Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Miejsce na dyskusje nie związane z pozostałymi tematami.
Zablokowany
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

cześć Dziewuszki!
Śniegiem wali aż miło i mamy zimę na całego!
Wczoraj tylko dwa razy zaliczyłam glebę, na szczęście bez poważniejszych konsekwencji.
A dzisiaj pewnie na "czterech" do pracy powędruję..:-)
Dopijam kawę i lecę, może później nadrobię forumowe zaległości
Dobrego dnia!
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Awatar użytkownika
hurri
Kobietka Expert
Posty: 2290
Rejestracja: ndz sie 25, 2013 10:24 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: hurri »

Cześć dziewczyny !!!!

Ja się melduję, że żyję :) Choć pewnie nawet nie zauwazyłyście, że mnie nie ma.
Nie mam lapka, pojechał na gwarancję .... I tak o jednym jesteśmy, więc ciężko się dostać ;)


Ale postaram się zaglądać.


Całuję wszystkie i lecę Was doczytać, cobym na bieżąco była :)
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Witam . :) Pada śnieżek , :) może wreszcie będzie biało , przyjechał nasz Adaś taki zadowolony że może robić ślady jak idzie , no i ile dziecku do radości trzeba ??? zrobiłam obiadek i to skromny bo tylko kluski na parze , bez zupy , więc się nie napracowałam , :) Mój cosik przeziębiony , kurcze to coś okropnego jak chłopina zachoruje , kich głośno żebym zauważyła jego chorobę , a nie słuchał mnie jak wczoraj wyszedł z samochodu w samej koszulinie bo jak twierdził że zrobiło się przyjemnie , słoneczko świeciło i było ciepło a dzisiaj ma takie skutki :( mieliśmy w planach jechać do Ani i wszystko wzięło w łeb , bo w takim stanie to nie można , w piątek idziemy do szkoły na dzień babci i dziadka a on taki kaszlący , :(

Agnieszko , no toś zarobiła trochę grosza :) , podziwiam was za to skubanie :roll:

Kasiu no szefowej ci nie zazdroszczę , a ty jeździsz samochodem do tej pracy????

Małgosiu , co ty piszesz że wczoraj upadłaś to tak u was ślisko ??? przecież chodniki muszą być odśnieżone , posypane piachem , szczęście że ci się nic nie stało ,

Gosiu , a co lapkowi się zrobiło ??? mój też coś idzie wolno ale to staruszek , a nowy leży w drugim pokoju , bo jakoś mi na tym starym lepiej się pisze .
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

Gosiu bardzo Ciebie brakuje i już miałam Cię wołać,ale myślałam,że zalatana jesteś.
Tamirko coś Ty za piruety kręciła uważaj na siebie o nieszczęście nie trudno.
Oj Halinko to Ci wspłóczuję chorego faceta w domu,to gorsze niż trójka dzieci.
No i z wizyty u Ani nic nie wyszlo szkoda
Dzieci mają w sobie tą radość co się traci z wiekiem a szkoda.
Tak do pracy jeżdżę autem,a dlaczego pytasz????
No to,że się mieszka w swoim domu nie zwalnia od sąsiedztwa i różnie to bywa.
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

dzień dobry:-)
Śnieg ciągle pada, co prawda z przerwami, ale wytrwale.
Biało i urokliwie, ale niestety ślisko.
A mnie ostatnio czasu na wszystko brakuje i nie wyrabiam na zakrętach.
Dzisiaj znowu popołudnie pod znakiem służby zdrowia..:-(
Potem "pogadanka" z teściami....
Dobrego dnia!

... i zasypało nas dokumentnie1 śnieg wali wielkim płatami, ulice nie odśnieżone, a o jezdniach lepiej nie mówić!
Rano 3/4 firmy spóźniło się do pracy o ponad godzinę, a dwie osoby miały stłuczki. Pojęcia nie mam, jak dotrę dzisiaj do lekarza...
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Witam :) . U nas też sypie śnieżek , obserwuje sprzątaczki jak gonią z łopatami i odśnieżają chodniki , to dla nich najgorszy czas , posypują chyba solą ale za chwilkę znowu robi się biało , to taka syzyfowa praca ale cóż taki jest wymóg ;-) Ula dzisiaj ma koleżanki z okazji swoich urodzin , chata musi być wolna więc mam u siebie zięcia i wnuki, które przyszły od razu na dzień babci i dziadka , dostaliśmy piękne kubki z piękną dedykacją :D

Kasiu , no pytałam się czym jeździsz bo myślałam że może autobusem , bo taka ślizgawica , więc jest na drogach nieciekawie , ale ty dzielna dziewczyna , dajesz sobie radę :D

Małgosiu , uważaj na siebie , bo Petru chodzi z laskami , chyba też tą glebę gdzieś zaliczył ,nie wiem dlaczego znowu drogi są nieodśnieżone, czyżby znowu drogowcy byli zaskoczeni , co roku jest ten sam problem , a kierowcy to tez lekceważą i jeżdżą na letnich oponach, więc ich na drogach wozi z prawa na lewą stronę , obserwuję naszych sąsiadów , ;-)
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
hurri
Kobietka Expert
Posty: 2290
Rejestracja: ndz sie 25, 2013 10:24 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: hurri »

Halinko - lapek zaczął wariować, prawdopodobnie poszedł jakiś pasek przy ekranie, ale ja się nie znam.
Niestety serwis tej firmy w Niemczech, więc sam transport [olaboga!!!] trwał 10 dni, na naprawę mają 15 dni roboczych, oj długo chyba swojego lapka nie zobaczę.

Kasiu - oj zalatana jestem :( jestem, jestem a dodatkowo ten lapek ... ehhhh

No nic :)
Doczytałam Was, każdą całuje mocno i gorąco.
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Zamówiłam sobie na allegro mini praleczkę do ręcznego prania , ciekawa jestem jak będzie się sprawowała , :)

Gosiu , a jaki to miałaś laptop??
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

Hejka
Zima jest to i ślisko.
Mnie też wkurzają kierowcy na letnich oponach auta wypasione ale na opony już kasy szkoda.
Żelazny argument bo zimy nie będzie nie ma śniegu a to kurna nie tylko na tym polega.
Stoi później człowiek za takim matołkiem na skrzyżowaniu i czeka aż łaskawie ruszy a on w gaz,a auto w prawo w lewo szkoda słów.
Halinko jakie Ty cudo kupiłaś????fakt czasem taka praleczka by się przydała,zwłaszcza jak jest was dwójka.
Ja w rękach prać nie moge bo mi zaraz uczulenie wychodzi.
Gosiu a to drugie co mnie wścieka firmy sprzedawają u nas sprzęt różny a serwisu już u nas nie ma,trzeba wysyłać czekać i się wkurzać.
Laska się z Ciebie zrobiła
Tamirko uważaj na siebie,masz Ty z tymi teściami.
Zapytam raz jeszcze teściową Ci w końcu zdiagnozowali????
Aga zaginęła z tymi kurakami albo sama się w kuraka zamieniła :)))
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

http://allegro.pl/show_item.php?item=5624228389

Kasiu o takie to cudo , ja też mam problem z praniem ręcznym bo zaraz mam dziurki w palcach , a to taka praleczka że nawet można ja zabrać na urlop . Były jeszcze inne ale mój mąż wybrał tą bo ma wirówkę i moc lepszą od innych , zobaczymy jak się sprawdzi
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
hurri
Kobietka Expert
Posty: 2290
Rejestracja: ndz sie 25, 2013 10:24 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: hurri »

Kasiu do laski to mi jeszcze dużo brakuje ;)

Halinko - laptop firmy lenovo ...
Awatar użytkownika
hurri
Kobietka Expert
Posty: 2290
Rejestracja: ndz sie 25, 2013 10:24 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: hurri »

Dzień dobry.
W końcu piateczek!!!!!
Jutro sie wyśpię !!!!
O ile mnie zakwasy po dzisiejszej siłowni nie zabiją i w nocy dadzą spac :)


Miłego dnia !!!!
U mnie mroźno i snieży !
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Witam . :) Dzisiaj byliśmy w szkole u Adasia na dniu babci i dziadka , dostaliśmy piękny kalendarz z jego zdjęciem , to była taka laurka , był poczęstunek , ciastko 3 BIT i kawa , :) Jutro mam gości na obiedzie , będzie zięć , Adaś i Kacperek bo Ula ma szkolenie a po południu ma kolędę więc mnie poprosiła o ugotowanie i nakarmienie jej czeladki :D

Małgosiu , dziękuję , dzisiaj dostałam od ciebie ABC :D Jak tam minął ci dzień , ??? drogi nie są śliskie ??? bo u nas coś mało dziś posypali ,więc musiałam wolno stąpać żeby orła nie wywinąć .

Gosiu ,jakie to macie plany na ferie , Majeczka gdzieś jedzie ???

Agnieszko a u was to chyba za tydzień dzieci maja wolne , co Marcel będzie robił ???

Kasiu , Julka gdzieś wyjeżdża?/ teraz te zimowiska to znaczny wydatek , dużo dzieci zostaje w domu :(
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Hejka
Halinko, my mamy ferie jako ostatni, dopiero od 15 lutego więc jeszcze trochę nauki jest. Choć teraz był sprawdzian z przyrody to ocena już na nowe półrocze.
Dziś Marcel mówił jakie oceny będzie miał to z anglika, historii 4, wf 6 i reszta 5.
No tylko z matematyki pan-wychowawca mnie bardzo wkurzył i na zebraniu muszę z nim pogadać, choć to już będzie i tak za późno.
Bo Marcel z kartkówek dostawał przeważnie 6,czasem 5 a sprawdziany pisał na 3 i potem poprawiał na 4.
I wiecie co pan mu postawił???
3!!!!
No normalnie jestem wściekła bo te oceny z poprawy i kartkówek to tak ani tyci się nie liczą? Marcel mówi, że wszystkim tak postawił, żeby ich zmobilizować na następny semestr.
No ale zepsuł mu tym całą średnią bo jeśli byłaby 4 to wychodziłaby średnia do paska. No wiadomo, że teraz nie będzie żadnych pasków, ale zawsze mają apel na zakończenie semestru i dostawali dyplomy za dobre oceny.
Tam pal licho średnią, ale ta 3 to bardzo niesprawiedliwa według mnie.

Śniegu nawaliło u nas tyle, że żeby bramę otworzyć to najpierw trzeba było odśnieżyć.
Ja się z rana ubrałam, wzięłam łopatę i odśnieżyłam cały wjazd od bramy do garażu plus miejsce "parkingowe" dla męża gdy wróci z pracy. W sumie prawie 2 godziny machałam łopatą, no wycisk miałam ładny :)

Ktoś tam wcześniej pisał o drogowcach, to Wam powiem, że kto jak kto, ale Gdynia nie zaspała :)
Zresztą mój mężuś cały styczeń noc w noc jeździ do pracy i teraz wyjeżdżają na drogi i odśnieżają.
A dziś mróz chwycił, teraz jest -11.
Na Dzień Babci i Dziadka niestety nie byłam u babci, za bardzo nas zasypało, zadzwoniłam do babci i umówiłam się z nią, że przyjadę jak się pogoda polepszy. Bo u nas to chyba w ogóle nikt nie odśnieża... Aż się śmiałam, że mój mąż powinien z pracy wrócić tym dużym autem i odśniezyć całą trasę plus podwórko. Tak to jest że szewc bez butów chodzi.

Kasiu, na szczęście z kurami na razie koniec i w kurczaka się na razie nie zamienię ;)
Sasza
Super Gaduła
Posty: 1093
Rejestracja: sob lut 07, 2015 6:12 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Sasza »

Witam
Hym, musze tu bywac codziennie bo pozniej nadrabiania...


Agus fajnie ze cos zarobilas, ale co sie przy tym narobiłas to twoje

Tamirka uwazaj na siebie. Bo jak jak pojechalam na chodniku zima tak mam bark wybity:P i tak chodze od 3 lat:P

Chochlik u nas dzis lodowkaaaaaaaaa . Zimnica jak fiks


Bacardii fajny av:)


Ja dzis bylam na spotkaniu z kolezanka, wygadalam sie:) fajnie tak..
poza tym cwicze znowu;)
leci jakos...mala moze w poniedzialek do przedszkola pojdzie..

Sciskam was.
Awatar użytkownika
hurri
Kobietka Expert
Posty: 2290
Rejestracja: ndz sie 25, 2013 10:24 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: hurri »

Halinko do ferii jeszcze całe 3 tygodnie,
plany ... hyym no Maja chce do Babci jechać, zobaczymy co z tego wyjdzie :)

Sasza - twój też fajny, podoba mi się !

Aga - no ocena niesprawiedliwa, fakt! Nie fajnie, że tak dzieci traktuje, bo w sumie po co sie uczyć na klasówki, kartkówki i zaliczać je na 5 skoro na półrocze się i tak 3 dostanie i tak ...

Ehhhh Ci nauczyciele!

Majka jakies testy pisze ... Ciekawa jestem kiedy zebranie będzie ...
Sasza
Super Gaduła
Posty: 1093
Rejestracja: sob lut 07, 2015 6:12 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Sasza »

Gosia jakie testy??

Witam
Strasznie spiaca jestem, niewyspana i oczy bola.
Chyba sie poloze. Na chwilke;)
U nas mroz, -18
za to slonko.:) wiec jak maz wroci zalicze spacer z psiskiem dlugasny.
Milego
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Witam . U nas słonecznie ale mroźno ,piję kawkę i zaraz zabieram się za robienie obiadu dla moich gości . :)

Małgosiu , zawsze byłaś na powitanie i na zamknięcie na naszym forum a teraz nam ciebie brakuje :( :kiss2

Agnieszko , dziwny ten sposób u tego nauczyciela , on tym zniechęca dzieci do nauki , trzeba by z nim porozmawiać ,

Gosiu to u was ferie na końcu?? Majeczka chyba lubi jeździć do babci :) u nas zaczynają się od 1 lutego , :)

Pozdrawiam wszystkie dziewczynki . :)
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

Hejka
Hu hu ha nasza zima zła :)dalej mrozi.
Julka już ma połowę wakacji za sobą,siedzi w domu a właściwie trudno to nazwać siedzeniem bo non stop na dworze lata,a to na górkach a to kulig.
Powiem szczerze,że nie orientowałam się na temat obozów,zresztą wątpię by chciała jechać.
Tak Małgosiu laska z Ciebie,podziwiam za wolę walki.
Nauczyciele kochają się w testach,niestety.
A ja wałkuję z Julią tabliczkę do 50,matko jak jej to opornie idzie.
Saszka jak to z wybitym barkiem i nie idzie nic z tym zrobić????
Halinko dobrze z Tobą ma ta Ula :)
Tamirko Halinka ma rację brakuje tu Ciebie,rano złota myśl wieczorkiem podsumowanie dnia no hej gdzie jesteś
Aga a u was jak są oceny wystawiane jako ważone???
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Sasza
Super Gaduła
Posty: 1093
Rejestracja: sob lut 07, 2015 6:12 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Sasza »

chochlik operacja tylko. Polowa osob z tym chodzi...polowa idzie...
nie latwa operacja wiec sie boje..ale kto wie jak to bedzie bo coraz czesciej bark boli..
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Małgosiu , byłaś na manifestacji??? Pisz jak było ???

U nas śniegu nasypało mamy zaspy do łydek , zapowiadają ślizgawice , :( a mój syn w poniedziaek będzie wracał do siebie , mam strach . :(

Kasiu , no ma się moja Ula dobrze , ale kiedy ja potrzebuję to i ona mi pomaga , :) Dzisiaj jak Adaś wszedł, to nawet się nie rozebrał, tylko gonił do kuchni wołając że mu rosołek pachnie :D , chyba był głodny bo trzy razy brał dokładkę ,chociaż drugiego dania nie ruszył , dostał na wynos do domu . :) To u was teraz były ferie ???
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

dzień dobry..
Wiem, Dziewuszki wiem, że ostatnio trochę rzadziej zaglądam na forum, przyczyn jest kilka, ale obiecuję poprawę:-)
Wczoraj na ten przykład ukradło nam internet. TV zresztą też, bo była jakaś awaria kablówki, a że to weekend, więc trwało to i trwało. Próbowałam z telefonu, ale tylko podniosłam sobie poziom wkur.... i Miśkowi się oberwało. :P
Dzisiaj niby ten internet już jest, ale co chwile wywala mnie z sieci i za chwilę szlag mnie trafi!
Za oknem mgła gęsta jak śmietana, a na "gradusiku" -4, więc szadź murowana. Świat szadzią oszroniony oko cieszy, ale dla reszty anatomii niebezpieczny jak diabli i o wywrotki, poślizgi i upadki nie trudno, więc uważajcie na siebie.
Na demonstracji oczywiście byłam, ludzi więcej niż na poprzedniej, na moje oko to ok. 10 tys. ludzi przyszło mimo zimna i mrozu. A to coś znaczy! I jak zwykle - wszyscy uśmiechnięci, życzliwi ale zdeterminowani, co widać, słychać i czuć! Widziałam bardzo dużo osób 50+ i starszych, ale większość w przedziale 25-40. I tak sobie myślę, że jeżeli mimo zimy, chłodu, śniegu tyle ludzi wychodzi na ulicę, to wiosną może być naprawdę gorąco, bo przecież rząd zapowiada kolejne "dobre zmiany", a sprawa TK ciągle niewyjaśniona, bo debil Duda uparcie odmawia zaprzysiężenia 3 sędziów. Jak na razie "dobra zmiana" w postaci podatku bankowego na moim koncie zaowocowała podniesieniem opłat za przelewy i operacje kartą płatniczą. I to jest konkret! Finansowo dość bolesny, i chyba zmienię swoje zwyczaje wracając do starych czasów, kiedy konta w banku nie miałam. Po prostu raz w miesiącu, po wypłacie wypłacę całą swoją pensję, wsadzę w "skarpetę" i przestanę korzystać z bankomatów i kart kredytowych, skoro za każdą taką operację bank zabierze mi od 5 do 9 zł.
Ropa i benzyna tanieje, ale to wszystko do czasu i wcale się nie zdziwię jeżeli za chwilę usłyszymy komunikat rządowy odnośnie "regulacji cen paliw", bo niskie ceny benzyny, to mniejsze wpływy podatku VAT do budżetu państwa, więc korzystajcie póki można. Misiek na wszelki wypadek mały zapasik zrobił... ;-)
Niedziela zapowiada się leniwie, bo pogoda do spacerów nie zachęca. Małż zażyczył sobie na obiad fasolkę po bretońsku, a mnie zachciało się pomidorów faszerowanych wątróbką, więc jako dobra małżowina lecę do garów poszaleć kulinarnie.. :D

Korzystaj z życia, zanim ono cię wykorzysta!

Dobrej niedzieli! :kwiatek
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Witam :) . Pogoda nie zachęca dzisiaj do spacerów , deszcz pada , zrobiło się bardzo ślisko , od rana mam gości ,dzisiaj na 9 godzinę mieliśmy mszę za naszych zmarłych rodziców ,więc mój brat z bratową podwieźli nas do domu i wstąpili do nas na kawkę, :) później przyjechał mój syn i tak zeszło nam do obiadu , teraz czekam na kawusię bo obiadek zjedzony więc tradycyjnie należy się i ta przyjemność , kurcze mojego męża trzyma się jeszcze kaszel ,chyba będzie musiał wybrać się do lekarza , :(

Małgosiu , gratulacje za wzięcie udziału w manifestacji , prawdopodobnie pisiaki nic sobie z tego nie robią , twierdzą że to z czasem ucichnie , że ludziom znudzi się to wychodzenie na ulice, oby nie , a ta przerwa w internecie to może już blokada , może zakładają podsłuchy ;-) teraz strach cokolwiek pisać , a w jakim banku masz konto ???bo ja mam w M banku i Milenium a nie czytam wiadomości które od nich dostaję , no to bandytyzm z tymi prowizjami , :evil: Ojej jakie ty dobroci robisz na obiad , :)
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

Hejka
U mnie też brzydko,wracałam w nocy sypał śnieg,a dziś 5 w plusie i chlapa się zrobiła.
Oj nie lubię takiej bryi na ulicy.
Mamy pogrzeb,zmarła moja ciocia dziś przed 15 na raka.
Zmarła w hospicjum-prywatnym.
Jeden syn mieszka w Niemczech chciał ją zabrać ale nie chciałą,a potem już było za późno.
A drugi ukochany miał wszystko gdzieś,ten z Niemiec przyjeżdżał raz w tygodniu,żeby ją odwiedzać.
Halinko teraz te kaszle długo są ja nadal pokaszluję.
Adaś wie co lubi.
Saszka no operacja to już poważna rzecz i każdy unika ile można.
Tamirko ale się miło Cię czytało cud-miód i orzeszki.
Boję się tego wyjścia ludzi na ulice.
Mój tata ma 01/02 operację na zaćmę
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

W nocy, nad ranem i rano było mroźno, a teraz okrągłe zero balansuje na termometrze i w powietrzu zgniła wilgoć daje się we znaki.
Moje nogi szarpiącym bólem przepowiadają zmianę pogody i wcale nie zdziwię się, jak nagle z wielkich mrozów będziemy mieli dwie cyfry na plusie. ;-)
Skończyłam czytać "Moje córki krowy" i powiem Wam, że jeżeli film jest wiernym odzwierciedleniem książki, to nie warto iść do kina. Od pierwszej litery miałam wrażenie, że to książka napisana na podstawie scenariusza, więc poczytałam trochę o autorce w internecie. I co się okazało? Pani Kinga Dębska jest scenarzystką, a "Moje córki krowy" to jej debiut literacki. I wszystko jasne. Niepotrzebnie wydałam kasę na tę książkę, a rzadko miewam takie odczucia! I na film też nie pójdę, pomijając już niejakiego M.Dzięgiela. Teraz dałam szansę kolejnemu debiutantowi i zaczęłam "Nie patrz w tamtą stronę" Marcina Grygiera, zobaczymy jak się chłopak spisał. Początek bardzo w moim guście, trup w lesie i komisarz z przeszłością... :P
Jutro powinny dojść zamówione w antykwariacie książki, więc będzie co czytać:-)
Saszka! wybity bark??? O matko, Polko wieloródko! toż to musi boleć! a co lekarze na to??? nie ma innej opcji, jak tylko operacja?
A jak tam Emi? Pójdzie jutro do przedszkola?
Aga! też bym pogadała z takim nauczycielem, co to do cholery za motywacja? bez czerwonego paska można żyć, ale zawsze fajniej jak jest:-) czy kurakami masz już spokój?
Gosiu! co prawda nie mogę zobaczyć Twojej metamorfozy, ale gratuluję spektakularnej przemiany! a jakie to testy Majcia pisze?? przecież testów miało nie być....
Kasiu! wyrazy współczucia...
będziemy trzymać kciuki z Twojego tatę, a Ty uważaj na siebie, bo taki kaszel potrafi umęczyć. Próbowałaś syropu z czarnego bzu? Sambucol się nazywa...
Halinko! jedno konto mam w PEKAO SA, a drugie w Pocztowym. Zadzwoń do swojego banku i popytaj czy zmienią opłaty, zawsze to lepiej wiedzieć...
Adkowi mojemu ulubionemu też polecam Sambucol... :) przynosi ulgę w kaszlu, wiem bo przećwiczyłam na sobie...
Envelo! gdzie się schowałaś?

Macie jakieś wieści o naszych Maluszkach??
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Zablokowany

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość