Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Miejsce na dyskusje nie związane z pozostałymi tematami.
Zablokowany
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Ale się spóźniłam na Wasze rozmowy :( :( :(
A teraz już żadnej nie ma....

Kasiu, jak mi pisałaś sms że zdychasz to myślałam ze to @ ale widzę że poważniejsza i dłuższa sprawa... Nie wiem co Ci poradzić, jak nie sok z buraków to co innego, nie znam się bo nigdy nie musiałam...
Garnitur dla Marcina na studniówkę?
W Kaliszu mam ciotkę - bratową mojej ŚP babci oraz jej córka z mężem.
Książkę to nawet mogę Ci podarować bo Marcel i tak nie będzie jej czytał, będzie tylko leżała a może w końcu wyląduje na makulaturze.
http://www.sin-say.com/pl/pl/collection ... rt-sweater
to link do mojego sweterka ale na zdjęciu nie wygląda tak jak na żywo. I Kasia masz tam listę sklepów, jest w Oleśnicy i w Kaliszu. Halinka,możesz Ulę zabrać na zakupy :)
A naprawdę ceny mają super i w dodatku jak kupisz teraz jedną rzecz to drugą masz za połowę ceny... Tylko jest to tylko damski sklep.... Dla Julki albo chłopaków to tam nic nie kupisz... Jedynie sobie ale i to dobre :)
http://www.sin-say.com/pl/pl/collection ... ay-sweater
A ten kupiłam sobie tak po domu, super się go nosi bo jest dość cienki a w domu ciepło.


Jejku, Sylwester zbliża się wielkimi krokami a ja wcale nie myślę. Zresztą na Sylwestrze to byliśmy 12 lat temu i od tamtej pory byliśmy razem a potem to już domówki, albo nawet i sami w domu - też się zdarzyło, albo jak rok temu koncert w Gdyni. W tym roku też ma być ale wolę już go obejrzeć w tv.
Na zabawę szliśmy (jak już) to w karnawale. Nawet na Andrzejki nie chodzimy.
A w tym roku będziemy musieli chyba iść na rzecz szkoły bo skoro jestem w radzie rodziców a rada organizuje to nie będzie wyjścia.
Oj Halinko, ale Twój brat się wycierpi.... A jeszcze Ty teraz masz bóle.... i co, ten plaster Ci pomógł?
U nas słoneczka nie ma wcale, a dziś to w ogóle od rana mgła i teraz nawet tak jest szaro-buro, mgła się trochę podniosła i dlatego tak szaro jest. Pościel mam wypraną jakoś niedawno i co jedną wyprałam to musiałam założyć drugą.
A życzenia teściowej złożyłam rano i już mam spokój. I jakoś nikt nie dzwoni.... Przyjechała jedna ciotka z wujkiem (teściowej wujek) ale oni przyjechali ot tak sobie, wcale nie wiedzieli że akurat dziś jest Renaty. I dopiero na teścia komórkę zadzwonił taki znajomy ksiądz z życzeniami to wtedy ciotka się dowiedziała że dziś ich siostrzenica ma imieniny. Ale sama się dziwię że koleżanki nie dzwonią...może się boją że ona zaprosi na kawę ;) a wtedy z pustą ręką głupio przyjść.

Ja za 2 tygodnie idę do Zosi mamy na urodzino-imieniny, akurat ma w jednym dniu. Nie wiem czy mnie zaprosi czy nie, pójdę po prostu na kawę, dam jej jakieś wino czy kawę i tyle.
Marcel dziś przyniósł zaproszenie na urodziny do kolegi z klasy. On akurat nie chodzi na piłkę a zaprosił wszystkich chłopaków którzy chodzą więc niestety ich wszystkich w piątek na treningu nie będzie. Tylko teraz mam problem co mu kupić bo 9-latki zabawkami się już nie bawią a piłką się nie interesuje.... i problem...
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

No i nici z kupna, oblecieliśmy całe miasto i nic nie kupiliśmy.
On ma masywne uda i wszystkie spodnie mu się ciągną w udach,taki teraz robią krój,wąskie od góry.
Muszę wjechać jeszcze do takiego małego sklepiku tam mają szwalnię obok może akurat.
Tak na studniówkę.
Aga nie warto wysyłac,odsyłac już lepiej ją kupię albo spytam w bibliotece
No jak u was się obchodzi hucznie urodziny to raczej o imieninach mało kto pamięta,chyba,że wnuki,dzieci
Tak za 2 tygodnie takie znane Katarzyny,moja kumpela mi tradycyjnie złoży życzenia :happy :happy :happy zawsze się myli
Oj Halinko żal mi tego Twojego brata już tyle przeszedł a teraz znów cierpi,dużó jak na jednego.
No masz rację Halinko harce namięsnie pomagają a jak regulują cukier ;-) :D
Ja też to moje złe samopoczucie wiązałam z @,no ale jedna nie
Ładne sweterki
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Poleżałam , mąż mnie wysmarował i jest już ciut lepiej , wstałam na mój serial Barwy Szczęścia :D Oj masz kłopot z ubraniem , kiedyś Ula też tak miała z Kacperkiem , szyją tak sztampowo , ustawią maszyny i lecą z szyciem , tak jakby wszyscy byli w jednym rozmiarze ,Nasz Marcin chudy jest jak nitka i też zawsze jest problem z kupnem cokolwiek , kiedyś były rozmiary różne a teraz to oznaczają S, L ,XL , :( Jedna porcje ciastek już upiekłam a druga czeka na jutro na Adasia , będzie je wykrawać :D
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Witam . :D Pisze już drugi raz bo mi wcięło to co napisałam do was :diabel Pogoda śliczna , słoneczna i jest nawet ciepło , ja dzisiaj już lepiej się czuję bo wczoraj to było okropnie nawet po kolacji kuchni nie dałam rady sprzątnąć bo cale ciało miałam naszpilkowane , mąż mi posmarował dobrą maścią i zażyłam tabletkę przeciwbólową , mam taka świetną która szybko pomaga . Obiad już mi się gotuje , mam dzisiaj na obiedzie zięcia , Adasia ,bo Ula ma dzisiaj szkolenie wiec i na wynos też muszę dać dla Kacperka i jej ,a robię zupę jarzynową i kluski parowane z gulaszem wołowym :) Zaraz będę tez piekła druga turę ciastek, bo myślałam że Adaś będzie u nas od rana toby sobie wykrawał ,ale okazało się że przyjadą tylko na obiad .
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

hejka
Matko Halinko jaki obiad miałaś :slini_sie: :slini_sie: ale ja mam w planach gulasz na niedzielę.
Tak się wczoraj skupiłam na sobie,że mi umknęła twoja łopatka,ciekawe co za cudo ci wlazło????czy to jakieś zwyrodnieniowe czy od przewiania???
Najważniejsze,że już lepiej.
Oho Ula się też szkoli a ja zaczynam od poniedziałku i już mi się nie chce.
No szyją okropnie niby wisi tego multum a jak co do czego to nie ma co kupić :? :? :?
U mnie też dziś słoneczko,zaraz się ma lepszy humor.
Pewnie jutro wieczorkiem wybędę na miasto,mam ochotę na spotkanie za znakomymi
Miłego wieczoru
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Witam . :D Własnie wróciłam z targu , zakupy były tylko jajkowe , :) Teraz piję sobie kawusie , podjadam ciasteczka :) Pogoda śliczna , kurczę mogłam rano zrobić pranie pościeli to by jeszcze na balkonie do wieczora wyschło ,a teraz to do jutra sobie powisi :( Dzisiaj dopiero idę do Marcinka na imieniny bo Moniki nie było , więc popołudnie będę miała zajęte . Na obiad dzisiaj rybka ,ziemniaczki i surówka . :)

Kasiu , ten ból to niewiadomy , może i mnie gdzieś przewiało , ale już jest dobrze , Ula też szkolenie ma z BHP , chyba taka teraz moda :) A nic nam nie pisałaś jak załatwiłaś u stomatologa z tym zębem ???

Agnieszko ładny ten sweterek , i jaką podjęłaś decyzję , ??? Na sylwestra to nawet się nie zastanawiaj tylko idź z mężem , bo później będą wspaniałe wspomnienia , czas szybko leci , szkoda młodości :) jak tam minęły imieniny teściowej ,???
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

Hej babiszonki
U Ciebie Halinko ładnie a u mnie szaro buro rano powiesiłam pranie ale pewnie nie przeschnie.
Oj nie lubię suszyc prania w domu.
Tak a propo jeszcze prania to ja tą szufladę myję w zmywarce :D
I jak jeszcze cię boli???/czy już sobie odpuściło???
Też sobie wymyślili z tymi szkoleniami to jakoś ogólnopolskie czy co???
A ząb zrobiony i mogę dziś iść w miasto ;-) jeszcze mi dwa na kasę zablombował i jeszcze na 26 listopada też zapisał na NFZ :D fajny jest .
Jak pomyślę,że dziś z małą na basen to mi się odechciewa,jak z tamtąd wyjdę to jestem padnięta,chlor,wilgoć i człowiek ugotowany.
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Hejka
Kasiu, no właśnie już od wczoraj miałam pytać o zęba. Super że już masz wstawiony :)
Ja też muszę iść bo mi plomba wypadła i jakoś dziwnie jak zjem coś octowego, np ogórka konserwowego to mi pod tym zębem jakby się to zbierało i taka gulajka jest. I tak od razu pomyślałam o tej Twojej kuzynce, co ona miała na dziąśle,jak to wyglądało...

Halinko, nad Sylwestrem to nie ma się co zastanawiać bo nigdzie nie idziemy. Na takie bale to trzeba mieć kasę.
A tu Marcelowi trzeba buty na zimę kupić, zaraz ratę za OC auta, przegląd też mi się kończy, zus też za tydzień i wtedy jeszcze dwie raty zostaną, mamy dość wydatków żeby na Sylwestra chodzić. Zresztą nasi znajomi też kasy na takie imprezy nie mają,a z kimś to zawsze lepiej się chodzi. No i pewnie będziemy w domu, no chyba że może u znajomych, zobaczymy.
Za 3 lata my wyprawimy Sylwestra bo mąż ma urodziny 19 grudnia to 40-tkę mu zrobimy w Sylwestra. No ale to jeszcze trochę czasu.

A kogo ja widzę.... Kris zawitał.... do nas też zajrzy?

Rozmawiałam wczoraj z lobelką, ach u niej dalej nie za fajnie ale nie chcę tu pisać za nią. Jakoś na forum nie ma ochoty żeby nas nie dobijać ale podczytuje więc Martuś czasem warto się wygadać i posłuchać słowa wsparcia, otuchy :kwiatek
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

No po obiadku,teraz pół godzine dla słoniny. :D :D
Uśmiech mam prima sort ;-) mogę iść na podryw :happy :happy :happy :happy
Aga nie wkręcaj się z moją kuzynką to przypadek jeden na ileś tam.
też widziałam Krisa ale do nas nie zawitał ;-) co innego mu teraz w głowie ]:-) ]:-) ]:-)
Lobelka szkoda że nie piszesz czasem warto wyrzucić z siebie niż dusić,no imasz jeden plus,że my nie jesteśmy w sprawę emocjonalnie zazngażowane :)
No niby sylwester kosztuje ,tylko ja mam takich znajomych,że wynajdują super imprezy za niewielki pieniądze a opłaty ma każdy,wydatek goni wydatek.
No co Ty 40 w domu ;-) ;-)
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Kasia, 40 w domu? No a gdzie ja orkiestrę i 100 osób zmieszczę? ]:-) ]:-) ]:-)
No co prawda on nie chce nic robić, jego brat robił w domu ale dla niewielu osób, bratowa nie robiła wcale, potem szwagier robił duże, na sali z orkiestrą a siostra też wcale.
Ano nie wiem jak to będzie bo to jeszcze dużo czasu.
Jego kuzyni robią 40-tki i my do nich chodzimy, teraz najbliższa w sierpniu, miało jej nie być a jednak będzie...

Ja na obiadek miałam dziś pomidorówkę, dla mnie z ryżem. Dawno nie było no ale po takiej zupce ja jestem już głodna.
Mam ochotę na rybkę z puszki, ale jest w domu tylko w oleju więc muszę się tym zadowolić. Wolałabym w pomidorach ale niestety nie ma.
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Piszę drugi raz , bo mi znowu gdzieś wcięło :( Wróciłam z imienin , pojadłam jak zwykle ciasta , Monika zrobiła trzy rodzaje więc trzeba było z każdego rodzaju spróbować , była też i Ula z zięciem i Adasiem , czas szybko nam minął , jaja rozdane , i za tydzień znowu będzie wyprawa , coś mi ciężko teraz się wstaje a muszę być o 8 godzinie , bo później mojej pani jajkowej już nie ma :(

Kasiu , ja już jestem zdrowa , naprawiona , przez męża , jednak masaże dobrze mi zrobiły , :D fajnego masz stomatologa , :D Ja mam duży pojemnik więc w zmywarce dużo by mi miejsca zajął , ale pięknie sobie wyczyściłam takim tez płynem który usuwa osady z mydła i kamienia :) U nas po południu pogoda tez się popsuła , a pranie wisi mi na balkonie ciekawa jestem czy mi wyschnie ;-)

Agnieszko co ty piszesz , urodziny z orkiestrą ??? mi by było szkoda forsy na takie huczne imprezy , szczęście że u nas nie ma takich zwyczajów . a Marta faktycznie zagląda ale nic do nas nie chce napisać , a szkoda ,bo może by jej ulżyło,jakby zwaliła to co leży jej na duszy :(
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

Hejka
No przy takich pogodach szaro-burych i u mnie często mglistych,świetnie się śpi,gorzej ze wstawaniem.
A ja już dziś to się ledwo zwlekłam,no ale mogłam się po nocy nie włóczyć ;-)
No cóż od czasu do czasu każdemu należy się jakaś rozrywka w miłym towarzystwie.
No tak to jest dylemat,gdzie zmieścić 100 osób i orkiestrę :D
Mnie to dziwi zawsze jedno wszyscy narzekają a imprezy coraz większe i coraz więcej okazji.
Ostatnio się w sklepie uśmiałam bo taka znajoma babka(jej syn chodził z Marcinem do klasy) robi za rok 18 córce i ma dylemat zrobić małą na 80 osób :D czy dużą na 140 :roll:
Oczywiście wszystko na krechę za pożyczoną kase no ok stać mnie mam kupę kasy i kaprycho to robię imprezę,no ale zapożyczać się żeby zrobić to tego nie kumam i już.
Ja tam bym wolała jakieś fajne wczasy albo wyjazd do spa.
Dzis znów mnie nie ma wieczorem bo jedziemy do znajomych
Ja na Marcina imieninach miałam dwa placki cytrynowiec i szarlotke,ale taką,że nie jadłyście takiej nikt nie jadł
Piecze mi ją kumpeli mama ,nikt nie wie jak jest zrobiona,znika momentalnie przepis tajy
Tzn nie do załatwienia
Miłego weekendu
A po niedzielę idę na komendę,pamiętacie jak mnie do rowu wepchnął bus????
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Witam . :D Pogoda wstrętna , mglisto , ponuro , myślałam że sobie dzisiaj pośpię a tutaj 7,45 telefon , mąż wyskoczył z łóżka i patrzy że to Ula dzwoni z wiadomością że za 10 min będzie u nas Adaś, :( bo ona jedzie do Wrocławia na jazdę a zięć z Kacperkiem na zakupy bo mu się buty rozwaliły, dali do reklamacji, bo od zakupu minęło dwa tygodnie i nie ma biedak w czym chodzić :( , i rada nie rada szybko do łazienki pod prysznic żeby jak przyjedzie być wyszykowanym , i tak był u nas do 14 :) później dopiero pojechaliśmy na zakupy , na cmentarz teraz pijemy kawkę ,a na wieczór do kościoła , dzień zaliczony :)

Kasiu , a to gdzie tak zabalowałaś ??? masz rację że teraz w młodości trzeba korzystać z przyjemności , :) ciekawa jestem jak będzie Ula wyprawiała Kacperkowi 18 bo to będzie w maju ale u nas się tak nie szaleje , a co ty będziesz na tej komendzie zeznawała??? wołaj o odszkodowanie bo ucierpiała twoja psychika i zdrowie :( ja dla pijaków nie mam serca :diabel bo to było chyba po pijaku :(
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
hurri
Kobietka Expert
Posty: 2290
Rejestracja: ndz sie 25, 2013 10:24 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: hurri »

Witajcie witajcie :happy

Ja miałam rodziców od czwartku więc nie zaglądałam.

Kasiu pytałas o Sylwestra, no plan jest, że idziemy, ale co z tego wyjdzie to się zobaczy :)

Ja lekko przeziębiona jestem ....
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

Gosiu idźcie,bo jak nie teraz to kiedy :D tylko u mnie co ja mam założyć???
Halinko poszłam ze znajomymi do takiej nowej knajpki :D fajnie było,tak sobie odpocząc od domu,obowiązków i tego całego rozgardiaszu.
Sama jestem ciekawa co chcą z tej policji
Czekam aż mąż się wyszykuje ,ja już dawno gotowa a ten w proszku :roll: :roll:
U nas z imprezami różnie jedni robią,drudzy nie.
Wiesz pewnie Ula się dostosuje do planów Kacperka bo nie wszyscy młodzieżowcy chcą,czasem robią tylko kameralnie dla dziadków i chrzestnych.
Co kto lubi.
Ja sobie tak myślę,że te 40 to tak od paru lat dopiero obchodzą hmmm może się mylę
No to miałas pobudkę,ja jak idę później do pracy i mogę pospać to mnie tylko dwie osoby budzą :D nie wiem jak to robią ale mają nosa ;-)
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Wróciłam z kościółka , zmarzłam bo teraz nie grzeją , :( jak weszłam do mieszkania to telefon dzwonił jak oszalały , spojrzałam,wyświetlony że to nr, prywatny to nawet nie odebrałam ,bo to dzwonią ci ze zaproszeniem na pościele ,poszłam się rozbierać a tutaj znowu telefon dzwoni jak oszalały, już miałam na języku coś wrzasnąć a to mój szwagier słodko się odzywa , że tutaj Jacuś dzwoni :D a my się nie zgłaszamy i co się u nas dzieje że nie odbieramy, więc mu wytłumaczyłam w czym rzecz :) Uśmiałam się z tego bardzo :D no i tak pogadałam sobie przez półtorej godziny o wszystkim i o niczym :D :D

Kasiu ,teraz na sylwestra już się tak nie ubierają jak dawniej , jest duży luz , u mnie w szafie jest tyle różnych kreacji i człowiek był tylko jeden raz , teraz sobie mogę tylko na nie popatrzeć i powspominać . :D Oj fajne takie spotkania na luzie ze znajomymi , ciekawa jestem co będą chcieli na tej komendzie , ????

Gosiu , zdrówka życzę , wypij jednego głębszego to szybko pomoże :D
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
hurri
Kobietka Expert
Posty: 2290
Rejestracja: ndz sie 25, 2013 10:24 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: hurri »

Kasia, ja idę normalnie w tunice takiej czarnej, do tego chyba getry i już ... Teraz już nie chodzi się w sukniach balowych :)
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

Hejka
U mnie leje,ciurkiem.
A zimno jak jasny gwint
Ja wiem,że teraz się w balowych kieckach nie chodzi no ale coś założyć muszę.
Rok temu byłam w czarnych spodniach i srebrnej bluzce a teraz chyba wyciągnę moją małą czarną tylko czy ja się dopnę :oops: :oops: :oops:
Tez nie odbieram prywatnych numerów,mamy takiego znajomego ,że lubi swój numer ukrywac ale jak parę razy nie odebraliśmy to dzwoni normalnie :)
Uwielbiam imię Jacek :)
Miłej niedzieli
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Witam :D . U nas rano było ładnie , później zaczęło siąpić ale około 14 rozpogodziło się i wyszło słoneczko , więc ja jako posłuszna zona , :D z mężem pod rączkę , poszliśmy spełnić obywatelski obowiązek , zagłosowaliśmy , :D Może dobrze , może źle, ale głos oddany :D Kasiu , ja mam zastrzeżone połączenia takie bez numeru a jednak coś jest nie tak , oni mają przez internet , może to jakoś nie działa :( No mój szwagier to takie duże dziecko ,190 cm , śmieszny jest ,więc wczoraj aż się uśmiałam z jego słodkiego głosu :) Musze wybrać się do fryzjera bo znowu mam za długie włosy , może w przyszłą sobotę zrobię się na bóstwo :) myślałam że pojadę do brata w odwiedziny a dzisiaj dzwonię i nie wiadomo kiedy wyjdzie , ma założone sączki i ciągle mu cieknie , wczoraj miał duże bóle , musiał wołać o środki przeciwbólowe :(
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

Niefajnie Halinko z tym bratem,niefajnie.
No ale sama wiesz ,któraś operacja z kolei organizm coraż starszy to i gorzej znosi biedny on.
U mnie lac przestało ale zimnica
Głosować był syn a teraz mąż pojechał.
I od jutra młyn się zaczyna
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Hej
No trochę czytania miałam....
Kurcze, Halinko, niefajnie z bratem ale życzę mu dużo zdrówka.
To Ula ma jutro egzamin? Dasz znać jak jej poszło.

Gosiu Tobie też zdrówka, fajnie z tym Sylwestrem macie :)

Kasiu, nie mogę teraz znaleźć kiedy na tą policję idziesz? Byłaś już czy dopiero będziesz?
Ja tam na zabawy w ogóle nie mam ochoty, żadne,ani andrzejkowe, ani sylwestrowe ani żadne, żadne, żadne inne.
A najgorsze teraz u nas w rodzinie jest to, że za rok wesele ma bratanica męża,a rok później siostrzeniec. I u tej siostry w rodzinie, zwłaszcza szwagier i najmłodszy syn (brat pana młodego) robią normalnie wyścig szczurów. U nich musi być lepiej jak u Karoliny, sala lepsza, orkiestra lepsza, więcej ludzi i w ogóle ich wesele musi być naj naj najlepsze. A ja po cichu im życzę żeby Karoliny wesele było lepiej wspominane przez rodzinę, a żeby im utrzeć nosa.

A teraz Wam powiem co za dzień wczoraj mieliśmy....
Jechaliśmy do Gdyni, ja z Marcelem do babci a mąż do kolegi.
Wyjechaliśmy z domu o 15 to się cieszyłam że po 16 będę u babci.
A tu mąż nie skręcił tak jak zawsze na Gdynię tylko jechał prosto więc się domyśliłam że jedziemy do Decatlonu po buty dla Marcela. No i wtedy zza drzewa wyskoczył nam prosto pod koła piesek. Ani mąż nie miał szans zareagować (z naprzeciwka jechały dwa auta więc nawet skręcić nie mógł), ani piesek po takim uderzeniu nie miał szans na przeżycie.
No żeby on biegł gdzieś łąką to byłoby go widać, a on prosto zza drzewa wyskoczył i bęc.
Jedziemy kawałek dalej a tam coś w koło stuka. No mąż mówi,że ten pies nam coś urwał i faktycznie ta osłona co jest od spodu połamana. Teraz on musiał to jakoś odkręcić co też nie było prostą rzeczą. Jakoś podniósł lewarkiem trochę i udalo mu się ją zdjąć.
No i pojechaliśmy do Decatlonu, kupiliśmy Marcelowi fajne buty, trapery a na końcu wyczytałam że one są damskie!!! Ale są siwe z elementami białego i gdybym nie wyczytała że damskie to bym nie wiedziała. No ale stwierdziliśmy że kto będzie wiedział że to damskie, trapery to nie szpilki więc je wzięliśmy bo były po 69zł a reszta to taka trzycyfrowa i najtańsze z 2 z przodu.
A najlepsze, że to był jakiś zaniżony rozmiar i ja mu wzięłam buty ciut większe bo wiadomo że gdzieś do może nawet marca a kto i wie czy nie kwietnia w nich pochodzi to jeszcze noga mu urośnie, jakieś grubsze skarpetki ubierze to nie mogą być za ciasne.
No i jak ja je w domu ubrałam to na cienką skarpetę mogę nosić więc jak mu za rok będą za małe to ja będę miała fajne buty :)

Potem zawiozłam męża do kolegi a my pojechaliśmy do tej Riviery wymienić sweterek. Akurat była przy kasie ta sama kasjerka i pamiętała mnie, wymieniłam sobie na rozmiar mniejszy bo tamtego rozmiaru nie było. A spytała czy chcę coś sobie za tą cenę wybrać, czy chcę zwrot pieniedzy. No to wolałam sweterek bo później znów bym marudziła że na Święta nie mam co ubrać.

I wyobraźcie sobie że do babci zajechaliśmy o 18. Babcia już myślała że nie przyjedziemy.
Posiedzieliśmy do 20.30 i pojechaliśmy po męża.
No i wracamy, byliśmy już wioskę tą co przed naszą wioską jest, ja patrzę a na chodniku coś leży, człowiek czy co? Mówię do męża, czy widział, tam chyba człowiek leżał, zawróciłam i faktycznie. A ile samochodów jechało i nikt nie stanął?
Każdy uznał że pijak to niech leży. Mąż go obudził, faktycznie pijany był tak że o świecie pojęcia nie miał, jak wstał na nogi przy pomocy męża to zaraz poleciał do tyłu, na płocie się zatrzymał. Mąż chciał go podwieźć ale mieliśmy złożone siedzenia z tyłu bo rower wieźliśmy, tylko Marcela siedzenie było więc nie miałby gdzie wejść. No i tak go zostawiliśmy a on poszedł w swoją stronę.
No wiecie jaka znieczulica? Jak już ktoś leży to niech sobie leży, nikogo to nie interesuje??? A gdyby on nie był pijany tylko coś by mu się stało? A nawet jak pijany to miał noc spędzić na chodniku? Tym bardziej że dziś cały dzień zimno, tylko 4 stopnie i wiatr to wiadomo że w nocy było chłodniej. A od chodnika jeszcze zimno ciągnie, jak pijany to tym prędzej by zamarzł nawet bez mrozu. No ja sama pijanych ludzi nie cierpię ale nie mogłabym spokojnie przejechać widząc że ktoś leży na chodniku...
I tak sobie później mówiliśmy że zabiliśmy psa a uratowaliśmy człowieka.
Tylko że pies nam auto rozwalił, jeszcze zderzak poobijany....
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Witam . :) Dzień szybko minął , u nas ponuro , pogoda tylko do spania , mąż był z Ulą we Wrocławiu i wielka kicha , bedzie drugie podejście za tydzień ,w czasie jazdy dwa razy zgasł jej silnik , :( :(

Kasiu , czyli się szkolisz ??? Powodzenia , :)

Agnieszko , no mieliście przykry incydent , zaraz sobie przypomniałam jak mieliśmy nowiutki samochód opla i mężowi też psina wyskoczyła pod samochód i rozwaliła przód w samochodzie , szczęście że zapanował nad kierownicą i sam nie wpadł do rowu , bo psisko było wielkie , :( dobrze że wam się nic nie stało , no ale pijaczysko uratowaliście bo nigdy nic nie wiadomo jak by się to skończyło :( niektórzy boją się reagować na takiego leżącego pijaka, bo niekiedy są oni agresywni, ale masz rację, znieczulica panuje wśród ludzi :( Dobrze że pojechaliście jednak do babci bo by jej było przykro , starzy ludzie zawsze wyczekują na odwiedziny kogoś bliskiego :) samotność jest okropna :(
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Cześć :)
Szkoda tego egzaminu, no ale mało kto zdaje za pierwszym razem. A jeśli tylko ten zgaszony silnik był przyczyną oblania to musi pamiętać co zrobić aby silnik nie gasł... Niech mąż jej podpowie co ma zrobić.
Podejdzie drugi raz i wtedy zda :)

No Kasia się szkoli i prędko do nas chyba nie zajrzy :cry:

Wiecie, chciałam Marcelowi kupić już na teraz piżamę bo do tej pory spał w bokserkach i koszulce ale normalnie wszędzie były do rozmiaru 140. A on musi mieć 146-152. No jakaś tragedia... Na rynku, nawet w Auchan, w sklepach odzieżowych...
A wczoraj drużyna Marcela jechała do Lęborka na mecz towarzyski więc ja wtedy wyskoczyłam do Pepco i tam dostałam, były aż dwie z tego rozmiaru ]:-) i w dodatku z tej jego gry Angry Birds. No co prawda kosztowała 39zł no ale trudno, dziecko nie będzie mi marzło.
Mecz wygrali, Marcel strzelił 3 bramki, z czego jedną najładniejszą z całego meczu :) Podobno.... bo wtedy ja jeszcze byłam w sklepie i mnie ominęła :angrywife :angrywife :angrywife

A u nas zimno, wieje, no pogoda już okropna. Dobrze że Marcelowi buty kupiliśmy bo teraz by już chyba zmarzł w zwykłych adidasach.
Miłego dnia :)
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Witam . Pogoda do niczego i humor u mnie też podobny , :( złe wieści mam od brata , zrobiły się poważne powikłania, czekam na nowe wiadomości , ale dopiero po południu będę dzwoniła bo nie chce go męczyć telefonami :( Bratanek już do niego pojechał żeby rozmawiać z chirurgiem , do szpitala ja tam nie mogę jechać, bo bym chyba tylko ryczała a to jest złe , i zamiast go podnosić na duchu to bym go przygnębiała :( Na godzinę 14 idę po skierowanie na TK zatok .

Agnieszko u nas wszyscy zawsze mieli piżamy od małego , zawsze to cieplej a faktycznie ten rozmiar to ciężki do kupienia , bo to taki przeskok z dziecinnego na dorosły :) No to gratulacje dla zdolnego piłkarza . :D :kwiatek
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Hadassa »

Malinko, ale co miał za operację ?? i co to za powikłania.
Wiecie coś wiecej, co w ogóle lekarze mówią ?
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Zablokowany

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości