Przy kawie ...
Re: Przy kawie ...
Ojej... jak bym miała mój pamietnik poczytać.. oj..
żałuję że skasowałam mój wątek jak zaczęłam być z X....
no ale miałam całkiem rozstać się z forum...
życie się nam różnie toczy...
a po takich wpisach, widać jak sie nam myślenie zmienia
żałuję że skasowałam mój wątek jak zaczęłam być z X....
no ale miałam całkiem rozstać się z forum...
życie się nam różnie toczy...
a po takich wpisach, widać jak sie nam myślenie zmienia
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
myślenie i nie tylko myślenie... wszystko się zmienia z biegiem czasu ..
Dobra ja uciekam już spać.. Miłego wieczorku wszystkim pozdrawiam cieplutko w tą zimną deszczową noc
!
Dobra ja uciekam już spać.. Miłego wieczorku wszystkim pozdrawiam cieplutko w tą zimną deszczową noc
Re: Przy kawie ...
Kay, witaj kochana.
Oj żebyś wiedziała, że cieszy. A co robiłaś dobrego? I obiad o tej porze?
Nawet nie mówicie o pamiętnikach...
Pisałam go na cmentarzu. Tam można było się wyciszyć.
Co do tamtego... Nie wiem, Kay. Muszę z nim o tym porozmawiać, na pewno nie dzisiaj bo nie mam do tego ani chęci ani głowy. CV powciskam gdzie się da, może ktoś się odezwie. Potem to już z górki...
Ach, no tak jest ze spamerami. Niedawno usunęłam spamera, który natrzaskał 30 komentów. Nie wiem jak to zrobił w tak krótkim czasie, ale banik poleciał.
Miłej nocki, Vaniliiia.
Oj żebyś wiedziała, że cieszy. A co robiłaś dobrego? I obiad o tej porze?
Nawet nie mówicie o pamiętnikach...
Co do tamtego... Nie wiem, Kay. Muszę z nim o tym porozmawiać, na pewno nie dzisiaj bo nie mam do tego ani chęci ani głowy. CV powciskam gdzie się da, może ktoś się odezwie. Potem to już z górki...
Ach, no tak jest ze spamerami. Niedawno usunęłam spamera, który natrzaskał 30 komentów. Nie wiem jak to zrobił w tak krótkim czasie, ale banik poleciał.
Miłej nocki, Vaniliiia.
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Re: Przy kawie ...
hej Black.. ech... kotlety ziemniaczane robiłam 
po raz pierwszy i nawet wyszły, choć przez X trochę się rozkleiły
ja nie wiem skąd oni mają takiego speeda w pisaniu...
ja mam nadzieję że Ci się w miarę szybko uda wszystko uregulować...
po raz pierwszy i nawet wyszły, choć przez X trochę się rozkleiły
ja nie wiem skąd oni mają takiego speeda w pisaniu...
ja mam nadzieję że Ci się w miarę szybko uda wszystko uregulować...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Cześć dziewczynki
Vanilka wcale się nie ukrywam tylko nadrabiam posty, a od godziny 10 bo tam skończyłem to trochę tego się nazbierało
Zakonnice to zakonnice trzymają się swoich reguł i umartwiają swoje ciała chociażby nie jedzeniem czekolady Nie wiem po co to robić ale na pewno mają wtym jakiś ukryty cel.
Ja też dodam swoje 5 groszy. Nie podoba mi się to że się kłucicie i nie podoba mi się to że zmianiacie co chwila swoje awatary!!
a co do spamerów to używają spambotów to są takie aplikacje które w tym samym czasie wysyłają nawet tysiące wiadomości jednocześnie.
Vanilka wcale się nie ukrywam tylko nadrabiam posty, a od godziny 10 bo tam skończyłem to trochę tego się nazbierało
Zakonnice to zakonnice trzymają się swoich reguł i umartwiają swoje ciała chociażby nie jedzeniem czekolady Nie wiem po co to robić ale na pewno mają wtym jakiś ukryty cel.
Ja też dodam swoje 5 groszy. Nie podoba mi się to że się kłucicie i nie podoba mi się to że zmianiacie co chwila swoje awatary!!
a co do spamerów to używają spambotów to są takie aplikacje które w tym samym czasie wysyłają nawet tysiące wiadomości jednocześnie.
Adrian

Re: Przy kawie ...
Aż zgłodniałam. Mam dzisiaj głoda na spagettii, penne z sosem, bułki z szynką, mniam mniam kotlety ziemniaczane, ojoj... na wszystko. No normalnie zeżarłabym.
W zanadrzu mam zamiar przytyć minimum 5kg.
Haha rozkleiły przez X?
Facet przyniesie pizze, więc nie robię kolacji. Jak to dziwnie brzmi... "facet".
Cześć Adrian.
Jak tam piątek mija?
W zanadrzu mam zamiar przytyć minimum 5kg.
Haha rozkleiły przez X?
Facet przyniesie pizze, więc nie robię kolacji. Jak to dziwnie brzmi... "facet".
Cześć Adrian.
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Re: Przy kawie ...
hhahaha, jak wulgarnie 
no bo ugotował ziemniaki i zostawił je w wodzie, zamiast odcedzić...
hej Adix.. czasem trzeba wyjasnić sytuację
no bo ugotował ziemniaki i zostawił je w wodzie, zamiast odcedzić...
hej Adix.. czasem trzeba wyjasnić sytuację
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Co?! Hahahaha. Padłam.Kayira pisze:no bo ugotował ziemniaki i zostawił je w wodzie, zamiast odcedzić...
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Re: Przy kawie ...
i mi jeszcze tłumaczy że trzeba je zostawić w wodzie bo zbrązowieją 
ale to jeszcze nic.. mój psiak zrobił sobie balsam na sierść....
wytarzał sie w kupie...
i miał małe spotkanie z wanną dziś
ale to jeszcze nic.. mój psiak zrobił sobie balsam na sierść....
wytarzał sie w kupie...
i miał małe spotkanie z wanną dziś
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
kotlety ziemniaczane? czy placki ziemniaczane ?
Black ja już leżę w lóżku po ciężkim dniu jebaczki. No chociaż nie był taki zły gdy bym nie zaliczył dwóch 200m pochylni, ach normalnie się na nich zasapałem. a tak po za ty to miałem okazję się zdrzemnąć w pracy
Monotonne i jednolite dzwięki z maszyn są bardzo usypiające 
Black ja już leżę w lóżku po ciężkim dniu jebaczki. No chociaż nie był taki zły gdy bym nie zaliczył dwóch 200m pochylni, ach normalnie się na nich zasapałem. a tak po za ty to miałem okazję się zdrzemnąć w pracy
Adrian

Re: Przy kawie ...
Dokładnie, kotlety ziemniaczane 
heheh....
Adix... fajnie masz.. ja w pracy nie pośpię.... a testowanie tez bywa usypiające....
heheh....
Adix... fajnie masz.. ja w pracy nie pośpię.... a testowanie tez bywa usypiające....
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
No nieeee.
O rety, współczuję zapachów haha.
Moje na szczęście się nie tarzają. Chyba, że ryba jakaś zdechła nad Odrą się trafi to wtedy... Fuuj ja nie wiem co te psy sobie myślą robiąc sobie takie przyjemne tarzanko.
Akurat słowo "jebaczka" inaczej mi się kojarzy.
Oho, już się głupawa włączyła... Uciekam za chwilę, lapka trzeba będzie oddać w inne ręce.
Więc od razu życzę wam stosunkowo udanej nocki.
A swoją drogą to uwielbiam dźwięk maszyn. Zwłaszcza dźwigu. Tak cudownie zgrzyta i jęczy. E tam... taki słuchowy fetysz.
O rety, współczuję zapachów haha.
Moje na szczęście się nie tarzają. Chyba, że ryba jakaś zdechła nad Odrą się trafi to wtedy... Fuuj ja nie wiem co te psy sobie myślą robiąc sobie takie przyjemne tarzanko.
Akurat słowo "jebaczka" inaczej mi się kojarzy.
Oho, już się głupawa włączyła... Uciekam za chwilę, lapka trzeba będzie oddać w inne ręce.
Więc od razu życzę wam stosunkowo udanej nocki.
A swoją drogą to uwielbiam dźwięk maszyn. Zwłaszcza dźwigu. Tak cudownie zgrzyta i jęczy. E tam... taki słuchowy fetysz.
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Re: Przy kawie ...
spał akurat na dworze... z dużym... a duży już czasem popuszcza...
no i nie patrzył gdzie spi.....
ech... i sie potem burzył, że do domu nie wejdzie
ech.. no to do miłego .... spokojnej nocy...
buziaki
no i nie patrzył gdzie spi.....
ech... i sie potem burzył, że do domu nie wejdzie
ech.. no to do miłego .... spokojnej nocy...
buziaki
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Hahahahaha spadłem z łóżka ugotowane ziemniaki mają zbrązowieć jak nie będą w wodzie.Kayira pisze:i mi jeszcze tłumaczy że trzeba je zostawić w wodzie bo zbrązowieją
ale to jeszcze nic.. mój psiak zrobił sobie balsam na sierść....
wytarzał sie w kupie...
i miał małe spotkanie z wanną dziś
Pieski się niestety tażają w odchodach. Są to pozostałości po instynkcie myśliwego jakim psy zostały obdarowane przez naturę zanim człowiek sobie je udomowił.
Powiedz mi czym się różnią kotlety ziemniaczane od placków ziemniaczanych?
W pracy swoje zrobiłem czyli zaniosłem do przodka obudowę i poszedłem na obsługę przenośnika taśmowego a tam się go włącza jednym przyciskiem i się go pilnuje żeby nie zasypało chodnika w razie kiedy obsługa przenośnika przede mną na który ja sypię urobek wyłączy swój przenośnik
Ostatnio zmieniony pt wrz 13, 2013 10:51 pm przez Adix257, łącznie zmieniany 1 raz.
Adrian

Re: Przy kawie ...
Nieważne czym się różnią. Zjadłabym i tak.
Kurczę, Adi daj trochę takiego huku.
Kurczę, Adi daj trochę takiego huku.
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Re: Przy kawie ...
jak powiedziałam że chodzi o nieugotowane to mu się głupio zrobiło..
się chlopak jeszcze uczy...
w sumie niczym się nie różnią.....
kotlety są z ugotowanych, placki z nieugotowanych ziemniaków
do kotletów, do środka się daje przesmażony boczek i cebulkę...
się chlopak jeszcze uczy...
w sumie niczym się nie różnią.....
kotlety są z ugotowanych, placki z nieugotowanych ziemniaków
do kotletów, do środka się daje przesmażony boczek i cebulkę...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Black to zapraszam do mnie do pracy tam masz dużo, dużo maszyn do wyboru spalinowe, elektryczne, hydrauliczne olejowe, hydrauliczne na emulsję olejowo-wodną
pneumatyczne
a dzwięków co nie miara albo jak nie do mnie to na zabytkową kopanię guido w Zabrzu
U nas na śląsku z ugotowanych ziemniaków robi się zazwyczaj kluski śląskie
pneumatyczne
U nas na śląsku z ugotowanych ziemniaków robi się zazwyczaj kluski śląskie
Adrian

Re: Przy kawie ...
Witam wszystkich, jak sobotni dzień mija
?
Re: Przy kawie ...
bry.. póki co leniwie...
przed chwilą późne śniadanie..
a zaraz zabieramy się za sprzatanie
a co u Ciebie??
przed chwilą późne śniadanie..
a zaraz zabieramy się za sprzatanie
a co u Ciebie??
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
u mnie też leniwie.. siedze przed komputerem i nie wiem co ze sobą zrobić, ochydna pogoda, zimno.. nie chce mi się kompletnie nic..
Re: Przy kawie ...
Witajcie. Nie będziemy się całować, bo was pozarażam. 
Pogoda do d.... Zgodzę się leniwa sobota....
Pogoda do d.... Zgodzę się leniwa sobota....
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Re: Przy kawie ...
Black.. w sumie mi dużo nie zaszkodzisz...
i tak mnie rozkłada....
Vanilia...pogoda niestety paskudna...
grzeją już u Was??
i tak mnie rozkłada....
Vanilia...pogoda niestety paskudna...
grzeją już u Was??
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Witaj Black, życzę powrotu do zdrowia i Tobie też Kay, aby Cie nie rozłożyło już całkowicie..
Coś ty u mnie nawet zimą nie chcą grzać.. Koleś jest taki, że musi być duużo na minusie, żeby włączył to ogrzewanie.. A jak już włączy to i tak na wieczór wyłącza :/ masakra.. więc marznę..
Coś ty u mnie nawet zimą nie chcą grzać.. Koleś jest taki, że musi być duużo na minusie, żeby włączył to ogrzewanie.. A jak już włączy to i tak na wieczór wyłącza :/ masakra.. więc marznę..
Re: Przy kawie ...
to jakie Wy macie ogrzewanie ??
Jak myśmy wynajmowali koło grabiszyńskiej, to sami zakręcaliśmy grzejniki bo za gorąco było...
Jak myśmy wynajmowali koło grabiszyńskiej, to sami zakręcaliśmy grzejniki bo za gorąco było...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości
