Przy kawie ...
-
G****
Re: Przy kawie ...
A ja dzis mam takiego lenia, ze normalnie az strach, no ale coz... Nic na to nie poradze 
Re: Przy kawie ...
Cześć Elu. 
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Re: Przy kawie ...
Obowiązki domowe pewnie. 
Zazdroszczę.
Zazdroszczę.
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Re: Przy kawie ...
Może nie bd tak źle 
matynko u was też tak slonko daje? U mnie na termometrze 42 pokazuje ;/
matynko u was też tak slonko daje? U mnie na termometrze 42 pokazuje ;/
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
-
G****
Re: Przy kawie ...
Carina obys miala racje 
U mnie tez swieci ale nie az tak, rano bylo pochmurno a teraz wyszlo slonko
U mnie tez swieci ale nie az tak, rano bylo pochmurno a teraz wyszlo slonko
Re: Przy kawie ...
Ja czesto tak mam, że nie mam ochoty isc a potem jestem zadowolona, że poszłam... 
U nas tak od rana...jak myłam okna to sie spiekłam. :p
U nas tak od rana...jak myłam okna to sie spiekłam. :p
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
-
G****
Re: Przy kawie ...
Ja ostatnio sie "osmalilam" w polu i skora mi schodzi
a juz byla taka ladna, brazowiutka 
Re: Przy kawie ...
Ciepło, ale chmury jak na deszcz.
Ci ludzie dzisiaj jacyś nienormalni. Siedzą, jedzą, gapią się jakbyśmy mieli im zaraz zabrać talerze. Mam ochotę czasem powiedzieć "Smacznego życzy firma Udław się".
Ci ludzie dzisiaj jacyś nienormalni. Siedzą, jedzą, gapią się jakbyśmy mieli im zaraz zabrać talerze. Mam ochotę czasem powiedzieć "Smacznego życzy firma Udław się".
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Re: Przy kawie ...
Wiecie cooo.... Po mału do mnie dociera ile na to trzeba wszystko kasy i ile trzeba załatwić....
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
-
elzbieta45
- Kobietka Expert
- Posty: 6529
- Rejestracja: ndz paź 21, 2012 6:18 am
Re: Przy kawie ...
witaj zanna w klubie bo mi tez schodzia
Re: Przy kawie ...
Niestety kochana to jest wydatek... A najgorsze, że te ceny nie sa adekwatne do tego co bierzesz zamawiasz. EchKayira pisze:Wiecie cooo.... Po mału do mnie dociera ile na to trzeba wszystko kasy i ile trzeba załatwić....
@ Zanna mnie to chyba też czeka...
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
Re: Przy kawie ...
Cześc Dziewczyny i Rodzynku
Normalnie nie miałam dzisiaj czasu do Was zajrzeć, bo rano pojechaliśmy do moich rodzicow, później zakupy, a na koniec sprzątenie.. eh mozolna praca..
zanna mnie się skóra tak łuszczy że po prostu nie mogę patrzeć no i muszę bluzki nosić żeby mi te plecy zasłaniały..
a komary to mnie tak zciachały, że jestem napuchnięta jak nie wiem, chyba mam jakąś reakcję alergiczną..nawet w kącie oka mnie ugryzł komar wredny
kayira no tak, trzeba niestety liczyć się z tym, że ślub to niemały wydatek. Ale z drugiej strony jest to tak wyjątkowy dzień, że warto trochę zaszaleć
Black nie możesz olać tego co się dzieje teraz z Twoim organizmem. Ile tak pociągniesz jak nie będziesz jeść??
A może łapiesz deprechę??
