Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Hej hej sobotnio!
Halinko - jak dobrze zauważyłaś, wpadam ale niestety nie mam kiedy opdisać.
Mam tak zawalone dni, że ostatnio sama nie wiem jak sie nazywam.
Rano siłownia,
potem lekcje, basen Majki .... padam na twarz wieczorami ....
Podczytuję Was, żeby być na bieżąco
Buziaki!
Halinko - jak dobrze zauważyłaś, wpadam ale niestety nie mam kiedy opdisać.
Mam tak zawalone dni, że ostatnio sama nie wiem jak sie nazywam.
Rano siłownia,
potem lekcje, basen Majki .... padam na twarz wieczorami ....
Podczytuję Was, żeby być na bieżąco
Buziaki!
- malinka 61
- Kobietka Expert
- Posty: 4233
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Zjadłam gorącego placka i teraz siedzę z bólem żołądka , chyba za łakome go połykałam , może siwka zaszkodziła ??
no to teraz mam
zaraz łyknę sobie orzechówki ,
Gosiu , tak właśnie mi mignęło że byłaś na forum , wielkie brawa że chodzisz na siłownię ,
początek roku szkolnego to i zawirowania są , takie życie ,dobrze że nie chodzisz jeszcze do pracy bo to dopiero bieganina by była .
Gosiu , tak właśnie mi mignęło że byłaś na forum , wielkie brawa że chodzisz na siłownię ,
Przy podejmowaniu decyzji, nie zważaj na innych, kieruj się głosem serca i własnym instynktem...


Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Hejka
Tami, jesteś po prostu przecudna
O matko, jak ja uwielbiam Twoje opisy... cuda po prostu
Powiedz mi tylko, bo mnie ciekawość zżera, czy to Twoje dziecię, było po tym jak to nazwałaś żarełku grubsze? Czy wszyściutko spalała?
Mój Marcel był niestety na sztucznym mleku i przybierał na wadze szybciej niż dzieci naturalnie karmione. Nie był gruby, był taki, ubity. Zresztą teraz też jest taki masywniejszy niż jego koledzy bo tamci wygladają jakby w domu im jeść nie dawali. Może Marcel ma grubszą kość po mamusi
No zresztą nie ma szans być grubszy bo wszystko co zje to spala na boisku.
Gosiu i jak na siłowni? Masz tam jakiegoś trenera który dobrał Ci ćwiczenia?
Halinko, a z jakiego mięsa robisz pasztet? Pewnie ze świnki, co? Ja to uwielbiam pasztet z królika...
A ja też upiekłam dziś drożdżówkę
Tylko bez śliwek, śliwki zjedzone na surowo
No i akurat odkurzałam w aucie i mi się trochę przypaliła. Ale to nic, była szwagierka ze szwagrem to zjadła dwa kawałki jeszcze lekko ciepłej, to widocznie smakowała 
Przyjechali do nas z zaproszeniem na ślub, córka została u nas i teraz pojechali z zaproszeniami do rodziny młodego.
A ja w środę nie mogę iść na borówki bo na 15.30 mam zebranie w szkole a na 18 zebranie w drużynie, na męża nie mam co liczyć żeby poszedł to ja sobie zrobię wtedy wolne i jeszcze na rano zapisałam się do fryzjera na poprawienie ombre, trzeba je zrobić wyżej bo sporo mi włosy urosły. A teraz mam lepszy kolor niż jak miałam świeży to wolę aby mi się wypłukały. Przedtem końcówki miałam rozjaśnione i pociągnięte jasnym brązem a teraz ten brąz mi się wypłukał i jest taki pod blond i mi się właśnie podoba taki. Te z góry też jakoś tak mi same zjaśniały i powiem jej aby połozyła mi farbę bardzo zbliżoną do tych co mam u góry a końcówki może nawet bez farby
Na borówki mogę chodzić nawet do końca to tylko zależy ode mnie i pogody.
Co do meczu Marcela to żałowałam, że w ogóle jechałam....
Dostali w du..ę 4:0, masakra.
W pewnym momencie myślałam, że Marcel strzeli honorowego gola ale bramkarz go sfaulował i nawet sędzia nie odgwizdał faulu bo byłby karny... Ach.... dwa mecze i dwa przegrane....
Teraz grają na większym boisku i więcej ich jest w polu i coś nie mogą się odnaleźć. Na małe boiska grają super a na tym dużym coś im nie idzie.... Jak się rozkręcą to będzie koniec ligi i przerwa zimowa...
Buziaki
Tami, jesteś po prostu przecudna
O matko, jak ja uwielbiam Twoje opisy... cuda po prostu
Powiedz mi tylko, bo mnie ciekawość zżera, czy to Twoje dziecię, było po tym jak to nazwałaś żarełku grubsze? Czy wszyściutko spalała?
Mój Marcel był niestety na sztucznym mleku i przybierał na wadze szybciej niż dzieci naturalnie karmione. Nie był gruby, był taki, ubity. Zresztą teraz też jest taki masywniejszy niż jego koledzy bo tamci wygladają jakby w domu im jeść nie dawali. Może Marcel ma grubszą kość po mamusi
Gosiu i jak na siłowni? Masz tam jakiegoś trenera który dobrał Ci ćwiczenia?
Halinko, a z jakiego mięsa robisz pasztet? Pewnie ze świnki, co? Ja to uwielbiam pasztet z królika...
A ja też upiekłam dziś drożdżówkę
Przyjechali do nas z zaproszeniem na ślub, córka została u nas i teraz pojechali z zaproszeniami do rodziny młodego.
A ja w środę nie mogę iść na borówki bo na 15.30 mam zebranie w szkole a na 18 zebranie w drużynie, na męża nie mam co liczyć żeby poszedł to ja sobie zrobię wtedy wolne i jeszcze na rano zapisałam się do fryzjera na poprawienie ombre, trzeba je zrobić wyżej bo sporo mi włosy urosły. A teraz mam lepszy kolor niż jak miałam świeży to wolę aby mi się wypłukały. Przedtem końcówki miałam rozjaśnione i pociągnięte jasnym brązem a teraz ten brąz mi się wypłukał i jest taki pod blond i mi się właśnie podoba taki. Te z góry też jakoś tak mi same zjaśniały i powiem jej aby połozyła mi farbę bardzo zbliżoną do tych co mam u góry a końcówki może nawet bez farby
Na borówki mogę chodzić nawet do końca to tylko zależy ode mnie i pogody.
Co do meczu Marcela to żałowałam, że w ogóle jechałam....
Dostali w du..ę 4:0, masakra.
W pewnym momencie myślałam, że Marcel strzeli honorowego gola ale bramkarz go sfaulował i nawet sędzia nie odgwizdał faulu bo byłby karny... Ach.... dwa mecze i dwa przegrane....
Teraz grają na większym boisku i więcej ich jest w polu i coś nie mogą się odnaleźć. Na małe boiska grają super a na tym dużym coś im nie idzie.... Jak się rozkręcą to będzie koniec ligi i przerwa zimowa...
Buziaki
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Halinko - no jakbym pracowała to niestety siłka by odpadła.
Agnieszko w cenie karnetu mam pomoc trenera, o ile bieżnię czy rowerek to już sobie sama ustawiam i chodzę/jeżdżę, to ćwiczenia na sprzętach na ręce, brzuch i nogi to już pod okiem trenera.
W zeszłym tygodniu byłam 4 razy,
w przyszłym nie wiem ile ... Muszę załatwić lekarza, więc pewnie też 5 dni nie pójdę tylko 4
Lecę poczytać póki jeszcze mam ochotę, bo nie mam czasu na książkę ...
Dobranoc!
Agnieszko w cenie karnetu mam pomoc trenera, o ile bieżnię czy rowerek to już sobie sama ustawiam i chodzę/jeżdżę, to ćwiczenia na sprzętach na ręce, brzuch i nogi to już pod okiem trenera.
W zeszłym tygodniu byłam 4 razy,
w przyszłym nie wiem ile ... Muszę załatwić lekarza, więc pewnie też 5 dni nie pójdę tylko 4
Lecę poczytać póki jeszcze mam ochotę, bo nie mam czasu na książkę ...
Dobranoc!
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
dzień dobry:-)
Poranek jeszcze zaspany, ale wygląda na to, że niedziela będzie dość ciepła:-)
Misiowi zachciało się rosołu, więc temat obiadu rozwiązany..
Aga! Moja córka od urodzenia była duża, ale nie gruba czy zapasiona. W żłobku, potem w przedszkolu wyróżniała się raczej wzrostem, a nie wagą. Apetyt zawsze jej dopisywał, ale że była nad wyraz ruchliwym dzieckiem, to bez problemu spalała zbędne kalorie...
Dopiero przed maturą zafundowała sobie lekko puszystą figurę, bo czekoladę żarła bez opamiętania, jako antidotum na stres..
Szkoda, że mecz przegrany, ale miejmy nadzieję, że następne drużyna Marcela wygra różnicą co najmniej 2 bramek!
Gosiu! jestem pełna podziwu, że tak wytrwale ćwiczysz...
mnie by się nie chciało...
Saszka! Jak Emi? poprawiło się jej po tych zastrzykach?
Halinko! domowy pasztet??? na pewno pyszny! oj, znowu narobiłaś mi smaka...
Gusiu! a co u Ciebie???
Niecierpliwie czekam na wieści od Tygrysa i mam nadzieję, że i Monia odezwie się niebawem....
Nadzieja to bardzo uparte stworzenie.
("Dom na klifie" M.Szwaja)
Pięknej niedzieli życzę!
Poranek jeszcze zaspany, ale wygląda na to, że niedziela będzie dość ciepła:-)
Misiowi zachciało się rosołu, więc temat obiadu rozwiązany..
Aga! Moja córka od urodzenia była duża, ale nie gruba czy zapasiona. W żłobku, potem w przedszkolu wyróżniała się raczej wzrostem, a nie wagą. Apetyt zawsze jej dopisywał, ale że była nad wyraz ruchliwym dzieckiem, to bez problemu spalała zbędne kalorie...
Szkoda, że mecz przegrany, ale miejmy nadzieję, że następne drużyna Marcela wygra różnicą co najmniej 2 bramek!
Gosiu! jestem pełna podziwu, że tak wytrwale ćwiczysz...
Saszka! Jak Emi? poprawiło się jej po tych zastrzykach?
Halinko! domowy pasztet??? na pewno pyszny! oj, znowu narobiłaś mi smaka...
Gusiu! a co u Ciebie???
Niecierpliwie czekam na wieści od Tygrysa i mam nadzieję, że i Monia odezwie się niebawem....
Nadzieja to bardzo uparte stworzenie.
("Dom na klifie" M.Szwaja)
Pięknej niedzieli życzę!

Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Dzień dobry !!!!
Tamirko - jakbyś się zaparła tak jak i ja, to być ćwiczyła
Pogoda u mnie nie nastraja ...
Dużo słoneczka Wam życzę mimo wszystko!
Tamirko - jakbyś się zaparła tak jak i ja, to być ćwiczyła
Pogoda u mnie nie nastraja ...
Dużo słoneczka Wam życzę mimo wszystko!
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Gosiu! gdybym była te drobne 20 kilo młodsza, to zapewne tak...
Niestety, dzisiaj moja kondycja zdrowotna za jedyną formę aktywności ruchowej dopuszcza tylko spacery i ewentualnie pływalnię, z tym że to ostatnie bardzo umiarkowanie i pod opieką osoby drugiej. Ale nie zawsze jestem posłuszną pacjentką i dzisiaj wybieramy się na przejażdżkę rowerową...
Właśnie "napoczęłam" "Ekspozycję" Remigiusza Mroza i powiem Wam, że nie spodziewałam się tak wciągającego kryminału..
Miła odmiana po dość nudnych opowiadaniach Puszkina..
Niestety, dzisiaj moja kondycja zdrowotna za jedyną formę aktywności ruchowej dopuszcza tylko spacery i ewentualnie pływalnię, z tym że to ostatnie bardzo umiarkowanie i pod opieką osoby drugiej. Ale nie zawsze jestem posłuszną pacjentką i dzisiaj wybieramy się na przejażdżkę rowerową...
Właśnie "napoczęłam" "Ekspozycję" Remigiusza Mroza i powiem Wam, że nie spodziewałam się tak wciągającego kryminału..

Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Małgosiu ja właśnie dążę do tego by być te 20 kilo młodsza 
- malinka 61
- Kobietka Expert
- Posty: 4233
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Witam .
Niedziela przywitała nas słonecznie
jest nawet ciepło , wróciliśmy z kościółka , wypiłam kawusię zajadając placek
a teraz gotuję obiadek , u mnie dzisiaj żeberka duszone , ziemniaczki i surówka z kapusty pekińskiej i buraczki
siedzę jak w każdą niedzielę i słucham Kawę na ławę ,
myślałam że ten buc Mastalerek zniknie z ekranu a on ponownie wsadził się na stołek i pokazuje swoją arogancję ,czym mnie okropnie razi
okropny człowiek .
Małgosiu oj zapach twojego rosołu aż u mnie się roznosi , u mnie jak na razie przez jeszcze miesiąc nie będzie ,bo trzymam dietę chociaż dużo grzeszę ale to co mogę to nie gotuję , nawet dzisiaj mięsko będzie dla męża a ja mam ryż tylko z odrobinką mięsiwa .
Agnieszko , żal mi Marcelka że tak się im nie wiedzie na tych meczach ale raz się jest na wozie raz pod , może się coś im zmieni , ja też myślę że może zmienię sobie kolorek u fryzjera ,bo ta hna prawie mi nic nie daje , ale się jeszcze waham . Pasztet robię z mięsa wieprzowego , królik za drogi .
Gosiu , ile u was kosztuje godzina pobytu na siłowni ??? ciężkie te są ćwiczenia ????
Pouciekały od nas ciężarówki , Eliza , Estera, Moniczka , nie mamy wieści .
Sasza , jak Emi ???? czy już dobrze???
Małgosiu oj zapach twojego rosołu aż u mnie się roznosi , u mnie jak na razie przez jeszcze miesiąc nie będzie ,bo trzymam dietę chociaż dużo grzeszę ale to co mogę to nie gotuję , nawet dzisiaj mięsko będzie dla męża a ja mam ryż tylko z odrobinką mięsiwa .
Agnieszko , żal mi Marcelka że tak się im nie wiedzie na tych meczach ale raz się jest na wozie raz pod , może się coś im zmieni , ja też myślę że może zmienię sobie kolorek u fryzjera ,bo ta hna prawie mi nic nie daje , ale się jeszcze waham . Pasztet robię z mięsa wieprzowego , królik za drogi .
Gosiu , ile u was kosztuje godzina pobytu na siłowni ??? ciężkie te są ćwiczenia ????
Pouciekały od nas ciężarówki , Eliza , Estera, Moniczka , nie mamy wieści .
Sasza , jak Emi ???? czy już dobrze???
Przy podejmowaniu decyzji, nie zważaj na innych, kieruj się głosem serca i własnym instynktem...


Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Halinko, nie wiem ile kosztuje godzina, ja wykupiłam karnet na miesiąc 
- malinka 61
- Kobietka Expert
- Posty: 4233
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Ale mi słoneczko zagląda do mieszkania , to chyba już ostatnie dni takiego ciepełka ,
Kawkę poobiednia już wypiłam wiec koniec moich przyjemności ,
Zamówiłam przez internet czujnik czadu , bo przedtem tego nie musiałam mieć ale teraz przy tej termie to wolę mieć to zainstalowane , zamówiłam z 7 letnią gwarancją
Gosiu , czyli na siłownie to są miesięczne karnety??? pytam z ciekawości , bo ja juz na siłownię się nie nadaję , bo bym się rozsypała
Małgosiu , ty chyba pojechałaś jeździć na rowerze , pogoda dopisuje więc trzeba korzystać
Kawkę poobiednia już wypiłam wiec koniec moich przyjemności ,
Gosiu , czyli na siłownie to są miesięczne karnety??? pytam z ciekawości , bo ja juz na siłownię się nie nadaję , bo bym się rozsypała
Małgosiu , ty chyba pojechałaś jeździć na rowerze , pogoda dopisuje więc trzeba korzystać
Przy podejmowaniu decyzji, nie zważaj na innych, kieruj się głosem serca i własnym instynktem...


Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Tamirko usmialam sie z Twojego opowiadania, nie powiem 
Moj to tez raczej zalicza sie do tych zarlocznych Maluchow
tyle ze budzi sie co 2,5h przy dobrych wiatrach. Mam malo tego pokarmu jeszcze, nie bardzo sie nim najada. Juz probuje takich cudow zeby to "rozhustac" i jak na razie szalu nie ma... Czasem jak musze mu dac mm to mam wyrzuty sumienia...
Malinko a to byla jakas konkretna nazwa tej herbatki czy po prostu jedna z tych dostepnych dla takich maluchow??
Moj to tez raczej zalicza sie do tych zarlocznych Maluchow
Malinko a to byla jakas konkretna nazwa tej herbatki czy po prostu jedna z tych dostepnych dla takich maluchow??
"Nigdy nie dyskutuj z idiotą!
Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu,
a potem pokona doświadczeniem..."


Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu,
a potem pokona doświadczeniem..."


Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
No są karnety miesięczne i chyba półroczne
ale ja póki co miesięczne kupuję, bo na półroku od razu mnie nie stac
Ja słyszałam, że upały mają wrócić po 30 stopni, więc czy to ostatnie dni ... Zobaczymy jak im się prognozy sprawdzą
Ja słyszałam, że upały mają wrócić po 30 stopni, więc czy to ostatnie dni ... Zobaczymy jak im się prognozy sprawdzą
- malinka 61
- Kobietka Expert
- Posty: 4233
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Envolp , nie pamiętam kupowaliśmy w aptece , na opakowaniu jest buźka dziecka i mamy , a w składzie był anyż , koperek , melisa , i nie pamiętam czy coś jeszcze , wiem że anyż jest ważny , koperek również .
Gosiu , ni to niech jeszcze mamy ciepełko , bo w mieszkaniu o tej porze jest chłodno a słoneczko zawsze ogrzeje .
Gosiu , ni to niech jeszcze mamy ciepełko , bo w mieszkaniu o tej porze jest chłodno a słoneczko zawsze ogrzeje .
Przy podejmowaniu decyzji, nie zważaj na innych, kieruj się głosem serca i własnym instynktem...


Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
cześć Dziewuszki:-)
Halinko! u nas słoneczka ani śladu! Cały dzień niebo zachmurzone, a temperatura taka sobie, więc poszliśmy tylko na spacer, a wracając zaszliśmy do "Refektarza" na sok z natki pietruszki.
Niechwalący się rosół wyszedł mi wyjątkowo pyszny! Ugotowałam mieszany, wołowo-drobiowy, bo Misio przyniósł mi tak piękny szponder, że proszę siadać! No, to zrobiłam jeszcze farsz do naleśników..
Ciekawa jestem czy Młody pojawi się jutro w pracy i w jakiej formie..
A tym czasem wracam do książki...
Kolorowych snów!
Halinko! u nas słoneczka ani śladu! Cały dzień niebo zachmurzone, a temperatura taka sobie, więc poszliśmy tylko na spacer, a wracając zaszliśmy do "Refektarza" na sok z natki pietruszki.
Niechwalący się rosół wyszedł mi wyjątkowo pyszny! Ugotowałam mieszany, wołowo-drobiowy, bo Misio przyniósł mi tak piękny szponder, że proszę siadać! No, to zrobiłam jeszcze farsz do naleśników..
Ciekawa jestem czy Młody pojawi się jutro w pracy i w jakiej formie..
A tym czasem wracam do książki...
Kolorowych snów!

Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
dzień dobry:-)
Na niebie różowe obłoki zapowiadają ładną pogodę i oby się sprawdziło, bo na jesienne szarugi jeszcze nie pora.
W nocy mieliśmy jakąś akcje policyjną w miasteczku, bo radiowozy jeden za drugim jechały na sygnale, a że Komendę Policji mam pod bokiem, więc widać i słychać było doskonale.
Nieśpiesznie popijam kawę i układam gry plan na poniedziałek z naciskiem na duży angaż Młodego...
A co wyjdzie w praniu okaże się już niedługo...
Mierz siły na zamiary lecz nie realizuj zamiarów na siłę.
(Janusz Gaudyn)
Słonecznego dnia!
Na niebie różowe obłoki zapowiadają ładną pogodę i oby się sprawdziło, bo na jesienne szarugi jeszcze nie pora.
W nocy mieliśmy jakąś akcje policyjną w miasteczku, bo radiowozy jeden za drugim jechały na sygnale, a że Komendę Policji mam pod bokiem, więc widać i słychać było doskonale.
Nieśpiesznie popijam kawę i układam gry plan na poniedziałek z naciskiem na duży angaż Młodego...
Mierz siły na zamiary lecz nie realizuj zamiarów na siłę.
(Janusz Gaudyn)
Słonecznego dnia!

Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Witajcie 
Tygrys, dalej w szpitalu, ale możliwe, że w końcu będą wywoływać poród.
A ja.. wrociłam do pracy, choć dalej mnie męczą i mdłości i osłabienie ...
No i mąż mnie uraczył ślicznym pierścionkiem z białego złota i brylantem

Tygrys, dalej w szpitalu, ale możliwe, że w końcu będą wywoływać poród.
A ja.. wrociłam do pracy, choć dalej mnie męczą i mdłości i osłabienie ...
No i mąż mnie uraczył ślicznym pierścionkiem z białego złota i brylantem

.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Dzień dobry Dziewczyny

"Nigdy nie dyskutuj z idiotą!
Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu,
a potem pokona doświadczeniem..."


Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu,
a potem pokona doświadczeniem..."


- MałyTygrysek
- Fajna Kobietka
- Posty: 229
- Rejestracja: czw gru 05, 2013 1:32 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
hej Kobitki 
U mnie wszystko po staremu, nadal w dwupaku jesteśmy
Aktualnie 36 tydzień i od dzisiaj równy miesiąc do terminu. Samopoczucie różnie raz lepiej raz gorzej ale dajemy rade.
Envelope gratuluję ślicznego synka
Trzymam kciuki za Tygrysa, pewnie ma już dość szpitala.
Resztę dziewczyn pozdrawiam gorąco i buziakuję :*
U mnie wszystko po staremu, nadal w dwupaku jesteśmy
Envelope gratuluję ślicznego synka
Resztę dziewczyn pozdrawiam gorąco i buziakuję :*
You never know how strong you are, until being strong is the only choice you have.
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Dziewczynki, ja niestety z nie najlepszą wiadomością ale zostałam poproszona o przekazanie to przekazuję....
Halinka miała wypadek samochodowy i jest w szpitalu na obserwacji.
Jakaś babka w nich wjechała (to są skutki niedotrzymania odległości między pojazdami).
Auto do kasacji.
Halinki mąż trochę poobijany a Halinkę zatrzymali na obserwacji, boli ją głowa, kręgi szyjne i bark, robią jej badania.
Halinka miała wypadek samochodowy i jest w szpitalu na obserwacji.
Jakaś babka w nich wjechała (to są skutki niedotrzymania odległości między pojazdami).
Auto do kasacji.
Halinki mąż trochę poobijany a Halinkę zatrzymali na obserwacji, boli ją głowa, kręgi szyjne i bark, robią jej badania.
- MałyTygrysek
- Fajna Kobietka
- Posty: 229
- Rejestracja: czw gru 05, 2013 1:32 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Aga, jeśli masz z Halinką kontakt to przekaż jej dużo zdrowia ode mnie. Mam nadzieję, że wszystko skończy się dobrze.
You never know how strong you are, until being strong is the only choice you have.
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Monia, no właśnie Halinka do mnie dzwoniła ze szpitala, może jutro już wyjdzie, robią jej badania, mówi, że już prawie świeci od tych prześwietleń.
Z góry jej życzyłam dużo zdrówka od nas wszystkich bo wiedzialam, że będziecie przekazywać
Z góry jej życzyłam dużo zdrówka od nas wszystkich bo wiedzialam, że będziecie przekazywać
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
cześć Dziewuszki:-)
Przed chwila rozmawiałam z Halinką, jest bardzo dzielna choć poobijana.
Jak to w życiu nigdy nic nie wiadomo, a na drodze tym bardziej...
Miejmy nadzieję, że Halinka jutro, pojutrze wyjdzie ze szpitala i szybko wróci do zdrowia.
Przed chwila rozmawiałam z Halinką, jest bardzo dzielna choć poobijana.
Jak to w życiu nigdy nic nie wiadomo, a na drodze tym bardziej...
Miejmy nadzieję, że Halinka jutro, pojutrze wyjdzie ze szpitala i szybko wróci do zdrowia.

Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Ouc. Duzo zdrowka dla Halinki.
Niech szybko wychodzi
Niech szybko wychodzi
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
dzień dobry:-)
Niech wtorek będzie dobry przede wszystkim dla Halinki!!!
Niech wtorek będzie dobry przede wszystkim dla Halinki!!!

Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości