Przy kawie ...
Re: Przy kawie ...
Na to liczę, że w hotelu najpierw wszystko zostawia dopiero pójda zwiedzac. aj tam do kolezanki zadzwonie zapytac jak ona swojego spakowała 
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Re: Przy kawie ...
hihi bo my na wycieczkach to zwiedzaliśmy najpierw po drodze dużo dopiero wieczorem zakwaterowanie z obiadokolacją ..... a nie masz programu wycieczki ?
„To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.”
J. Carroll
J. Carroll
Re: Przy kawie ...
ano właśnie Mia, w programie nie napisali czy najpierw dojada do hotelu zostawic toboły czy w drodze będzie juz zwiedzanie. Auri nie ma małego plecaka, ma taka torbę przez ramie ale nie wolno ponoc, tyulko plecaki. Dzwoniłam do kolezanki, ona swojego pakuje jak by na tydzien wujeżdzał i wszystko ma zamiar w jednym plecaku zmiescic
O rety 
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Re: Przy kawie ...
to pewnie ma taki wielki turystyczny plecak ;P
Ale może własnie dlatego tylko plecaki, bo idą zwiedzać najpierw, a potem do hotelu...
dziwne, że w ogóle torby na ramie nie pozwalają zabrać...
Ale może własnie dlatego tylko plecaki, bo idą zwiedzać najpierw, a potem do hotelu...
dziwne, że w ogóle torby na ramie nie pozwalają zabrać...
Re: Przy kawie ...
No, tak sie chyba kregoslupami dziecko-f5.html" class="auto-link" rel="dofollow">dzieci martwią. A niech któraś założy sobie plecak we wtorek lub w środę, taki plan maja wszystkie najgrubsze i największe książki w tych dniach wypadają, ja ledwo podnosze, co dopiero dziecko.w ogóle to jest pojęcie, Książek kazały nakupować po 3 części i trzecie leżą nie ruszone, kasa w bloto bo panie miały widzimisie. Myslały ze program przeskoczą. ..eh zaraz mi się cisnienie podnosi jak sobie uświadamiam jakie bezmózgi "uczą"nasz dzieci :/
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Re: Przy kawie ...
No plecak Majki w czwartek też niestety waży sporo
Nie dość, że kszt. zintegrowane, to jeszcze 2 książki do angielskiego, religia, i młoda ma jeszcze zeszyt do logopedii .... do tego piórnik, kanapki, picie, no waży to swoje niestety
Nie dość, że kszt. zintegrowane, to jeszcze 2 książki do angielskiego, religia, i młoda ma jeszcze zeszyt do logopedii .... do tego piórnik, kanapki, picie, no waży to swoje niestety
Re: Przy kawie ...
Niby coś Tusk chciała zrobić by to szkoły dawały książki a dzieci nie musiały targać..
ale pewnie na obietnicach sie skończy...
ale pewnie na obietnicach sie skończy...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
-
G****
Re: Przy kawie ...
Hej Wam 
Ja dopiero wróciłam do domu
rano badania, później koleżanka i tak trochę zeszło
Jutro mam wyniki koło 12 i udało mi się że jutro wizyta koło 13 także będę już wszystko wiedziała.
A co do tabletek to po braniu przez jakiś czas powinno byc regularnie, przynajmniej przez jakiś tam okres a nie tak od razu bez tabletek to i źle...
Jamelka nic Ci nie poradzę bo nigdy nie pakowałam dziecka na wycieczkę
Ja dopiero wróciłam do domu
A co do tabletek to po braniu przez jakiś czas powinno byc regularnie, przynajmniej przez jakiś tam okres a nie tak od razu bez tabletek to i źle...
Jamelka nic Ci nie poradzę bo nigdy nie pakowałam dziecka na wycieczkę
Re: Przy kawie ...
Hej
Tak patrze i ostatni raz u was bylam 19kwietnia.Wiec wybaczcie ale nadrabiac bd stopniowo
bo mam 22str do przejrzenia.Lektura na wieczory jak nic ;D
Powiem szczerze, ze myslalam ze jak bd na bezrobociu to bd miala wiecej czasu. i uda sie zajrzec czesciej.Pudlo! mylilam sie.Jak pracowalam bylo go znacznie wiecej niz teraz.Ciagle cos zalatwiam i nadrabiam czas z malym i na chalupkowaniu
Widzialam kontem oka ze nowe osobki sie pojawily.Zatem goraco Witam ;*
Ale ku memu zaskoczeniu dopatrzylam sie rowniez tego, ze pare osob pisze rzadziej.eh
Co do ksiazek to pewnie, bedzie tak ze zrobia poprawki na ostatnia chwile. I efekty bd odbijac sie na dzieciach.Poza tym dobrac odp material to tez sztuka.
Tak patrze i ostatni raz u was bylam 19kwietnia.Wiec wybaczcie ale nadrabiac bd stopniowo
Powiem szczerze, ze myslalam ze jak bd na bezrobociu to bd miala wiecej czasu. i uda sie zajrzec czesciej.Pudlo! mylilam sie.Jak pracowalam bylo go znacznie wiecej niz teraz.Ciagle cos zalatwiam i nadrabiam czas z malym i na chalupkowaniu
Widzialam kontem oka ze nowe osobki sie pojawily.Zatem goraco Witam ;*
Ale ku memu zaskoczeniu dopatrzylam sie rowniez tego, ze pare osob pisze rzadziej.eh
Co do ksiazek to pewnie, bedzie tak ze zrobia poprawki na ostatnia chwile. I efekty bd odbijac sie na dzieciach.Poza tym dobrac odp material to tez sztuka.
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
Re: Przy kawie ...
książki że nie potrzebne to często się to zdarza przez całe nauczanie.
A pomysł Tuska nie wypali bo będą musiały być stałe podręczniki przez kilkanaście lat ( nie wyobrażam sobie by szkoła kupowała co 2 lata nowiutkie podręczniki dla każdego ucznia bo zmienia się program) i wtedy zbańczą księgarnie i drukarnie a ci co wymyślają nowe programy będą bezrobotni to za duże zamieszanie w szkolnictwie
A pomysł Tuska nie wypali bo będą musiały być stałe podręczniki przez kilkanaście lat ( nie wyobrażam sobie by szkoła kupowała co 2 lata nowiutkie podręczniki dla każdego ucznia bo zmienia się program) i wtedy zbańczą księgarnie i drukarnie a ci co wymyślają nowe programy będą bezrobotni to za duże zamieszanie w szkolnictwie
„To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.”
J. Carroll
J. Carroll
Re: Przy kawie ...
No ja też nie widzę tych nowych książek,
poza tym w domu dzieci tak czy siak muszą coś porobić, bo nie wszystko w szkole zdążą więc i tak będą nosić na plecach i tak.
Na szczęście mojej Majki już to nie dotyczy
sobie,
obiad wstawiłam,
zachmurzyło się
wieje .....
chyba będzie jaka burza albo deszcz
poza tym w domu dzieci tak czy siak muszą coś porobić, bo nie wszystko w szkole zdążą więc i tak będą nosić na plecach i tak.
Na szczęście mojej Majki już to nie dotyczy
obiad wstawiłam,
zachmurzyło się
wieje .....
chyba będzie jaka burza albo deszcz
Re: Przy kawie ...
będą nosić na plecach ale w tym pomyśle bardziej chodziło o to żeby to nie rodzice kupowali książki tylko szkoła je zapewniała, nie chodziło o to żeby książki w szkole leżały tylko że każde dziecko we wrześniu dostaje komplet i w czerwcu ten komplet oddaje
„To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.”
J. Carroll
J. Carroll
Re: Przy kawie ...
ale ćwiczenia i tak będa musieli kupić, czy ksiązki do języka obcego czy religii ....
Re: Przy kawie ...
w końcu tu dotarłas
hej Car i tu ....
szkoda tylko dzieciaków w tym wszystkim...
szkoda tylko dzieciaków w tym wszystkim...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
noo tak ćwiczenia i języki ale chyba lepiej kupić 5 książek niż 15 no nie ?
Walczę już od rana z kroniką szkolną oczywiście mi dali do zrobienia ... i oczywiście miałam na to 2 tygodnie a robię na ostatnią chwilę
Walczę już od rana z kroniką szkolną oczywiście mi dali do zrobienia ... i oczywiście miałam na to 2 tygodnie a robię na ostatnią chwilę
„To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.”
J. Carroll
J. Carroll
Re: Przy kawie ...
podejrzewam, że te 5 książek będzie kosztowało tyle samo co te 15 
Re: Przy kawie ...
Witajcie :**
No tak uciekłam wczoraj bo rano musiałam wcześnie wstać i pędzić do siostry..
Więc tak wyszło..
Jam, tylko zatrucie po alko to było, nie wiem co Ty miałaś na myśli (:P)
Za bardzo nadwyrężyłam żołądek przy haftowaniu i się skończyło 2-dniową głodówką :p
Na szczęście już wszystko do normy wróciło
A co do wycieczki to ja nie wiem jak to zapakować, dawniej się jakoś mieściło i brało się te najpotrzebniejsze rzeczy a teraz to wszystko potrzebne
Al. byleby tylko pogoda była ..
Guśka ciekawi mnie co też Ci wyjdzie.. Trzymam kciuki aby było ok :**
Had a co teraz po zakończeniu rehabilitaci??
Car, a miałaś być już wczoraj Cholero jedna
Pozostałych ściskam i caluję
No tak uciekłam wczoraj bo rano musiałam wcześnie wstać i pędzić do siostry..
Więc tak wyszło..
Jam, tylko zatrucie po alko to było, nie wiem co Ty miałaś na myśli (:P)
Za bardzo nadwyrężyłam żołądek przy haftowaniu i się skończyło 2-dniową głodówką :p
Na szczęście już wszystko do normy wróciło
A co do wycieczki to ja nie wiem jak to zapakować, dawniej się jakoś mieściło i brało się te najpotrzebniejsze rzeczy a teraz to wszystko potrzebne
Al. byleby tylko pogoda była ..
Guśka ciekawi mnie co też Ci wyjdzie.. Trzymam kciuki aby było ok :**
Had a co teraz po zakończeniu rehabilitaci??
Car, a miałaś być już wczoraj Cholero jedna
Pozostałych ściskam i caluję
Re: Przy kawie ...
Jejuuu ile wy piszecie 
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Re: Przy kawie ...
Widzę, że Mad przeżyła i wróciła do nas
Dobrze, że już jest ok 
Gusia super, że tak szybko Ci się udało załapać na wizytę u lekarza - ciekawe jak wynik.
Miłego wieczorka wszystkim
Gusia super, że tak szybko Ci się udało załapać na wizytę u lekarza - ciekawe jak wynik.
Miłego wieczorka wszystkim
Re: Przy kawie ...
Oj tak 
Ale nie mam czasu ostatnio, bo teraz jeszcze dwa dni, mam trochę pracy, w sobotę wesele, niedziela poprawiny, a w następnym tygodniu obiecałam pomóc szwagierce w przygotowaniach przed komunią..
A teraz się biorę za prasowanie.. a jakoś weny mi brakuje..
Hej Adasiowa
Ale nie mam czasu ostatnio, bo teraz jeszcze dwa dni, mam trochę pracy, w sobotę wesele, niedziela poprawiny, a w następnym tygodniu obiecałam pomóc szwagierce w przygotowaniach przed komunią..
A teraz się biorę za prasowanie.. a jakoś weny mi brakuje..
Hej Adasiowa
Re: Przy kawie ...
hej Adi, lepiej napisz co u Ciebie ??
Madi.. nic. ćwicze w domu...
Madi.. nic. ćwicze w domu...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Ale jest dobrze Had?
Re: Przy kawie ...
Madi hejka hejka
Had a wszystko w porządku, ostatnio się rozchorowałam. Wszyscy wokół byli chorzy, a ja zdrowa. Więc się odwróciła sytuacja
Oglądacie Kogel Mogel na tvp2?
ja mogę to oglądać 100 razy:D
Had a wszystko w porządku, ostatnio się rozchorowałam. Wszyscy wokół byli chorzy, a ja zdrowa. Więc się odwróciła sytuacja
Oglądacie Kogel Mogel na tvp2?
`Co w niej jest, co w niej jest czego nie mam ja?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Blask i mrok - pogubiona w snach,
Blask i mrok - co więcej miałam dać?
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości