Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
- chochlik70
- Super Gaduła
- Posty: 1465
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Treść zmieniona na prośbę Użytkownika
Ostatnio zmieniony wt sty 07, 2014 12:47 pm przez Hadassa, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: Treść zmieniona na prośbę Użytkownika
Powód: Treść zmieniona na prośbę Użytkownika
Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
O jacie kręcę.... odpowiem tak żeby nie musieć jutro prosić Kay o kasowanie....
W głowie się nie mieści jacy ludzie potrafią być obłudni. Ludzie się nad nią litowali a ona tak postąpiła.... szok...
Dlaczego miałabyś nie dać jutro rady iść na godzinkę do kościoła? Pakowanie prezentu chyba aż tak dużo czasu nie zajmuje... O której to ma być?
To w ogóle jest też msza? czy tylko występ? To są jasełka?
Nie mam w tel opcji kasuj wiele tylko kasuj całą rozmowę. A całej nie chchę kasować bo zostawiłam sobie Twoje zdjęcie i adres
Dzień Babci i Dziadka to jeszcze długo, my pewnie pojedziemy w niedzielę 19-go czyli za dwa tygodnie.
Wczoraj o tej porze mąż dostał sms że ma wolne, dziś jeszcze nie więc się pomału szykuje, może pojdzie wtedy będę mogła posiedzieć przy kompie dłużej.
Miałam jechać z nim do gdyni do Justyny i rano by nas zabrał ale teraz to bez sensu. Przyjadę do nich ok 22 i tylko na noc? To wolę zostać w domu.
Link - na pw.
W głowie się nie mieści jacy ludzie potrafią być obłudni. Ludzie się nad nią litowali a ona tak postąpiła.... szok...
Dlaczego miałabyś nie dać jutro rady iść na godzinkę do kościoła? Pakowanie prezentu chyba aż tak dużo czasu nie zajmuje... O której to ma być?
To w ogóle jest też msza? czy tylko występ? To są jasełka?
Nie mam w tel opcji kasuj wiele tylko kasuj całą rozmowę. A całej nie chchę kasować bo zostawiłam sobie Twoje zdjęcie i adres
Dzień Babci i Dziadka to jeszcze długo, my pewnie pojedziemy w niedzielę 19-go czyli za dwa tygodnie.
Wczoraj o tej porze mąż dostał sms że ma wolne, dziś jeszcze nie więc się pomału szykuje, może pojdzie wtedy będę mogła posiedzieć przy kompie dłużej.
Miałam jechać z nim do gdyni do Justyny i rano by nas zabrał ale teraz to bez sensu. Przyjadę do nich ok 22 i tylko na noc? To wolę zostać w domu.
Link - na pw.
- chochlik70
- Super Gaduła
- Posty: 1465
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Aga obłudni łagodnie powiedziane podobno niejedną osobę tak przerobiła
a przy tym non stop w opiece siedziała.
Mam być szczera nie wiem czy jasełka czy tylko jakiś występ czy z mszą czy bez w czwartek tylko się dowiedziałam o aniołku i że zbiórka o tej i o tej,a w pt przez to kolano julia została w domu
No nie dam rady iść chyba,że coś się zmieni
a przy tym non stop w opiece siedziała.
Mam być szczera nie wiem czy jasełka czy tylko jakiś występ czy z mszą czy bez w czwartek tylko się dowiedziałam o aniołku i że zbiórka o tej i o tej,a w pt przez to kolano julia została w domu
No nie dam rady iść chyba,że coś się zmieni
Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Ale Ty piszesz tajemniczo 
jakieś uśmieszki... no, no.... coś się szykuje
Kurcze, to trzeba mieć odwagę żeby takie coś robić....
I co teraz z nią? Ona już wie że oni wiedzą? Została aresztowana czy coś w tym stylu?
jakieś uśmieszki... no, no.... coś się szykuje
Kurcze, to trzeba mieć odwagę żeby takie coś robić....
I co teraz z nią? Ona już wie że oni wiedzą? Została aresztowana czy coś w tym stylu?
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Czekam i czekam na północ...
Musiałam Cię Kasiu ciut oszukać czemu czekam na północ no ale chciałam abyś myślała iż nie pamiętam o Twoich urodzinach. To miała być niespodzianka
Wiesz, że ja jako Kaszubka większą uwagę przywiązuję do urodzin niż do imienin
Wszystkiego najlepszego kochana
Kartka urodzinowa poniżej zrobiona przeze mnie osobiście, to znaczy zdjęcia róż oczywiście z netu ale sama własnoręcznie je skomponowałam na ile miałam możliwości
Kliknij w nią to przeczytasz życzenia
Musiałam Cię Kasiu ciut oszukać czemu czekam na północ no ale chciałam abyś myślała iż nie pamiętam o Twoich urodzinach. To miała być niespodzianka
Wiesz, że ja jako Kaszubka większą uwagę przywiązuję do urodzin niż do imienin
Wszystkiego najlepszego kochana
Kartka urodzinowa poniżej zrobiona przeze mnie osobiście, to znaczy zdjęcia róż oczywiście z netu ale sama własnoręcznie je skomponowałam na ile miałam możliwości
Kliknij w nią to przeczytasz życzenia
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
miłej niedzieli
wczoraj u nas była pogoda czysto wiosenna , swiecilo pięknie słonko nawet ptaszki spiewaly
wczoraj u nas była pogoda czysto wiosenna , swiecilo pięknie słonko nawet ptaszki spiewaly
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
No, chyba już pora wstać.... ile można spać. Mąż wrócił z pracy a ja spałam, teraz on będzie spał a ja?
Marcel miał dziś z nim wrócić ale dostali bilety na koszykówkę Gdyni z Łodzią więc chciał iść. Myślę że jak jutro mąż zawiezie teścia do szpitala to wtedy po niego pojedzie. Muszę dziś przejrzeć jego książki i zeszyty żeby się nie okazało że jednak miał coś zadane.
Halinko i jak gościna? udało się wszystko? Goście na pewno zadowoleni z jedzonka
A jak Ty się czujesz? Mogłaś już zjeść z nimi?
Kasiu wstawaj i wchodź czytać życzenia
Albo poczekaj jeszcze na Halinkę
Ach, żebyś mieszkała bliżej to bym wpadła na kawkę...
Ela znowu nam mało napisała, Tobie też miłej niedzieli życzę
Gosię widziałam na fb to może zaraz też tu zajrzy
No to dziewczynki dziś świętujemy
toast o zdrowie Kasi 
Marcel miał dziś z nim wrócić ale dostali bilety na koszykówkę Gdyni z Łodzią więc chciał iść. Myślę że jak jutro mąż zawiezie teścia do szpitala to wtedy po niego pojedzie. Muszę dziś przejrzeć jego książki i zeszyty żeby się nie okazało że jednak miał coś zadane.
Halinko i jak gościna? udało się wszystko? Goście na pewno zadowoleni z jedzonka
Kasiu wstawaj i wchodź czytać życzenia
Ach, żebyś mieszkała bliżej to bym wpadła na kawkę...
Ela znowu nam mało napisała, Tobie też miłej niedzieli życzę
Gosię widziałam na fb to może zaraz też tu zajrzy
No to dziewczynki dziś świętujemy
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Kasiu i tutaj życzę Ci spełnienia marzeń, najnajnajlepszości, słodkości i ogólnie NAJ NAJ NAJ !
Pytałaś skąd ściągam ebooki - z torrentów, tym razem jakieś romanse, a co, trzeba się jakoś odmóżdżyć
Ogólnie leniwa niedziela. Lekcje z Majulką już zrobiłam, mężul w pracy, rosół się gotuje .... Lenistwo!
Pytałaś skąd ściągam ebooki - z torrentów, tym razem jakieś romanse, a co, trzeba się jakoś odmóżdżyć
Ogólnie leniwa niedziela. Lekcje z Majulką już zrobiłam, mężul w pracy, rosół się gotuje .... Lenistwo!
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
hej Wam
wpadam się przywitac...
odzwyczaiłam się od miasta... pojechaliśmy wczoraj do kina, do knajpy i na zakupy..
wróciłam z bólem głowy.. ech.....
Gonia jaki super avek
miłego dnia, bo nie wiem czy jeszcze do Was lookne ;D
odzwyczaiłam się od miasta... pojechaliśmy wczoraj do kina, do knajpy i na zakupy..
wróciłam z bólem głowy.. ech.....
Gonia jaki super avek
miłego dnia, bo nie wiem czy jeszcze do Was lookne ;D
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Kay - dziękować 
- WaszaMaziczka
- Miła Kobietka
- Posty: 36
- Rejestracja: sob lis 23, 2013 3:53 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Kasiek najlepszego!!!!!!!!!!! Byś z każdym rokiem była młodsza, piękniejsza, mądrzejsza, bogatsza!!!!!!! Spełnienia marzeń!!!!!

Serce obawia się cierpień [...] Powiedz mu, że strach przed cierpieniem jest straszniejszy niż samo cierpienie. I że żadne serce nie cierpiało nigdy, gdy sięgało po swoje marzenia...
/Paulo Coelho/
/Paulo Coelho/
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Kasia dziś zajęta, nie zagląda do nas 
- chochlik70
- Super Gaduła
- Posty: 1465
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Dziewczynki dziękuję wszystkim za życzenia,oby się spełniły.
Aga Tobie w szczególności zwłaszcza za to czekanie do þółnocy i zrobienie mnie w konia.
no i piękną kartkę urodzinową
Aga Tobie w szczególności zwłaszcza za to czekanie do þółnocy i zrobienie mnie w konia.
Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Witajcie ....
Ja poraz kolejny krodko z Wami się witam
Ja poraz kolejny krodko z Wami się witam
- malinka 61
- Kobietka Expert
- Posty: 4233
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Witam .
Dopiero dzisiaj mam czas na zaglądnięcie do was , przed chwilką dopiero goście nas opuścili ,
wczoraj koncert późno się skończył , padał deszcz więc zostali u nas jeszcze do dzisiaj i zjedliśmy śniadanko , wypiliśmy kawusię i się pożegnaliśmy , na obiedzie już nie chcieli zostać bo dzisiaj na drogach może być duży ruch , po długim wolnym każdy będzie wraca do domów , mogą być drogi przeładowane , koncert był udany , super , oby takich było częściej , ludzi ogrom , szwagier aż był zdziwiony że sala ogromna była tak zapełniona , już nawet mamy zdjęcia w naszej gazecie , później podam wam linka .
Kasiu szynka super , prawie mi cała poszła bo smakowała , myślę że masz coś do gotowania na parze ?? no to w tym możesz sparzyć
KASIU !!!!!!!
Z okazji urodzin , dużo zdrówka , szczęścia , miłości , dużo radości ,samych pięknych ,słonecznych dni , zadowolenia z życia , dużo całusów
Agnieszko dziękuję za linka
zaraz wszystko będzie przeglądała ,podziwiam was za pisanie tych sms , dla mnie to okropność pukać tyle po klawiaturze telefonu , dużo ludzi teraz widzę tak pisze .JA też w telefonie mam taką opcję kasowania wszystkiego .
Kasiu , tak napisałaś mi o tej kobiecie , to coś okropnego jak można kogoś okraść , nie dość że otrzymywała pomoc to tak im podziękowała , kurcze powinna być wdzięczna a tutaj takie coś ,
Jak tam Julcia , już po występie ?? U ans dzisiaj idzie orszak Trzech Króli , nas Kacperek uczestniczy , no jak zwykle a Adaś tez idzie przebrany bo ma ten strój z przedszkola , my pójdziemy później bo na imieniny do Kacperka .
Witam pozostałe dziewczynki
Kasiu szynka super , prawie mi cała poszła bo smakowała , myślę że masz coś do gotowania na parze ?? no to w tym możesz sparzyć
KASIU !!!!!!!
Z okazji urodzin , dużo zdrówka , szczęścia , miłości , dużo radości ,samych pięknych ,słonecznych dni , zadowolenia z życia , dużo całusów
Agnieszko dziękuję za linka
Kasiu , tak napisałaś mi o tej kobiecie , to coś okropnego jak można kogoś okraść , nie dość że otrzymywała pomoc to tak im podziękowała , kurcze powinna być wdzięczna a tutaj takie coś ,
Witam pozostałe dziewczynki
Przy podejmowaniu decyzji, nie zważaj na innych, kieruj się głosem serca i własnym instynktem...


Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Witam się i ja 
Ale dziś Was mało...
Kasia w ogóle nie zajrzała i już dziś nie zajrzy bo poszla na urodziny, Ela króciutko, tylko Halinka znalazla czas na forum
Ja też od rana w rozjazdach, najpierw na 10 jechaliśmy zawieźć teścia do szpitala. Dziś musiał być na czczo więc nawet tabletek przeciwbólowych nie mógł wziąć i strasznie go bolało, aż go brało na wymioty.
Na szczęście szybko go przyjęli i zaraz był w pokoju. Porobili mu dziś jakieś badania i potem już dostał coś przeciwbólowego. Jutro będzie miał tą operację, kamień ma już 17mm.
Potem pojechaliśmy do Gdyni po Marcela tak więc mam już dziecko w domu
Zaraz zrobiłam pranie (pomimo Święta) bo musi mieć na jutro do szkoły czyste ciuchy, zwłaszcza spodnie.
No i nawet w kościele nie byliśmy bo było w planach jechać na 8 i zaraz potem do szpitala aby nie wracać do domu ale teść z tymi bólami by nie wytrzymał.
Jak wracaliśmy to u nas na 14 też była msza z procesją, nigdy nie byłam na takiej mszy, ulice zastawione przez straż, ludzie ponoć poprzebierani ale nic nie widziałam bo musieliśmy jechać objazdem.
Kolędę mamy 20-go, a Wy?
Halinko, super się gościliście, widzisz jak się gościom podobało
I super że koncert udany
Zawsze to jakaś odmiana pójść na koncert 
Ale dziś Was mało...
Kasia w ogóle nie zajrzała i już dziś nie zajrzy bo poszla na urodziny, Ela króciutko, tylko Halinka znalazla czas na forum
Ja też od rana w rozjazdach, najpierw na 10 jechaliśmy zawieźć teścia do szpitala. Dziś musiał być na czczo więc nawet tabletek przeciwbólowych nie mógł wziąć i strasznie go bolało, aż go brało na wymioty.
Na szczęście szybko go przyjęli i zaraz był w pokoju. Porobili mu dziś jakieś badania i potem już dostał coś przeciwbólowego. Jutro będzie miał tą operację, kamień ma już 17mm.
Potem pojechaliśmy do Gdyni po Marcela tak więc mam już dziecko w domu
No i nawet w kościele nie byliśmy bo było w planach jechać na 8 i zaraz potem do szpitala aby nie wracać do domu ale teść z tymi bólami by nie wytrzymał.
Jak wracaliśmy to u nas na 14 też była msza z procesją, nigdy nie byłam na takiej mszy, ulice zastawione przez straż, ludzie ponoć poprzebierani ale nic nie widziałam bo musieliśmy jechać objazdem.
Kolędę mamy 20-go, a Wy?
Halinko, super się gościliście, widzisz jak się gościom podobało
- malinka 61
- Kobietka Expert
- Posty: 4233
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Agnieszko , my teraz wróciliśmy z imienin Kacperka , a dzisiaj wszędzie jest orszak Trzech Króli więc i u was to się odbywało ,
Oj , czyli teść dzisiaj powędrował do szpitala ,tylko współczuć mu tych bóli
po operacji mu się ulży . czyli Marcelka już masz w domu , ale ssie stęskniliście za sobą
My kolędę mamy 23 stycznia , jak ja nie lubię tego dnia bo to takie stanie na baczność , tyle że u nas to taki przelot przez mieszkania
;-)http://galeria.mojaolesnica.pl/galeria-1776.html#popup zdjęcie 4 rząd 2 i od brzegu od 3do 4 to my , czyli szwagierka ale tylko widać okulary , później moja Ula , mąż i moje włosy
później 5 , 16 17 18 ten siwy skrzypek to brat mojego męża , 22 i 24,25
Przy podejmowaniu decyzji, nie zważaj na innych, kieruj się głosem serca i własnym instynktem...


Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Hej,
No widziałam Twoje włosy
A Ula to ta blondynka? Podobna do teściowej siostry
A bo taka sama fryzura to pewnie dlatego 
Duża ta orkiestra... to było w jakiejś sali gimnastycznej?
Rany, jak dziś ciężko wstać. Budzik dzwonił o 7.10 a mi się tak wkomponował w sen że nie wiedziałam że to budzik. Dopiero jak mąż wstał to go jeszcze ochrzaniłam że co on w nocy wstaje a on mówi że już jest 7. Wtedy Marcel przyszedł do mnie do łóżka i jeszcze 5 minut leżeliśmy.
Mąż go zawiózł do szkoły bo deszcz padał, właściwie lało od wczoraj wieczora.
A dziś oglądałam sobie na necie powtórkę z koncertu sylwestrowego i najpierw dojrzałam tego naszego kolegę z którym byliśmy a wtedy zaczęłam wypatrywać siebie no i przez chwilkę było mnie widać
I to na najlepszym przeboju czyli Bałkanicy
A tego kolegę widać kilka razy przez chwilę. A bo on wysoki to go widać, tylko nie wiem gdzie mój mąż był wtedy bo on też wysoki.
A poza tym to teść chyba własnie jest operowany.... był 3 w kolejce na dziś.
Nie wiadomo kiedy będzie po niej w stanie zadzwonić, może jeszcze wieczorem pojedziemy do niego.
Ja też nie cierpię kolędy, u nas to i tak będzie wieczorem bo przed nami sporo domów, zawsze koło 18-19 przychodził. W tym roku będzie proboszcz czyli ten co uczy Marcela. Ale żaden nie pyta dzieci. Nie wiem czy jest jeszcze zwyczaj wypytywania? U Was ksiądz pyta? Nawet wikary rok temu nic nie pytał a Marcel był przed komunią to w zasadzie mógł...
Ja tu piszę że teścia pewnie operują a własnie przyszła teściowa i mówi że on dzwonił że już po operacji. Był tylko znieczulony w kręgosłup i kamień wyciągali przez cewkę moczową. I że nie był wcale taki duży jak na tomografii wyszło, ale jest cały. I nawet prawdopodobne że jutro już wyjdzie. Teraz oni nie trzymają w szpitalach.
No widziałam Twoje włosy
A Ula to ta blondynka? Podobna do teściowej siostry
Duża ta orkiestra... to było w jakiejś sali gimnastycznej?
Rany, jak dziś ciężko wstać. Budzik dzwonił o 7.10 a mi się tak wkomponował w sen że nie wiedziałam że to budzik. Dopiero jak mąż wstał to go jeszcze ochrzaniłam że co on w nocy wstaje a on mówi że już jest 7. Wtedy Marcel przyszedł do mnie do łóżka i jeszcze 5 minut leżeliśmy.
Mąż go zawiózł do szkoły bo deszcz padał, właściwie lało od wczoraj wieczora.
A dziś oglądałam sobie na necie powtórkę z koncertu sylwestrowego i najpierw dojrzałam tego naszego kolegę z którym byliśmy a wtedy zaczęłam wypatrywać siebie no i przez chwilkę było mnie widać
A poza tym to teść chyba własnie jest operowany.... był 3 w kolejce na dziś.
Nie wiadomo kiedy będzie po niej w stanie zadzwonić, może jeszcze wieczorem pojedziemy do niego.
Ja też nie cierpię kolędy, u nas to i tak będzie wieczorem bo przed nami sporo domów, zawsze koło 18-19 przychodził. W tym roku będzie proboszcz czyli ten co uczy Marcela. Ale żaden nie pyta dzieci. Nie wiem czy jest jeszcze zwyczaj wypytywania? U Was ksiądz pyta? Nawet wikary rok temu nic nie pytał a Marcel był przed komunią to w zasadzie mógł...
Ja tu piszę że teścia pewnie operują a własnie przyszła teściowa i mówi że on dzwonił że już po operacji. Był tylko znieczulony w kręgosłup i kamień wyciągali przez cewkę moczową. I że nie był wcale taki duży jak na tomografii wyszło, ale jest cały. I nawet prawdopodobne że jutro już wyjdzie. Teraz oni nie trzymają w szpitalach.
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Witajcie, usiłuję się wdrożyć w to co piszecie 
hehe... trochu mnie nie było i nie mogę nadrobić..
wróciłam od klienta i usiłuję sie przyzwyczaić do pracy..
hehe... trochu mnie nie było i nie mogę nadrobić..
wróciłam od klienta i usiłuję sie przyzwyczaić do pracy..
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Kay, w sumie nic takiego ważnego nie pisałyśmy 
No oprocz Kasi (chochlika) urodzin, Halinki wyjścia na koncert orkiestry w której grał jej szwagier i operacji mojego teścia. To tak w skrócie
Idę pomału szykować do obiadu, w sumie mam jeszcze 1,5 godziny do przyjścia Marcela ze szkoły ale już sobie uszykuję.
Dziś mam devolaje (miały być wczoraj ale jadąc po Marcela załapaliśmy się na obiad w Gdyni).
No oprocz Kasi (chochlika) urodzin, Halinki wyjścia na koncert orkiestry w której grał jej szwagier i operacji mojego teścia. To tak w skrócie
Idę pomału szykować do obiadu, w sumie mam jeszcze 1,5 godziny do przyjścia Marcela ze szkoły ale już sobie uszykuję.
Dziś mam devolaje (miały być wczoraj ale jadąc po Marcela załapaliśmy się na obiad w Gdyni).
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Ooo... Chochlik to wszystkiego najlepszego.. choć już chyba spóźnione 
Malinko, a koncert z muzyką klasyczną ?? na żywo uwielbiam
chyba gdzieś nawet był link do zdjęć
no w sumie to i ja mam obiad z wczoraj, tylko ziemniaczki dogotować
Malinko, a koncert z muzyką klasyczną ?? na żywo uwielbiam
chyba gdzieś nawet był link do zdjęć
no w sumie to i ja mam obiad z wczoraj, tylko ziemniaczki dogotować
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Hej heeeeeeeej
Ja już obiadek mam, nawet zjadłam,
niebawem idę po moją myszkę do szkoły
Ja już obiadek mam, nawet zjadłam,
niebawem idę po moją myszkę do szkoły
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Witajcie,
Ja drugi dzien obiadu nie mam jak zrobic
A nie powiem, zjadlabym.
Ja drugi dzien obiadu nie mam jak zrobic
A nie powiem, zjadlabym.
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Car, to do mnie przyjedz 
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Car, ja też zapraszam
Do devolajów mialam ryż z sosem słodko-kwaśno-pikantnym ale nie takim kupnym tylko własnej roboty. To znaczy nie ja robiłam tylko dostałam od mojej przyjaciółki ale dostałam również przepis więc jak będę miała pomidory i paprykę to zrobię i do słoików. No, ostrej papryki to ona nie żalowała
Ale jest pyszne.
Devolaje też mi pyszne wyszły, a to zasługa pieprzu ziołowego, uwielbiam jego smak... I nawet maselko mi wyplynęło
Kay, co z tego że spóźnione te życzenia, Kasia na pewno się ucieszy, a ona miała w niedzielę więc nie aż tak bardzo spóźnione
Gosia a daleko masz do szkoły? ja jestem szczęśliwa że po mojego nie muszę już chodzić. Juz 1,5 roku chodzi sam ale co prawda ma blisko, nawet przez ulicę nie przechodzi. Jedyne zagrożenie jakie na niego czyha to duży pies sąsiadów, ktorego oni czasem spuszczają i Marcel się go boi. Zresztą kto by się go nie bał, zawsze to pies i to duży. On chodzi po wiosce i ludziom kury zabija a nam wczoraj kaczkę zabrał. Akurat wyjeżdżaliśmy z teściem a ten po naszym podwórku biegał i nagle dorwał się do kaczek i jedną porwał.
Do devolajów mialam ryż z sosem słodko-kwaśno-pikantnym ale nie takim kupnym tylko własnej roboty. To znaczy nie ja robiłam tylko dostałam od mojej przyjaciółki ale dostałam również przepis więc jak będę miała pomidory i paprykę to zrobię i do słoików. No, ostrej papryki to ona nie żalowała
Devolaje też mi pyszne wyszły, a to zasługa pieprzu ziołowego, uwielbiam jego smak... I nawet maselko mi wyplynęło
Kay, co z tego że spóźnione te życzenia, Kasia na pewno się ucieszy, a ona miała w niedzielę więc nie aż tak bardzo spóźnione
Gosia a daleko masz do szkoły? ja jestem szczęśliwa że po mojego nie muszę już chodzić. Juz 1,5 roku chodzi sam ale co prawda ma blisko, nawet przez ulicę nie przechodzi. Jedyne zagrożenie jakie na niego czyha to duży pies sąsiadów, ktorego oni czasem spuszczają i Marcel się go boi. Zresztą kto by się go nie bał, zawsze to pies i to duży. On chodzi po wiosce i ludziom kury zabija a nam wczoraj kaczkę zabrał. Akurat wyjeżdżaliśmy z teściem a ten po naszym podwórku biegał i nagle dorwał się do kaczek i jedną porwał.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Alexa [Bot] i 1 gość