Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Halinko, on miał najlepszy wynik z naszej szkoły.
Z jego rocznika koledzy ze szkoły byli za nim, a następny bieg - starsze klasy też nikt nie był bliżej, mieli chyba 7 miejsce najwyżej.
Z dziewczyn to nie wiem bo one biegały osobno.
Ale z naszej szkoły to z każdej klasy sporo dzieci startowało.
Agatko, oj moje wyrazy współczucia.... Trzymaj się kochana.....
Z jego rocznika koledzy ze szkoły byli za nim, a następny bieg - starsze klasy też nikt nie był bliżej, mieli chyba 7 miejsce najwyżej.
Z dziewczyn to nie wiem bo one biegały osobno.
Ale z naszej szkoły to z każdej klasy sporo dzieci startowało.
Agatko, oj moje wyrazy współczucia.... Trzymaj się kochana.....
- chochlik70
- Super Gaduła
- Posty: 1465
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Hejka
Gratulacje dla Marcela,jednak orlik podnosi kondycję.
Cieszcie się,że nie macie problemu ze stopami bo to nie dosyć,że wygląda fatalnie to jak pęknie potrafi boleć,że szok.
Mojej koleżance się tak na rękach robi,ostatnio kupiła sobie olej kokosowy i się nim cała smaruje.
Przychodzi kiedyś do łóżka wieczorem a jej mąż mruczy
"znów batanika jadłaś,a później narzekasz,że ci tyłek rośnie"uśmiałyśmy się z tego setnie.
Zana wspłóczuję,smutny czas macie.
Tamirko muszę oblukać czy w tych księgarniach są ebboki,bo jakoś się odzwyczaiłam od papierowych książek.
Pogoda u mnie cudna
Popołudniu są u Julki koleżanki
Gratulacje dla Marcela,jednak orlik podnosi kondycję.
Cieszcie się,że nie macie problemu ze stopami bo to nie dosyć,że wygląda fatalnie to jak pęknie potrafi boleć,że szok.
Mojej koleżance się tak na rękach robi,ostatnio kupiła sobie olej kokosowy i się nim cała smaruje.
Przychodzi kiedyś do łóżka wieczorem a jej mąż mruczy
"znów batanika jadłaś,a później narzekasz,że ci tyłek rośnie"uśmiałyśmy się z tego setnie.
Zana wspłóczuję,smutny czas macie.
Tamirko muszę oblukać czy w tych księgarniach są ebboki,bo jakoś się odzwyczaiłam od papierowych książek.
Pogoda u mnie cudna
Popołudniu są u Julki koleżanki
Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
- MałyTygrysek
- Fajna Kobietka
- Posty: 229
- Rejestracja: czw gru 05, 2013 1:32 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Cześć Kochane. U mnie wszystko dobrze, pogoda dopisuje więc dotleniamy się z Bąbelką. Czekam na następną wizytę, jeszcze tydzień, w następny poniedziałek mam.
Aga, gratulacje dla Marcela!! Musisz być z niego bardzo dumna
Halinko, fajnie, że włosy dobrze wyszły, życzę udanego wyjazdu
Tamirko, ależ opisałaś tą historię ze szpitalem, chapeau bas!
Avis, współczuję, bardzo mi przykro z powodu śmierci dziadka.
Pozdrawiam wszystkie :*
Aga, gratulacje dla Marcela!! Musisz być z niego bardzo dumna
Halinko, fajnie, że włosy dobrze wyszły, życzę udanego wyjazdu
Tamirko, ależ opisałaś tą historię ze szpitalem, chapeau bas!
Avis, współczuję, bardzo mi przykro z powodu śmierci dziadka.
Pozdrawiam wszystkie :*
You never know how strong you are, until being strong is the only choice you have.
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Monia, a brzuszek rośnie? widać żeś Bąbelkowa?
Eliza nic nie pisze jak Adaś bryka w środku a Ciebie to jeszcze czeka....
Muszę w końcu wybrać się do tej kumpeli po ciuchy a zawsze jakoś mi nie po drodze. Albo jak ja jadę to jej nie ma
Buuuuu, u mnie pada.... no niby to dobrze dla ziemi ale zimno się zrobiło, tylko 17 stopni
A ja siedziałam na necie i szukałam fajnej oferty abonamentowej dla mnie. Do tej pory przypomnę miałam w Play i tak mnie w konia zrobili że płaciłam 112zł i to na firmę!!!!
Chciałam zmienić operatora ale taki abonament który by mnie satysfakcjonował to też drogi bo za ok 60-70zł no i musiałabym czekać jeszcze do sierpnia. No i dziś rozmawiając z konsultantem przedłużyłam umowę w Play i będę miała abonament za 55zł!!!! No to jest ogromna różnica.
Do tej pory odbierałam rodzinne i szłam na pocztę opłacić rachunek za telefon a teraz wezmę rodzinne, zapłacę komórkę i internet i jeszcze na lizaka zostanie
A tak samo nielimitowane rozmowy i sms do wszystkich. Co prawda mniej internetu ale w domu i tak z wi-fi korzystam więc mi starczy.
No i nowy dotykowy telefon ale stwierdziłam że dam go Marcelowi a ja będę miała swój dotychczasowy bo jestem do niego przyzwyczajona i mam tu swoje aplikacje itd. Nie lubię nowego telefonu gdy trzeba się z nim zapoznać, poustawiać po swojemu, aplikacje zainstalować, jakieś dzwonki itp.
Mam swój telefon gdzie wiem co i jak i niech ten nowy ma Marcel bo kurna wszyscy koledzy mają dotykowe telefony to niech i on ma. A chłopak się cieszy jak gwizdek
Ja się cieszę że będę płacić połowę a on że dostanie dotykowy telefon
I wszyscy zadowoleni 
Małe sprostowanie: mam dokładną listę wczorajszych biegów to Marcel jednak miał 7 miejsce a startowało 63 chłopców.
Eliza nic nie pisze jak Adaś bryka w środku a Ciebie to jeszcze czeka....
Muszę w końcu wybrać się do tej kumpeli po ciuchy a zawsze jakoś mi nie po drodze. Albo jak ja jadę to jej nie ma
Buuuuu, u mnie pada.... no niby to dobrze dla ziemi ale zimno się zrobiło, tylko 17 stopni
A ja siedziałam na necie i szukałam fajnej oferty abonamentowej dla mnie. Do tej pory przypomnę miałam w Play i tak mnie w konia zrobili że płaciłam 112zł i to na firmę!!!!
Chciałam zmienić operatora ale taki abonament który by mnie satysfakcjonował to też drogi bo za ok 60-70zł no i musiałabym czekać jeszcze do sierpnia. No i dziś rozmawiając z konsultantem przedłużyłam umowę w Play i będę miała abonament za 55zł!!!! No to jest ogromna różnica.
Do tej pory odbierałam rodzinne i szłam na pocztę opłacić rachunek za telefon a teraz wezmę rodzinne, zapłacę komórkę i internet i jeszcze na lizaka zostanie
No i nowy dotykowy telefon ale stwierdziłam że dam go Marcelowi a ja będę miała swój dotychczasowy bo jestem do niego przyzwyczajona i mam tu swoje aplikacje itd. Nie lubię nowego telefonu gdy trzeba się z nim zapoznać, poustawiać po swojemu, aplikacje zainstalować, jakieś dzwonki itp.
Mam swój telefon gdzie wiem co i jak i niech ten nowy ma Marcel bo kurna wszyscy koledzy mają dotykowe telefony to niech i on ma. A chłopak się cieszy jak gwizdek
Ja się cieszę że będę płacić połowę a on że dostanie dotykowy telefon
Małe sprostowanie: mam dokładną listę wczorajszych biegów to Marcel jednak miał 7 miejsce a startowało 63 chłopców.
- malinka 61
- Kobietka Expert
- Posty: 4233
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Agnieszko , 7 miejsce to tez dobry wynik tylko się cieszyć , Ja też mam telefon w Play i na firmę , płace 33,82 ale bez telefonu bo nigdy nie biorę, bo nie warto , u was pada a u nas nie , wasze rejony są jakieś chłodne i deszczowe a ja tam jadę
Kasiu , ja ten olej kokosowy już przerabiałam , ładny ma zapach , ja go również używałam na dukanie do smażenia
moje piety na szczęście nie pękają , to musi być wielki ból
Moniczko , czyli spacerujesz , dotleniaj się i córcie bo to tez ważne , mój wyjazd jest tuż , tuż i się denerwuję bo pogoda będzie do niczego , takie są prognozy ,
mnie opalanie nie obchodzi ale jakie rzeczy brać , to jest problem , czy cieplejsze czy letnie
Miałam odwiedziny synowej , wypiłyśmy sobie kawkę , przyniosła spodnie od dresów które wzięła mi do skrócenia .
Kasiu , ja ten olej kokosowy już przerabiałam , ładny ma zapach , ja go również używałam na dukanie do smażenia
Moniczko , czyli spacerujesz , dotleniaj się i córcie bo to tez ważne , mój wyjazd jest tuż , tuż i się denerwuję bo pogoda będzie do niczego , takie są prognozy ,
Miałam odwiedziny synowej , wypiłyśmy sobie kawkę , przyniosła spodnie od dresów które wzięła mi do skrócenia .
Przy podejmowaniu decyzji, nie zważaj na innych, kieruj się głosem serca i własnym instynktem...


Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Dzień dobry:-)
To, co widzę za oknem wcale mi się nie podoba! wcale!
Deszcz niewątpliwie jest potrzebny, ale taki melanż pogodowy kobyłę może powalić...
mnie w każdym razie wczoraj ciśnieniowo dokopał i wygląda na to, że dzisiaj będzie podobnie...
Aga! wielkie brawa dla Marcela! w takich biegach 7 miejsce, to nie w kij dmuchał!
Od lat mam telefon na kartę i żadnego abonamentu nie płacę. I bardzo mi to odpowiada, doładowuję kiedy chcę i ile chcę, i żadne abonamenty nade mną nie wiszą..
Halinko! mam nadzieję, że pogoda na Twój wyjazd ustabilizuje się słonecznie, niechby bez upałów, ale i bez tego, co u mnie aktualnie za oknem..
Gusiu! tak mi przykro... smutny teraz masz czas...
Monia! buziaki dla Gabrysi..
Łyknę poranna porcję prochów i pomyślę nad obiadem.
Musaka za mną chodzi na zmianę z pierogami...
Dopiero wtedy, gdy opadnie fala, można zobaczyć, kto kąpał się nago.
(Warren Buffet)
Smacznego dnia!
To, co widzę za oknem wcale mi się nie podoba! wcale!
Deszcz niewątpliwie jest potrzebny, ale taki melanż pogodowy kobyłę może powalić...
Aga! wielkie brawa dla Marcela! w takich biegach 7 miejsce, to nie w kij dmuchał!
Od lat mam telefon na kartę i żadnego abonamentu nie płacę. I bardzo mi to odpowiada, doładowuję kiedy chcę i ile chcę, i żadne abonamenty nade mną nie wiszą..
Halinko! mam nadzieję, że pogoda na Twój wyjazd ustabilizuje się słonecznie, niechby bez upałów, ale i bez tego, co u mnie aktualnie za oknem..
Gusiu! tak mi przykro... smutny teraz masz czas...
Monia! buziaki dla Gabrysi..
Łyknę poranna porcję prochów i pomyślę nad obiadem.
Musaka za mną chodzi na zmianę z pierogami...
Dopiero wtedy, gdy opadnie fala, można zobaczyć, kto kąpał się nago.
(Warren Buffet)
Smacznego dnia!

Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
- chochlik70
- Super Gaduła
- Posty: 1465
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Życie życie jest nowelą.........taka jakaś głupawka mnie od rana bierze.
Niby ciut popadało,ale to wszystko mało,mimo to oddycha mi się lżej.
Matko musaka,Tamirko zlituj się nad głodnymi
Aga 7 też super.
Halinko spokojnie będziesz zadowolona z wyjazdu,pogodę miej w nosie ,towarzystwo się liczy nie pogoda.
Monia masz rację dotleniaj się z bąbelkową????fajne określenie
Miłego dnia wszystkim
Ja zadzieram kiecę i lecę papap
Niby ciut popadało,ale to wszystko mało,mimo to oddycha mi się lżej.
Matko musaka,Tamirko zlituj się nad głodnymi
Aga 7 też super.
Halinko spokojnie będziesz zadowolona z wyjazdu,pogodę miej w nosie ,towarzystwo się liczy nie pogoda.
Monia masz rację dotleniaj się z bąbelkową????fajne określenie
Miłego dnia wszystkim
Ja zadzieram kiecę i lecę papap
Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Hejka
Ja na szybko z telefonu, rano już zaliczyłam urząd pracy, teraz szybko obiad, Marcel będzie predzej ze szkoly, zje i jedziemy do ortodonty.
Musaka???? A co to jest???!
Ja na szybko z telefonu, rano już zaliczyłam urząd pracy, teraz szybko obiad, Marcel będzie predzej ze szkoly, zje i jedziemy do ortodonty.
Musaka???? A co to jest???!
- malinka 61
- Kobietka Expert
- Posty: 4233
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Witanko .
Ja od rana włóczę się po lekarzach a właściwie to byłam u ortopedy do rehabilitacji i jak mi wiadomo żeby się dostać na prostowanie mojego kręgosłupa i kolan to trzeba wyczekać się ponad pół roku ,
dobre to
no cóż może dotrwam . U nas pogoda wstrętna , zrobiło się zimno , chociaż nie pada ale jakoś tak pochmurnie
Przed chwilką odwiedził mnie pan administrator z tamtego mieszkania żeby podpisać uchwały jakie zapadły na zebraniu .
Małgosiu , no ja to jestem wielki pechowiec , więc na pogodę piękną nie liczę , według mnie to oby tylko nie padało to będzie dobrze .
a co to za musaka?? nie znam tej potrawy , muszę zaraz poczytać na internecie .
Ciśnienie masz może takie przez tą pogodę .
Kasiu , widzę że humorek masz już od rana i to śpiewający ,
masz racje , pogoda nie musi być wspaniałe jak będzie fajne towarzystwo ale z tym nigdy nic nie wiadomo
Agnieszko , szybka jesteś , a co dobrego masz na obiad ???
Małgosiu , no ja to jestem wielki pechowiec , więc na pogodę piękną nie liczę , według mnie to oby tylko nie padało to będzie dobrze .
Kasiu , widzę że humorek masz już od rana i to śpiewający ,
Agnieszko , szybka jesteś , a co dobrego masz na obiad ???
Przy podejmowaniu decyzji, nie zważaj na innych, kieruj się głosem serca i własnym instynktem...


- chochlik70
- Super Gaduła
- Posty: 1465
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
A ja mam pełne gacie strachu :)poważnie
Wczoraj złożyłam cv a jutro mam spotkanie rekrutacyjne,praca ciężka 3 zmianowa,no ale byłby cały etat.
Kurcze nawet nie wiecie jak mnie w środku telepie
Aga ciekawe co ortodonta powie.
No własnie co masz na obiad.
Halinko będzie dobrze,jednego supe towarzysza zabierasz ze sobą
Wczoraj złożyłam cv a jutro mam spotkanie rekrutacyjne,praca ciężka 3 zmianowa,no ale byłby cały etat.
Kurcze nawet nie wiecie jak mnie w środku telepie
Aga ciekawe co ortodonta powie.
No własnie co masz na obiad.
Halinko będzie dobrze,jednego supe towarzysza zabierasz ze sobą
Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
- malinka 61
- Kobietka Expert
- Posty: 4233
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Kasiu , dasz radę , ciężko bo na 3 zmiany ale jak tylko się wdrożysz w ten rytm , to później będzie już lepiej , a co to za praca że już mówisz że będzie ciężko ,??? jakaś fizyczna ?? zawsze możesz zrezygnować tylko może ta praca co masz to ci ucieknie ,a co na to twój mąż ??? no masz rację jednego towarzysza zabieram ze sobą ale on więcej jest telewizyjny , a co teraz się z niego naśmieję to trudno do opisania , już by się spakował i siedział za kierownicą, żeby w piątek rano wystartować , bo on z tych co musi mieć wszystko na czas ,
więc do piątku muszę jakoś wytrzymać 
Przy podejmowaniu decyzji, nie zważaj na innych, kieruj się głosem serca i własnym instynktem...


- chochlik70
- Super Gaduła
- Posty: 1465
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Tak Halinko fizyczna,co mąż no cóż mówi rób jak chcesz :)ale obydwoje zdajemy sobie sprawę że lat przybywa,no i wiadiomo lepiej się żyje z dwóch niz jednej pensji.
Ale powiem Ci tam pracuje szwagierka,i kiedyś rozmowa o pracy a ona ciebie nie przyjmą bo za stara jesteś
no cóż zobaczymy.
Jak tak piszesz Twój mąż ma cechy wojskowego,dokładny,poukładany na czas
Ciekawe co Aga załatwi u ortodonty
Tamirko i co było na obiad????
Ale powiem Ci tam pracuje szwagierka,i kiedyś rozmowa o pracy a ona ciebie nie przyjmą bo za stara jesteś
Jak tak piszesz Twój mąż ma cechy wojskowego,dokładny,poukładany na czas
Ciekawe co Aga załatwi u ortodonty
Tamirko i co było na obiad????
Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
- malinka 61
- Kobietka Expert
- Posty: 4233
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Kasiu , miłą masz tą szwagierkę , a ona daje radę ??? to i ty dasz ,przecież ty jeszcze młoda , kurcze będę trzymała kciuki za pomyślność , bo zawsze grosza więcej to i życie lepsze , a to masz na miejscu czy dojazdy ???
U mnie na obiad mięsko od wczoraj czyli łopatka duszona , ziemniaczki i surówka z kapusty kiszonej ,
U mnie na obiad mięsko od wczoraj czyli łopatka duszona , ziemniaczki i surówka z kapusty kiszonej ,
Przy podejmowaniu decyzji, nie zważaj na innych, kieruj się głosem serca i własnym instynktem...


Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Kasia, na którą masz tą rozmowę? Trzymam kciuki żeby się udało, ciężka.... no cóż, ale fakt cały etat to i pensja inna.
Pytacie co miałam na obiad..... otóż wczoraj zrobiłam takie kulki drobiowe z serkiem ziołowym - jakie były na naszej imprezie i Marcel się nimi zajadał. I wyszło mi 8 kulek, wczoraj były i jeszcze dziś odgrzałam w piekarniku.
Wiecie co.... coś mi tu nie pasuje.....
Ortodontka powiedziała, że dopiero jak mu wyjdą tylne zęby stałe to będziemy leczyć aparatem. Na razie ma taką nakładkę, trochę jak smoczek wyglada bo z buzi wystaje kółeczko i on ma je ciągnąć mocno i liczyć do 10 i to ma na celu usprawnienie mięśnia tego na wargach.
I mam dopiero w listopadzie-grudniu przyjść.
No nie pasuje mi tu coś, ja miałam dawno aparat w jego wieku, nikt nie czekał na moje stałe zęby.
Jego kolega w jego wieku chodzi prywatnie i też już chyba z rok ma aparat a przecież na pewno też nie ma stałych zębów.
Tak akurat dziś na ten temat z teściem rozmawiałam i on mówi, jak będzie jakaś kasa to pójdę prywatnie i zobaczymy co inny ortodonta powie i aparat też się wtedy kupi prywatnie. Może ona czeka na stałe zęby żeby stały aparat założyć? A może czeka aż mu mienie wiek kiedy ma dostać darmowy i żeby go kupić? No nie podoba mi się to a na razie nie mam kasy żeby z nim iść prywatnie.
Na razie musimy iść na lakowanie szóstek to też cena 120zł.
Pytacie co miałam na obiad..... otóż wczoraj zrobiłam takie kulki drobiowe z serkiem ziołowym - jakie były na naszej imprezie i Marcel się nimi zajadał. I wyszło mi 8 kulek, wczoraj były i jeszcze dziś odgrzałam w piekarniku.
Wiecie co.... coś mi tu nie pasuje.....
Ortodontka powiedziała, że dopiero jak mu wyjdą tylne zęby stałe to będziemy leczyć aparatem. Na razie ma taką nakładkę, trochę jak smoczek wyglada bo z buzi wystaje kółeczko i on ma je ciągnąć mocno i liczyć do 10 i to ma na celu usprawnienie mięśnia tego na wargach.
I mam dopiero w listopadzie-grudniu przyjść.
No nie pasuje mi tu coś, ja miałam dawno aparat w jego wieku, nikt nie czekał na moje stałe zęby.
Jego kolega w jego wieku chodzi prywatnie i też już chyba z rok ma aparat a przecież na pewno też nie ma stałych zębów.
Tak akurat dziś na ten temat z teściem rozmawiałam i on mówi, jak będzie jakaś kasa to pójdę prywatnie i zobaczymy co inny ortodonta powie i aparat też się wtedy kupi prywatnie. Może ona czeka na stałe zęby żeby stały aparat założyć? A może czeka aż mu mienie wiek kiedy ma dostać darmowy i żeby go kupić? No nie podoba mi się to a na razie nie mam kasy żeby z nim iść prywatnie.
Na razie musimy iść na lakowanie szóstek to też cena 120zł.
- chochlik70
- Super Gaduła
- Posty: 1465
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Aga mam spotkanie rekrutacyjne na 9 ciekawa jestem noooo.
Trochę mi strach wyluzował bo normalnie jak zadzwonili to mnie w dołku ścisło,stara baba a tak się stresuję.
Julia miała lakowane za darmo,na kasę,ale może to jest do iluś lat.
No też sobie pomyślałam czy ona was nie chce naciągnąć na płatny aparat,nie pamiętam do ilu lat jest refundowany dwie liczby mi kołatają 11 i 13 lat.
U nas prywatnie ortodonta dwa lata temu 150zł dawałam.
Kurcze jak te kulki robiłaś zmieliłaś mięso czy jak pisz dokładnie bo mi ślinka cieknie.
Halinko mam ok 5 km,u mnie na wiosce na miejscu co możesz mieć za pracę.
Dobre pytanie,jakbyś jej posłuchała to jest ważniejsza od prezesa.
Trochę mi strach wyluzował bo normalnie jak zadzwonili to mnie w dołku ścisło,stara baba a tak się stresuję.
Julia miała lakowane za darmo,na kasę,ale może to jest do iluś lat.
No też sobie pomyślałam czy ona was nie chce naciągnąć na płatny aparat,nie pamiętam do ilu lat jest refundowany dwie liczby mi kołatają 11 i 13 lat.
U nas prywatnie ortodonta dwa lata temu 150zł dawałam.
Kurcze jak te kulki robiłaś zmieliłaś mięso czy jak pisz dokładnie bo mi ślinka cieknie.
Halinko mam ok 5 km,u mnie na wiosce na miejscu co możesz mieć za pracę.
Dobre pytanie,jakbyś jej posłuchała to jest ważniejsza od prezesa.
Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Dzień dobry:-)
Patrzę na słońce przez szyby zapłakane deszczem z cichą nadzieją, że środa ładną pogodę przyniesie...
Na obiad była musaka, ale w wersji mocno spolszczonej...
na dzisiejszy obiad pomysłu mi brak, więc będzie wielka improwizacja alebo figa z makiem...
Kasiu! z całych sił trzymam kciuki!!! Oby wszystko poszło po Twojej myśli, a szwagierka niech pocałuje się w dzyndzel z takimi uwagami!
Aga! na aparatach ortodontycznych nie znam się wcale, ale sprawdziłabym u innego ortodonty, jak to jest z tymi stałymi zębami. Muszą być, czy nie. Popytać nie zawadzi...
I dlaczego płacisz za lakowanie?? Na NFZ tego już nie robią??!!
Halinko! doskonale rozumiem Twojego męża... skąd ja to znam?
Biednym jest się dopiero, kiedy już się niczego więcej nie chce.
(Erich Maria Remarque)
Dnia na bogato życzę!
Patrzę na słońce przez szyby zapłakane deszczem z cichą nadzieją, że środa ładną pogodę przyniesie...
Na obiad była musaka, ale w wersji mocno spolszczonej...
Kasiu! z całych sił trzymam kciuki!!! Oby wszystko poszło po Twojej myśli, a szwagierka niech pocałuje się w dzyndzel z takimi uwagami!
Aga! na aparatach ortodontycznych nie znam się wcale, ale sprawdziłabym u innego ortodonty, jak to jest z tymi stałymi zębami. Muszą być, czy nie. Popytać nie zawadzi...
I dlaczego płacisz za lakowanie?? Na NFZ tego już nie robią??!!
Halinko! doskonale rozumiem Twojego męża... skąd ja to znam?
Biednym jest się dopiero, kiedy już się niczego więcej nie chce.
(Erich Maria Remarque)
Dnia na bogato życzę!

Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Hej
Kasiu powodzenia na rozmowie, trzymamy kciuki
Tamirko - jak zdrówko i samopoczucie?
Aga, nie znam się na tych stomatologicznych i ortodontycznych usługach.
Halinko, Ty to już na dniach masz wyjazd. Jak przygotowania? Pogoda ma się poprawiać, więc może się uda
A u nas, maluszek rusza się coraz częściej, na razie jeszcze takie łaskotanie czuje w brzuchu. Za tydzień zaczynamy szkołę rodzenia.
Na majówkę żadnych planów nie mamy, w domu się zawsze znajdzie coś do zrobienia. Może na jeden dzień gdzieś pojedziemy. Mieliśmy jechać w czwartek do mamuśki mojej i do Had, ale tam jelitówka panuje.
U mnie dzisiaj na obiad - schabowy z oscypkiem, ziemniaki, tylko nie mam pomysłu na surówkę. Coś wymyślę...
Kupiłam w pon. w lidlu rukole w woreczku i taka wilgotna była, że zaczęła kisnąć i wyrzuciłam ją, bo mi śmierdziała. Musze zwracać uwagę jak będę kupować następnym razem.
Miłej środy
Kasiu powodzenia na rozmowie, trzymamy kciuki
Tamirko - jak zdrówko i samopoczucie?
Aga, nie znam się na tych stomatologicznych i ortodontycznych usługach.
Halinko, Ty to już na dniach masz wyjazd. Jak przygotowania? Pogoda ma się poprawiać, więc może się uda
A u nas, maluszek rusza się coraz częściej, na razie jeszcze takie łaskotanie czuje w brzuchu. Za tydzień zaczynamy szkołę rodzenia.
Na majówkę żadnych planów nie mamy, w domu się zawsze znajdzie coś do zrobienia. Może na jeden dzień gdzieś pojedziemy. Mieliśmy jechać w czwartek do mamuśki mojej i do Had, ale tam jelitówka panuje.
U mnie dzisiaj na obiad - schabowy z oscypkiem, ziemniaki, tylko nie mam pomysłu na surówkę. Coś wymyślę...
Kupiłam w pon. w lidlu rukole w woreczku i taka wilgotna była, że zaczęła kisnąć i wyrzuciłam ją, bo mi śmierdziała. Musze zwracać uwagę jak będę kupować następnym razem.
Miłej środy
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Chochlik powodzenia na rozmowie...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
- malinka 61
- Kobietka Expert
- Posty: 4233
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Witam .
Ja już po kawce , zimno , bo tylko 7 st .
zamówiłam na; Ale dobre ;eliksir sosnowy i konfiturę z róży i właśnie teraz przyszła paczuszka , ta konfitura super dobra ,
więc sobie podjadam
, dzisiaj musimy już część popakować a jutro tylko resztę żeby raniutko w piątek ruszyć w drogę .
Małgosiu , rozpędź te chmury deszczowe w daleką stronę ,
jak się czujesz ,jak głowa ??
Elizo , ale to fajnie że już maluszek daje o sobie znać , możecie sobie go pogłaskać
ja jakoś do tych sałatek pakowanych we folię nie mam zaufania , a ty w szczególności musisz teraz uważać żeby się nie zatruć .
Kasiu daj zaraz nam znać jak tam przebiegła rekrutacja ,mam nadzieję że dobrze ,jestem dobrej myśli 5 km to bardzo blisko ,
Agnieszko , lakowanie zębów to chyba robią na NFZ , a co do ortodonty to uważaj bo naciągają na kasę , moja Ula też trafiła do takiego co namawiał na aparat za dużą kasę ,i to od razu , ale poszła do innego i okazało się że przez jeden ząb założyć nie wolno było ,coś było z korzeniem zębowym i tak by straciła pieniądze .
Małgosiu , rozpędź te chmury deszczowe w daleką stronę ,
Elizo , ale to fajnie że już maluszek daje o sobie znać , możecie sobie go pogłaskać
Kasiu daj zaraz nam znać jak tam przebiegła rekrutacja ,mam nadzieję że dobrze ,jestem dobrej myśli 5 km to bardzo blisko ,
Agnieszko , lakowanie zębów to chyba robią na NFZ , a co do ortodonty to uważaj bo naciągają na kasę , moja Ula też trafiła do takiego co namawiał na aparat za dużą kasę ,i to od razu , ale poszła do innego i okazało się że przez jeden ząb założyć nie wolno było ,coś było z korzeniem zębowym i tak by straciła pieniądze .
Przy podejmowaniu decyzji, nie zważaj na innych, kieruj się głosem serca i własnym instynktem...


Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Dlatego wyrzuciłam, nie będę ryzykować. Będę musiała dokładnie oglądać przed kupieniem następnym razem, czy nie za mokra.
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Hejka
Lakowanie to robią na książeczkę ale do 7 roku zycia a Marcelowi jak na zlość szóstki wyszły później więc teraz trzeba płacić, 30zl od zęba.
Dziś idę do koleżanki co chodzila z synem prywatnie i dowiem się namiary na ortodontę, ceny itp i muszę jechać zobaczyć co powie ktoś inny.
A najlepsze jest to, że koleżanka Marcela z klasy też chodzi do tej samej i ma aparat. Muszę jakoś spiknąć się z jej mamą i wypytać co i jak.
Kasiu jak rozmowa????????????????????
Ale jestem ciekawa... Dużo było ludzi czy tylko Ty?
Opowiadaj co i jak....
Tygrysku, fajne te ruchy, nie? To jest najlepsze z całej ciąży.
Halinko, spakowana? Kurcze to już pojutrze wyjeżdżasz....
Tamirko, no co to jest ta musaka?
A co do kulek tych drobiowych to normalnie ubiłam pierś jak na kotleta ale takie mniejsze niż na devolaja, przyprawiłam normalnie pieprzem i kucharkiem i położyłam kawałeczek serka topionego ziołowego i zwinęłam ale nie jak devolaja podłużnie tylko jakoś tak żeby kulka wyszła. Potem panierka (jajko i bułka) i do frytkownicy na głęboki tłuszcz. Ot i cała filozofia.
A ten nasz Henio dalej w szpitalu, nie mogą mu unormować ciśnienia, ciagle mu skacze i skacze...
Lakowanie to robią na książeczkę ale do 7 roku zycia a Marcelowi jak na zlość szóstki wyszły później więc teraz trzeba płacić, 30zl od zęba.
Dziś idę do koleżanki co chodzila z synem prywatnie i dowiem się namiary na ortodontę, ceny itp i muszę jechać zobaczyć co powie ktoś inny.
A najlepsze jest to, że koleżanka Marcela z klasy też chodzi do tej samej i ma aparat. Muszę jakoś spiknąć się z jej mamą i wypytać co i jak.
Kasiu jak rozmowa????????????????????
Ale jestem ciekawa... Dużo było ludzi czy tylko Ty?
Opowiadaj co i jak....
Tygrysku, fajne te ruchy, nie? To jest najlepsze z całej ciąży.
Halinko, spakowana? Kurcze to już pojutrze wyjeżdżasz....
Tamirko, no co to jest ta musaka?
A co do kulek tych drobiowych to normalnie ubiłam pierś jak na kotleta ale takie mniejsze niż na devolaja, przyprawiłam normalnie pieprzem i kucharkiem i położyłam kawałeczek serka topionego ziołowego i zwinęłam ale nie jak devolaja podłużnie tylko jakoś tak żeby kulka wyszła. Potem panierka (jajko i bułka) i do frytkownicy na głęboki tłuszcz. Ot i cała filozofia.
A ten nasz Henio dalej w szpitalu, nie mogą mu unormować ciśnienia, ciagle mu skacze i skacze...
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Tygrys, ja jak teraz kupuje te gotowe to zawsze ogladam. I patrze tez jak wygladaja liscie czy nie sa zbyt brazowe na koncach.
Ale spokojnie rukoka bedzie niedlugo na dzialce to wezmiecie
Ale spokojnie rukoka bedzie niedlugo na dzialce to wezmiecie
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
A bo tak mnie coś wzięło na surówkę z niej do obiadu. D się cieszy, bo on za rukola nie przepada. I kiedyś była z innej firmy, teraz jakaś włoska chyba i taka dziwna właśnie.
Aga najlepiej skonsultować z innym lekarzem.
A robią mu jakieś badania z czego to ciśnienie ma takie?
Aga najlepiej skonsultować z innym lekarzem.
A robią mu jakieś badania z czego to ciśnienie ma takie?
- chochlik70
- Super Gaduła
- Posty: 1465
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Hejka
Napiszę na szybko,że jutro mam wjechać po papiery ,zrobic badania w poniedziałek szkolenie bhp i lekarz.
A ja mam taki mętlik w głowie,że szok porostu szok
Napiszę na szybko,że jutro mam wjechać po papiery ,zrobic badania w poniedziałek szkolenie bhp i lekarz.
A ja mam taki mętlik w głowie,że szok porostu szok
Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
- malinka 61
- Kobietka Expert
- Posty: 4233
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Wróciłam z garażu , zawiozłam rower , no jestem dumna bo dojechałam cała nie upadłam
No ale miałam wielki stres , kurcze po tamtych upadkach to taki wielki strach czuję , oj ja sierota wielka , aż mi wstyd , Jutro mąż zamontuje je na bagażnik i babcia rowerzystka pojedzie w drogę
Kasiu , coś nam za mało napisałaś , czyli wnioskuję że masz ta pracę ???? więc gratulacje , utarłaś nos szwagierce
bo pracę masz a że ty sprytna dziewczynka to sobie radę dasz
tylko napisz nam więcej co to za praca ???bo my ciekawe
Agnieszko kurczę jakie to nasze przepisy że dziecko lakowanie ma tylko do 7 roku życia , co za tęgie głowy to wymyśliły
Kasiu , coś nam za mało napisałaś , czyli wnioskuję że masz ta pracę ???? więc gratulacje , utarłaś nos szwagierce
Agnieszko kurczę jakie to nasze przepisy że dziecko lakowanie ma tylko do 7 roku życia , co za tęgie głowy to wymyśliły
Przy podejmowaniu decyzji, nie zważaj na innych, kieruj się głosem serca i własnym instynktem...


Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Alexa [Bot] i 0 gości