Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Miejsce na dyskusje nie związane z pozostałymi tematami.
Zablokowany
Awatar użytkownika
hurri
Kobietka Expert
Posty: 2290
Rejestracja: ndz sie 25, 2013 10:24 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: hurri »

Taaaaa .... u mnie takiej linii brakuje ;)
Ale nie jadam już po 18 .... no chyba, że czasem zgrzeszę i paluszków pochrupię do serialiku ;)




Mamy tu jakieś małopolanki ?!
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Gosiu , no to masz silna wolę , bo ja raczej jem kiedy tylko jestem głodna a to jest prawie cały czas :cry: kiedy tylko wejdę do kuchni zaraz staje się głodna :( :( a jeszcze mój co chwilkę coś słodkiego mi podsuwa , :(
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

Hej ]:-) ]:-) ]:-)
Ja na szybko bo zaraz mykam na imieniny.
Widzę,że wieczorem temat teściowej został poruszony no cóż przychylę się do zdania Halinki najlepiej jak każdy mieszka sam.
Ale wiadomo nie zawsze się da,takie mieszkanie razem różnych pokoleń,ludzi różnie wychowanych musi rodzić konflikty.
U mnie obiad w co dzień ok 14 w niedzielę ok 12.
Kolacja różnie mała ok 18 a reszta jak kto sobie uszykuje,bo u mnie każdy robi sobie sam :)
Gosiu niedrogo Cię ta impreza kosztować będzie w figloraju.
Wiadomo w domu nie zawsze są warunki na takie zabawy i też nie każdy ma smykałke żeby zająć dzieci
Aga tam gdzie teraz była Julia można zrobić imprezkę tematyczną,koleżanki syn był i byli sami chłopcy ze szkółki piłkarskiej i impreza była typowo piłkarska.
Ale macie fajny temat do omawiania bo wiadomo jak kobiety usiądą i zaczną o weselu gadac to w ruch pójda kiecki makijaże buty kwiaty itp
Agatko jak miałaś urodziny to wszystkiego naj naj naj
Kurcze przydałoby się z 5 kg zrzucić na wiosnę
Kay czerwony stanik no no też mam ;-)
a teraz kupiłam taki
Obrazek
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Awatar użytkownika
lobelia85
Extra Kobietka
Posty: 288
Rejestracja: sob sty 04, 2014 5:16 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: lobelia85 »

Hej hej hej!!!!
Matko jedyna, ale się kobitki rozpisałyście!!! W życiu chyba nie ogarnę tych wszystkich nicków i spraw :oops: No ale będę się starała :D U mnie wszystko w miarę, małej katar się skończył, ale za to zaczęła kasłać :evil: Zobaczymy, co to będzie. Widzę, ze chyba jesteście tu w większości starsze ode mnie, więc może mi doradzicie, co zrobić z dzieckiem, żeby chciało spać??? Ja już normalnie nie wyrabiam. Mała ma skończone dwa latka a nadal usypia mi jedynie we wózku, przy szumie okapu i z piosenkami a co najlepsze trzeba ją tak wozić co najmniej godzinkę. Wieczorem kładzie się koło 23, w dzień na siłę drzymnie 1,5-2 godziny. Już czasem jestem u kresu wytrzymałości. Nie ma mowy, żeby w łóżeczku zasnęła, np.przy czytaniu bajki czy coś. Sama nie zaśnie nigdy. W Sylwestra ją trzymałam, zobaczyć, kiedy padnie, to i tak musiałam ją usypiać koło 1 w nocy, bo mnie się już oczy zamykały a ona w pełni zabawy :>
Kto nie ma odwagi do marzeń, nie będzie miał siły do walki...

Obrazek
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

To ja Wam powiem że to nie Agatka miała urodziny tylko jej córka :) Oj, Wy nic na suwaczki nie patrzycie ;)
Naczytałam, wiedziałam co chciałam odpisać a teraz muszę się cofnąć i podejrzeć....
Goście już pojechali, ta moja teściowa to najlepiej jej wódkę kupować to zaraz prezent otworzy... Dostała 2 noże ale postanowiła od razu ich nie otwierać. Schowała do garderoby gdzie ma dużo różności fajnych do kuchni, np rok temu na Walentynki zażyczyła sobie od męża takie młynki do soli i pieprzu z Lidla, oczywiście stoją i czekają na lepsze czasy. Patelnię też tam można znaleźć a teraz doszły noże. Żeby w domu faktycznie było takich dużych ostrych pod dostatkiem, ale gdzie tam, jest jeden porządny a drugi będzie leżał w garderobie. Tej kobiecie nie warto prezentów kupować bo to nie ma sensu wydawanie pieniedzy.
Postawiła wino takie samorobne, ja takiego nie chciałam, napomniałam że wolałabym to Martini z barku ale udawała że nie słyszy.... Też dostała to Martini ale go nie otworzy...
Jakieś kremy teraz też dostała i też będą leżały...... ach......

Gosiu śmiać mi się chciało jak mówisz kolacja wcześnie a potem..... paluszki.... a to najbardziej tuczące tak siedzieć i zajadać paluszki na serialu wieczorem....
U nas obiad teść musi mieć o 12, a ja jem tak jak Marcel wróci ze szkoły czyli najprędzej o 12.30 a najpóźniej o 14. Niedziela to jak o 12 nie ma obiadu, mogą się już nawet ziemniaki gotować a teść kroi sobie chleb...
Kolacje to też każdy sobie robi sam co chce i kiedy chce.

Kasiu, ładniutki staniczek :) Chyba dużo ich masz co? Bo na początku istnienia tego wątku czyli w październiku też kupiłaś...
Ja dostałam ten biały na Gwiazdkę i w nich chodzę non stop. Co do wieczorem przepiorę, położę na kaloryferze to rano mam suchy. Ja tak mam, że jak wejdę w jedną rzecz to chodzę bez przerwy.... Spodnie tak samo... aż muszę wyprać i na rano nie wyschną to wtedy zakładam inne i wtedy w nich chodzę tyle aż do prania. A przecież spodni codziennie nie muszę prać jak majtek czy skarpetek ;)

Marta, ja z moim miałam bardzo podobnie, nauczyłam go zasypiać w dzień w wózku, zresztą sam się nauczył bo zasypiał na spacerze. A jak w domu to nosiłam go na rękach dopóki nie zasnął i dopóki był malutki to było fajnie ale jak miał 2 latka to już nie było tak fajnie. Dlatego jestem teraz mądrzejsza i przy drugim dziecku kładłabym od razu do łóżeczka i zasypiaj sam/a. Ale się namęczyłam... Potem kładłam się z nim do łózka i tak leżeliśmy aż zasnął.... a ile razy ja spałam razem z nim bo zasnęłam....

Kay, przypomniałaś mi o steperku.... miałam kiedyś i chyba został w moim rodzinnym domu... a to fajne bo oglądasz sobie serial i "idziesz". Musiałabym go jakoś sprowadzi. Ja mam rower stacjonarny ale stoi w salonie, tam nie ma tv bo każdy ma w swojej sypialni i ogląda co chce i ja muszę z nim jechać aż do mnie do pokoju a i żeby mi się chciało na nim jeździć.. Chociaż jak go dostałam to przez miesiąc schudłam 4kg. Ale codziennie jeździłam, nie było zmiłuj się. A teraz mi się nie chce, ze steperkiem może byłoby lepiej.... a przynajmniej na początku.

Halinko, może my się jakoś zmobilizujemy i znów zaczniemy się odchudzać.... Już myślalam żeby wprowadzić sobie jakieś zasady z dukana, ale jakoś nie mogę się przemóc. Chociaż jak pamiętam jak leciała waga i cm to bym chciała tak znowu...
Awatar użytkownika
lobelia85
Extra Kobietka
Posty: 288
Rejestracja: sob sty 04, 2014 5:16 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: lobelia85 »

No ja już jestem nawet gotowa kłaść się z Mała tak na dobre razem i zasypiać (i tak śpię sama przecież), ale ona zwyczajnie nie umie zasnąć :> Już nieraz światełko małe zaświeciłam i książkę jej czytałam, albo piosenki jakieś nucę, to ona wstaje i idzie się bawić :cry: Także zawsze usypiam ją we wózku a potem przekładam albo do łóżeczka, albo do swojego łóżka i już mam tego wożenia godzinnego dość :evil:
Kto nie ma odwagi do marzeń, nie będzie miał siły do walki...

Obrazek
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Hadassa »

Cula, próbowałam na rowerze.. ale jakoś nie szło... steperek dla mnie przyjemniejszy i mniejszy ;) wszedzie się wciśnie ;)
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

No właśnie, miałabym gdzie go trzymać a rower wielki i muszę go ciągnąć przez cały dom bo u mnie w pokoju niestety się już nie zmieści...
Muszę zadzwonić do babci aby spytała mamy czy w ogóle on tam jeszcze jest... Bo pamiętam chrzestny mi go kupił ale wieki temu....
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Hadassa »

rower jednak wolę normalny ;) pojechac do lasu, lub jakąś wycieczkę sobie zrobić..
a jeszcze jak chodzę na steperze, to taki specjalny pas zakładam, niby powoduje że więcej tam tłuszczu spalam..
taki grzejący... czy tamtermo jakiś tam :D
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Taki pas to kiedyś, kiedyś moja mama miała i też go sobie zakładalam ale tam żadnych rewelacji nie widziałam... taki niebieski był i owszem grzał ale żebym schudła to nie powiem.... i to jeszcze chyba z jakiegoś sklepu wysyłkowego mama kupowała. No ale mówię - wieki temu...
Awatar użytkownika
lobelia85
Extra Kobietka
Posty: 288
Rejestracja: sob sty 04, 2014 5:16 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: lobelia85 »

Ja na szczęście odchudzać się nie muszę, bo ledwie 48 kg ważę, ale taki pas i rowerek to też w domu leży. Moja mama miała kiedyś zapędy, ale cisnęła to wszystko w kąt ;-)
Kto nie ma odwagi do marzeń, nie będzie miał siły do walki...

Obrazek
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Marta, ciesz się taką wagą....
Chociaż o dziwo moja koleżanka, zawsze drobniutka, taka że porządny wiatr mógłby ją porwać, teraz w sierpniu urodziła 3 dziecko i zostało jej sporo. Zawłaszcza w tyłek, nogi i brzuch jej weszło. Po dwójce dzieci nic a teraz od razu sporo... A w życiu bym nie powiedziała że ona kiedykolwiek przytyje...
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Hadassa »

no bo on tylko wspomaga ;) a nie powoduje że będzie się chudło ;)

Lobelia :) too fatktycznie nie musisz ;)
zazdroszczę... choć i ja kiedyś nie musiałam....
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
lobelia85
Extra Kobietka
Posty: 288
Rejestracja: sob sty 04, 2014 5:16 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: lobelia85 »

Hehe, ja liczyłam na to, że po ciąży coś mi zostanie, bo przytyłam 15 kg, ale gdzie tam...4 kg zostało tylko, bo przed ważyłam 44 kg. Więcej dzieci nie zamierzam mieć, zresztą póki co nie mam nawet kandydata na ewentualnego dawcę DNA, także mam spokój 8-)
Kto nie ma odwagi do marzeń, nie będzie miał siły do walki...

Obrazek
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

ja bym w takim pasie mogła chodzić nawet cały dzień ale teraz nie mam i raczej sobie chyba nie kupię... przynajmniej na razie.
Ale jak od kwietnia założymy ten warzywniak to na pewno schudnę bo nie będę siedziała tylko w domu bez ruchu. Tam będzie praca, bez podjadania...
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Najlepsze jest to, że mi po ciąży też zostało bardzo mało, jak mały miał 2,5 miesiąca to na chrzcinach już mialam ubraną spódnicę sprzed ciąży ale chciałam zrzucić szybko jeszcze te kilka kilo i u nas była moda na jakieś drogie tabletki odchudzające od jakiegoś mongolskiego lekarza. Po nich schudłam a zaraz potem przytyłam chyba ze dwa razy tyle. I tak już zostało.. Do tej pory zarzucam sobie czemu je brałam.... No ale skąd mogłam wiedzieć...
Tylko że ja jestem wysoka więc tak się w oczy nie rzuca.
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Hadassa »

Lobeli ;) chciała bym tak mieć ;)
ale ja akurat przytyłam przez zmianę stylu zycia...
teraz wracam do starych nawyków ;)
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
lobelia85
Extra Kobietka
Posty: 288
Rejestracja: sob sty 04, 2014 5:16 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: lobelia85 »

heheh, takie specyfiki najlepsze są. Efekt jo-jo murowany, no ale każdy chce sprawdzić na sobie ;-) Ja kiedyś piłam przez trzy miesiące jakieś magiczne ziółka na powiększenie piersi. Straciłam tylko 6 dych i tyle mi to dało. Teraz to aż się sobie dziwię, że nie bałam się jakiego zatrucia :oops:

Kayira a jaki to styl życia pozwala przytyć???? bo ja siedze w domu i jem i nic na mnie nie wchodzi :roll:
Kto nie ma odwagi do marzeń, nie będzie miał siły do walki...

Obrazek
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Hadassa »

no właśnie siedzenie w domu, komp telewizor...
jedzenie późno ;) nie patrząc na kalorie ;)
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
lobelia85
Extra Kobietka
Posty: 288
Rejestracja: sob sty 04, 2014 5:16 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: lobelia85 »

O kurcze, jakbym o sobie czytała....Zdarza się, że kolacyjkę jem po 23, frytki czasem :P No i komputer, telewizor rzadziej, ale siedzenie pod każdą postacią, jak najbardziej. No cóz, każdy ma inna przemianę materii i raczej nie da się tego zmienić. Ja już pogodziłam się ze swoim wyglądem :ok:
Kto nie ma odwagi do marzeń, nie będzie miał siły do walki...

Obrazek
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Kay, to jeszcze zależy jakie kto ma geny. Bo jedni mogą zjeść tak jak Marta frytki o 23 a na drugi dzień waga stoi w miejscu a inni mają kilo wiecej.
Moja koleżanka z podstawówki była chudziutka i jadła za dwóch a i tak nic jej to nie dało. Tak miała też jej siostra i jej mama. A jak ktoś ma tendencje do tycia to nic już tego nie zmieni.
Ja wiem że muszę się pilnować i mam po babci tendencje do tycia.
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Hadassa »

wiem ;)
Mój kuzyn kiedyś próbował przytyć..
co wieczór tłusta kiełbasa smażona na oleju, frytki...
sos czosnkowy...
nic...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
lobelia85
Extra Kobietka
Posty: 288
Rejestracja: sob sty 04, 2014 5:16 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: lobelia85 »

Nie pozostaje nam nic innego, jak zaakceptować to, czego nie możemy zmienić....Zbieram się powoli, miłego wieczorku dziewczyny, bajoooo :papa:
Kto nie ma odwagi do marzeń, nie będzie miał siły do walki...

Obrazek
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Miłego wieczorku...
Kurcze, jak mąż jest w domu to mam go dosyć a jak teraz go nie ma to mi tęskno....
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Ale zachciało mi się spać i powędrowałam do łóżka , teraz nie będę mogła wieczorem szybko zasnąć :( Prawdopodobnie w Wielkopolsce jest ślizgawica , właśnie syn zadzwonił że zajechał i po drodze była taka gołoledź , jechał 30 na h :( Ja po pierwszym dziecku trochę przytyłam , po drugim schudłam do 50 kg i bardzo ładnie wyglądałam , po trzecim znowu przytyłam a po operacji ginekologicznej to waga poszybowała dużo w górę i co dieta to po niej jo-jo :( :( :cry:

Kasiu miłego spędzenia czasu na imieninach , dzisiaj Henryka :D staniczek ładny , oj na kogo ty zasadzkę zaciągasz ??? :D :D

Lobelko , ty się ciesz że jesteś szczupła bo to o wiele lepiej , moja synowe są szczupłe , córka też , a ja taka baryłeczka , 100 kg za dużo :( :( nasz Adaś też był taki niedobry do usypiania , wiecznie rozdarty , teraz już nie ale córka systematycznie o stałej porze go kładła spać , zawsze kąpiel i do spania ale nad wczesnym ranem woła żeby go zabrać , zawsze córka wstawała został utulony i brała go do siebie do łóżka , kiedyś nie słyszała jego i ten przeszedł i wtulił się w nią z pretensjami że jak to ona go nie uścisnęła w jego łóżeczku i mówi do niej ,mamuś to może powtórzymy ja wejdę do swojego łóżeczka a ty mnie tam przytulisz , :D :D

Agnieszko , winko domowej roboty jest lepsze , ale my się tak przyzwyczailiśmy do kupnego smaku , jednak brak męża ci doskwiera , ale on teraz pracuje więc się ciesz , bo chyba musi jednak wyjeżdżać bo słyszę że tam jest ślizgawica :( teraz szykuj kreacje na weselisko , :D :D

Kay , a nogi nie bolą na tym stoperku ??? muszę sobie o nim poczytać bo mój rower stacjonarny stoi w sypialni i służy za wieszak mężowi , bo przy jego łóżku stoi
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Zablokowany

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Snappy [Bot] i 0 gości