Przy kawie ...

Miejsce na dyskusje nie związane z pozostałymi tematami.
Zablokowany
G****

Re: Przy kawie ...

Post autor: G**** »

To też prawda ale ja tak patrząc na siebie to już bym wolała mieszkać w kawalerce niż tu...
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

nie no ;) nawet jak będziemy coś szukac.. to i tak i tak domek....
albo działka by się wybudowac.. innej opcji nei ma...
chyba ze z mamą sie zmieni....
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
G****

Re: Przy kawie ...

Post autor: G**** »

Wiesz mama coraz starsza a wiadomo że na starość jest coraz gorzej... Nie chcę Cię dołować :)
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

wiem, z jedne strony tak.. a zdrugiej..
wiem, że ona stara sie nie być problemem..
zobaczymy...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
G****

Re: Przy kawie ...

Post autor: G**** »

Mam nadzieję ze się wszystko poukłada i nie będziecie musieli się wyprowadzać :)
Awatar użytkownika
Adix257
Samiec
Posty: 1665
Rejestracja: sob gru 22, 2012 11:42 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Adix257 »

Kay Jeśli macie gdzie się wyprowadzić to jak najdalej od teściów i mamusi, bo różnie to bywa z rodzicami
Zanna trzymam kciuki za wyniki, a o pobieraniu krwi to nawet nie wspominaj, bo zaraz mi się słabo robi :D
Bezpośredni się nie określiła, ale w ostatnim e-mailu napisała że chciałaby się jakąś bliższą znajomość ale z drugiej strony jakaś całkowita obojętność w nią wstąpiła.
kiedy indziej jak rozmawialiśmy o dzieciach to ja jej napisałem że chciałbym jedno dziecko, a ona napisała: "więcej nie wynegocjuję? Bo ja bym chciała minimum troje dzieci"

Red kombinowałem nad BMW, ale sam już nie wiem co kupić czy używane czy coś nowego
Początkowo myślałem nad Land Roverem ale kumpel ze stacji diagnostycznej mi ją odradził, później myślałem nad BMW ale traf tu na jakąś dobrą jednostkę i teraz chodzi mi po głowie Toyota, Kia i Skoda
Adrian
:P
G****

Re: Przy kawie ...

Post autor: G**** »

To w sumie można ją określić jako taką po środku bo i nie mówi nie i nie mówi tak. No nic, niech się wszystko powoli rozwija a może akurat to ta jedyna :)
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

Adix, daj jej czasu po prostu ;) może własnie tego potrzebuje ;)

co do mieszkania ... ogólnie nie ma co narzekać... ale... prawda jest taka...
że nam ogólnie z mama jest dobrze...
jedno i drugie nie wchodzi w drogę....
staraja się dopasować....
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Jamelia
Moderatorka
Posty: 3270
Rejestracja: ndz sty 06, 2013 2:47 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Jamelia »

Wróciliśmy, na powrocie zahaczyliśmy mcdonalada, dziecko podjadło :) kupiłam mu tez syrop na to jego przeziebienie bo zamiast przechodzic to się rozkręca coraz bardziej, dziś zaczął kasłać niemiłosiernie. Dałam za ten syrop 25zł, noż kurna, te ceny mnie powalają :( A u okulistki, zmierzyła w jakim stopniu widzi w tym trójwymiarze, coś tam 10 usłyszałam. Tego sie nie da wyleczyc, a ponoc coraz więcej osób to ma... nie wiem jakos mało co z tego zrozumiałam, natomiast młody ma jeszcze lekkiego zeza i na leczenie jest zapóźno...jedynie, jeśli bym się zgodziła to operacja ale ja nie zamierzam się godzić. aż taki straszny ten zez nie jest więc nie będę ryzykować.widzi i to jest najważniejsze. Ale odnośnie tego widzenia to ponoć w przyszłości nie każdy zawód można wykonywać, na pewno nie na wysokościach i z uzyskaniem prawa jazdy mogą być problemu :(
Zanna zmotywowałaś mnie tym swoim częstym chodzeniem do gin i od razu się zapisałam na poniedziałek do innego lekarza, tylko tez mnie od razu ostrzegła ze może być odwołane bo on ordynatorem jest w łodzi i czasem dyzury mu wypadają albo inne rzeczy i często odwołuje wizyty...
Kay, a co tam u mnie, głodna jak wilk jestem ide zaraz ziemniaki dogotować bo mam kotlety mielone z wczoraj to będzie obiadek. A Ty wieczorkiem udobruchaj X :D kiedy mama wyjeżdza?
Kris ja byłam druga w kolejce, pamniętaj ! :D
Red robaczku co tam u Ciebie, panna kaprysna się odzywała od tego momentu jak jej kazałeś spadać? ;)
Adix, Zanna ma racje, niech się wszystko rozwija w swoim tempie. Nic na siłę bo dziewczyna pomyśli że jesteś jakiś desperat i ucieknie ;)
Madlen a co wczoraj zaczęłaś że dziś musisz skończyć? :)
Car kochana, no właśnie czemu Cię znowu więcej nie ma niż jesteś??
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: elzbieta45 »

Tak adix daj dziewczynie czas wiesz jedni potrzebują więcej inni mniej . Albo pozostaw to własnemu tokowi jak się potoczy czy ułoży .
Kaj tak najlepiej jest jak mlodxzi mieszkają zdala od rodzicow i tesciow sami na swoim .
chociaż mi zawsze podobała się rodzina wielopokoleniowa , ale dzisiaj to już zanika
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

wiecie.. tak w sumie ja bym nei chciała się stąd wyprowadzać.. ale...
tak jak mówicie najlepiej się mieszka z dala...
nie wiem w sumie jak się to skończy ...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Adix257
Samiec
Posty: 1665
Rejestracja: sob gru 22, 2012 11:42 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Adix257 »

Odpisała :D :D Pojechała do jakiejś koleżanki na trzy dni, a ja się martwiłem że coś się stało.
Tak jak mówicie dam jej więcej czasu bo naprawdę jest niezdecydowana :)
Elu nie wiem czy to ta jedyna, ale dużo mi mówiła o sobie więc narazie to najlepsza kandydatka jaką poznałem :D

Kay jak najdalej od teściów i rodziców, a jak idzie to tylko na swoim. Naprawdę dużo jest przykładów i są tutaj nawet na forum gdzie mieszkanie z teściami to jest pomyłka
Adrian
:P
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

no tak.. ale z drugiej strony nie raz jest tak, że jednak się można dogadać... w ostateczności mozemy się rozdzielić.. więc spokojnie ;)

Adix.. dystans.. poważnie.. to sie przydaje w zwiazkach
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
redorange666
Samiec
Posty: 2180
Rejestracja: ndz sty 26, 2014 3:58 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: redorange666 »

Adi o jakiej jednostce myślisz??? Silnik masz na myśli czy jednoske pod względem sztuki.
Nie wiem do jakiej kwoty szukałeś ale z fajnymi bmkami nie ma specjalnie problemu... przynajmniej w rzeszy. Tutaj różnie bywa.
Jak coś to pytaj.
G****

Re: Przy kawie ...

Post autor: G**** »

Jamelka to Madi chodzi tak często do gina :) Ale dobrze, że się zapisałaś :)
Awatar użytkownika
Jamelia
Moderatorka
Posty: 3270
Rejestracja: ndz sty 06, 2013 2:47 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Jamelia »

Acha, tom się omyliła :D
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
G****

Re: Przy kawie ...

Post autor: G**** »

Ale to nic nie szkodzi ;) Pewnie masz torbiele skoro nie masz tyle czasu okresu...
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: elzbieta45 »

zawsze jest tak , ze gdy pojawia się ten ktoś to zawsze ten jedyny dopóki się nie rozstanie . Tak trzymać Adix daj jej czas a ułoży się zobaczysz
Awatar użytkownika
Jamelia
Moderatorka
Posty: 3270
Rejestracja: ndz sty 06, 2013 2:47 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Jamelia »

Może, nie mam pojęcia. Pójde to się okaże, oby to tylko ciąża nie była bo się zapłaczę.
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
G****

Re: Przy kawie ...

Post autor: G**** »

Może nie będzie tak źle :) nie chcesz takiego małego słodkiego dzidziusia? ;)
elzbieta45
Kobietka Expert
Posty: 6529
Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: elzbieta45 »

właśnie takie małe maleństwo sa słodziutkie :baby
G****

Re: Przy kawie ...

Post autor: G**** »

Oj są są takie do schrupania :)
Awatar użytkownika
Madlen
Kobietka Expert
Posty: 5766
Rejestracja: śr mar 13, 2013 10:56 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Madlen »

Jestem:)
Skończyłam, ręce i kręgosłup tak mnie bolą, że jak tylko chłopa dorwę to mi musowo będzie musiał masaż zrobić:)
a robiłam porządki koło domu, gałęzie na lato na wodę rąbałam, patyczki zbierałam z podwórka i tak mi zeszło ale się udało, że koniec:)
Jestem taka szczęśliwa:)

O kurde Jam to nie wesoło.. Ale co do prawka to myślę, że nie będzie mieć problemu.. kolega taki co niedaleko mieszka ma tak dużą wadę i jeździ ale nawet kiedyś konia nie widział i w niego wjechał łamiąc mu tylne nogi.
Nie martw się:) A kupiłaś test??

Kay jednak:P
No widzisz choćby nie wiem jak było dobrze to jednak różnica przyzwyczajeń, zdania i stosunku do życia jest ogromna, no i dochodzi do zwarcia:)
Poważnie jak macie szansę na coś swojego to pomyślcie:) A z Mamą będziecie i tak dalej dobrze żyć:)
Właśnie a kiedy ma znów wyjazd??

Zanna nawet wiesz dla siebie, ja jakbym nie zrobiła badania to by mi pewnie tak rosło i rosło... (choć i tak rośnie) i nie wiadomo co by było..
Ale może będzie w normie:) Będę trzymać kciuki:)

Adix no widzisz nie stresuj się tak, sam się nakręcasz tym negatywnym myśleniem, wyluzuj trochę, jak odpisuje i pisze co u Niej to zależy Jej na kontakcie z Tobą:)
No samochód taki chcesz żeby blachary przyciągać?? Aleś cwaniak:P
G****

Re: Przy kawie ...

Post autor: G**** »

Madi dlatego ja jadę zrobić te badania dla własnego spokoju bo takie domysły najgorsze.
Tylko znowu mnie podziubią z 5-6 razy :(
Awatar użytkownika
Madlen
Kobietka Expert
Posty: 5766
Rejestracja: śr mar 13, 2013 10:56 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Madlen »

Ale przynajmniej będziesz wiedziała:)
Wytrzymasz:*
Zablokowany

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Alexa [Bot], ICCrawler - ICjobs i 0 gości