Witam

.Myślałam że czytania będzie dużo a tutaj prawie zastój

Posiedzieliśmy sobie w sobotę aż do godziny 2 tak nam czas szybko zleciał , jak spojrzałam na zegarek to aż się zdziwiliśmy ze to już tak późno , w niedziele rano kościół , później znowu siedzenie przy stole bo o wyjściu nie było mowy bo tak mnie kaszel strasznie męczył że bałam się wychodzić ale droga do kościoła była spora wiec można było i to do spaceru zaliczyć

Dzisiaj mam to badanie wysiłkowe i się już szykuję . Teraz piję kawusie i zajadam wiecie co ?????? faworki , moja Ula nam podała

bo wczoraj piekła .
Agnieszko bardzo dobrze że sprzedający jest uczciwy i bluzkę ci przyjmie, ale teraz to wszyscy maja ten obowiązek do 10 dni towar nieużywany przyjąć . Teraz ta pogoda jest zdradliwa , bo niby wydaje się że jest ciepło i by się chciało już kurtki ściągnąć a później o chorobę nie trudno . No jak Marcelek pobiegał to i mu gorąco było więc bez bluzy nawet mu było lżej ale to jeszcze nie ta pora
Kasiu , dziękuję za zdjęcia Julci , ale ona pięknie wygląda , piękny strój , i kto to jej zrobił??? czyżby ty ,??? bo ty zdolniacha jesteś , a dzisiaj w nocy śniły mi się rajstopy i to czerwone , i tak myślałam czy ci ich nie kupić dla Julci ,bo w kartonie było ich tak dużo i to taki piękny odcień tej czerwieni , no co za sen
KAy , no to ty pisz co u ciebie , jak tam niedziela minęła ,
Witaj Elu
