Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Miejsce na dyskusje nie związane z pozostałymi tematami.
Zablokowany
Sasza
Super Gaduła
Posty: 1093
Rejestracja: sob lut 07, 2015 6:12 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Sasza »

Agus nie nie przepisali mnie..
w sumie szkoda ze nie mam nic co wrazie takich dusznosc pomoze

z czego robisz te inhalacje? z soli?
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

Hejka
Ale pięknie na dworze wrzuciłam pościel niech się wietrzy będzie się super spało.
Byłam u lekarza i wiem tyle,że bark mnie bolał od zwyrodnienia ,czyli się nie naprawi.
A palce to już działka neurologa.
Halinko a czym Ci się małżonek zasłużył :)torebka powiadasz,no cóż na poprawę nastroju jak najbardziej
Ja dziś sobie zamówiłam termin u kosmetyczki,zrobię sobie pazurki na święta a co.
Aga piękna ta Twoja kartka,masz zdolności mówię ci.
Ta Twoja urodzinowa też ładna ale na górze serca widać klej????tak nie powinno być,zwłaszcza jak ktoś za to płaci.
Sasza i nic ci nie dali na te duszności???masz się tak męczyć???
Tamirko fajnie,że jesteś.
Aga no nie pamiętam tej dziewczyny
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Sasza
Super Gaduła
Posty: 1093
Rejestracja: sob lut 07, 2015 6:12 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Sasza »

chochlik ja mam tak z kolanem, bylo skrecone, wiec to juz zawsze pozostanie slad..i czasem poboli.
No nie mam nic .W ciagu dnia jakos jest, pokaszle , chwyci czasem lekka dusznosc ale to nic. Ale rano to bylo juz zle i boje sie co jutro mnie czeka.
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

Saszka jesteś alergikiem????bo ja kiedyś z takim kaszlem i dusznościami wylądowałam w szpitalu.
Zmienili mi leki i było ok,ale wrażenie było okropne.
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Sasza
Super Gaduła
Posty: 1093
Rejestracja: sob lut 07, 2015 6:12 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Sasza »

chochlik chyba jestem, uczulaja mnie pylki, trawy itp
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

cześć Dziewuszki:-)
Szalony czwartek pomału zwalnia, jeszcze tylko kąpiułka, masaż i można dzionek zakończyć... :)
Pogoda do kitu, słońca nie widać, wiosny tym bardziej, ale na wszelki wypadek wyciągnęłam lżejszą kurtkę i półbuty, bo na te zimowe ciuchy już patrzeć nie mogę!
Pozałatwiałam prawie wszystko, na jutro zostało parę drobiazgów, ale to już szczegół. Misio w ramach dogadzania swojej małżowinie zapowiedział na obiad leniwe pierogi, a trzeba wam wiedzieć, że robi je rewelacyjnie! Normalnie puchate obłoczki, leciutkie i pyszne!

Po doświadczeniach ostatnich dwóch dni nie chciałabym być zawodowym rekruterem, za żadne "piniendze"! :o
W ogóle byłam zdziwiona, że Szefowa wsadziła mnie do tej całej komisji rekrutacyjnej i nawet zapytałam, z jakiej to racji taki zaszczyt w zadek mnie kopnął? No, to dowiedziałam się, że z racji fachu pod tytułem doradca zawodowy i nie po to się uczyłam żeby ona za mnie teraz czarną robotę odwalała.. :P Jaka ta moja Szefowa jest, taka jest ale trzeba przyznać, że na szczęście poczucia humoru jej nie brakuje.. :)
Aaaa właśnie! mam dla was mały test: jak każda z was określiłaby JEDNYM SŁOWEM swoją najmocniejszą i najsłabszą stronę?
chcę coś sprawdzić i potrzebna mi wasza konsultacja;-)
jeżeli chodzi o filiżanki, to mam na stanie kilka po mojej babci, które to babcia Irenka dostała w posagu. Mają ponad 100 lat:-) Kruche to i delikatne, a dwie wojny i rewolucję przetrwały.. 8-)
Te na zdjęciu, to moje ulubione:

Obrazek

Tak w ogóle, to kawę pijam w ukochanym kubasie, herbatę w szklance z uchem, a wodę i soki z trochę nietypowego pokala.. :)

Aga! toż mówię, bierz się za robienie kartek! Masz talent i dryg do tego, a pomysłów Ci na pewno nie braknie!
jeżeli takie nieudałocie, jak ja zrobi z papieru pisanki na płasko, to Ty tym bardziej nie takie rzeczy wymyślisz!!!

Obrazek

sami często nie wiemy jaki potencjał w nas siedzi.. :) A Ty masz olbrzymi, ja to wiem.. :)

Halinko! Adek Cię wkurzył???? rzecz niebywała! na wszelki wypadek uściskaj go ode mnie i niech torebka dobrze Ci służy! ;-)

Kasiu! jeżeli mogę coś doradzić, to w aptece można kupić okłady borowinowe ( nie są drogie), może spróbuj robić je sobie na dłonie i bark. Zaszkodzić nie zaszkodzą, a może pomogą? Mnie pomogły..
Do Poznania jadę w niedzielę, a w klinice mam być w poniedziałek z samego rana. Teoretycznie mój zabieg zaplanowany jest na ten sam dzień po południu lub wieczorem, o ile nic nie wejdzie w paradę. A być może, tak jak ostatnim razem zoperują mnie dopiero w nocy...

Saszka!
popytaj w aptece o jakiś inhalator bez recepty, powiedz że zdiagnozowano u Ciebie krztusiec, ciągle masz duszności i potworny kaszel, może jest jakiś wziewny preparat, który by Ci ulżył... Przecież Ty się zamęczysz Dziewczyno! :o
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Aguś, no właśnie, dobrze Tamirka mówi, popytaj w aptece....
Ja inhalacje robię z soli plus 20 kropli Atroventu.Tak właśnie patrzę że w ciągu tygodnia zużyłam już 3/4 buteleczki, jeszcze na kilka dni zostało. Ale już jest dużo lepiej, zobaczymy jak będzie gdy się położę, czy znów mi się nie "przeleje" i zatka nos.
A widzisz, Kasia może wpadła na trop, że Ty alergiczka jesteś. Może jak już tak biegasz po lekarzach to zrób od razu testy?
Mąż trzyma się z daleka od Ciebie? Nie zaraź go.....

Kasiu, ano faktycznie widać tam trochę kleju i masz rację że tego nie powinno być skoro ktoś za to płacił. Ale jakoś tak powiem Ci szczerze że nie zwróciłam zbytnio uwagi, podobała mi się całość. Gdybym ją kupowała w sklepie to by mi przeszkadzał i bym nie kupiła, ale że dostałam to wiesz, patrzyłam z innej perspektywy :)
Normalnie szalejesz na Święta :) Fryzurka, paznokcie..... A jak w końcu wyszło ze szwagrostwem? Bo kiedyś pisałaś że im coś za bardzo nie pasuje. Dużo gości będziesz miała? A brat przyjeżdża?

Tamirko, ale dałaś nam zadanie..... mocne strony w sensie cechy charakteru czy takie inne "przypadłości" jak np talent do czegoś?
Jeśli by chodziło o cechy charakteru to niewątpliwie moją słabą jest impulsywność a mocną? nie wiem.....jednym słowem to też trudno opisać bo jak napisałabym np talent to ok ale do czego to już nie jest jedno słowo. Ale znowu to nie cecha charakteru.... jakiś tam talent plastyczny mam, w szkole zawsze 6 była i faktycznie uwielbiam takie robótki. Zresztą w kwiaciarni się o tym przekonałam.... myślałam, że nie będę umiała wymyślać bukietów albo np strojenia butelki z winem a potem efekt okazywał się fajny.
Jeśli jednak mam podać cechę charakteru to cóż bym tu mogła powiedzieć.... czy mam jakąś zaletę..... może wyobraźnia?
Tamirko, mam wrażenie jakbym tą filiżankę, a raczej talerzyk ten z niebieskim gdzieś już widziała....

Halinko, już lepiej? Nerwy Ci opadły? Torebka kupiona?

A pokażę Wam jakie bukiety z lizaków robiłam w kwiaciarni.... zrobiłam kolaż z 3 zdjęć żeby każdego po kolei nie wstawiać.
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

HA! a nie mówiłam, że zdolniacha z Ciebie.. :) jakby, co tu już zamawiam kartki urodzinowe i nie tylko!

A taki bukiet z lizaków, to może być fajny prezent, będę pamiętać do kogo zwrócić się o zrobienie:-)
Aga! właśnie chodzi o określenie jednym słowem. Na przykład: zaleta - pracowitość, wada - podejrzliwość.
Ważne jest pierwsze skojarzenie, co do swojej osoby:-)
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Awatar użytkownika
hurri
Kobietka Expert
Posty: 2290
Rejestracja: ndz sie 25, 2013 10:24 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: hurri »

Dzień dobry !!!

Piąteczek dziś!!!
Ale ten tydzień zleciał ... Masakra.


Aga - mega rzeczy robisz, masz dryg do tego!!!!
Ten sposób robienia karteczek, ozdabiania albumów nazywa się scrapbooking :)
Kiedyś się w to bawiłam, niestety półprodukty są mega drogie i przestałam ...
Ale ... Bardzo mnie to relaksowało.

Sasza - jak tam zdróweczko dzisiaj ?


Kasia - buziak!
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

dzień dobry:-)
Poranek mgłą szczelnie zasnuty nie nastraja mnie zbyt optymistycznie, w nocy prawie nie spałam i sama już nie wiem, czy to z nerwów czy z bólu.
Niechby te fronty atmosferyczne poszły już sobie za suche lasy i w końcu prawdziwa wiosna przyszła! Taki jest mój postulat oraz żądanie moje, houk! :)
Popijam kawę i układam gry plan na piątek. Mam jeszcze parę drobiazgów do kupienia, kuferek do spakowania i ustalenie wytycznych dla Misia na czas mojej nieobecności. Roboty po wręby! ;-)
Chciałabym żeby już był wtorek, a nawet środa...

Wciąż szukamy swego anioła, demony przychodzą same.

(Agnieszka Lisak)

Dobrego dnia! :kwiatek
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Hejka
Gosiu, dzięki za nazwę, a gdzie się kupuje te półprodukty? Tam taka specjalna igła jest do skręcania, muszę na allegro zobaczyć.
No to już wiem czemu taka kartka jest taka droga...
Eeee, Gosiu, sprawdziłam w googlach to jednak nie jest to o czym ja myślałam. Wyszukałam że to jest quilling.

Tamirko, teraz bym nawet nie zrobiła takiego bukietu bo nie mam z czego.... Ani drutów, ani żadnych ozdobników, kompletnie nic. Musiałabym jechać do Gdańska na giełdę, nakupować a kto by przyszedł po taki bukiet? Pocztą ani kurierem bym nie wysyłała bo to jednak delikatna rzecz i jak to wysłać.
Zresztą wszystko kupuje się w paczkach..... np cyferki pakowane po 10 a weź teraz traf kto przyjdzie i co będzie chciał, czy np 30 czy 50.... Np kominiarze też po 10 pakowane..... Kupić w kwiaciarni jedną sztukę i jeszcze na tym cokolwiek zarobić to nie wiem ile taki bukiet by musiał kosztować. Najtańsze by wyszły lizaki...
A ten na środkowym zdjęciu to robiłam dla Marcela wychowawcy, gdy jeszcze był wychowawcą poprzedniej klasy i nie wiedziałam, że przejmie po nich Marcela klasę ;)
Moją niewątpliwą wadą jest impulsywność a zaleta mi się w nocy nie przyśniła....

Dziś już piątek.... za tydzień to już Wielki Piątek.... i Święta.... i zaraz po Świętach....
Sasza
Super Gaduła
Posty: 1093
Rejestracja: sob lut 07, 2015 6:12 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Sasza »

Jezu ale piszecie.

Tamirka popytam w aptece ale watpie...przeciez gdyby cos to by dala lekarka
chyba...
filizanki ...ta na lewo chyba wygrywa...boskie sa. I ta a prawo:)
A co do cech charakteru..ciezko tak jedna, ja bym mogla pisac duzo :P mocna strona charakteru : tolerancja
wada: no wlasnie podejrzliwosc ....


Agus
piekne rzeczy :) brawo
I chyba lubisz gotowac:) i piec i umiesz:)
Ja plastyczne rzeczy tez,reke mam do tego , ale bardziej cos namalowac ( nie wiem czy widzialas te malowidla w pokoju malej)
zreszta chcialam kiedys isc na ASP mialam wystawy. No i fotografia.:) Wiele razy slyszalam ze powinnam w tym kierunku cos robic..
Jeszcze decupage ...ale tu mam slomiany zapal. Zrobilam w sumie 5-6 rzeczy i tyle..i brak weny.
Moze kwiaciarnie otworz???


Gosia kaszle mnie ale narazie nie miala paskudnego ataku dusznosci


Posprzatalam ...chyba za duzo;/
Musze sie polozyc
Sasza
Super Gaduła
Posty: 1093
Rejestracja: sob lut 07, 2015 6:12 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Sasza »

dzwonilam do apteki..nie ma takich inhalatorów...czy jak sie to zwie. Wszystko na recepte.
Tak wiec trza sie meczyc
Pomaga mi oddychanie nosem i jak pisalam schylic glowe .
Awatar użytkownika
hurri
Kobietka Expert
Posty: 2290
Rejestracja: ndz sie 25, 2013 10:24 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: hurri »

Agnieszko - bo ja myślałam, że Tobie chodzi o robienie kartek samych ...
Tak, to takie skręcanie pasków i tworzenie z tego jakiś form to qulling.
Igły mam dwie, kupiłam w takim papierniczym u nas, paski są drogie, ale poszperaj na allegro może coś znajdziesz :)
Ja Paski teraz w niszczarce tnę, jeśli już chcę coś porobić :)


A zwykłego inhalatora Sasza nie masz?


Byłam na spacerze w Lidlu i na kawie u koleżanki, teraz 2 śniadanko wcinam :)

I kawę zrobię sobie a co :)
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Siedzę i szperam w necie za tym quillingiem.
Paski w sumie nie są aż takie drogie, za niecałe 2zł 100sztuk ale jednego koloru, no kolorów trzeba mieć jednak trochę ale z drugiej strony 100szt to na dłużej starczy.
Są też pakowane w miksie np 350 pasków, 25 kolorów za 15zł.
I fajny zestaw startowy dla początkujących widziałam za 45zł, gdzie jest szablon do kółek, igła, paski, tablica korkowa i szpilki.
Ale w sumie jako podkładkę to mogę sobie co innego skombinować, szpilki z główkami też sobie kupić, najważniejsze te paski i igła a i w papierniczym zobaczyć szablony do kółek, pamiętam za moich szkolnych czasów takie były.
Paski na początek 15zł, igła koło 5, grzebień to mogę w chemicznym kupić z dłuższymi "zębami", klej ok 3zł plus przesyłka 10.
30 zł z przesyłką plus te drobne z chemicznego.... Jak z rodzinnego opłacę moje opłaty to sobie zamówię :)
Na początek będę robiła na zwykłej kartce bloku technicznego bo szkoda na naukę marnować takie ładne kartki.
Tak, dokładnie tym się będę teraz zajmować :)
Wzory z neta na razie będę ściągać a jak dojdę do wprawy to będę tworzyć swoje :)

Aga, no piec ciasta też lubię, gotować niby też ale jak się naoglądam tych programów kulinarnych to stwierdzam, że jestem sto lat za murzynami.
Twoje dzieła widziałam i wiem że masz talent plastyczny.
A co do kwiaciarni to nie otworzę bo 2,5 roku temu zamknęłam..... i nigdy więcej....
Byłam takim samoukiem, nie byłam na żadnym profesjonalnym kursie, uczyła mnie babka - znajoma mojej ciotki, byłam kilka razy u niej w kwiaciarni gdzie nauczyła mnie podstaw a potem to już sama tworzyłam.
Do pracy w kwiaciarni bym w życiu nie poszła bo wtedy profesjonalna kwiaciarka by widziała że tak naprawdę nie znam technik. A ludzie, którzy kupują kwiaty to albo im się bukiet podoba albo nie i nie myślą o tym jaką techniką był zrobiony.

Gosia, no jakbym miała niszczarkę to zwykły papier kolorowy bym pocięła i by wyszło taniej. Ale niestety nie mam i nawet żadna moja koleżanka nie ma. A szkoda....
Awatar użytkownika
hurri
Kobietka Expert
Posty: 2290
Rejestracja: ndz sie 25, 2013 10:24 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: hurri »

100 szt. pasków to nie jest tak dużo ...

Mnie mąż do pracy nosi i tam mu znajoma niszczarką tnie :)
Sasza
Super Gaduła
Posty: 1093
Rejestracja: sob lut 07, 2015 6:12 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Sasza »

Bacardiii mam zwykly, ale tu chodzi taki ktory pomoze gdy ja nie moge oddechu zlapac
jak to bedzie trwac to do lekarza pojde...
Awatar użytkownika
hurri
Kobietka Expert
Posty: 2290
Rejestracja: ndz sie 25, 2013 10:24 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: hurri »

A to taki to tylko na receptę pewnie, i to astmatycy mają ...
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

Hejka
U mnie szaro buro i ponoro brzydko jak diabli.
Idę na 16 do pracy nie chce mi się i tak do niedzieli.
Tamirko piękne filiżanki uwielbiam rzeczy z duszą,podoba mi się zwłaszcza ta po prawej.
Hmmm Aga gdzie Ty widzisz niebieską???
Tamirko wierzę,że chciałabyś wtorek ja już najlepiej piątek.
Mam nadzieję,że misiek da znać Halince,bo ja tu będę zaglądać pełna niepokoju.
Matko ale mi ochoty narobiłaś na leniwe no.
Aga mi się ta Twoja urodzinowa podoba i jakbym taką dostała to ok ale nie kupiłabym ją za 20zł bo resztę wiesz
Leki takie wziewne są na receptę bo głównie ze sterydami są,wiem bo mam.nawet jak to krztusiec i jesteś alergikiem to alergicy przechodzą ostrzej takie choróbska
Gosiu też buziam
Halinko jak humor dziś???
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

A cechy
Na plus szczerość i lojalność
Na minus szczerość :)
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

No wiadomo że taniej by wyszło kupić blok z kolorowymi kartkami, oczywiście muszą być z dwóch stron kolorowe i zrobić paski niszczarką ale taniej mi wyjdzie kupić paski niż niszczarkę ;)
A skoro nikt nie ma to niszczarka odpada. Gilotyny też nie mam, nic innego mi nie zostaje jak kupić paski.
Na razie kupię te startowe, miks kolorów, a bo nóż widelec mi się to jednak nie spodoba...

Kasia, no ta z lewej, granatowa bardziej niż niebieska :) tzn pasek granatowy

Gosiu, zobacz taki zestaw....
http://www.artimeno.pl/pl/zestawy-start ... lingu.html
Ten chyba się opłaca, co? za 33zł a ile rzeczy i ile kolorów pasków.... chyba ten sobie kupię
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

cześć Dziewuszki:-)
Saszka! a może zrób sobie inhalację z majeranku,co? Łagodzi i nawilża śluzówkę gardła i krtani, niechby choć trochę Ci ulżyło...
I idź koniecznie do lekarza! Jak Ty jesteś alergik, to tym bardziej powinnaś dostać leki wziewne...
Bidulo, ale się nacierpisz... :kiss2
Robisz decu?? Super sprawa:-) też kiedyś robiłam, dopóki mi diabli czucia w palcach nie zabrali.Bardzo mnie to relaksowało i dawało mnóstwo frajdy...
Zostało mi dość dużo serwetek i jakbyś chciała, to chętnie ci podeślę:-)

Aga! A jak Twoje zatoki?! I brzuch?
Pomysł z robieniem kartek popieram całym sercem, bo masz dryg do takich robótek i grzech tego nie wykorzystać. I od razu uprzejmie donoszę, że jakby co, to służę niszczarką i gilotyną. Jedno i drugie mam w pracy i żaden problem żebym Ci papier pocięła na dowolna ilość kawałków.. :) Daleko do siebie nie mamy... ;-)
Co do wad i zalet, to Twoją niewątpliwą zaletą jest pracowitość.. :) jakby nie patrzeć gospodarna z Ciebie białka.. :D

Gosiu! Pochwal się swoimi pracami.. :)
ciągle mnie zaskakujesz:-)
i szydełko, i kartki, i konsekwencja w ćwiczeniach.. ]:-)
Dajesz motywację!

Kasiu! no, właśnie szczerość... może być i wadą i zaletą, osobiście uważam, ją za wielką zaletę.. :)
Faktycznie, jedna z filiżanek jest ciemno niebieska, a właściwie granatowa ( ta ze złotym szlaczkiem), ale na zdjęciu ten kolor kiepsko jakoś wyszedł.. :(
Oczywiście, że dam znać z Poznania, o ile będę w stanie rzecz jasna.. :roll: Najgorsze jest to, że nie wiem, o której wezmą mnie na stół. Po południu, wieczorem czy w nocy? Z moich prywatnych doświadczeń i statystyk wynika, że raczej późnym wieczorem... :?

Pytałam was o te wady i zalety określone jednym słowem z całą premedytacją wrednego doradcy zawodowego, bo to trochę taka droga na skróty przy rekrutacji nowych pracowników, dająca siłą rzeczy dość ogólne wyobrażenie o kandydacie, tym niemniej jakieś.
Oczywiście w komplecie z innymi pytaniami, z pozoru bardzo niewinnymi.. ;-)
A piszę o tym dlatego, że 2 z 5 osób jasno i dobitnie stwierdziło, że wad czy słabych stron w ogóle nie posiada na stanie, a jeżeli chodzi o ich zalety, to i 100 słów byłoby mało...taaa....

GDZIE JESTEŚ HALINKO ???!!!
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Witam . :) Padam ze złości i zmęczenia , Od rana gonitwa , rano byliśmy na targu po jajca , ser , później na drogę krzyżową , następnie zamówić msze św na następny rok za naszych zmarłych rodziców , powrót do domu na szybką kawę i ugotowałam rosół dla Adasia i znowu w drogę , bo dostałam maila że przyjeżdża kurier z paczką więc nie miałam pieniędzy więc szybciutko do bankomatu ,do butiku po prezent dla zięcia i po Adasia do szkoły i w drodze powrotnej dostałam telefon że kurier już jest pod domem , :evil: więc znowu begiem do samochodu i pod dom , kurier przyjechał bo w Tchibo zamówiłam sobie bluzkę i foremkę do ciasta , oraz getry dla Ani na zajączka , i paczka miała być dopiero 24 a oni już mi dosłali , zjedliśmy ,usmażyłam jeszcze mu naleśniki bo takie życzenie miał wnusio , i zaraz znowu skok do samochodu i pojechaliśmy po jabłka do mojej kuzynki , i znowu kawka , ciasto i o 16 dostałam wiadomość że mam odbiór jajek, które zamówiłam u Monisi i znowu jazda do Uli żeby wręczyć prezent mojemu zięciowi , kupiliśmy mu piękną koszulę , :) z której był bardzo zadowolony , :) wreszcie dotarliśmy do domu i padłam :( taki dzień zawirowany że nie pamiętam kiedy tak było , i jak być tutaj spokojnym skoro miałam taką gonitwę , w głowie mi się aż kręci ze złości i zmęczenia ,już dzisiaj nic a nic nie zrobię , moje plany poszły w łeb :( No napisałam wam cały przebieg mojego dzisiejszego dnia :cooking :roll: :> :girlactive :-x :lol: chyba zwariowałam :)
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
Avis
Gadatliwa Kobietka
Posty: 667
Rejestracja: śr lis 12, 2014 1:34 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Avis »

Witam :)

Teściowa wyjechała, a ja sobie pomału odżywam :happy

I pomału się zastanawiam nad świętami :)
Człowiek szuka miłości, bo w głębi serca wie, że tylko miłość może uczynić go szczęśliwym.

Obrazek
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Dziewczynki , a co do mojego męża który mnie wczoraj wściekł to myślałam że z nerwówo w powietrze wyfrunę , w sylwestra dostał ofertę z cyfry plus która niby podpisał a później zrezygnował i to ja widziałam że mali odrzucił, i nie zaakceptował ,więc sobie myślałam że zmądrzał i tyle forsy na to nie będzie wydawał i co się okazało , poszliśmy do punktu bo zepsuł się mu dekoder , facet mu wymienił i szybko on do drzwi a ja zadałam pytanie kiedy to zmniejszy się nam abonament bo coś mi mąż mówił że od kwietnia , a ten wszedł na nasze konto i ze zdziwieniem stwierdził że dopiero za dwa lata , :evil: :evil: nosz kurcze , co jest grane , przecież umowa nie została zaakceptowana , koniec starej był właśnie w kwietniu , mąż mnie za rękę ciągnie, że on już wie co się stało, ale ja uparcie drążyłam temat , stwierdziłam że są niewiarygodni że tak postępują i co się okazało , że oprócz tego że mąż odrzucił umowę przez internet to jeszcze miał do 14 dni do nich na piśmie dostarczyć o odmowie , a on zapomniał , i wiecie ile płaci ?????? 190 zł miesięcznie :evil: no i jak tutaj się nie złościć :evil: więc ja też będę miała swoje zachcianki , i tak co miesiąc taką samą kwotę wydam na swoje duperelki ,

Małgosiu , do mnie zaraz jak tylko będziesz mogła jak z tobą , ja chodzę późno spać , nawet niech Miso zadzwoni , bo ja się bardzo martwię , boję , chociaż jestem dobrej myśli bo inaczej być nie może , filiżanki cudne , aż strach z nich pić skoro są takie długoletnie , ja mam swój serwisik do kawki który dostałam na 18 lecie , czyli też są już wiekowe , :)

Sasza , prosty sposób na inhalacje to taki , zaparz majeranek wlej do miski , nakryj głowę ręcznikiem i wdychaj , kiedyś inhalatorów nie było więc taki prymitywny jest dobry ,
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Zablokowany

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość