Przy kawie ...
Re: Przy kawie ...
no w sumie się nie dziwie...
choć może chce odpocząć...
ale ja na X tez się wkurzam jak co chwila komp i komp
choć może chce odpocząć...
ale ja na X tez się wkurzam jak co chwila komp i komp
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Z tymi komputerami i grami to chyba większość panów mają fisia. Chociaż, mój woli tv pooglądać 
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Re: Przy kawie ...
ale ja też lubię grać..
i często gram..
ale jak musze coś robić, to robie
i często gram..
ale jak musze coś robić, to robie
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Ale od wpatrywania się w spławik można dostać eza panie A. 
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Re: Przy kawie ...
jeszcze w domu jestem...
aczkolwiek jakoś mi się do pracy nei chce wracać..
Adix ale to już nie chodzi o to przy czym...
tylko nie wiem czemu faceci często nie mają poczucia obowiązku....
i np zamiast coś zrobić a potem oddać się przyjemnoscią.. czy to tv czy to komp...
robią na odwrót.. a potem zatracają się w tym...
aczkolwiek jakoś mi się do pracy nei chce wracać..
Adix ale to już nie chodzi o to przy czym...
tylko nie wiem czemu faceci często nie mają poczucia obowiązku....
i np zamiast coś zrobić a potem oddać się przyjemnoscią.. czy to tv czy to komp...
robią na odwrót.. a potem zatracają się w tym...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
-
G****
Re: Przy kawie ...
Mój S. żeby zrobić coś w domu to jest katastrofa. Rok czasu go prosiłam żeby gniazdko wymienił bo wylazilo ze ściany...
Zgadzam sie z Kay że faceci jakoś nie mają czegoś takiego, ale jakbyśmy obiadu nie ugotowały tylko siedziały przed komputerem to by dopiero było...
Zgadzam sie z Kay że faceci jakoś nie mają czegoś takiego, ale jakbyśmy obiadu nie ugotowały tylko siedziały przed komputerem to by dopiero było...
Re: Przy kawie ...
Albo nawet organizacja czasu....
nie wiem gotuję obiad w międzyczasie zmyję garki itp...
a mój X np jak czeka az psu zacznie się gotować kasza, to on stoi i czeka....
nie wiem gotuję obiad w międzyczasie zmyję garki itp...
a mój X np jak czeka az psu zacznie się gotować kasza, to on stoi i czeka....
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Zawsze można łowić z gruntu przy bombkachJamelia pisze:Ale od wpatrywania się w spławik można dostać eza panie A.
Dziewczyny nie wiem dlaczego nie mamy takiego poczucia obowiązku i muszę się przyznać że też mam problem żeby coś zrobić w domu po pracy
zanna akurat takie konserwacyjne prace jak przykręcenie gniazdka to takie coś bym zrobił, ale żeby pozmywać naczynia czy podłogę to już jest cięższa sprawa
Adrian

Re: Przy kawie ...
Tylko że czasem na to się czeka.. trochu za długo...
tym bardziej kiedy nam zalezy by coś szybko zrobić...
a ten nie.. musi swoje... ;/ wrrrr.....
a sprzatanie wg niego to damskie zajęcie...
tym bardziej kiedy nam zalezy by coś szybko zrobić...
a ten nie.. musi swoje... ;/ wrrrr.....
a sprzatanie wg niego to damskie zajęcie...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Kay bo człowiek jak się rozleniwi to potem ciężko się przestawić że znów trzeba będzie wcześnie wstać i iść odbębnić ileś godzin:)
I masz rację z tym robieniem wielu rzeczy na raz ja potrafię, gotować jednocześnie sprzątając i piorąc. A mój często by chciał tak umiec tyle że on jednego dnia wymysli że zrobi 100 rzeczy i zniechęca sie tak że nie robi ani jednej. Zanka, jesteśmy z tobą
Adix oj tam oj tam..
I masz rację z tym robieniem wielu rzeczy na raz ja potrafię, gotować jednocześnie sprzątając i piorąc. A mój często by chciał tak umiec tyle że on jednego dnia wymysli że zrobi 100 rzeczy i zniechęca sie tak że nie robi ani jednej. Zanka, jesteśmy z tobą
Adix oj tam oj tam..
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Re: Przy kawie ...
no cóz.. niestety.... z chęcia bym już chyba siedziała w domu,i mogła bym wychowywac dziecko 
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Ja myślę że faceci mają coś z ludzi prehistorycznych gdzie jedyne zajęcie faceta było upolowanie zwierzyny na obiad a kobieta zajmowała się resztą 
Adrian

Re: Przy kawie ...
I tu masz racje Adix
ale czasy polowań dawno za nami, teraz się pracuje i to oboje a obowiązki wszystkie i tak dalej na barkach kobiety. Musicie się wreszcie otrząsnąć z tego amoku
Kay to do dzieła !

Kay to do dzieła !
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Re: Przy kawie ...
Jam, jeszcze trochę...
jeszcze jakiś rok/dwa...
jeszcze jakiś rok/dwa...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Tylko żeby nie było jak w przypadku wielu par, za rok że za rok i tak co rok to samo :)Ale w sumie nie ma się co spieszyć, dziecko jest na całe życie, lepiej dojrzeć do tej roli niż potem żałować.
W piecu mi zgasło musiałam od nowa rozpalać
W ogóle to jestem głodna 
W piecu mi zgasło musiałam od nowa rozpalać
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Re: Przy kawie ...
To ja proponuję na obiadek kurczaka po meksykańsku z ryżem pale lizac 
Miłość odbiera rozum tym, co go posiadają,
a daje tym, co go nie mają.
a daje tym, co go nie mają.
Re: Przy kawie ...
Hej hej 
Kay a może jednak by było dobrze teraz?? Podreperowałabyś stan zdrowia, odpoczęła psychicznie..
Zanna, ja też tak mam, na remont pokoju czekałam też rok czasu aż w końcu się udało
ale facet tak ma.. cóż poradzimy
Co do teściów to normalnie już ręce opadają.. do wszystkiego muszą się wtrącać..
Jam, ale Ciebie tutaj rzadko spotkać można ;p nie mówię bo ja też zaniedbuję ostatnio bs, ale Ty to już w ogóle
Ookaskoo nie idę do takiego z wahadełkiem, kolega był z migreną i opowiadał, że normalnie bije od niego światło.. A idę z bólami głowy. Myślę, że warto spróbować.
Facet pomaga ludziom, miał wypadek i chodzi pokrzywiony, Jego siostra bliźniaczka umarła bo jej też nie mógł pomóc, z tego właśnie względu. Wyleczył wielu ludzi z niepłodności, kręgosłupy i nie pamiętam co tam jeszcze mówił, w każdym bądź razie, warto spróbować.
Adrian jakiegoś pstrąga byś mi złowił i przyrządził, żeby mi w końcu rybki zaczęły smakować
Wiadomo jak pracujesz dzień w dzień to po pracy już się za wiele nie chce
Adidasowa gratulacje, ale jestem tego zdania co Zanna, za całą grupę bym nie robiła.. niech każdy się wykaże
Kay a może jednak by było dobrze teraz?? Podreperowałabyś stan zdrowia, odpoczęła psychicznie..
Zanna, ja też tak mam, na remont pokoju czekałam też rok czasu aż w końcu się udało
Co do teściów to normalnie już ręce opadają.. do wszystkiego muszą się wtrącać..
Jam, ale Ciebie tutaj rzadko spotkać można ;p nie mówię bo ja też zaniedbuję ostatnio bs, ale Ty to już w ogóle
Ookaskoo nie idę do takiego z wahadełkiem, kolega był z migreną i opowiadał, że normalnie bije od niego światło.. A idę z bólami głowy. Myślę, że warto spróbować.
Facet pomaga ludziom, miał wypadek i chodzi pokrzywiony, Jego siostra bliźniaczka umarła bo jej też nie mógł pomóc, z tego właśnie względu. Wyleczył wielu ludzi z niepłodności, kręgosłupy i nie pamiętam co tam jeszcze mówił, w każdym bądź razie, warto spróbować.
Adrian jakiegoś pstrąga byś mi złowił i przyrządził, żeby mi w końcu rybki zaczęły smakować
Wiadomo jak pracujesz dzień w dzień to po pracy już się za wiele nie chce
Adidasowa gratulacje, ale jestem tego zdania co Zanna, za całą grupę bym nie robiła.. niech każdy się wykaże
Re: Przy kawie ...
Wiecie co.. nie możemy teraz.. jest za szybko...
X nie ma pewnej pracy... Moja mama jeszcze musi do niemiec pojezdzić..
my też choć dom chcieli byśmy skończyć remontować....
mimo wszystko to nie takie łatwe.....
Madi a jakie ogólnie szanse na wyleczenie ??
X nie ma pewnej pracy... Moja mama jeszcze musi do niemiec pojezdzić..
my też choć dom chcieli byśmy skończyć remontować....
mimo wszystko to nie takie łatwe.....
Madi a jakie ogólnie szanse na wyleczenie ??
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
on28 chętnie, ale po kurczaka musiała bym lecieć piechotką jakieś 4 kilometry więc odpada. Najchętniej zjadłabym zupki , zreszta cokolwiek ciepłego ale to do bankomatu musiała bym lecieć, też z jakieś 3 kilometry. Mam 5zł w portfelu na chlebek tylko,ehh
Madlen, rzeczywiście zaniedbuje bs ale szukanie pracy zajmuje sporo czasu, trzeba się też nachodzić. a jak znajde czas na kompa to net mi urywa i też d..a staram się być kiedy tylko się da. a ty czemu tak rzadko bywasz?
Madlen, rzeczywiście zaniedbuje bs ale szukanie pracy zajmuje sporo czasu, trzeba się też nachodzić. a jak znajde czas na kompa to net mi urywa i też d..a staram się być kiedy tylko się da. a ty czemu tak rzadko bywasz?
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Re: Przy kawie ...
Madi może ten twój wróżbita najadł się jakiegoś radu albo uranu i dlatego świeci? 
a pstrągów to niestety u mnie nie ma, ale polecam Ci okonia. Według mnie to najsmaczniejsza ryba, ale nożem go nie oskrobiesz z łusek
a pstrągów to niestety u mnie nie ma, ale polecam Ci okonia. Według mnie to najsmaczniejsza ryba, ale nożem go nie oskrobiesz z łusek
Adrian

Re: Przy kawie ...
Adix co ty pleciesz, oskrobie się, ciężko jest i się schodzi ale da radę
Ale mi smaka
robicie Wy łobuzy 
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Re: Przy kawie ...
hej dziewczyny
co by kupić chłopakowi na mikolajki lub pod choinke?
„Prawdziwa miłość oznacza,że zależy ci na szczęściu drugiego człowieka bardziej niż na własnym, bez względu na to, przed jak bolesnymi wyborami stajesz.”
Re: Przy kawie ...
Catherine mam ten sam dylemat. Myślałam o perfumach albo jakiejś koszulce...
potem nadrobię posty.
potem nadrobię posty.
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Snappy [Bot] i 0 gości