Nie przejmuję się, tylko chodzi o to, że będę miała awanturę. ZNowu będzie mnie wyzywał, darł się, szarpał, kopał, popychał, ściskał znowu no i po co mi to? ;/
redorange666 hahaha no to ładnie obmyśliłeś xd
Adix nie no czasem pokazuje, że zależy, ale to do mnie nie przemawia już po tym wszystkim co mi zrobił...
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
A ja Wam powiem, że nie lubię facetów, którzy są cały czas mili, wspaniali, usługują itp... Facet to facet i powinien umieć postawić na swoim, jak trzeba to sprowadzić do pionu bo taki pantofel to nic dobrego. Przynajmniej jak dla mnie za nudno by było
Mój dzień dziś taki nijaki, próbuję się dodzwonic do mojego gina ale pewnie w szpitalu jest bo nie odbiera.
Adi moje zdanie na ten temat już znasz więc nie będę już powtarzać po raz któryś z kolei Twoje życie ale uważam że je marnujesz...
Hihiih adi mi się spóźnia już 4 dzień i wogóle nie czuję jak by miał przyjść ale co tam jeszcze nie świruje
Red ale to też nie jest powiedziane bo kurcze..... mój były facet był taki jak Adi opisała opiekuńczy kochający i wogóle ale.... było coś takiego co mnie w nim okropnie denerwowało ... i po 3,5 roku zostawiłam go bo już wiedziałam że z takim człowiekiem nie chce być całe życie... niby głupoty ktoś powie bo denerwowało mnie w jaki sposób pił herbate, że spał w piżamie i takie dziwne zachowania przy znajomych i przedrzeźnianie mnie ... nie zawsze to że czuły i opiekuńczy wystarczy na to składa się masa czynników...
„To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.”
J. Carroll
a wiesz co ci powiem ? w moim przypadku było tak że jak zostawiłam mojego byłego to się okazało że mam więcej znajomych niż mogła bym się spodziewać Bo wcześniej mnie nie zapraszali do baru i wogóle bo nikt go nie lubił a jak go zostawiłam to wszystko się zmieniło no i poznałam mojego M :* tzn znałam go już dużo wcześniej ale jakoś tak wyszło że poznaliśmy się bardziej dokładnie
„To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.”
J. Carroll
miaamy ja z nim nigdzie nie wychodzę, bo nie wiadomo co mu może odwalić. Ostatnio na świętami wybił palca. A potem wybił mi go jeszcze na sylwka i jeszcze potem 2 razy ;]
redorange666 co faceci z tym maja xd
a ja coraz bardziej utożsamiam się z tą piosenką:
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
redorange666 mój obecny też bardzo tak lubi robić. Więc faceci są bardzo do siebie podobni w zachowaniach;]
miaamy bo on chwile się stara jest dobrze, po czym mu odwala w pewnym momencie i staje się inną osobą. oraz bardziej zaczynam wierzyć w zodiakalność. On jest spod bliźniąt co samo mowi za siebie. Jedna osoa dwa oblicza.
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Ja nie rozumie tylko jednego...
nie zostawie go bo nie chcę być sama..
ale będe z nim i pozwolę by mnie poniżał i nie szanował...
Adi, powaznie tego nie kapuję.....
Red, witaj w klubie
ja też nie lubie spać w ciuchach..
a nawet do chodzeniapo domu jak najmnej
Kay powiem Ci jedno: sama tego nie kapuję. Ale wszystko się sprowadza do tego, że nie chce zostać sama, jakbym miała tu jakąś przyjaciółkę, której mogłabym się wygadać, wyjść z nią gdzieś to sprawa wyglądałaby całkiem inaczej... ale jak myśle o swoim życiu to mi się płakać chce...
Jak czytam, że wśród przyjaznych znakó dla mnie są bliźnięta to mi się ciśnienie podnosi. Nigdy więcej nie zwiąże się z bliźniakiem.
miaamy to bardzo dobrze i zazdroszczę faceta;))
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Widze, ze mnie troche minelo
Adasiowa <tuli> ej laska, ale mowilas ze juz cie nie szarpie i nie ma rekoczynow?;o
A jakas znajoma z roku?nie ma nikogo takiego?
haha spanie nago to fajna sprawa.Ale o dziwo moj facet mnie za to ganil ;P
Bo go to rozpraszalo i czesto mu sie do job spoznialo przez to ;D
Kay a ty co na gadulcu milczysz?hm? hm? jak bylo?
Kris, udal sie wypad?
sorrki ale nie mam jak nadgonic.
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
Hehe ja też lubie spać na golasa. Chociaż w moim przypadku trochę ciężko bo ieraz może matka przez przypadek wpaść do pokoju a panowie wiedzą co jest rano u każdego zdrowego faceta
Adasiu to teraz mnie obraziłaś bo ja jestem spod bliźniąt
to jak z tym numerem hehe
I weź się w garść i kopnij tego gościa w dupe bo Cię nie szanuje i tylko sobie życie marnujesz z nim. Moge zapytać ile masz lat że boisz sie że zostaniesz sama?
red widze że z tego co pisujesz to trafiliśmy na podobne kobiety tylko nie wiem czyja historia się gorzej skończyła
Cainka tak wypad się udał było fajnie i trafiłem na ostatnie dni zimy w górach bo później już się wszystko rozpuściło
Miłość odbiera rozum tym, co go posiadają,
a daje tym, co go nie mają.
Kris. Szkoda mi tylko tego że naprawdę byla fajna. Tak pod względem charakteru jak i całka a to co wyprawiała w lóżku to był obłęd.
Ogólnie zaangażowałem się i... szlag to trafił.