Hejka
No dobra,najpierw o turnieju a potem poodpisuję
No więc wczoraj w swojej grupie (6 drużyn) zdobyliśmy 3 miejsce, a kurcze, bardzo mało brakowało a byłoby 2.
Gdybyśmy mieli drugie to gralibyśmy o miejsca 1-8 i nawet gdyby nie poszło to najgorzej byłoby 8 miejsce (na ogólnie 24 drużyny).
Jednak mimo tego 3 miejsca, grai dziś o miejsca 9-16 i tak ogólnie zdobyli 12 czyli dokładnie połowa.
Organizatorzy fajnie to zrobili bo dziś były jakby 3 grupy. Najpierw mecze o miejsca 17-24, grali rano, my jechaliśmy na godzinę 11 i ta nasza grupa nazywała się Liga Europy. I nie było mówione że drużyny zdobyły miejsca 9,10, 11 itd tylko odpowiednio 1, 2 i 3 w tej żekomej Lidze Europy. My niestety przegraliśmy mecz o 3 miejsce i zajęliśmy 4.
Teraz akurat grają te najlepsze drużyny i nazywa się że to Mistrzostwa Świata.
I fajnie, bo dla dzieciaków inaczej brzmi 4 miejsce niż 12

A w sumie wychodzi na jedno

Dostali jakiś kalendarz (trener go wziął) i każdy po 2 zeszyty z okładkami z piłkarzami.
Lubię ten turniej, fajna organizacja jest, nie trzeba długo czekać na swój mecz, każda drużyna dostaje jakąś nagrodę, jest bufet z kawą, słodyczami i fast foodami więc na ciepło można coś zjeść.
Halinko, no u nas też często ksiądz ogłasza na mszy żałobnej, że wtedy a wtedy będzie dodatkowa msza od uczestników pogrzebu ale nikt nigdy nie dawał koperty! A już w ogóle niedopuszczalne jest dla mnie żeby czytał kto da. Ale to jest celowe bo są tacy ludzie, co dadzą specjalnie tylko po to, aby ksiądz ich wyczytał i żeby inni słyszeli że oni dali. A znów drugi nie chce być gorszy i też da. A gdyby nie czytał to by nikt nie dawał.... Ma to cwaniaczek przemyślane.... No ale żeby jeszcze potem na mszy zbierać to już zupełna przesada.....
Mówisz Ania przyjechała, to szczęśliwa jesteś że masz wnusię blisko

Naciesz się nią
Kasia, inhaluj się, widzisz jak Igorek wyszedł z choroby inhalacjami, Ty też dasz radę
Aga, mój Marcel szedł do szkoły jako 6-latek i wcale tego nie żałuję, a sama widzisz jak sobie radzi

Zresztą najgorzej to się uczy chłopak, który jest najstarszy z całej klasy (a klasa mieszana-dwa roczniki są, tak mniej więcej pół na pół).
W najlepszej trójce z chłopaków jest właśnie Marcel i jeszcze jeden jego rówieśnik.
I wcale nie uważam że jakoby zabrałam mu dzieciństwo..... No ale to już zależy od samego dziecka, jedni się nadawali do szybszego pójścia do szkoły a inni nie.
Tamirko, no niedługo to wszystko będzie ocenzurowane, nawet tu na forum nie będzie można już pisać o...... wiadomo kim.
A kurcze najlepsze kabarety to są o polityce i co? Możemy zapomnieć że teraz coś takiego obejrzymy w tv.
I się nie zdziw, jak jednym razem zawiśnie u Was portret "prezesa" skoro pan Kier taki pisowiec....