Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Miejsce na dyskusje nie związane z pozostałymi tematami.
Zablokowany
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Witam . :D Wstałam :D :D Od rana byliśmy na wyjściówce , czyli pojechałam jak sobie obiecałam do fryzjera żeby i wam dorównać , później Ula mnie namówiła do sklepu ze zdrową żywnością po zioła i herbatki , wróciłyśmy więc zatrzymała nas na obiedzie , później kawka i do domu . Wróciłam i jakoś tak mi się zachciało spać więc się położyłam , tak zasnęłam że przed chwilką dopiero co się obudziłam i siadłam przed komputerem ,Kurcze , oczy mnie jeszcze bolą a dzisiaj już nie chciałam ich kropić bo myślałam że już jest dobrze :( więc jeszcze na noc sobie zakropię i posmaruję maścią , coś długo to u mnie trwa , żeby to moje wczorajsze i dzisiejsze wyjście nie zaszkodziło , bo mam na nowo czerwone :( :(

Kasiu Adaś już gorączki nie ma ale jeszcze jest taki marudny , nawet po buzi wygląda niezdrowo , ma katarek , w poniedziałek ma 100% będzie u nas , ty dzielnie pracujesz a ja się byczę , tyle że dwa prania wsadziłam do pralki a już mąż je powiesił bo się uparł że będzie dzisiaj zmieniać pościel a na niego to nie ma siły bo jak coś postanowi to zrobi :( :(

Agnieszka gdzieś zabarłożyła , nie daje znaku życia :(

Martusiu , fajnie teraz u tych lekarzy jak się idzie z maluchami , dostają te naklejki dzielny pacjent i są dumne ze siebie , a jak ten bilans wyszedł ??? Oj w tych sklepach strasznie wszystko podrożało , wczoraj weszłam tylko po budyń dla Adasia to i aż się przeraziłam cenami , to chyba teraz na dniach :( tak podskoczyło w górę :(
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Cześć dziewczynki :)
Już jestem, wczoraj nawet kompa nie odpaliłam bo jakoś nie było kiedy...
Jak Marcel poszedł do szkoły to zasnęłam i o 10 się obudziłam, wzięłam się za porządek w jego ciuchach i połowę bluzek odłożyłam do wysłania koleżance.
Potem Marcel wrócił, obiad, chwila moment i na trening.
Przyjechali szwagierka ze szwagrem, zabrali teściów i pojechali do wujka. A ja wyskoczyłam do sklepu, zawiozłam przy okazji Marcela do spowiedzi i zabrałam się za sernik na zimno. Stałam nad tym garnkiem z mlekiem chyba wieki a ono się zagotować nie mogło a pewnie gdybym na sekundę odeszła to by wykipiało. Potem zmieszałam z żelatyną i wystawiłam na dwór do ostygniecia. Potem galaretka, masa do mleka i w sumie długo mi to zeszło.
Potem zadzwonił szwagier że ich syn wraca z treningu i czy bym nie pojechała po niego do Leborka bo oni nie zdążą wrócić. A że zostawili swoje auto bo jechali teścia to miałam wziąć ich. Niby takie samo jak nasze tylko nowszy model a ja najpierw posprawdzałam kierunkowskazy, światła i jak się upewniłam że wszystko na swoim miejscu to ruszyłam, ale tam pedały inaczej "chodziły".
No a jak wróciliśmy to musiałam się zająć gościem.
"Nasi" wrócili to udawałam że śpię, pogasiłam światła i tv bo wiedziałam że z gościny będą pod wpływem a oni jeszcze w kuchni siedzieli i rano jak weszłam do kuchni to się przeraziłam. Miałam wysprzątane na błysk a rano wyglądało gorzej jak w chlewie... Zjedli Marcela chipsy a z tego co leżalo na podłodze jeszcze jedna osoba by się najadła :(
Masakra.... i kto mi udowodni że sprzątałam wczoraj?
No i szwagrostwo zostało na noc więc dziś od rana do 18 goście.... więc głupio ich zostawić i iść na kompa.

Halinko, na to wygląda że chyba się wszystkie umówiłyśmy na fryzjera :) Ja na razie tylko grzywkę podcięłam a na porządne farbowanie i strzyżenie to wiesz, na urodziny pójdę :)
Ja takiego mleka od krowy nie lubię, nawet kawa mi z nim nie smakuje ale masło tylko takie z prawdziwego mleka jemy, kupujemy od gospodarzy, tych samych co teściowa bierze mleko. A z mleka teściowa robi twaróg, ten to jest pyszny... a jaki sernik.... rozpływa się w ustach.....

Martusiu - myszko, no aż się wierzyć nie chce że u Tomka nie wykryto tego w Polsce... przecież do badania słuchu mają teraz specjalistyczne sprzęty z WOŚP i aż dziwne że wyszło 100% a tam dużą wadę... A nie widziałaś jakby siedział bliżej tv albo pytał co mówiłaś i musiałaś powtarzać?
Ach, jak to mówią jak nie urok to sraczka..... Ile Ty się musisz nabiegać żeby jeden ślub zalatwić.... niech to już będzie ten marzec, żebyś miała wszystko załatwione i tylko cieszyła się tym dniem...

Martusiu - lobelia, widzę normalnie Roksanka zmienia się z każdym dniem na lepsze. Ale ją załatwiłaś w nocy ]:-) Brawo :happy I widzisz, nie było płaczu, wyrzuciła butelkę i do spania :) Nic tylko pogratulować :) I u lekarza.... i w sklepie.... normalnie chyba ktoś Ci dziecko podmienił :)

Kay, teraz nie masz czasu na wstawienie przepisu ale będziemy się upominać co byś nie zapomniała....

Zanna, jak teściowa? Ja jechałam w czwartek na pocztę to zostawiłam telefon w pokoju i właściwie wczoraj dopiero na treningu sobie włączylam dokałdnie filmik i dopiero wczoraj zauważyłam że weszła do pokoju i spojrzała na szafkę nocną i wyszła. Podejrzewam że szukała nożyka do obierania ziemniaków, bo czasem obieram nim jabłko czy pomarańcza... No kurcze taka okazja a ona nic nie zrobiła :(

Kasiu, jakie leki na sklerozę Ci przysłać? Może popytam w aptece ;) Jak masz ochotę to przyjedź na sernik na zimno z malinami w truskawkowej galaretce :) Zresztą zapraszam kto tylko chętny.
A jak Julka? Zniknęło już to coś?

Kris zaginął? A jak on już wyjechał dawać klapsy które obiecał na sąsiednim wątku? Trzeba się gdzieś schować ;)
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Witam jako pierwsza w tym dzisiejszym dniu :D :kwiatek Wróciłam z kościółka , ale jest pięknie na dworze :D :D świeci słoneczko , jest tak ciepło aż się wierzyć nie chce że to luty , zrobiliśmy sobie od razu spacerek na cmentarz , wróciliśmy i zaraz siedliśmy do kawki :D Obiadek już się gotuje , Adaś znowu miał w nocy gorączkę i znowu zmartwienie , :(

Agnieszko , włosy to mam tylko ścięte a kolorek dopiero na wiosnę , oj dzieje się u ciebie , nie nudzisz się no i wysprzątałaś na nowo , bo ja bym zostawiła niech sprzątną po sobie , bo to wścieklizny można dostać ,może oni wczoraj nie byli w stanie zostawić porządku po sobie :( nic nie piszesz jak tam z tą praca czy coś się już wyklarowało ???
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
myszka28
Super Gaduła
Posty: 1544
Rejestracja: ndz wrz 29, 2013 6:46 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: myszka28 »

u mnie niedziela spokojnie przebiega pelne lenistwo :D za raz obiadek bedzie i jakis film obejrzymy rodzinnie moja kotunia dostala 1ruji i mamy placzaca kotke w domu miauczy koszmarnie ale coz tak musi byc a co najlepsz ze nasz kocur wogole nie zwraca uwagi na nia
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Hejka dziewczynki :)
Ha ha, myszko a może kocur to innej orientacji? ;)
Halinko, z pracą jeszcze nic nie wiem, może po niedzieli coś będę bliżej wiedziała....
Ale warzywniaka raczej nie będzie, mam obiecaną posadę i tam wolę iść i mieć święty spokój.
No ja kolorek też będę robić w kwietniu :)
A u nas też wiosennie, 7 stopni w cieniu ale słoneczko pięknie świeci i aż się na duszy robi czlowiekowi lepiej :)
My już też po obiadku...
A co do sprzątania to wiesz jak moja teściowa sprząta po sobie.... na dodatek miałam dziś do sprzątania po wczorajszej gościnie i jeszcze po ich dzisiejszym śniadaniu bo teściowie jechali na 9 na mszę do Gdyni - w rocznicę śmierci dziadka, a teściowa jeszcze przed wyjściem w tv mszę oglądała zamiast sprzątnąć po sobie.... No ale po co, przecież Agnieszka sprzątnie. No i od rana w niedzielę sprzątam, piorę, gotuję.... już mam dosyć....
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

Hej ]:-) ]:-)
Jakoś brak weny na pisanie
Całe popołudnie grałam z małą i układałam puzzle jednym okiem patrząc na Soczi.
Teraz bedę patrzeć na skoki i trzymać kciuki za naszych.
Wypiłam kawkę i zjadłam eklerka pyszny mniam,mam ochotę na drugiego.
Oj Aga za nic bym nie posprzątała no ok raz drugi trzeci ale kiedyś bym powiedziała basta i już.
Jak umieją balować to niech sobie służbę najmą.
Halinko żal Adasia,musi swoje w domku odsiedzieć
Myszko a może kotka nie w jego guście ;-)
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Agnieszko fajnie gdybyś dostała pracę w tej firmie bo bez kłopotu , mieć swój biznes to nigdy nie wiadomo ile można zarobić i to różnie bywa , opłaty drogie a tak to o nic nie musisz się martwić , gotowe do reki .
U nas otwierają dyskont pod nazwą Czerwona Torebka , czy słyszałyście ??? prawdopodobnie mają fajne produkty , otwarcie ma być w pierwszym kwartale :D
Chciałam wysłać mój post a tutaj mi nie wysłało bo Kasiula również pisała ,

Ula wzywała prywatnie lekarza , Adaś ma czerwone gardło , i uszy zajęte , dostał antybiotyk ,Jutro mąż jedzie do niego i nie wiadomo czy ja tez będę musiała jechać do pomocy :(
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
G****

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: G**** »

Culagula moja teściowa sie coś do mnie nie odzywa... W sumie może i lepiej :) patrz jakby Twoja wyczuła że jest tam ten telefon :) a co do sprzątania to ja mam to samo więc Cię dobrze rozumiem...

malinka chyba teraz jakiś wirus na tego jęczmienia bo mojemu Szymkowi znowu sie zrobił.

Chochlik a jak tam córcia? Zdrowa? Przeszła wysypka?

Myszko szkoda że tak sie wszystko psuje ale miejmy nadzieję że sie wszystko dobrze ułoży.

Ja dziś kupiłam dla męża na walentynki prezent i już mu dałam bo zobaczył jak nioslam :)
Awatar użytkownika
hurri
Kobietka Expert
Posty: 2290
Rejestracja: ndz sie 25, 2013 10:24 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: hurri »

Cześć kochane !!!!

Mnie mało, bo Pan Mąż ma ciągle wolne ;) A poza tym no piękna pogoda, to korzystamy, wędrujemy po parkach i choć nadal mnie paluch boli po tym stłuczeniu, i niby miałam się oszczędzać,ale tak mi szkoda tej pogody. Bo jakby się zima jednak namyśliła i zrobiła wielki come back, i zmrozi znów nam wszystko to już nigdzie się nie ruszymy .....
A jak wieczór przychodzi to ja padam, i albo leżąc przy zgaszonym już świetle nadrabiamy serial, albo czytam ;)
W piątek obchodziliśmy 10 rocznicę, więc 'świętowaliśmy', a wczoraj przyjechali do nas moi rodzice, więc nawet nie miałam kiedy i jak zajrzeć.
Ale może już usiąde na tyłku i zaczne z Wami pisać tak jak powinnam ....


Dzieciaczkom życzę zdrówka !!!!!!!
I Wam też ;)
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Zana , a pochwal się co to kupiłaś mężowi na Walentynki????? Ja dalej z tym jęczmieniem walczę było już prawie dobrze i znowu coś mi się zaczyna , chyba za wcześnie odrzuciłam krople i dzisiaj znowu zaczynam na nowo . :(

Gosiu , trzeba korzystać z takiej pogody i wędrować ,a z okazji 10 lecia wszystkiego wam najlepszego :kwiatek :kwiatek :kwiatek
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
G****

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: G**** »

Właśnie mojemu mężowi przeszło bo miał na górnej powiece a teraz na dole mu sie zrobił. A kupiłam mu taki duży kubek pół litra i jest na nim miś z sercem i jest napisane "chce Ci podarować coś wyjątkowego, coś dużego i ciepłego, coś co należało tylko do mnie... Teraz należy tylko do Ciebie"
Niby taki banalny ale mi sie podoba :)
Awatar użytkownika
Adidasowa
Kobietka Expert
Posty: 4637
Rejestracja: wt kwie 02, 2013 6:31 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Adidasowa »

To może i ja się tutaj wproszę? :oops:

zanna no właśnie pytałam w "przy kawie" co kupiłaś, ale już nie musisz pisać hehe. Kubek fajna sprawa ja bym się cieszyła :))
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Adi , zapraszamy , możesz i u nas pisać :D

Zana , fajny zrobiłaś prezencik , pamiątka na długo , faktycznie ogrzeje i ręce i serce :D :D
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

Adi zapraszamy z całego :serca
Zana a ja nawet nie pomyślałam,że walentynki się zbliżają,prezent jak to trafnie ujęła Halinka ogrzeje wszystko.
Gosiu jesteś usprawiedliwiona korzystajcie jak mąż w domu i pogoda sprzyjająca.
Halinko pilnuj oka bo sobie biedy napytasz :bicz :bicz :bicz :bicz
Matko co wy z tymi jęczmieniami jeszcze mi wyjdzie bo ja też mam do paskudztwa tendencje.
Ale nam dziś Kamil sprawił radość aż serce rośnie jak się ogląda no i trzymamy kciuki za naszą Justynkę.
Ma kobieta charakter stopa złamana a ona startuje brawo.
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Adidasowa, zapraszamy serdecznie :) Wiesz, własnie miałam Ci napisać że dobrze mówisz tej Karinie czy jak jej tam... oczywiście nie mam na myśli naszej Cariny.... ach wiesz o kim mówię. Ja nie wiem co ona sobie myśli, normalnie nas bulwersuje a ja już nie chcę się na jej wątku wypowiadać bo to nie ma chyba sensu. Ona i tak swoje wie.

Zanna, no kto mnie lepiej zrozumie jak nie Ty? I odwrotnie też? :)
Kubek fajny dla męża, tylko szkoda że już go zauważył ;)

Gosiu najserdeczniejsze życzenia z okazji 10 rocznicy :kwiatek To taka okrągła że trzeba świętować :) Zresztą małżonkowie mogą każdą w jakiś sposób świętować :) Chwal się co dostałaś od męża?

Halinko, o rany, w przedszkolach tak własnie jest że mamy zaprowadzą zakatarzone dziecko, inne się zarazi i jeszcze gorzej mu wyjdzie. To normalne, potem z tego wyrośnie, przechodziłam to z Marcelem...

Kasia jak wiosenne ferie dzieciom mijają? Śniegu nie ma to lipa....
Awatar użytkownika
lobelia85
Extra Kobietka
Posty: 288
Rejestracja: sob sty 04, 2014 5:16 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: lobelia85 »

Hej hej hej!!!!
Doczytałam, ale i tak już prawie zapomniałam, co komu miałam odpisać :roll:
Halinko, na bilansie wszystko bardzo dobrze. Pani doktor powiedziała, że Mała jest bardzo wysoka jak na swój wiek, na 90 centylu jest ;-) Poza tym super :D
Adaś w domku posiedzi, to się na spokojnie wykuruje, bo jakby miał osłabiony chodzić do przedszkola, to od razu by go złapało znowu :ok:
Cula, Zana Wy to macie z tymi teściami :angrywife
Cula, no faktycznie Roksanka się trochę ogarnęła, ale już znowu głupieje ze spaniem, ehhh, chyba przechwaliłam :evil: :evil:
Gosia, gratuluję wytrzymania z jednym facetem 10 lat!!!!No i wszystkiego najlepszego z okazji rocznicy!!!
Myszko, witaj w klubie tych, co im się wszytko wali :kiss2
U nas dzisiaj też cieplusio było, ale na dwór nie wyszłyśmy, bo rano umyłam włosy, to się strachałam, że mi znowu gdzieś nawieje. Kiedyś tak się zapalenia ucha nabawiłam :cry: Mała już drugi dzień ma swoją głupawkę. Dzisiaj dostała od babci klapa, bo skakała po krześle. Na mnie też skoczyła, jak piłam sobie herbatkę i nie powiem, gdzie mi ją wylała. Spodnie i majtki musiałam zmieniać ]:-) ]:-) Spać w dzień się kładzie koło 16, potem znowu w nocy siedzi i zasypia koło 23. Od jutra trzeba znowu się za to jej spanie wziąć!!!! Z dziadkiem coraz gorzej, chyba się przeziębił czy coś, bo kaszle strasznie- jutro musimy lekarza wezwać :cry: Ja już żyję wiosną, bo może się w końcu coś zmieni. Dziadka nawet by się na podwórko wzięło czy co, to tez inaczej by mu było. Z małą by się pospacerowało dłużej, no i ON przyjedzie...
ja zawsze tak późno, jak już nikogo nie ma, no ale wcześniej nie ma jak :cry:
Kto nie ma odwagi do marzeń, nie będzie miał siły do walki...

Obrazek
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Hadassa »

witajcie... powróciłam....
wyjazd sie udał.. oj bardzo.....
co prawda tylko w sobotę pochodziliśmy i to na kamieńczyk..
ale pomylilismy drogi jak wracaliśmy i zwiedziliśmy też szklarkę dolna i średnią :D
przynajmniej spacerek mieliśmy....
jednak za wcześnie na wybieranie się w góry :D i spacerki....
ale jedzenie było świetne... w naszej ulubionej knajpie :D
z reszta Kris coś może o tym powiedziec ;)

od wczoraj morduję się z piecem...
X musiał do pracy więc zostałam...
trzeba będzie jednak wygasić i porządnie wyczyścić....

a przepis zaraz wkleję.... w książce kucharskiej
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Kris
Samiec
Posty: 2457
Rejestracja: śr sty 23, 2013 8:39 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Kris »

Hej Kochaniutke :*

Od razu się przyznaje że nie udało mi się nadrobić tego co naskrobałyście od czasu jak wyjechałem na narciochy. Tak się rozleniwiłem przez ten wyjazd że mi się po prostu ne chciało :p

Wyjazd się udał, pojeździłem sobie codziennie na desce i nawet nieźle mi to wychodziło. Czuje że jeszcze ze dwa takie wyjazdy i będe dobrze jeździł:)
Śniegu byo jak na lekarstwo, ogólnie w Szklarskiej mało śniegu. Nie wszystkie stoki były przez to otwarte a te co już były to warunki powiedzmy sobie że ujdzie.
Ale jak to się mówi dupy nie urwało :)
Kurcze człowiek nie przyzwyczajony do takiej jazdy. Po pierwzych dwóch zjazdach to już praktycznie nie miałem siły tak nie zaczęły nogi boleć. Ale z pomocą przyszedł mi grzaniec i siły na nowo wróciły.
Musze się pochwalić że wywaliłem się tylko 7 razy przez cały wyjazd z czego jeden taki poważny że ledwo się pozbierałem:) Ale na swoje usprawiedliwienie dodam że to nie z mojej winy:)
Dupke sobie trochę zbiłem i mam nadzieje że znajdzie się jakaś łaskawa koleżanka na forum która mi pomoże w tym problemie :p

CO do jedzzonka to tak jak Kay napisała paluszki lizać. Jeszcze w życiu takich porcji nie widziałem i jakie smaczne :)

A zapomniałbym w ostatnim dniu jeźdzenia tak wiało na stoku że myśłałem że mi głowe urwie. Ja tu chamuje na desce żeby już nie zjeźdzać a tu mnie wiatr w dół spycha. Prawie cały śnieg ze stoku wywiało i odkryło lód. Ciężko się jeździło i jeszcze strach żeby się nie wyrżnąć bo dupa by to porządnie odczuła na tym stoku:)

Musze się jednocześnie poskarżyć że chyba wszystkie fajne góralki się przede mną schowały bo żadnej nie poznałem :(. Musiałem się wieczorem sam rozgrzewać. Tylko mi tu bez zbereźnych myśli - rozgrzewałem się winkiem grzanym i innymi wwspomagaczami :p

Teraz najważniejsza wiadomość - mój brat nie wczoraj pochwalił że będzie drugi raz tatusiem. Jeszcze nie wiadomo co i jak bo to dopiero 2 miesiac :)
Skubany nie marnuje czasu wczoraj jego córeczka skończyła 10 miesięcy a tu już drugie w drodze.:)
Tylko wujek Krzysiek coś sie obija :(
Miłość odbiera rozum tym, co go posiadają,
a daje tym, co go nie mają.
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Hadassa »

Kris bo Ci nakopię za głupię gadanie.... i Ty o tym wiesz :P
ale ten wiatr sie utrzymał..
w sumie jak w niedziele wyjeżdzaliśmy to dalej wiało....
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Kris
Samiec
Posty: 2457
Rejestracja: śr sty 23, 2013 8:39 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Kris »

Wiem Kay wiem ale co zrobić nachodzą mnie do czasu do czasu takie głupie myśli :p

A widziasz myślałem że zabrałemm ze sobą cała tą złą pogodę i Ty będziesz miała super warunki a tu zonk nie udało się:)
Miłość odbiera rozum tym, co go posiadają,
a daje tym, co go nie mają.
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Hadassa »

o dziwo w sobotę mieliśmy genialna pogodę..
a wiatr był niestraszny :D
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Kris
Samiec
Posty: 2457
Rejestracja: śr sty 23, 2013 8:39 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Kris »

Wiesz co bo tam chyba jest tak na zmiane. Jednego dnia jest super a na drugi dzień wiatr urywa głowy :)
Więc trzeba sobie dobrze zorganizować dzień. Jak jest dobra pogoda to wychodzimy i wykorzystujemy pogodę na maksa a na drugi dzień siedzimy w domu albo w jakiejś knajpie i pijemy hehe :p
Miłość odbiera rozum tym, co go posiadają,
a daje tym, co go nie mają.
G****

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: G**** »

Dzień dobry kobietki :)

Cula my to możemy się nawet rozumieć bez słów ;)

Miłego dnia wszystkim :)

Próbuję się od rana dodzwonic do mojego ginekologa ale pewnie w szpitalu jest bo nie odbiera...
Awatar użytkownika
Adidasowa
Kobietka Expert
Posty: 4637
Rejestracja: wt kwie 02, 2013 6:31 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Adidasowa »

O jak miło mnie przyjęłyście :oops:

Culugula po prostu chyba chciał/a zrobić sensację i przestał/a się udzielać na forum:) nawet nie wiem w jakiej osobie pisać o niej/nim? Bo to w zasadzie 2w1 xd
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Witam . :kwiatek Dzień u mnie dzisiaj zabiegany ,po obiedzie odwiedziła mnie kuzynka , posiedziałyśmy sobie , pogadałyśmy , tak czas minął :D

Agnieszko , ja wiem że dzieci w przedszkolu muszą swoje odchorować , bo jedno od drugiego się zaraża i nic na to nie poczniemy , z Adasiem jest ciut lepiej , dostał antybiotyk i choroba się cofa .Zamówili już pokoje na lato w Szczawnicy , bo tam jest dobry mikroklimat , jeździli z Kacperkiem bo też tak chorował i jednak coroczne tam pobyty dobrze im zrobiły , zawsze jeżdżą w to samo miejsce , :D

Kay , jak tam piec , wyczyściłaś już , oj to straszna robota , :( to raczej dla mężczyzn , a to jaka ta restauracja w której tak dobrze jedzenia smakuje ??/

Krzyś , bajdurzysz że nie znalazłeś sobie kogoś do rozgrzania duszy bo nie tylko grzaniec służy do tego , a na obolały tyłeczek to dobre są okłady :D :D

Zana , jak tam czy dodzwoniłaś się do gina , no o te nasze sprawy to trzeba bardzo dbać , ;-) Pilnuj tego . :)

Adi , my zawsze każdego tutaj mile witamy , a Cula to nasza Agnieszka , bardzo miła koleżanka :D
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Zablokowany

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: FAST WebCrawler [Crawler] i 0 gości