Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Miejsce na dyskusje nie związane z pozostałymi tematami.
Zablokowany
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

Hej ]:-) ]:-) ]:-) ]:-)
O Halinko to się gościsz,znów pojesz dobroci :)
Pogoda u mnie podobna jak u Ciebie tylko słońca brak i jest depresyjnie
U mnie też rosołek pyrka a w piekarniku dla facetów pieką się żeberka a dla nas z córką zrobiłam devolaje.
Halinko mało powiedziane nierozsądne,ale moja mama to wielki uparciuch.
Z Twojego męża się uśmiałam,chociaż męczę mojego o powieszenie girlandy i też ma czas
Elu brak czasu rozumiem,sama mam wrażenie,że mi ucieka nie wiem jak i gdzie
Aga pewnie baluje w Gdyni,takiej to dobrze
Miłej niedzieli
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Awatar użytkownika
hurri
Kobietka Expert
Posty: 2290
Rejestracja: ndz sie 25, 2013 10:24 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: hurri »

Dzień dobry, dzień dobry

I można powiedzieć - PO NIEDZIELI !
Małż pojechał do pracy, Majcik się bawi ....

:cooking Pierniczki wylukrowałam, ale mi nie wyszły :( brzydkie są i do bani w ogóle :(
no cóż pierwszy to był mój raz w zasadzie ....
Za chwilkę się za likierek wezmę, bo przecież, święta mnie zastaną i w końcu likierku nie zrobię :)
chochlik70 pisze:O Gosiu sorki przegapiłam twojego posta
Widziałam twoją fotkę na Fb piękna kobieta z Ciebie i bardzo twarzowe masz okulary
Co mi przypomniało,ze okulista mój czeka
Nic się nie stało Kasieńko,
dziękuję za komplement,
sama muszę iść na kontrolę do okulisty :angrywife
Bo jak czytam to coraz bardziej oczka bolą i łzawią :(
elzbieta45 pisze:niemam czasu znowu a czas tak ucieka . ale zagladam :papa:
Elu zwolnij troszkę !!!
chochlik70 pisze:Z garami wiem Halinko ale gary mam uniwersalne do idukcji też się nadają.
Z moją mamą to szkoda słów,nić tylko :bicz :bicz :bicz
wyobraź sobie że tylko się ciut lepiej poczuła już dzisiaj jak wróciłam myła okno w kuchni ale się wściekłam i ona i tata dostali ochran zabroniłam ruszać i resztę okien ja po niedzieli umyję.
Jeszcze nie wiem kiedy ale umyję
ehhhh te mamy ! one wszystko chcą same zrobić i udowodnić chyba tylko sobie, że mogą wszystko ....
malinka 61 pisze:Witam . :kwiatek :kwiatek Wróciłam już z kościółka czyli część mojego dzisiejszego spacerku zaliczyłam a po obiedzie dalsze wędrowanie , idę do mojej synowej Moniczki na urodzinki :D
Rosołek mi się już gotuje , zaraz ugotuję makaron , później obiorę dwa ziemniaczki bo tyle my jemy ,zrobię kotleciki schabowe i szpinak i w drogę :D Pogoda piękna , świeci słoneczko i jest tak ciepło że aż jestem zdziwiona że w grudniu mamy tak ciepło :D
Teraz piję kawkę, więc zapraszam do wspólnego picia . :D :D
No u mnie dzisiaj tylko rosołek, ale jaki! :slini_sie: Dostałam od ciotki ze wsi kaczuszkę :) i Małż mi ją poćwiartował, więc do porcji dzisiaj wrzuciłam ćwiarteczkę kaczuszki i jaki pyszny rosołek mi wyszedł ! :slini_sie: :slini_sie: :slini_sie: Zaraz włąsnie będziemy dokładkę z Majcikiem jeść.

Maja wstała rano i kichać zaczęła, :angrywife :angrywife :angrywife wiecie co zaczynają mnie wkurzać te rodzice co mimo przeziębienia dziecko do szkoły puszczają, ja kumam pewne rzeczy - że praca, nie można wolnego wziąć, ale cholibka :angrywife :angrywife :angrywife potem dzieci chorują ....
Jutro idą z klasą do kina, więc ją ratuję :) Mam frvex więc pije, no kurczaki chciałabym żeby pochodziła ten tydzień do szkoły, teraz takie fajkne rzeczy będą robić, we wtorek jakieś bombki .... szkoda, żeby ją to ominęło .....


Ja okej, nie mam czasu ksiązki poczytać, ale może teraz będzie już tylko lepiej i luzniej z czasem .....

Buziaczki Kochane!


Pees.
Jeszcze się chciałam taką refleksją podzielić z Wami .....
KOCHAM ŚWIĘTA ! :happy Uwielbiam patrzeć na radość córy, na jej pomysły ..... Rpbi świąteczne rysunki, kartki, ciągle by słuchała świątecznych piosenek :) Takie byle co a cieszy !!! :happy :happy :happy
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

Gosiu nie ma za co.
A dlaczego Ci pierniczki nie wyszły a właściwie lukrowanie????bo pierniczki widziałam są ładne.
A to co napisałaś na temat świąt,wczoraj mówiłam podobnie,bo któraś z mam na basenie mówiła,że jadą w góry,bo kto by to sprzątał szykował itp
A ja kocham święta i dla mnie święta to ta krzątanina to szykowanie,te badziewne piosenki lecące w radiu,to moja córka wierząca w gwiazdora z taką dziecięcą naiwnością.
Halinko jak na urodzinach????pojadłaś?????
Aga już wiem co mi uciekło sprawa Twojego teścia,przecież on od wiosny już jeździ po lekarzach i nie mogą go zdiagnozować?????faktycznie ma takie bóle????kurcze no ile można tak diagnozować cierpiącego człowieka.
Jak tam wypad do Gdyni????
A resztę gdzie wywiało????
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Wróciłam z urodzin , ale piłam smaczne winko z granatów , muszę poszukać po sklepach :D ciasto miała smaczne bo był jabłecznik i wafle swojskie , pośmiałyśmy się z dzieciaków , Natalka zaprezentowała swoje umiejętności gry na pianinie , a Marcinek pochwalił się swoimi pucharami z wędkowania . Ma ich już 15 szt. Rzadko do nich idę , bo mieszkają na 4 piętrze a ja tak wysoko nie lubię wchodzić o co synowa ma do mnie pretensje :( no ale ona za to jest często u nas,wpada na kawkę , to też jest jakiś kontakt . :D
Dzisiaj Kacperek zrobił nam niespodziankę ,i nas zaskoczył , przyjechał rowerem i przywiózł nam do kawki ciasteczka własnoręcznie robione , :D

Gosiu , piszesz o nieudanych pierniczkach , jak może być coś słodkiego nieudanego , to wszystko jest dobre :D :D a rosół z takiej kaczusi to aż ślinka na samą wieść cieknie , chyba zapach w całym domu , rosół dobry jest na przeziębienie . a mąż twój i w niedziele pracuje ???? Kuruj Majeczkę bo faktycznie teraz są ciekawe zajęcia w szkołach przed świętami , szkoda żeby przepadło .

Kasiu , ja sobie nie wyobrażam świąt poza domem , ale jest grono ludzi spędzających święta na wyjazdach , ja tez lubię ten czas krzątania się w domu , cały w tym urok jak ubiera się choinkę , piecze ciasta , gotuje się pachnące potrawy niektóre tylko raz w roku , atmosfera wigilii :D :D ale to wszystko wynosi się z domu . :D
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Cześć dziewczynki,
melduję że jestem, już dziś Was poczytałam a jutro rano napiszę bo teraz to tak nie bardzo... Jutro będę miała więcej czasu.
Dobrej nocki :papa:
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

Halinko czyli miło spędziłaś czas :)
A wnuki zdolniachy
Gosiu mam nadzieję,że Majka się wykuruje,mnie też wkurzają rodzice prowadzający chore dzieci do szkoły.
Aga czekam
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Hej
No już jestem... nie śpię dziś już od 6.20 bo teściowie wstali, krzątali się po domu ale to już slychać i mnie obudziło.
No ale chyba szlam spać o 22 więc powinnam być wyspana.
Wczoraj załatwiłam wodkę więc dziś robię adwokata z przepisu Halinki. Halinko, a mogę dać cukier waniliowy zamiast laski?
W sobotę wieczorem jechaliśmy do rzeźnika po te kiełbasy z dzika, doslownie dwie godziny jeszcze na niego czekaliśmy, mąż nas zawiózł do pizzerii (ulubionej Marcela) to tam spędziliśmy godzinę a potem znów godzinę w aucie przed jego domem. Jeszcze męża siostra z mężem też przywieźli mięso na kiełbasy więc chociaż czekaliśmy razem to czas szybciej zleciał. Od niego wyjechaliśmy przed 21, zanim dojechaliśmy do Gdyni, jeszcze miesliśmy zawieźć mięso od świni w dwa miejsca to do domu wróciliśmy po 23.
A kiełbas już nie zawieźliśmy więc wczoraj po śniadaniu znów jechaliśmy.
U nich trochę posiedzieliśmy, zjedliśmy obiad i pojechaliśmy do Tesco bo Marcel chciał sobie kupić kontroler ruchu do swojej play station a teraz w euro agd jest promocja. Dostał od mojej babci kaskę na Gwiazdkę to sobie kupił i już wczoraj podłączyliśmy żeby sprawdzić czy działa. No i dziś do szkoły ma na 9.40 więc od samego rana gra.
Mówię Wam jaka to super sprawa...Ja sama jak on pójdzie do szkoły to zrobię adwokata i trochę pogram :) Ma grę z dyscyplinami sportu, typu rzut dyskiem, łucznictwo, siatkówka, tenis, walki na miecze i coś czego nie znam a jakąś kulę rzuca się do dołka jak przy golfie.
Wczoraj zagrałam w rzut dyskiem a dziś zagram w łucznictwo. Przy siatkówce mam za mało miejsca w pokoju, nie wiem czy w ogóle kamerka mnie obejmie bo chyba musiałabym wyjść z pokoju.

Teraz muszę się cofnąć do Waszych postów żebym wiedziała co komu poodpisywać...

Gosiu, czy pierniczki wyszły czy nie to i tak je zjecie i będą Wam smakowały :) Pierniczki zawsze są dobre, a jak wyszły Ci za twarde to włóż do worka to szybko zmiękną.
Gosiu, jak tam Krok do szczęścia? Teraz czas na trzecią część... Ja jestem już za połową ALibi, żałuję że nie mam czasu czytać, myślałam że jak będę w domu to znajdę czas ale jakoś marnie.... Najwyżej wieczorem.
Ja kaczki nie lubię i rosołu z niej też. Teściowa jak robiła czarninę to nam zostawiała rosół ale dla mnie rosół musi być z kury, innych nie lubię....

Halinko, ja też jakoś nie wyobrażam sobie Świąt gdzieś poza domem. To znaczy nie musi być to nasz dom, może być kogoś z rodziny ale w sensie żeby gdzieś wyjechać w obce strony. Mówisz winko z granatów? Nie piłam nigdy ale granaty bardzo lubię więc i winko musi być dobre :)

Carina, u nas też był zlot Mikołajów, do tej pory zawsze jechali na motorach a w tym roku niby jeszcze biegacze byli. Piszę "niby" bo tak się złożyło że nigdy nie byliśmy. Zawsze jakoś nie po drodze było. Bo my do Gdyni mamy 50km i specjalnie na sam zlot to by się nie chciało jechać. W tym roku odwołali 6-go ze względu na Ksawerego a przełożyli na niedzielę bo tu drogi były strasznie zawalone śniegiem.

Aha, ktoś pytał o śnieg.... ano jeszcze leży, ale tylko tam gdzie był odgarnięty na kupkę no i w lasach gdzie w dzień jest cień, chociaż i na polach się są miejsca gdzie się znajdzie. Ogólnie krajobraz łaciaty jak krówka :)

Kasiunia, nie ma za co :) Usprawiedliwiłam Cię żeby uspokoić Halinkę bo się martwiła.
Ja nie wiem ile ci lekarze mogą diagnozować człowieka, przecież ile czasu jemu nie mogli wykryć tego kamienia a teraz po rozbijaniu boli go coraz bardziej. Jak ja go wczoraj zobaczyłam jak wszedł do kuchni to normalnie starszy o 10 lat, skrzywiony z bólu... On już jest naprawdę wyjątkowo odporny na ból jak na faceta, ale jak bierze już silne zastrzyki i one mu działają krótko to ja już nie wiem.... Ogólnie czuje jakby go bolał kręgosłup, ale to może promieniuje. Bo tak samo jak boli ząb, czuje się jakby wszystkie bolały. Dziś ma mieć tomografię komputerową, może coś wykaże.
No, twojej mamie należał się ochrzan.... no wiesz, ona w tym wieku taka niemądra? To ona powinna Ciebie gonić do lekarza jak Ci coś dolega, Tobie powinna kazać się cieplo ubierać itd. Mimo iż jesteś dorosła to ona powinna Ciebie pilnować a nie Ty ją....
Ostatnio zmieniony pn gru 16, 2013 9:01 am przez Culagula, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
hurri
Kobietka Expert
Posty: 2290
Rejestracja: ndz sie 25, 2013 10:24 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: hurri »

Culagula pisze: Teraz muszę się cofnąć do Waszych postów żebym wiedziała co komu poodpisywać...

Gosiu, czy pierniczki wyszły czy nie to i tak je zjecie i będą Wam smakowały :) Pierniczki zawsze są dobre, a jak wyszły Ci za twarde to włóż do worka to szybko zmiękną.
Gosiu, jak tam Krok do szczęścia? Teraz czas na trzecią część... Ja jestem już za połową ALibi, żałuję że nie mam czasu czytać, myślałam że jak będę w domu to znajdę czas ale jakoś marnie.... Najwyżej wieczorem.
Ja kaczki nie lubię i rosołu z niej też. Teściowa jak robiła czarninę to nam zostawiała rosół ale dla mnie rosół musi być z kury, innych nie lubię....


Ja juz Agnieszko Zgode czytam :))))
Dzisiaj choinke ubierzemy, nadrobiłam wszystkie ulubione seriale, więc teraz nic mnie od książki nie oderwie :)

A i ptaszki mi ćwierkały, że dostanę 4 część ;) już ostatnią ....


Majcik jakby lepiej, poszła dzisiaj doszkoły, mają wypad do kina to chciałam, żeby poszła.
Ja podjadę do Lidla muszę chusteczki do okularów kupić i wejdę do apteki, kupię jej fervex to jeszcze jej dzisiaj i jutro zrobię i powinno być dobrze ;)

Kochane miłego dnia !!!!!!
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

A to jest czwarta część też? Myślałam że tylko 3.
I te też są tak grube jak ALibi? Bo jakoś szybko Krok przeczytałaś....
Kurcze, ja jestem na etapie gdzie jeszcze nie są parą. No, domyślam się że będą skoro aż cztery części są o nich :)
Ja czytałam teraz o studniówce Mateusza, jak Mikołaj przyjechał po Hankę i on ich zobaczył... Gówniarz zakochał się w nauczycielce... a dopiero była taka zła.....

No dobra, wstaję, robię adwokata póki teściowej nie ma :)
jakoś nie chcę tego robić przy niej....
Muszę jeszcze zerknąć do wątku nalewki za przepisem :)
Awatar użytkownika
hurri
Kobietka Expert
Posty: 2290
Rejestracja: ndz sie 25, 2013 10:24 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: hurri »

Agnieszko - 4 części jest takim jakby dodatkiem ;) Nosi tytuł Szczęście w Cichą noc.

Krok .... nie jest taki grubaśny, jak Alibi.
Zgoda już grubsza ;)

A po tych książkach muszę przystopować ... Bo mam troszkę do czytania na tablecie ;)

Ja nie mam karawki, kurde :(
Może sobie dzisiaj kupię coś na likierek to sobie też dzisiaj zrobię. Masa krówkowa czeka od czwartku :D
Awatar użytkownika
Kris
Samiec
Posty: 2457
Rejestracja: śr sty 23, 2013 8:39 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Kris »

hej wszystkim :)
hmm kurcze gonick u mnie ta masa krówkowa nie wytrzymała by tyle czasu. Zaraz bym ją wciągnął :)
Miłość odbiera rozum tym, co go posiadają,
a daje tym, co go nie mają.
Awatar użytkownika
hurri
Kobietka Expert
Posty: 2290
Rejestracja: ndz sie 25, 2013 10:24 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: hurri »

on28 - widzisz jakie katusze muszę przechodzić ?! ;) :slini_sie: :slini_sie: :slini_sie:
Awatar użytkownika
Kris
Samiec
Posty: 2457
Rejestracja: śr sty 23, 2013 8:39 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Kris »

widze i łącze się z Tobą w cierpieniu :)
ale myśle że później to sobie w jakimś stopniu zrekompensujesz :)
Miłość odbiera rozum tym, co go posiadają,
a daje tym, co go nie mają.
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Witam . :kwiatek Właśnie zjadłam śniadanko i zabieram się za picie kawki wiec musiałam tutaj do was zaglądnąć . Pogoda u nas piękna , słoneczna która zachęca do spacerów . :D
Agnieszko , do ajerkoniaku możesz dać cukier waniliowy , dla mnie jest nawet lepszy bo nie ma tych ziarenek ze środka laski , tylko nie wypij za gorąco bo też jest bardzo dobry :D Jak ja czytam ile ty potrafisz zrobić , to mi się w głowie nie mieści , ile w tobie werwy , kurcze jak to jak ślimak łażę , ciekawa jestem jak będzie u twojego teścia po tomografii ale chyba wyniki będą za parę dni .
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
Carina
Kobietka Expert
Posty: 2942
Rejestracja: pt cze 14, 2013 9:19 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Carina »

Witajcie ;*

Kurcze jeden dzien obsuwy i juz tyle do czytania.:)
Malinko maly w pazdzierniku mial 4 latka.ech a tyle co go ze szpitala wiozlam.;>

Wino granatowe tj z granatow? o to tez musze poszukac bo bardzo lubie te owocki.Ja ostatnio zasmakowalam w cincin mojito...uwielbiam ten ziolowy posmak ;)

Gonia, juz pieklas pierniki? ja dopiero w czwartek bede bo tak to maly by je wciagnal przed swietami.;) i taka choinke z twardego tez w czwartek ;p

Haha Culagula na taki zlot motocyklowych mikosiow to bym sama chetnie poszla ;p


ps. ten ajerkoniak robicie standardowo z zoltek czy mleczka?
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Carinko , a co synkowi było że szpital zaliczyłaś ??? Winko z granatów , cudowny smak , takie damskie do kawki :D Ajerkoniak z żółtek ,, przepis podałam na nalewkach , ja dopiero jutro będę robiła , często go robię dla mojej teściowej bo bardzo lubi i jak jadę w odwiedziny to jest obowiązek żeby on był . :D
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
Carina
Kobietka Expert
Posty: 2942
Rejestracja: pt cze 14, 2013 9:19 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Carina »

Nie nie z tym szpitale to mialam na mysli, ze tyle bo sie urodził.;)Zle sprecyzowalam ;p

O! to zaraz tam zerkne.Bo z zoltek jest lepszy ale wiecej roboty haha
mi sie marzy taki ale kokosowy ;)a potem tem nasaczone wiorki do ciasta daje ;)
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Tam chyba jest też z wiórek kokosowych zerknij . :D
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Halinka źle zrozumiała z tym szpitalem :) Bo ja zrozumiałam tak że on ma 4 lata a co dopiero go urodziłaś :)
Ajerkoniaczek już zrobiony, tylko musiałam lecieć do sklepu po mleko skondensowane, żółta miałam swoje, tylko co teraz z tyloma białkami.... bezów Marcel nie lubi....
Taki z wiórków, czyli malibu też robiłam na spirytusie, mleko skondensowane słodkie i niesłodkie... gdzieś mam przepis...
Halinko, jak ja zaczęłam próbować tego adwokata i to jeszcze na pusty żołądek to normalnie czułam się jak pijana :)
Bo ja nie doczytałam że nie przerywając ubijania mam wlać mleko i wódkę i przestałam ubijać i taki osad się zrobił od żółtek na sciankach miski i potem sobie je skrobałam i jadłam.... pycha.
Wyszły mi dwie niepełne butelki po wódce. Karafki to ja nie mam ale my zbieramy butelki (np do soków) więc sobie je wynalazłam i wlałam.
Halinko a czemu ma stać 24h w ciemnym? On zgęstnieje? Bo ja wlałam do butelek ale nie zakręcałam, mam je zakręcić czy mają stać z dostępem do powietrza?
Halinko, o czym mówisz że ja dużo potrafię? Mi się wydaje jak każda z nas.. nic więcej..... :girlactive

Carina, u nas nie można dzień czy dwa nie wejść na forum bo wtedy jest czytania kilka stron.... jak ja nie lubię takich zaległości bo ile potem jest pisania, wolę być na bieżąco.

On, a Ty lubisz likiery? Bo faceci to z reguły wolą białą.... jesteś chyba pierwszym facetem o którym słyszę że lubi wódkę na slodko... dla mnie to lepiej bo wiem że mój mąż mi nie wypije ;)
Awatar użytkownika
Kris
Samiec
Posty: 2457
Rejestracja: śr sty 23, 2013 8:39 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Kris »

Culagula aż takim mocnym zapaleńcem to nie jestem. Od czasu do czasu to mogę sobie walnąć ale wole jednak czystą.
Co do likierów to bardzo żadko je pije. Ogólnie lubie kokosowe :) No i smakuje mi sheridan's ale też nie za dużo. Tylko nie wiem czy to się zalicza pod kategorie likerów :)
A i proponuje jeszce trunek, który piłem za czasów studiów. Ale od razu zaznaczam że to jest raczej dla Twojego faceta niż dla Ciebie :)

Napitek się nazywa "koszykarz" :)
Wlewasz do kieliszka nie za dużo soku malinowego i zalewasz to spirytusem :) podpalasz i zatykasz ręką. Wtedy się zassie i kozłujesz jak przy grze w kosza no i wypijasz. Po 2 lub 3 kielonkach nóżki się same uginają :) Tylko nie może się za długo palić bo można sobie dłonie poparzyć :)
Miłość odbiera rozum tym, co go posiadają,
a daje tym, co go nie mają.
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Agnieszko musisz zakręcić bo ci procenta wyparują :D :D ,ja z białek robię taki z makiem biszkopt , kiedyś na tamtym form podawałam , jak nie znajdziesz to ci wieczorkiem napiszę :D
On , kurczę ja bym nie ryzykowała swojej dłoni , może to i dobre ale ????? tak patrzę na twój avatar , groźny jest :? :? , chyba nie twoje odbicie ]:-) :P
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
Kris
Samiec
Posty: 2457
Rejestracja: śr sty 23, 2013 8:39 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Kris »

Malinka nie ma się czego bać, nic Ci się w rączke nie stanie pod warunkiem że od razu się przyłoży. Bo jak się nagrzeje kieliszek to można się oparzyć :)
HEheh nie musisz się mnie obawiać ja jestem przytulny jak baranek. Nie to zdecydowanie nie jest moje odbicie, tylko fryzura jest nieco zbliżona bo mam bardzo krótkie włosy a tak poza tym to zdecydowanie odbiega. Ja jestem nieco przystojniejszy, tak mi się przynajmniej wydaje :)
Miłość odbiera rozum tym, co go posiadają,
a daje tym, co go nie mają.
Awatar użytkownika
Carina
Kobietka Expert
Posty: 2942
Rejestracja: pt cze 14, 2013 9:19 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Carina »

Fakt, teraz to bd musiala pokombinowac z tymi alkoholami ;)Narobilyscie mi takiego smaka ze joj.

Cula nie da sie ukryc.,ja tez nie lubie zaleglosci bo czytam czytam i nic i tak nie wiem.Ale niestety czasami nie da sie byc na biezaco...

On na pewno jestes przystojniejszy od ow osobnika ;D
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Już poleciałam i zakręciłam mojego adwokata, schowałam go do garderoby żeby czasem nikt mi nie wypił :) Oby to nie było takie schowanie jak z tą wódką ktorej do tej pory nie znalazłam :)
Pomyłam dziś szafki w kuchni, uszykowałam do obiadu, zaraz Marcel kończy to pojdę wstawić frytki i smażyć kotlety.
Mąż dzwonił że już jadą, że głodni to lecę robić obiad.
Awatar użytkownika
Kris
Samiec
Posty: 2457
Rejestracja: śr sty 23, 2013 8:39 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Kris »

Carina może kiedyś wrzuce swoją fotke na forum :) ocenicie czy coś ze mnie będzie hehe
Miłość odbiera rozum tym, co go posiadają,
a daje tym, co go nie mają.
Zablokowany

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość