Przy kawie ...

Miejsce na dyskusje nie związane z pozostałymi tematami.
Zablokowany
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: 456 »

Witajcie...
Jak wam upływa środa?
Madlen cieszę się, że mama czuje się lepiej.
Zanna popieram co Kay napisała... Jeżeli mu się nic nie chce to pojedź sama, rozerwij się, samej też można sympatycznie spędzić czas... nawet ciekawie.

Też nie mam pojęcia co tym facetom bije, że przestają się starać albo mają wszystko gdzieś... I nie chce im się niczego naprawiać co zepsuli, zrzucają winę na drugą osobę, bo tak ciężko przyznać się do błędów i przyjąć to na klatę jak prawdziwy facet.

Dziewczyny potrzebuje rady... Poważnie zastanawiam się nad sprzedażą lub oddaniem w dobre ręce rekinów...
Nie chodzi o to, że są już sporych rozmiarów tylko... Doszłam do wniosku, że jeśli je oddam to będzie mi łatwiej podjąć pewną decyzję... Problem w tym, że czuję się tak jakbym miała rozstać się z ukochanym psem.
Nie byłoby możliwości zabrania ich ze sobą. Myślę coraz bardziej o rozstaniu z połówkiem i jest mi cholernie źle z tym co robię, bo zachowuję się jakby wszystko miało się układać tylko, że w mojej głowie nic się nie układa. :( Tzn. bardzo bym chciała aby nam się ułożyło, żeby nie ranił... Chciałabym mu wierzyć i tylko kłamię, że wierzę... Podle się czuję, bo on o niczym nie wie... :( Chyba za dużo tego i nie dam rady. Znowu się stara, jest cudowny naprawdę... a ja i tak za każdym razem mam wrażenie, że nic się nie zmieniło, że kocha ale nadal są i będą te dziewczyny...

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Awatar użytkownika
myszka28
Super Gaduła
Posty: 1544
Rejestracja: ndz wrz 29, 2013 6:46 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: myszka28 »

kochana widzę że czeka cię ciężka decyzja w życiu może usiazcie we 2 i poważnie porozmawiajcie?
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

bry dzień wszystki :)

właśnie wróciłam z lumpów... a się obłowiłam :D heheh
lubię takie wypady, nawet dla X coś kapło :) i nieziemska fioletowa koszula....

Black... jeżeli mają być przeszkodą, mają Ci utrudnić decyzję... lepiej być oddała je w dobre rence..
Co do połowka.. wierzę, że ciężko podjąć decyzję kiedy związaliśmy z kimś całe swoje zycie...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Madlen
Kobietka Expert
Posty: 5766
Rejestracja: śr mar 13, 2013 10:56 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Madlen »

Witajcie

zgadzam się z Kay, aczkolwiek nie wiem czy potrafiłabym odejść kochając, chyba wybrałabym cierpienie.. nie wiem, łatwo powiedzieć odejdź, zostaw go, przecież jesteś młoda, możesz jeszcze poszaleć i pewno znajdziesz kogoś innego.. niestety to nie takie proste.. dlatego bardzo Ci współczuję, bo już wydawało się że jest coraz lepiej.. :kiss2

Kay, to super, że tyle kupiłaś.. ja jakoś nie mam szczęścia i nie lubię tak grzebać i szukać.. aczkolwiek wiem że nieraz można trafić na fajne rzeczy..

Naprawdę jesień wpływa na mnie bardzo niekorzystnie.. nawet czekolada nie smakuje jak powinna... do bani
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: 456 »

Kay, Madlen. :kiss2
Wow, Kayira no to zaszalałaś. :)
Też lubię pobuszować po lumpach, przeważnie coś fajnego się trafi.
Weź się pochwal co dla siebie nabyłaś. :P

Mad, właśnie jest coraz lepiej... On jest coraz lepszy, ale nic nie poradzę że ciągle się zastanawiam czy to wszystko jest szczere... I mam serdecznie dosyć zadręczania się pytaniami czy jestem tylko ja czy te laski zniknęły z jego życia na amen. No już bokami wyłażą takie myśli, we wszystkim doszukuję się kłamstwa, nawet sama zaczęłam kłamać, że mu wierzę gdy zapewnia, że już tego nie robi... Choć chciałabym żeby mówił prawdę. Nawet w słowach doszukuję się podtekstów... Jest cudownie -to nagle myślę, jest wspaniale -to zaczynam gdybać. I nagle dół, on to widzi, dopytuje... Już sama nie wiem co mam mu odpowiadać.

Myślę czy to nie będzie głupota je sprzedać lub oddać... bo jeżeli okaże się, że to tylko moje farmazony a facet jednak był szczery... to chyba się uduszę. Z resztą wiem też, że jeśli się wyprowadzę to nie będzie powrotu -zakładając, że faktycznie nie oszukiwał. A jak byłoby odwrotnie to nie martwiłabym się co zrobi ze zwierzakami, bo wiedziałabym że mają dobrze. Ale to głupie.

Myszka, rozmowy są i były od maja już nawet nie chce mi się o tym rozmawiać. To męczy, poza tym tyle co obiecaliśmy sobie, że żadne z nas więcej niczego nie spieprzy, dostał ostatnią szansę.

No właśnie... obiecaliśmy.
Wybaczcie dziewczyny. Nie chcę się użalać, po prostu masakrę mam...

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Awatar użytkownika
Adix257
Samiec
Posty: 1665
Rejestracja: sob gru 22, 2012 11:42 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Adix257 »

Cześć wszystkim
Kayira pisze: Adix, to nie wesoło.. no a jak są wybuchy to Wy nie powinniście wyjść ??
Ech... znaleźć inną prace łatwo mówić, gorzej zrobić
Madlen pisze:Adrian, dobrze, że nic więcej tylko zatrucie.. aż mnie wyobraźnia za dużo ponosi jakby cos innego przez te wybuchy było...
Całe wyrobisko (korytarz) ma około 700m i w dodatku jest to ślepy korytarz i cała załoga była wycofana zgodnie z dokumentacją czyli 200m, no ale czasami takie przypadki się zdarzają i to nie raz jeszcze się zdarzy. Ale dziewczyny nie macie pojęcia jakiego miałem banana na twarzy w momencie odpalenia :D Bardzo podniecające przeżycie.
Myszka to teraz ja chylę czoła przed tobą. Jestem pełen podziwu dla takich kobiet jak ty, które musiały stawić czoła takim świniom jak ten twój były mąż.
Zanna i Black może powinnyście zrobić sobie jakieś małe wakacje, ty zanna odpoczęła byś od gospodarki i od twojej ukochanej teściowej bez której nie wyobrażasz sobie życia :lol: A ty Black odpoczęła byś od swoich problemów, na spokojnie byś sobie wszystko przemyślała i w ogóle. Poczuła byś się na pewno lepiej :kiss2 Wysłałem ci PW
Kayira po co wam kobietą tyle ciuchów?
Adrian
:P
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

Madlen... wyjście z przyjaciółką na ploty lub zakupy ;) zazwyczaj poprawia humor..
aczkolwiek może faktycznie jesienna deprecha....

Black... ale nie możesz wiedzieć jak było i jak będzie... niestety ale wg mnie teraz musisz być egoistką...
i myślec o sobie... i spróbować zapewnić sobie jakiś start i pomyśleć o swojej przyszłości...
jeżeli je oddasz, a się okaże że on jest szczery, mówi się trudno.... wazne byś była szczęśliwa....
ja wiem, że zwierze też czuje, ale na pewno i u nowego własciciela było by dobrze im ;)

Adix... hmmm... wbrew pozora nie mam dużo rzeczy.. może wiąże się to z ciągłą zmianą wagi....
poki co pomału lecą w dół.....
a kolejne.. hmmm po prostu kobieta lubi mieć wybór...

a co kupilam... hmmm...
dla X czarna koszula w białe paski, z krótkim rekawem
fioletowa koszula z długim rękawem
czerwony z długim rekawem sweter

a ja... hmmm...
koszulka czarna bez rękawów, brązowy golfik bez rękawów...
niebiesko zielona bluzka z długim rękawem
czarna koszula z krótkim rękawem
brązowe dlugie spodnie i szara spódnica do kolan...
a i tunika koszulowa z krótkim rekawem
aaaa.. no i żakiet w delikatne paski :D
i za całośc daliśmy jakieś 25 zł :D
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
myszka28
Super Gaduła
Posty: 1544
Rejestracja: ndz wrz 29, 2013 6:46 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: myszka28 »

konam zlatałam sie po urzędach że masakra padam
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: 456 »

25zł za tyle rzeczy? Kurczę, Kayira... na drugi raz zabierz mnie ze sobą. :D
Czy czują... możliwe, że ryby też się przywiązują, bo nie słyszałam jeszcze żeby akurat te ktokolwiek oswoił.
To najdziksze i najbardziej strachliwe pomimo nazwy. Czyli mogę być dumna i zakładać, że jestem pierwszą taką osobą, której to się udało... może nie na świecie, ale po polskich forach akwarystycznych jeszcze nikt się nie chwalił. :roll: Czyli mogę być dumna czasu aż ktoś mnie nie zgasi. :lol:

Dzięki tato. ;) A żebyś wiedział, taak tu masz całkowitą rację. Przydałoby się oderwać, odpocząć...

Mycha no to współczuję, przynajmniej teraz sobie odsapniesz.

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Awatar użytkownika
myszka28
Super Gaduła
Posty: 1544
Rejestracja: ndz wrz 29, 2013 6:46 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: myszka28 »

najadłam się i już teraz nic mi się nie chce młody jutro ma wycieczkę więc zadowolony bo nie musi lekcji odrabiać i ma czas na zabawę :)
Awatar użytkownika
Carina
Kobietka Expert
Posty: 2942
Rejestracja: pt cze 14, 2013 9:19 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Carina »

Witajcie,
aj znowu poszaleliscie ;}

Na pierwszy rzut -spoznione ale szczere zyczenia wszystkiego naj dla naszych mezczyzn ;) :D

Vanilka jak sie czujesz? wspolczuje z calego serducha.<tuli>

Adix Ty faktycznie masz przerabanie niebezpieczna ta swoja job...Uwazaj bardziej bo to nie przelewki.

Myszko Witaj wsrod nas. ;D Milo widziec udzielajace sie nowe osobki.;3 :drinkwine

Kay, ...nie dostalam zadnej wiadomosci od Ciebie :( ech. fajnie ze tak sie obkupiliscie. i to za taka kaske ;>

Black, kurcze wspolczuje...Wiem doskonale jak to jest tak zadreczac sie takimi myslami...same sie skubane nakrecaja.:( Ja ostatnio tez mam tak...i nie daje juz rady z tym.Ciagle czuje na sb oddech przeszlosci.

Madi a jesien to taka piekna pora roku. Jak ona smie tak na ciebie wplywac?
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
Awatar użytkownika
myszka28
Super Gaduła
Posty: 1544
Rejestracja: ndz wrz 29, 2013 6:46 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: myszka28 »

Carinko witaj :drinkwine
Awatar użytkownika
Carina
Kobietka Expert
Posty: 2942
Rejestracja: pt cze 14, 2013 9:19 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Carina »

Nawet nie wiesz Myszko jak ja teraz bym chetnie pogadala przy takiej lampce wina ;)
Jak mija popoludnie?
Ja jak zwykle ostatnimi czasy oczekuje swojego polowka, ktory znowu nadgodziny lapie.:(
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
Awatar użytkownika
myszka28
Super Gaduła
Posty: 1544
Rejestracja: ndz wrz 29, 2013 6:46 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: myszka28 »

tez bym pogadurzyla z kims przy :drinkwine moj pojechal do niemiec i za miesiac wraca dopiero a ja tu sama jak palec siedze
Awatar użytkownika
Carina
Kobietka Expert
Posty: 2942
Rejestracja: pt cze 14, 2013 9:19 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Carina »

Uj to tez masz ciezko.Ja to wiem, ze wieczorem bedzie na pewno.A poki co maly moj skarbek umila mi czas.
hmm
W sumie to zajety jest puzlami.a ja robie motatki i tak zerkam tutaj.:) :mrgreen:
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
Awatar użytkownika
myszka28
Super Gaduła
Posty: 1544
Rejestracja: ndz wrz 29, 2013 6:46 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: myszka28 »

moj syn sie wypiol na mamusie zajol sie bajka i klockami i kazal nie przeszkadzac sobie
Awatar użytkownika
myszka28
Super Gaduła
Posty: 1544
Rejestracja: ndz wrz 29, 2013 6:46 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: myszka28 »

na wieczór dla was

Cza­sami z życiem jest jak z je­sienią ... wiatr w oczy, deszcz roz­paczy, zes­chnięte nadzieje i pożółkłe myśli

Obrazek
Awatar użytkownika
Madlen
Kobietka Expert
Posty: 5766
Rejestracja: śr mar 13, 2013 10:56 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Madlen »

oj myszka dokładnie.. bardzo trafiona ta złota myśl...

Car, ja tam wcale nie widzę żeby ta jesień piękna była.. tęsknie za taką prawdziwą jesienią z dzieciństwa, kiedy to na dzrzewach było mnóstwo kolorowych liści i babie lato z rana jak się z domu wychodziło.. teraz tego nie ma.. a wtedy było tak magicznie... teraz ponuro kałuże i błoto i zgnite liście...
łapie sobie wielki dołek.. mam dość swojego życia.. nie cierpię go.. chciałabym zniknąć na zawsze

Black przemyśl wszystko na spokojnie.. nie podejmuj decyzji pod wpływem emocji. Na pewno trudno zaufać po tylu zawodach ale jeśli jest coraz lepiej to może jeszcze poczekaj jakiś czas

Adrian, masakra ja bym chyba na zawał ze strachu padła a Ty o podnieceniu mówisz

Coś dziewczyny (Dziuska, Adidasowa, Vaniliiia) się nie pokazują..
Awatar użytkownika
Madlen
Kobietka Expert
Posty: 5766
Rejestracja: śr mar 13, 2013 10:56 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Madlen »

Cześć Wszystkim :kiss2
mam nadzieję, że Wam noc minęła lepiej niż mi..
nic mi się nie chce, wszystko mnie denerwuje..

życzę Wam udanego czwartku :kiss2
Awatar użytkownika
Jamelia
Moderatorka
Posty: 3270
Rejestracja: ndz sty 06, 2013 2:47 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Jamelia »

Witajcie kochane ! :kiss2
Na chwilkę wpadłam pokazać że żyję i zerknąć co tam u Was. Przepraszam Was bardzo ale przeczytałam tylko ostatnią stronkę,totalnie nie mam kiedy usiąść żeby nadrobić :(
Madlen o czym Ty mówisz ?? Dlaczego nie chce Ci się żyć? Co się stało ?! :?
Witaj Myszko :D
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Awatar użytkownika
myszka28
Super Gaduła
Posty: 1544
Rejestracja: ndz wrz 29, 2013 6:46 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: myszka28 »

dziuska witaj :)
madlen witaj :)
u mnie dzień się zaczoł bardzo leniwie odprowadziłam małego do szkoły na wycieczkę wracam a tu co ??teściowa !!! :evil: :evil: i od wejścia biadolenie jej masakra jakaś
Awatar użytkownika
Jamelia
Moderatorka
Posty: 3270
Rejestracja: ndz sty 06, 2013 2:47 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Jamelia »

aj te teściowe... niby chcą dobrze ale wychodzi zawsze na odwrót. Wiecie co, ja to myslę że kobietom się niestety strasznie w głowach przestawia jak mija ich urok, starzeją się. Są tak zgorzkniałe i rozżalone w sobie że zaczynają wariować. Na wszelkie sposoby chcą udowadniac sobie i innym że nadal są najważniejsze i z nimi się każdy liczyć musi, zazdroszczą młodszym że są młode, ładne, że zycie przed nimi. Chore to dla mnie na maxa.
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Awatar użytkownika
myszka28
Super Gaduła
Posty: 1544
Rejestracja: ndz wrz 29, 2013 6:46 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: myszka28 »

dziuska ja to mam wrażenie że ona to jakaś niespełniona jest chyba wydaje jej się że ja niepotrafie zadbac o jej synka malutkiego (37lat).
Awatar użytkownika
Jamelia
Moderatorka
Posty: 3270
Rejestracja: ndz sty 06, 2013 2:47 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Jamelia »

No więc o to właśnie chodzi, musi udowodnić że jak synek całe życie lubił jej zupki to Twoja juz mu nie powinna smakować, no taki przykład. wiesz co wszystko było by ok gdyby te nasze chłopy sie odcięły od tych swoich matek.a tak ,ona sie go trzyma on jej i tak do usranej śmierci :roll:
Czytałam Twoje posty o byłym mężu i synku, współczuję. Powinni zlinczować gada, za jaja powisić i napierda... dzień i noc. Boże co się dzieje na tym świecie :(



No, nadrobiłam czytanie. Myslałam że ze dwa dni mi się zejdzie a tu proszę.. :happy
Vanilka mega współczucie dla Ciebie. Co też ta kobieta miała w głowie. Młoda, z dziećmi, czy starsza? Do czego ta polska zafajdana ludzi doprowadza, niedługo masowo będą się targa na swe życie, lepiej szybko niż długo z głodu w cierpieniach. Boże :?
Madlen i jak u Mamy, lepiej się czuje?
Kayira , ja byłam w ciuchaju w poniedziałek, wszystko po 1zł było, no więć wzięłam 7 swetrów i we wszystkich wyglądam tragicznie. Wzięłam bez przymierzania bo szkoda czasu a !zł to nie szkoda wyrzucić.Ja mam straszne problemy żeby sobie coś dobrać. A upatryłam sobie w Tesco spodnie śliczne takie. Czekam na kaskę 10tego i lecę je kupic, oczywiście jeśli jeszcze będą. miłego dnia dziewczynki. widze że póki co sama jestem więc zmykam. Papatki kochane :kiss2
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Awatar użytkownika
myszka28
Super Gaduła
Posty: 1544
Rejestracja: ndz wrz 29, 2013 6:46 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: myszka28 »

kochana on siedzi w pierdlu jak na wczasach gnojek jeden mamusia mu paczuszki wysyla 2-3 razy w miesiacu i kase mu wplaca zle nie ma a ja nawet przepraszam nie uslyszalam za to wszystko ,jego matka mnie o wszystko obwinila ze gazety ze telewizja eh,,szkoda gadac ja nikomu wywiadow nie udzielalam bo czym tu sie chwalic??ze meszczyzna ktoremu sie ufalo bezgranicznie skatowal dziecko?no to nie jest powod do dumy akurat.a on odsiedzi dach nad glowa ma zarcie tez mamusia dosle a ja zostalam z tym bajzlem sama kanalami lazilam zeby mnie nie zaczepiali z tv i gazety ,2 artykuly sie ukazaly w gazecie nawet je mam jeszcze w domu i w wiadomosciach bylo masakra .ale coz i tak wyszlo ze to ja jestem zla bo moglam przewidziec ze tak sie stanie tylko jak skoro maz zawsze dobrze sie zajmowal mlodym nie mialam zadnego podejrzenia ze cos sie dzieje ,a tu masz babo .
Zablokowany

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości