Przy kawie ...

Miejsce na dyskusje nie związane z pozostałymi tematami.
Zablokowany
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

wiesz co... zaglądam... ale nie mam weny pisać...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
paula

Re: Przy kawie ...

Post autor: paula »

oj no wiadomo..
kuruj się :*
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

staram się ;) hehehe... ale ....
zawsze jest coś do zrobienia...
mam więcej czasu na porządki i na gre...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
paula

Re: Przy kawie ...

Post autor: paula »

noo właśnie!
jak kobieta jest chora w domu to nagle wszędzie brud znajduje! :P
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

Przede wszystkim się człowiekowi nudzi....
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
paula

Re: Przy kawie ...

Post autor: paula »

ja Ci powiem tak - jak już mam być chora to wolę mieć te 38 stopni gorączki, spać i nie wiedzieć co się dzieje, aniżeli mam mieć katar, szczypanie gardła i być rozdrażniona
Awatar użytkownika
Madlen
Kobietka Expert
Posty: 5766
Rejestracja: śr mar 13, 2013 10:56 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Madlen »

Hej :)
Ja tylko na chwilkę, wpadłam zobaczyć co u Was :)
Tak ja mam Męża w domu jeszcze i dlatego też tak rzadko zaglądam, a poza tym tak mnie otatnio głowa często boli że z łóżka nie wstaję. Ale się wybieram do bioenergoterapeuty,bo pomaga ludziom się wyleczyć i może warto spróbować,nic nie stracę, a może pomoże.

Fajnie, że wracacie do zdrowia. Tylko znów żeby się Wam nie chciało czasem wyrywać się z domu, bo ta odporność jeszcze słbiutka a nikt nie chce od nowa chorować;-)

Swoją drogą u mnie taka zima,że aż słabo się robi
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

też bym wolała... a przynajmniej na tyle by byc przykuta do łózka..
a tak.. to i chodzę i leże... i tak. ech...


Madi... ech.. jesteś usprawiedliwiona...
ale co do zdrowia... dawaj znać co i jak ..
i jak się czujesz...
a przede wszystkim zdrowiej :*
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
paula

Re: Przy kawie ...

Post autor: paula »

a u mnie śniegu brak :(
trochę wczoraj posypało, a to raczej śnieg z deszczem, a dzisiaj szare drogi
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

u nas rano posypało.. do popołudnia nie było...
ale dziś juz lezy... pół dnia padało...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
paula

Re: Przy kawie ...

Post autor: paula »

a ja lubię jak śnieg pada :)
jest tak biało.. świątecznie.. jakoś tak lepiej ;)
Awatar użytkownika
Madlen
Kobietka Expert
Posty: 5766
Rejestracja: śr mar 13, 2013 10:56 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Madlen »

Póki co nie mam szans na rezonans w tym roku, a prywatnie to jest ogromny koszt, bo prawie 700zł, a do tego jeszcze badania krwi są potrzebne, na wydolność nerek i nie wiem co jeszcze, ale robi się sumka.
Eh ja też nie cierpię chorować.

Wiecie co chciałam kupić kurkę zimową i chodziliśmy po galerii, ale takie ceny że łooo.. kosmos normalnie kurtki od 300 zł wzwyż. Jak dla mnie przesada
paula

Re: Przy kawie ...

Post autor: paula »

a ja Ci powiem że mnie się nawet te najdroższe nie podobają. Ta, w której obecnie chodzę, była kupiona 6 lat temu. I od tego pory nie pomyślałabym nawet by ją zamienić na jakąkolwiek inną. Jest właśnie fajna, gruba a jednocześnie nie jest taka puuufowa.
Dałam za nią chyba ze 160zł ale nie jest jakaś super oryginalna z galerii handlowej :)

moja siostra kilka dni temu kupiła w Reserved chyba też taką fajną kurtkę. Wygląda na bardzo cienką a jest bardzo ciepła. Dała coś koło 200zł
Awatar użytkownika
Adidasowa
Kobietka Expert
Posty: 4637
Rejestracja: wt kwie 02, 2013 6:31 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Adidasowa »

Witaj Black:)

zanna witaj:)

Kay witaj:)

paula.x111 witaj:)

Madlen to idź jak najszybciej! trzymam kciuki żeby pomógł. U mnie również zima nadeszła :P nie cierpię zimy.
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: 456 »

Kay, Ty to masz szczęście do chorowania. Kuruj się. :kiss2
U nas śniegu jeszcze nie ma, ale skoro u Ciebie się pojawił to tutaj może popadać nocą. Oby i oby nie. ;)

Mad, no wreszcie! Już się zamartwiałam... Czytam, czytam...
Boże, to są właśnie polskie realia... Kasa, kasa i jeszcze raz kasa. Nie ma kasy, nie ma prywaciarzy -to sobie człowiek poczeka pół roku nawet a czas leci... Najlepiej w łapę lekarzowi... Ech... Do dupy z czymś takim... Wkurza mnie już ten cały kraj...
I kurtki też.

Zanna, widzę że teściowie nadal dają popalić... Jak się im nie podoba kuchnia to ich problem. To wam ma się podobać. :)
Tak, sama robię cosik tam... ;) Jak wena przychodzi.


Adrian a Tyś focha walnął?

Hej Trampuś.

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Awatar użytkownika
Adidasowa
Kobietka Expert
Posty: 4637
Rejestracja: wt kwie 02, 2013 6:31 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Adidasowa »

Prawda jest taka - nie masz kasy - nie będziesz się leczyć szybko i skutecznie. Państwowo - nie dość, że się wyczekasz nie wiadomo ile (czasem jest już za późno) to na dodatek jak nie dasz łapówki to dadzą Ci jakieś leki na odczepnego, które nie pomogą a czasem zaszkodzą jedynie.
Oglądałam ostatnio w telewizji chyba, że lekarze wymyślają choroby żeby tylko przepisywać nowe leki. A tak naprawdę to stare leki są zmieniane na jakieś nowe, opakowanie nazwa, a to ten sam lek i jest na coś innego. Takie realia
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Awatar użytkownika
Madlen
Kobietka Expert
Posty: 5766
Rejestracja: śr mar 13, 2013 10:56 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Madlen »

Ja też miałam długi czas jedną kurtkę i była super, ale już zaczęła się przecierać w niektórych miejscach i dzisiaj byłam w zwykłym sklepie i kupiłam też za 200 taką niby puchową i wydaje się być cienka ale jest bardzo ciepła. Więc jestem zadowolona i mam nadzieję, że mi posłuży jak najdłużej.
Mężowi buty też kupiłam, także do zimy jesteśmy ciepło nastawieni :)
Ale i tak jej nie lubię. A u nas zima już od niedzieli, a z dachu sople 30 cm zwisają.. o jejciu jejciu..

Adidasowa gdyby to ode mnie zależało to bym zaraz poszła, niestety tak jak Black mówi polskie realia.. :)

Black nic się nie martw, jakoś dotrwam :) A jak pójdę może w przyszłym ygodniu do tego znachora ( co podobno świeci, bo ma taką energii ) to Wam zdam pełną relację :)
G****

Re: Przy kawie ...

Post autor: G**** »

Black to składam zamówienie na avek :) Może zrobiłabyś jakiś dla mnie? ;)

Madi ja na zimę mogłabym zapadać w sen zimowy :)

Adi co do leczenia to ja już nawet państwowo sie nie leczę... Bo to aż strach, masakra...
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: 456 »

Do znachora?? O... o...
Aż jestem ciekawa... Tzn. wierzę w coś takiego, różne zdolności mają ludzie tylko żeby nie był jakimś naciągaczem, bo takich jest naprawdę wielu... Oby pomógł. :)

Zannka -a mogłabym w wolnej chwili. Dobrze by było jakbyś miała obrazek do przeróbki, albo jakieś konkrety co do avka. :)

Grudzień to najgorszy miesiąc w roku. Same wydatki... Straszne.

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
G****

Re: Przy kawie ...

Post autor: G**** »

Black nie no oczywiście że jak będziesz miała czas i ochotę :) A co do tego obrazka to wybierz coś co Twoim zdaniem pasuje do mnie ;)

A nie mówiłam Wam, że koleżanka wyszła z psychiatryka ale wydaje mi sie, że wraz z nią źle bo siedzi i mówi do mnie "Nie chce mi sie zajmować małym (nie dawno urodziła dziecko) ale wiem, że muszę. Najbardziej to sie chce zabić ale wiem, że nie mogę " Wydaje mi sie, że to dobrze sie nie skończy bo już jej mąż traci cierpliwość...
456
Kobietka Expert
Posty: 3949
Rejestracja: wt sty 08, 2013 11:05 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: 456 »

Coś pomyślę. ;)

Zanna, masakra... Takich sygnałów nie można bagatelizować...

"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
G****

Re: Przy kawie ...

Post autor: G**** »

No nie można a jej mąż wyzywa ja od głupków więc wątpię, żeby to się dobrze skończyło.
Awatar użytkownika
hurri
Kobietka Expert
Posty: 2290
Rejestracja: ndz sie 25, 2013 10:24 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: hurri »

Cześć Piękne, u mnie lipa po całości. No może nie ąż tak, ale Majka niestety w domku, obyło się bez silnych leków, ale niestety w domku siedzi. No nic. Jakaś epidemia w szkole, mało dzieci .....

Śniegu u mnie nie ma wcale, popierdółka jakaś, zgnilizna, wilgoć, jak się jakieś badziewia mają nie rozwijać i nie fruwać w powietrzu ... No jak? Mrozu trzeba, a nie popierdółki jakiejś ....

Jutro biorę się za kuchnię, niedawno sprzątałam, a z pomocą córci będzie szybciej :P
Zrobimy porządeczek, powywalamy co przeterminowane, wywalimy puste pudełka z apteczki, umyję szafki ..... Będę miała co robić :)

Blackfox pisze:
Grudzień to najgorszy miesiąc w roku. Same wydatki... Straszne.

Najgorszym miesiącem jest wrzesień. Wyprawka, plus książki, plus opłaty szkolne ... Do dzisiaj się pozbierać nie mogę ..... ]:-) ]:-) ]:-)


Zana - kurcze, niedobrze z tą Twoją znajomą :(
ookasskaoo
Miła Kobietka
Posty: 37
Rejestracja: czw lis 07, 2013 9:40 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: ookasskaoo »

Madlen pisze:Hej :)
Ja tylko na chwilkę, wpadłam zobaczyć co u Was :)
Tak ja mam Męża w domu jeszcze i dlatego też tak rzadko zaglądam, a poza tym tak mnie otatnio głowa często boli że z łóżka nie wstaję. Ale się wybieram do bioenergoterapeuty,bo pomaga ludziom się wyleczyć i może warto spróbować,nic nie stracę, a może pomoże.

Fajnie, że wracacie do zdrowia. Tylko znów żeby się Wam nie chciało czasem wyrywać się z domu, bo ta odporność jeszcze słbiutka a nikt nie chce od nowa chorować;-)

Swoją drogą u mnie taka zima,że aż słabo się robi
a z czym konkretnie się wybierasz do bioenergoterapeuty? Kiedyś byłam pare razy.Ale raczej nie polecam tych z wahadełkami,i takich którzy więcej używają jakiś zaklęć niż rozumu :P
paula

Re: Przy kawie ...

Post autor: paula »

kurczeee!!!
jak tam jest zimno!! :(
Zablokowany

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Snappy [Bot] i 0 gości