Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Miejsce na dyskusje nie związane z pozostałymi tematami.
Zablokowany
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Hejka
Oj ja w nocy spać nie mogłam, nos mnie budził, a rano ledwie przytomna zrobiłam Marcelowi śniadanie i poszłam dalej spać. Obudziłam się o 10 a do 11 leżałam normalnie bez sił. Myślałam, że nie wstanę.
Ale w końcu się podniosłam, mąż akurat robił sobie śniadanie, jajecznicę na kiełbasce więc zjadłam z nim i tak nabrałam trochę sił.
Teściowa biła kaczki a ja w domu zupę ogórkową gotowałam, kapustę i grzyby na farsz na jutrzejsze pierogi.
Mam nadzieję że jutro wstanę z większym zapasem sił bo jak inaczej pierogi będę lepić?
A jeszcze później ciasto będę piec.

Marta, matko Boska, kogo moje oczy widzą :happy :happy :happy
Już nie wierzyłam że jeszcze kiedyś do nas zajrzysz.
O tych operacjach to na fb czytałam, no swoje wycierpiałaś.
Super, że Tomkowi idzie dobrze w szkole :) oby tak dalej.
A jak mężuś się sprawia?

Kasiu, śledzie w oleju to robiła moja mama, z cebulką ale kurka przepisu nie mam... nie jadłam ich bo za śledziami w innych postaciach niż świeże smażone nie przepadam. No jeszcze w occie.
Mówisz że dobra żona ze mnie? Ano z niego czasem też dobry mąż :) Już się go dziś pytałam czy mi dołoży do zusu (bo nakupowałam prezenty innym a mi na zus zabrakło).
Tylko ostatnio chodzi pomagać koledze przy zabijaniu świni a ja mu zapowiedziałam, że w piatek ma być w domu a on że nie wie, że zobaczymy. No bo on nie wie że gości będzie miał....

Tamirko jak ta dzisiejsza środa Ci minęła?
Halinka chyba dalej sprząta bo cicho siedzi :girlactive

Ja jutro od rana chcę pościel wyprać i na grzejniki powiesić żeby była na wieczór sucha i pachnąca.
Chciałam prać później ale w piątek goście to nie będę tu z poscielą biegać, w sobotę my jedziemy do nich, w niedzielę prać nie będę a w poniedziałek okna to też nie będę pościeli wieszała na grzejnikach pod oknami. A wtorek zostawię teściowej żeby nie było jak w zeszłym roku że w Wigilię rano prała.
Potem pierogi i ciasto to pewnie zajrzę wieczorem.
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

Buenas noches señoras:-)
Leciała ta środa jak z propellerem, ale na szczęście już wyhamowała na kanapie, a ja razem z nią.. :D
Zakupy zrobione,obiad na jutro dogorywa w piecyku, Misio na strzelnicy hasa sobie swobodnie,a ja mam luz, blues i mandarynki!
Kasiu! zgadłaś lepiej niż w Familiadzie.. ]:-)
Na Wigilię zrobię śledzie w oleju z czosnkiem i majerankiem. Polecam, roboty mało, a pyszne!
Gosiu! cieszę się, że u Ciebie lepiej.. :) nie ma nic gorszego niż choroba dziecka..
dzień dobry Pani Myszko:-)
Życzę zdrowia i humoru.. :D Z własnego doświadczenia wiem, że operacje to nic przyjemnego (14 razy mnie kroili), ale jak mus, to mus, byle nie tracić optymizmu!
Gulusiu! Niech Cię zdrowie dopadnie jak najszybciej! Po moich wczorajszych "łamańcach" śladu nie ma, ale na wszelki wypadek cały czas popijam herbatkę z miodem i imbirem. Zdrowiej! :)
Halinko! bój się kija! toż zarobisz się do imentu!
Już pisałam, że w kompleksy przy Was popadam.. :) Ale ja całe życie byłam pragmatycznie leniwa, porządki świąteczne zaczęłam w listopadzie i teraz tylko okna są do umycia, o ile Miśkowi się zechce:-) Pewnie w piątek umyje jeżeli nie będzie padać. Aaaa i jeszcze muszę zrobić porządek w książkach i z książkami, może w sobotę wezmę się za nie.
Dzisiaj miałam zabawną sytuację z moją "zęboloszką" Od zarania świata Misiek mówi na mnie Słońce, a ja na niego rzecz jasna Misiek:-) Kilka lat temu pewien znajomy aktor chciał wysłać nam zaproszenie na premierę,ale zaproszenia były imienne. Dzwoni do mnie cały w nerwach:
- Małgoś! jak do cholery Misiek ma na imię??!
Dzisiaj w pracy padła mi komórka, a moja dentystka zapragnęła spotkania ze mną. Wiedząc gdzie pracuję zadzwoniła do firmy:
- dzień dobry, czy mogę rozmawiać z panią... z panią... no! z panią Słońce! - powiedziała zdesperowana
- ale żadna pani Słońce tu nie pracuje - odpowiedziała koleżanka, która odebrała telefon
- ależ pracuje! to żona pana Miśka!
I koleżanka od razu wiedziała do kogo przełączyć rozmowę.. :D
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Tamirko , ty jak zwykle swoim pisaniem , rozbawisz człowieka . :D :D ,ja się nie zarobię , :) robotę pcham pomalutku , mnie dziewczynki mobilizują do prac w domu ,Kasia robi remonty, czyści , okna myje , tak samo Agnieszka , pucuje łazienkę , robi pierogi , okna myje a ja co ??? więc zbieram tyłeczek i też, chociaż w mieszkaniu pchnę do przodu to co mogę ,bo inaczej bym w duże kompleksy wpadła , okien nie myję bo to działka męża, tak jak prasowanie i wieszanie firan, Ja już mężowi zapowiedziałam że w sobotę jest zmiana pościeli i zaraz będzie pranie , no i w sobotę ubieramy choinkę , bo wnusia przyjdzie żeby dziadkowi pomagać , będzie wieszać ozdoby :)
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Pani Słońce, żona pana Miśka :happy :happy :happy Popłakałam się ze śmiechu ]:-) ]:-)
Dobrze, że wiedzieli do kogo przełączyć ;) ;) ;)

E tam, nie wpadajcie w kompleksy :) moja teściowa nie wpada ale po co skoro ma dom wypucowany.... Jej dom to kurnik, ostatnio jak w październiku myła okna to właśnie w kurniku... a bo co, kury też muszą mieć czyste. Czekam tylko kiedy firanki im założy ]:-) ]:-) ]:-)

Kurcze, zawsze uwielbiałam ubierać choinkę a teraz jak o tym pomyślę to mi się aż nie chce. Marcel owszem mi pomoże ale no dokąd on sięgnie... A lampki z mężem. No ale jak ja z Marcelem nie ubierzemy to choinki nie będzie i tyle. Jeszcze tylko muszę męża wysłać bo potem się okaże że wszystkie ładne wysprzedane.
Jakoś nie mam ochoty w tym roku na Święta..... nie czuję tej magii...
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

Aga! Nosek do góry, luzik w ramionkach, będzie dobrze! :)
Oj, masz Ty trzy światy z tą swoją teściową.. :kiss2
Halinko! Nawet pomalutku też można narobić się nieźle, dlatego od jakiegoś czasu, i od czasu do czasu bez wyrzutów sumienia włączam wsteczny i chromolę wszystko.. ;-) Misiek udowadniał mi dzisiaj, (jak to on, oczywiście), że nastrój świąt wcale nie zależy od tego, czy okna będą umyte, a dywany wytrzepane. "Słońce, w komórce na węgiel, ziemniaki z solą byle z tobą" - tak mi powiedział i poszedł pucować kolejną wiatrówkę:-)
A choinkę ubiorę chyba dopiero w Wigilię, w tym roku będzie czerwono-złota albo srebrno-niebieska, jeszcze nie wiem. Zobaczymy, co w praniu wyjdzie.. :P
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

ha hahahahahahahahah Tamirko będziesz chciała od nas kasę za śmiecho-terapię,a może teraz mam pisac pani Słoce :D koleżanka odbierająca telefon bystrzacha.
Śledzie wyguglałam i fakt banalnie prosty przepis,zrobię,szkoda,że wcześniej żesmy sie nie zgadały bo byłam u teściowej a ona ma majeranek z ogródka ,jaki zapach ma poezja.
Misiek mądrze mówi nie wysprzątana chałupa tworzy nastrój tylko ludzie.
No jeden zapach mi się kojarzy taki jak kiedyś pastowali podłogi-pamiętacie
Halinko moczyłam sliwki w rumie bo później je pokroiłam i zrobiłam z nimi troche pierogów na słodkio nie za dużo :D i wrzuć na luz z tą pracą szkoda zrówka.
Ja też nie czuję świąt dzis się tak z mężem ściełam ,że mu powiedziałam gdzie mam te święta ;-) :oops:
Choinke u mnie ubiera mąż z dziećmi ja nie tykam bo nie znoszę tego robić ooo.
Aga ja mam stare firanki,dziewczyny miały w domku na ogrodzie jak nówki są,może wam do tych kur wyślę :D ;-)
A zabawki mają???tzn kury bo wiesz w/g unii swinie powinny mieć to i kury też ,żeby jajka nie były zestresowane ;-)
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Kasiu , jak to ty się posprzeczałaś z mężem , przecież byłaś dzisiaj do poprawki i takie rzeczy robisz ??? Oj żebyście widziały moje tempo w sprzątaniu ,tobyście padły z wrażenia , ja spokojnie na luziku , ciut sprzątam ,ciut siedzę i tak na zmianę , takie żółwie tempo , trzeba się szanować :D w międzyczasie , kawusia , później gazetka , krzyżówka , przecież jestem na emeryturze :D Zapach pastowanych podłóg dobrze pamiętam , to takie zaakcentowanie było, że to jakieś święto już na progu , Bardzo ten zapach lubiłam :)

Tamirko , no to ten twój Misio dobrze prawi , a u nas w tym roku ubieranie choinki jest przyspieszone , ze względu na zaproszenie wnusi do wspólnej pracy , a choinka będzie różno kolorowa , bo to tak od wieków ją ubieramy , nawet światełka mąż w tym roku kupił ledowe i właśnie różno kolorowe , :D

Agnieszko , raduj się , choinka u was taka pachnąca lasem to coś pięknego , ja tylko będę miała świeże gałązki w wazonie , bo nie będę walczyła ze swoim lubym ;-)
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

No własnie byłam u poprawki a ten mnie tak wściekł ,ze szok od wczoraj mu się zbierało.
Nawet Julia jak wczoraj wyzywałam o tą dymówke ,mówi a co Ty sobie tata myślisz a moje nerwy a dziadziusia :D
Nie ma się co z porządkami rozczulać za tydzie bez większych zmian bedzie.
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

Dzień dobry!:-)
Czwartek, to jakby preludium weekendu.. :)
mam nadzieję, że minie szybko, spokojnie i bez większych zawirowań:-)

Szczęście każdy nosi w sobie. (B.Prus)


szczęśliwego dnia! :kwiatek
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Awatar użytkownika
hurri
Kobietka Expert
Posty: 2290
Rejestracja: ndz sie 25, 2013 10:24 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: hurri »

Dzień dobry :)

Kasiu - pytałaś o odczulanie,
nie narazie się nie odczulamy, narazie bierzemy leki,
w lutym mamy kontrolę, i chyba dalsze testy i bedziemy się zastanawiać z lekarką co dalej.
Teraz się aura pozieniała, i np. kalendarz dla alergików z pyleniem jest dla mnie nie ważny, bo w grudniu niby to cladosporium już nie pyli, ale tylko dzięki minusowych temperatur, a teraz mamy istną wiosnę, mokro, ciepło grzyby mają pożywkę, i pleśnie.

Dzisiaj mam Kochane Jasełka, zaraz muszę Majcię do szkoły wyszykować, ma na 10 :10
I już 10:15 pierwszy występ.
A na 16 jest to główce ;) czyli dla rodziców, dziadków ...
Cały dzień to moje dziecko spędzi w szkole.
Ehhhhh

WIęc uciekam!
Wrócę z zakupów i z kawką usiądę i Wam poodpisuję!
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Witam :) . Pogoda nie nastraja człowieka pozytywnie , trochę poświeciło słoneczko a teraz już znowu się robi mroczno , :( Zamówiłam dzisiaj dla syna i męża kamerkę do samochodu , ciekawa jestem jak będzie zdawało to egzamin , wiadomo to taki gadżet , ale mężczyźni to duże dzieci , lubią zabawki, więc niech się cieszą :D może jeszcze zdąży przyjść do świąt , bo człowiek już głowy nie ma, co ma komu podarować . Zaczęłam gotować mięsko do bigosiku , a przy okazji i obiad , wieczorkiem podgotuję kapustę a reszta dopiero jutro :) Moja Ula zamówiła sobie nawilżacz do mieszkania, właśnie odebrałam , bo Adaś wiecznie ma z krtanią ,zobaczymy jaki będzie efekt .

Kasiu , no to twój mąż miał ,od dwóch kobiet reprymendę , super twoja Julcia , troszczy się nawet i i dziadka nerwy , :D
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

Hejka
U mnie też dziś słonecznie,ale to pewnie ostatni taki dzień,bo od jutra zapowiadają wiatry i deszcz.
Wigilia też deszczowo :(
Ja dobrze,że dziś resztę okien umyłam,zrobiłyśmy z Julią stroiki i mamy prawie święta.
Jutro i sobota i mam wolne :happy :happy :happy :happy
No i dziś był u mnie gwiazdor przyniósl mi książkę Martyny Wojciechowskiej :happy :happy :happy :happy :happy
będzie co czytać.
Dziękuję gwiazdorku :kiss2 :kiss2 :kiss2 :kiss2
Gosiu ja alergik wiem,że nadal wszystko pyli,ale ja się odczulam.
I ja widzę poprawę.
Kurcze długo w tej szkole u nas w styczniu też szał,bo 02 stycznia mają występy w kosciele,bodajże 10 w szkole orkiestra Owsiaka,dzień babci dziadka i cos tam jeszcze mówili.
Widziałam zdjęcia na fb jasełka się udały.
Majunia była Herodem????
A gdzie nasza Tamirka????nie lubię jak Cię nie ma ;-)
a poważnie to trochę się niepokoję.
Halinko świetny pomysł na prezent i luknęłam na alegro i to nawet przyzwoicie cenowo jest
Aga jakie ciasto zrobiłaś???
Ty mi piszesz,że robisz ciasto a ja myślałam jak robi ciasto jak już pierogi gotuje :D
Dopiero później łapłam,że u Ciebie ciasto=placek u mnie
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

Dzień dobry wieczorem:-)
Prawdę mówiąc po dzisiejszej aferze w pracy nie mam siły już na nic...
Dzisiaj była nasza zakładowa Wigilia, rano kiedy przyszłam do pracy mój (nie)ulubiony pan Kier powitał mnie słowami:
- idź ustawiać krzesła i stoły w konferencyjnej
Odpowiedziałam krótko, ale treściwie - nie! Najpierw go zatkało, a zaraz potem wydarł się na mnie, że on mi każe, to muszę iść i już. Ciągle jeszcze spokojna wyciągnęłam swój zakres obowiązków i poprosiłam żeby wskazał, w którym punkcie jest napisane, że mam przenosić stoły i krzesła. Myślałam, że szlag go trafi! Ale uparł się, że mam iść i koniec. "Najęłaś się z burka, to szczekaj" - słowa pana Kier! Wkurzyłam się i zadzwoniłam wewnętrznym do szefowej ale okazało się, że dzisiaj nie ma jej w pracy. Nie szkodzi. Szefowa jako człowiek cywilizowany komórkę posiada, więc zadzwoniłam i spytałam grzecznie, ale jadowicie czy w tej firmie nie ma już młodszych i zdrowszy ode mnie żeby targać ciężkie krzesła i kobylaste stoły? I dlaczego nikt mnie nie poinformował, że nagle zmieniono mój angaż na pracownika fizycznego? O ile wiem, nie zmieniły się przepisy odnośnie pracy w warunkach chronionych, które osobie niepełnosprawnej należą się jak psu micha. Szefowa dostała szału i rozpętało się piekło...
Ciśnienie skoczyło mi do sufitu, a głowa do tej pory pęka na kawałki. Nie poszłam na te Wigilię, nie miałam najmniejszej ochoty na jakiekolwiek świętowanie. Poza tym jestem przeciwnikiem takich "szopek". O 14.00 w całej firmie były tylko dwie osoby, bo reszta świętowała przy zakładowym, wigilijnym stole. I dobrze, że nie poszłam, bo ludzi dzisiaj znów było full. I co miałam im powiedzieć? Państwo sobie poczekają, bo ja mam zakładową wigilię???!!!
Ech... życie, życie! żebyś ty dupę miało, to tak bym cię kopnęła!!
buziakuję Was wieczornie.. :)
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Awatar użytkownika
hurri
Kobietka Expert
Posty: 2290
Rejestracja: ndz sie 25, 2013 10:24 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: hurri »

Kasia, ale ja się boję dziecko odczulać.

Nie, Maja była Baltazarem. I Pastuszkiem.
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Hejka
Jak obiecałam, jestem wieczorkiem.
Narobiłam się jak wół i osioł w jednym i już w życiu nie będę sama lepić pierogów. Jak zaczęłam o 11 tak skonczyłam przed 16 z półgodzinną przerwą na telefon z moim takim dawnym bardzo dobrym kolegą z byłej pracy. Jak Marcel wrócił ze szkoły to pierogi jeszcze surowe leżały na stole więc odgrzałam mu wczorajszą zupę, zjadł i pobiegł na orlik. A mnie po przerwie telefonicznej dopadł leń i te pierogi szły mi jak krew z nosa. Ulepiłam dokładnie 193 sztuki i byłoby więcej ale na szczęście farsz się skończył. O chwała Ci Panie za to.
Pogotowałam, posprzątałam i zabrałam się za ciasto czyli Kasiny placek.
Kasiu, ja podobnie jak Ty, o Twoich plackach myślę że to takie z patelni, typu ziemniaczane czy racuchy :)
A Ty na ciasto mówisz placek :cooking :cooking :cooking
Dzięki Bogu że Fale Dunaju są ciastem prostym i w miarę szybkim bo innego bym chyba nie robiła.
Kasiu, dawaj te firanki, kury dostaną na Święta... kurcze, jeszcze im trzeba jakąś choinkę małą skombinować i ubrać. Zabawki mówisz? Hmmm, masz rację, ale jakie? czym one by się chciały bawić?
Gwiazdor już Cię odwiedził? Pamiętam jak kiedyś rozmawiałyśmy o książkach i mówiłaś że Cejrowskiego czytałaś a ja spytałam czy Martynę też. I miałam w planach na urodziny Ci kupić książkę Kobieta na krańcu świata. No a wyszło jak wyszło, dostałaś inną a jak Ci się spodoba to pomyślimy dalej. Bo to była jedyna książka o której wiedziałam że nie czytałaś... tylko pytanie czy się spodoba...
A mąż jakoś się bronił? tłumaczył? w ogóle jaką miał minę jak się dowiedział że to się zapaliło?

Halinko, nie musisz sprzątać z prędkością orkanu czy huraganu, powoli też dojdzie się do celu.
Ja się wystraszyłam losu Twojego starego laptopa, tym bardziej że mój też zaczyna szwankować i czasem się przegrzewa i sam wyłącza i kupiłam podkładkę pod niego. No ale mój laptop to jak stacjonarny bo bez kabla może 10 minut wytrzyma a kurcze podkładka zabiera mu tyle prądu że mimo iż podłączony to bateria spada...

Tamirko, bardzo dobrze zrobiłaś dzwoniąc do szefowej, a ten debilny pan Kier sam powinien iść ustawiać stoły a nie kobiecie kazać. Ja na Twoim miejscu też bym nie poszła na tą Wigilię. Ma rację ten Twój Misiek,to ludzie tworzą nastrój świąteczny, moja teściowa chyba myśli tak samo.
A propo tych trzech światów z nią to na bieżąco opowiadam co ona wyprawia więc jeszcze nie raz przeczytasz.
Dziś za to jak wróciła to była dla mnie cud miód malina bo teść zakupił jej nowy numer stacjonarny ale w sieci Play i normalnie karta SIM jak do komórki. Można było wziąć u nich abonament z telefonem ale pani zaproponowała abyśmy sami sobie na allegro kupili telefon i abonament płacili wtedy 11zł i to się lepiej opłaca. I zamówiłam telefon 2 tygodnie temu, pomijam fakt, że facet dopiero po tygodniu wysłał paczkę a i ona szła od soboty do dzisiaj a niby pocztowy kurier.
No ale dziś teściowa dostała swój telefonik no a kto go jej poustawia i pokaże co i jak, jak nie ja? No i skakała wokół mnie,a jak to, a jak tamto a wpisz taki numer, a wpisz taki....
A to telefon dla seniorów i jak się wciska cyfrę wybierając numer to komórka głośno mówi jaką cyfrę się wcisnęło.
I słuchajcie, wpisałam jej kilka nr do kontaktów, pokazałam ze 3 razy jak do kontaktów wejść, niby wszystko wiedziała a ja potem z pokoju słyszę jak komórka mówi cyfry i za chwilę ona rozmawiała ze swoją mamą. Czyli zapomniała jak się wchodzi w kontakty i sama od nowa wstukała numer :angrywife
Moja babcia ma 81 lat a lepiej się na komórce zna bo sobie nawet sama sprawdzi kto dzwonił.
Aż teściowej wjechałam na ambicję, no że moja babcia się zapoznała w komórką.....

Gosiu, super zdjęcia, ale matko, tyle godzin w szkole toż to barbarzyństwo.
Marcel jutro ma Wigilię od 8 do 11 i to wszystko. Właściwie Jasełka to tylko w zerówce mieli.

I w tym momencie komputer mi zdechł. A jak się wyłączył to postanowiłam policzyć do miliona, nie wpadać w szał....
Włączyłam go i uwierzycie że cały mój post był tam nienaruszony? Aż jestem w szoku.
Zaraz szybko go dla pewności skopiowałam i wysłałam... uffff

Aha... i Lobelka napisała do mnie na fb że zajrzy na forum...normalnie czas powrotów nastał. Oj będzie miała do czytania :)
Pozdrawia Was i całuje :) Lobelka oczywiście :)

Dobrej nocki
Jutro mogę nie zajrzeć bo muszę z rana trochę dom ogarnąć, odkurzyć i sałatkę zrobić a potem jak z nimi nie pojadę do Gdyni to będzie dobrze. A jak pojadę to wrócę w niedzielę więc proszę się nie martwić :)
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

Dzień dobry deszczowo:-)
Niebo płacze zimnym deszczem smarkając kałużami, a i wiatrem zza lasu podwiewa...bleee!
Ciekawe, jaki diabeł dzisiaj wyskoczy z pudełka? :)

Praca jest jak piękna kobieta - nie lubi czekać. (Sidonie Gabrielle Colette)
no, to lecę... :witch
Anielsko spokojnego piątku życzę! :kwiatek
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Awatar użytkownika
hurri
Kobietka Expert
Posty: 2290
Rejestracja: ndz sie 25, 2013 10:24 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: hurri »

Dzień dobry.
Za oknem ciemno, do tego zimno i leje.
Majcia jeszcze spi :)

Aguś - Majcia dopiero teraz Jasełka miała ;)
Do przedszkola nie chodziła,
a w 1 klasie Pani postawiła na Dzień Babci i Dziadka ;)
W tym roku Jasełka.

Maja niestety tak chodzi do szkoły, czasem na 10 i kończy o 15 ... A jak idzie na 11 to ma lekcje do prawie 16
Więc w sumie tylko dwie godzinki więcej,
ale zmęczona już była
Oni jako takiej Wigilii klasowej nie mają jeszcze, uważam - że są za mali ;)

Tamirko - i dla Ciebie pięknego dnia!


Ja czekam na męża, zaraz wróci z pracy,
Majcik może wstanie,
dzisiaj ost. dzień w szkole i FERIE ŚWIĄTECZNE! :)


Ooo Aga pisała coś o pierogach, ja pójdę na łatwiznę znów, i kupię. Ale postanowiłam krokiety zrobić.
Bedzie to mój pierwszy raz, więc potrzebuje od Was dużo fluidów z cierpliwością :P

No nic, Kochane!
Zajrzę w okolicach południa z kawką!

Trzymajcie się!
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

Hejka
Ja tak na szybko bo zaraz wychodz.
Gosiu nie wiem jak to jest z odczulaniem u dzieci pojecia nie mam,no ale o tym to będzie ci mówił lekarz co i jak i czy trzeba czy nie.
Ciesz się,że pani imprezy szkolne wybiera bo u nas to leci hurtem zwariować idzie i tak co roku są jasełka,obowiązkowe śpiewanie kolę,dzień babci,WOŚP,dzień matki,wigilia klasowa-własnie córke odszykowałam i pojechała.
U was w większym mieście niestety Maja chodzi na zmiany do szkoły,my z Agą mamy ten plus,że dzieciaki idą na rano i popołudnie jest wolne.
Tamirko pana kier to za ........i porządnie natrząść.
Też bym wigilię pominęła,dyplomatycznie mówiąc,ja mam jutro.
Aga zabawki koniecznie dla kur być muszą :D moze w ramach gwiazdkowego prezentu :D
Nie ytaj mnie o reakcję męża bo mnie trafi,zero skruchy,jeszcze na nas napadł że to coś tam z czyms tam i by się nic nie stało
Normalnie soczy się rozwodem mówię wam,nerw mnie dalej trzyma
O matko tyle pierogów,a jak pogotujesz i zamrozisz to ci się nie skleją?????
Halinko bo Julia to jest wnuczusia dziadziusia,jedno za drugim w ogie by poszło
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

No, proszę! południe minęło, a ja ciągle jestem niewidzialna dla pana Kier.. :P i bardzo dobrze! Oby jak najdłużej! :)
Poproszę o mocne kciuki, bo nieoczekiwanie "znalazły się " dodatkowe pieniądze i oba z Młodym robimy teraz za palec boży, komu dać, a komu nie... to chyba jedyna rzecz, której nie lubię w swojej pracy.. :(
oprócz pana Kier ma się rozumieć:-)
Gosiu!dużo zdrówka dla Majki! niech alergia idzie precz!
A krokiety na pewno będą palce lizać i o dokładkę prosić!.. :)
Kasiu! dla Ciebie mam pyszną kawę z kardamonem:-) na ten nerw, co trzyma.. :)
Aga! tak mi narobiłaś smaku na te pierogi, że aż język do rzyci ucieka:-)
Halinko! gdzie się schowałaś?
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Hejka
Gosiu, Marcel miał jasełka w zerówce a nie w przedszkolu, chociaż do przedszkola chodził też jako 4-latek.
Jak już Kasia pisała,my na wsi nie znamy dwóch zmian w szkole. Marcel ma codziennie na 8 a kończy najpóźniej o 13.55.

Tamirko, przyjedź po pierogi, daleko nie masz :)

Kasiu, no powinnam je mrozić na blaszce każde osobno ale co tam, wrzucam wszystkie potem do wody i same się odklejają.

Halinko, sprawa pilna do Ciebie.
Mowiłaś, ze starego laptopa przeznaczyłaś na części a zasilacz też?
Bo u mnie kabelek się urywa i stąd czasem kompa nie ładował a dziś to w ogóle. mąż skleił i jak się go ustawi pod odpowiednim kątem i nie rusza to można coś robić. I mam pytanie czy byś mi odsprzedała zasilacz jeżeli pasuje on do tego na zdjęciu. jeśłi tak to na pw dam Ci adres. Mój tak wygląda :)
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Witam :D . Już jestem , od rana włóczę się po świecie , rano pojechałam na targ po jajeczka , serek i kurkę swojską żeby na święta był pachnący rosół , trochę wiejskich warzyw , jabłek udało mi się kupić swojską wędlinkę i boczuś ,u tej pani jajkowej czyli wyrób pewny , och zapach tego swojskiego wędzenia to luksus , :) Trochę się denerwuję bo zamówiłam olej z ostropestu i miał być dzisiaj i jeszcze nie doszedł , :( :( Pogoda u nas też deszczowa , :( ciężko a właściwe niewygodnie gonić z parasolem po mieście ,

Kasiu , czy już nerwy ciebie opuściły ????,co ty piszesz że dojdzie do rozwodu ,nerwy w bok , dzióbka daj na zgodę, idą święta :D :D radość wielka :D :D ja te kamerki do samochodu kupiłam ale nie wiem jakie są opinie o nich , ;-)

Tamirko , oj tym masz się z tym chamskim kierownikiem , zrób mu prezent pod choinkę ,zrób mu order szarmanckiego rycerza, (w cudzysłowie ) , może to do niego przemówi , gdzie to takie się wylęgło ???? super zrobiłaś że odmówiłaś noszenia ciężarów . Kciukasy trzymam , dobrze żeby trochę kaski ci wpadło , :D

Agnieszko , ależ żeś się nakleiła tych pierogów , palce ciebie nie bolą ??? jeżeli chodzi o o mój laptop to zabrał go zięć , bym musiała się jego spytać co on z tym zrobił , jutro dam ci znać bo u nich prawdopodobnie będę ,jeżeli by był to ci go wyślę ,chyba że on już gdzieś go upłynnił :)
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Halinko, no koniecznie spytaj bo my tu kombinujemy jak ustawić kabel aby styk był i ładował.
W razie jakby całkiem mi padł to Kasia poda Ci mój adres a wtedy jak już będę dostępna to się z Tobą rozliczę :)
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

Goeie aand dames:-)
Nie wiem, jak u Was ale u mnie leje! Bez przerwy i wciąż! Przy takiej pogodzie aż chce się robić...NIC.. :D
Misiek usmażył na obiad pyszną wątróbkę, a teraz poleciał na strzelnicę świętować zakończenie turnieju. Domniemywam, że wróci "w stanie innej świadomości" i znowu brzuch będzie mnie bolał ze śmiechu hi,hi:-)
Gulusiu! nie kuś! bo jak miotłę odpalę, to w trymiga będę u Ciebie i... po pierogach.. :)
WSZYSTKIEGO NAJPIĘKNIEJSZEGO DLA TWOJEGO MĘŻA! :kwiatek
Najwspanialszy prezent i tak już ma - Ciebie:-)
A jakiej marki jest ten Twój laptop?!!!
Halinko! pieniądze nie były dla nas tylko dla naszych klientów, kilkanaście osób dostanie przed świętami trochę grosza, bo dawaliśmy z Młodym ostro na cztery ręce i przelewy już poszły:-)
ale za kciuki dziękuję.. :)
Dacie wiarę, że dzisiaj moje ciśnienie udawało, że wcale go nie ma?! Ledwo 90/70 aparacik pokazał. No! i jak ja mogę być normalna?! :D
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

No i jak tutaj się odchudzać ,no nie da się :( :( przed chwilką zjadłam talerz kaszy manny , a teraz tylko siedzieć i się głaskać po brzusiu , :) Pożeram co mi na oczy najdzie :( , co to takiego u mnie się dzieje :o Mój mnie zezłościł bo już wszystko powyciągał do ubierania choinki , a to dopiero jutro będzie ,bo o 10 ma przyjść wnusia i razem będą stroić , może i Adaś też przyjedzie bo to dla dziecko-f5.html" class="auto-link" rel="dofollow">dzieci i dziadka frajda , stół , ława zawalone a on się cieszy jak dziecko , dzisiaj kupił taką maluśką sztuczną choineczkę , do tego lampki ledowe , i już w sypialni sobie stoi obok telewizora ,

Tamirko , a ja myślałam że ta forsa to dla was za dobre sprawowanie , ale i dla tych potrzebujących to będzie radość, bo wielu ludzi żyje w niedostatku , aż się wierzyć nie chce że tak mamy w Polsce :( Ciśnienie okrutnie niskie , kielonek by ci pomógł , szkoda że z mężem nie poszłaś to byś sobie ciśnienie i humorek poprawiła ,chociaż ci tego nie brakuje :D U nas również od rana pada , więc i samopoczucie nie jest dobre .

Agnieszko i ode mnie wszystkiego najlepszego dla lubego . :D :kiss2 :kwiatek :kwiatek

Kasiu , miałam się pytać jak tam zdrowie teściowej , bo dawno nic nie pisałaś .
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

Ha chyba w dziób dostanie a nie dzióbka :angrywife :angrywife :angrywife trzyma mnie porządnie a ten się do mnie usmiecha i w oczy zaglada no cyrk na kółkach.
Kurcze dziękuję za kawę z kardamonem,nigdy nie piłam,ale muszę się skusić.
Kurcze dobrze,ze troche kasy wam dali do rozdysponowania,zawsze się ludziskom na święta przyda.
A pan Kier powinien być dupkiem żołędnym ;-)
Ja takie ciśnienie mam prawie zawsze chodze jak śnieta ryba.
Zakupiłam dzis choinke mówie wam jak mi w aucie pachniała.
Mało tego pan mi zaniósł do auta i opuścił dyche bo mnie podobno zna ;-) Aga pytałam Marcina o ten kabel mówi,ze nie mamy ale tak czy siak musisz podac markę laptopa,no i koszt w granicach 30 zł.
Gosiu rozmawiałam dziś z moja alergoliczka i pytałam o odczulanie dzieci do 12 roku życia ona nie poleca za duże obciążenie dla serca.
Halinko łakomczuch z ciebie
A teściowa jako tako,dba o siebie rehabilituje sie po nowym roku pewnie pojedzie do senatorium bo dziś jest równo rok jak złożyła i juz jest na 6347 miejscu.
Teraz myła okna na święta zaznaczam że ma chyba 14 do umycia i nawet miałam jechac jej pomóc,ale jak to powiedział mój mąż-zabraniam
Mieszka z synową im usługuje to niech młoda tyłek ruszy no i tyle
Ogólnie widać że choroba postępuje
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Zablokowany

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość