Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Malinka co to za babka?
Kregoslup zle nie jest, daje rade, musze tylko nie robic za duzo
kaszel mnie zabija, wymiotowalam dzis duzo i mam dosc
Mala narazie troszke zakaszle ja....
Gosia zdrowka dla cory
A jak robisz marchewkowe ?
Mowilam wczoraj malzowi ze albo sernik albo marchewkowe zrobie:) latwe, szybkie, zdrowe:)
Kregoslup zle nie jest, daje rade, musze tylko nie robic za duzo
kaszel mnie zabija, wymiotowalam dzis duzo i mam dosc
Mala narazie troszke zakaszle ja....
Gosia zdrowka dla cory
A jak robisz marchewkowe ?
Mowilam wczoraj malzowi ze albo sernik albo marchewkowe zrobie:) latwe, szybkie, zdrowe:)
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
A chcesz przepis??
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
4-jajka
1,5 -szklanki cukru ja daje mniej
i brązowy 
2 szklanki mąki tera spróbuję z pełnoziarnistą!
1 i 1/4 szklanki oleju
2-łyżeczki proszku do pieczenia
1-łyżeczka sody
2-łyżeczki cynamonu
2-szklanki utartej na tarce marchwi
ja osobiście dodaje też bakalie, ale więcej orzechów
Jaja utrzeć z cukrem na puszystą masę.Dodać kolejne składniki i na koniec utartą marchew.Wymieszać wylać na dużą tortownicę i piec 1-godzinę w 180/200-stopniach.
Po upieczeniu posypać cukrem pudrem lub polewą czekoladową. Ale nie trzeba, ja tego już nie daje
1,5 -szklanki cukru ja daje mniej
2 szklanki mąki tera spróbuję z pełnoziarnistą!
1 i 1/4 szklanki oleju
2-łyżeczki proszku do pieczenia
1-łyżeczka sody
2-łyżeczki cynamonu
2-szklanki utartej na tarce marchwi
ja osobiście dodaje też bakalie, ale więcej orzechów
Jaja utrzeć z cukrem na puszystą masę.Dodać kolejne składniki i na koniec utartą marchew.Wymieszać wylać na dużą tortownicę i piec 1-godzinę w 180/200-stopniach.
Po upieczeniu posypać cukrem pudrem lub polewą czekoladową. Ale nie trzeba, ja tego już nie daje
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
dotarły do mnie kolorowanki antystresowe
będę kolorowac
tylko sobie musze wydziergać saszetkę/piórnik na kredki i mazaki
będę kolorowac
tylko sobie musze wydziergać saszetkę/piórnik na kredki i mazaki
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Witam, witam 
Tak, ja się cieszę wolnością
Powiem Wam, że nie spodziewałam się, że jedna osoba w domu może tyle zmienić... Po pierwsze jak nie ma w domu teściowej to jest taki porządeczek, zawsze myślałam, że to chłopy robią taki bałagan, a to wyszło, że jednak ona. Po drugie CISZA, nikt mi nie lata od samego rana i nie ględzi. Po trzecie teść całkiem inny człowiek, spokojny, normalnie rozmawia, przychodzi pogada, pochwali, zapyta, pomoże jak trzeba. No mówię Wam, niebo, a ziemia 
Tak więc korzystam sobie póki jej nie ma
Cały czas mam chęć na jakieś prace, czy coś tam sobie sprzątam. Obiadki gotuję, teść zadowolony bardzo.
Zaraz lecę posadzę ziółka w doniczki
Któraś pytała o siostrę, ale nie pamiętam która, bo trochę czytania miałam i niewiele zapamiętałam....
Siostra jeszcze nie urodziła, termin ma na 9 kwietnia także już niedługo
A dziewczynki powiedzcie mi, może któraś mi doradzi co mogę zrobić jeszcze na przystawkę na święta, bo jakoś w ogóle nie mam pomysłu... Zrobię na obiad barszcz biały i danie obiadowe, ziemniaki z karkówką, sałatę lodowa. Do tego dwie sałatki na stół, jajka faszerowane, wędlina i coś jeszcze by się przydało, ale nie mam pomysłu. Liczę na pomoc
Pozdrawiam
Tak, ja się cieszę wolnością
Tak więc korzystam sobie póki jej nie ma
Zaraz lecę posadzę ziółka w doniczki
Któraś pytała o siostrę, ale nie pamiętam która, bo trochę czytania miałam i niewiele zapamiętałam....
Siostra jeszcze nie urodziła, termin ma na 9 kwietnia także już niedługo
A dziewczynki powiedzcie mi, może któraś mi doradzi co mogę zrobić jeszcze na przystawkę na święta, bo jakoś w ogóle nie mam pomysłu... Zrobię na obiad barszcz biały i danie obiadowe, ziemniaki z karkówką, sałatę lodowa. Do tego dwie sałatki na stół, jajka faszerowane, wędlina i coś jeszcze by się przydało, ale nie mam pomysłu. Liczę na pomoc
Pozdrawiam
- malinka 61
- Kobietka Expert
- Posty: 4233
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Biegnę wam napisać , dzwoniła do mnie Małgosia , dzisiaj małe wstępne badania , jutro będzie miała operację , mówiła że jeszcze nie zna godziny ale chyba po południu , boli ją bardzo głowa, chyba z emocji , będę jeszcze dzwonić do niej pod wieczór , uciekam późnej dopiero do was więcej napisze bo dopiero wróciłam z zakupów i gotuje szybko obiadek .
Przy podejmowaniu decyzji, nie zważaj na innych, kieruj się głosem serca i własnym instynktem...


Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Gosia dzieki
Malinka ucaluj Gosie jak do niej zadzwonisz
ja dzis pare razy wymiotowalam. Antybiotyk daje juz o sobie znac
Wymeczona jestem, jest po 15 a ja bym poszla ale spac chetnie
Malinka ucaluj Gosie jak do niej zadzwonisz
ja dzis pare razy wymiotowalam. Antybiotyk daje juz o sobie znac
Wymeczona jestem, jest po 15 a ja bym poszla ale spac chetnie
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Pozdrowienia dla mojej imienniczki!!!!!
- malinka 61
- Kobietka Expert
- Posty: 4233
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Właśnie skończyłam rozmowę z Małgosią , czeka w nerwach , bo dopiero jutro po południu będzie miała operację , leży w pokoju czteroosobowym , , brak jest spokoju , bardzo głośne są tam rozmowy , bo jest pani niezbyt dobrze słysząca , więc sobie nie poleży w ciszy , nawet poczytać jest trudno
Pozdrawia was wszystkie i dziękuje za wasze pozdrowienia ,
Sasza , ty mnie przerażasz tymi wymiotami i tym duszeniem ,
a może i ten antybiotyk powoduje te duszności i taka jest reakcja organizmu ?????
Gosiu , ja o ciasto marchewkowe znam , jest dobre ,
http://idealneciasta.com/babka-kisielowa/ a tutaj podaje ten przepis na ta babkę , u nas wszystkim smakuje ,
Agatko to ile ci tej wolności zostało ??? jak przyjedzie teściowa to może teść ja ustawi do porządku , a jak ona sobie radzi tam na tym wyjeździe , ?/ jak tam przygotowania do świąt , menu masz doskonałe , nie wiem co by jeszcze mogłaś by przygotować , ja w dawnych czasch zawsze robiłam zwykłe sałatki jarzynowe robiłam też bigos , teraz czasy się zmieniły , więc i wszystko robi się nowocześnie , może dziewczynki coś ci jeszcze podpowiedzą ,
Sasza , ty mnie przerażasz tymi wymiotami i tym duszeniem ,
Gosiu , ja o ciasto marchewkowe znam , jest dobre ,
http://idealneciasta.com/babka-kisielowa/ a tutaj podaje ten przepis na ta babkę , u nas wszystkim smakuje ,
Agatko to ile ci tej wolności zostało ??? jak przyjedzie teściowa to może teść ja ustawi do porządku , a jak ona sobie radzi tam na tym wyjeździe , ?/ jak tam przygotowania do świąt , menu masz doskonałe , nie wiem co by jeszcze mogłaś by przygotować , ja w dawnych czasch zawsze robiłam zwykłe sałatki jarzynowe robiłam też bigos , teraz czasy się zmieniły , więc i wszystko robi się nowocześnie , może dziewczynki coś ci jeszcze podpowiedzą ,
Przy podejmowaniu decyzji, nie zważaj na innych, kieruj się głosem serca i własnym instynktem...


- chochlik70
- Super Gaduła
- Posty: 1465
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Hejka babiszonki
U was też tak zimno,chce się już słoneczka a ty zonk
Halinko nie było mnie bo pracowałam,dziś mam wolne ale sama wiesz jak to jest,poleciałam rano na paznokcie,później pranie,obiad ,Julię odebrać z pin-ponga itp
Ale zaglądałam co u Tamirki.
Kurcze szkoda,że dziś jej nie operują,to ma i dodatkowe nerwy,sala 4 osobowa też mało fajnie,ja jak leżałam w ciązy na patologii to leżałam na sali 8 osobowej to był hardcort.
Zana odpoczywaj zwłaszcza psychicznie.
Halinka pyta jak jej tam,pewnie dobrze sprzątać nie musi,jedzenie ma podane pod nos żyć nie umierać.
Teraz podobno nie trzeba czekać 2 lat na powtórne złożenie wniosku do sanatorium.
Ja też mam gości i tez myślę nad menu,ciasta to wiadomo tort,sernik,kopiec kreta i babka.
Schab ze śliwką(gotowiec z biedronki tylko w piekarnik wsadzę)galarciki,golonki,losoś z sosem chrzanowym sałatka leśna,i jeszcze musze jakąś wymyślić no i jakieś szybkie mięsa bym musiała zrobić.
Oczywiście jaja w majonezie i faszerowane.
Aga mój brat nie przyjeżdża,z tego co wiem.
Ale macie sny z Szaszą no no.
Sasza żal mi Ciebie,idź Ty do lekarza przecież ile to może trwać,wykończysz się.
Zdrówka życzę Tobie i Emi,za długo to trwa
Gosiu Majka chce na rower nazbierać,ciekawa jestem jaki sobie upatrzyła.
Moja komunie ma za rok,na razie jakoś nie kojarzy tego z prezentami,to się pewnie zmieni,oby nie.
Dla Mai zdrówka.
Prezenty komunijne mnie przerażają,jak słyszę o laptopach,wycieczkach do disneylandu,wypasionych tv,wynajmowaniu na komunię klaunów,kucyków,limuzyn to stanowczo mówię nie
Te kokoszki w avku to Twoje dzieło????
Aga no jestem ciekawa Twoich prac
U was też tak zimno,chce się już słoneczka a ty zonk
Halinko nie było mnie bo pracowałam,dziś mam wolne ale sama wiesz jak to jest,poleciałam rano na paznokcie,później pranie,obiad ,Julię odebrać z pin-ponga itp
Ale zaglądałam co u Tamirki.
Kurcze szkoda,że dziś jej nie operują,to ma i dodatkowe nerwy,sala 4 osobowa też mało fajnie,ja jak leżałam w ciązy na patologii to leżałam na sali 8 osobowej to był hardcort.
Zana odpoczywaj zwłaszcza psychicznie.
Halinka pyta jak jej tam,pewnie dobrze sprzątać nie musi,jedzenie ma podane pod nos żyć nie umierać.
Teraz podobno nie trzeba czekać 2 lat na powtórne złożenie wniosku do sanatorium.
Ja też mam gości i tez myślę nad menu,ciasta to wiadomo tort,sernik,kopiec kreta i babka.
Schab ze śliwką(gotowiec z biedronki tylko w piekarnik wsadzę)galarciki,golonki,losoś z sosem chrzanowym sałatka leśna,i jeszcze musze jakąś wymyślić no i jakieś szybkie mięsa bym musiała zrobić.
Oczywiście jaja w majonezie i faszerowane.
Aga mój brat nie przyjeżdża,z tego co wiem.
Ale macie sny z Szaszą no no.
Sasza żal mi Ciebie,idź Ty do lekarza przecież ile to może trwać,wykończysz się.
Zdrówka życzę Tobie i Emi,za długo to trwa
Gosiu Majka chce na rower nazbierać,ciekawa jestem jaki sobie upatrzyła.
Moja komunie ma za rok,na razie jakoś nie kojarzy tego z prezentami,to się pewnie zmieni,oby nie.
Dla Mai zdrówka.
Prezenty komunijne mnie przerażają,jak słyszę o laptopach,wycieczkach do disneylandu,wypasionych tv,wynajmowaniu na komunię klaunów,kucyków,limuzyn to stanowczo mówię nie
Te kokoszki w avku to Twoje dzieło????
Aga no jestem ciekawa Twoich prac
Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Malinka dusznosci takie jak w ubiegly poniedzialek na miescie to juz nie mam
kaszel duszacy, ale nie doprowadza do takiego stanu
wymioty to uboczny efekt po antybiotyku , bo duzo osob go ma...
Biedna ta Tamirka nawet spokoju nie mam
pisalam do niej smska.
Chochlik a ty jak sie czujesz???
Dobranoc
kaszel duszacy, ale nie doprowadza do takiego stanu
wymioty to uboczny efekt po antybiotyku , bo duzo osob go ma...
Biedna ta Tamirka nawet spokoju nie mam
Chochlik a ty jak sie czujesz???
Dobranoc
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Hejka
Halinko, dzięki za wieści od Tamirki, oj nie dość że nerwy to jeszcze mówisz towarzystwo takie głośne....
Babka smakowita, będę musiała kiedyś spróbować ją upiec.
Aguś, Ty się nie odwodnij jak tak ciągle wymiotujesz....
I mam nadzieję że akurat nie zwracasz antybiotyku bo byłoby wtedy bez sensu, nie działałby....
Gosiu, a co to kolorowanki antystresowe?
Agatko, ja mam ten sam problem, ale na imprezkę, mówisz na zimno coś..... zastanawiam się nad czymś takim:
http://tipy.interia.pl/artykul_11314,ja ... jajek.html
Bo niby jajka ale jednak zimna przekąska, aż tak wiele roboty z tym też nie ma....
Tylko ja chcę tam dać szynkę konserwową, kukurydzę, paprykę i ogórek konserwowy.
Mówisz będziesz miała jajka faszerowane bo chciałam Ci proponować jajka takie niby zwykłe ale jednak mają taki fajny smak.... Bo ugotowane jajka kroi się na połówki, układa na półmisku ale takim ciut głębszym i robi się sos: majonez plus jogurt naturalny lub śmietana, trochę posolić, dodać konserwowy groszek i na tym sosie ułożyć te połówki jajek. Można na wierzch posypać szczypiorkiem. Niby zwykłe jajka ale ten groszek nadaje mu taki fajny smak.
A my dziś zabijaliśmy część kurczaków, tzn tylko 13 bo teść potrzebuje na "prezenty", ciekawe kiedy ci ludzie dadzą jemu prezent.... Każdy dostanie kurczaka, jajka i kiełbasy bo teraz robiliśmy. Wkurza mnie to dawanie bo jemu nikt nic nie da a tyle kasy wydanej i wszystko rozdane. My musimy kurczaki bić, robić a on sobie je rozwozi.
Ale za to w środę bijemy ok 30 dla mojej koleżanki (tzn ona ma klientów) i ja nie popuszczę żebym nie dostała z tego kasy. Niby ja mam je zawieźć do niej więc sama sobie odliczę, im oddam resztę.
Jutro teście jadą do Gdyni, teściowa będzie włosy robić u córki więc ja w spokoju wezmę się za okna..... swoją drogą ciekawe czy chociaż ona zauważy....
Bo jutro już wtorek, w środę znów kurczaki to co, w czwartek okna myć? trochę późno....
W piątek muszę ciasta upiec, choć szczerze mówiąc wolałabym upiec tylko babeczki, w muffinkowych foremkach żeby jedną móc dać do koszyka i mi to by wystarczyło. Dla nas jedną sałatkę i koniec. Nie mam ochoty siedzieć i się obżerać bo teraz codziennie jeżdżę na rowerku i szkoda mi tego marnować... I tak najpierw była siłownia, potem choroba i zapinam pasek na jedną dziurkę dalej
Kasia, sama jestem ciekawa swoich prac, no na razie czekam na gotówkę jakąkolwiek, choć tak sobie myślę, że chciałabym kupić jakąś skromną sukienkę na majowe bierzmowanie i komunię i czerwcową 18-tkę....
I wtedy zobaczę ile mi zostanie na zestaw startowy.
A co to za sałatka leśna?
Chcesz przepis na naszą ulubioną?
makaron (mogą być kokardki -niecałe opakowanie)
kukurydza
ogórek świeży
szynka konserwowa (ok 20dag)
świeży koperek
sól,majonez
No u nas ją uwielbiamy z Marcelem, u Justyny też wszyscy. A ja w ogóle lubię ją z makaronem muszelkami bo wtedy fajnie te drobne rzeczy wchodzą do środka. Mówię Ci, jest przepyszna
I oczywiście ją zrobię na święta a potem może i na urodziny plus sałatkę z paluszkami krabowymi.
A słuchajcie, dziś pytam teściowej czy zostaną dwa kurczaki bo ja będę chciała, ona mówi dla kogo, ja mówię, dla mnie. A ona coś tam że dla babci a ja że nie, że dla mnie. Ona pyta czy na obiad? A ja że chcę na urodziny zrobić a ona do mnie z tekstem: "A kiedy masz urodziny?"
No błagam.... ręce opadły..... Bo jakże pamiętać kiedy ta najgorsza synowa ma urodziny.....
Kurcze, muchy już wstały a co mnie dziwi to, coś mnie ugryzło w udo i pod kolanem i mam swędzącą banię większą niż 5zł. Ale kurcze nic tu nie latało, czyżby mucha mnie użarła??? No bez przesady.... żeby w marcu już coś żarło mnie????
Halinko, dzięki za wieści od Tamirki, oj nie dość że nerwy to jeszcze mówisz towarzystwo takie głośne....
Babka smakowita, będę musiała kiedyś spróbować ją upiec.
Aguś, Ty się nie odwodnij jak tak ciągle wymiotujesz....
I mam nadzieję że akurat nie zwracasz antybiotyku bo byłoby wtedy bez sensu, nie działałby....
Gosiu, a co to kolorowanki antystresowe?
Agatko, ja mam ten sam problem, ale na imprezkę, mówisz na zimno coś..... zastanawiam się nad czymś takim:
http://tipy.interia.pl/artykul_11314,ja ... jajek.html
Bo niby jajka ale jednak zimna przekąska, aż tak wiele roboty z tym też nie ma....
Tylko ja chcę tam dać szynkę konserwową, kukurydzę, paprykę i ogórek konserwowy.
Mówisz będziesz miała jajka faszerowane bo chciałam Ci proponować jajka takie niby zwykłe ale jednak mają taki fajny smak.... Bo ugotowane jajka kroi się na połówki, układa na półmisku ale takim ciut głębszym i robi się sos: majonez plus jogurt naturalny lub śmietana, trochę posolić, dodać konserwowy groszek i na tym sosie ułożyć te połówki jajek. Można na wierzch posypać szczypiorkiem. Niby zwykłe jajka ale ten groszek nadaje mu taki fajny smak.
A my dziś zabijaliśmy część kurczaków, tzn tylko 13 bo teść potrzebuje na "prezenty", ciekawe kiedy ci ludzie dadzą jemu prezent.... Każdy dostanie kurczaka, jajka i kiełbasy bo teraz robiliśmy. Wkurza mnie to dawanie bo jemu nikt nic nie da a tyle kasy wydanej i wszystko rozdane. My musimy kurczaki bić, robić a on sobie je rozwozi.
Ale za to w środę bijemy ok 30 dla mojej koleżanki (tzn ona ma klientów) i ja nie popuszczę żebym nie dostała z tego kasy. Niby ja mam je zawieźć do niej więc sama sobie odliczę, im oddam resztę.
Jutro teście jadą do Gdyni, teściowa będzie włosy robić u córki więc ja w spokoju wezmę się za okna..... swoją drogą ciekawe czy chociaż ona zauważy....
Bo jutro już wtorek, w środę znów kurczaki to co, w czwartek okna myć? trochę późno....
W piątek muszę ciasta upiec, choć szczerze mówiąc wolałabym upiec tylko babeczki, w muffinkowych foremkach żeby jedną móc dać do koszyka i mi to by wystarczyło. Dla nas jedną sałatkę i koniec. Nie mam ochoty siedzieć i się obżerać bo teraz codziennie jeżdżę na rowerku i szkoda mi tego marnować... I tak najpierw była siłownia, potem choroba i zapinam pasek na jedną dziurkę dalej
Kasia, sama jestem ciekawa swoich prac, no na razie czekam na gotówkę jakąkolwiek, choć tak sobie myślę, że chciałabym kupić jakąś skromną sukienkę na majowe bierzmowanie i komunię i czerwcową 18-tkę....
I wtedy zobaczę ile mi zostanie na zestaw startowy.
A co to za sałatka leśna?
Chcesz przepis na naszą ulubioną?
makaron (mogą być kokardki -niecałe opakowanie)
kukurydza
ogórek świeży
szynka konserwowa (ok 20dag)
świeży koperek
sól,majonez
No u nas ją uwielbiamy z Marcelem, u Justyny też wszyscy. A ja w ogóle lubię ją z makaronem muszelkami bo wtedy fajnie te drobne rzeczy wchodzą do środka. Mówię Ci, jest przepyszna
I oczywiście ją zrobię na święta a potem może i na urodziny plus sałatkę z paluszkami krabowymi.
A słuchajcie, dziś pytam teściowej czy zostaną dwa kurczaki bo ja będę chciała, ona mówi dla kogo, ja mówię, dla mnie. A ona coś tam że dla babci a ja że nie, że dla mnie. Ona pyta czy na obiad? A ja że chcę na urodziny zrobić a ona do mnie z tekstem: "A kiedy masz urodziny?"
No błagam.... ręce opadły..... Bo jakże pamiętać kiedy ta najgorsza synowa ma urodziny.....
Kurcze, muchy już wstały a co mnie dziwi to, coś mnie ugryzło w udo i pod kolanem i mam swędzącą banię większą niż 5zł. Ale kurcze nic tu nie latało, czyżby mucha mnie użarła??? No bez przesady.... żeby w marcu już coś żarło mnie????
- chochlik70
- Super Gaduła
- Posty: 1465
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Saszka ja się dobrze czuję,biorę vit C 100 i jest ok.
Palce drętwieją,ale to muszę poczekać na neurologa.
Te kolorowanki antystresowe to mandale do kupienia w biedronce
Polecam kadarkę w cenie 7,58 majonez winiarowski nie pamiętam ceny ale opłaca się słoik 900 gram
Aga sałatkę znam ,u mnie nie ma wzięcia
Te jajka robiłam kiedyś szału nie ma
Matko znów kury
Palce drętwieją,ale to muszę poczekać na neurologa.
Te kolorowanki antystresowe to mandale do kupienia w biedronce
Polecam kadarkę w cenie 7,58 majonez winiarowski nie pamiętam ceny ale opłaca się słoik 900 gram
Aga sałatkę znam ,u mnie nie ma wzięcia
Te jajka robiłam kiedyś szału nie ma
Matko znów kury
Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
No ja akurat zamówiłam prenumeratę art terapii, ale po 3 przesyłce chyba zrezygnuję ... Póki co chce te długopisy żelowe
Kasiu - tak, kuraki w avku to moje dzieło
No ja sobie limuzyny tez nie wyobrażam,
robimy imprezę w knajpie bo na moich metrach to ni huhu nie da rady, ale cała reszta, masakra.
Dobranoc kochane !!!!!!!
Do jutra!
Kasiu - tak, kuraki w avku to moje dzieło
No ja sobie limuzyny tez nie wyobrażam,
robimy imprezę w knajpie bo na moich metrach to ni huhu nie da rady, ale cała reszta, masakra.
Dobranoc kochane !!!!!!!
Do jutra!
- chochlik70
- Super Gaduła
- Posty: 1465
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
http://www.uwielbiamgotowac.com/2015/04 ... olana.html
Kokoszki piękne
Kokoszki piękne
Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Dzień dobry! Niech wam wtorek dobrym będzie:-) pozdrawiam wprost że szpitalnego wyrka czekając na decyzję konowałów. Oraz trenuje pisanie z telefonu;-) Nawet uśmiech fortuny bywa złośliwy

Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
- malinka 61
- Kobietka Expert
- Posty: 4233
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Witam
. Małgosiu ,ale się ogromnie zdziwiłam , aż oczami pomrugałam czy dobrze widzę , zawitałaś na forum i to pierwsza ,
ale dla nas radość ,
jak nocka ci minęła ????? Jak się czujesz , na sali cisza czy pani nadal nadaje na dużej głośności 
Przy podejmowaniu decyzji, nie zważaj na innych, kieruj się głosem serca i własnym instynktem...


Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Tamirka witaj slonce i trzymaj mi sie cieplo.
Ja bez weny, bez humoru dzis
Ale jest plus, wymiotowalam tylko raz..
chochlik ciesze sie ze lepiej
W sumie u mnie z tym dyskiem tez:) tylko musze uwazac
Agus pije duzo
wiec spoko
A termin z renozansem udalo sie na sierpien zalatwic:) za 4 miesiace:) W Bielsko Bialej , i to telefonicznie
Co prawda dzis maz musi jechac do mojej neurolog po pieczatke:) bo nie dala ( a musi byc przy slowie" PILNE")
I wysle dzis poczta skierowanie..
Ja bez weny, bez humoru dzis
Ale jest plus, wymiotowalam tylko raz..
chochlik ciesze sie ze lepiej
W sumie u mnie z tym dyskiem tez:) tylko musze uwazac
Agus pije duzo
A termin z renozansem udalo sie na sierpien zalatwic:) za 4 miesiace:) W Bielsko Bialej , i to telefonicznie
Co prawda dzis maz musi jechac do mojej neurolog po pieczatke:) bo nie dala ( a musi byc przy slowie" PILNE")
I wysle dzis poczta skierowanie..
- malinka 61
- Kobietka Expert
- Posty: 4233
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Sasza , a ty gdzie mieszkasz że w Bielsku będziesz miała rezonans ??? Piszesz że wymioty masz po antybiotyku to nie można go zastąpić innym , bo to chyba skutek uboczny ,
żal mi ciebie że tak cierpisz
Kasiu , w pracy chyba macie istny szał , muszę się wybrać i poszperać co tam jest dobrego , majonez robię sama , tego gotowego nigdy nie kupuję , szkoda mojego zdrowia ,
Agnieszko , szkoda że tak daleko mieszkasz bo bym też takiego kuraka zamówiła , mój mąż wczoraj uparł się na królika , więc na święta kupiłam kurcze dałam 30 zł i prawie nic mięsa na nim nie ma ale niech ma na smak , bo w dzieciństwie na święta jadał
Rozmawiałam z Małgosią , operację będzie miała jako pierwsza i to o godzinie 17 więc trzymajmy kciuki , jest już przeniesiona na sale oiom ,
Kasiu , w pracy chyba macie istny szał , muszę się wybrać i poszperać co tam jest dobrego , majonez robię sama , tego gotowego nigdy nie kupuję , szkoda mojego zdrowia ,
Agnieszko , szkoda że tak daleko mieszkasz bo bym też takiego kuraka zamówiła , mój mąż wczoraj uparł się na królika , więc na święta kupiłam kurcze dałam 30 zł i prawie nic mięsa na nim nie ma ale niech ma na smak , bo w dzieciństwie na święta jadał
Rozmawiałam z Małgosią , operację będzie miała jako pierwsza i to o godzinie 17 więc trzymajmy kciuki , jest już przeniesiona na sale oiom ,
Przy podejmowaniu decyzji, nie zważaj na innych, kieruj się głosem serca i własnym instynktem...


Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Malinku nie nie mieszkam:P ale tu sa terminy na sierpien a nie na listopad czy styczen 2017;P
A wymioty chyba byly wczoraj bo nie wzielam probiotyku...ajc
A wymioty chyba byly wczoraj bo nie wzielam probiotyku...ajc
- chochlik70
- Super Gaduła
- Posty: 1465
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Trzymam kciuki za Tamirkę i myślami jestem z nią kurcze niech już będzie po i ona się odezwie.
Halinko swojski majonez mniam,ale nie mam kiedy,u mnie prawie wszystkie sąsiadki pozamawiały cateringi,mają panie do sprzątania i pełen luzik.
Aga jak u ortodonty?????
Ale masz bąble na nogach,pewnie Cię jakiś pająk ugryzł
Łyknij wapno,
Saszka no cóż pieczątki,papierki cuda wianki a kolejki się wydłużają
Halinko w sklepah teraz szał,my jesteśmy największym sklepem tej sieci u nas w mieście,przy przelotowej ulicy,więc robimy największe obroty.
Non stop ludzie non stop tłum.
Powtórzę po raz nie wiem który odkąd robię w sklepie przestałam wierzyć w biedę ludzi,sorki te same twarze non stop i zakupy nie za 10 zł
Halinko swojski majonez mniam,ale nie mam kiedy,u mnie prawie wszystkie sąsiadki pozamawiały cateringi,mają panie do sprzątania i pełen luzik.
Aga jak u ortodonty?????
Ale masz bąble na nogach,pewnie Cię jakiś pająk ugryzł
Łyknij wapno,
Saszka no cóż pieczątki,papierki cuda wianki a kolejki się wydłużają
Halinko w sklepah teraz szał,my jesteśmy największym sklepem tej sieci u nas w mieście,przy przelotowej ulicy,więc robimy największe obroty.
Non stop ludzie non stop tłum.
Powtórzę po raz nie wiem który odkąd robię w sklepie przestałam wierzyć w biedę ludzi,sorki te same twarze non stop i zakupy nie za 10 zł
Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Tamirko daj znac
- malinka 61
- Kobietka Expert
- Posty: 4233
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Z nerwów poszłam sprzątać ubikację z parowaczem , połaziłam po zakamarkach żeby nie myśleć ,pomodliłam się , jestem pewna że jest dobrze , czekam na telefon ae ona teraz jest po narkozie więc śpi , i 12 godzin nie może się ruszyć ,
Kasiu , majonez robi szybciutko , masz robot ,mikser to minuta i zrobiony , a smak cudowny , no są panie wygodne ale ja do nich nie należę więc sobie robię sama , nawet jak pracowałam i miałam w domu trójkę dzieci , taka moja natura , ale każdy wybiera co uważa ,
a co do biedy to różnie bywa , też takiej nie widzę , sięgając myślą wstecz , to mamy luksus , ale Polak zawsze lubi narzekać 
Kasiu , majonez robi szybciutko , masz robot ,mikser to minuta i zrobiony , a smak cudowny , no są panie wygodne ale ja do nich nie należę więc sobie robię sama , nawet jak pracowałam i miałam w domu trójkę dzieci , taka moja natura , ale każdy wybiera co uważa ,
Przy podejmowaniu decyzji, nie zważaj na innych, kieruj się głosem serca i własnym instynktem...


- chochlik70
- Super Gaduła
- Posty: 1465
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Ja też z nerwów stertę prania wyprasowałam i sobie miejsca znaleź nie mogę.
Halinko mam mikser ale powiem Ci taki wiekowy,że łapki się przetarły i jakoś jeszcze nowych nie kupiłam.
Ciebie też nosi czytam uffff.
Halinko mam mikser ale powiem Ci taki wiekowy,że łapki się przetarły i jakoś jeszcze nowych nie kupiłam.
Ciebie też nosi czytam uffff.
Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: ICCrawler - ICjobs, Snappy [Bot] i 2 gości
