Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Miejsce na dyskusje nie związane z pozostałymi tematami.
Zablokowany
vaniliiia
Kobietka Expert
Posty: 2934
Rejestracja: wt lut 26, 2013 7:58 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: vaniliiia »

Tak, to ja :D
Ale piwo to zły pomysł, skoro byłam odwodniona, to piwo nie bardzo by mi wpłynęło na korzyść :P
Obrazek


♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦
Vice Miss Babskich Spraw 2013
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

No jak odwodniona to faktycznie, może nie doczytałam, tylko przeczytałam pytanie o coś moczopędnego ;)
Matko, ale Ty jesteś chudzinka... Mój syn ma 9 lat i waży 30kg.. a jest szczupły i ma 139cm
vaniliiia
Kobietka Expert
Posty: 2934
Rejestracja: wt lut 26, 2013 7:58 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: vaniliiia »

ja mam 165 i waze 43 :(
jem za czterech, a i tak nie tyję, no ale co poradzę taka moja natura.. moja mama do porodu ważyła 45kg.. wiec to chyba rodzinne..
Dobra kochaniutkie ja uciekam :*
Milego wieczorku!!
Obrazek


♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦ ♦
Vice Miss Babskich Spraw 2013
G****

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: G**** »

Skoro tak zapraszacie to i ja wbijam :)

Czesc dziewczyny :kiss2
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Agnieszko co do ciasta drożdżowego to faktycznie mogły być drożdże złe ale tez i mąka ma wpływ , przecież ty dobra jesteś w pieczeniu , :D

Wanilko co ty piszesz , ty tak malutko ważysz ?? a jaki ty masz wzrost ??/ kurcze to ja jak wychodziłam za mąż to ważyłam 48 kg i to było dla mnie mało , jedz dużo mącznych rzeczy może coś ci wzrośnie wagowo , no witaminy tez są ważne a na odwodnienie to sok z pietruszki lub wywar z naturalnych ale tez są zioła w aptekach , a po co ci na odwodnienie jak i tak jesteś chudzinka ,

Witaj Zana , miło nam ciebie u nas gościć , :D
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

OOOO ale fajnie nowe nicki widzę :D :D :D :D :D
Ja na chwilkę napiszę coś bo zapomnę później będę ale najpierw kąpiel
Viniliia ja już dawno widziałam Twój nick gdzieś na forum i myśłałam ale to musi być fajna dziewczyna z takim nickiem
Zanna Ciebie też witam serdecznie w kupie siła jak mawiał Ferdynand kiepski
Macie pozdrowienia od Marzenki,zmienili jej plan i codziennie wstaje o 5 i siedzi długo w tej szkole później biegiem do domu zmienić męża i ma drugi etat a właściwie trzeci w domu
Bo w szkole spędza tyle godzin jakby miała dwa etaty
No to tyle bo bym zapomniała lecę się myć
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Kasiu , dziękuję za pozdrowienia od Marzenki , również przekaż jej ode mnie i niech się trzyma , a jak Jaśko się chowa?? i co Miska , oj trudny ma okres , oby do ferii :)

Wanilka , oj zazdroszczę ci że możesz sobie tak bezkarnie jeść co chcesz ,może to faktycznie genetyczne że ty i mama jesteście szczupłe , bo ja to muszę bardzo uważać :(

Gosiu ale te laurki muszą byś śliczne , babcia otworzy i siebie zobaczy , super :D

Agnieszko , nie tym odkurzaczem nie sprzątała , na kolanach ściereczką, bo to aż takie duże nie były ale kilka plam czerwonych było :(
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

Halinko ja z Marzenką dosłownie chwilkę pogadałam bo nie miałam jej sumienia zatrzymywać wieczór był i niech się wyśpi.
W końcu dzień dzień na takich biegach,to biedna ma dosyć.
Szkoda,że nie mieszkamy bliżej porwałybyśmy jej od czasu do czasu Jaśka na spacer.
Tak mojemu mężowi pewnie zamek się zepsuł,nie wiem siedzi w garażu.
Vaniliiia jak ja ci zazdroszczę taj bezkarności w jedzeniu ehhh niektórym to dobrze,a ja zaraz mi w brzuch idzie :cry: :cry: :cry: :cry: :cry:
Zanna wystraszyłaś się że zamilkłaś????
Gosiu przydałby mi się taki doradzca jak Twoja córka czeka mnie wybór okularów do czytania :( :(
A laurki muszą być świetne u nas takich nie widziałam
Aga myślę,że drożdże jak już się nie " ruchnęły" to i w cieście nie pracowały
Matko Marcel ma 139 i 30kg moja panna ma 135 i 28 kg
Uwielbiam pracę twojego męża,wreście wieczorami jesteś tylko dla mnie ;-) :oops:
Halinko ale miałaś dzień ale czasami tak jest jak idzie to po całości
Pomyśł o plusach,porządek zrobiony który byłby pewnie przekładany na św nigdy
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Kasiu zanim zrobimy ten porządek w piwnicy to tydzień minie , bo zaznaczyłam że tylko po jednej półce będę robić , więcej nie dam rady na kręgosłup , półki są szerokie i na tym dużo słoików stoi , obiecałam że nic nie będę zaprawiała , dosyć tego bo człowiek się narobi a teraz druga praca żeby to wywalić , symbolicznie tylko , zresztą Ula zawsze zaprawia i jeszcze niekiedy mi podrzuca , aj tylko te słynne buraczki , kapustę , ogórki i nic więcej . Twój mąż musi byc szczupły skoro tak się wślizgnął przez bagażnik :D
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

Wrócił zamek naprawił i zagaduje ;-)
Francowaty jeden :D
No gruby nie jest ale chudy też nie przybrał trochę ale to ma związek z lekami jakie bierze
Na spokojnie zrobisz porządek ja zaprawiam tylko to co jemy,nie robię np kompotu bo nikt nie tyka
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Kasiu, czemu mówisz Matko, Marcel ma 139cm i 30kg a Julka 135cm i 28kg? To za dużo czy za mało? On ostatnio schudł, chyba przez te treningi bo dwa razy w tygodniu godzinę biegania jednak daje. No i latem też całe dnie na orliku. Miał taki brzuszek a teraz nic, płaściutki.... Ale J wysoka jest... tylko 4cm niższa od Marcela a on już z tych niskich też nie jest. I starszy od Julki.
No, ja bym Marzence porwała obydwu chłopaków bo mlodszego dla siebie a starszego do zabawy z Marcelem ;)
Mówisz uwielbiasz pracę mojego męża ;) Ja mu spakowałam torbę, na nią położyłam reklamówkę z kanapkami, a on chował pasek do torby i reklamowkę połozył na szafce. Jak wychodził z domu to akurat się kąpałam, jak wyszlam z łazienki, poszlam do kuchni, patrzę a reklamówka z kanapkami leży tak jak ją położył na szafce.... Zadzwoniłam do niego bo pewnie nawet by się nie kapnął że nie ma kanapek, a w nocy już nigdzie by nic nie kupił. Dobrze że ma sklepy po drodze to sobie kupi jakieś bułki i coś do nich.

Vanilka, ja bym też chciała tak jeść i jeść i nie tyć.
Zanna, jak miło i Ciebie widzieć :) Normalnie nas zaszczyt kopnął że zajrzały do nas Miss i Vice Miss :) Zanka, czasem poczytałam jakie masz przeboje z teściową... ja znam ten ból bo też mieszkam z teściami ale Ty chociaż masz wejście swoje i kuchnię będziesz miała swoją.... a my wszystko wspólne, tylko ten jeden pokoik jest nasz... Ale rewelacjami na temat teściowych to moglybyśmy zapelnić niejeden wątek ;)
G****

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: G**** »

Jestem jestem dziewczyny :)

Culagula oj już bez przesady z tym zaszczytem bo się zarumienię :in love:

Och... z teściową niestety mam się... I podejrzewam że ta kuchnia nic nie zmieni bo jeszcze tak do końca jej nie mam a już się wtrącają.
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

To jeszcze nic.. my nawet nie mamy swojego domu a już teściowa mówiła jaki prysznic sobie mamy zamontować, jakie meble w kuchni.... a dom jeszcze w dalekich planach, tak dalekich że nawet nie planujemy :)
To nie wiem co będzie jak już zaczniemy może kiedyś jakąkolwiek budowę.... Może wtedy jej powiem żeby ona wybudowała i wyposażyła a ja się tylko wprowadzę i mnie oprowadzi po moim domu, powie co, gdzie leży....
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Zrobiłam 5 słoiczków soku wiśniowego , resztę wiśni znowu dałam do spirytusu , będzie żeby sobie posmakować a teraz czekam aż mi mąż opróżni zmywarkę i zrobię resztę porządków w kuchni , czuję się jakbym była przeciągnięta przez magiel :( czy ja jutro dam rade wstać :( człowiek w myśli myśli że dużo zrobi a tutaj dętka , flak :( :(

Agnieszko ,dobrze że zadzwoniłaś do męża bo by był bardzo rozczarowany gdyby chciało mu się jeść a tutaj w torbie pusto :(

Dziewczynki kochajcie teściowe , :D :D
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
G****

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: G**** »

Ale jak już będziesz miala ten swoj domek to ona będzie tam tylko w odwiedzinach to da się przeżyć a ja już nie mam pomyslu jak to wytrzymać...

W piatek sprzątałam po tych wszystkich remontach, myłam okna, ściany poprawiałam, futryny malowałam i teść co chwila przychodził i mówil jak mam to robić a jak tamto. Nawet folię mi z kaloryfera zdjął i zamiatał bo ja przecież nie umiem. Dziś jak sprzątałam to tez stal mi nad głową. A najgorzej mnie denerwuje to, że znosi mi jakieś 50-letnie rupiecie i każe to odmalować albo co jeszcze i wstawić do kuchni... Stół mi przyniósł taki zniszczony, obsikany do dziadka i wstawił do kuchni... Tak go wywalałam aż nogę obłamałam :)

malinka nie wiesz co mówisz :bicz
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Halinko, gdybyś Ty była moją teściową to na pewno bym Cię kochała :in love:
Ale są teściowe i mamuśki jak to w tym serialu... mamuśki - super teściowe..... doprowadzają do rozwodu...
To własnie nasze przykłady.....
Zresztą nie raz już pisałam....
Dziś się z mojej uśmiałam bo pamiętacie jaki wczoraj burdel mi zostawiła w kuchni.... a jutro przyjeżdża jej drugi synek z rodziną na Dzień Babci i ta tak kuchnię sprzątała, że jakby mogła to by i ściany wylizała. Mąż wstał, poszedł sobie zrobić kanapkę a ona zaraz za nim poleciała do kuchni i krzyczy: posprzątaj po sobie!!!!
A ja normalnie się powstrzymałam żeby nie powiedzieć skąd ma taki przykład ;)
G****

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: G**** »

Moja też tak ma, że zawsze syf zostawia i nie chce gotować a jak synuś z Anglii przyjechał to o 9 rano było posprzątane na blysk i obiad byl już ugotowany.
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Moja gotuje.... i jak czasem ja mam ochotę na coś innego i sobie to ugotuję to już teraz nic nie mówi ale z początku było że każdy sobie musi osobno gotować, z takim tonem, że wiesz, niby mi nie odpowiada jej kuchnia....
A teraz już sama jak np zabije kurczaka to pyta jak chcemy piersi, czy kotlety czy upieczone... Już się nauczyła że czasem chcę zjeść co sama ugotuję...

A powiem Wam, że za rok jakoś na jesień szykuje nam się wesele...
I to w najbliższej rodzinie bo męża bratanica. Dobrze że mój mąż był za młody aby wtedy być chrzestnym ;) No ale chrześniak zaraz drugi w kolejce, a jak tamci mają za 1,5 roku to się nie zdziwię gdyby kuzyn ich przegonił ;) No ale jak na razie szykują się u tej bratanicy. Są na etapie szukania sali i orkiestry żeby uzgodnić termin. Bo teraz to naprawdę trzeba tyle szybciej zamawiać.
Tylko że możliwe że salę będą mieli bo kuzyn buduje duży sklep a na górze ma być sala. Do tej pory może akurat będzie gotowe....
Ostatnio zmieniony sob sty 18, 2014 10:46 pm przez Culagula, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Zana , oj ja przeszłam wielka szkołę z teściową , dużo by było mówić , ale jest jedno pewne każde małżeństwo powinno być na swoim , różnica w myśleniu pokoleń ,
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

No właśnie Halinko, Ty też swoje przeszłaś z teściową, dopiero widzisz po latach jest dobrze i teraz chętnie ją odwiedzasz.... Ja też pewnie za kilkadziesiąt lat będę z chęcią jechała do mojej... tylko że my nigdy za daleko od nich się nie wyprowadzimy...
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Agnieszko , no jeżdżę w odwiedziny,szanuję ją , bo to jednak matka mojego męża , którego wychowała i to dobrze , bo on to bardzo dobry człowiek , a zresztą ja szybko każdemu wybaczam :D A gdzie Kasia , czy już pod kołderką ???? ja ledwo siedzę , jeszcze czeka mnie prysznic i zrobienie włosów ale siły muszą mi wrócić :(
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Kasia ogląda tv i pisze ze mną sms :) Ona jest lepsza niż jakakolwiek sekretarka...
Ja już wykąpana, włosy umyte. Zaczął się jakiś polski film na polsacie, idę oglądać.
To do jutra Halinko, dobranoc.
Ja i tak będę powtarzać że Ty to złoty człowiek jesteś :kiss2
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Dobranoc i do jutra , może rano zwlekę się z łoża :( :papa: :papa:
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Hadassa »

witajcie ;) zakupy oczywście do d.....
spodni nie kupiłam, nadrobiłam czerwonym stanikiem i zakolanowkami ;)
Chochlik, oj chyba mamy to samo ;)
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
hurri
Kobietka Expert
Posty: 2290
Rejestracja: ndz sie 25, 2013 10:24 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: hurri »

Witam niedzielnie kochane.
ZNów rozpisałyście się :) Doczytywania mam mnóstwo.

Niedzielka, rosołek wstawiony, na 16 idziemy z Młodą do Figloraju na urodziny jej koleżanki.
Zablokowany

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości