Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Miejsce na dyskusje nie związane z pozostałymi tematami.
Zablokowany
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

Tamirko uważaj na siebie-proszę
Halinko bardzo dziękuję za linka,już przekazałam ceny naprawdę korzystne
Zdrówka dla męża
Matura cóż ciężko mi coś powiedzieć jak np z polskiego dwa tematy z rzeczy,których nie mieli w programie ,trzeci był realizowany częściowo a trzeba się było odnieś do całości
Jak dla mnie to niepojęte,kiedyś się pisało z tego co się przerabiało.
Matematyka (dla tech) jak to Marcin ujął zupełnie coś innego niż ich przygotowywali dziwne teraz to wszystko,no zobaczymy
Halinko jakie złe wieści
Saszka cytologia ważna sprawa fajnie że jest ok
Gosiu witaj kochana
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

Dzień dobry:-)
W nocy kilka razy zagrzmiało, parę razy błysnęło, nad ranem trochę popadało, a teraz niebo błękitne ale chłodnoooo....brrr...
Podobno te fronty jeszcze przez kilka dni mają przewalać się nam nad głową, a to nie wróży dobrego samopoczucia...
Plany na środę mam ambitne i sama jestem ciekawa na ile je zrealizuję..
Punkt pierwszy: nakopać ciśnieniu w d...! ;-)

Życie to takie czary-mary. Rzadziej czary, częściej mary.

(Andrzej Majewski)

Czarującej środy! :kwiatek
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Awatar użytkownika
Tygrys
Super Gaduła
Posty: 1249
Rejestracja: wt lut 25, 2014 12:03 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Tygrys »

Hej.
Tamirko Ty uważaj na siebie. i sama może przy takiej pogodzie nie wychodź.
Kasiu - dziwnie z tą maturą teraz, że nie z programu tematy. Zresztą kiedyś inaczej było, program był raczej ten sam, te same książki, a teraz widać każdy po swojemu. Ale oby było dobrze.
Aga, jak dzisiaj samopoczucie? Głowa już minęła? Właśnie chłodne okłady są dobre, mi teraz bardzo pomagają.
Sasza, to dobre wieści :).
Halinko - przykro mi. Oby szybko się polepszyło wszystkim.

A my wczoraj byliśmy w szkole rodzenia. Bardzo ciekawie dziewczyna mówiła. Na razie było o prowadzeniu ciąży, o badaniach, porodówkach, co zabrać do szpitala ze sobą. A mój mąż to mnie tak zaskakuje, taki przejęty rolą ojca...aktywny na zajęciach, zainteresowany, dociekliwy. Potem wszystko analizuje jeszcze.
Sasza
Super Gaduła
Posty: 1093
Rejestracja: sob lut 07, 2015 6:12 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Sasza »

Tygrys to dobrze ze sie interesuje :)
malinka przykro mi, no jak sie wali to wszystko naraz .
Tamirka mary mowisz:) cos w tym jest.
Chochlik troche bez sensu, jak to matura z czegos czego nie mieli ? eh

Witam. Pada deszcz. Szaro. Ale za to moje samopoczucie lepsze. Ze mnie to chyba taka deszczowa lala. Jak pada chlodniej to ja sie czuje lepiej
Za to jak slonce to wieksza radosc. Skomplikowana .
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Hejka
Oj Tamirko, przeraziłaś mnie.... i ja dopowiem: nie wychodź sama!!!!

Halinko, oj Ty też złe wieści dostałaś :( To teściowa w szpitalu? Kurcze, niech tam jest bo mojego męża dziadek w wieku 92 czy 93 lat złamał biodro i nie chciał być w szpitalu a potem dostał zator i zmarł.Także lepiej pobyć w szpitalu...

Kasiu, to jakieś niedorzeczne żeby matura była z kosmosu a nie z przerabianego materialu...

Saszka, super że wyniki ok, teraz tylko pilnuj tego polipa.

Tygryski, dokładnie sobie sprawdźcie w necie ale w maju w Lidlu będą ciuszki dla Was, w sensie stanik da matek karmiacych i jeszcze spodnie dresowe ciążowe i coś tam jeszcze a oprócz tego ciuszki dla niemowląt. Ceny mają przystępne a i gatunek dobry.

A ja wczoraj to miałam typową migrenę, z tego co wyczytałam na necie.
Miałam te tabletki wzięte a potem zasnęłam i przeszło. Trochę głowa bolała ale tak ogólnie, nie jak wtedy na skroni.

U nas z rana słonecznie i jak na razie 12 stopni. No, ma być chłodniej niż wczoraj ale na jutro zapowiadają opady przez cały dzień :(

Miłego dnia :)
Awatar użytkownika
hurri
Kobietka Expert
Posty: 2290
Rejestracja: ndz sie 25, 2013 10:24 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: hurri »

Witajcie.

To jest własnie przygotowanie dzieciaków do matury.
Częściowe obejście tematów, lub w ogóle nie przerobienie tematów, a potem bach! na maturze.
Z matmą to samo ....
Paranoja po prostu.

U mnie dzisiaj deszczowo, ale dobrze ... Odpoczne ciut od spacerków ;)
Mam kilka książek ... trzeba czytanie nadrobić.
Teraz czytam książkę Doroty Wellman i Pauliny Młunaskiej - Kalendarzyk niemałzenski :)
Powiem Wam, że fajnie się czyta ....

Miłego dnia, mimo tego deszczu!!!
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Witam, :D Słoneczko nas przywitało , jest cieplutko . :D w nocy była burza , lało niemiłosiernie , a raniutko powietrze cudowne , zaraz po śniadaniu pojechaliśmy ćwiczyć moje hamowanie , no już cit lepiej ale nie nogami tylko hamulcem ręcznym , więc dzień zaliczony , śmiałam sie do męża że powinnam sobie powiesić taki znak: L :jak to ma nauka jazdy :D zaraz będe biegła na zabiegi , więcej napisze jak wrócę :)
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
Tygrys
Super Gaduła
Posty: 1249
Rejestracja: wt lut 25, 2014 12:03 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Tygrys »

O Halinko - widzę nauka na całego :). Powodzenia :)
Bac - a miałam tą książkę w rękach, ale jakoś nie wzięłam się za czytanie jej. Ale jak mówisz, że fajna to może wrócę do niej
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

Słoneczko świeci ale z temperaturą szału nie ma...
Kasia! toż to nerwy można stracić przy takim systemie nauczania! Czego innego uczą, a czego innego na maturze wymagają.Skandal!
Jak to dobrze, że matury już poza mną...
Halinko! toż cały czas powtarzam, że są w Tobie uśpione zdolności.. :) trzeba je tylko obudzić!
Gosiu! "Kalendarzyk...." miałam wczoraj w ręku, jak byłam w księgarni ale kupiłam "Gobelin" Kosmowskiej. Chyba jednak skuszę się na niego skoro fajnie się czyta..
Saszka! są mary i są czary! tych ostatnich więcej! :) Uszka do góry, nigdy nie jest tak dobrze, żeby nie mogło być lepiej! Ot, widzisz wczoraj łeb mi pękał, a dzisiaj tylko boli.. ;-) A polip wchłonie się szybciej niz myślisz, ważne że cytologia OK.
Tygrysie! tylko się cieszyć, że mąż taki zaangażowany.. :)
Aga! coś ostatnio o Twojej teściowej mało piszesz, czyżby uspokoiła się trochę? ;-)

Siedzę, a właściwie poleguję grzecznie w domu i wymyślam. Na obiad wymyśliłam zupę "na winie" z tiftelami, bo mi trochę mielonego z wczoraj zostało, poza tym wymyśliłam robotę dla Misia na popołudnie oraz paszkwila wyborczego, bo wczorajsze spotkanie z Taką Jedną dało mi do myślenia... ;-)

Taka Jedna znowu dopadła mnie na środku ulicy i zrobiła dziką awanturę z przytupami, że Misia Uszatka nie ma liście kandydatów. A Taka Jedna wie, co mówi, bo była i sprawdziła, i Uszatka nie ma wcale! Bardzo dobrze, że sprawdziła ale szkoda, że go nie ma. Też żałuję. Naród nie miałby problemu z wyborem Prezydenta, a jakby tak jeszcze dołożyć Koziołka Matołka i Pszczółkę Maję, to już całkiem byłoby cudnie. Przytulankowo, śmiesznie i pracowicie. Swego czasu też sprawdziłam listę kandydatów i nie wiedzieć czemu Smerfy stanęły mi przed oczami.
Bronisław Komorowski jako żywo Papę Smerfa przypomina, niby taki dobroduszny, poczciwy i serdeczny, ale swoje za uszami ma. Niestety, w przeciwieństwie do Papy Smerfa nie posiada księgi zaklęć i (o)czarowanie społeczeństwa coraz słabiej mu wychodzi. Zwłaszcza skakaniem po krzesłach w japońskim parlamencie i propagowaniem nowego hasła: „Polak, Szogun dwa bratanki” zwolenników sobie nie przysporzył. Unikaniem debaty też nie.
Pieszczoch PIS-u, czyli Andrzej Duda kreuje się na Ważniaka, a naprawdę jest tylko marionetką w rękach „wielkiego” Prezesa i tak tańczy, jak mu Jarosław zagra. A że gra fałszywie, to i Ważniak, co i raz o własne słowa potyka się boleśnie. Jakoś nie przekonuje mnie kandydat, który prywatnie jest wrogiem takiego na przykład in vitro i jako poseł gotów był karać więzieniem za takie bezeceństwa, ale jako Prezydent będzie za, bo sam jest ojcem i wie jakie to błogosławieństwo móc dziecko-f5.html" class="auto-link" rel="dofollow">dzieci mieć, choć samodzielnie spłodził tylko jedno. W dodatku tak jest przejęty własną kampanią wyborczą, że nawet w kościele prowadzi ważne (niewątpliwie!) rozmowy telefoniczne. Ważne dla niego, ale oczywiście ku chwale Ojczyzny i Narodu, z Kościołem włącznie.
Natomiast Paweł Kukiz jak dla mnie, to takie wash and go, czyli Złośnik i Maruda w jednym, co jak pokazują ostatnie sondaże, o dziwo! przypadło do gustu wielu Polakom. Jednakowoż jakby nie patrzeć Kukizowi najlepiej wychodzi śpiewanie, wszak już ładnych parę lat temu wyśpiewywał do spółki z Borysewiczem: „Bo tutaj jest jak jest po prostu. I Ty dobrze o tym wiesz…” Czyżby już wtedy o prezydenckim stolcu zamyślał??? Tylko czy Prezydent lansujący mocne uderzenie, wytarte bojówki i porozciągane podkoszulki może być wiarygodny? Tak czy siak Marudo-Złośnik swego dopiął, bo na scenie politycznej niczym świetlista kometa zaistniał. Mało tego! Kilku pretendentów na etat Prezydenta mocno o jego poparcie już teraz zabiega.
Z kolei Adam Jarubas, to wypisz, wymaluj piękniś czyli Laluś, z każdej strony chłopczyk układny, cacany i wymuskany. Taki Ken w smerfowym wydaniu. A jaki zdolny, nawet śpiewać umie chociaż nie potrafi! „Kwiaty we włosach” w jego wykonaniu normalnie na kolana powalają i zdecydowanie odbierają nadzieję na lepsze jutro. Tworzyliby piękną parę z Magdaleną Ogórek, która jako Smerfetka (w polskiej wersji Barbie) oko mniej wybrednych zachwyca modelową figurą i chudymi nóżkami. Szkoda tylko, że jej oczy wioną taką pustką bezdenną, co jest wymownym dowodem na to, że oczy są zwierciadłem duszy. I żaden, nawet najlepszy makijaż tu nie pomoże! Ładna buzia, kuse kiecki i wymuszone uśmiechy sprawy nie załatwią, a milczenie choć jest złotem, w kampanii wyborczej raczej szkodzi niż pomaga. Swoją drogą ciekawe czy Magdalena Ogórek wygrawszy wybory, wzorem ministry Muchy kazałaby się nazywać Pani Prezydenta?
I jak należałoby się zwracać do jej męża? Panie Mężu Prezydenty? Pierwszy Dżentelmenie? A jeżeli taki z niego gentelman, jak z koziego zadka waltornia, to co wtedy? No, ale przynajmniej z tłumaczeniem nazwiska pani Prezydenty nie byłoby problemu. Madeleine Cucumber z angielska brzmi nieźle, francuskie Madeleine Concombre też niczego sobie, trochę gorzej wygląda hiszpańskie - Magdalena Pepino, a całkiem śmiesznie czeskie - Magdalena Okurka. Na szczęście chyba nam nie grozi sprawowanie urzędu przez taką Prezydentę, więc nie ma co martwić się na zapas.
Kto, to jest Janusz Palikot każdy wie, ale naczelnego Zgrywusa polskiej Smerfoladii jakoś nie widzę na straży najważniejszego „żyrandola” w kraju. Jeszcze by dla potwierdzenia swoich poglądów uprawę konopi w Pałacu Prezydenckim wprowadził, a tam metraż na hektary się liczy, więc żniwo byłoby obfite, a Prezydent naćpany po wręby, co mogłoby zaowocować kolejnymi szalonymi pomysłami Zgrywusa.
W polskiej Smerfolandii nie może zabraknąć Gargamela i tu w pełnej krasie oraz nieodłącznej muszce objawia się Janusz Korwin-Mikke. Lata po kraju swoim "Air Korwin One" i za wszelka cenę próbuje upolować niezdecydowane politycznie Smerfy żeby w lepkiej rycynie wyborczych obietnic przetopić je na złoto do własnego użytku. W wolnych chwilach będzie strzelać do górników i innych niezadowolonych, a kobietom odmówi praw wyborczych, bo na politykę są za głupie. Tak w ogóle, to kobiety powinny siedzieć w domu i rodzić dzieci. Im więcej tym lepiej, czego on sam jest wybornym przykładem mogącym pochwalić się oficjalnie ósemką progenitury. Nieoficjalna liczba potomków polskiego Gargamela póki, co nie jest znana. Zdecydowanie nie chcę na Prezydenta faceta, który gdzie „ptaszka” umoczy, tam dziecko zostawia, przyzwala na gwałt i lubi strzelać do ludzi.
Reszta smerfo-kandydatów jest daleko za peletonem i niczym szczególnym nie zachwyca. Pojęcia nie mam, kto zacz Paweł Tanajno, Balli Marzec, czy Dariusz Łaska. I tak łaska boska, że tym razem żaden nowy Tymiński znienacka nie objawił się na polskiej ziemi i czarną teczką nie wymachiwał.
Nie wiem, jak reszta braci Polaków, ale ja mam problem. Lepsze przy dobrym staniało, a niedziela coraz bliżej i wybrać kogoś trzeba. Znowu mniejsze zło?
Taka Jedna miała rację… szkoda, że Miś Uszatek nie kandyduje… :P
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Tamirko, biję normalnie czołem i podłogę przed Tobą, takie to oto ukłony robię w Twą stronę...
ałaaa, boli czoło.....
Ten opis normalnie opublikować.
Ja też nie wiem na kogo głosować, nie mam najmniejszego pojęcia, ani bladego ani nawet zielonego.

Nie piszę o teściowej bo szkoda moich nerwów, unikam jej jak mogę, do kuchni idę jak ona wyjdzie, widuję ją (czyt, mijam) doslownie kilka razy dziennie.

U mnie dziś słoneczko a Kasia pisala że leje. Marcel na urodzinach, pewnie grają na dworze bo strój sportowy obowiązywał :)

Halinko, no coś mi się wydaje że Ty wrócisz nie autem tylko na rowerze za mężem :) :) :)
Trening czyni mistrza :)
Sasza
Super Gaduła
Posty: 1093
Rejestracja: sob lut 07, 2015 6:12 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Sasza »

Tamira uwielbiam Cie za tego posta,usmialam sie
Moja szwagierka jest na Korwin Mike;) nie wnikam


Agus wspolczuje boli glowy. A kiedys juz mialas??
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Pogoda u nas była śliczna więc prawie nas w pokoju nie było, po zabiegach poszliśmy na promenadę , trochę sobie poczytałam na świeżym powietrzu , później obiad , kawka , ciasteczko i ponowny wypad na plażę , już trochę ludzi siedzi na plaży , niektórzy nawet brodzą sobie po wodzie . znowu kolacja i po niej poszliśmy do kościoła , teraz wróciliśmy i będziemy oglądać nasze seriale ,kurczę jak to dobrze że ktoś ugotuje , sprzątnie, wymasuje, a ja się tylko obijam :D Oj zatarg miałam z fizykoterapeutką , zabieg miał trwać 10 min.a ona po 5 min. mówi że to koniec , tak być nie może , powiedziałam co myślę , zgłosiłam u pielęgniarki i od jutra idę ze swoim zegarkiem i sobie czasu sama przypilnuję, a co , płacę więc wymagam , :)

Małgosiu , cudownie to napisałaś ,jesteś cudowna , :D ja mam zaświadczenie że mogę tutaj głosować :D ,

Kasiu ,współczuję maturzystom , po diabła te egzaminy , tylko niepotrzebne stresy, :(

Elizo , super ten twój mąż , jednak jest przejęty że zostanie ojcem, to dobry znak :)

Sasza jak tam zdrówko , jak córcia ??

Agnieszko , tak teściowa jest w szpitalu i jest okropnie zbuntowana że tam trafiła , przechodzi badania i po niedzieli będzie operowana o ile będzie miała dobre wyniki ,no rowerem nie wrócę bo po drodze by mnie musieli reanimować :)
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

Matko Tamirko ale cudny opis.
Ja na wybory mam szczery zamiar iść,pytanie pozostaje jedno na kogo panie głosować????
Jak zwykle trzeba wybrać mniejsze zło i to mnie wkurza do łez.
Też mam w domu zwolennika Korwina,no cóż wybaczam młode toto ,życia nie zna.
Mojej koleżanki mama zabiłaby za Dudę i jedyne radio co mówi prawdę to Maryja no cóż nie ma szanś przekonania jej ,że polityka nienawiści nie jest dobrą polityką.
No u mnie lało ciurkiem ale teraz się wypogodziło
Gosiu wiesz w czym jest problem z maturami,egzaminami gimnazjalnymi itp bo co chwilę są zmiany ,no i nauczyciel sam może ustalać listę lektur książek itp kiedyś było wiadomo że jak w np 8 klasie jest Pan Tadeusz to w całej Polsce 8 klasiści przerabiali P.Tadeusza itp
A angielski podobno był banalny
Matko i córko kto te kolory forum ustawia???albo ja marudna albo moje oko
A książkę Wellman i Młynarczyk czytałam fajna
Teraz czytam Ks Kaczkowskiego"Szału nie ma jest rak"polecam
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

No właśnie dziewczyny, jakie to mniejsze zło wybrać? jest w ogóle takie? Ja też na wybory mam zamiar iść ale co, mam wyliczankę zrobić, na kogo wypadnie, na tego bęc? No normalnie nie wiem na kogo głosować...

Uuuu, teściowa była na kijach z koleżanką i jej córką, teraz jeszcze przyszła druga koleżanka, zjazd czarownic sobie zrobiły wieczorem, teściowa oczywiście gościnna jedzenie im zrobiła a ja tylko jestem ciekawa czy jak one pójdą to po nich posprząta bo jutro rano już o 7.30 jadą. Kurna, mogę się założyć że tylko wstawi do zlewu bo wie że rano nie będzie musiała sprzątać. A po co, przecież ma darmową pomoc domową, taką od sprzątania po jej gościach.

Halinko, bardzo dobrze zrobiłaś, niejedna osoba by nie miała odwagi zwrócić uwagi a przecież jak za to płacisz to się należy. No chyba że na koncu turnusu powiesz że chcesz zwrotu połowy kwoty bo zabiegi trwały połowę czasu :) Ale by mieli miny ;)

Saszka, takiego bólu to sobie nie przypominam. Normalnie jakby ktoś mi lotkiem walił w skroń. Ale dziś po bólu ani śladu, nawet na siłowni bylam :)
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

Wpadłam zgasić światło i sprawdzić czy grzecznie śpicie.. :)
Za chwile Misiek będzie wstawał do pracy, a mnie może w końcu sen zmorzy... :P
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

Hej, hej!
Wstajemy! Słonko pięknie świeci i na spacer zaprasza...
Oby tylko później pogoda nie zmieniła zdania i deszczem nie siknęła znienacka... ;-)
Idę przywitać się z czwartkiem, a potem do lekarza..

Niekiedy znacznie bezpieczniej jest strzelić w porę głupstwo,
niż nosić jego niewypały po kieszeniach.

(Joachim Glensk)

Wesołego dnia! :kwiatek
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Sasza
Super Gaduła
Posty: 1093
Rejestracja: sob lut 07, 2015 6:12 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Sasza »

malinka skoro czytajac Twoj opis pobytu ..wiesz..kawka, ciasteczko, ksiazka, spacerek ja sie odprezam to chyba moje zmeczenie siegnelo zenitu :P
Pisz wiecej. Ja sie czuje lepiej, mala ok. Dziekuje ze pytasz.:*


Co do ksiazek to ksiazke Doroty i Pauliny posiadam nawet i tez uwazam ze fajna. A teraz czytam Zamki na piasku i jest jeszcze lepsza. Polecam :)
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

Właśnie skończyłam czytać "Wiśniowy dworek" K. Michalak i powiem wam, że to idealna lektura na skołataną głowę. Lekka, miła i przyjemna, i jest w niej wszystko! Potęga miłości, niechciane dzieci, wielka tęsknota, odrzucenie, intryga, trochę śmiechu, trochę łez, a nawet nieśmiały wątek mafijno-kryminalny.
Momentami przypomina "Kwiaty na poddaszu" w polskim wydaniu z tym, że dzieci są już dorosłe.
Chętnie puszczę "Wiśniowy dworek" w obieg, więc jak ktoś byłby chętny, to dajcie znać i już wysyłam. :)

Saszka! :kiss2 niech moc będzie z Tobą! A może spakuj plecaczek i przyjedź do mnie na kilka dni. Pospacerujesz na jeziorem, jednym, drugim, trzecim... po leśnych duktach i kwitnących łąkach:-) Pojedziemy nad morze, do domku stojącego na głowie, popływamy kajakiem, rower też mam! :)
Halinko! mam nadzieję, ze pogoda u Ciebie jeszcze ładniejsza niż u mnie? :)

Za oknem coraz piękniej, więc wdziewam kamaszki i obieram azymut ---> przychodnia.. :)
Mam nadzieję, że tym razem nie pokąsam się z lekarzem.. ;-)
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Awatar użytkownika
hurri
Kobietka Expert
Posty: 2290
Rejestracja: ndz sie 25, 2013 10:24 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: hurri »

Dzień dobry.
Miłego, pieknego dnia życzę!

Małgosiu - Wiśniowy Dworek czytałam ....
Prawie wszystkie książki K. Michalak mam przeczytane, ja bardzo lubię jej ksiazki, sa takie lekkie i przyjemne ... ;)
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Hejka
Tamirko, trzymaj Wiśniowy dworek dla mnie, przyjadę na turniej to mi pożyczysz :)

Ja już po siłowni, bo na popołudnie zapowiadają deszcze.
Rano niebo było bez ani jednej chmurki ale wieje dość silny wiatr i już chmury nawiał.
A ja, słuchajcie,wybrałam się na siłownię, dziś niestety sama, wyjeżdżam zza zakrętu skąd już widać stadion.... a tam na parkingu autobusy, busy, samochody....
Patrzę, a to jakiś turniej jest.... Zatrzymałam się, siedzę w tym aucie i myślę iść czy nie iść.
Niby glupio samej no ale z drugiej strony skoro już tu jestem....
No i wykazałam się odwagą i poszłam. A gdy weszłam na stadion i spojrzałam na siłownię to tam cała jedna drużyna pozajmowała wszystkie przyrządy. Normalnie chciałam już zawrócić.... ale głupio tak wejść i wrócić więc poszłam.
Doszłam do siłowni, a chlopaki grzecznie dzień dobry do mnie :) A dodam że to zawody gimnazjum były. I ja im odpowiedziałam i mówię: wszystko zajęte? A oni gdzie ja bym chciała? No to pokazałam na mój orbiterek a chłopak mówi: proszę, panią puszczam :)
Inni aż go chwalili jaki dżentelmen :)
Za chwilę stwierdzili że już idą bo zaraz będą grali, życzyli mi miłego ćwiczenia :)
Po swoim meczu patrzę, znów tu idą. Przyszli i mówią: ale pani ma kondycję :)
Spytałam ich czy wygrali, skąd są, że mój szwagier pochodzi z ich wioski itp...
W końcu stwierdziłam że mam już dość ćwiczeń, życzyłam im więcej wygranych i poszłam :)
Fajne chłopaki a ja się tak bałam iść jak ich zobaczyłam :)
Kurcze, ćwiczyłam dziś 45 minut a nogi bolą...... od tego orbiterka najbardziej bo połowę czasu tam ćwiczyłam.
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

Konował zaliczony! I nawet krew się nie polała chociaż niewiele brakowało... :P żeby mój ulubiony dr G. tak mnie straszył? Zgroza!
Na pocieszenie zrobiłam rundkę po "luksusowych" sklepach i nabyłam sobie kurtkę na rower za całe 5 zł i jeansową koszulę aż za 8 zł!!
Ale poszalałam! ;-)
A w Pepko myślałam, że oczopląsu dostanę, jakie piękne ciuszki dla maluszków!!! CUD -NO -ŚCI!!!
Tygrysy! pozwólcie kupić mi coś dla Gabrysi i Adasia!! plisssss....
Aga! do "Wiśniowego dworku" jesteś pierwsza w kolejce i mam nadzieję, że niedługo w końcu się zobaczymy! szkoda, że nie w najbliższą niedzielę... a może jednak?? ;-)
A teraz news dnia!!! ]:-)
W niedzielę będę miała gości! będę miała gości! będę miała gości! będę miała gości! będę miała gości! będę miała gości! będę miała gości!
będę miała gości! będę miała gości! będę miała gości! będę miała gości! będę miała gości! będę miała gości! będę miała gości! będę miała gości! będę miała gości! będę miała gości! będę miała gości! będę miała gości! będę miała gości! będę miała gości! będę miała gości! będę miała gości! będę miała gości! będę miała gości! będę miała gości! będę miała gości! będę miała gości! będę miała gości! będę miała gości!
I to jakich!!!
Doczekać się nie mogę!!! :D
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

Hejka ze słonecznej Wielkopolski
No Tamirko ja obstawiam Halinkę z mężem może źle????
Matko kochana gdzie ten Twój misiek pracuje,że wstaje o tak nieludzkiej porze????
Gratulacje dla niego za zdobycie nagrody.
No poszalałaś kochana poszalałaś z zakupami nie ma co :)
A nie posiadasz jakiejś wnusi wnuka dla których mogłabyś nabyć owe slicznosci.
Powiem Ci że ja też czasem te maciupkie rzeczy oglądam a mąż się w czoło puka
Michalakowa pisze miło lekko i przyjemnie też ją lubię
Aga no widzisz jaką mamy grzeczną młodzież,zobaczyli starszą panią to miejsca ustąpili
Wczoraj zaczęłam sezon i miałam moją ulubioną zupę szczawiową jeszcze tylko placek z rabarberem i sezon letni uważam za otwarty.
Sasza jak tam zdrówko i humorki
Tygrysy co u was
Halinko jakie wieści od brata i teściowej????
Kurcze kusisz tym morzem kusisz
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

No ja też obstawiam Halinkę z mężem :)
Oj Tamirko musisz dobrego ciasta upiec bo wiesz że Halinka to ciastowa babka i kupnych nie ruszy...
O ja cie..... przyjeżdżam do Ciebie i razem idziemy na takie zakupy!!!! Ja też chcę!!!!

U mnie pogoda się sknociła,chmury naszły i chłodniej się zrobiło.

Kasia, ja Ci dam starszą panią!!!!!!!
Choć dla nich to ja mniej więcej w wieku ich matek.
Zupy szczawiowej bym nie ruszyła, placka z rabarbarem nie lubię ale jeszcze ewentualnie bym zjadła, ale zupy szczawiowej NIE...

Z tego co dziś reklamowali w Kuchennych rewolucjach to będzie odcinek z moich rejonów, a dokładnie z knajpy gdzie mój brat miał wesele.
Tak mi się zdaje bo w necie w programie pisze inaczej. No ale bardziej wiarygodne to co mówią w tv... muszę jeszcze dokładnie posłuchać tej zapowiedzi, ale mowili: Reda...
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

:happy :happy :happy :happy :happy wiedziałam,że się z lekka wkurzysz ;-)
No wiesz moją szczawiową byś pochłonęla i poprosiła o dolewkę.
Aga takie zakupy to nie problem tylko Ty nie chodzisz do lumpków,może inaczej bywasz za rzadko
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Witam :D . Ja już po zabiegach , dziewczyna która mi wczoraj zabrała 5 min , unikała mnie jak ognia , natomiast druga już uważniej zwróciła uwagę na minuty i skrupulatnie mi dodała 4,5 min, a w razie czego na odsiecz poszedł mój mąż i też obserwował co będzie, bo mowę miał wygłosić, że my tutaj nie dla relaksu tylko przyjechaliśmy się rehabilitować :)Jazda zaliczona , dostałam duży plus :) Po obiedzie poszliśmy powłóczyć po sklepach , kupiłam sobie kamizelkę od wiatru :) teraz pijemy sobie kawkę , ja teraz robią przegląd w internecie i za chwilkę trochę sobie poczytam :) U nas pogoda ładna, słoneczko świeci , ale chłodno .

Agnieszko , no na kogo tutaj głosować , każdy ma dylemat ale ja wolę już stabilizację , każdy obiecuje gruszki na wierzbie ale skąd na to wziąć , oby wdrapać się na stołek .super trafiłaś na młodzież , jednak mają szacunek dla starszego :D Ale ty wybredna jesteś , zupa szczawiowa to luksus,

Kasiu , kuszę morzem bo je kocham , ten szum fal to taki uzdrawiacz :) Ja już myślę o następnym roku , ten czas to dobry, bo nie ma dużego tłoku , spokojnie można pochodzić , dużego gwaru nie ma , bo jako miejscowość to tylko długa jedna ulica , kilka mniejszych ,ale spacer nad morzem wszystko wynagradza :) o bracie będę wiedziała za tydzień bo dopiero w przyszły tydzień idzie do szpitala , natomiast teściowa, to szykowana jest do operacji , wieczorem będziemy znowu dzwonić.

Małgosiu ale dziewczynki sprytne , rozpracowały nas , :) a co na to twój Misio ?? że taki nalot będzie ??? to prawie dwie i pół godziny jazdy :) ale damy radę :) trochę mam stracha stanąć oko w oko z tobą , bo ja z tych nieśmiałych ;-)

Sasza , Małgosia ciebie zaprasza więc plecak na siebie i w drogę :)

Tygrysiątka , jak tam wasze samopoczucie , czekamy na dzisiejszy raport o maluszkach :)

Gosiu , miłego czytania , już niedługo Majeczka będzie miała wakacje i gdzie planujecie wyjazd :)
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Zablokowany

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Alexa [Bot], FAST WebCrawler [Crawler] i 0 gości