Hejka
Tamirko, 14 stopni?
O kurcze, to chyba u nas Marcel źle spojrzał bo przed wyjściem do szkoły mówił, że 2 stopnie są..... I ubrał kurtkę zimową i czapkę.....
Ja nie patrzyłam bo po co, skoro on spojrzał to bez sensu abym patrzyła znowu ja.
A może to było 12 stopni....
Okazało się,że kilku chłopców w niedzielę na mecz nie jedzie więc ja nie musiałabym jechać bo zmieściliby się w busa i trenera auto ale szczerze mówiąc po tym co widziałam wczoraj jak trener cudem uniknął wypadku i jak widziałam jak facet z busa jechał, a chyba poniżej 100km/h nie zwalniał, stwierdziłam, że może zamiast trenera to jednak ja pojadę.... Bo szczerze mówiąc mam stracha puścić Marcela z którymkolwiek z tych kierowców.
Bo co z tego, że ten z busa doświadczony jak ktoś inny może mu wyjechać (przykład z wczoraj) a przy takiej prędkości on by go nie wyminął tak jak to zrobił tamten facet. Już ja wolę poświęcić nawet swoje paliwo i jechać sama. Wolniej ale dojechać.
I pisałam to wczoraj trenerowi, on sam przyznał że bardzo źle zrobił, że nie powinien rozmawiać w czasie jazdy, zwłaszcza jak jedzie z dziećmi. No i że pojedzie ze mną.
Jak mi sam nie zaproponuje za paliwo to ja mu powiem, żeby dał mi tylko za wczorajszą jazdę, a za niedzielę to niech mnie zwolni ze składek bo i tak musiałabym zapłacić...
A swoją drogą to nie wiem o czym myślał wczoraj, że mi za to paliwo nie dał....
Tamirko, faktycznie na spokojnie na maj te kartki zostawmy. I tak będę je robiła w kwietniu, jeszcze jedną komunijną muszę spróbować bo pójdziemy 8-go a Ty też masz komunię....
Jakbyś chciała to możesz w googlach wpisać qulling i wejść w grafikę i zobaczyć kartki, może będziesz chciała jakąś konkretną zamówić. No chyba że chcesz się zdać na moją wyobraźnię. Wtedy ja zrobię kilka, wyślę Ci zdjęcia i sobie wybierzesz

Do lipca muszę już dojść do wprawy i sama sobie zrobię ślubną kartkę... Bo nie będę płaciła 30zł tej znajomej.... Ja nie wiem za co ona bierze tyle kasy.... chyba 20zł za robociznę a 10 produkty. Gdzie tam 10, sto pasków kosztuje no różnie, zależy jaka szerokość ale najdroższe są po 5zł a stu pasków niekoniecznie zużyje na jedną kartkę, zależy jaką. Na moją ślubną na pewno nawet 50 nie zużyła. Te duperelki może były droższe, napisy, sama baza kartki.
Ja kupię papier kolorowy, napis sama wydrukuję ładną czcionką i zobaczymy jak to wyjdzie.
Dziś paczka dopiero będzie wysłana więc na weekend nie będę jej miała

Ale jak ją dostanę to naprawdę zniknę....
Jezu, zamęczam Was tym moim qullingiem..... ale jestem tym tak podekscytowana że szok..... znalazłam w końcu
hobby, pasję, jakiś swój mały cel...
A jeszcze jak będą się podobały i będę mogła choć ciut zarobić to już w ogóle będzie fajnie
Tamirko, czyżby Saszka na odległość Cię zaraziła?
Aga, a jak nocka dzisiaj?
A wiecie, ten nasz Henio, to odkąd wrócił z tego sanatorium to pije, z malutkimi przerwami ale teraz calutki tydzień daje....
Wczoraj o 7 rano już był z flaszką u takiego męża naszej znajomej, dziś rano teściowa się na niego darła, a on groził że pójdzie kable poprzecinać w teścia aucie.
Ja mówię do teściowej, on was szantażuje a wy go jeszcze trzymacie? Za czym?
dziwię się że oni go jeszcze nie wyrzucili, że go trzymają i karmią.
A teściowa jeszcze niedługo pójdzie i mu pościel wypierze i ciuchy i posprząta.... i obiadek zaniesie.....
Dlatego on tak sobie pogrywa z nimi, wie że go nie wyrzucą więc może robić co chce.
Tamirko, spojrzałam właśnie na termometr i u mnie jest 6 stopni!!! Czyli rano mogło być 2.
A przecież dzieli nas ok 30km to jakbym to cudem taka duża różnica?
Pewnie miałaś termometr w słońcu to nagrzało...