Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Miejsce na dyskusje nie związane z pozostałymi tematami.
Zablokowany
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Dzionek leniwo mija deszczowo , :( nawet nie widać przejaśnień :(

Agatko ,miło nam że znowu zawitałaś na forum , więc nadszedł ten czas oczekiwany że będą meble do kuchni , chyba dasz nam zdjęcie jakie to będziesz miała w swoim królestwie :) Na chlebek zapraszam :)

Sasza , tak ja dawałam przepis na chlebek , ja robię na suchym zakwasie ,przepis jest prosty , bo daję 500 kg mąki mieszanej, część żytniej a część pszennej , 300 ml wody ,drożdży ale tylko tak jak mały groszek , 1 łyżkę suchego zakwasu , 1 kopiastą łyżeczkę soli , 2 łyżki jogurtu , to wszystko wyrabiasz , formujesz chlebek , dajesz do wyrośnięcia i później pieczesz około 40 min w temperaturze 210 st. możesz również dodać otrębów owsianych , słonecznika , ja zawsze zarabiam na dwa chleby żeby wykorzystać energię bo na blachę wchodzą akurat dwa chlebki :)

Elizo , również i ode mnie wszystkiego najlepszego dla męża :kwiatek

Agnieszko , te późniejsze maliny są lepsze bo słodsze i większe , :)

Kasiu , może Estera albo Eliza będą wiedziały ile kosztują studia na Politechnice , a dlaczego idzie Marcinek na zaoczne ???Połczyn Zdrój jest ładny, mają piękny park , dużo zieleni , różne aleje spacerowe tam urodziła się moja Ula :D

Małgosiu , więc przeżyłaś dzisiejszy dzień , a pan kierownik wreszcie docenił ciebie , zobaczył co to jest jak ciebie brakuje , ciekawe jak długo będzie taki miły , oby na długo , ??? staraj się o to sanatorium bo ty jesteś po szpitalu więc szybciej dostaniesz ,korzystaj :) serdeczne pozdrowienia dla twojego Misia ,mój mąż się też bardzo ucieszył i również my pozdrawiamy .Masz super męża :)

Monisiu , wreszcie dałaś nam wreszcie znać , dobrze że wszystko dobrze , :)

Esterko a ty co??? gdzie się nam zabłąkałaś ??
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

Aga! nie strasz! ja tak się cieszę na niedzielę!
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

Dzień dobry:-)
Mgliście, mokro i "beblejako" i miej tu człowieku chęci do pracy! A ja mam! :)
Co prawda dzisiaj muszę zaliczyć jeszcze jednego lekarza, ale mam nadzieję, że nie wyskoczy z jakimś głupim pomysłem w temacie mojego zdrowia... ;-)
Na razie siorbię sobie nieśpiesznie kawę i obmyślam plan na czwartek...

Łatwiej uroić sobie nieszczęść bez liku niż szczęścia bez miary
(...)

Szczęśliwego czwartku! :kwiatek
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Hadassa »

Malinko :* jestem, podczytuję Was, ale ostatnio mama strasznie dużo na głowie no i czasu znów mało :*
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Avis
Gadatliwa Kobietka
Posty: 667
Rejestracja: śr lis 12, 2014 1:34 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Avis »

Dzień dobry :)

Pogoda jest okropna, nic się nie chce... W sumie to nie mam nic do roboty, tylko co ugotować obiad, ale to też tak na szybko ;)

Saszka jak to wszystkie mamy mają, że mimo dzieci czasem dają popalić to i tak kochają je nad wszystko :)

Aga wiesz co, od tamtej pory nic jeszcze nie robiłam z włosami, strasznie pomału mi rosną, niby już jakiś maleńki odrost jest, ale chyba z podcinaniem jeszcze troszkę poczekam :) A to zdjęcia widziałam, fajnie Ci te ombre wyszło :)
Następnym razem wołaj mnie na pierogi :) Pomogę...jeść :P

Kasiu zdjęcie mebli na pewno będzie :) A jak tam ta Twoja noga?

Tamirko no ostatnio jestem troszkę zabiegana, ale jakoś daję radę :) Meble planujemy jakiekolwiek :P Aby się rozdzielić, a co się spodoba to się okaże :) A to zwolnienie jeszcze po tętniaku, myślałam, że nie daj Boże znowu Ci coś wyszło. A dziś co za wizyta Cię czeka?

Monika jak samopoczucie? mdłości przeszły? :) Fajnie, że malutka zdrowo rośnie ;)

Halinko no oczywiście, że zdjęcie będzie, jak mogłoby być inaczej? :) Jak Twoje samopoczucie?

Miłego dnia Wam życzę kobietki :)
Człowiek szuka miłości, bo w głębi serca wie, że tylko miłość może uczynić go szczęśliwym.

Obrazek
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Witam . :D Dzień mam zagoniony , rano byliśmy w kościele bo mieliśmy mszę św, z okazji 18 urodzin Kacperka , odprawiał ją ksiądz który go uczył w gimnazjum, więc po zakończeniu mszy złożył mu życzenia , :) później pojechaliśmy w odwiedziny do Ani która przebywa u drugiej babci , tam trochę posiedzieliśmy,następnie na cmentarz i teraz po powrocie dopiero ugotowałam obiad . Za godzinę znowu wyjazd do Kacperka z prezentem :D 19 miałam wizytę u pulmonologa i przegapiłam :( muszę znowu szukać terminu .

Małgosiu , widzę że teraz z radością idziesz do pracy , czy to zasługa kierownika ???? i co tam u lekarza ??? jak samopoczucie w tak burym dniu ??

Esterko , dobrze że dałaś nam znak , ze się odezwałaś , jak tam zdróweczko ???

Agatko , ja też zawsze mam ten problem co ugotować na obiad ,nie znoszę kombinowania , u mnie dzisiaj pomidorówka z makaronem , i frytki , mięsko , surówka , :)
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Hadassa »

Malinko, jak tak odległe terminy to nie ma się co dziwić że potem człowiek nei pamięta ;)
Oby następna była w miarę szybko.
A ja własnie coś podziębiona chodzę ;) ale ogólnie jest ok
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

Cześć Dziewuszki!
Coś nie mogłam zalogować się na forum, nie wiem czemu ciągle mnie wywalało... :?
Dzisiaj absolutny dzionek-szalonek, ale mimo to czwartek zaliczam do udanych, bo pana Kier nie było w pracy... :D Wizyta lekarska też przeszła w miarę ulgowo i mam nadzieję, że teraz przez jakiś czas obejdę się bez towarzystwa konowałów.
Młody oficjalnie zaprosił mnie i Misia na swoje wesele i szykuje się kolejna impreza, tym razem w lipcu...
U was też pogoda w szkocka kratę???
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

Hejka
Dziś miałam wolne,pozałatwiałam parę spraw,pospałam ale czasu jakoś mało.
Na dworze mało przyjemnie.
Noga ok prawie już nic nie widać,na szczęście oi się ładnie.
Oj Halinko nadal jesteś nad morzem i jeszcze w nie wskoczyłas w rytm.
Teraz musisz poszukac nowego terminu wizyty.
Co Ty kobieto w Połczynie robiłaś??/
Pewnie dziś pojadłaś dobroci ,takiej to dobrze :) a ksiądz to ten co w szpitalu był????
Tamirko przecież wigilia już była,a tu pan Kier ludzkim głosem mówi :) może jak Cię nie było musiał ruszyć szanowny tyłek i docenił co robisz/???
Jak zdrówko młodego????
Zana a jak teściowa daje radę????
Hada dbaj o siebie
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

Drugi dzień w pracy, w dodatku bez pana Kier, ale za to z innymi przygodami.. ;-)
Pomimo paskudnej pogody czwartek rozkręcał się wartko. Przy akompaniamencie majowego dżdżu pracowałam sobie radośnie na drukarkę, komputer i laptop oraz trzy telefony, tylko chwilami boleśnie odczuwając brak dodatkowych kończyn górnych i drugiej gęby na wyposażeniu osobistym, co niewątpliwie ułatwiłoby mi pracę i znacząco podniosło wydajność z urzędniczego kwintala.
Około południa wpadłam na bardzo racjonalizatorski pomysł, a mianowicie, że jakbym tak szybciutko wytrenowała sobie przełyk do połykania powiedzmy bilonu, to po wrzuceniu odpowiedniej monety w otwór poniekąd gębowy klient uzyskiwałby natychmiastową i wyczerpującą odpowiedź, tyle że bez możliwości zadawania pytań dodatkowych. Całkiem jak „do grającej szafy grosik wrzuć”, bo dokładnie tak się czułam. Zaprogramowany automat odpowiadający na ciągle te same pytania:
• a wniosek to do kiedy złożyć?
• a gdzie złożyć?
• a jak to wypełnić?
• a dofinansowanie będzie?
• a ile będzie?
• a dlaczego tak mało?
• a czemu trzeba mieć wkład własny?
• a co pani sobie myśli?!
itd....itp... i tak w koło Macieju oraz dookoła Wojtek !!!
A co pytanie, to pieniążek do gębusi.. :D
Natomiast w domowym zaciszu, jako mobilna „ grająca szafa” po zażyciu odpowiednich ziółek mogłabym przy życzliwej współpracy rodzonego układu trawiennego brzęczący bilon zamienić na bardzo milusio szeleszczącą papierniczą celulozę o nominałach, na ten przykład 50 PLN. Wszak pecunia non olet, czyż nie?.. ;-)
Poza tym stwierdzam autorytatywnie, że przez telefon można ( no! może poza zajściem w ciążę!) zrobić wszystko! z popełnieniem morderstwa w afekcie włącznie!
Chwilami byłam bliska. Tego afektu zwłaszcza, szczególnie gdy po raz kolejny zostałam zelżona słowem rynsztokowym w przeważającej mierze rozpoczynającym się na, sympatyczne skądinąd litery K i P… ;-)
I to przez kogo??!!
Przez nobliwą damę całą w pretensjach oraz kapeluszu!
Przy okazji dowiedziałam się, że:
a) jestem pindzią pomocową
b) oraz francą mordziastą
c) mam nie wydzielać głupich uśmiechów
d) słuchać należy dogłębnie
e) w dzieciństwie musiałam być kontuzjowana psychicznie
f) poglądy można mieć definitywne
g) nie dla nas kwitnie ananas
h) klientów trzeba umieć obsługiwać perfekcjonistycznie
i) dofundowacje są tylko na stałe inwalidztwo

Chyba zjem sobie lody. Albo śledzia. Jakoś muszę wyleczyć duszę z przedawkowania rzeczywistości… :)
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

Dzień dobry:-)
Słonko świeci całym niebem i wygląda na to, że dzionek będzie pogodny... :)
Wypije kawkę i lecę przywitać się z piątkiem, oby był łaskawszy od czwartku.. ;-)
Halinko! życzenia urodzinowe dla Kacpra!!!
Had! a Tobie zdrówka!

Jedni są wiecznie młodzi, drudzy wiecznie starzy,
to kwestia charakteru, a nie kalendarzy.


Radosnego dnia! :kwiatek
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Hej
Kurna, wiecie co ja mam za teściową.... no wiecie, wiecie..... a czemu ja jeszcze nie przyzwyczajona?
Wczoraj wstała rano, a że wcześniej popadało to ona stwierdziła że wypieli w ogródku tam gdzie szczypiorek rośnie.
Z domu tej części ogródka nie widać więc oboje z teściem myśleliśmy że ona gdzieś z rana wyruszyła.
Ja sobie pranie zrobiłam, pościel wyrzuciłam na dwór na słoneczko, uszykowałam do obiadu a wtedy się okazało że tesciowa siedzi w ogrodzie.
Mi ani słowem nie powiedziała, nie spytała czy poprosiła abym jej pomogła.
Potem ona Henia pościel wyprała, wywaliła swoje na dwór i pół dnia coś u kur robiła, coś im stale nosiła no ale kury to jej "dzieci" a mnie nic do tego.
Jeszcze w międzyczasie stwierdziła że ugotuje kompot z rabarbaru to gotowała.
No i cały dzień robiła.
A ja dostałam okres i wyjątkowo silne skórcze miałam, aż dwa razy mnie pogoniły do wc. Cały dzień na tabletkach byłam żeby funkcjonować normalnie.
Wieczorem ona się już wykąpała a tu się zeszły dwie jej koleżanki w dodatku z córkami i ta wściekła musiała się ubrać i z nimi siedzieć.
Ale jak one poszły to oczywiście telefon do jej psiapsiółeczki.....
No i usłyszałam jak to "te kurwy przyszły i siedziały dwie godziny"
i jak to "w ogródku robiłam SAMA bo ta przecież paznokcie musi mieć"
To o paznokciach to o mnie było, ale sobie baba wymyśliła..... ja z moimi paznokciami akurat robię wszystko i nawet w ogródku by mi nie przeszkadzały a ta nie wiedziała co wymyśleć to na paznokcie zwaliła.
Ale ja sobie jutro pogadam z tą jej psiapsiółką bo ona też będzie na 18-tce. Powiem jej jak słyszę jak teściowa narzeka jak to ma źle ze mną a ja jej pokażę zdjęcie jak ona zostawia kuchnię gdy gdzieś jedzie (dziś zrobiłam) i jak ma posprzątane jak wróci, dom wysprzątany, obiad ugotowany i jeszcze ma źle? A co będzie jak kiedyś pójdziemy na swoje i jak ona zostawi syf tak wróci i syf będzie nadal???? I głodna, obiadu nie będzie????
Wtedy doceni jak ta najgorsza Agnieszka miała zrobione?????
A dziś mam w planach pościel zmienić - tzn zaraz będę wieszać bo już się wiruje, potem odkurzanie, mycie łazienki i wykombinować coś na obiad... ale chyba będzie jajko sadzone z ziemniakami i sałata w śmietanie.
No ale po co ja to robię? Powinnam powiedzieć że nie mogę nic robić bo paznokcie muszę mieć.
Apropo paznokci to własnie dziś na 13.30 jadę robić ;)

A jeszcze Wam powiem, że na fb mam polubioną stronę naszych delikatesów, to taka mini sieć, u Tamirki też są w jej mieście (Ribena). I oni tam na stronie robią często konkursy, a nawet taką aplikację na telefon mają gdzie co tydzień są kupony na 3 produkty i można je wtedy kupić taniej. Np ostatnio kupiłam czekoladę Alpen Gold na ten kupon za 1,69.
No ale ja tam sobie czasem biorę udział w tych konkursach i teraz był taki komiks, scenka małżeństwa i trzeba było wymyśleć co oni mówią do siebie ale na temat ich firmowego kubka. Wymyśliła, napisałam i.... wygrałam kubek :happy :happy :happy
No wiecie jak się ucieszyłam? Kurcze, taka mała rzecz a jak cieszy :) Tym bardziej że ja kawę lubię pić w szklance a nie kubku ;)

I tak się rozpisałam że zapomniałam co miałam odpisać....
Tamirko, widzę że powrót do pracy nie był nudny....

Halinko, przegapiłaś lekarza? No kochana o czym Ty myślisz? :pisze: Ode mnie również życzenia pomyślności w doroslym życiu dla Kacperka..... przepraszam, Kacpra, bo toż to dorosły mężczyzna :)

Agatko, zazdroszczę tych kuchennych mebli..... ach ile ja bym dała aby mieć swoją kuchnię... Co Ty mówisz, masz dopiero maleńki odrost? Ja już czulam na szyi jak mi włosy urosły i teraz mam jeszcze krócej podcięte.

Kasia, to dzisiaj ten dzien rodzicielski?

Monia, jak będziesz miała następne zdjęcie dzidzi to też nam pokaż :)

Elizka, a Ty jak się czujesz? Adaś już kopie męża czy jeszcze nie daje rady?

No dobra, pranie się już wyprało, idę powiesić, za godzinę pościel będzie sucha :)
Miłego dnia :)
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Hadassa »

Witajcie ;)

Tamirko, to się wybawisz ;)
Twoje opisy są dla mnie genialne ;) rewelacyjnie się czyta :D

Chochlik staram się ;) ale czasu szkoda <lol>

Cula, Ty się z tą teściową masz... ale chyba takiej nigdy się nie dogodzi...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Tygrys
Super Gaduła
Posty: 1249
Rejestracja: wt lut 25, 2014 12:03 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Tygrys »

Witajcie.
Dzięki za życzenia dla męża :). Z moich pomysłów na urodzinki to ciasto tylko wypaliło. Mieliśmy jeszcze iść na jakiś obiadek, ale przeziębieni obydwoje jesteśmy więc w domu zostaliśmy. Ja dalej siedzę w domu i się kuruję. Adaś kopie coraz mocniej, męża też :). Teraz jak w domu sobie leżę, to bardziej się skupiam na ruchach i więcej ich czuję niż jak w pracy jestem :).
Monika - a jak wyniki wyszły? I lepiej już się czujesz, omdleń nie masz? Fajnie, jak tak mała kopie :). A imię już jakieś wybraliście?
Tamirko - ech praca z tymi ludźmi, nigdy im nie dogodzisz. Ale opis masz super. To Wam się impreza szykuje :)
Kasiu - na str politechniki jest cennik studiów, z tego co widziałam to inżynier kosztuje ok. 1400 za semestr, a magister jakoś 2.000... ale to z zeszłego roku ceny.
Halinko, oby szybko znaleźli kolejny termin, tak to jest, termin daleki, człowiek zabiegany to i zapomina.
Aga Ty to masz tą teściową, niby się człowiek przyzwyczaja, ale jak coś to się wkurza. Udanej imprezki. :)
Miłego dnia :*
Awatar użytkownika
MałyTygrysek
Fajna Kobietka
Posty: 229
Rejestracja: czw gru 05, 2013 1:32 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: MałyTygrysek »

Hej Babeczki :*
Przeziębienie mnie dopadło wczoraj cały dzień przeleżałam :( muszę sie jakoś tego pozbyć, mam jakiś bezpieczny syrop, tabletki na gardło i spray na katar. Oby przeszło. Poza tym mleko z miodem, herbata z malinami i więcej nic nie mogę zrobić :( Ale dziś już lepiej więc może jakoś to będzie.

Eliza- wyniki wyszły w miarę dobre. Prawie wszystkie mieszczą się w normach, co prawda ich wartości są niższe niż na ostatniej morfologii sprzed miesiąca ale ciągle nie jest źle. Wyniki moczu dobre, nic niepokojącego nie wyszło. Zobaczymy co jutro lekarz powie. Omdlenia już się nie zdarzają, ale często czuję się słaba i bez energii :( nad imieniem myślimy ciągle :)

Aga, jak będzie jakaś ładna fota to pokażę Ciociom a jakże :) Wcale się nie dziwię, że Cię teściowa wkurza, ja ze swoją się lubimy jak się nie widzimy hehe, jak już dłużej z nią przebywam to ciśnienie rośnie. Zwłaszcza jak narzeka, że nigdy syna nie ma w domu. A kur... u mnie siedzi? też nie. Zawsze albo w pracy 12 h a na drugi dzień kiedy ma wolne to w garażu pracuje bo ma tyle zleceń. Ja też go widuję tylko wieczorami, a dodam, że męża warsztat znajduje się u teściowej na podwórku więc ona ma gu dużo więcej niż ja i wiecznie nie dogodzi. Tak to jest trzeba wysłuchać ale swoje się myśli.

Kasiu,no informatyka to świetny wybór, wiem co mówię mam kuzyna po politechnice rzeszowskiej i na brak pracy nie narzeka, wręcz na brak wolnego :)

Halinko, i jak lekarz? termin się znalazł? Super, że znów odwiedzicie morze, pewnie czekasz z niecierpliwością. :)

Tamirko, cieszę się, że kierownik miły się zrobił, oby mu ta cecha pozostała na dłużej ;) Masz Ty z tymi klientami, a pomysł z "wrzuć monetę" bardzo trafny :D

Pozdrawiam Kochane i miłoego, słonecznego dnia, bo u mnie ponuro dzisiaj :(
You never know how strong you are, until being strong is the only choice you have.
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Witam . :) Kurcze ,na uspokojenie gryzę żurawinę , i liczę do dziesięciu , tyle miałam napisane i mi gdzieś uciekło :evil: więc pisze od nowa , wróciłam z targu z jajeczkami od szczęśliwych kurek , kupiłam dla Uli , synowej i zaraz je rozwiozłam , Na obiedzie dzisiaj mamy Natalkę bo synowa po pracy zaraz biegnie na wywiadówkę i nie zdąży jej zrobić a że ona to wielka chudzinka więc trzeba ją przypilnować :) Do pulmonologa zarejestrowałam się na 23 lipiec , no cóż moja wina :( Dziękuję za życzenia dla Kacperka , dzisiaj je przekażę . :) :kiss2

Małgosiu , zawsze twoje posty są dla mnie rozweseleniem , super to wszystko umiesz opisać , a dla twoich petentów wywieś dużą kartkę z odpowiedzią na te pytania , bo można ochrypnąć cały czas to samo powtarzać . oj super że szykuje ci się taka impreza , a weselisko duże ???? czy kierownik też będzie :)

Kasiu impreza Kacperka będzie w sobotę , wczoraj gdzieś był tylko z kolegami . Tak to ten ksiądz co go Kacperek ratował i był u mojej mamci w szpitalu , drogie te studia zaoczne , ale to chyba taka stawka wszędzie

Agnieszko , jak piszesz ile ty potrafisz zrobić to mnie dołujesz , to ty chyba wiecznie w biegu , rozśmieszyłaś mnie twoją teściową że zapowiedziała pracę w ogródku a ona właściwie sobie siedziała na ławeczce z dala od wszystkich , to się nazywa spryt , przykre to że ona nie docenia twojej pracy :Gratuluję ci wygranej , może graj w totolotka ( ,

Estero , a gdzie się tak przeziębiłaś ?? mama jeszcze jest czy już pojechała ?

Elizo , oj źle że w twoim stanie ciebie choróbsko złapało , czyli jesteś na zwolnieniu ???

Moniczko ,i ty też przeziębiona ??? kuruj się , na wypad nad morze czekam z niecierpliwością ,pomimo ze to dopiero tydzień jak wróciłam , szkoda że mam tak daleko , :(
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Hadassa »

hej Malinko <przytul>
no mały na ogniusku, chyba czymś pozarażał... bo dziwne że nagle wszyscy( no prawie) polegli....
Szczęśliwe kurki ;) lubię to określenie ...
23 lipiec, to nie tak daleko, raptem 2 miesiące.
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Zaraz lecę na pazurki, a co, zrobię sobie nowe żeby nie musieć wedlug teściowej w ogródku siedzieć ;)

Halinko, coś pomieszałaś, teściowa nie zapowiedziała roboty w ogródku tylko własnie bez żadnego słowa się za niego wzięła i nie siedziała na ławeczce tylko właśnie pieliła. I potem narzekała że wszystko musi sama robić bo ja rzekomo mam paznokcie...
Co innego gdyby przyszła i spytała czy bym nie poszła z nią do ogródka wypielić szczypiorek. Ale ona nigdy mnie o nic nie poprosi a ja - skoro nikt nic ode mnie nie chce to się pchać nie będę.
Jak ja chcę robić sama to nikogo nie proszę o pomoc a jak chcę pomocy to o nią proszę.
No dziś faktycznie narobiłam się, na dodatek przesadziłam draceny bo miały za małe doniczki i ogromne korzenie..... i za ciasno miały w tych doniczkach. A żeby nie było że nic nie robię to "zapomniałam" schować odkurzacz ;) ;) ;)
Lecę na pazurki
paaaa
Awatar użytkownika
Tygrys
Super Gaduła
Posty: 1249
Rejestracja: wt lut 25, 2014 12:03 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Tygrys »

Ech...te teściowe... moja niby ok, nie wtrąca sie, ale swoje lubi powiedzieć. Niby nauczyłam się nie zwracać uwagi na to czy puszczać mimo uszu i robić po swojemu, ale jak coś gada to się wkurzam... szczególnie jak mi mówi jak mam o swoje kwiatki dbać. Albo dzisiaj przyszła i gada, że mogę sobie okna pootwierać, bo ładna pogoda i czy ja wiem jak sie okna rozszczelnia...
Moniś to kuruj się i dbaj o Was :). Wyniki nie ma co się dziwić, że niższe, maluch jednak wyciąga co potrzebuje. Daj znać co u lekarza :).
Oby się Wam udało ze zdjęciem, bo ten mój łobuz to albo się kręci albo się chowa ;)
Aga, pochwal się potem paznokciami :).
Halinko, to nawet dość szybko sie udało z tym pulmonologiem - jak na nasze warunki.
A wirusa to chyba nam bratanek sprzedał na weekend, bo najpierw on z katarem mocnym potem ja i Estera i mój mąż- wszyscy tak na raz po ognisku.
A ja urlop sobie wzięłam do dzisiaj i się kuruję. Mam jeszcze troche zaległego jeszcze.
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Elizka, a do kiedy zamierzasz pracować?
No ciężaróweczki, macie obie katarki..... no akurat Was powinno przeziębienie omijać szerokim łukiem.

Wróciłam z paznokci a tu teściowa do mnie: pokaż jak ci zrobiła (pytanie skąd wiedziała że na paznokcie jadę?)
I do mnie, że jej córka kupiła sobie sukienkę na tą 18-tkę (jej syna) i opowiada jaka i w ogóle opowiada jak to byli po ryby, że podrożały od naszej imprezy itd, itd
A ja w szoku, od kiedy ona ze mną gada?????
Co, zobaczyła że łazienka umyta, odkurzacz jeszcze stał, że pranie zrobione, że pozmywane, obiad gotowy? Czy jakiś dzień dobroci dla synowej?

A paznokcie powiem Wam mam po prostu kosmiczne ;)
Bo to taki lakier co w zależności od temperatury zmienia kolor.
Gdy mam ręce zimne to jest fioletowy a gdy mam ciepłe to jest różowy. Oczywiście zdjęcia to i tak swoim życiem żyją i kolory tych na zywo nie odzwierciedlają ale Wam pokażę.
Wzór sobie z netu odpatrzyłam ale miałam już coś takiego kiedyś, z tym że wtedy końcówka była biała a teraz znów szaleję i jakoś do delikatnych, białych mi już nie tęskno.
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Agnieszko , ja jak przeczytałam że twoja teściowa siedzi w ogrodzie to wyobraziłam sobie że siedzi ona tam na ławce ;-) więc dlatego tak napisałam ,pazurki ładne , ja mogę sobie tylko popatrzeć ;-) no to teraz nie możesz iść i plewić , chyba że w rękawiczkach :D , nawet nie wiedziałam że taki lakier jest który zmienia kolor , więc moja wiedza jest powiększona :)

Elizo , no to nie fajnie że ten wirus was zaatakował , kuruj się , a maluszek już bawi się z wami w chowanego , wcześniej zaczął :) wiesz że ja tez jestem teściowa i tak sobie myślę czy i ja tez jestem taka dokuczliwa , chociaż ze mną synowe nie mieszkają , ale licho wie co i jak :)

Esterko , ja tak nazywam kurki które chodzą na wolności , maja możliwość podziobania sobie robaczków , różnego zielska itp .... :)
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

Dzień dobry:-)
Za oknem słoneczko świeci aż miło, szkoda tylko, że małż mnie porzucił... jak to mówią Kaszubi: jest precz wyjechany na zawody strzeleckie i wróci dopiero wieczorem. Utytłany jak nieboskie stworzenie i szczęśliwy jak czajnik... :D
Aga! jak widzę Twoja teściowa stosuje znaną mi skądinąd zasadę " bohaterstwa na pokaz". Nic nikomu nie powiem, o pomoc nie poproszę, narobię się jak głupia, ale będę chodzić w glorii uciemiężonej chwały domowej wyrobnicy... :P taa.... Moja szwagierka też tak ma...
A paznokcie super! czego to ludzie nie wymyślą?! lakier zmieniający kolor, no,no!
Co z niedzielą?????
Halinko! w ogólności klienci są jakby podstawą mojej pracy, ale czasami są takie dni, że następuje kumulacja "marudnych upierdliwców" i człowiek trochę ma dość... ;-)
Chorowitkom zdrowia życzę!!! Dziewczyny dbajcie o siebie i o Maluszki nasze!!
Wypije kawę i pomyślę, co zrobić z sobotą, pustą i taką bez Misia jałową...

W życiu jest tak, że można albo przyzwoicie, albo rozsądnie.

( Jacek Kwiatkowski, Rodzina zastępcza)

Nieprzyzwoicie radosnego dnia wam życzę! :kwiatek
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Awatar użytkownika
Avis
Gadatliwa Kobietka
Posty: 667
Rejestracja: śr lis 12, 2014 1:34 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Avis »

Dzień dobry :)

mieliśmy dziś z mężem jechać po meble, ale mi jednak wypadła praca, miało być wolne, ale jednak... Także ja zmykam zaraz do pracy, a po niedzieli jedziemy po moje upragnione mebelki :happy

Miłego dnia :)
Człowiek szuka miłości, bo w głębi serca wie, że tylko miłość może uczynić go szczęśliwym.

Obrazek
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Hejka
Tamirko, no opis teściowej to strzał w 10!!!
Co do niedzieli to jednak plany się zmieniły i my po imprezie jedziemy spać do znajomych do Gdyni a jak wstaniemy to na poprawiny 18-tki. Bo mieliśmy jechać na obiad do nich ale Marcel z turnieju by wrócił o 14, zanim byśmy dojechali to po 15 a zresztą komu by się chcialo jechać taki kawał. A u tych znajomych to śpimy często i nawet mamy tam "swój" pokój a oni też będą na 18-tce więc tak chłopaki wymyślili.
A szczerze mówiąc wyjazd na turniej byłby o 9.30 więc po imprezie męczyć się niewyspani to też żadna przyjemność. Marcel by grał na śpiąco i żadnego z niego pożytku.
I tak nie wiem jak on długo wytrzyma na imprezie... może mu wezmę koc i położy się w aucie w razie czego....

Halinko, no w ogrodzie ławeczki nie ma :) ławki są na tarasie, tzn nie tyle taras co po prostu przed domem.
A "siedzi" w ogrodzie to takie określenie jak "siedzi" u kur ;) ;) ;)

Pogoda dziś śliczna a ja jeszcze kombinuję co by ubrać na tą 18-tkę bo mam uszykowaną tą sukienkę z rocznicy ale średnio mam ochotę iść w czarnym, chciałabym coś takiego letniego, przewiewnego i jaśniejszego. Przymierzyłam wczoraj moją sukienkę z komunii to kurcze żeby była rozmiar większa to by była idealna... A tak niestety tyłek mi się odznacza i opina za bardzo.
No nie mam nic fajnego w czym mogłabym iść :(
Ja się najlepiej czuję w odcieniach czerwieni, różu....

Miłego dnia dziewczynki

Ale tu dziś cisza....
Ja już po fryzjerze, pokażę Wam co wyczarowała z moich krótkich włosów.... a jak fajnie ombre widać
Dałybyście wiarę że mam tak krótkie włosy patrząc na tą fryzurę?
Oczywiście trzeba by ją obejrzeć z każdej strony no ale na zdjęciu to niemożliwe więc pokażę Wam tylko z jednej...
Awatar użytkownika
Tygrys
Super Gaduła
Posty: 1249
Rejestracja: wt lut 25, 2014 12:03 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Tygrys »

Witajcie:).
Aga super fryzura :). Paznokcie też :). I widać różnicę na tym lakierze, fajnie :).
Zobaczymy jak z tą pracą wyjdzie, póki jest w miarę ok to będę pracować. Zobaczymy jak latem będzie. W sumie mogę też się dogadać tak, że część jestem w pracy, a część w domu robię.
Halinko inaczej jak się mieszka razem czy obok, a inaczej też jak osobno. A i to też od osoby zależy :).
Tamirko jak samotna sobota mija?
Mój kochany mężuś dzisiaj dał popis śniadaniowy: własnoręcznie zrobione szparagi z szynką i marchewką w galerecie...i jeszcze do łóżeczka podane. Poczekał wczoraj jak pójdę spać i szykował niespodzianke... najpierw wypytał jak szparagi gotuję, w książce przepis doczytał i zrobił. :).
Miłej soboty :)
Zablokowany

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość