układ
czy on wróci?
Witam. Mam mały problem.A więc byłam z chłopakiem 2 miesiące. Rozstaliśmy się ponad tydzień temu, a dokładniej to On zerwał przez smsa:/ gdzie napisał,że 'nie pasujemy do siebie' banalny powód z racji tego,że wszystko przed było w porządku. Ja mam przeczucie,że inny powód był ( nie dociekałam) poza tym czuję,że będzie chciał wrócić..
Przejdę do setna sprawy otóż napisałam w Sylwestra do niego smsa o treści: '' obiecaj,że nigdy więcej nie odezwiesz się do mnie proszę'. Nic a nic nie odp więc stwierdziłam,że potwierdza i spoko szybciej zapomnę. A tu proszę na drugi dzień późnym wieczorem sms od Niego: 'Hej nie mogę Ci tego obiecać i przepraszam że Cię zraniłem. Naprawdę nie chciałem. Piszę od siostry. Pozdrawiam. R.
Co sądzicie o tym zachowaniu? Mi wciąż zależy, ale zranił mnie nie chcę być na zawołanie chcę żeby zaczął sam się starać,żeby zobaczył co stracił.
Przejdę do setna sprawy otóż napisałam w Sylwestra do niego smsa o treści: '' obiecaj,że nigdy więcej nie odezwiesz się do mnie proszę'. Nic a nic nie odp więc stwierdziłam,że potwierdza i spoko szybciej zapomnę. A tu proszę na drugi dzień późnym wieczorem sms od Niego: 'Hej nie mogę Ci tego obiecać i przepraszam że Cię zraniłem. Naprawdę nie chciałem. Piszę od siostry. Pozdrawiam. R.
Co sądzicie o tym zachowaniu? Mi wciąż zależy, ale zranił mnie nie chcę być na zawołanie chcę żeby zaczął sam się starać,żeby zobaczył co stracił.
Re: czy on wróci?
podstawowe pytanie ile macie lat?? bo wydaje mi sie że niewiele...
Przede wszystkim 2 miesieczny zwiazek to mało...
zerwanie przez sms to poniżej poziomu...
ja wychodzę z założenia że dwa razy do tej samej wody się nie wchodzi..
i co za jakiś czas znów dojdzie do wniosku, że do siebie nie pasujecie ??
szkoda na niego czasu...
Przede wszystkim 2 miesieczny zwiazek to mało...
zerwanie przez sms to poniżej poziomu...
ja wychodzę z założenia że dwa razy do tej samej wody się nie wchodzi..
i co za jakiś czas znów dojdzie do wniosku, że do siebie nie pasujecie ??
szkoda na niego czasu...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: czy on wróci?
Myślę że nie będzie chciał wrócić, z odpisaniem się nie spieszył..zresztą to zerwanie przez tel. zero szacunku dla Twojej osoby. @ miesiące...nawet nie zdarzył się przywiązać. No ale czas pokaże. Ty w każdym razie jeśli chcesz zrobić dobre wrażenie, nie odzywaj się pierwsza.
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Re: czy on wróci?
nie. nie zamierzam pierwsza się odzywać. nie podam mu się na tacy'
Re: czy on wróci?
a ile macie lat? moim zdaniem odp na nastepny dzien bo na imprezie byl czy z kolegami pil , a wrocic ja mysle ze jeszcze sie do ciebie odezwie ....
Kochać to nie trzymać za rękę, lecz puścić ją by druga osoba nauczyła się chodzić w miłości.
układ
Dostałam smsa od byłego chłopaka z ktorym bylam 2 miesiące i na którym wciąż mi zależy. Zaproponowal mi uklad zapytalam o jaki uklad a o to jego odpowiedź.: '' Uklad by polegał na tym ze mozemy sie spotykac bez zobowiazan, gdy splace dlugi a Ty nadal bedziesz zainteresowana wspolnym zyciem i bede wolny i ty bedziesz wolna to bedziemy razem''
Oczywiście wiedzialam o jego dlugach.
Mi się wydaję,że On chce sie tak na luzie spotykać poznać mnie ale żeby od razu nie było ze już wesele slub itd .
Oczywiście wiedzialam o jego dlugach.
Mi się wydaję,że On chce sie tak na luzie spotykać poznać mnie ale żeby od razu nie było ze już wesele slub itd .
-
Joanna28142
- Jestem tu nowa :)
- Posty: 25
- Rejestracja: wt lis 15, 2011 10:59 pm
Re: układ
A może on po prostu chce sie zabawic ale w sumie sam nie wie czego chce?? To wiadome, ze slubu nie planuje sie po 2 miesiacach znajomosci. Mysle, ze gdyby Cie kochal, szanowal to by Ci powiedział o długach itp i zapytał czy sie piszesz na tak ryzykowny zwiazek, a nie proponowal uklad. A co ten uklad ma na celu? Byliscie juz troche razem wiec juz Cie czesciowo poznał. A teraz "albo w te albo we w te". Takie jest moje zdanie
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: czy on wróci?
byliście krodko wiec no normalne ze dwoje ludzi się rozstaje
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: układ
w układy racze niewchodzic bo zle się na tym wychodzi
Re: układ
przede wszystkim, zgodnie z regulaminem, skoro wszystko dotyczy jednego związku i jednego faceta, nie zakładaj nowego tematu...
co do samego "układu"
póki nie jesteście małżenstwem, to sa jego długi, nie Twoje...
wiec nie ma to znaczenia.. wg mnie on coś kombinuje i tyle...
albo jesteście razem, albo nie....
co do samego "układu"
póki nie jesteście małżenstwem, to sa jego długi, nie Twoje...
wiec nie ma to znaczenia.. wg mnie on coś kombinuje i tyle...
albo jesteście razem, albo nie....
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: układ
racja
- BLONDIrELLA
- Miła Kobietka
- Posty: 85
- Rejestracja: czw sty 16, 2014 11:49 pm
Re: układ
tez sie zgadzam. tym bardziej ze pewnie wie, ze zależec Ci może na nim, wiec ma pewnośc ze na co bedzie mial ochote to wykorzysta Cie.
- Reklama
Planujesz urlop? Znajdź wakacje z lotem i hotelem
Wpisz, dokąd i kiedy chcesz jechać, a wyszukiwarka porówna gotowe pakiety z przelotem i noclegiem.
Nie masz jeszcze planu? Zostaw „Dowolny kierunek” i sprawdź, gdzie w wybranym terminie jest najtaniej.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość