Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Miejsce na dyskusje nie związane z pozostałymi tematami.
Zablokowany
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Hadassa »

no ja wiem że pies wszystkiego nie zje ;) i wiem o co chodzi ;)
hehe ;) nie tylko Ty tak fiksujesz... dla mnie to po prostu marnotrastwo..
tak samo jak robię np sałatkę, a X nie wezmie i kupuje.. mnie trafia....

uuu z zapaleniem płuc nie ma żartów.. mnie ciekawi co lekarz powie...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
MałyTygrysek
Fajna Kobietka
Posty: 229
Rejestracja: czw gru 05, 2013 1:32 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: MałyTygrysek »

Eliza, tak mogę wrócić po macierzyńskim do pracy tutaj, o ile to stoisko się utrzyma do tego czasu.. Mam nadzieję, że tak będzie. A Ty nie wybierasz się na chorobowe?

Marta, wow 43 kg, a ile masz wzrostu jeśli można wiedzieć? ;-) Ja teraz ważę 57 przy 164 cm a zawsze się nasłuchałam w rodzinie jaka to drobniutka i malutka :D No ale wcześniej ważyłam 48 jak tak mówili :P

Hadassa, daj znać co po lekarzu.. oby Ci przeszło jak najszybciej.

Kasiu, dzięki i również dużo zdrówka dla Taty, niech się trzyma i uważa na siebie :kwiatek
You never know how strong you are, until being strong is the only choice you have.
Awatar użytkownika
Tygrys
Super Gaduła
Posty: 1249
Rejestracja: wt lut 25, 2014 12:03 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Tygrys »

To oby się utrzymało. Zawsze to lepiej jak masz gdzie wrócić do pracy. Ja na razie się nie wybieram na l4, ale ja mam prace biurową, w miarę spokojną, do pracy samochodem jeżdżę tak, 10-15 min, więc ciężko nie jest. Póki mogę to pracuję.
Kasia - niech się wykuruję, wyleży do końca bo to nie ma żartów, powikłania potem najgorsze są.
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

Jeden lekarz załatwiony, ale to tylko skierowanie na kolejne badania. Za chwilę jedziemy do "dusznego" doktora, który mam nadzieję zmieni mi leki, bo po tych które mam coś nie bardzo z zasypianiem.
Przy okazji zrobiliśmy drobne zakupy w sensie owoców i warzyw na zupę, a ja dla poprawy humoru nabyłam sobie spodnie typu yeansy jasnobłękitne...
Kasiu, Hada! mam dokładnie tak samo w temacie marnowania i wyrzucania jedzenia! I dlatego święta są u mnie minimalistyczne żeby nie wyrzucać. Misiek wykończył dzisiaj ciasto, na obiad mam resztę karkówki, a sałatkę zjedliśmy na śniadanie. Tylko zrazy zamroziłam, będzie jak znalazł w razie niespodziewanych gości:-)
Aga! jak Twój ząb????!!! i co z sukienką??? Odezwij się jakoś, bo zaczynam się martwić... :?
Marto! Kobieto nie dająca cienia! jak ja ci zazdroszczę!!! kurdupel ze mnie, a ważę dwa razy więcej... :cry:
Halinko! jak Adaś??? i reszta rodziny??
Hada! zdrowiej szybciutko, bo wiosna idzie... :)
Gosiu! co teraz czytasz??? może uda mi się zajrzeć dzisiaj do księgarni... ;-)
Monia! to już ostatnie podrygi w pracy...daj znać, co wyszło na USG.. :)
Tygrysie! kopanko zacznie się już nie długo, fajne uczucie, o ile nie dostaje się kopa w pęcherz albo pełny żołądek... :P
Gusiu! co u Ciebie??
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Awatar użytkownika
nutka23
Miła Kobietka
Posty: 56
Rejestracja: pn kwie 06, 2015 12:48 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: nutka23 »

Dopiero co siadłem przy laptopie troszkę dziś roboty mam. A co do obiadu to nic nie gotuje.
To tak mam prawie 23 lata córeczkę 3,5 letnia nie pracuje zawodowo, mieszkam z teściami tzw ja na górze. oni na dole. No to gratuluj kto tam jest w ciąży bo nie wiem jeszcze ale zaraz się dowiem. u mnie na razie ciepło ale jest wiatr
Obrazek
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Hadassa »

Tygrysku super avek ;) od razu lepiej :D
postaram się skrobnąć co mi powie ;)

Tamirko, dlatego ja się cieszę, że nie musiałam nic szykować na swięta, ale fakt nie raz sama mrożę jak coś zostaję....

Nutka, a planujesz pracować ?
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
nutka23
Miła Kobietka
Posty: 56
Rejestracja: pn kwie 06, 2015 12:48 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: nutka23 »

Hadessa kiedyś tam na pewno pójdę do pracy. niestety jest wygodniej być w domu zawsze wszystko jest zrobione na czas. ale czekam na wyniki czy mała do przedszkola się dostanie.
Co do gotowania na święta ja też mało gotuje ale i tak mrożę
Obrazek
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

Szlag mnie trafi wcięło mi posta
Nutka młodziutka mama z Ciebie.
Tamirko Aga się znajdzie pewnie szaleje z zakupami,wszak w pt robi za gwiazdę,musi być prima sort.
Na kobiecie nie dającej cienia poległam,ale lobelce zazdroszczę.
Jensy no no poszalałas.
Też bym coś poczytała,takiego fajnego typu Saszeńka
O następna zafiksowana jak miło
Nieobecność Halinki mnie martwi,nie daj Bóg się pochorowała??
Tygrys jak możesz pracuj,wierz mi siedzenie w domu wyjdzie Ci bokiem
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Awatar użytkownika
nutka23
Miła Kobietka
Posty: 56
Rejestracja: pn kwie 06, 2015 12:48 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: nutka23 »

chochlik70 oj tam młoda to nie znaczy że nie odpowiedzialna :) bo często słyszę komentarza ale młoda to pewnie nie odpowiedzialna a pamiętam jak pojechałam rodzić to wszystkie położna czy Ja chce malutką zostawić w szpitalu bo mam 19 lat a jakie takie oczy na nich jak powiedziałam że chce wychowywać to już inna rozmowa była.
Obrazek
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Hadassa »

Nutka, nikt nie mówi że nieodpowiedzialna ;) owszem się przyjęło, ze się teraz kobiety późno za dziecko zabierają a potem to odpokutowują...
Ważne byś się dobrze czuła w swojej roli.... ano w domu być to wygoda, bo wszystko ogrnięte ale i minusy to jednak ma...

Chochlik a jak by jej coś skrobnąć ?? w sensie Malince
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
MałyTygrysek
Fajna Kobietka
Posty: 229
Rejestracja: czw gru 05, 2013 1:32 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: MałyTygrysek »

Nutka, no co Ty mówisz, tak się położne pytały? Przecież 19 lat to znów nie jest jeszcze tak mało... Młodsze dziewczyny rodzą i decydują się na wychowanie. Ja w lipcu skończę 25 lat i to będzie moje pierwsze dziecko :) jak Ci się mieszka z teściami? Powiem Ci, że ja bardzo długo byłam zagrożona wizją mieszkania z teściami :D ale ostatecznie mieszkam z mężem i z mamą w swoim rodzinnym domu i wszystkim żyje się -odpukać - całkiem nieźle.

Had, dzięki dzięki, zmobilizowałaś mnie do ustawienia avka :)
You never know how strong you are, until being strong is the only choice you have.
Awatar użytkownika
nutka23
Miła Kobietka
Posty: 56
Rejestracja: pn kwie 06, 2015 12:48 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: nutka23 »

Wszystko mam osobno więc jest okej chodz nie raz mnie denerwuje. Mała jest bardzo związane z teściowa teraz jak jest w domu bo mam urlop to tylko wstaje i leci do babci tak że mam troszkę luzu. No tez w szoku byłam jak mnie się tak pytali. A kiedy masz termin porodu ? Wyprawka gotowa ?
Tak niestety sa minusy siedzenia w domu mnie dobija codzienność jak sie jeszcze mieszka na wiosce to nie mam co ciekawego robić. W mieście jest inaczej.
Obrazek
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

Odpowiedzialność to nie cecha przypisana wiekowi.
Bardzo zdziwiło mnie to co piszesz o położnych,myślałam,że teraz to się już takimi stereotypami nie myśli.
A napisałam młodziutka bo porównałam do siebie i tyle
Hada jak się Halinka nie odezwie do wieczora to zadzwonię
Monika masz tyle samo lat jak rodziłam syna,było to w listopadzie a w styczniu skończyłabym 26 i wtedy do karty wpisano by mi stara pierworódka ;-) nieźle no nie
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Awatar użytkownika
MałyTygrysek
Fajna Kobietka
Posty: 229
Rejestracja: czw gru 05, 2013 1:32 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: MałyTygrysek »

Nutka, termin na 14 października, wyprawka jeszcze nie gotowa, nic a nic nie kupiłam do tej pory, ja uważam, że mam jeszcze czas, odkładam pieniążki i zdążę jeszcze pokupić co trzeba ;) teraz tylko worek kasy i w jednym sklepie można prawie wszystko kupić :)

Kasiu, stara pierworódka? no to się ośmiałam :D ja się tam za starą nie uważam hehe, no popatrz kiedyś taki wiek był przypisywany starym ;) To kiedy te dziewczyny mają studia pokończyć, popracować? Ja uważam, że to idealny wiek, studia mam za sobą, troszkę pracy też, przynajmniej nie zostanę bez pieniędzy na czas chorobowego i macierzyńskiego. A jeszcze mi dziś księgowa napisała maila jaka wychodzi mi stawka dzienna na każdy dzień chorobowego na rękę to nie powiem buzia się śmieje i od razu mam lepszy humor, aż mi mdłości przeszły :D :) :)
You never know how strong you are, until being strong is the only choice you have.
Awatar użytkownika
nutka23
Miła Kobietka
Posty: 56
Rejestracja: pn kwie 06, 2015 12:48 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: nutka23 »

No to jeszcze masz czas faktycznie oj kaski trzeba,chyba że cześć kupisz używane dziecko to skarbonka bez dna jak to moja mama mówi.:) Ja rodziłam w listopadzie to jeszcze była nawet pogoda na wyjście na dwór z mała. A jak się czujesz?
Obrazek
Awatar użytkownika
MałyTygrysek
Fajna Kobietka
Posty: 229
Rejestracja: czw gru 05, 2013 1:32 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: MałyTygrysek »

No dokładnie, dziecko kosztuje ale to inwestycja na przyszłość :) Ja czuję się różnie z przewagą na źle :( dokuczają mi mdłości i wymioty i ogólnie co chwile mi niedobrze. Ale już zaczęłam 13 tydzień więc mam nadzieję lada chwila a wszystko minie. Poza tym mam duże wsparcie od męża, przeważnie teraz on gotuje albo mama. A jak jeszcze mu pochwalę, że było pyszne to już w ogóle dumny z siebie, że zjadłam :D bo apetyt mi nie dopisuje ostatnio też...a Ty jak się czułaś w ciąży?
You never know how strong you are, until being strong is the only choice you have.
Awatar użytkownika
nutka23
Miła Kobietka
Posty: 56
Rejestracja: pn kwie 06, 2015 12:48 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: nutka23 »

Ja tak wymiotowałam do 5 miesiąca a później było mi ciężko bo brzuszek rośnie i bardzo mnie piersi bolały od 7 miesiąca siara mi leciał. Nie miałam zgagi ale dokuczały mi hemoroidy to pamiętam ze sie wstydziłam w aptece kupic maść. A i miał anemie ze raz byłam w szpitalu i musiałam pić żelazo. Uważaj na zęby bo po ciąży się psuja bardzo.
Obrazek
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Witam . Wreszcie przyczołgałam się do pokoju , kurcze ścięło mnie okrutnie , :( :cry: tego sobie ja nie zaplanowałam :cry: Wieczorem nic nie zapowiadało się że choróbsko wlezie na mnie , w nocy zrobiło mi się okrutnie zimno , zamknęłam okno bo zawsze śpimy przy uchylonym i zmierzyłam sobie temperaturę , miałam 38 st. rwało mnie całe ciało , rano mąż musiał mnie wysmarować maścią przeciwbólową .bo myślałam że się rozpadam na części , :( jeść nic nie mogłam bo mi było niedobrze , i tak leżałam do obiadu ,mąż na siłę mnie posadził przy stole żeby zjeść rosół , to chyba przeziębienie bo ja w pierwszy dzień świąt wybrałam się do kościoła bez kapelusika i w czółenkach , to moja mądrość , :angrywife :angrywife no i mam za swoje , cierp ciało kiedy ci się chciało :( Wypiłam sobie witaminę C 1000 i wzięłam APAP i ciut jest lepiej .Pisać mi trudno, ale coś tutaj skrobnę .

Widzę że mamy nowa koleżankę Nutkę , witam ciebie :kwiatek .

Kasiu , no twój tato niech nie lekceważy oskrzeli , przecież to dorosły człowiek , wie że są okrutne później powikłania :( dobre to , stara pierworódka , nawet nie wiedziałam że są takie określenia :o

Tygryski głaskam bobaski , :D

Małgosiu i ty tez biegasz po lekarzach , ja mam jutro wizytę i internisty i ginekologa .

Marta , co ty piszesz , ty ważysz 43 kg , ??? to ty okropne wielka chudzina , ja jak ważyłam 48 to myślałam że mój tylko cień chodził , ;-) Nic nam nie piszesz co z twoją pracą , ??? Jak tam Roksanka .

Hada , ty tez chora , a co tobie ??
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Hejka
zabijcie mnie ale już nie wiem co komu odpisać......
Dziś już o 9 byłam w Gdyni a o 12 wyszłam od fryzjera z bobem :)
Zdjecie wkleję ale wybaczcie że jest ciut nieostre ale akurat na tym najlepiej widać linię cięcia.
ładny kawał z tyłu obcięłam.....
A jak fajnie mi teraz włosy "smyrają" w szyję :)
Teraz tylko w piątek fryzjerka mi uczesze na szczotkę, natapiruje, polakieruje i fryzura gotowa.
Tylko niestety muszę jeszcze raz położyć farbę bo ta jednak na odrostach się odróżnia, jakbym po prostu miała stare odrosty. I fryzjerka mi dziś też mówiła zebym szampon sobie nałożyła bo to jednak źle wygląda.
Kupiłam mroźny kasztan i teraz jak mam krótsze to tylko na odrosty nałożę.


Co do sukienki...... hmmmm.... zastanawiam się czy Wam się przyznać skąd ją mam...
Powiem Wam, że gdy patrzyłam na metkę to jest to angielska firma i podobna do mojej kosztuje 149 funtów więc na polskie kupa kasy...
A mam ją z...... lumpeksu
Właściwie to od teściowej ale teściowa ma od takiej koleżanki co chodzi po lumpeksach.
A teściowa jaką kreację będzie miała... ja przy niej to blado wypadnę.
Ale wiecie, o tym lumpeksie to wiecie tylko Wy, nikt na sali, oprócz teściowej nie wie.... podobna jest w C&A więc poszukam i dam linka, tylko góra ciut inna ale chodzi w ogóle o krój sukienki.
Dokupiłam sobie tylko cudną torebeczkę a te 200zł co by szły na sukienkę to niech lepiej mąż kupi napoje i sobie buty bo już mu się rozleciały.
No a tym bardziej że ta moja kumpela z Gdyni chodzi za sukienką i nic nie ma, a jak są to takie na 20+ a nie 30+
O kurcze, nie ma już w C&A tej sukienki :( wszystkie inne są a tej akurat nie ma....
Może znajdę tą z tej angielskiej strony.... ona jest podobna ale jednak inna.... Moja nie ma rękawków ale góra i plecy takie same, mój materiał to cały czarny a nie w te cętki czy łatki.I tego kwiata też nie mam. No i głównie chodzi o te warstwy, też takie mam i bardzo wyszczuplają, ani jednej fałdki nie widać...
Powiem Wam, że na tej modelce ta sukienka mi się wcale nie podoba, może ten materiał i rękawki tworzą takie moje odczucie. I według tego zdjęcia ja bym tej sukienki nie chciała a moja jest niby podobna ale jednak zupełnie inna..... oto ta podobna:
http://www.jacques-vert.co.uk/jacques-v ... color=0011
Ja w mojej wyglądam zupełnie inaczej i sto razy lepiej.....
Zresztą Kasia widziała to może napisać swoją opinię.

Dziewczynki, normalnie zaczynam się denerwować, jeszcze napoi nie mamy ani wódki.
Mąż wszystkim wódkę taniej załatwiał a teraz ten facet nie ma i co, my mamy kupić droższą?
I chcemy pożyczyć wódkę, którą męża bratanica ma kupioną na wesele w październiku ale młody ją zabrał więc ona ma teraz pogadać z narzeczonym żeby nam pożyczył. Przynajmniej będzie wiadomo ile poszło i ile trzeba odkupić.
Napojów trzeba kupić 100 litrów bo niby 1,5 na osobę to wychodzi 94. Lepiej niech zostaną niż miałoby zabraknąć.

A jeszcze jak na złość jutro miałam jechać z Marcelem do dentysty a jemu opryszczka wyszła na wardze!!! Dzwoniłam do przychodni to powiedzieli że z opryszczką to nie będą mu nic robić. A zapisy na czerwiec, on ma ortodontę 28 kwietnia i ten korzeń musi być już wyrwany. To ja kombinuję żeby zadzwonić za jakiś tydzień, jak mu zejdzie i powiedzieć że go boli, bo fatycznie jak myje to go boli.

Przepraszam że nie poodpisuję każdej osobno, witam tylko nową koleżankę :)
A wszystkim pozostałym buziaki przesyłam i jak mnie nie będzie to się nie martwcie.
Zwłaszcza w piątek może mnie nie być a w sobotę to już wcale bo szwagierka zostaje na noc więc w sobotę będą siedzieć. A w niedzielę Marcel ma turniej i to taki połączony z festynem i ogniskiem więc też nas nie będzie.
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

A pokażę Wam moją sukienkę no ale oczywiście inaczej wygląda na wieszaku a inaczej na mnie....
Zdjęcie mnie w sukience i fryzurze, makijazu też dostaniecie no ale za kilka dni :)
Tył sukienki jak na zdjęciu w linku....tzn chodzi o dekolt na plecach.
I teraz jak mam krótkie włosy to będzie go ładnie widać :)
Awatar użytkownika
MałyTygrysek
Fajna Kobietka
Posty: 229
Rejestracja: czw gru 05, 2013 1:32 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: MałyTygrysek »

Aga, ważne żebyś się dobrze czuła w sukience i aby pasowała do figury a to za ile ona jest to drugorzędna sprawa :) Ważne, że Ci się podoba, no i faktycznie dekolt na plecach robi wrażenie :)
Spokojnie Kochana ze wszystkim zdążycie, teraz niczego nie brakuje tylko kupować, my wódkę na wesele też mieliśmy załatwianą taniej, różnica była ok 2 zł na butelce a braliśmy ich ponad 300, więc 600 zł zaoszczędzone. A jaką wódkę chcecie? Moja siostra też się zastanawia jaką brać na swoje wesele, każdy ma inną opinię co do tego jaka jest dobra, a mnie żadna nie smakuje.
No oczywiście to zrozumiałe, że wraz z końcem tygodnia zabraknie Cię na forum, ale ciesz się swoją imprezą, przygotowaniami, ja będę z Tobą duchem się bawić i tańczyć :)
No a fryzura, :) to wiesz, że chcę taką samą ;)
You never know how strong you are, until being strong is the only choice you have.
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Monia, wiem że chcesz taką samą :)
A co do sukienki to ja się nikomu nie przyznam skąd ją mam :)
Wódkę to mąż załatwiał Stocka po 18zł a w sklepach ponad 25 więc różnica kolosalna. No i właśnie nie wiadomo ile jej zejdzie a jak pozyczymy to nie będzie straty, ile zejdzie tyle oddamy. Mąż coś mówił o 10 kartonach ale przecież kierowców będzie sporo więc średnio powiedzmy co 3 osoba nie będzie piła, w tym ja może ze dwa drinki wypiję dla rozluźnienia.... A po co np kupić 10 kartonów gdyby zeszło przykładowo 6.... A tak to pożyczymy 10, te 4 oddamy od razu a 6 później i nie będziemy stratni.
Awatar użytkownika
MałyTygrysek
Fajna Kobietka
Posty: 229
Rejestracja: czw gru 05, 2013 1:32 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: MałyTygrysek »

No i w sumie niezły pomysł z tą wódką :)
You never know how strong you are, until being strong is the only choice you have.
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

No właśnie, tym bardziej że oni mają bo już na październik kupili to jest od kogo pozyczyć....
Tylko pytanie czy pożyczą....
Chociaż mogliby się odwdzięczyć w ten sposób za to że mąż im załatwił tyle taniej. A czy my odkupimy im w tej samej cenie czy droższą to już nie ich problem....
Awatar użytkownika
nutka23
Miła Kobietka
Posty: 56
Rejestracja: pn kwie 06, 2015 12:48 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: nutka23 »

Super sukienka. Ja tez nie raz kupuje cos na lumpeksie i nikt o tym nie wie i sie dziwią skąd to mam
co do wódki ja na weselu miałam swoja to znaczy teście kupili spirytus i sami rozrabiali na wódkę nie powiem w jakich proporcjach ale gościa smakowała to najważniejsze ile nam dokładnie wyszło to nie wiem. A co do za imprezka ?
Obrazek
Zablokowany

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości