Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Miejsce na dyskusje nie związane z pozostałymi tematami.
Zablokowany
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

Dzień dobry:-)
Podobno dzisiaj można będzie obejrzeć częściowe zaćmienie Słońca i może dlatego czuję się kompletnie "zaćmiona".. ;-)
Tak czy siak idę do lekarza, bo domowe sposoby jakoś nie działają..

Nasze największe lęki są jak smoki strzegące naszych największych skarbów.
(Rainer Maria Rilke)

Słonecznie uśmiechniętego dnia! :kwiatek
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Sasza
Super Gaduła
Posty: 1093
Rejestracja: sob lut 07, 2015 6:12 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Sasza »

Agus ale dokucza zlosliwie? bo moj sie lubi droczyc.
Mnie widac ze zlecialo z tali ;)

Malinka dzieki za przepis:)
a moze ten chlebek byc w takiej podluznej blaszce?
Co do operacji...rozumiem. Ja mam zwichniety staw barkowy. I tak chodze od 3 lat :) co jakis czas przeskoczy, bol taki ze chce wyc, ale to nie codziennie, czasem, raz mialam przerwe 2 miesiace ponad ...wiec wiesz. Lekarz powiedz ze to powazna operacja, nie kazdy idzie bo z tym mozna chodzic. Chyba ze byloby to pare razy dziennie. Ale czasem? porod przetrwalam to minute bolu tez zniose. Tylko po tym przez pare dni boli ramie ;/


Tamira tak chyba o 9:41 :)
wiec wezcie w lapki chocby negatyw :)
zdrowiej


Milego dnia
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Hadassa »

o 9,40 ma się zacząć. Kulminacja w Polsce po około godzinie
Wrzuciłam z resztą informację tu
babskiesprawy.pl/zacmienie-slo-ca-marzec-2015-t12439.html" class="postlink" rel="dofollow">http://www.babskiesprawy.pl/zacmienie-s ... 12439.html
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
MałyTygrysek
Fajna Kobietka
Posty: 229
Rejestracja: czw gru 05, 2013 1:32 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: MałyTygrysek »

Witajcie :)
Nie było mnie przez dwa dni, niestety nie czuje się najlepiej ( to łagodnie powiedziane). W środę miałam tragiczny dzień w pracy, mdłości wymioty i niesamowity ból głowy, zadzwoniłam po zmienniczkę i przyszła na 16:00 mnie zmienić. Jak już prawie byłam przygotowana do wyjścia przyjechała kontrola od szefa, nowy manager, wytłumaczyłam mu co i jak powiedziałam o ciąży, a jego pierwsze pytanie było kiedy chce iść na chorobowe :) i że nawet dziś może być mój ostatni dzień pracy żebym się nie męczyła. Chyba wyglądałam na prawdę źle.. Powiedziałam mu, że mam osobę na swoje miejsce tzn siostrę, więc kazał mi albo zmienniczce ją przeszkolić i może zaczynać praktycznie od zaraz tylko w marcu będzie pracować na moje nazwisko a od kwietnia już na swoje, bo ja wtedy legalnie pójdę na chorobowe. No takiej firmy jak moja to ze świecą szukać, obiecał mi przedłużenie umowy w czerwcu żebym spokojnie mogła dalej chorować a potem mieć macierzyńskie. Także sprawa rozwiązała się po mojej myśli. Póki co wysłałam dane siostry i oświadczenia do firmy i czekamy na jej umowę, jak tylko ją dostanie to ja rezygnuje.

Aga, teściową to masz na prawdę nie do pozazdroszczenia, nie znoszę złośliwych ludzi, jakby zazdrosnych.. o zupę ?? Trzymam kciuki mocno za Twoje odchudzanie a Ty trzymaj za moje tycie hehe :), 2 kg szybciutko straciłaś, więc z resztą też sobie poradzisz i spódniczki będą w sam raz :)

Halinko, dziękuję za przepis, ja póki co robię sok z pomarańczy kiwi jabłka i wychodzi bardzo dobry. Tego Twojego też kiedyś spróbuję jak mi smaki wrócą ;) bo na razie to przez godzinę mam na coś ochotę a potem już nie. Jak kolano? Dokucza Ci?

Tamirko, podziwiam, że dałaś rad,ę przez tyle godzin siedzieć i liczyć samochody, faktycznie praca bardzo monotonna. Trzymaj się tam kochana i kuruj, wygrzewaj żebyś tylko wyzdrowiała, niestety marzec to bardzo zdradliwy miesiąc, wydaje się, że jest cieplutko a tu niestety przewieje.

Avis, pisz co u Ciebie, już dawno Cię nie było :(

Carina, i jak była wróżka zębuszka w nocy? Mały zadowolony? :)

Kasiaaa??? masz już neta?

Sasza, Ty też zrzucasz zbędne kilogramy :) my też kiedyś z mężem ćwiczyliśmy z Mel B, no ładny wycisk daje, twarz płonęła ale fajnie był spędzony razem czas. Jak tam córeczka?

Miłego dnia :*
You never know how strong you are, until being strong is the only choice you have.
Awatar użytkownika
hurri
Kobietka Expert
Posty: 2290
Rejestracja: ndz sie 25, 2013 10:24 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: hurri »

Ej kurde gdzie jest mój post :(

Nie wysłałam go czy jak ?


Miłego dnia Wam zyczę!
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Hadassa »

Wrzuciłaś go do tematu z zaćmieniem :)
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Hejka
Monia, aż mi oczy z orbit wychodziły jak czytałam Twojego posta. Naprawdę są tacy szefowie w Polsce? Jestem pod wrażeniem....
Czyli od kiedy idziesz na chorobowe? już teraz?
Widzę że Twoje mdłości osiągnęły apogeum i nie ma co się męczyć tyle godzin z pracy. Już lepiej się męczyć w domu bo tam się chociaż położysz. No wiadomo, najlepiej wcale nie mieć mdłości no ale tak się nie da nagle.
Twoja siostra powinna Cię teraz na rękach nosić za taką pracę, no może tylko na zastępstwo ale zawsze coś. Zanim urodzisz, a potem macierzyński to jednak trochę zleci.

Halinko, no wiadomo że każdy nawet najmniejszy zabieg to strach, wcale się nie dziwię. No czasami jest konieczna i nie ma wyjścia ale skoro Tobie to nie przeszkadza w normalnym funkcjonowaniu...
A jak tam zięć? Nadal ma dietę? Pilnuje się teraz?

Saszka, tak, on mi dokucza złośliwie, no ma takie chwile że specjalnie mówi np coś co wie że mnie wkurza....
Ostatnio zaczął mówić słowo: dosić. Ja mu mówię że jest albo dość albo dosyć a nie ma dosić. Choć zauważyłam że kilkoro znajomych też tak mówi. Wkurza mnie takie gadanie a on specjalnie, dosić i dosić. Ja staram się nie zwracać uwagi na jego teksty (a to tylko drobny przykład) bo im więcej zwracałam uwagę tym on więcej tak mówił. Stwierdziłam, że jak on nie będzie widział mojej reakcji to przestanie. Ale specjalnie coś powie i wtedy patrzy na mnie, czy ja zareaguję. Typowo na złość.

Tamirka, no mam nadzieję że już jesteś u lekarza, zaraz wykup lekarstwa i się kuruj.

Widziałyście zaćmienie?
U nas niebo zachmurzone ale właśnie bardzo dobrze bo to takie chmurki delikatne, przez które widać troszkę słońce.
Ja robiłam zdjęcia, myślałam że na nich coś zobaczę a tu nic, słonce w pełni... no myślę, kurna, mówili o zaćmieniu a tu nic?
I w końcu o 10.56 kiedy to w Gdańsku miała być ta kumulacja, wyszłam na dwór, chmur jakby więcej nadciągnęło i spojrzałam w niebo.... i kurna, jest!!!! To była sekunda bo dłużej mimo chmur nie dało się patrzeć ale widziałam księżyc od góry zakrył słońce, na dole taki rogalik był a na zdjęciu nie było tego widać bo z tego rogalika promienie się rozchodziły i dawały taki okrąg światła. No, może profesjonalnym aparatem by wyszło ale nie komórką.....
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Hadassa »

Nawet do profesjonalnego aparatu trzeba było filtra jakiegoś ;)
Zdały się więc stare klisze, zdjęcia rendgenowskie.
Maski spawalnicze i tego typu rzeczy ;)
a temat o zacmieniu założyłam tu ;)
babskiesprawy.pl/zacmienie-slo-ca-marzec-2015-t12439.html" class="postlink" rel="dofollow">http://www.babskiesprawy.pl/zacmienie-s ... 12439.html
jak cos ;)
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
MałyTygrysek
Fajna Kobietka
Posty: 229
Rejestracja: czw gru 05, 2013 1:32 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: MałyTygrysek »

Aga ja też byłam pozytywnie zaskoczona reakcją, ogólnie manager bardzo miły, może dlatego, że pochodzi z naszego miasta :) Teraz czekam na umowę siostry i w niedzielę jeszcze ją porządnie przeszkole co i jak i może w następnym tygodniu już ona pójdzie. Ja się nie będę męczyć dojazdami, 12 h w jednej pozycji siedzącej, ani jak zjeść obiadu, niby mam tutaj obok taką restauracyjkę gdzie można kupić obiady ale jak tylko tam wejdę to od razu w tył zwrot, za dużo zapachów i też nie mam ochoty na nic co oni oferują.
Mój mąż tylko smutny, że będzie musiał teraz sam jeździć do pracy i wracać... no ale trudno.
Jeszcze pamiętasz jak w styczniu chodziłam tyle czasu za koleżankę 10 dni pod rząd? No i wypłata też była całkiem całkiem a do chorobowego będą ją wliczać do średniej więc mi troszkę podniesie :) no ogólnie wszystko dobrze tylko żeby te mdłości przeszły i wymioty. ale w nd zaczynam 11 tydzień więc coraz bliżej końca I trymestru :)
Ja niestety zaćmienia nie oglądałam bo siedzę w pracy, jedynie to na necie patrzę :)
You never know how strong you are, until being strong is the only choice you have.
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

No pamiętam, jednak na coś dobrego te dodatkowe dni Ci się przydadzą :) Tym bardziej że na chorobowym w ciąży dostajesz 100% :)
Więc dostaniesz nawet ciut więcej niż jakbyś chodziła do pracy :)
No wierzę, że Cię odrzuca od zapachów rastauracyjki bo co innego jeden zapach a co innego jak kilka się łączy...
Ale zimno dzisiaj..... jeszcze w domu jestem sama z Marcelem, nie licząc śpiącego męża i podkładałam do pieca a jak się okazało to miałam brać drzewo z innej kupki, a ja dawałam mokre i wygasło więc teraz to i w domu jest zimno :(
czekam aż mąż się obudzi żeby rozpalił znów ogień.
Awatar użytkownika
Tygrys
Super Gaduła
Posty: 1249
Rejestracja: wt lut 25, 2014 12:03 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Tygrys »

Witajcie.
Tygrysku - super, że tak wyszło z pracą. Odpoczniesz sobie na spokojnie w domu, nie ma co się męczyć. Po I trymestrze powinno być już lepiej :)
Tamirko - zdrówka życzę. Ale się załatwiłaś, lepiej wyleżeć, bo potem powikłania o wiele gorsze niż sama choroba.
Agnieszka - ta Twoja teściowa to złośliwa i zazdrosna pewnie.
A u mnie dzisiaj na obiad pomidorówka :)
I wolne mam dzisiaj - jakaś zmęczona po tym tygodniu jestem. Rano i tak musiałam wstać, bo do labolatorium na badania szłam przed środową wizytą. Już się jej doczekać nie mogę, żeby zobaczyć co tam u maluszka :).
Miłego dnia dla wszystkich :)
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Witam . :) Dzisiaj byłam na badaniu słuchu , jestem na jedno ucho głucha jak pień :( ot i następne mam zamartwienie , aparatu nie nosiłam bo się źle z nim czułam i słuch się jeszcze bardziej osłabił . :( no cała moja mądrość ,nigdy nie słucham mądrzejszych od siebie tylko wszystko robię po swojemu, więc teraz mam za swoje :( :angrywife kilka lat temu maiłam mieć wstawiany implant i w ostatniej chwili się wycofałam ze strachu bo to miała być pierwsza taka operacja w kraju , a ja jako ten królik doświadczalny ;-) Adas juz zabrany , i kaszle coraz więcej i to mnie martwi :( ach co ja będę wam marudzić :( to moja wielka głupota ,

Małgosiu i jak było u lekarza , chociaż ty bądź rozsądniejsza ode mnie i dbaj o zdrowie,

Sasza ten chlebuś możesz jak najbardziej piec w foremce , ja na początku tak robiłam dzisiaj córka podrzuciła mi mąkę razową i jutro bede piekła bo na kolacje jeszcze mam , w Selgrosie jest też dobra mąka chlebowa bez dodatków .A ten bark to ćwiczysz ???

Moniczko super ci się udało z ta pracą , wreszcie słyszy się że gdzieś są jeszcze dobrzy szefowie , rozumiejący kobiety ,bardzo tobie współczuję tych mdłości , zaraz wracają mi wspomnienia z moich młodych lat , :(

Agnieszko mój zięć nadal ma dietę , wszyscy tego pilnujemy , a i on teraz pilnuje i chodzi do lekarza , przeszedł okropnie to więc myślę że się wystraszył, bo myślał że jest młody to nic jego nie sięgnie . Ja bym nie umiała napalić w piecu , zawsze kto inny to robił :)

Hada , i jak masz jakieś zdjęcia z zaćmienia ???

Elizo , pomidorówka dzisiaj u ciebie ??? ja chciałam zrobić ale mój maluszek tej zupy nie lubi i dopiero może w poniedziałek sobie zrobię, bo mi takiego smaka narobiłyście :) Ja dzisiaj miałam koperkową i ser panierowany z keczupem
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
MałyTygrysek
Fajna Kobietka
Posty: 229
Rejestracja: czw gru 05, 2013 1:32 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: MałyTygrysek »

Ooo Tygrysku ja do mojego maluszka zajrzę dopiero 11 kwietnia wtedy mam wizytę i usg :) a po skierowanie na badania 27 marca i potem szybko badania zrobić :) żeby zdążyć przed 12 tygodniem :)
You never know how strong you are, until being strong is the only choice you have.
Awatar użytkownika
Tygrys
Super Gaduła
Posty: 1249
Rejestracja: wt lut 25, 2014 12:03 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Tygrys »

A jak się Moniś czujesz? Lepiej trochę?
A przypomniała mi się, że mi na mdłości pomagało - rano zaraz po przebudzeniu zanim z łóżka wstała zjeść coś małego i troszkę wody, najlepiej mi wchodziły krakersy lub herbatniczki maślane - tak 1 czy 2 i poleżeć jeszcze parę minut.
Awatar użytkownika
MałyTygrysek
Fajna Kobietka
Posty: 229
Rejestracja: czw gru 05, 2013 1:32 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: MałyTygrysek »

Elizko :) próbowałam tej metody, miałam już i krakersy i batoniki musli i wafle ryżowe i jak tylko wstałam zaraz mnie tyle męczyło aż nie zwróciłam tego co zjadłam w łóżku... ja jestem jakiś odmieniec na prawdę bo te metody o których położna czy lekarz mówili to na mnie działają wręcz odwrotnie... a jak zjem coś ciężkiego jak gołąbki albo tłustego jak rosół to się czuję świetnie i mdłości nie ma. Sama nie umiem tego wytłumaczyć. Te krople IMBIFEM które kupiłam też raczej nie działają, bo przecież w środę je brałam a wymiotowałam 2 razy i cały dzień mnie mdliło. Szkoda było 50 zł ;/ dziś mam nawet dobry dzień póki co, nie mdli mnie, zobaczymy jak będzie jutro :) Każdy dzień to jedna wielka niewiadoma:) opowiedz coś o swoim maluszku :) duży już jest? :)
You never know how strong you are, until being strong is the only choice you have.
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Hadassa »

Halinko coś popstrykałam, potem siądę na spokojnie i popatrze czy da radę coś opublikować.
Żałuję że odwiodłam X od pomysłu kupienia mi nowego sprzetu...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Sasza
Super Gaduła
Posty: 1093
Rejestracja: sob lut 07, 2015 6:12 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Sasza »

Malytygrysku szef skarb. mecza cie widze te mdlosci....wspolczuje...:* a Emi ok. nauczyla sie spac sama :)


Agus przykro mi ze maz tak robi. A gadalas z nim??
mowilas ze Ci przykro ?


Malinka nie nie cwicze barku. Ale chyba powinnam isc z nim wkoncu...


Zacmienie widzialam. Negatyw i juz :)
Awatar użytkownika
Tygrys
Super Gaduła
Posty: 1249
Rejestracja: wt lut 25, 2014 12:03 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Tygrys »

Sasza - to mały sukces, jak już sama śpi :).
Monika - w środe będę miała aktualne wymiary maluszka.Ostatnio byłam 4 marca na usg to miał 6cm już i już tak fajnie malutkiego człowieczka było widać :).
Może Ty masz akurat takie potrzeby, żeby gołabki lub rosół jeść. :)
Sasza
Super Gaduła
Posty: 1093
Rejestracja: sob lut 07, 2015 6:12 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Sasza »

Tygrys dla nas to duzy sukces:) wiecej czasu razem, wygodniej. Tylko nocy jak zaplacze ja sie zrywam, biegne i przyznam troche to stresujace
Wymieniamy sie z mezem raz on raz ja, wyjdzie tak z 3 razy w nocy.
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Saszka, jeszcze Emi się budzi w nocy z płaczem? A przed szpitalem przesypiała całe noce?
A temu mojemu mężowi to można tłuc do głowy tak samo jak jego matce. Ona tak samo najpierw się obrazi a potem i tak robi to samo. Tylko że mój mąż się nie obraża a i tak robi dalej to samo.

Halinko, co Ty mówisz??? Na ucho zupełnie nic nie słyszysz?
No Tobie to się solidne baty należą na ten Twój strach... No jak nie jednego się boi to drugiego.
Chcesz całkiem ogłuchnąć? A jak drugie ucho? W pełni sprawne czy też jakiś ubytek słuchu ma?

Tygrys, nie mów mi o pomidorówce, dziś ją wylałam.... Trzy dni żeśmy ją jedli i już prędko jej nie zrobię.

Monia, następną wizytę masz akurat w moje urodziny :)

Tamirka nie zajrzała po lekarzu......
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

Cześć Dziewuszki:-)
Ja jednak mam szczęście jak kur.....tyzana w deszcz! Zapalenie oskrzeli i gardła,kolejny antybiotyk i oczywiście L4 do środy...wrrr....i znowu prawie stówa została w aptece, bo doktor przepisał mi taki inhalator na ten kaszel, żeby mi płuc i tętniaka nie urwało, a to drogie trochę... :? leżę teraz i kwiczę unisono czekając żeby chociaż kaszel odpuścił...
Monia! Bardzo dobrze, że idziesz na zwolnienie! niby ciąża nie choroba, ale ja uważam, że kobieta w błogosławionym stanie nie powinna pracować tylko dbać o siebie i dzieciątko.. :) A Ty masz wyjątkowo męczące pierwsze miesiące, więc tym bardziej powinnaś leżeć i pachnieć.. :)
Tygrysie! a jak Ty dzisiaj z samopoczuciem?
Halinko! ja bym tam w ciemno poszła na wszczepienie implantu! w ogóle jestem zwolenniczką radykalnych rozwiązań, zwłaszcza jeżeli chodzi o operacje. Wolę przecierpieć zabieg i mieć z głowy, bo nie lubię jak mnie coś boli, dlatego nawet jeżeli chodzi o operację kręgosłupa długo się nie zastanawiałam i dzięki temu chodzę, a nie jeżdżę na wózku....
Tak czytam o chlebach, które pieczecie w domu i od razu zgagi dostaję! Nie wiem, co to jest ale ile razy zjem chleb pieczony w domu, (a piecze moja szwagierka, sąsiadka, koleżanka w pracy) to zaraz dostaje takiej zgagi, że matko jedyna!!! Ja to jednak dziwna jednostka jestem.. ;-)
Aga! śniłaś mi się dzisiaj.. :)
Gosiu! znasz książki Santa Montefiore, żony Simona Montefiore? Ponoć jej powieści są rewelacyjne, zwłaszcza "Spotkamy się pod drzewem ombu" i "Morze utraconej miłości". Ciekawa jestem Twojej opinii..
Saszka! a nie mówiłam, że Emi to dzielna dziewczynka?! :) jeszcze trochę i będzie przesypiać całe noce bez wstawania do niej:-)
Gusiu! brakuje mi Twojego pisania...
Kasiu! :kiss2 wracaj, bo smutno bez Ciebie...
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Małgosiu , czyli masz poważnie , znowu antybiotyk :( ale cóż jak trzeba to musisz brać , wysmaruj amolem plecy i pod szyją bo piersi nie możesz , okryj watą i powinno dużo pomóc , może to śmieszne ale jak tak robię i zawsze jest mi lepiej :) a co to za inhalator ??? No ja to wielki cykor jestem ,i wszystkiego się boję :( i jeżeli nie zagraża życiu to się wstrzymuję z operacjami , tak było z operacja ginekologiczną , zwlekałam długie lata aż mnie na cito zabrali do szpitala ;-) Małgosiu , chleby jak są z dodatkiem drożdży to też mam zgagę a w moich to jest tylko odrobinka i już mi nic nie jest , :)

Agnieszko drugie ucho mam lekko nadwyrężone , ale też są zmiany :( ale dzisiaj już założyłam aparat , muszę jakoś trochę się przyzwyczaić do niego ;-)
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Hadassa »

Malinko.. ale tak z dnia na dzień.. nie doczytałam...
Nie wyobrażam sobie by nie słyszeć.. strasznie współczuję...
Faktycznie teraz się koniecznie trzeba przyzwyczaić do chodzenia z aparatem
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Sasza
Super Gaduła
Posty: 1093
Rejestracja: sob lut 07, 2015 6:12 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Sasza »

Agus przed szpitalem przesypiala ale czasem obudzila. Nie nie budzi sie teraz z placzem jakotakim, to jest raczej sekudnowe zaplakanie ze tak powiem. Trzeba poglaskac i tyle.

Tamirka no dzis spala z jedna pobudka:))) o 23 i spala do 6:P wiec sukces. Ale Ci sie przyplatało , dobrze ze poszlas do lekarza
zdrowia :*


Malinka ja tez sie boje mojej operacji wiec nie ide. Nie zagra zyciu wiec ...


A ja sie musze pochwalic bo moje 2 zdjecia zostaly wyroznione i sa zdjęciem dnia :P




Dzis maz w domku.Cudownie. W planach spacer, leniowanie i trzeba na dzialke cos porobic.
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

Dzień dobry:-)
Noc spędziłam wyjątkowo aktywnie w towarzystwie kaszlu i bólu zbuntowanych żeber, w dodatku na wygnaniu, bo na kanapie w salonie. I nie zdziwię się wcale jak sąsiedzi ze skargą przyjdą, bo chyba pół kamienicy słyszało, co potrafią moje oskrzela do spółki z zapaloną krtanią...
Mam nadzieję, że to ostatni taki wokalny popis i leki w końcu zaczną działać...
A teraz poproszę motywującego kopa w zad, bo sobota czeka na sensowne ogarniecie w temacie obiadu i bodaj wstępnego uładzenia chałupki...

Jeśli chcesz być szczęśliwy – bądź.

(Lew Tołstoj)

Szczęśliwej soboty! :kwiatek
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Zablokowany

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość