Przy kawie ...
Re: Przy kawie ...
ja tam jestem bardzo spokojna 
Re: Przy kawie ...
Jak tam Madlen wystroiłaś się? Ja zamiast się stroić na kompie siedze he 
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Re: Przy kawie ...
a ja sie nie zgadzam, ze Adidasowa interesuje sie tylko moimi problemami...mysle ze kazdej stara sie pomoc chociaz ok,kazdy moze miec swoje zdanie.
ja sie akurat staram odpowiedziec kazdej o ile mam cos sensownego do powiedzenia:) jesli nie mam to nie odpisuje bo po co...
ale sie nie wtracam pomiedzy "ta klotnie" rozwiazcie to miedzy soba. Weszlam na chwile bo aktualnie mam czas wolny wiec pomyslalam ze napisze, a z racji ze zauwazylam drobna sprzeczke to uznalam ze sie rowniez wtrace.
milego dnia:)
ja sie akurat staram odpowiedziec kazdej o ile mam cos sensownego do powiedzenia:) jesli nie mam to nie odpisuje bo po co...
ale sie nie wtracam pomiedzy "ta klotnie" rozwiazcie to miedzy soba. Weszlam na chwile bo aktualnie mam czas wolny wiec pomyslalam ze napisze, a z racji ze zauwazylam drobna sprzeczke to uznalam ze sie rowniez wtrace.
milego dnia:)
Re: Przy kawie ...
i dobrze że każdy coś napisze.. bo lepsze to niż niedopowiedziane sytuacje... 
może i fakt że całość została potraktowana jako atak..
teraz tylko w sumie od Adidasowej zależy , jak się potoczy reszta...
może i fakt że całość została potraktowana jako atak..
teraz tylko w sumie od Adidasowej zależy , jak się potoczy reszta...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
cześć Vanilia 
tylko wiesz co, Wy jak jesteście we dwie i ktoś dołączy do Was to jest tak jakby no nie wiem odepchnięty, bo nie zwracacie uwagi? a jak napostujecie, to nie wiem jak inne Dziewczyny, ale myślę że one też, nadrabiamy te wszystkie posty choć czasem jest ich naprawdę dość sporo i zawsze się wypowiemy a tu to różnie to z tym bywa..
Dziuska, nie wiem czy w ogóle się doczekam na ten przyjazd, bo akurat dziś mają oddanie budynku i gonitwa taka.. i nie wiadomo, o której wyjadą.. ale zapewne zdąże się wyrobić ze wszystkim
Ty póki co posiedź też, co się będziesz spieszyć..
tylko wiesz co, Wy jak jesteście we dwie i ktoś dołączy do Was to jest tak jakby no nie wiem odepchnięty, bo nie zwracacie uwagi? a jak napostujecie, to nie wiem jak inne Dziewczyny, ale myślę że one też, nadrabiamy te wszystkie posty choć czasem jest ich naprawdę dość sporo i zawsze się wypowiemy a tu to różnie to z tym bywa..
Dziuska, nie wiem czy w ogóle się doczekam na ten przyjazd, bo akurat dziś mają oddanie budynku i gonitwa taka.. i nie wiadomo, o której wyjadą.. ale zapewne zdąże się wyrobić ze wszystkim
Re: Przy kawie ...
To ja jako ze juz sie wypowiedzialam zmienie temat.
Ktoras z Was ogladala 'obecnosc'? faktycznie to takie dobitne?
Wybaczcie ze tak z tym wylatuje ale moj polowek sie napalil na ten film.A ze to na faktach to mam obawy ze potem bd miala schizy...lubie takie filmy ale po takich np 'egzorcyzmach ...' spac nie moglam.i ciekawa jestem jak z ta ekranizacja jest .(:
Ktoras z Was ogladala 'obecnosc'? faktycznie to takie dobitne?
Wybaczcie ze tak z tym wylatuje ale moj polowek sie napalil na ten film.A ze to na faktach to mam obawy ze potem bd miala schizy...lubie takie filmy ale po takich np 'egzorcyzmach ...' spac nie moglam.i ciekawa jestem jak z ta ekranizacja jest .(:
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
Re: Przy kawie ...
Kayira a ja jednak myślę, że są pomniejszane, bo SAMA napisałaś, że pisanie o jednym nudzi forumki... więc wydaje mi się, że nudzi ale jak to JA piszę o jednym. A każda inna może pisać o jednym i jest ok, ja też to uważam za ok, bo mogę czytać milion razy o jednym i mi nie przeszkadza. Dziwnie tak to odbierać, że ja jestem mniej ważna, bo jestem młodsza i mam błahe problemy. Sora, ale tak to zabrzmiało. Ty też pisałaś długi czas o ślubie i nic nie mówiłam i nie powiem, bo lubię czytać dużo. Ode mnie nie zależy, bo to nie ja zaczęłam 
Madlen bo pisałam - czasem wpadne jak bomba, naskrobię jeden post i uciekam. Nie zdążę przeczytać poprzednich postów, poza tym często nawet nie wiem czy powinnam się na dany temat wypowiadać skoro 'co ja przeżyłam/co ja wiem o życiu'. A ja bardzo często czytam wszystkie posty, ale jeśli o czymś nie mam zielonego pojęcia to się nie wypowiadam, bo no po co? Nie wiem to nie wiem. Jakbym wiedziała to bym odpisała, nie zawsze mam czas. Staram sie nikogo nie ignorować, ale czasem człowiek nie jest w stanie wszystkiego ogarnąć.
dziuska bo najczęściej kiedy się wypowiadasz to mnie nie ma... I jak pisałam - nie zawsze mam czas na nadrobienie. Staram się udzielać w temacie, w którym mam coś do powiedzenia. Jesli nie to nie. Proste. Dlatego może Ci się wydawać, że Ciebie czy kogoś nie zauważam. Ale kurcze bez przesady od razu takim hurem na mnie przez to, że czasem po prostu nie nadrobię postów...? A propo lekceważenia - też mam coś podobnego do powiedzenia. Ponieważ: fakt, kiedy gadam z jedną osobą i wejdzie następna to zdarza się, że jest lekko ignorowana, bo jak zz jedną osobą wdam się w dysksję, wytłumaczę o co chodzi, to ta druga ZAZWYCZAJ nie nadrabia wszystkich postów i bym od nowa musiała wszystko pisać. Ale: kiedy ja wejdę i inne osoby już rozmawiają na jakiś temat i ja się wtrące, jakieś swoje 3 grosze dodam, to bardzo czesto też jestem olewana. Raz się upomniałam i wielkie halo... Ja nie robię z tego nie wiadomo czego, że ktoś mnie do dyskusji nie przygarnia, nie to nie, ja na siłę nigdzie się wpychac nie bedę, lubić też mnie musicie, naprawdę nic na siłę.
vaniliia daj spokój, nie stawaj w mojej obronie w żadnej kwestii, nie trzeba i nie chce
Carina vaniliia była w kinie na tym i mówiła, że bardzo fajne. Planuję już chyba od tygodnia obejrzeć i nie mam czasu. Możesz znaleźć to na kinomaniak.tv i poczytać w komentarzach co piszą
znalazłam tutaj:
http://www.kinomaniak.tv/film/Obecnosc/58414
Madlen bo pisałam - czasem wpadne jak bomba, naskrobię jeden post i uciekam. Nie zdążę przeczytać poprzednich postów, poza tym często nawet nie wiem czy powinnam się na dany temat wypowiadać skoro 'co ja przeżyłam/co ja wiem o życiu'. A ja bardzo często czytam wszystkie posty, ale jeśli o czymś nie mam zielonego pojęcia to się nie wypowiadam, bo no po co? Nie wiem to nie wiem. Jakbym wiedziała to bym odpisała, nie zawsze mam czas. Staram sie nikogo nie ignorować, ale czasem człowiek nie jest w stanie wszystkiego ogarnąć.
dziuska bo najczęściej kiedy się wypowiadasz to mnie nie ma... I jak pisałam - nie zawsze mam czas na nadrobienie. Staram się udzielać w temacie, w którym mam coś do powiedzenia. Jesli nie to nie. Proste. Dlatego może Ci się wydawać, że Ciebie czy kogoś nie zauważam. Ale kurcze bez przesady od razu takim hurem na mnie przez to, że czasem po prostu nie nadrobię postów...? A propo lekceważenia - też mam coś podobnego do powiedzenia. Ponieważ: fakt, kiedy gadam z jedną osobą i wejdzie następna to zdarza się, że jest lekko ignorowana, bo jak zz jedną osobą wdam się w dysksję, wytłumaczę o co chodzi, to ta druga ZAZWYCZAJ nie nadrabia wszystkich postów i bym od nowa musiała wszystko pisać. Ale: kiedy ja wejdę i inne osoby już rozmawiają na jakiś temat i ja się wtrące, jakieś swoje 3 grosze dodam, to bardzo czesto też jestem olewana. Raz się upomniałam i wielkie halo... Ja nie robię z tego nie wiadomo czego, że ktoś mnie do dyskusji nie przygarnia, nie to nie, ja na siłę nigdzie się wpychac nie bedę, lubić też mnie musicie, naprawdę nic na siłę.
vaniliia daj spokój, nie stawaj w mojej obronie w żadnej kwestii, nie trzeba i nie chce
Carina vaniliia była w kinie na tym i mówiła, że bardzo fajne. Planuję już chyba od tygodnia obejrzeć i nie mam czasu. Możesz znaleźć to na kinomaniak.tv i poczytać w komentarzach co piszą
znalazłam tutaj:
http://www.kinomaniak.tv/film/Obecnosc/58414
Ostatnio zmieniony pt wrz 13, 2013 2:33 pm przez Adidasowa, łącznie zmieniany 1 raz.
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Re: Przy kawie ...
No ja też już się nie wypowiadam, co chciałam to napisałam..
A co do filmu, to ja za takimi nie przepadam.. może jestem dziwna ale bardziej mnie śmieszą niż przerażają.. bo to takie naciągane wszystko
A co do filmu, to ja za takimi nie przepadam.. może jestem dziwna ale bardziej mnie śmieszą niż przerażają.. bo to takie naciągane wszystko
Re: Przy kawie ...
Czytalam ale tam to jest pod publike czesto pisane z przesytem filozoficznym...wiec wolalabym od kogos z kim mam jakas stycznosc uslyszec/przeczytac...a nie z tamtych stron.
Tez prawda Madi.jednak sam fakt ze cos takiego mialo miejsce daje do myslenia potem ;p a jak potem jeszcze na zajeciach rozpracowujemy taki temat to wierz mi, ze mozna miec schizy ;3
Tez prawda Madi.jednak sam fakt ze cos takiego mialo miejsce daje do myslenia potem ;p a jak potem jeszcze na zajeciach rozpracowujemy taki temat to wierz mi, ze mozna miec schizy ;3
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
Re: Przy kawie ...
Adidasowa, jak dla mnie to albo nie przeczytałaś ze zrozumieniem tego co napisałyśmy
Albo dopisałaś sobie swoje
Albo po prostu, nie potrafisz przyjąć krytyki....
bo jak dla mnie to teraz odwracasz kota ogonem i robisz z siebie poszkodowana...
każda sie wypowiedziała, bo zaczął się temat....
Ale już chyba kazda powiedziała swoje i pora zmienic temat....
chyba, że pojawi się Black i coś będzie chciała dodać...
Co do obecności.. nie widziałam, ale tez chce zobaczyć...
wczoraj byliśmy na Riddicku i kicha wg mnie...
Albo dopisałaś sobie swoje
Albo po prostu, nie potrafisz przyjąć krytyki....
bo jak dla mnie to teraz odwracasz kota ogonem i robisz z siebie poszkodowana...
każda sie wypowiedziała, bo zaczął się temat....
Ale już chyba kazda powiedziała swoje i pora zmienic temat....
chyba, że pojawi się Black i coś będzie chciała dodać...
Co do obecności.. nie widziałam, ale tez chce zobaczyć...
wczoraj byliśmy na Riddicku i kicha wg mnie...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
jakoś na mnie to nie działa.. ale to może kwestia podejścia albo wiary.. no nie wiem.. powiem Ci że tkliwe, banalne dramaty rzucają mi się bardziej w pamięć i bardziej mnie taka historia rusza 
dostałyście może wiadomość na priv na temat jakiegoś forum??
Kay, muszę się z Tobą zgodzić...
dostałyście może wiadomość na priv na temat jakiegoś forum??
Kay, muszę się z Tobą zgodzić...
Re: Przy kawie ...
Carina to podpytaj vanilię, ona będzie wiedziała:)
Kayira mi się nie wydaje, żebym odwracała kota ogonem, ja po prostu napisałam co czuję i co myślę. Potrafię przyjąc krytykę, napisałaś, że dodaje post pod postem, OK. Napisałam, że tak, robię to, ale jak mi się spieszy. Ogólnie staram się tak nie robić.
A co do reszty się nie zgodzę, bo jak pisałam, inni mogą wszystko, a pretensje są do mnie
Już nie będę się wypowiadała w tej kwestii, bo wszyscy hurtem na mnie.
Kayira mi się nie wydaje, żebym odwracała kota ogonem, ja po prostu napisałam co czuję i co myślę. Potrafię przyjąc krytykę, napisałaś, że dodaje post pod postem, OK. Napisałam, że tak, robię to, ale jak mi się spieszy. Ogólnie staram się tak nie robić.
A co do reszty się nie zgodzę, bo jak pisałam, inni mogą wszystko, a pretensje są do mnie
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Re: Przy kawie ...
temat skończony więc teraz może ktoś odpowie mi czy dostał pw na temat zawarcia forum o nieśmiałości czy coś??
Re: Przy kawie ...
jak pisałam koniec tematu, chyba że Black coś doda...
prośba poraz kolejny z mojej strony, przeczytaj to na spokojnie za jakis czas...
ale ze zrozumieniem, a nie z pozycji pokrzywdzonej
nie wiem, mnie po większości horrory nie ruszają
ale .. lubię jak jest dobry i czuje się napięcie
Madlen ja nic nie dostałam.. podeślij mi to jak możesz ...
od kogo ??
prośba poraz kolejny z mojej strony, przeczytaj to na spokojnie za jakis czas...
ale ze zrozumieniem, a nie z pozycji pokrzywdzonej
nie wiem, mnie po większości horrory nie ruszają
ale .. lubię jak jest dobry i czuje się napięcie
Madlen ja nic nie dostałam.. podeślij mi to jak możesz ...
od kogo ??
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
no bo się widzi że to jest zabronione, poczekaj to prześlę Ci zaraz
Re: Przy kawie ...
Jak tylko bd to podpytam.
Mozliwe Madi.Ja tam po tych pogawedkach psychologicznych to czasami mam totalny kociol bo miesza to obraz wiary z nauka i moze tez dlatego.
Mozliwe Madi.Ja tam po tych pogawedkach psychologicznych to czasami mam totalny kociol bo miesza to obraz wiary z nauka i moze tez dlatego.
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
Re: Przy kawie ...
jak cos to się zaraz zbanuje konto i po sprawie 
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
To moze by warto zrobic taki watek by tam mozna podawac ewentualne linki tego typu?
a nuz komus podpasuja bardziej tematycznie
DOBRA JA MYKAM.Koniec pracy ;DD
Buziole ;*
a nuz komus podpasuja bardziej tematycznie
DOBRA JA MYKAM.Koniec pracy ;DD
Buziole ;*
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
Re: Przy kawie ...
a dostałaś wiadomość??
No właśnie Car, to też zależy co jak na kogo wpływa, jakie kto ma przekonania, no jest szereg takich różnych czynników, a najgorsza pod tym względem jest wyobraźnia
no papa Car
No właśnie Car, to też zależy co jak na kogo wpływa, jakie kto ma przekonania, no jest szereg takich różnych czynników, a najgorsza pod tym względem jest wyobraźnia
no papa Car
Re: Przy kawie ...
pa Car :*
ale jest dział reklam... więc proszę bardzo może pisać...
póki to jeszcze istnieje....
a jeszcze mi się laska wymądrza i rzuca tekstem, proszę podać dowód reklamy...
ale jest dział reklam... więc proszę bardzo może pisać...
póki to jeszcze istnieje....
a jeszcze mi się laska wymądrza i rzuca tekstem, proszę podać dowód reklamy...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
no właśnie dlatego też się zapytałam czy też dostałyście bo ja to trochę aż zgupiałam..
Re: Przy kawie ...
Nie wiem, jak dla mnie ban na dzień dobry... a jak coś niech Admin odbanuje...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
no i co zrobisz??
Denerwuje mnie ta pogoda.. raz słońce raz deszcz..
Denerwuje mnie ta pogoda.. raz słońce raz deszcz..
Re: Przy kawie ...
nie wiem, daje chyba bana... niech Admin zdecyduje..
wg mnie to jest próba reklamy i tyle
wg mnie to jest próba reklamy i tyle
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
aha.. dokładnie 
a kiedy Black zajrzy?? wiesz coś?? Bo ostatnio pisała, że może dzisiaj a póki co się nie pojawiła..
a kiedy Black zajrzy?? wiesz coś?? Bo ostatnio pisała, że może dzisiaj a póki co się nie pojawiła..
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Snappy [Bot] i 0 gości
