Przy kawie ...

Miejsce na dyskusje nie związane z pozostałymi tematami.
Zablokowany
Awatar użytkownika
Burbi
Samiec
Posty: 193
Rejestracja: śr sie 07, 2013 10:24 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Burbi »

Na pewno sobie zrobię 7 dni powrotu, jak już wszyscy będą, a potem zdecyduje;)
"Bo w każdym z nas jest Chaos i Ład, Dobro i Zło. Ale nad tym można i trzeba zapanować. Trzeba się tego nauczyć"
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

to damy znać jak coś :D
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Adix257
Samiec
Posty: 1665
Rejestracja: sob gru 22, 2012 11:42 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Adix257 »

Jeszcze raz wszystkim dziękuję za życzenia :kiss1

Vanilka tylko się nie zadręczaj zbytnio tymi myślami. Nie wiem jaki mieliście stosunek między wami ale wiem jak boli strata osoby z otoczenia.

Madlen perełko co się dzieje :kiss2

Black widzę że u ciebie wszystko zmierza w dobrym kierunku

Burbi podzielam twoje zdanie że polki są najładniejsze, ale również mam ten sam problem co ty że żadna mnie nie chce

A ja byłem podtruty gazami powybuchowymi z dynamitu. Mamy w pracy roboty strzałowe i jak strzałowy odpalił ładunki to było czuć serię fal uderzeniowych a za nią szła czerwona dusząca chmura i w niej się musiałem zatruć. Przyszedłem do domu po 5 rano i się położyłem spać a obudziłem się z silnym bulem brzucha i cały czas wymiotywałem. Poszedłem do przychodni a tam skierowali mnie od razu do specjalisty i tak mnie zostawili na obserwacji.
Poznałem tam swietną, wiecznie uśmiechniętą lekarkę ale niestety zaobrączkowaną :( Kazała mi się zwolnić z pracy i poszukać czegoś mniej ekstremalnego :lol:
Adrian
:P
Awatar użytkownika
myszka28
Super Gaduła
Posty: 1544
Rejestracja: ndz wrz 29, 2013 6:46 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: myszka28 »

Adix ty naprawdę pomyśl nad zmiana pracy niebezpieczne warunki pracy masz ,a co kobiet nieprzejmuj się jestes młody, masz czas ja musiałam przejśc piekło w zyciu aby trafić na swoją druga polowę, ale zanim to nastapilo zapłaciłam wysoką cenę za nieudane małożeństwo .przez 4 lata wisiałam w próżni kazdego dnia zastanawiałam się po co mi takie zycie skoro cierpię a ze mną mój syn który zapłacił najwyższą cenę , przeszłam ogromną walkę w sądzie ,szukaj tej jedynej cierpliwie nikomu nie życzę takiego piekła jak ja przeszłam, po 5 latach nauczyłam się rozmawiać o tym co się stało wczesniej wybuchałam płaczem jak histeryczka



no to czas na kawusię młody w szkole :girlactive pozmywane :cooking z wczoraj zupka jest koty nakarmione można sie poybyczyć aż do 11 potem w miasto sprawy załatwiać
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

hej Wszystkim..
Adix, to nie wesoło.. no a jak są wybuchy to Wy nie powinniście wyjść ??
Ech... znaleźć inną prace łatwo mówić, gorzej zrobić....


Co do kobiet... chłopaki..... ja z moim X, związałam sie jak oboje mieliśmy być sami...
jak już się nastawiliśmy że trochę wolności nie zaszkodzi, a dobrze zrobi...
i kiedy człowiekowi zaczynało być dobrze w tym stanie... pojawiła się druga połówka....

A tak w ogóle co słychać ludziska ??
X zaraz wychodzi, załatwić z moją mama zameldowanie, od razu podejdzie do biura pracy się dowiedzieć o jakieś kursy czy coś....
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
myszka28
Super Gaduła
Posty: 1544
Rejestracja: ndz wrz 29, 2013 6:46 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: myszka28 »

co do facetów nie urażając naszych rodzynków to mam złe wspomnienia myslałam przez kilka lat że dość zostaje sama i już ,że nigdy więcej nie pokocham za duzo mnie to kosztowało nerwów i stresu i do dziś się nie pogodziłam że w tym wszystkim najwyższą cenę zapłacił mały który za to małożeństwo zapłacił swoją niepełnosprawnością więc patrząc na niego każdego dnia całe piekło wraca do mnie jak bumerang
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

Mysza.. ważne że teraz masz kochającego mężczyznę....
i teraz Cię wspiera i Ci pomaga....
Przeszłości niestety nie zmienimy...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
myszka28
Super Gaduła
Posty: 1544
Rejestracja: ndz wrz 29, 2013 6:46 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: myszka28 »

a szkoda że się nie da tak zapomnieć z dnia na dzień może bym spokojnie przespała choc 1 noc zamiast się budzić kilka razy w nocy i zaglądając do dziecka czy wszystko jest ok każdej nocy śni mi się to wszystko co było choć staram się zajmować czymś i nie wracać do tego piekielnego dnia
jak to jest ze 1 dzien w zyciu człowieka jest w stanie zmienić całe zycie czyjeś
Awatar użytkownika
Burbi
Samiec
Posty: 193
Rejestracja: śr sie 07, 2013 10:24 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Burbi »

Myszko nie znam całej sytuacji, ale powiem Ci tak, życie ma to do siebie, że nie zawsze nas rozpieszcza, przeszłaś piekło ale odnalazłaś na końcu szczęście, uważam, że to dobre zakończenie, nie wiem czemu twój syn za to zapłacił w ten sposób i nie będę o to pytał bo temat nie jest dla Ciebie łatwy i nie widzę sensu go wyciągać.

Natomiast, twój syn ma wspaniałą matkę, a choćby nie wiem w jaki sposób był niepełnosprawny to żyje, a to jest najważniejsze. Teraz ma dobrego ojczyma, i jak rozumiem wychodzi wszystko na prostą.

Nie powinnaś się zadręczać tym co było, jeśli naprawdę kochasz swojego syna to zadbaj o jego przyszłość najlepiej jak potrafisz, nie bądź przy nim smutna bo dzieci to wyczuwają, a jak podrośnie to zrozumie, że "przez" niego jesteś smutna. Wiem, że to niełatwe, ale błędy przeszłości trzeba przekuć w doświadczenia, uczyć się na tych błędach. Nie można żyć przeszłością, bo tylko rujnujesz w ten sposób przyszłość. Skoro twój syn jak mówisz zapłacił za twoje szczęście to rób tak, żeby on był jak najszczęśliwszy (oczywiście nie na siłę) dbaj o niego, o swojego partnera, żyjcie razem szczęśliwie, a wszystko będzie dobrze;)
"Bo w każdym z nas jest Chaos i Ład, Dobro i Zło. Ale nad tym można i trzeba zapanować. Trzeba się tego nauczyć"
Awatar użytkownika
myszka28
Super Gaduła
Posty: 1544
Rejestracja: ndz wrz 29, 2013 6:46 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: myszka28 »

Burbi dziękuję za ciepłe słowa ja sie nauczyłam rozmawiać o tym co się stało wsumie nie wyjasniłam do końca co się stało to tak w skrócie mój były mąż skatował mojego synka i to ma wpływ na to że jest opuźniony w rozwoju i ma afazję wymowy.a ja się cieszę tym życiem które mam tyle że ta sytuacja wraca jak bumerang
Awatar użytkownika
Burbi
Samiec
Posty: 193
Rejestracja: śr sie 07, 2013 10:24 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Burbi »

Mogę sobie więc tylko wyobrazić jaki to ból musi być dla Ciebie, ale musisz zrozumieć, że to nie była twoja wina. Ten człowiek widać był potworem skoro potrafił coś takiego uczynić, ale naprawdę, nie powinnaś się tym zadręczać. Musisz to po prostu przeskoczyć, a wybacz, że zapytam (nie znam się na tym za dobrze, więc mam nadzieję, że nie palnę głupoty, jeśli tak to z góry bardzo przepraszam) to opóźnienie wynika z pobicia? Tzn fizycznie doszło do uszkodzeń mózgu? Czy to bardziej jakaś trauma psychiczna, która może da się przeskoczyć?
"Bo w każdym z nas jest Chaos i Ład, Dobro i Zło. Ale nad tym można i trzeba zapanować. Trzeba się tego nauczyć"
Awatar użytkownika
myszka28
Super Gaduła
Posty: 1544
Rejestracja: ndz wrz 29, 2013 6:46 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: myszka28 »

jest to wynik pobicia poniewaz maly do 2 lat rozwijal sie tak jak kazde inne dziecko po tym zdarzweniu sie zatrzymal zaczely sie dziwne zachowania typu krzyk potworny placz wylewanie plynow wysypywanie proszkow nawet na tle nerwowym zaczol sie onanizowac pediatra i psychiatra tlumaczyly mi ze to normalne u dzieci po takim przejsciu ze w ten sposob odreagowuja stres.
Awatar użytkownika
Burbi
Samiec
Posty: 193
Rejestracja: śr sie 07, 2013 10:24 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Burbi »

A z wiekiem i przy odpowiedniej opiece da się to cofnąć?
"Bo w każdym z nas jest Chaos i Ład, Dobro i Zło. Ale nad tym można i trzeba zapanować. Trzeba się tego nauczyć"
Awatar użytkownika
myszka28
Super Gaduła
Posty: 1544
Rejestracja: ndz wrz 29, 2013 6:46 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: myszka28 »

nie wiadomo czy wróci do pełni równowagi, jest szansa na to że nadrobi zaleglosci zacznie normalnie mowic i zyc ciezka praca z psychologiem logopeda no i w domu z nami w tej chwili ma 8,5 roku jest na etapie 6 latka co i tak jest dla mnie wielkim osiagnieciem bo w wieku 5 lat byl na etapie 2 latka wiec nadraia
Awatar użytkownika
Burbi
Samiec
Posty: 193
Rejestracja: śr sie 07, 2013 10:24 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Burbi »

Bardzo się ciesze słysząc to, w takim razie nie pozostaje mi nic innego jak życzyć wam szczęścia, wytrwałości, a mały na pewno będzie miał dobre życie i z czasem dzięki swojej i waszej pracy odzyska wszystko co ten zwyrodnialec mu zabrał. Trzymam za was kciuki! :)
"Bo w każdym z nas jest Chaos i Ład, Dobro i Zło. Ale nad tym można i trzeba zapanować. Trzeba się tego nauczyć"
Awatar użytkownika
myszka28
Super Gaduła
Posty: 1544
Rejestracja: ndz wrz 29, 2013 6:46 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: myszka28 »

dzięki Burbi .:)
Awatar użytkownika
myszka28
Super Gaduła
Posty: 1544
Rejestracja: ndz wrz 29, 2013 6:46 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: myszka28 »

no to zasuwam po młodego do szkoły :)
G****

Re: Przy kawie ...

Post autor: G**** »

Hej wszystkim :kiss2

Vaniliia wspolczuje Ci :kiss2

Madlen co Ty za glupoty gadasz??

Myszka witaj :) Jeszcze nie mialysmy okazji porozmawiac.

Boze jak ta jesien negatywnie na mnie dziala, caly czas jakies smuty....
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: 456 »

Witajcie.
Czytałam posty i aż mnie zmroziło...
Vaniliiia, to straszne... Domyślam się jak to mogło na Ciebie wpłynąć, bo sama kiedyś byłam w podobnej sytuacji i mimo, że tego nie widziałam to wystarczyło, że słyszałam huk... Nigdy nigdy nie zapomnę tego odgłosu... Aż nie chce się o tym wspominać.
Madlen jak mama się czuje?

Miałam zamiar coś jeszcze napisać i kompletnie zapomniałam co... Dosłownie zasypiam, jakbym jechała na środkach nasennych masakra jakaś... Ciężko jest się dobudzić, nawet we windzie prawie usnęłam i tak dręczy ta senność od kilku dni. Teściowa twierdzi, że to deprecha tylko, że nie czuję się jakoś źle czy beznadziejnie. Już nawet piję silne energetyki i nic, kawa też nie pobudza, nic nie pobudza.

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
G****

Re: Przy kawie ...

Post autor: G**** »

Witaj Black :kiss2

Pewnie to przesilenie jesienne, jest taki czas, że nic sie nie chce oprócz spania...
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: 456 »

Oby kochana, bo nie da się normalnie funkcjonować. Już nie wiem jaką robić sobie pobudkę a później czas tak spiernicza, że nie można ze wszystkim się wyrobić. :/

Zanna jak tam u Ciebie? :kwiatek

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

Zanna co w ogóle u Ciebie ?? mało Cię ostatnio...

Black... ale ospałość, to tez jeden z objawów depresji...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
G****

Re: Przy kawie ...

Post autor: G**** »

U mnie generalnie nic mi sie nie chce, nic mnie nie cieszy, wszedzie widze problem... Jesien mnie dopadla.
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

no tak jesień nadchodzi i jesienna depresja... brrrr....
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: 456 »

Oj trzeba przegonić te jesienne nastroje. :angrywife

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Zablokowany

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: ICCrawler - ICjobs, Snappy [Bot] i 0 gości