Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Miejsce na dyskusje nie związane z pozostałymi tematami.
Zablokowany
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Hejka
U mnie jak u Tamirki, popadało może z 5 minut a potem jak słońce wyszło to powietrze ciężkie się stało, że siekierę by szło powiesić.... a w Gdyni ponoć taka pompa przeszła, że nosa na dwór nie szło wytknąć. A Marcel jest na urodzinach i kumpela pisała, że akurat w tą ulewę dzieci bawiły się w podchody i to ich złapało.
Marcel pół biedy bo ma się w co przebrać ale reszta gości?
Jak patrzyłam na termometr to były 33 stopnie.

Halinko, zęba robię na NFZ ale tylko pierwsza wizyta była refundowana a za całość mam zapłacić 250zł, mogę w całości a mogę za każdą wizytą... Na pierwszej dałam jej 50, teraz 100 i jeszcze 100 mi zostało. A ta o której mówisz, jak za każdą wizytą bierze 120zł to mogłaby i 10 wizyt mieć.
Co do miejsca po kleszczu to właśnie mam czerwony ślad i go obserwuję czy się nie powiększa. Jest taka gulajka i dookoła czerwone ale gdyby ten kleszcz był zarażony to ten czerwony pierścień byłby większy.

Envelop, strasznie Ci współczuję tych upałów, matko, ale musi być Ci ciężko... i reszcie ciężaróweczkom też. Ale Wam się lato trafiło....

Gosiu, lepiej nie sprawdzaj temperatury w słońcu bo może skali zabraknąć ;) Jeszcze ponoć jutro i wtedy ciut chłodniej....

Kasia, a to praca w biurze czy jaka?

A ja z teściem zamieniłam dziś dwa słowa: dzien dobry i smacznego. I koniec. Więcej nic. Ani ja ani on....
Najgorsze, że jutro jedziemy z nimi na imprezę. Wolałabym swoim autem jechać. Ale bez sensu jechać w sumie 80km na dwa auta.... szkoda paliwa. A i ja wtedy mogę trochę %% wypić ;)

Dziewczynki, ale jaja.....
Zadzwonił do nas przed chwilą chrzestny Marcela (ten, co u nich często nocujemy w Gdyni) i mówi, że jedziemy z nimi za tydzień na weekend do Jastarni!!!! Ma zarezerwowane pokoje i nie ma odwrotu, jedziemy i koniec kropka :)
Ale superaśnie :)
W piątek już wyjeżdżamy jak on wróci z pracy więc na 16 musimy być w Gdyni i do niedzieli jesteśmy w Jastarni :happy :happy :happy :happy
Akurat będziemy tam w sobotę w Marcela urodziny, będzie miał fajne urodziny :)
On jeszcze nie wie....
A na piątek pozapraszał gości, w sensie kolegów to ja teraz dzwonię i przekładam na czwartek wszystkich....
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Oj ledwo zipię :( nic mi się nie chce , dzisiaj moje wyjście do miasta było okropne , a musiałam , byłam po mięsko i wędlinkę do bigosu bo jutro muszę zrobić , już myślę o wyjeździe nad morze i oby tylko takich upałów nie było, bo nawet siedzenie nad wodą jest ciężkie , pływać nie umiem więc tyko moczenie nóg w morzu by mi zostało , ;-) a tutaj na jutro zapowiadają ,że jeszcze gorzej słońce będzie grzało :( a mój Kacperek wędruje :(

Gosiu , ja dzisiaj nawet nie patrzyłam na termometr , ty masz tygodniową rozpiskę na posiłki ??? ja dzisiaj też miałam robić rybkę ale mój mnie powstrzymał , więc zrobiłam tylko kluseczki z masełkiem i tarta bułką , było na szybko :)

Małgosiu , lubię robić zakupy przez internet bo człowiek się nie nachodzi a kupi :D i nogi nie bolą :D a ile nowości się dowie :D no tych starszych ludzi wędrujących po takim upale to ja nie rozumiem , :( u nas nawet się nie zachmurzyło :(

Agnieszko ale ty jesteś nie rozmowna :D , ciekawa jestem kto pierwszy się złamie i rozpocznie gadanie :) a jutro to jedziecie jego samochodem ??/ bo może jeszcze ciebie nie zabierze i co wtedy ???? to tobie stomatolog na samym początku powiedziała cenę ??Super że trafiło wam się z tym wyjazdem ,odpoczniesz sobie ,no i Marcel będzie miał frajdę :D
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
hurri
Kobietka Expert
Posty: 2290
Rejestracja: ndz sie 25, 2013 10:24 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: hurri »

Jejku jak ja Wam azdroszczę tego deszczyku, u nas taka susza, że liście zaczynają gubić liście, i to spadają tak wysuszone jak jesienią.
Masakra.
Trawa wyschnięta, wszystko takie sztywne uschnięte ....

Agnieszko, wiesz nawet nie sprawdzałam ile było w słońcu, wziełam się za porządki w łazience, potem szykowałam kolację, i o 18 poszłyśmy na plac zabaw. POd blokiem już cień był, nawet przyjemnie było, na bank chłodniej jak w domu, mimo chodzącego cały czas wiatraczka ...


Halinko - my mamy menu rozpisane na 2 tygodnie :) Po dwóch tygodniach od nowa ;)
Bo wizyta męża u dietetyk dopiero 25 sierpnia.

Takie upały maja być jeszcze, a u nas wody nie będzie ciepłej od poniedziałku, trzeba bedzie grzać choć ciut, żeby się opłukac, to już w ogóle jak w saunie będę miała ... No i się zastanawiamy czy nie jechać we wtorek do rodziców już...
Do czwartku zleci, a w czwartek Mysza jedzie ;) z dziadkami .... nad morze :)
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

Aga ja zasuwam fizycznie o pracy biurowej mogę pomarzyć :)
Mam firness i aerobik zumbę razem
Ale mam w pracy klimę.
Też podziwiam te babcinki sunące miastem ,niby to chore ledwo dyszy a się pałęta.
Ale wam fajnie Jastarnia pobalujecie.
Enva no ciężkie pogody na ciężarne kobiety ale ty już niedługo
Halinko 26 stopni bym chciała mieć
Tamirko jak Ci idzie praca dzwonisz z pierdółkami do młodego???
Gosiu szacun ale was wzięło z tą dietą tak rodzinnie to łatwiej
U mnie też podchodziło dziś pod 40
A ja właśnie wróciłam od fryzjera
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

Dzień dobry:-)
Pospałam rzetelnie... :D No, ale jak ktoś do 5.00 nad ranem książkę czyta, to i nie dziwota, że wstaje o 8.00... ;-) Ksiądz Grosner tak mnie wciągnął...
Upał od rana i w planach mamy wypad nad morze. Zaraz usmażę schaboszczaki i to będzie nasz plażowy obiad. Dobrze, że mamy lodówkę turystyczną, przynajmniej napoje będą chłodne... :)
Aga! cieszę się razem z Tobą wyjazdem do Jastarni... :) Przyda się wam taki wypad i chwilowa rozłąka z teściami!
Kasiu! Do Młodego i owszem zadzwoniłam wczoraj ze dwa razy, ale miałam tylu klientów, że szok! Zobaczymy, co "urodzi się" w poniedziałek... ;-)
Jak tam nasze ciężaróweczki? Tygrysy odezwijcie się jakoś!!

Lenistwo to nic więcej jak zwyczaj odpoczywania zanim się zmęczysz.

(Jules Renard)

Cienistej soboty! :kwiatek
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Witam . :) Czekam na ochłodzenie :( wiatrak hula , oby się mi nie zepsuł , bo to by była bieda , obiad gotuję ale kto to będzie jadł ???? szykuję wszystko do bigosu , zrobię trochę do słoików , będzie na ciężkie dni :D Dzisiaj miał przyjechać mój syn i zrezygnował , bo taki upał to okropność na jazdę ;-) więc muszę wysłać paczkę na urodziny i imieniny Ani bo lato minie i nie skorzysta z prezentu , kupiłam magiczny kubek który robi lody , getry , bluzeczkę na lato , a oprócz tego miał być kask ale to trzeba dopasować na główkę, więc syn ma tam na miejscu to załatwić a pieniążki mu doślę :)

Gosiu a co to za dietę macie ??? możesz zdradzić ??? dobrze że razem ją prowadzicie bo to zawsze łatwiej :) My nad morze jedziemy w przyszłą niedzielę .

Kasiu , to szybko schudniesz mając takie ruchy :) ciężką masz ta pracę ???? dobrze że jest klima bo to w tym czasie jest super . Włosy ścinałaś czy układałaś ???

Małgosiu , dobry pomysł z tym wyjazdem nad morze , aż zazdroszczę że macie tak blisko, a mnie już stres bije że za tydzień musimy taką długą drogę przebyć , muszę poszukać wkładów do torby termicznej,gdzieś schowałam , bo lodówki samochodowej nie mamy , zawsze o tym myślimy ale tak jakoś nam schodzi :(

Nasze dziewczynki ciężarowe zaginęły ,brak raportów o ich zdrowiu . :( Tyko jedna jest z nami . :)
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Hejka
Ja,podobnie jak Kasia, wróciłam dopiero od fryzjera i obiadek zjedliśmy, tzn ja zjadłam samą fasolkę bo przecież jedziemy na imprezę.
Waga pokazała 2 kg mniej, a wczoraj było kilo.
Dziś muszę uważać żeby nie przeholować w jedzeniu, a to co zjem zaraz wytańczyć.

I uwaga..... teść sam dziś do mnie zagadał, bo właściwie mąż mu mówił, że my na imprezę nie idziemy, to się pokłócili, bo to się odmawia wcześniej a nie że teraz on mówi że nie idziemy. Oni płacą w knajpie od osoby więc trzeba,no, wypadałoby odmowić wcześniej.
No i tak potem teść do mnie (byliśmy sami), że mamy iść, że on nam odda tą kasę co damy na prezent.
I słuchajcie, chyba było mu głupio, że tak się wyżył na mnie bo dał mi 20zł na fryzjera!!!!!
Czasem nie pomyślcie, że to malo, bo u nas na moje włosy tyle kosztuje. Zapłaciłam 25zł ale jeszcze z henną i regulacją brwi. Teściowa 35zł też z henną i regulacją no ale ona dlugie włosy to inaczej liczone.
Tak więc już między nami ok ;)

Halinko, no w tych moich "upałach" to Ty normalnie zmarzniesz ;) Nad morzem to zawsze chlodniej i wiaterek od morza wieje.

Tamirka,normalnie zaszalałaś.... spać do 8???? Aż 3 godziny???
Ja obudziłam się w nocy bo moja dieta,bogata w ogórki świeże jest też moczopędna więc musiałam wstać i odwiedzić wc i potem godzinę leżałam i zasnąć nie mogłam.... Przewracalam się z boku na bok i nic. A gdzie nad to morze jeździcie?

Kasia, praca fizyczna mówisz.... to nic dziwnego, że schudłaś.

Gosiu,no deszcz jak wczoraj lunął to potem fajne powietrze było.... było czym oddychać.
I burza też przeszła, a raz jak zabłyskało i od razu walnęło to zaraz powyłączałam wszystko z prądu. Co to był za grzmot....
I zaraz potem taka ulewa, że normalnie ściana wody.

Agatka, jak tam żniwa? Dużo jeszcze? Współczuję w taki upał.....

Ja chyba jeszcze wskoczę pod chłodny prysznic przed ubieraniem się bo się kleję.... chociaż tak tylko się spłukać i ochłodzić.
Potem tylko rzesy wytuszuję i żadnego makijazu nie robię bo i tak spłynie.
Pewnie o 16.30 pojedziemy bo teść zawsze lubi być szybciej, no, zresztą do kościoła też jadą najpóźniej o 7.15 (msza na 8, jazda 5 minut).
No ale jego brat to przeważnie jest już przed orkiestrą ;)
envelop
Extra Kobietka
Posty: 389
Rejestracja: śr maja 20, 2015 6:32 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: envelop »

Witam,

dzisiaj to jakieś przegięcie z tą pogodą...
leże ja śledź i ruszyć mi sie nawet nie chce :P

Też jestem ciekawa co u pozostałych ciężarówek...?

Miłego dnia wszystkim ;)
"Nigdy nie dyskutuj z idiotą!
Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu,
a potem pokona doświadczeniem..."


Obrazek
Obrazek
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

Cześć Dziewuszki!
Właśnie wróciliśmy z Brzeźna, było super i nad samym morzem upał tak nie dokuczał. Przy okazji poczyniłam pewne obserwacje społeczno-socjologiczne i wyszło mi, że ludzie jadąc na wakacje dają też urlop rozsądkowi. Już w drodze, w Rębiechowie na wysokości lotniska, na niespełna jednym kilometrze byliśmy świadkami dwóch poważnych stłuczek. Droga tam prosta, jak w mordkę strzelił, więc kierowcy cisną gaz do dechy i o nieszczęście nie trudno.
Na plaży, przy samym brzegu człowiek na człowieku siedział, leżał, stał i praktycznie nie było jak wejść do morza. Po ludziach chyba! A kilka metrów dalej spokojnie można było rozłożyć koc czy leżaki. Oczywiście większość plażowiczów raczyła się piwem i nie tylko, a potem hyc! do wody i szalej dusza, piekła nie ma! Co chwilę słychać było nawoływania ratowników, gwizdki, a nawet Straż Miejską widziałam, jak dwóch pijanych w sztok małolatów wyprowadzała do swojego wozu. Kolejna ciekawa rzecz, to.....gołębie i inne ptactwo, wcale nie morskie. Całe stada gołębi, gawronów i srok grasowało po plaży szukając jedzonka. Mewy też były, ale w mniejszości i co raz ptaszory skakały sobie ostro do dziobów. :) Żałuję, że nie wzięłam aparatu, bo fotki byłyby przednie:-) No i moda plażowa! Co kto chce i czego nie chce... ;-) bo były panie, które bez krępacji opalały się topless, a w pewnym momencie grupa młodych postanowiła zabawić się w nudystów i ganiali po plaży na golasa. To do nich właśnie wezwano Straż. Poza tym tatuaże!!! Istne szaleństwo, co druga osoba płci dowolnej wytatuowana rzetelnie. Widziałam faceta, który od szyi do pośladków + ręce i nogi był cały w tatuażach. I poco sie taki opala???!!! ;-) Murzynów też widzieliśmy i Misio dziwił się długo i wytrwale po co oni na plaży siedzą.. :) Oczywiście panowie i panie handlujące wędrowniczo czym się tylko da byli jak najbardziej obecni... :P Leżysz sobie rozkoszując się słońcem, a tu nagle nad głową wrzask:
- Lody, lody!!!
- Kukurydza gotowana, kawa mrożona, zimne napojeeee!
-popcooooorn!
I tak, co parę minut:-) Oprócz tego sprzęt grający, każdy na inną nutę, krzyki dzieci i wrzaski mamusiek:
- pamiętaj, że jak się utopisz, to tak ci dupę złoję, że do końca życia popamiętasz!
- Maruś, wyłaź z wody, bo ci jajka rozmiękną w słonej wodzie!
Dwa razy oberwałam piłką, raz kółko do rzucania przeleciało tuż obok mojego ucha, a kilka razy odganialiśmy pieski żeby nie obsikały nam parawanu.
I takie tam podobne plażowe gry i zabawy czyli kanikuła w pełni! :D
Ale najbardziej zafascynował mnie pan, circa około 50-tki, który przybył na plażę około godziny 14.00, wykopał nad wyraz precyzyjny grajdoł, ułożył na nim ręcznik bez jednej fałdki i przez ponad dwie godziny obchodził go dookoła, cały czas poprawiając to i owo. Nie wiem, czy to nowatorska metoda na równomierne opalanie?! Nie wiem też czy w końcu zużytkował swój grajdoł w sposób właściwy, bo zebraliśmy zabawki i ruszyliśmy w drogę powrotną, ponieważ Misiek uprażył się na skwarkę i chyba będzie spał w lodówce... :P A mnie słońce jakoś specjalnie nie ruszyło, może trochę plecy opaliłam, raczej chyba niewiele, bo nic nie czuję.
Jutro mamy w planach "małą wodę"czyli jezioro, ale jeszcze nie wiemy, nad które pojedziemy, zobaczy się rano:-)

Aga! u mnie wczoraj poza 5 minutowym deszczem kropla wody nie spadła! Owszem grzmiało, jak czort i nawet błysnęło kilka razy, i nic! A wieczorem chmury rozeszły się po kątach i noc była cieplutka, żeby nie powiedzieć - gorąca!
Baw się dobrze!
Envelopku! Trzymaj się Dziewczynko.. :kiss2 a ja będę trzymać kciuki za Ciebie i Maluszka.. :)
Halinko! Nad morzem inne powietrze, to i temperaturę, nawet wysoką inaczej się odczuwa. Od morza prawie zawsze chłodna bryza wieje:-) Masz rację, gotowanie w tym upale to jakaś masakra, a i apetyt jakby mniejszy, co i tak nijak się ma do mojej wagi.. ;-) Zaparła się zaraza i nie chce spaść nawet 0,5 kg!

Lecę obłożyć małża kwaśnym mlekiem, bo noc może być kiepska... :P
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
envelop
Extra Kobietka
Posty: 389
Rejestracja: śr maja 20, 2015 6:32 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: envelop »

tamirko to rzeczywiście bardzo ciekawie na tej plaży. Jestem w szoku że przy takim słońcu tylko troszkę Cię "chwyciło". Ja to bym pewnie wyglądała tak jak Twój małż, jak skwarka :P

Tak coś czuję że znowu dziś nie pośpię... będę łazić jak ten nocny marek.
"Nigdy nie dyskutuj z idiotą!
Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu,
a potem pokona doświadczeniem..."


Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Małgosiu , opis twój cudowny , ale ja już się martwię czy i u nas w Mrzeżynie tak nie będzie , mnie też słońce jakoś źle łapie , ale ja teraz unikam opalania , owszem siedzę na plaży ale pod parasolem i kapeluszu na głowie żeby mi mordki nie opaliło , już nie ten wiek :( smaruj Miśka bo to okropne takie spieczenie ciała , dlaczego jego nie pilnowałaś ??? Tyle się mówi że psów na plażę wprowadzać nie wolno a ty piszesz że jednak są przyprowadzane , A ja mam dzisiaj znowu urlopowicza Adasia , ale tylko na jedna nockę jak mi zapowiedział :D Bigosik ugotowałam no i połowa już zjedzona , nie wiem czy coś do słoika zamknę ,jutro robię gołąbki ,liście kapusty już rozdzieliłam , jutro tylko sparzę i gotowe do zawijania farszu . :)

Enveop , może zaparz sobie meliskę żeby dobrze spać . :)
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

Halinko! Oboje siedzieliśmy pod parasolem, i oboje w kapelutkach, a i tak Miśka ostro złapało, bo on ma karnację niczym syn młynarza i ściany.. :P
U nich cała rodzina taka więcej bladzieńka.. :) A ja, jako potomkini Tatarów karnacje mam dość ciemną, więc opalam się nawet " w promieniach odbitych" i przy pochmurnej pogodzie.. :)
Z Misiem nie jest tak najgorzej, po kuracji zsiadłym mlekiem śpi jak aniołeczek, ale chrapie, że w piekle chyba go słychać.. :roll:
Myślę, że w Mrzeżynie takich tłumów nie będzie, w końcu to niewielka miejscowość i ludzi znacznie mniej, nie to co Trójmiasto.
Envelopku! Melisa, jak najbardziej, Halinka dobrze mówi. Zrób sobie mocniejszy napar z dwóch torebek, zaszkodzić nie zaszkodzi, a zasnąć, mam nadzieję pomoże :-)
Dzisiaj żadnej książki do łóżka nie biorę! Muszę nadrobić zaległości po poprzedniej nocy.
Za to Aga będzie pewnie balować do świtu.. :)
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

Dzień dobry:-)
No i po upale.. :)
Niedziela wstała zachmurzona po same kokardy i choć jeszcze nie pada to mam nadzieję, że niebo wkrótce zapłacze na wysuszoną ziemią.
Byle tylko burzy nie było!
Nie pozostaje nam nic innego, jak wprowadzić plan B i spędzić dzionek nie ruszając się z domu..

Rozczarowanie jest tym dla duszy czym burza dla powietrza.

(Friedrich von Schiller)

Leniwej niedzieli! :kwiatek
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Awatar użytkownika
hurri
Kobietka Expert
Posty: 2290
Rejestracja: ndz sie 25, 2013 10:24 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: hurri »

Dzień dobry.
Małgosiu u Ciebie niedziela zachmurzona, u mnie wielki błękit nieba i już 28 stopni.

Niedzielka leniwa, od jutra się zacznie akcja pakowanie, bo we wtorek wieczorkiem wybywamy już do moich rodziców,
my wracamy w cwartek jak tylko dziadków z Majką odprawimy i na pociąg nad morze odstawimy :)


Zimna kawka to jest to.
Pijemy!
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

Hej
Ale się wkurzyłam wysmarowałam wczoraj do was posta i co i go nie ma buuuuu
U mnie wczoraj o 17 w cieniu było równo 40 stopni a wieczorem o 23 30 stopni.
Żyć nie idzie.
Tamirko podziwiam Ty ciśnieniowiec i plaża no no,jak małżonkowi noc minęła???nie płakał???
Halinko magiczny kubek muszę poszukac co to za cudo
Podobno nad morzem dziki tłum wszędzie.
Nie wiem czy jestem narobiona ale ręce mnie bolą pioruńsko.
matko zjadłabym sowy
Aga impreza w taki gorąc nie dziękuję
Ja najpierw wczoraj wzięłam ok 19 dziewczyny nad zalew,potem mac donald.
Wróciłyśmy ok 23 mycie spanko a my ze znajomymi pojechaliśmy popływać jak super było
Enva bidulko jak nocka minęła???
Małgosiu to Majunia użyje fajnie jej,a Ty odpoczniesz
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Awatar użytkownika
hurri
Kobietka Expert
Posty: 2290
Rejestracja: ndz sie 25, 2013 10:24 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: hurri »

Kasiu ja juz tez nie mam sił do tego upału ... :(

Ani na dwór nie pójdziesz, tylko w tych murach sie siedzi, beznadzija.
Ratują nas tylko wieczory, gdzie chłodniej na placu zabaw, ale nie zawsze jest się z kim bawić ...

Niech jedzie, odzyje, pozwiedza, będzie miała fajnie
A ja po 2, 3 dniach odpoczynku zacznę tęsknic za nią jak szalona.

:D :D :D



Deszczu....

Ochłodzenia ....
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

Taka dola matek najpierw chcą odpocząć a potem tęśknia.
Ostatnio mojej koleżanki córka(tegoroczna maturzystka) wyprowadzała się z domu bo idzie na studia pracę dostała no i w świat matko ile łez wylały a wcześniej różnie bywało ;)
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Awatar użytkownika
hurri
Kobietka Expert
Posty: 2290
Rejestracja: ndz sie 25, 2013 10:24 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: hurri »

Własnie, taka rola matek ... :)
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

Deszczu, jak nie było tak nie ma...Ciemne chmury zmieniają się w białe obłoczki, a na termometrze sympatyczne 25 stopni balansuje... ]:-)
Czekam na przyjazd znajomych z Anglii i tak przewalam się z fotela na kanapę, z kanapy na fotel..
Kasiu! Na plaży siedziałam w cieniu, a odkąd piję niedawno odkryte "zioło" ciśnienie mam ( aż dziw bierze!!!) w miarę unormowane, z czego cieszę się okrutnie! :)
Co prawda zdarzają mi się jeszcze ostre skoki ciśnienia, ale to tylko w wyniku zdenerwowania albo ekstremalnego szaleństwa pogody:-)
Gosiu! Zanim się obejrzysz Majcia będzie z powrotem w domu, a co sobie użyje to jej!
Envelopku! jak tam samopoczucie dzisiaj??
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Awatar użytkownika
hurri
Kobietka Expert
Posty: 2290
Rejestracja: ndz sie 25, 2013 10:24 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: hurri »

A pewnie, niech sobie używa, niech zwiedza, wdycha jod, kapie się w morzu i opala :)
Tyle jej:P

A i wiecie co ?
Do końca życia będzie pamiętać, ze to z Babcią i Dziadkiem była pierwszy raz nad morzem. :in love:


U nas coś się dzieje z niebem, już nie jest błękitne.
Ale słońce nadal praży.
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Witam :) . U nas nadal ukrop :( rano na 7,30 pojechaliśmy do kościoła żeby zdążyć przed upałem , nawet było względnie bo teraz to tyko bym się do studni schowała o ile bym ją miała , ;-) Ja jeszcze wywijam w kuchni , bigos zawekowałam do trzech słoików , będzie na ciężkie czasy :D a część zostawiłam do smakowania , obiad ugotowałyśmy z Ulą i teraz parzę liście , oj nie lada wyczyn jak dla mnie :) , i za chwilkę będę robiła farsz , ukrop w kuchni okropny aż mnie wyzywają że coś zawsze mi się zachce i ten gorąc od gotowania też na mieszkanie niesie :( Adaś rano wstał i oznajmił że on zostaje jeszcze na trzy nocki ,na tym urlopie :D Kacper wędruje i jutro trzeba po niego jechać bo zabrakło miejsc w autokarze , :( U nas jest 35 st :evil:

Małgosiu , to czekanie na gości jest okropne , ale będzie uciechy co niemiara , nasz wyjazd zapowiada się :) deszczowy , chociaż nigdy to nie wiadomo , jak dla mnie to żeby tylko deszczu nie było bo na plaży i dzień pochmurny sobie posiedzę . :) Co to za zioło masz na nadciśnienie ??? Pochwal się :kiss2

Kasiu , ten kubek to fajna sprawa , Ula nasza wynalazła w sklepie w galerii nazywa się CHILLFACTOR ICE CREAM MAKER , współczuję ci tego bólu rąk , może to od przedźwigania ,

Gosiu , czyli wasza Majeczka dopiero pierwszy raz jedzie nad morze??? to będzie wrażenie zobaczyć tyle wody :)
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
hurri
Kobietka Expert
Posty: 2290
Rejestracja: ndz sie 25, 2013 10:24 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: hurri »

Tak Halinko, Majusia pierwszy raz nad morze jedzie :)
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

Dzień dobry:-)
O 6.00 świeciło słońce, a teraz ciemne chmury nad lasem, czyżby miało padać???!! :)
Aż mam ochotę zaśpiewać: "Niebo skąpi suchej ziemi kropli deszczu"... ;-)
Tydzień zapowiada się nad wyraz pracowicie, a mnie po weekendzie totalny leń opanował i motywacja do pracy spadła poniżej zera.. :P

Ci najchętniej podnoszą poprzeczkę, którzy nie muszą przez nią skakać.

(Władysław Grzeszczyk)

Dobrego dnia! :kwiatek
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
envelop
Extra Kobietka
Posty: 389
Rejestracja: śr maja 20, 2015 6:32 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: envelop »

tamirko, chochliku a samopoczucie całkiem, chcociaż bywalo lepiej. Czekam na te ochłodzenie w końcu bo przy takiej pogodzie to idzie paść...
Mąż wlaśnie wyszedl do pracy, do 21.30 sama siedzę, muszę sobie znaleźć jakieś zajęcie :P
malinka właśnie ostatnio myślałam o melisie, muszę kupić.

Miłego dnia dziewczyny ! :kwiatek :kwiatek
"Nigdy nie dyskutuj z idiotą!
Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu,
a potem pokona doświadczeniem..."


Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Witam :) . Jestem padnięta , tego już za wile , jak można tyle dni w takim skwarze żyć , litości !!!!!!Mój Adaś zakończył wakacje więc pojechali już do domu , dzisiaj wraca Kacperek z pielgrzymki i już zięć pojechał po niego do Częstochowy , zrobiłam te gołąbki, dokończyłam swoje dzieło Uf !!! :D i dla pielgrzyma który wraca umordowany , utrudzony, też zapakowałam żeby go podkarmić . :) Zaraz zabiorę się za porządki bo rozgardiasz jest wielki , :D

Małgosiu , podmuchaj te chmury do nas , bo już nie pamiętam jak wygląda niebo zachmurzone , trawnik pod oknem wysuszyło na żółto- siwo , schnie wszystko dookoła , znowu będzie drożyzna bo susza :( Jak po gościnie , kiedy dojechali i na jak długo będą u was ????

Envelop , trzymaj się , myślę że jak wrócę z urlopu to będziesz już kołysać synka w domu :)
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Zablokowany

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości