Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Miejsce na dyskusje nie związane z pozostałymi tematami.
Zablokowany
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

Hejka
Napisze tylko parę zdań bo jest późno
U nas dziś śmieszna pogoda cieplutko trochę pokropiło,dwa razy zagrzmiało.
Popołudniu miałam dzieci tzn z Julią cztery baby na podwórku,masakra jaki hałas i gwar.
Pomału klarują mi się zajęcia dodatkowe dla niej w związku z czym i ja się muszę dopasować.
Halinko pisałam kiedyś że u mnie koło szkoły otwarli siłownię na świerzym powietrzu i tam bywam z moją koleżanką,mamy zamiar conajmniej dwa-trzy razy w tygodniu.
O widzisz jakiemiałas fajne wyjście a tyle obaw
Hada co u Ciebie????
Gosiu jak u was,wdrażacie się w tryby???
Aga a ty co????paczkę szykować :D ;-) nie chyba Uli nie mam w znajomych
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Hej,
Muszę coś dziś napisać a zupełnie nie mam weny, to znaczy teściowa zrąbała mi humor od rana bo poszłam z Marcelem rano do werandy, jakoś tak mam w nawyku że odprowadzam go do drzwi jak idzie do szkoły.W sumie nie wiem po co no ale....
No i teściowa przechodzi koło mnie i mówi że idzie na grzyby.
A ja już na końcu języka miałam pytanie,A to w kuchni to dla mnie zostawione?
No mówię Wam, nawet chleb na krajalnicy stoi i okruchów pełno,nie wspomnę o naczyniach dookoła zlewu bo tam się już nie zmieściły.
No ja pier...olę, mam dość sprzątania po tej babie.
Ostatnio,w tym wczoraj tak długo w łózku leżałam aż przyszła od kur i sama po sobie pomyła a jaka wściekła przy tym była.... no ale do cholery,zmywała po mnie czy po sobie? Bo ja teraz muszę posprzątać po niej i jej mężu. Mojego tam nic nie ma.
Jak mnie kiedyś szlag trafi to jej wygarnę.

I mam tak zrąbany humor że nie chce mi się nic więcej pisać bo jestem wściekła
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Co tu dziś tak pusto i cicho?
Halinka?
Kasia?
Gosia?
Marta??
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Witam :D . Już się melduję :D :D Rano pojechałam na targ , później do Uli , mąż pomagał przy składaniu łóżka ,a my poszłyśmy połazić po sklepach , w IKE kupili fajną szafkę na buty , sama bym sobie taka kupiła tyle że nie mam gdzie jej postawić . :( później pojechaliśmy na nasze zakupy , powrót do domu , ugotowałam szybko obiad , kawka i wreszcie mogłam tutaj zaglądnąć . :D Pogoda zrobiła się ładna , jest cieplutko , przymierzam się do zakupu na allegro tabletki do zmywarki , więc szperam u kogo najtaniej się znajdzie :)

Agnieszko , no i jak już ci się humorek poprawił ??? jak tam grzyby , teściowa dużo pozbierała ??? Fajnie że tak Marcelka do drzwi odprowadzasz ,dziecko czuje się kochane , :D

Kasiu , teraz sobie przypominam że pisałaś o tej siłowni , ale tam to dobrze chodzić jak jest pogoda bo w dni deszczowe to nie za bardzo ,no ale i to dobre że masz zapał , chęć , początki w szkołach są zmienne , moja Ula dzisiaj poszła do szkoły muzycznej z Adasiem , myślała że mu się spodoba a ten stwierdził że tutaj jest nudno i jego edukacja się dzisiaj zakończyła :D :D :D U nas w nocy była burza , mocno popadało , później nad ranem wypogodziło się ale w południe znowu troszeczkę pokropiło , Teraz mamy śliczną słoneczną pogodę :D
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

Hejka
U mnie tak jakoś dziwnie na dworze,niby się chnurzy niby cos
Jak ja z pracy rowerem dojadę mam nadzieję że padac nie będzie
Wczoraj w nocy też była burza i to taka,że mnie pbudziła wyszłam popatrzałam co sę dzieje i z powrotem poszłam spać.
Ja uważam Halinko,że do zajęć dodatkowych nie ma co zmuszać,dziecko musi samo chcieć i też nie za dużo,jak ostatnio dzwoni do mnie kumpela jej córka rok starsza od Julii i mówi tak moja ma tak szkołę muzyczną,angielski,niemiecki,basen,taniec i jakieś zajęcia plastyczne ja się pytam gdzie w tym wszystkim dzieciństwo i taki luz.
Moja córka ma nowego kolege po sąsiedzku mamy nowych sąsiadów i tam jest chłopiec w wieku Agi Marcela i wiecie jak się bawią w szoku byłam.
Przez te pogody jestem jakaś taka do niczego
Halinko strasznie jestem ciekawa tej szafki na buty bo ja mam kiepską adidas ca ły nie wchodzi trzeba po ukosie kłąść.
Halinko jak zięć???
Aguśka jak humor??????lepszy?????
Dawaj dobry przykład to i ja będę częściej ;-) :P
Zrobiliscie to drzewo genealogiczne ja mam dobrze z męża strony bo coicia wszystko spisała do prapra pra dziadków
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Hej,
to drzewo nie nie takie proste żeby tylko wypisać kto, ale to trzeba zał
ożyć całkiem osobny zeszyt i o każdym coś w kilku słowach napisać... samo drzewo to byłby pikuś.
Wczoraj dzwoniłam do babci bo musiałam spytać o jej rodziców i teściów.
Największy problem mam z rodziną ze strony mojego taty, a konkretnie jego dziadków.Bo skąd to mam wziąć skoro babcia i dziadek nie żyją a z tatą nie mam kontaktu? Poprosiłam babcię aby zadzwoniła do mamy i żeby tata jej podał. No i ciekawe co ona zrobi jak usłyszy że to dla nas... Albo będzie "zapominała" albo może powie tacie i spiszą....
Zadanie jest na grudzień więc czasu mamy sporo.
Dziś teściowa przywiozła ok 20kg śliwek węgierek,matko, ale się najadłam..... chyba mąż mnie z pokoju wyrzuci wieczorem ]:-) ]:-) ]:-)
A jutro Marcel jedzie z drużyną do lekarza sportowego i ja mam jechać jako opiekun, ciekawe czy czasem jakiejś biegunki nie dostanę ;) bo przedwczoraj u sąsiadki zjadłam trochę śliwek to wczoraj biegłam do łazienki.....
Wszystkie wypestkowałyśmy i z części teściowa zrobiła dżem a z części kompot. Dwie miski zostawiłam do zjedzenia i w piątek będę robiła knedle.
Ja śliwki to tylko na surowo lubię, żadnego ciasta, dżemu czy kompotu ani soku nie ruszę,to samo z jabłkami. A surowe mogę jeść bez opamiętania... Z knedli oczywiście też wyjmę ;)

Co do teściowej to ona prowadzi ze mną jakąś grę czy co... która wygra.... ona zostawi swoje naczynia i wypad.... dziś rano to samo. Ale że była na podwórku więc ja sobie siedzialam w łóżku do prawie godziny 10 aż wróciła i 'posprzątała". Ja wczoraj wrzuciłam wszystko do zmywarki a ona dziś też tak zrobiła. No ale tylko to bo krajalnica jak była w okruchach tak była no ale przecież po co ma wszystko sprzątać.
A jeszcze śmiać mi się chce bo jak wchodziłam do domu, a ona była w kuchni z teściem i moim mężem to powiedziała że gdyby nie ona to my byśmy nic nie mieli....
Oj mielibyśmy.... syf, brud.....
Pomyłam dziś podłogi a wiecie jak teraz wygladają? Jak nie myte przez kilka dni.... cmentarzysko much. Bo zamiast zabitą muchę wyrzucić to po co, lepiej niech leży na podłodze i się po niej kilka razy przejdzie. Ja już tego nie sprzątam, mam to gdzieś.
Ach, temat rzeka....
Ta baba ani wstydu nie ma ani już nie wiem....
dziś męża robocze spodnie mokre od deszczu zamiast na lince to powiesiła na takim słupie,ten słupek to miał być niby do piota takiego do bramy....nie wiem w sumie co i jak ale taki stoi koło bramy i ona tam powiesiła te spodnie. Ja pytam męża gdzie on te spodnie powiesił? Wiedziałam dobrze że to jej sprawka ale udałam że nie wiem.... A ona zaraz że je powiesiła bo jak T będzie szedł to zaraz po drodze je weźmie i co to komu przeszkadza....
Matko, ja się już słowem nie odezwałam bo chciałam powiedzieć, że bardzo ładna ozdoba i te kalosze i wiadra na płocie od kur też pięknie wygladają,no ale cóż, mieszkamy na wiosce więc powinnam być przyzwyczajona do dziwactw...
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Witam . :D Pogoda już taka jesienna , robi się chłodno , czas pomyśleć o cieplejszych rzeczach , dzisiaj nawet nigdzie nie wychodziłam ,, miałam zięcia i Adasia na obiedzie bo Ula znowu miała zebrania w szkole , jutro tak samo , :( Gotowanie takie bez soli ciężko mi idzie bo smaku nie idzie złapać ale pomalutku złapię nawyk , doprawiamy sobie na talerzach :)

Kasiu , no czekamy z niecierpliwością na badanie u zięcia , badanie ma 23 września ,teraz ma zrobić USG , wyniki z krwi , zięć się bardzo zmienił , żadnego uśmiechu , chodzi posępny , strach się odezwać , zrobił się bardzo nerwowy , nie ten człowiek , tłumaczę Uli że trzeba to przeczekać aż się poprawi . No Ula myślała że Adaś chętnie będzie chodził o szkoły muzycznej bo to są takie początki dla maluchów od 4 lat ale jak on ma się nudzić to szkoda czasu i nic na siłę . Szafka na buty jest bardzo fajna bo zajmuje bardzo mało miejsca a pojemność jest duża , buty jak adidasy łatwo się mieszczą , nazywa się szafka Stall , wejdź na ich stronę i znajdziesz jak wygląda , Ula ma kolor biały . Kasiu a może to przyszły zięć dla was z boku rośnie ?? Widzisz że wiek tutaj nic nie ma do gadania , dzieci zawsze się dogadają :D

Agnieszko , śliweczki są super , dżem wspaniały , a placek drożdżowy to palce lizać , i ty zawsze tak nie lubiłaś śliweczek ???? Knedle robiłam w poniedziałek , a dzisiaj kończymy placuszek ze śliwkami :D :D :D A gdzie ty jedziesz z Marcelkiem na te badania ?? daleko ??? Oj fajnie jest zrobić takie drzewo genealogiczne ale pracy sporo , nie zadręczaj się teściową , ja mieszkałam przez 5 lat i też musiałam znosić wiele rzeczy wiem jakie to trudne , nic nie poradzisz tylko sobie zdrowie zepsujesz :(
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

Hejka
Wykończy mnie ta pogoda spałabym na stojąco :D napisanie paru słów graniczy z cudem.
Siedzę dziś w pracy do wieczora miałam rano pospać a tylko poczytałam bo mnie kaszel męczy
Biorę wit C 100 i mam nadzieję że bedzie ok
Mycie kostki na podwórku i stanie w lodowatej wodzie się mści.
U nas nadal brak książek
Halinko obejrzałam te szafki jaką mają tą na 18 par???? świetne są i powiem ci,że musze o takiej pomyśleć bo w moją adidasy na stojąco nie wchodzą tylko na ukos
Czekam na wiadomości o zięciu
Aga jak u lekarza???/
Ja parę miesięcy mieszkałam u teściowej,no ale tylko parę i sytuacja była taka,że wiedziałam,że to przejściowe
Wyszłam z założenia ja w domu ona podwórko i ogród a wtedy mieli spory mieli
Wierzą,że się wkurzasz ale z drugiej strony spróbuj to olać bo szkoda nerwów.
U mnie takiego chlewa nawet Marcin nie zostawia,chociaż i tak po nim poprawiam ;-)
Matko jak ja tu wytrzymam do wieczora
Miłego popołudnia
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Witam . :D Bractwo nakarmione , poszło już do domów więc zasiadłam z kawusią żeby sobie poczytać co napisałyście a tutaj marnie no ale dobre i to że dajecie znać o sobie :D Pogoda senna chyba w całym kraju , ja rano zawsze wstawałam wcześnie a tutaj dzisiaj zbudziłam się po godzinie 8 że aż się mąż zdziwił że ja jeszcze o tej godzinie nie na nogach :) ;-)

Kasiu , współczuję ci tego siedzenia w pracy , w taka pogodę to ciężko nawet na oczy patrzeć :D Uważaj bo jeszcze nabawisz się gościa stawowego od zimnej wody , my też z niecierpliwością czekamy na wyniki zięcia a to jeszcze dwa tygodnie siedzenia w niepewności , dietę przestrzegamy to jeszcze bardzo świeże minęło dopiero niecałe trzy tygodnie od tego zdarzenia :( SZfka fajna , jak masz potrzeba kupna to się nawet zdecyduj bo mało miejsca zajmuje a pojemna jest :)

Agnieszko , jaki masz dzisiaj humor , i co załatwiliście u lekarza .
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
lobelia85
Extra Kobietka
Posty: 288
Rejestracja: sob sty 04, 2014 5:16 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: lobelia85 »

hej hej hej!!!
Melduję tylko, że żyję....

Buziam Was mocno!!
Kto nie ma odwagi do marzeń, nie będzie miał siły do walki...

Obrazek
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Witajcie,
ale miałam dzień.....
Chwilkę po 10 wyszłam z domu, Marcel szedł wcześniej bo miał przed lekarzem jedną lekcję i to polski więc poszli wszyscy.
Autobus podjechał o 10.20 ale że dzwonek mają o 10.25 więc kierowca z trenerem chwilę poczekali.
Wtedy podjechaliśmy do tej drugiej szkoły skąd jest większość chłopaków a tam połowa dała zwolnienia od rodziców a część nie. No i nauczycielka nie mogła ich puścić. Pół godziny straciliśmy, trener dzwonił do rodziców to oni musieli przyjechać i osobiście zwolnić. Bo ci co dali pisemne to ok ale teraz rodzice musieli przyjechać i podpisać że dziecko-f5.html" class="auto-link" rel="dofollow">dzieci zwalniają.
Że też ci rodzice nie wiedzą że trzeba dziecko zwolnić z tych kilku lekcji,że nikt ich bez tego ze szkoły nie wypuści? Co, oni do szkoły nie chodzili że nie wiedzą?
Dobrze że trener zawsze zamawia autobus z wyprzedzeniem na kazdy wyjazd, gdziekolwiek by był...
Halinko,lekarz był w Gniewinie, a to miejscowość która odegrała swoją rolę na Mundialu 2012 bo tam niektóre drużyny,np Hiszpanie mieli swoje kwatery. No, odpicowana ta wioska, fajnie wyglada bo kamienie przy ulicy pomalowane jak piłki... od nas godzina jazdy.
Oczywiście uciszyć 19 chłopaków 9 i 10-cioletnich to normalnie cud, w końcu trener powymyślał zabawy, ja głuchy telefon a on inne no i jakoś się udało że nie byli zbyt głośno. Najlepszą karą dla najgłośniejszego byłaby kara zakazu gry w jednym meczu w sobotę więc się chłopaki czasem starali.
Najbardziej się bałam jak na końcu trener miał iść do gabinetu po karty. Zapowiedział im że teraz bez żartów, ten kto nie będzie mnie słuchał podczas jego nieobecności to naprawdę nie zagra.
A ja powiedziałam że może pójdę z nimi do autokaru to przynajmniej w przychodni będzie spokój. I zapowiedziałam im że mają iść grzecznie za mną bo gdyby tylko wyszli za drzwi to na hurra by się ścigali do autokaru. No i faktycznie szli za mną.... jak gąski :)
No i wszyscy zdolni :) ale to nasza już 3 wizyta i co pół roku muszą jeździć.
Marcel ma 141cm wzrostu a najwyższy chłopak z jego klasy ale rok starszy ma 151,5 no ten jest wybitnie wysoki.

I powiem Wam umęczona po tym wyjeździe wróciłam do domu o 14.30 patrzę, a teściowa okna myje.
Powystawiała moje kwiaty na dwór a ja, nie mając dla nas obiadu na szybko szłam zrobić frytki. Frytkownicę mamy na tarasie żeby nie smrodzić w domu. Teściowa akurat myła to balkonowe okno, ja szłam włączyć frytkownicę a ta do mnie ni z tąd ni z owoąd z takim tekstem: Ja tym kwiatom nie mam ci nic zrobione tylko je popryskałam bo było tyle kurzu że aż rzygać się chciało.
I to takim tonem jakbym ją zdrowo opieprzyła. Ja aż oczy szeroko otworzyłam, patrzę się na nią jak na idiotkę i pytam Czy ja coś mówiłam? Wyszłam włączyć frytkownicę.
Już nie dodałam że jak przedwczoraj deszcz padał to miałam kwiaty wystawione żeby się odkurzyły bo teściowa przecież wie lepiej.
Ale oczywiście w zlewie naczynia po ich obiedzie stały.....
Ja się zabrałam za frytki i w ogóle miałam tyle zajęć, żeby tylko zdążyła sobie pozmywać, skończyć to co zaczęła. No i jak doszła do kuchni z oknami to umyła bo zlew jest pod oknem.
Potem zaczęłam znosić kwiaty do domu bo chciałam sobie sama je poustawiać tak jak stały, a ona przyszła do mnie na taras, rzuciła mokrą szmatę na stół i do mnie tonem rozkazującym jak w wojsku: Masz tu szmatę, powycieraj te doniczki bo aż się kleją od kurzu. No żebyście słyszały ten ton.... myślałam że jej przypie.....olę.
I na złość jej nic nie powycierałam. Moje kwiaty, a jak jej coś przeszkadza to niech zacznie sprzątać po sobie.
Oczywiście jak skończyła to wszystkie przybory do mycia zostawiła na stole przed domem i już poszła robić coś innego.
Mąż w tym czasie przywiózł grzyby więc je zrobiłam i ugotowałam,potem wziełam miskę i chciałam iść zrywać maliny, na szczęście w porę dostrzegłam że ona tam jest, więc szybko odwróciłam się na pięcie i poszłam do domu. Zerwała i nawet Marcela nie spytała czy chce kilka zjeść. Zaraz wsypała wszystkie do sokownika i sok zrobiła.

Co jedno mnie cieszy to coraz częściej jak ona ma coś do mnie to mój mąż staje w mojej obronie.... chyba sam widzi że ona specjalnie na mnie gada a najczęściej mija się z prawdą. Bo jak ona mówi że nic nie robię a on widzi że robię to swoje myśli.

A z tymi oknami to było specjalnie zrobione. Wiedziała że dzisiaj mnie nie ma, jutro jestem normalnie w domu, te okna mogłyśmy we dwie umyć jutro, ale ona nie.... Specjalnie pomyła dziś bo teraz może narzekać że ona sama wszystko musiała zrobić. A ja niestety musiałam z Marcelem usiąść do lekcji bo z anglika miał dwie strony ćwiczeń a to nowe rzeczy to wolałam przy nim usiąść i patrzeć czy dobrze robi żeby nie kreślić. No co jak co, ale z anglika muszę przypilnować i pomóc w razie czego. Bo kto mu pomoże jak nie ja? Jak teściowa się będzie rzucała to powiem że bardzo chętnie umyję okna a mamusia pomoże Marcelowi w angielskim ]:-) ]:-) ]:-)

No,musiałam to z siebie wyrzucić..... aż mi ulżyło jak to komuś powiedziałam....

Jutro robię knedle, rano ugotuję ziemniaki, przepuszczę przez praskę żeby wystygły i pójdę na tyły naszego domu drzewo chwilę układać, potem po obiedzie znów pójdę.

W sobotę o 11.30 jedziemy na pierwszy turniej, mamy całkiem nowe drużyny których nie znamy więc nie wiadomo jak to się będzie układać. Ale chłopaki są już na takim poziomie, że liczę na wysoką pozycję.
No ja oczywiście jadę też bo kto by zdjęcia robił :)

Halinko, co do śliwek to ja nigdy nie lubiłam niczego ze śliwek ani jabłek. A surowe mogę jeść na kilogramy :)
Żadnych soków,dżemów, kompotów,ciast.... nic tylko surowe

Oglądam właśnie mundial w siatkówce..... ach jakbym chciała kiedyś na taki mecz iść.... co za atmosfera....nie majak w piłce nożnej tej agresji, wszyscy kibicują, śpiewają.
Jak na razie nasi wygrywają 2:1.

Kasiu,to nie pospałaś... a ja tak sobie rano przed 9 myśałam o Tobie, że smacznie śpisz...
Nadal książek Julka nie ma?????
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

Oj Lobelka Lobelka :D :D ;-)
No książek nie ma tzn są do angielskiego i religi którą kupiłam.
Faktycznie miałaś dzień
'
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Witam :D . Ja już po obiedzie , była rybka pieczona ziemniaczki, ogórek kiszony i buraczki ,rano jak zwykle zrobiłam targowe zakupy , narodu bardzo dużo , ceny nic nie spadają , przekupki przed targiem ceny mają dużo wyższe niż w głębi targu . :( Słoneczko słabiutko świeci , ale nie jest zimno . Zaniosłam do krawcowej tydzień temu spódniczkę do skrócenia i o niej zapomniałam więc dzisiaj ona mi do domu przyniosła , oj skleroza :( :( Kacperek dostał stypendium od burmistrza za dobre wyniki :D będzie miał na swoje wydatki :)

Agnieszko , więc wczorajszy dzień miałaś zabiegany i odpowiedzialny bo z dziećmi nie jest tak łatwo , ale dobrze że załatwiliście wszystko i cała drużyna jest sprawna :) No widzisz jaka ta twoja teściowa jest dobra ??? nawet kwiatkami się twoimi zajęła ,a twoje okno też umyła ???Wysoki ten twój Marcel , ale wy chyba wszyscy jesteście wysocy , jutro wyjeżdżasz na mecz więc będziesz miała wesoło , trzymam kciuki za pomyślny mecz :D

Martusiu , cieszymy się że żyjesz ale tak nam mało postukałaś na tej klawiaturze , pisz jak tam Roksanka , jakie sa dalsze postępy , jak ci się w domu układa , jak twoje zdrowie zrobiłaś wyniki ???

Kasiu u nas dzisiaj roznosili katalogi z IKE , co roku dostajemy do skrzynek pocztowych , te szafki na buty są nawet obniżona jest cena .
Siedzę i kręgosłup mnie ciut boli i nie wiem czy od siedzenia czy od pracy tylko jakiej??????? :( :(

Hada już do nas nie zagląda zaginęła , bo kurs chyba już zakończyła :)
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Halinko, moje okno? żartujesz? spróbowałaby je ruszyć....
Dziś oczywiście powtórka z rozrywki, kurcze kiedyś jej chyba powiem że taki syf mi zostawia że aż mi się rzygać chce..
Śniadanie zjedli o 8, jechała z teściem po 10 ale wszystko zostawione dla mnie.
Ale nie tylko w zlewie... ona wstała od stołu jak świnia od koryta i wszystko stało na stole. Teść mnie poprosił abym pojechała na gminę, myślalam że jak wrócę to będzie posprzątane ale gdzie tam... teść jedynie sprzątnął ze stołu bo hrabina nie mogła.
Ale postanowiłam że tak samo zrobię jej z obiadem.
Jak wrócili to ja już gotowałam knedle, teść tak lubi że zjadł aż 6, gdzie ja jeden jak gotowałam żeby zobaczyć jak w ogóle smakują, potem za jakiś czas zjadłam drugi i musiałam dokończyć prawie pół po Marcelu.
Włożyłam ostatnią partię do garnka i mówię "wyłożycie je potem" i poszłam drzewo układać.
No a tam trochę przesadziłam bo bez żadnego przygotowania robiłam 2,5h. Jutro nie wstanę chyba z łóżka.
Bo ta wiata to taka niska że ja musiałam być pod nią zgięta. Wychodziłam spod niej, wyprostowałam się,powrzucałam kilkanaście sztuk, wchodziłam z powrotem i układałam. Krzyż mnie boli, nogi też....
Dobre ćwiczenia :) drzewa jest tyle że sama chyba układałabym z miesiąc i bym przy tym schudła :)

Halinko, brawa dla Kacperka, ale zdolny chłopak z niego.
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Agnieszko , oj ty się masz z tą teściową , ale w sumie to ja bym wolała posprzątać niż to drzewo układać bo to lżejsza praca , ;-) Teraz musisz poprosić o masaże na kręgosłup , oj żebyś nie przeholowała , i jak ty jutro pojedziesz ????
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

hejka
Mimo ,ze myślałam,że znów będzie padać wypogodziło się i pogoda była piękna pranie wyschło.
W tym roku mam basen w pt cieszę się bo zawsze to w sobotę już spokój,no i na teńce wozimy z sąsiadką na zmianę,czyli też to zawsze lżej
Ogólnie leń mi nie mija,jakaś taka ślamazarna jestem.
U mnie na obiad też dziś rybka,ale pojadłabym knedli i to takich ze śliwką nie wydłubywałabym :D
Halinko powiem,że raczej wszystko drożeje nie tanieje
U nas o katalogu IKEI mogę pomarzyć jak mąż pracował we Wrocławiu to mi przywoził
Aga żeby to co piszesz nie było tak wkurzające byłoby nawet zabawne
Ja tam lubię takie prace jak układanie drzewa chętnie
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Hejka,
Halinko, ja tam wolę to drzewo układać niż po niej sprzątać.
Dziś oczywiście znów to samo, wszystko stoi dookoła zlewu a jej już nie ma. To znaczy jest ale na podwórku. Ja dziś o 11 wyjeżdżam a do tej pory muszę głowę umyć, wysuszyć, ułożyć, zjeść śniadanie, spakować Marcela tak więc niestety będę bardzo zajęta.
Halinko, jeszcze powiem Ci taką jedną rzecz.... Ty jesteś pewnie gdzieś tak w okolicy wieku mojej teściowej ale jesteś tak nowoczesną babcią w porównaniu z moją teściową.....
otóż wczoraj jechałam na gminę złożyć teściowi wniosek a ten wniosek to kolega mu wydrukował z komputera bo oczywiście gmina takowych nie posiada. No i tak rozmawiamy w kuchni z teściem że gmina powinna mieć takie wnioski a nie że trzeba brać z komputera.
A teściowa na to coś takiego, że skąd on to wziął na kartce skoro to było w komputerze?
A ja jej na to: drukarki są.
Wiesz jaka nastała cisza? Normalnie chyba z 20 sekund ciszy było. Stałysmy obie tyłem do siebie więc nie wiem jaką miała minę, teść zaczął się potem śmiać i mówi do niej,jaka ona bystra, że on się na komputerach też nie zna ale to on chociaż wie....
No i zatkało kakao....
Normalnie powaliłam ją nakautem.

A co do drzewa to wczoraj wieczorem zgiąć się nie mogłam, krzyż i nogi mnie bolały i myślałam co będzie rano.
No a jednak rano jest dużo lepiej,nic mnie nie boli, no trochę przy schylaniu czuję krzyż ale ujdzie w tłoku.
Drzewa będę miała do układania na dłuugo, obym do zimy zdążyła. Gdybym znalazła wagę to bym się zważyła i wiedziałabym ile schudnę. Ale zobaczę po sobie i po ciuchach czy coś zrzucę. No myślę że tak bo jak po rowerku schudłam to teraz tym bardziej, drzewo układam dłużej i jestem bardziej zmęczona po nim.

Trzymajcie dziś kciuki od 13.30 za Marcela drużynę. Marcel się trochę boi bo nie znają tych drużyn, nie wiedzą jaką taktykę oni mają, kto dobry,kto gorszy... No a ja mówię, że znowu oni was też nie znają więc jest to samo.
Ja tam w nich wierzę, pierwszego miejsca nie muszą mieć, a ostatniego chyba też nie będą mieli.....
Dam znać jak wrócę,a w razie gdybyśmy jechali potem do Gdyni to napiszę Kasi sms i ona tu napisze :)
Miłej soboty kochane,korzystajcie ze słoneczka póki jest bo dziś ma być pięknie :kwiatek
Awatar użytkownika
hurri
Kobietka Expert
Posty: 2290
Rejestracja: ndz sie 25, 2013 10:24 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: hurri »

Agnieszka - Ty to jednak jesteś oaza spokoju widzę, trzymasz w sobie wszystko, te wszystkie wkurzenia na teściową i dopiero dajesz upust nerwom tutaj.
Aż strach pomyśleć, jak czara goryczy się przeleje i w końcu teściowej odpyskujesz.
Podziwiam Cię, bo ja bym tak nie mogła żyć. To że jesteś jej synową, nie oznacza że jesteś jej służącą.
A gdybyś tak kiedyś w żartach zapytała, kiedy Ci zapłaci za sprzątanie po niej ?! Bo to to też kosztuje ....


Trzymam kciuki za drużynę Marcela ;)


Ogólnie dzień dobry. Przeczytałam Was, ale dużo piszecie i mi się myli co komu miałam odpisać.
Ciężki to był tydzień, powiem Wam ta 2 zmiana w szkole to porażka jest,
we wtorek Majka miała bardzo dużo zadane, i to jeszcze z matmy, ciężko było, bo wróciła ze szkoły tuż przed 16 za lekcje się wzięłyśmy chwilkę później, żeby odpoczęła jednak troszkę i co ? nie kumała już później ....
Aż strach pomyśleć, co będzie zimą ....
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Hadassa »

Wpadam na chwilę dać znać że żyję..
Roboty mam masę. Niedługo mama wraca.
Dziś sprzątanie i kolejny remont na głowie...
Z kręgosłupem, raz lepiej raz gorzej ale staram się nie narzekać..
buziaki i lecę :*
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Witam :D . Pogoda nawet do przyjęcia , trochę słońca trochę chmurek ale jest ciepło , wybrałam się dzisiaj do fryzjera żeby ściąć włosy i w drodze zrezygnowałam , stwierdziłam że jeszcze tydzień obejdzie się bez ścinania bo jeszcze nie za bardzo mi te włosy urosły , więc wylądowałam u Uli . Jak podjechaliśmy po ich dom to Adaś wracał z kwiaciarni i woła .. chodźcie do nas zobaczyć nowe łóżko i kanapę którą mamusia z tatusiem dla nas kupili więc , taki był przejęty tym zakupem :) :) Ja już po obiedzie , był rosół z ryżem , ziemniaczki , wołowinka z rosołu , buraczki i marchewka , pojadłam sobie i teraz czekam na kawusię . :D Dziewczynki u mnie leń zadomowił się na dobre , :( rano mam wielkie plany a już po śniadaniu wszystko pada :(

Agnieszko trzymam kciukasy za wygrany mecz , chłopcy zwinni więc sobie dobrze poradzą :D Do teściowej musisz się już przyzwyczaić , ona się nie zmieni , dbaj tylko o swoje zdrowie bo padniesz :( szkoda że nie pracujesz bo to pół dnia by ciebie nie było i nie zwracałaś by na to uwagi Pisz zaraz jak wrócisz jak tam mecz . :)

Gosiu , takie późne lekcje dla dzieci są złe , kiedyś tego nie było nawet dorosła osoba w godzinach popołudniowych na nic ochoty nie ma , takie czasy nastały i nic na to nie możemy wskórać , wpadniecie w taki rytm i się przyzwyczaicie . :)

Witaj Hada , a gdzie się to przez ostatnie dni podziewałaś ?? a jaki to znowu remont zaplanowaliście , mamcia wraca to wielka znowu radość :) Przystopuj bo to źle wpływa na kręgosłup .

Kasiu , a u was do IKE najbliżej to gdzie ??? czy też Wrocław ??? Oj ale to dobrze że Julcie wozicie na te tańce , nasza Natalka już nie chodzi bo ten klub u nas padł a to wielka szkoda :(
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

Hejka
U mnie słonecznie choc całą noc się błyskało ale nie grzmiało i nie padało
Tak u nas Ikea najbliżej to Wrocław lub Poznań wolę opcję pierwszą bo przez tyle lat pobytu tam mojego męża,to traktujemy to miasto jak swoje.
Kurcze wołają mnie reszta później
Agi Marcel a tzn jego drużyna zajeli 1 miejsce
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

No edytować już nie idzie.
Robię dziś powidła śliwkowe pachnie w całym domu.
Wiecie jakiego mam wrednego kota,znosi myszy,wróble, i takie małe rybki ,i układa mi na parapecie.
Aga widzisz taka gimnastyka nie jest zła,a z teściową masz anielską cierpliwość uważam że większość konfliktów jest z tego,że ludzie sobie nie powiedzą co ich boli a takie duszenie w sobie nikomu nie służy.
Brawa dla Marcela
Gosiu na te drugie zmiany to wszyscy narzekają,wprowadzają reformę a dzieci cierpią.
Przyjdzie zima i te z pierwszej zmiany pójdą po ciemku do szkoły a te z drugiej po ciemku wrócą.
Hada remont???co robisz???
dbaj o siebie
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Agnieszko wielkie brawa dla Marcelka i jego drużyny za wygrany mecz i zdobycie 1 miejsca , rośnie ci pod bokiem wielki piłkarz niczym Lewandowski :D

Kasiu , aż u mnie te powidła pachną , lubię ten zapach , robisz z węgierek ??? to długi cykl tej roboty , bo robi się to trzy dni :) ale później będą smakować super . Nie narzekaj na kota , on robi sobie chyba zapasy na ciężkie dni :D :D :D

A ja siedzę i marznę , :( :( zimno w mieszkaniu , czekam kiedy zaczną grzać a to jeszcze , jeszcze :(
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Hadassa »

Chochlik.. jednak my robimy mamy pokoj...
bo chłopak nam odmówił....
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

Jakie trzy dni Halinko jakie trzy dni ja za leniwa na takie cudowanie mam przepis bez pracy dla leniwych ooooo
Haduśka mama bedzie mieć niespodziankę
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Zablokowany

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość