Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Miejsce na dyskusje nie związane z pozostałymi tematami.
Zablokowany
Awatar użytkownika
Tygrys
Super Gaduła
Posty: 1249
Rejestracja: wt lut 25, 2014 12:03 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Tygrys »

Witam
Halinko to brawa za odwagę. Ja po wypadku na rowerze kilka lat nie wsiadałam... w końcu jakoś rodzinie udało się mnie namówić na ponowne wycieczki. W zeszłym roku nawet po Wrocławiu jeździłam, ale wolę w takie spokojniejsze rejony, do parku lub tam gdzie jest ścieżka rowerowa :).
Jak tam, gotowa do wyjazdu?
Kasiu czy to znaczy, że masz ta pracę? Jeśli tak to gratuluję :)
Miłego czwartku :)
ps..... ooo dzisiaj ja pierwsza przed Tamirką :P
Awatar użytkownika
nutka23
Miła Kobietka
Posty: 56
Rejestracja: pn kwie 06, 2015 12:48 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: nutka23 »

Cześć :)
Czy u was też tak padało we wtorek. bardzo się bałam czy nam domu nie pod moczy ale na szczęście nic się na stało.
No dziś mam być słonecznie.
Tygrys Bardzo lubiłam jak mała kopała. ciesz się chwilą będzie ci tego brakować :)
A z tym lakowaniem zębów to wiem bez sensu bo każdemu dziecku inaczej zęby wychodzą,mi na przykład bardzo późno tak samo moje małej. pytałam się dentysty to koszt jednego zęba z 30 zł..
Obrazek
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

Dzień dobry:-)
Brawo Tygrysie za otwarcie dnia!
Zaczytałam się w soczystym kryminale i czas od 5.00 nie wiadomo kiedy przeleciał.. :P
Kasiu! gratulacje!! rozumiem, że masz nową pracę? napiszesz coś więcej?
Halinko! czy masz już klasyczny "rajzefiber", czy to dopiero "dygotka podróżna"? A z rowerem dasz radę, bo jak nie Ty, to kto?? :)
Nutka! u nas tylko przelotne opady, ale chłodno mimo słońca.. Przyznam, że taka pogoda trochę dokłada mi do pieca, w sensie samopoczucia oczywiście i zaczyna mnie to wkurzać! Tyle czasu od zabiegu, a ja słaba, jak nie przymierzając gó...w puchu!


Szczęście, to widzieć i czuć, że mijane po drodze kwiaty odpowiadają na nasz uśmiech.

(Andrzej Niewinny Dobrowolski)

Dobrego dnia! :kwiatek
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Awatar użytkownika
nutka23
Miła Kobietka
Posty: 56
Rejestracja: pn kwie 06, 2015 12:48 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: nutka23 »

Tamira mnie też to pogada dobija najpierw tak gorącą jak w lato a za chwile zimno :/
Obrazek
Awatar użytkownika
Avis
Gadatliwa Kobietka
Posty: 667
Rejestracja: śr lis 12, 2014 1:34 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Avis »

Dzień dobry kochane :)

Już do Was wracam, jest już po pogrzebie także już jestem w domku.

Halinko dziadek miał 84 lata.

Dziękuję bardzo za wyrazy współczucia :kiss2

Pozdrawiam wszystkie :)
Człowiek szuka miłości, bo w głębi serca wie, że tylko miłość może uczynić go szczęśliwym.

Obrazek
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Hadassa »

bry dzień ;)
Chochlik czyli już masz pracę ? Gratuluję :D

Jakie plany na majówkę ??
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Hejka,
Powiem Wam, że mam wisielczy humor....
Pożarłam się z mężem, nie mam ochoty w ogóle się do niego odzywać.
A wszystko przez tą blerwę - teściową.
Kurna, sprzątaczkę sobie ze mnie zrobiła.
Bo jak już miliony razy Wam opowiadałam, ona potrafi wstać od stołu i iść sobie bo przecież Agnieszka posprząta. Jak w restauracji.
Albo jak gdzieś jadą to też mi cały ich syf po śniadaniu zostawia.
Ostatnio jak jechałam do urzędu pracy to oni wyjeżdżali po mnie, wróciłam i co? I musiałam sprzątać po ICH śniadaniu. Bo hrabina nie miała czasu....
A wczoraj byłam u sąsiadki na kawie, wróciłam to u teściowej była koleżanka. Teściowa jak to ona gościnna zaraz jedzonko szykowała, może i śniadanie, nie wiem bo wtedy mnie nie było. Tu winko od rana, potem obiad, resztki ciasta no a naczyn się zbierało.
I tak byłam w trakcie rozmowy z Kasią na bieżąco i jej mówię, że kolezanka szykuje się do wyjścia i jestem ciekawa czy teściowa specjalnie nie pójdzie jej odprowadzić. I słuchajcie, wsztawiła wszystko do zlewu i dookoła, bo się już nie mieściło, wzięła kije i tyle ją widziałam.
Kasi nawet zdjęcie wysłałam jak miała zostawione to Kasia skomentowała jednym słowem: chlew.
Dla mnie to szczyt bezczelności mieć gościa, wstać i iść razem z nim zostawiając wszystko komuś do sprzątania.
Co, ona mi rozrywkę dostarcza, bo się nudzę w domu???
Postanowiłam, że tego palcem nie ruszę, wściekła byłam jak osa.
Mąż do mnie: wrzuć to do zmywarki. A ja mu że nie mam zamiaru, że mi byłoby normalnie wstyd gdybym tak komuś zostawiła moje brudy do sprzątania. No i od słowa do słowa burza się rozpętała bo mamisynek bronił mamusi, że ja przecież mogę to posprzątać a ja uparta że nie ruszę.
Niech tylko ona wróci i do mnie się rzuci że nieposprzątane. To jej zaraz bym powiedziała że to bezczelność z jej strony.
No kurna, żeby chociaż przyszła i poprosiła, żebym sprzatnęła bo ona pójdzie odprowadzić koleżankę. Ale nie, ona celowo zostawiła żebym ja czasem się nie nudziła.
Tak się pożarliśmy, że wyszłam z domu i poszłam znowu do sąsiadki.
Wróciłam jak ochłonęłam po ok 1,5 godzinie a ta blerwa przyszła jeszcze godzinę po mnie.
W tym czasie.... uwaga..... mój mąż pozmywał wszystko!!!!! A jednak potrafi?????
Oczywiście tylko pozmywał to co stało w zlewie i obok, a garnki i takie inne zajęte naczynia tak stały jak ona zostawiła. Wróciła to sobie sama je posprzatała.
Potem ja jechałam do koleżanki tak w sprawie aparatu pogadać i wróciłam ok 20.30 to była następna koleżanka z synową. Posiedziałam z nimi (bo to też moja znajoma), zjadłam kolację a potem Marcela wygoniłam do kąpania bo bardzo nie chciało mu się kąpać, a wiecie jaka ja mu byłam wczoraj potrzebna w łazience ;) ;) ;) Wstałam od stołu jak w knajpie i poszłam z nim do łazienki. A w tym czasie koleżanki się zebrały i poszły do domu. Ja z łazienki wyszłam dopiero jak teściowa posprzątała. Niech się ku.... nauczy.
I zastanawiam się czy mój mąż coś jej później mówił na temat jej sprzątania bo ona dziś przed wyjazdem pozmywała po sobie i teściu.

A może załapię się na jednodniową fuchę za miesiąc :)
Bo ta koleżanka u której wczoraj byłam ma za miesiąc komunię syna i robi w domu na 20 osób, w sensie że zamówiła catering (u tej koleżanki gdzie my mieliśmy imprezę). Tylko że to będzie sam catering, bez obsługi. Bo cateringowi pracownicy to są sama rodzina i oni akurat mają też swoją komunię na sali więc wszyscy co kelnerują to są gośćmi.
No a ta koleżanka mówi, że przecież trzeba ziemniaki ugotować jak oni będą w kościele a nie dopiero jak wrócą i by jej się przydał ktoś kto by został w domu, ugotował te ziemniaki, zagrzał i nalał rosół itd.
I tak sobie pomyślałam, że i tak nie mam żadnych planów na 31 maja to mogę do niej iść z rana, oskrobać te ziemniaki, potem w odpowiedniej porze je ugotować, potem nawet pozmywać po obiedzie, ciasto pokroić a wtedy to już sobie poradzą. Najgorzej to właśnie z tym obiadem, żeby ktoś został w domu i żeby już było wszystko ciepłe jak przyjadą z kościoła.

A u nas dziś pogoda nawet fajna, pranie suszy się na dworze, pościele też wywaliłam na słoneczko.
Od rana jestem sama to obiad już mam uszykowany, tzn sos do spaghetti, potem tylko makaron ugotuję przed Marcela przyjściem.

Aha,pokażę Wam moje nowe pazurki....
Postanowiłam zaszaleć i mi się szalenie podobają....
To jest tzw przedłużona końcowka, przynajmniej szybko odrostów nie widać :)
Awatar użytkownika
nutka23
Miła Kobietka
Posty: 56
Rejestracja: pn kwie 06, 2015 12:48 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: nutka23 »

Mam problem może wy wiecie co zrobić, Mam balkon zadaszony i właśnie po tym daszkiem na belkach ptaki robią gniazda od tygodnia codziennie zwalam im a one dalej w tym samy miejscu robią. kurcze chce się ich pozbyć puki nie mam młodych..
Obrazek
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Witam . :) Wróciłam od fryzjera , włosy mam już zrobione , jednak ta fryzjerka lepiej czesze bo nawet mój mąż zwrócił na to uwagę , więc już do tamtej nie wrócę .Jesteśmy już prawie spakowani , jutro tylko podręczne kosmetyki ,laptopy i jedzenie, a po obiedzie neseser i torby będą zaniesione do bagażnika ,Pogoda dzisiaj ładna , słoneczna , :) rano upiekłam chałkę będzie do kawusi , wczoraj piekłam też chlebek , część zamrożę żeby było po powrocie ,

Elizo , widzisz , ja dwa lata temu jak byliśmy w Mrzeżynie to przejechałam w jednym dniu 40 km i wracają wpadłam kołem w żwir i wywaliłam się jak długa , stłukłam bardzo kolano i dłoń i do tego czasu czuję strach , taka niepewność , bo na moje lata nie chcę wylądować w szpitalu na chirurgi :( no ale może jakoś wprawię się do jazdy rowerowej , też wolę trasy spokojne a nie żeby co chwilkę hamować bo z tym mam problem , a tyle się słyszy o potrąceniu rowerzystów :( Jak tam maluszek ?? grzeczny , a majówkę gdzie spędzacie ???

Natalko u nas było bez opadów , a to od was do nas to chyba tylko 30 km , chyba takimi pasmami to
idzie .

Małgosiu , no to masz duże dzisiaj opóźnienie w witaniu nas , nawet jak zobaczyłam że nie jesteś pierwsza to się przestraszyłam , poproszę o dobrą pogodę bo jadę w wasze strony :) nie dziw się że jesteś słaba bo to jeszcze jest krótko po zbiegu , mój mąż po założeniu stentów niby się czuł dobrze ale nie wolno mu było nic wyczynowego robić , więc wypoczywaj , nie martw się , będzie dobrze .

Agatko , ładny wiek miał twój dziadzio , czekamy na twoje posty , jak tam czy już wyplewiłaś porzeczkę ??? to czarna czy czerwona ??

Witaj Estero , jesteś już zdrowa/??

Agnieszko , no nie masz za wesoło mieszkać pod jednym dachem z teściową , uśmiałam się z tej nazwy blerwy , to u was jak w królestwie , ty królowa a ona hrabina , no arystokracja .a dobrze by było żebyś tą fuchę załapała u tej koleżanki na komunii , musisz jej tylko podpowiedzieć , ty jesteś obrotna dziewczynka to byś sobie poradziła :) no pazurki ładne ale jak z takimi cokolwiek robić ?? no i co z aparatem dla Marcela , jedziesz gdzieś do innego ortodonty???

No a Kasia nam zaginęła i my nic więcej o jej nowej pracy nie wiemy :(
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
Avis
Gadatliwa Kobietka
Posty: 667
Rejestracja: śr lis 12, 2014 1:34 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Avis »

Aga pazurki bardzo ładne :) Ile płacisz za takie? chyba, że robisz sama?
Co do teściowej to nawet nie skomentuję, zachowuje się jak ostatnia świnia i jeszcze do tego mąż... Powinien stać po Twojej stronie...
Weź Jej w końcu wygarnij, niech sobie nie myśli.

Nutka niestety nie doradzę Ci w tej sprawie, kiedyś mieliśmy jaskółki to wiem, że się zakładało reklamówki, żeby szeleściły i odstraszały, a więcej sposobów niestety nie znam.

Halinko tak, wiek ładny, tylko, że dziadek był w miarę zdrowy i po prostu niedopatrzenie lekarzy i skończyło się niestety śmiercią. Ja mam porzeczkę czarną, ale moja ma już 4 lata, także pielić Jej nie trzeba. Chodzę i wycinam takie połamane pędy lub suche, ale jeszcze nie skończyłam :) A gdzie to się wybieracie? Bo dawno mnie nie było i tak troszkę nie w temacie jestem...

Aaaa, wiecie, idę do pracy. To znaczy na razie tylko spróbuję i jak dam radę to prawdopodobnie będę chodzić. Praca na weekendy, jako pomoc kuchenna przy weselach, za weekend wychodzi 400 zł, więc nie jest źle. Jakby był dobry miesiąc i w każdy weekend wesele to ładny zarobek. Zobaczymy co to z tego wyjdzie :)
Człowiek szuka miłości, bo w głębi serca wie, że tylko miłość może uczynić go szczęśliwym.

Obrazek
Awatar użytkownika
nutka23
Miła Kobietka
Posty: 56
Rejestracja: pn kwie 06, 2015 12:48 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: nutka23 »

Bardzo ładne pazurki. Co do teściowej u mnie nie lepiej tak mnie wnerwia ciągle jej zamiatanie bo mnie i układanie butów pod linijkę a i ciągle trzebanie moich butów czy tam moje małej to mnie tak wnerwia..
Będę musiałam spróbować z workiem a taki kolce co się montuje?
Obrazek
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Halinko, ja normalnie wszystko robię z tymi paznokciami, ja czasem bez malowania swoje miałam dłuższe. Tu z takimi nie widzę różnicy, może to kwestia przyzwyczajenia, robiłam długo takie i mi nic a nic nie przeszkadzają :)
Ale masz fajnie z tym wyjazdem....
Z tego co patrzyłam na najbliższe dni na meteo to jutro ma padać tak do ok 17 (no ale to u nas) ale w sobotę już bez opadów, co prawda nie za ciepło ale wystarczy że słoneczko będzie i bez wiatru to już jest ok.
Z aparatem to wiem tylko tyle, że mam numer telefonu do tej gdzie ona chodziła i po weekendzie zadzwonię i się umówię.

Agatko, ale super fuchę byś załapała, praca tylko na weekend a teraz czas na wesela nastał i to długi więc możliwe że i co tydzień będzie robota.
Ja też chciałam tu do nas do tej koleżanki co mieliśmy u niej imprezę, ale ona to swoją rodzinę zatrudnia :(
Tylko kelnera obcego zatrudniła, no ale to młodego chłopaka.
Pazurki to mi koleżanka robi i tanio bo jak na swoje to 30zł a jak tipsy to 50.
ja akurat tipsów nie robię bo swoje mam mocne i długie, tips to jedynie jak mi się jakiś złamie przy moim nicnierobieniu.

Natalka, no ja, opórcz rozwalania gniazd nie znam innego sposobu :(

Marcel dziś opowiadał sceny ze szkoły jak z tego serialu Szkoła ;)
Bo dziś ze względu na 1 i 3 maja mieli apel, na galowo oczywiście i mówi,chłopak z 6 klasy na środku sali czytał coś i nagle zemdlał.
Gdyby go kolega nie złapał to by uderzył głową w scianę.
Zaraz nauczyciele go wynieśli i karetkę wezwali i karetka go zabrała do szpitala. Ale że ja nie słyszałam że karetka na sygnale jechała.... dziwne.....
Awatar użytkownika
Tygrys
Super Gaduła
Posty: 1249
Rejestracja: wt lut 25, 2014 12:03 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Tygrys »

Natalia - te kolce to na pewno na gołębie się montuje, a czy podziałają na inne to nie mam pojęcia. Wiem, że są tez jakieś dźwiękowe odstraszacze na ptaki, ale to musiałabyś ew. doczytać lub dopytać na jakie działa.
Aga, ładne te pazurki masz.
Halinko, to udanego wyjazdu. My majówkę w domu spędzimy, może na jeden dzień gdzieś się wybierzemy.
Awatar użytkownika
nutka23
Miła Kobietka
Posty: 56
Rejestracja: pn kwie 06, 2015 12:48 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: nutka23 »

Dziękuję. Mówię do męża dawaj walczymy puki nie mam młodych i jajek bo już wtedy nie wyrzucę.
A sama nie raz ogłada serial szkoła i się śmieje co mają za pomysły.
Obrazek
Awatar użytkownika
Avis
Gadatliwa Kobietka
Posty: 667
Rejestracja: śr lis 12, 2014 1:34 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Avis »

Aga to tak jak mi koleżanka robila, też takie same ceny... Co do pracy, jeszcze teściowa trochę dołek kopie pode mną, bo to dzwoniła do mnie Jej koleżanka, kucharka, a teściowa się uparła, że Ona pójdzie w piątek do pracy bo Ona też chce sobie zarobić, a ja na sobotę i niedzielę...Nie podoba mi się to za bardzo, ale niech idzie. Pójdzie ze dwa razy, nie da rady i się uspokoi... Może jeszcze uda Ci się znaleźć jakąś pracę :)

Natalka masz rację, że trzeba to zrobić teraz, bo później to już nawet szkoda będzie...
Człowiek szuka miłości, bo w głębi serca wie, że tylko miłość może uczynić go szczęśliwym.

Obrazek
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

No nie piszę bo jakaś taka rodergana jestem w nocy nie spałam usnęlam ok 6 wstałam o 7 normalnie meksyk.
Nerwy mnie szarpią i cyrki ze spaniem się zaczęły.
Halinko mam napisane operator a co to będzie sama jestem w strachu i tyle
Uważajcie jak bedę ryczeć jak moja sąsiadka.
Musżę coś ziołowego na nerwy wziąść
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Hadassa »

Malinko..ten Twój wypadek coś mi przypomina..
chyba kiedyś tak się Tygrys załatwił i też dość długo na rowerze nei jeździł..
a ja się już ogólnie dobrze czuję :)

Nutka, a jakoś tak pozabijać by nie miały do czego tego gniazda przyczepić ??

Cula, Ty to się masz z tą teściową, ciekawe jak jej długo będzie się utrzymywać takie sprzatanie, ale może faktycznie jej mąż coś powiedział
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Agatko , teraz mamy takich lekarzy z bożej łaski , z dziada pradziada dostają się na medycynę czy ma powołanie czy nie i mało się przykładają , taka wiedza książkowa trudno na swej drodze spotkać dobrego , dla nich człowiek chory to jednostka chorobowa :( Szkoda że bliżej nie mieszkasz to bym bym się u ciebie zaopatrywała w tą porzeczkę bo dużo jej kupowałam na przetwory , a jakoś u nas mało kto ją sprzedaje , super ze trafiła ci się taka praca , zarobek nawet fajny , :) teściowa niech w tym czasie kiedy ty pójdziesz na zarobek zastąpi ciebie w gospodarstwie .

Natalko na ptasich gniazdach się nie znam wiec nie podpowiem , szukaj porad może na goglach .

Agnieszko , to wiek taki u chłopców że mogą mdleć , u nas kiedyś podczas mszy św zemdlał ministrant , i mało brakowało żeby wywalił duży stojący krzyż , zaraz go wynieśli i nie wiem co było dalej czy wzywano karetkę ,

Kasiu , a już złożyłaś rezygnację z poprzedniej pracy ,??? nie martw się , będzie dobrze , a dlaczego twoja sąsiadka płacze ?? przez pracę ???

Esterko ,no ja myślałam że to tylko mi się tak stało :(
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Hadassa »

Malinko, może Tygrys tak powaznie nie miał, ale ... twarz , kolana, dłonie... pocharatała się trochę.
A już do domu wracałyśmy.. ile 50 metrów od domu....
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Kasiu no to popytaj się co to za praca i na czym polega ,

Esterko , no ja tak źle nie miałam jak upadłam bo tylko kolano i ręka ,zniszczyłam sobie nowe spodnie które z trudem kupiłam :(
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

http://www.chiton-nicer.pl/kaszkiety.php taki kaszkiet sobie kupiłam jak ten czerwony tylko tutaj jest taki kolor wyblakły a mój to piękna czerwień :) o widzę że ten kolor czerwieni jest na dole 1-3
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

Halinko praca fizyczna na tasmie składanie,pakowanie itp a gdzie się trafi to sie nie wie
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Na taśmie to chyba nie będzie aż tak źle , a jak sobie inne osoby tam radzą , pytałaś się , a różnica w płacy jest znaczna że się na ta pracę zdecydowałaś ?? na początku może będzie ci ciężej ale jak się wdrożysz to już sobie poradzisz , a od kiedy tam idziesz ???
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Dziś ten nasz Henio w końcu wyszedł ze szpitala, oj długą ma listę co mu dolega, m.in przepuklina pępkowa, nieżyt żołądkowo-jelitowy, skrzywienie kręgoslupa, nadciśnienie, otyłość i 3 różne hipo coś tam z czego to za duży cholesterol, za mały poziom potasu i co najgrożniejsze to za mały poziom sodu. Jak wyczytałam w necie to norma jest od 135 a on miał 109. I stąd te zawroty głowy. Są dwa etapy spadku poziomu sodu, objawy wcześniejsze i objawy późniejsze. On miał normę niższą nawet od tych objawów późniejszych a to prowadzi nawet do zatrzymania akcji serca.
Oprócz tego i śpiaczki to miał już wszystkie objawy.
I to musiało być dawno bo on w nocy ma chwile kiedy nie oddycha. Jak z mężem pracowali i w nocy spali to mąż opowiadał że Henio ma bezdech i nawet kolega wtedy go budził żeby oddychał. A bezdech to też objaw tego poziomu sodu.
I dlatego go trzymali tak długo bo stopniowo mu podwyższali ten poziom.
Mnie tylko dziwi jak on robił badania do pracy to nie wykryli, przecież musiał być obniżony.... może jeszcze wtedy mieścił się w dolnej granicy.
A w ogóle to niby skutek albo odwodnienia albo przewodnienia. Czyli za dużo pić też nie jest dobrze....

Halinko, a o której jutro wyjeżdżacie? Już teraz życzę Wam szerokiej drogi a na miejscu wspaniałej pogody :)

Tamirko a gdzie Ty się kochana podziewasz? Jak się czujesz?

My jutro idziemy na te dwie 50-tki do męża kolegi, dajemy kasę w kopercie a ja do tego jeszcze wino ozdobiłam.

Kasi już mówiłam że da radę, ma ręce i głowę na karku, nie od parady. Wiadomo że na początku zawsze jest ciężko bo trzeba się wdrożyć, nauczyć ale Kasia jest zdolna i się nauczy. Wierzę w Ciebie kochana :)
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

Pokręcony ten czwartek!
Rano czułam się nawet całkiem, całkiem, zrobiłam pranie, trochę ogarnęłam książki i zimowe ciuchy, nawet przeprasowałam małe "co nieco". Misiek zabrał mnie na obiad za miasto i mieliśmy jechać na zakupy do Oszołoma, ale jakoś tak dziwnie kręciło mi się w głowie, że wróciliśmy do domu. Leżałam całe popołudnie wściekła na siebie za taką słabiznę! :evil:
Aga! mam nadzieję, że panu Heniowi teraz będzie już tylko lepiej:-) fajne te Twoje pazurki! W temacie teściowej taktownie zmilczę.. :P
Kasiu! dasz radę!!! i nie denerwuj się tak, bo sama sobie szkodzisz! niby dlaczego akurat Ty nie miałabyś sobie poradzić?!! jestem dziwnie spokojna, że za kilka dni wszystko opanujesz do perfekcji.. :)
Halinko! podobno w ten weekend ma być 30 stopni...10 jutro, 10 w sobotę i 10 w niedzielę..... A tak na prawdę to od przyszłego tygodnia pogoda ma sie poprawić i to znacząco!
Gusiu! cieszę się, że trafiła ci się taka weekendowa fucha, bo faktycznie można nieźle zarobić.. :) żeby jeszcze tak Adze trafiło się coś takiego..

Jak tam moja Gabrysia!
A Adaś?!!!
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Zablokowany

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość