miaamy kłótni nie było ale poszłam tylko na chwile w piecu na palić a oni sie wszyscy, cała ferajna w auto wpakowali i pojechali do Adi na babeczki. Nie zaczekali na mnie,nic, zero żeby ktoś o mnie pomyślał, a ja się tak spieszyłam z tym paleniem... myślę ze to im nawet na rękę było bo więcej babeczek dla nich...
Kay... yhyyymm...a co masz na myśli pisząc Adi że jak jej 30 stuknie to już nie będzie nastką i co w związku z tym...? Zastanów sie nad odpowiedzią bo poleci drugi FOCH...
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
A wracając do mojego tematu... Panna do mnie zadzwoniła przed 15 min. Tłumacząc że ona się przeraziła, że jest była zaskoczona że ktoś może się tak zachowywać, że nie przypuszczała itd.
Do tego prosi abym jutro do niej przyjechał...
Teraz pytanie to ja zwariowałem czy tylko mi się wydaje???
Cholera ja się tam jutro przejadę... to na bank
Jam.. wiadomo że dla kobiet wiek nie działa korzystnie..
i o wiele trudniej sobie kogoś znaleźć, gdy jest się starszym....
i trudno poleci foch.. jakoś go zlagodze
Red... dziwna.. ale może faktycznie się przestraszyła...
a poprzedni związek ?? jak byl jej były ??
to był jej mąż... muzyk rockowy, liczyła się tylko kasa i nic więcej podobno. Więcej nie pytałem. Po co mi to wiedzieć. Są w separacji z tego co mi wiadomo.
Dwójka dzieciaków 12 i 9....
Apogeum. Dziewczyny nawet nie wiecie co się dzisiaj działo... Tak się szarpaliśmy, że głowa mała. Ile mam ran... i rozwaloną brodę. Krew. Masakra. Podjęłam decyzje. KONIEC ABSOLUTNY. Chciałam mu wlaizke za dzrwi wywalić to mnie zaczał szarpać, aż mnie pchnął, że padłam.
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
redorange ... nie uderzył, ale no ściskał, popycha,ł drapał, rzucał po kątach i nie tylko, wywracał jak chciał. Suuuper po raz drugi w życiu miałam na twarzy krew.
Generalnie to ręce mam strasznie podrapane do krwi...
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Najważniejsze że go wykopałaś z domu.
Sprawa druga... skąd Ty go wytrzasnęłaś??
Temat trzy: przynajmniej poznałaś jaki z niego doskonały materiał na partnera... faceta... męża.
Za młoda jesteś aby się z takim pajacem zadawać. Teraz zepnij pośladki i do ludzi. Zaczerpnij powietrza i zapomnij o tym kretynie.
MOja ex żonka też lubiła mi przyłożyć jak jej brakowało argumentów ale raz przesadziła i to był jej ostatni popisowy numer. Szkoda że stanowczo za późno to zrobiłem.
To że go wykopałaś to była to najlepsza decyzja.. szkoda że w doszo do takich okoliczności.
Trzyymam kciuki.
Ne wykopałam właśnie, bo nie dało rady. Śpi na dywanie. Sama się zastanawiam, chyba kurwa z kosmosu :/
Ja już mu powiedziałam co trzeba, że nawet oddział zamknięty mu nie pomoże.+ że jest psychopatą, zjebem, debilem itp.
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?