Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Miejsce na dyskusje nie związane z pozostałymi tematami.
Zablokowany
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

To nie tak Halinko, jak jedna osoba kliknie 8 to ani druga,ani trzecia już nie może, musi odczekać te 10 minut, Nie da się na godzinę więcej jak te 40 pkt choćby i 100 osób siedziało. Bo zobacz, jak np ja klikam to Ty nie możesz.
A Tobie się może wydawało że szybko jej nabili bo przy tym czas bardzo szybko leci.
Ja kliknę te 4 razy i coś innego sobie posprawdzam i ani się obejrzę a już mija 10 minut.

Kinga, no tak jest, że w jednym czasie mogą klikać nawet 4 osoby i wtedy każdy tylko po razie kliknie. Albo trafiłaś że ktoś już klikał i 3 razy kliknął i czwartego nie zdążył bo akurat Ty kliknęłaś :)
Ale wielkie dzieki za klikanie :)

Ja rano zdążyłam 3 razy po 8 monet nabić i równo o 8 prąd wyłączyli.
Jeny jak to człowiek do prądu przyzwyczajony, wchodzę do łazienki czy komórki, wyciągam rękę do kontaktu, chleb chcę kroić na krajalnicy, gaz zapalić pokrętłem...
Ale powiem Wam, że rano mąż wrócił, kupił parówki i sobie zjedliśmy śniadanko przy świecy :) bo mu było za ciemno :)
Potem on szedł spać a ja zabrałam się za mycie szafek w kuchni.
Wyszorowałam też piekarnik ale nie mogę się pozbyć takiego głupiego zapachu ze środka.
Naszorowałam się, napucowałam a i tak teściowa nic nie zauważy...
Potem obiad, znów zmywanie i padłam. Normalnie położyłam się do męża, ciemno było, cicho i zasnęłam na pół godziny.
Prąd włączyli chwilę po 16 i od razu zasiadłam do komputera a tu proszę, punkt za punktem się nabija :) Jak super :)
Normalnie wielkie pokłony :)
Teraz po raz kolejny oglądam "Vinci" i nabijam a po filmie pójdę spać :)

Jeszcze miałam dziś ogromną niespodziankę i Mikołaja dostałam :)
Oprócz tego przyszła kawa więc tylko jutro odbierać ekspres :)
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

dzień dobry...
Jestem w pracy, ale w ramach buntu i sprzeciwu na głupie pomysły pana Kier złamałam swoją zasadę niekorzystania z komputera w godzinach pracy dla celów prywatnych. Skoro inni mogą bez żenady uprawiać prywatę na służbowym poletku, to ja też!!!
Dzisiaj w pracy mamy tzw. "wigilię" i od świtu kombinuję, jak tu się od niej wykręcić...żałosne to i po prostu totalnie obciachowe.
Wczoraj uzgodniłam w końcu ze szwagierką menu na Wigilię i raczej się nie przepracuję. Barszczyk, paszteciki i ryba dla teściowej - tyle mam do zrobienia:-) Jak mi się zechcę, to może zrobię "szmurowaną" kapustę, bo jakoś tak za mną ostatnio chodzi...
Saszka! jakieś nowe wieści??? A jak Emi z samopoczuciem?
Aga! powodzenia w konkursie!
Halinko! jak widzę maraton lekarski trwa u Ciebie w najlepsze, oby tylko z dobrym skutkiem dla Ciebie:-)
Kasiu! hej, hej wołam Cię.. :)
Gusiu! :kiss2
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
envelop
Extra Kobietka
Posty: 389
Rejestracja: śr maja 20, 2015 6:32 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: envelop »

Culagula próbowalam poklikać, ale ktos mnie właśnie chyba blokowal bo nie mogłam.

Dzień dobry,
u nas ostatnio zabiegane dni.
Maluch mi się "pogorszył" marudny strasznie, nie wiem czy czasem dziąsła nie zaczynaja go swędzieć. Ma troszkę napuchnięte i non stop ręce w buzi. Dzis całkiem fajnie pospal, ale wczoraj była tragedia...
Od rana sprzątam, mam nadzieje juz na ostatni guzik dopiąć te sprzątanie. Potem zostana tylko takie zwykle porządki kurze, odkurzanie, podlogi.
"Nigdy nie dyskutuj z idiotą!
Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu,
a potem pokona doświadczeniem..."


Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Witam :) . Pogoda okropna i jakie to będą święta ??? nawet nie czuć tej atmosfery bo śniegu niet :( Rano Agnieszce poklikałam później pojechałam na targ zrobiłam malutkie zakupy , mąż kupił mi sweterek i mi go od razu wręczył bo nie wiedział czy będzie dobry , więc ja żeby nie być dłużna to podarowałam mu taką koszulę z futerkiem w środku , :) i dla Natalki bluzeczkę taką miluśką , niby moherek igiełkowy , bo kiedyś jej się podobała , a Monisia nie miała pieniędzy , to będzie na jej urodziny które ma 2 stycznia :) Teraz wypoczywam bo mnie bardzo nogi od tego gonienia bolą :(

Małgosiu kiedyś na FB był umieszczony wierszyk ;Przełożonych się nie lękaj ,mało pracuj, dużo stękaj i nie przejmuj się swą pracą bo i tak ci gó..o płacą ,jeśli jesteś w niskiej grupie ,wolno mieć ci wszystko w du..e :)
Weź sobie to do serca :D a co to za szmurowana kapusta???? no mam maraton po lekarzach , ja mam lekarkę pierwszego kontaktu która bardzo pilnuje wszelkich badań a że teraz zbierałam różne dokumenty na komisję, to u niej musiałam też być , a z USG na tarczycę to dała mi skierowanie, bo już dwa lata temu miałam zrobić żeby sprawdzić czy moje guzki nie rozrastają się , bo byłam kierowana na operację a nie poszam , a do endokrynologa to wiadomo jak można się dostać.
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Hejka
Widzę że wszystkich wciągnęło klikanie :)
Z rana ja też klikałam, tak od 7 do ok 10 a potem normalnie czasu brakowało, może 3 razy na godzinę podeszłam i poklikałam.
Potem pojechałam do ich delikatesów, odebrałam nagrodę i zrobiłam zakupy.
Teściowa wymyśliła najpierw placki ziemniaczane na obiad to ja robiłam, a potem gołąbki na jutro i niedzielę więc też się narobiłam.
Jeszcze sałatkę na jutro zrobiłam, z zupek chińskich, będą goście to zjedzą :)
Dzięki Bogu że przywiozą torta to ja ciasta nie piekłam bo już nie mam siły.

Kasia mnie namawiała abym zarwała nockę i klikała tak długo aż dogonię tą drugą, no kuszące to było ale jednak odpuściłam. W dzień bym spała a kto by klikał cały czas? Bo ona by wtedy chciała mnie przegonić.
Jutro zwykłe sobotnie sprzątanie, tzn odkurzanie i umycie łazienki do mnie należy to znów nie będę siedziała przy kompie, wieczorem będą goście to też... a ona by i tak uciekła.
W niedzielę moze pojedziemy ostatnie prezenty kupić.
Oby ta 4 mnie nie dogoniła ale ma do mnie 700 pkt więc może nie dogoni....
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Agnieszko , własnie się martwię żeby ciebie ta czwarta nie dogoniła , ja klikam ile mogę , jak będziesz miała gości to gdzieś tez z boku miej otwarty laptop i co chwilkę zaglądaj , może Marcel też będzie pilnował klikania .

Małgosiu , czytam twój blog , super piszesz szkoda że na FB tego nie wklejasz , super podsumowanie zrobiłaś . :D
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Witam . :) U nas pięknie słonecznie , rano wstałam poklikałam Agnieszce , jeszcze trochę mam wolnego , wypije kawkę i uciekam do swoich obowiązków , :cooking :cooking :sprzata: Ula się rozchorowała ,chyba zatoki , lub normalna grypa . :( więc nie wiem jak będzie z moimi uszkami , ;-) Miłego dnia . :)
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

dzień dobry:-)
Służbowych wigilii ciąg dalszy, dzisiaj u SM-owców, ale to dopiero popołudniu. Teraz oglądam relację z manifestacji KOD-u i bardzo jestem ciekawa reakcji PiSu.
Misiek w ramach walki o demokracje umył okna, firanki pralka wyprała, a ja zrobiłam obiad i mogę legalnie poleżeć sobie z książką do towarzystwa. Tak zwane świąteczne porządki chromolę serdecznie, tym bardziej kulinarne szaleństwa...
Halinko! pytałaś o "szmurowaną kapustę", oto przepis:

SZMUROWANA KAPUSTA
1 kg kapusty kiszonej
2 cebule
30g boczku wędzonego
2-3 listki laurowe
3-4 ziarenka ziela angielskiego
1 łyżeczka cukru
sól i pieprz

Kapustę gotujemy w garnku bez przykrycia około 10 minut.
Boczek pokrojony w drobną kostkę podsmażamy razem z pokrojoną w kostkę cebulą i dodajemy do kapusty razem z przyprawami(listki laurowe,ziarenka ziela angielskiego).
Przykrywamy i gotujemy do miękości.Na końcu doprawiamy solą i pieprzem oraz odrobina cukru.
Kapustę można dodatkowo zagęścić zasmażką.
W wersji wigilijnej zamiast boczku dodaję podsmażone grzyby, albo świeże, albo zwykłe pieczarki.
A co do bloga i FB, to możesz udostępnić..:-)

Aga! już się pogubiłam...czy ten konkurs na klikanie to jeszcze trwa? A do Ribeny wybieram się jutro, ponoć mają świetną rybę w galarecie, a handlową niedzielę trzeba jakoś zagospodarować... :)

Saszka! jakieś nowe wieści? Trzymasz się Dziewczynko? :kiss2

A gdzie nasze młode Mamy??
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Małgosiu , ja też pilnie śledzę wydarzenia , ta manifestacja to chyba jest nawet większa niż poprzednio nawet w Gdańsku pytali się o uczestników Kartuz :D :D :D :D Wielka pochwała wraz z pozdrowieniami dla Miśka ,uszanował manifest i wskoczył na parapet , :D czyli macie okienka umyte , firanki świeże więc już bliżej świąt , a ja sobie pomalutku robię dalsze porządki , laptop otworzony i co 10 min klikam Agnieszce bo to dziewcze z czwartego miejsca stoi jej na pięcie , a dzisiaj szybko mi to wchodzi, bo nie mam blokady :D Więc za twoją zgoda umieszczę twój post . :D Taką podobną kapustę robię z tym że nie daję wędzonego boczku tylko skwarki ze słoniny . :)
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
envelop
Extra Kobietka
Posty: 389
Rejestracja: śr maja 20, 2015 6:32 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: envelop »

malinko Ula to Twoja córka?? bo ja chyba nie w temacie. W każdym bądź razie zdrówka !!
U nas też było slonecznie, bo od godziny jest pochmurno. Mieliśmy iść na spacer, ale nie miałam siły znosić wózka. Jutro i tak jade do rodziców to sie przejdziemy.
Tamirko to ten twój misiek pracowity ;)
Ja swoja droga też dzis firanki wyprałam, byłam w szoku że takie brudne...

Zaczęło mnie dziwnie bolec w dole pleców. na wyskości lędźwi po lewej stronie. Kurczę korzonki?? Strasznie nie przyjemny ból szczególnie przy siadaniu. Zaczynam się chyba sypać :P :P
"Nigdy nie dyskutuj z idiotą!
Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu,
a potem pokona doświadczeniem..."


Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Dziewczynki ale sie z mężem uśmialiśmy z plakatu który był we Wrocławiu w rekach manifestujących a mianowicie ;;;; Jeszcze Polska nie zginęła póki my żyjemy ,co nam Kacza przemoc wzięła ........ :D

Envelop , ta Ula to moja córka :) dzięki przekażę jej , :kiss2 a ty wygrzewaj lędźwie , oj to ból okropny , weź coś przeciwbólowego , dobry jest plaster APAP rozgrzewający .
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Hejka
Matko, ile ja miałam dziś roboty....
Goście przyjechali o 17 to akurat zdązyłam wszystko uszykować, kurczaka wyjmowałam z piekarnika i brokuły się ugotowały, stół naszykowany, aż się zdziwiłam że cały był zastawiony a ja prawie nic nie szykowałam. No ale tu miseczka z grzybkami marynowanymi, tu z ogórkami korniszonymi, tam talerz z szynką, tam jajka z majonezem, gołąbki i tak wyglądało jakby było nie wiadomo ile jedzenia.
A oni i tak zajadali kurczaka bo taki swojski to wiadomo że lepszy.
No w sumie jajka też były swojskie, i masło i szynka :)
Wymieniliśmy się już prezentami gwiazdkowymi to ja dostałam paletkę cieni do powiek, ale śliczne kolory, takie różne odcienie beżu i brązu, jedne matowe, inne z brokatem, Marcel dostał radio-budzik a mąż nie chciał rozpakować bo mówi że dopiero w Wigilię ale wiem że dostał pasek.
Na urodziny dostał od nich T-shirta, wódkę i tort, ode mnie i Marcela bluzę a od teściów portfel.
Mąż niestety musiał jechać o 19 do pracy a oni posiedzieli jeszcze do 22.
Fajnie było bo teściów nie było a jakby był teść to on zawsze przepytuje naszych gości o wszystko.... dlatego moje koleżanki wolą mnie zaprosić do siebie niż przyjść tu na przesłuchanie. Gdyby teście nie jechali do kuzyna na urodziny to ja wcale bym nic nie robiła mężowi.

A jeszcze miałam dziś małą przygodę bo wzięłam męża auto, a on miał jechać do elektryka bo mu wskaźnik paliwa nie pokazywał ile jest go w baku, był cały czas na 0 choćby się wlało pełny bak. Zapomniał mi powiedzieć że mam wlać paliwa a ja myślałam że jest i pojechałam.
No i wracałam i nagle auto zgasło, ledwo zakręt wyrobiłam bo kierownica nagle zrobiła się sztywna, tyle co była delikatna górka to się sturlałam i koniec. Nie odpali, nie ruszy a ja stoję przed zakrętem.
Zadzwoniłam do niego a on mówi że paliwa nie ma, wystawiłam trójkąt, włączyłam awaryjne i czekałam.
I wiecie że dwóch facetów się zatrzymało? Aż byłam w szoku.
Jeden to właściwie kolega ale chyba mnie nie poznał bo to auto mamy od niedawna i nie wiem czy je zna, a ja akurat byłam schylona do bagażnika i wyjmowałam trójkąt. Drugi to jak postawiłam trójkąt i szłam do auta, taki starszy pan, chciał mnie nawet holować ale że już dzwoniłam po męża to podziękowałam mu i poczekałam na niego.

Jak wróciliśmy to pojechaliśmy po choinkę, sama ją ubierałam bo Marcel się przyznał że nie lubi tego robić co się zdziwiłam bo uważałam że to frajda dla dzieci. No i trochę czasu mi to zajęło.
Igieł się trochę przy tym nasypało, zagoniłam Marcela do odkurzenia a ja się wzięłam za stertę prasowania, potem Marcel poszedł do spowiedzi a ja pomyłam podłogi i zaczęłam szykować jedzenia.....
I skończyłam akurat na ich przyjazd.... a wtedy to miałam ochotę "legnąć" się na łóżku a nie siedzieć przy stole.
Wypiłyśmy dobrą kawkę, całe wino i pół drugiego :)
Po ich wyjeździe razem z Marcelem posprzątaliśmy i mogłam iść do łóżka.
Poszłabym spać ale tak jak Halinka napisała, ta czwarta mnie goni więc muszę uciekać.
A widzę że ona nadal klika.
Dziś Marcel mi klikał ale ktoś też dużo bo co on szedł to była blokada.
Teraz jak przyszłam to tak samo, po jakimś dopiero czasie ja zaczęłam.
Nie wiem komu mam dziękować :)
Halince, Agatce czy jeszcze komuś?
W każdym mąć razie bardzo dziękuję :)

Jutro ostatni dzień (dzięki Bogu) i tak sobie pomyślałam, że gdyby ta druga poszła spać to mogłabym siedzieć i ją gonić ale jak ona by to zobaczyła rano to siedziałaby cały dzień i aż do końca gry, a ja musiałabym odespać choć trochę i też klikać co 10 minut...

Halinko, zdrówka dla Uli, oby Adasia nie zaraziła...
Tamirko, ja myślałam że ta gra jest do zeszłej niedzieli ale to jednak do tej co będzie za 10 minut.
En, może Cię gdzieś przewiało? Ogrzewaj sobie te miejsca, albo jak Halinka napisała naklej te plastry.
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

dzień dobry...
Misiek szykuje śniadanie, a ja patrzę za okno i prawie nic nie widzę. Taka mgła!
Ale temperatura wiosenna, do tego stopnia, że na trawniku w pracy grzyby rosną, co prawda "trujaki", ale zawsze.:-)
Postanowiłam, że dzisiaj przez dzień cały uskuteczniam LB, obiad mam gotowy, a nowa książka czeka, więc nie widzę przeszkód, jakby to powiedział ślepy koń przed wyścigami... ;-)
Aga! Może to i dobrze, że ten konkurs dzisiaj się kończy, bo emocje nawet mnie się udzieliły..
O bolących kciukach nawet nie warto wspominać..
Envelo! objawy nieciekawe. Albo tzw. korzonki, albo nie daj Boże rwa kulszowa. Niestety, często zdarza się, że kobiety po ciąży mają takie dolegliwości, bo kręgosłup w odcinku lędźwiowym jest osłabiony. Spróbuj w ciągu dnia położyć się na podłodze w pozycji krzesełkowej i poleż tak chociaż 15 minut. Bardzo pomaga i odciąża odcinek lędźwiowy.

Spokojne niedzieli!
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Hejka
Tamirko, bardzo dobrze że ta gra się dziś kończy bo mam już jej dosyć. A że tak daleko zaszłam to nie mogę odpuścić.
Ta dziewczyna co mnie goni to siedziała w nocy chyba do 5!!!! Ja też musiałam siedzieć bo inaczej by mnie przegoniła.
Siedziałam do 3 aż w końcu net mi się zaciął ale postanowiłam, że wstanę o 7 to ona mnie jeszcze by nie zdążyła przegonić.
Sen miałam niespokojny, budziłam się, aż w końcu obudziłam się ok 5 i znów zaczęłam klikać a ona już spała!!!!
Nadrobiłam sporo, już teraz musiałabym w ogóle nie klikać aby ona mnie dogoniła.
Klikałam i klikałam a potem sen mnie zmulił to zagoniłam Marcela.
Potem od czasu do czasu też coś tam doładowałam, ktoś też mi pomagał bo czasem blokadę miałam.
Dziś posiedzę do końca, choćby to miała być północ i KONIEC!!!!!
Już się nie mogę doczekać tego końca.....
Tak więc Tamirko możesz już kciuki pomału puszczać :)

Obiad to moje robione w piątek gołąbki, kurczak od wczoraj, co kto chce, roboty nie mam a jedzonko jest :)
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Witam :) . Dzień minął nawet się dobrze nie oglądnęłam , rano po przyjściu z kościoła zasiadłam żeby klikać Agnieszce , wczoraj jak rano zobaczyłam że czwarta osoba do wyprzedzenia miała tylko niecałe 180 to się wystraszyłam bo wiedziałam że Agnieszka ma gości i nie będzie mogła klikać a bałam się że nasza praca klikania pójdzie na marne , więc co 10 min regularnie klikałam aż do 22 godziny , i zamiast robić ciastka amoniaczki to ja przebomblowałam przed laptopem , :D :D to już czwarty dzień solidnego mojego klikania :D Uf dobrze że to dzisiaj już koniec :) to taki malutki prezencik na święta :D amoniaczki dzisiaj zrobiłam czyi ciasto i trzy blaszki ciasteczek upiekłam, resztę jutro :)
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

HALINKO!!!!! Ty mój dobry duchu, matko, ale jestem w szoku, że tak mała różnica była!!!!
Jezu co ja bym bez Ciebie zrobiła....
Strasznie,ale to strasznie Ci dziękuję!!!!!!!
:kwiatek :kwiatek :kwiatek :kwiatek :kwiatek :kwiatek :kwiatek
Teraz różnica jest prawie 300 więc już na spokojnie, klikam co jakiś czas ale ktoś też teraz siedzi (może nawet Ty) więc przeważnie mam blokadę.
Halinko, a doszła kartka świąteczna ode mnie?
Ja tak na szybkiego wypisywałam bo teść jechał na pocztę i się spieszył ale do Kasi doszła już dawno.

Ja widzisz, też się dziś poświęciłam i noc zarwałam a w dzień chodziłam na pół śpiąca, no ale ja to robiłam dla siebie, a Ty tak tylko z dobrego swojego serduszka, bezinteresownie.
Ja zawsze mówiłam, że Ty to jesteś złoty człowiek :)
DZIĘKUJĘ, DZIĘKUJĘ, DZIĘKUJĘ, DZIĘKUJĘ, DZIĘKUJĘ,
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

dzień dobry...
U mnie deszcz pada sobie nieśpiesznie, ciepło, mokro i mało świątecznie...
Dopijam kawę i szykuję się do zawarcia bliższej znajomości z poniedziałkiem, który oby okazał się łaskawy
Aga! Gratulacje! bez względu na to, które miejsce zajęłaś w tym konkursie!!

Wierzyć się nie chce...http://www.tvn24.pl/posel-pis-stanislaw ... 675,s.html
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

:happy :happy :happy :happy :happy :happy :happy
Hejka
Ano dziewczynki, dzięki Wam zajęłam 3 miejsce w konkursie!!!!
:happy :happy :happy :happy :happy :happy :happy
Jutro mam jechać do ich sklepu na zakupy :)
Kupię składniki na ciasto i sałatkę a reszta to trochę słodyczy Marcelowi, trochę z chemii i jakieś drobiazgi, w zależności ile tam zostanie kasy.
Gra jeszcze trwa bo został w grze jeden ekspres i dopóki go nikt nie wygra to gra będzie trwała.
Ta dziewczyna co miała 1 miejsce to grała, całe swoje 5500 monet zużyła i nie wygrała.
Ja też gram i ponad 10 razy pokazały mi się takie same obrazki a tylko dodatkowe monety za to mi dołożyli.

Dziś była szwagierka i z teściową kury zabijali a ja pomyłam okna ale tylko w środku bo cały dzień deszcz padał więc nie było sensu myć na zewnątrz. Ale firanki odświeżone są i już mam sprzątanie zakończone.
Tylko zostanie odkurzenie takie już na sam koniec i umycie łazienki, typu umywalki, brodzika i wc aby były czyste na Święta.
Jutro będę gotowała kapustę i grzyby a w środę zrobię pierogi żeby były na świeżo.
No i dziś w końcu pójdę normalnie spać :)

Jeszcze raz dziękuję wszystkim, którzy mi pomogli zdobyć to 3 miejsce a Tamirce za kciuki :)
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Witam . :) Od rana piekłam amoniaczki ,później byłam u ortopedy i myślę że niepotrzebnie, bo miał mi dać zaświadczenie że jestem w trakcie leczenia powypadkowym ale on czeka aż zakończę rehabilitację i może będzie jakaś poprawa , :( Następna wizyta u niego to w styczniu .Później pojechaliśmy jeszcze na zakupy , ludu co niemiara , trudno nawet było przejechać przez miasto , wszędzie korki :( ale wreszcie kupiłam dla Ani dodatkowe prezenty pod choinkę , Jutro dalsze szykowanie do wigilii ,kupić muszę karpia , choinkę ubrał mąż , więc już mam prawie świątecznie :)

Agnieszko , gratulacje , fajnie że udało ci się zdobyć trzecie miejsce , teraz tylko zrobić owocne zakupy . :) dzisiaj doszła do mnie karteczka z życzeniami świątecznymi , dziękuję :D :kiss2

Małgosiu i od ciebie również doszła karteczka , dziękuję , ja nie wysyłam do nikogo już karteczek , mam alergię widząc pocztę :( O Owsiaku czytałam , jestem zbulwersowana , co ci idioci jeszcze zrobią , a to dopiero ich początek , zniszczą wszystko , :evil:
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Halinko, tak blisko Kasi mieszkasz a ona już dawno dostała moją kartkę....
Co Ty mówisz, że udało MI się zdobyć 3 miejsce.... To WY mi pomogłyście, bez WAS bym go nie miała :)
Jutro zakupy i będę gotować kapustę ale jeszcze musimy jechać z mężem coś Marcelowi kupić, on mówi że w Wigilię ale ja wtedy nie będę miała czasu, wolałabym jutro.
Choinka już ubrana w sobotę, uwielbiam choinkę :)
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

Aga! GRATULACJE!!! dobre i III miejsce, zawsze to jakiś grosz przed świętami:-)
Dzisiaj byłam sama w pracy, bo Młody nieoczekiwanie wziął sobie urlop na żądanie. :P
Nie wiem, co w ludzi wstąpiło, ale drzwi się dzisiaj nie zamykały, a telefony nie milkły!
Zrobiłam śledzie, jutro kupie ryby, a w środę upiekę mięsko i zrobię kapuchę.
Ciast żadnych nie piekę, bo moja szwagierka już zapowiedziała, że zrobi sernik, makowiec i piernik, a ona robi to w ilościach wręcz hurtowych, więc nie będę sobie zawracać głowy wypiekami. :)
Choinkę mam.......................... z papieru! Jak nie zapomnę, to wstawię wam zdjęcie:-)
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

dzień dobry...
Wieje, gwiżdże, gałęzie urywa!
Pierwszy dzień kalendarzowej zimy ostrym wiatrem stoi, a ból głowy łeb rozsadza.
Dobrze, że do apteki blisko...
Dopiję kawę i pójdę sprawdzić, co wtorek przyniesie...
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Hadassa »

Bry dzień, ja tylko na chwilkę.
Przepraszam, ale jak byście mogły rzucić okiem tutaj i się wypowiedzieć.
babskiesprawy.pl/post204247.html#p204247" class="postlink" rel="dofollow">http://www.babskiesprawy.pl/post204247.html#p204247

Miłego dnia, buziaki
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Hejka
Ja na chwilę bo zaraz jadę z Marcelem na trening i czekając na niego pójdę na zakupy.
Byłam dziś z Marcelem ok 12 i byłam za wcześnie, panie kazały przyjechać wieczorem lub jutro. No a że zawożę Marcela na trening i muszę czekać 45 minut bo do domu nie opłaca się wracać, to pójdę sobie na zakupy.
Tak z grubsza rozejrzałam się co kupię, zwłaszcza z chemii ale rozczarowałam się bo nic takiego fajnego nie ma.
Kupię mężowi pod choinkę wodę po goleniu, sobie balsam po kąpaniu, dezodorant, płyn do płukania tkanin no i wtedy spożywkę.
Zastanawiam się bo mają Martini w promocji po 35zł a ja Martini uwielbiam i właściwie sobie sama nie kupię, ale z drugiej strony szkoda mi jednak tego bonu na wino.... bo jednak za 35zł to mam sporo spożywki... i chyba sobie jednak daruję.
Ugotowałam dziś kapustę i zupę grzybową i zrobiłam farsz, jutro będę robić pierogi i krokiety. Chciałam na świeżo bez mrożenia ale teraz żałuję że jednak szybciej tego nie zrobiłam bo jutro czeka mnie cały dzień roboty.

Hada, zaraz zajrzę o co tam chodzi....
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Witam :) . Dzień u mnie pracowity , babrałam się z rybami :( ;-) okropna robota , :( dobrze że sprzedawca mi zabił, wypatroszył ,zostało mi tylko oskrobanie , więc się tym dzisiaj zajmowałam , w tym roku dodatkowo kupiłam amura , wielkie to bydle ,w zlewozmywaku ledwo mi się mieścił , ale jakoś sobie poradziłam ;-) miałam robić jeszcze uszka, ale już nie dam rady , :( jutro zrobię , :) zadzwoniła moja Ula żebym makowca nie robiła bo ona upiekła 3 i mi da :D :D więc zrobię tyko sernik i może piernik ,ale mój zapragnął jeszcze taki makowy placek na ucieranym cieście i chyba mu zrobię :) Coś mnie drapie w gardle , muszę szybko wypić witaminę C 1000 .

Agnieszko u nas chodzi taki listonosz zawsze nawiany , i może tak ta kartka późno doszła , do mojej skrzynki wrzucił kartki świąteczne do dwóch sąsiadów mieszkających wyżej , ot i tak mamy , na skargę nie pójdę bo szkoda mi chłopa :)

Małgosiu , co to za choinka z papieru ???? gdzie zdjęcie ???

Esterko , biżuteria ładna , to twój mąż robi????
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Zablokowany

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości