Przy kawie ...

Miejsce na dyskusje nie związane z pozostałymi tematami.
Zablokowany
G****

Re: Przy kawie ...

Post autor: G**** »

A ja dzis mam takiego lenia, ze normalnie az strach, no ale coz... Nic na to nie poradze ;)
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: 456 »

Cześć Elu. :kiss2

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
G****

Re: Przy kawie ...

Post autor: G**** »

I uciekla Ela :(
Chyba jednak nigdzie nie jedziemy wieczorem :)
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: 456 »

Obowiązki domowe pewnie. ;)

Zazdroszczę.

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
G****

Re: Przy kawie ...

Post autor: G**** »

Moja radosc nie potrwala dlugo :( Jednak jedziemy....
Awatar użytkownika
Carina
Kobietka Expert
Posty: 2942
Rejestracja: pt cze 14, 2013 9:19 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Carina »

Może nie bd tak źle ;)

matynko u was też tak slonko daje? U mnie na termometrze 42 pokazuje ;/
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
G****

Re: Przy kawie ...

Post autor: G**** »

Carina obys miala racje ;)
U mnie tez swieci ale nie az tak, rano bylo pochmurno a teraz wyszlo slonko
Awatar użytkownika
Carina
Kobietka Expert
Posty: 2942
Rejestracja: pt cze 14, 2013 9:19 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Carina »

Ja czesto tak mam, że nie mam ochoty isc a potem jestem zadowolona, że poszłam... :)


U nas tak od rana...jak myłam okna to sie spiekłam. :p
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
G****

Re: Przy kawie ...

Post autor: G**** »

Ja ostatnio sie "osmalilam" w polu i skora mi schodzi :cry: a juz byla taka ladna, brazowiutka :D
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: 456 »

Ciepło, ale chmury jak na deszcz.

Ci ludzie dzisiaj jacyś nienormalni. Siedzą, jedzą, gapią się jakbyśmy mieli im zaraz zabrać talerze. Mam ochotę czasem powiedzieć "Smacznego życzy firma Udław się". :roll:

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

Wiecie cooo.... Po mału do mnie dociera ile na to trzeba wszystko kasy i ile trzeba załatwić....
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: elzbieta45 »

witaj zanna w klubie bo mi tez schodzia
Awatar użytkownika
Carina
Kobietka Expert
Posty: 2942
Rejestracja: pt cze 14, 2013 9:19 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Carina »

Kayira pisze:Wiecie cooo.... Po mału do mnie dociera ile na to trzeba wszystko kasy i ile trzeba załatwić....
Niestety kochana to jest wydatek... A najgorsze, że te ceny nie sa adekwatne do tego co bierzesz zamawiasz. Ech


@ Zanna mnie to chyba też czeka... :(
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
Awatar użytkownika
Madlen
Kobietka Expert
Posty: 5766
Rejestracja: śr mar 13, 2013 10:56 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Madlen »

Cześc Dziewczyny i Rodzynku :kiss2
Normalnie nie miałam dzisiaj czasu do Was zajrzeć, bo rano pojechaliśmy do moich rodzicow, później zakupy, a na koniec sprzątenie.. eh mozolna praca..

zanna mnie się skóra tak łuszczy że po prostu nie mogę patrzeć no i muszę bluzki nosić żeby mi te plecy zasłaniały..
a komary to mnie tak zciachały, że jestem napuchnięta jak nie wiem, chyba mam jakąś reakcję alergiczną..nawet w kącie oka mnie ugryzł komar wredny

kayira no tak, trzeba niestety liczyć się z tym, że ślub to niemały wydatek. Ale z drugiej strony jest to tak wyjątkowy dzień, że warto trochę zaszaleć ;)

Black nie możesz olać tego co się dzieje teraz z Twoim organizmem. Ile tak pociągniesz jak nie będziesz jeść?? :angrywife A może łapiesz deprechę??

Elu, ostatnio tak mi narobiłaś smaka na te truskawki, że dzisiaj siłą rzeczy musiałam sobie kupić i były taaaakiee pyszne ;)
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

Madlen, ale smarujesz się czymś na oparzenia? Mi ostatnio kefir pomógł ;)

witajcie tak w ogóle :*
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: 456 »

Witajcie. :kiss2
Madlen, widocznie im smakujesz że tak cię gryzą jak szalone. ;) Chyba, że psikałaś się jakimś preparatem typu Off? One przyciągają krwiopijców zamiast odstraszać.
Tak, załamanie. Zamierzam w południe wcisnąć kawałek pizzy. Tym razem postaram się cały. Rano postęp -już nie pół kromki tylko cała. Ale tak mi się chce jeść jak leniwemu sprzątać.
A propos kefiru to pomaga. Kiedyś jak się za mocno spiekłam to wypróbowałam kefirową metodę. Ulga dla ciała.
Kayira, tak to jest ze ślubami niestety. Wydatków jest sporo... Na szczęście jednorazowe wyszczuplenie konta. ;)
Zanna i jak po grillu? Smakowała pizza? :lol:
Elu chyba wszystkim narobiłaś smaku na truskawki. Jeju... Muszę wybrać się na targ i kupić, bo tak ślicznie wczoraj wyglądały w tych koszyczkach. Takie duże, soczyste mniammm... To akurat może bym zjadła.

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Awatar użytkownika
Madlen
Kobietka Expert
Posty: 5766
Rejestracja: śr mar 13, 2013 10:56 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Madlen »

Hej:)
no smaruję się tylko oliwką dla dzieci, już mniej boli mnie skóra, tylko teraz tak brzydko schodzi.. a w sobote mamy wesele i mam nadzieję, że jak coś to zejdzie do końca nie to na siłę ściągnę ;)
a nie psikałam się niczym, po prostu tak mnie pokąsały.. Piję wapno i szwagierka mi maść pożyczyła na ukąszenia to trochę mniej swędzi, ale dalej mam przypuchnięte..
Wybieramy się dzisiaj na kawalerski i na panieński.. tak się cieszyłam, ale tak jakoś mi ochota odeszła i nie chce mi się jechać, ale może się mi nastawienie zmieni. A nie uwierzycie mój mąż pojechał na grzyby.. ze swoją mamą ( nie poszła do kościoła :shock: - a nas ciągle gnębi, że nie chodzimy) i jak nazbiera to znów mnie czeka robota przy nich.. a tak tego nie lubię..
Black fajnie, że chociaż na siłe starasz się coś zjeść, a może potem jak już dojdziesz do siebie po tych ostatnich wydarzeniach to smak do jedzenia sam Ci powróci?? I będziesz znó się normalnie odżywiać
Kayira a jak tam idzie planowanie??
zanna do nas pewnie nie zajrzy bo dzisiaj tą rocznicę mają :)
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

Spokojnie, mi ostatnio zeszłą w ciągu kilku dni, jak coś to rób sobie peeling, pomaga ;)

Black, to dobrze, staraj się staraj, my będziemy Cię pilnować ;)

hmmmm.. póki co plany i próba ogarnięcia tego wszystkiego ;)
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Madlen
Kobietka Expert
Posty: 5766
Rejestracja: śr mar 13, 2013 10:56 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Madlen »

:) ale wiesz że macie niezbyt wiele czasu?? bo to już połowa czerwca, a do lipca to tak Wam zleci, że ani się nie obejrzycie i już będzie dzień Waszego ślubu.. a z drugiej strony to do końca i tak nie przewidzisz wszystkiego i nie zaplanujesz własnie tak jakbyś chciała. Wierz mi wiem po sobie ;)
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

Wierze ;) no właśnie chcemy jak najwięcej załatwić do końca czerwca....
W pierwszej kolejności obrączki...
a potem już z górki ;)
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: 456 »

Madlen pisze::) ale wiesz że macie niezbyt wiele czasu?? bo to już połowa czerwca, a do lipca to tak Wam zleci, że ani się nie obejrzycie i już będzie dzień Waszego ślubu.. a z drugiej strony to do końca i tak nie przewidzisz wszystkiego (...)
No właśnie, dni szybko lecą a jeszcze jak się ma ważne sprawy do załatwienia to jak po złości czas ucieka. Albo coś się lubi komplikować i trzeba na szybcika załatwiać coś innego. Ale poradzą sobie, Madlen. ;) Nawet gdyby nie wszystko wyszło to co w planach, to i tak będą szczęśliwi. :fallinlove

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Awatar użytkownika
Carina
Kobietka Expert
Posty: 2942
Rejestracja: pt cze 14, 2013 9:19 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Carina »

Hmm ale w sumie to nawet lepiej, że macie Kay mało czasu...bo tak to byscie odwlekali i odstawiali na pozniej te tematy do ogarniecia. A tak to macie mobilizacje :)

Black gratulacje :p postepy godne pochwaly ;) trzymam kciuki.

Hmm ten peeling to faktycynie dobry pomysl :D
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

Tiaaaa..... dziś moja mama zaszalała... Nie wiadomo czy nie będziemy musieli zrobić tego tydzień wcześniej ......

Ale fakt .. mało czasu, większa mobilizacja i nie trzeba będzie tak długo czekać....


Black, mi by się teraz zdała taka dieta jaką Ty masz... :) hehehe... póki co nadrabiam na stepperze...
Ech... w co ja sie wpakowałam :D
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Adix257
Samiec
Posty: 1665
Rejestracja: sob gru 22, 2012 11:42 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Adix257 »

Cześć dziewczyny :kiss2
Kayira pisze:Ech... w co ja sie wpakowałam
Zastanów się jeszcze :lol: :lol:
Blacfox ja bym ci dał nie jeść :bicz
Madlen jeśli nie chcesz grzybów to ja chętnie je od ciebie wezmę :D
Adrian
:P
Awatar użytkownika
Jamelia
Moderatorka
Posty: 3270
Rejestracja: ndz sty 06, 2013 2:47 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Jamelia »

Adix masz konkurencję bo grzybki to i ja chętnie porzygarnę :)
Zanna gratuluję rocznicy , dzis na mszy w kościółku była odnowa przysięgi małżeńskiej, państwo z 50 letnim stażem! Ksiądz przytoczył rozmowę z mężem który na pytanie proboszcza jak udło sie małżonkom przetrwać razem tyle lat, powiedział: " uzgodnilismy sobie z żoną że gdy dojdzie do kłótni ona pójdzie do pokoju a ja na działkę.... i w ten sposób spędziłem 50 lat na działce :p " Ale z żona wytrwali hehe :)
Kayira: Nawet nie wiesz jak ci zazdroszczę, dzis podczas tej przysięgi, łza mi się po policzku toczyła. Pomyślalam sobie że zaraz 30 roczek minie a ja bez męża, że już przysięgi takiej nie złoże ani nikt mi... tak mi sie to życie kiepsko układa :(
Black, prosze Cię ,nie wiem o co chodzi z tymi wydarzeniami przez które nie możesz jeść ale co by sie nie działo trzeba o siebie dbać! Może kiedyś zostaniesz sama tfu tfu tfu. I będziesz się musiała troszczyć o wszystko, życie bywa okrutne, a do tego potrzeba siły i zdrowia! Każde koleje losu trzeba mnieć na względzie. nie wyniszczaj się! Ciocia ma rację, jak najszybciej do lekarza !! :kiss2
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Zablokowany

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Alexa [Bot], FAST WebCrawler [Crawler] i 0 gości