Elu, ostatnio tak mi narobiłaś smaka na te truskawki, że dzisiaj siłą rzeczy musiałam sobie kupić i były taaaakiee pyszne
Normalnie nie miałam dzisiaj czasu do Was zajrzeć, bo rano pojechaliśmy do moich rodzicow, później zakupy, a na koniec sprzątenie.. eh mozolna praca..
zanna mnie się skóra tak łuszczy że po prostu nie mogę patrzeć no i muszę bluzki nosić żeby mi te plecy zasłaniały..
a komary to mnie tak zciachały, że jestem napuchnięta jak nie wiem, chyba mam jakąś reakcję alergiczną..nawet w kącie oka mnie ugryzł komar wredny
kayira no tak, trzeba niestety liczyć się z tym, że ślub to niemały wydatek. Ale z drugiej strony jest to tak wyjątkowy dzień, że warto trochę zaszaleć
Black nie możesz olać tego co się dzieje teraz z Twoim organizmem. Ile tak pociągniesz jak nie będziesz jeść??
Elu, ostatnio tak mi narobiłaś smaka na te truskawki, że dzisiaj siłą rzeczy musiałam sobie kupić i były taaaakiee pyszne
Re: Przy kawie ...
Madlen, ale smarujesz się czymś na oparzenia? Mi ostatnio kefir pomógł 
witajcie tak w ogóle :*
witajcie tak w ogóle :*
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Witajcie.
Madlen, widocznie im smakujesz że tak cię gryzą jak szalone.
Chyba, że psikałaś się jakimś preparatem typu Off? One przyciągają krwiopijców zamiast odstraszać.
Tak, załamanie. Zamierzam w południe wcisnąć kawałek pizzy. Tym razem postaram się cały. Rano postęp -już nie pół kromki tylko cała. Ale tak mi się chce jeść jak leniwemu sprzątać.
A propos kefiru to pomaga. Kiedyś jak się za mocno spiekłam to wypróbowałam kefirową metodę. Ulga dla ciała.
Kayira, tak to jest ze ślubami niestety. Wydatków jest sporo... Na szczęście jednorazowe wyszczuplenie konta.
Zanna i jak po grillu? Smakowała pizza?
Elu chyba wszystkim narobiłaś smaku na truskawki. Jeju... Muszę wybrać się na targ i kupić, bo tak ślicznie wczoraj wyglądały w tych koszyczkach. Takie duże, soczyste mniammm... To akurat może bym zjadła.
Madlen, widocznie im smakujesz że tak cię gryzą jak szalone.
Tak, załamanie. Zamierzam w południe wcisnąć kawałek pizzy. Tym razem postaram się cały. Rano postęp -już nie pół kromki tylko cała. Ale tak mi się chce jeść jak leniwemu sprzątać.
A propos kefiru to pomaga. Kiedyś jak się za mocno spiekłam to wypróbowałam kefirową metodę. Ulga dla ciała.
Kayira, tak to jest ze ślubami niestety. Wydatków jest sporo... Na szczęście jednorazowe wyszczuplenie konta.
Zanna i jak po grillu? Smakowała pizza?
Elu chyba wszystkim narobiłaś smaku na truskawki. Jeju... Muszę wybrać się na targ i kupić, bo tak ślicznie wczoraj wyglądały w tych koszyczkach. Takie duże, soczyste mniammm... To akurat może bym zjadła.
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Re: Przy kawie ...
Hej:)
no smaruję się tylko oliwką dla dzieci, już mniej boli mnie skóra, tylko teraz tak brzydko schodzi.. a w sobote mamy wesele i mam nadzieję, że jak coś to zejdzie do końca nie to na siłę ściągnę
a nie psikałam się niczym, po prostu tak mnie pokąsały.. Piję wapno i szwagierka mi maść pożyczyła na ukąszenia to trochę mniej swędzi, ale dalej mam przypuchnięte..
Wybieramy się dzisiaj na kawalerski i na panieński.. tak się cieszyłam, ale tak jakoś mi ochota odeszła i nie chce mi się jechać, ale może się mi nastawienie zmieni. A nie uwierzycie mój mąż pojechał na grzyby.. ze swoją mamą ( nie poszła do kościoła
- a nas ciągle gnębi, że nie chodzimy) i jak nazbiera to znów mnie czeka robota przy nich.. a tak tego nie lubię..
Black fajnie, że chociaż na siłe starasz się coś zjeść, a może potem jak już dojdziesz do siebie po tych ostatnich wydarzeniach to smak do jedzenia sam Ci powróci?? I będziesz znó się normalnie odżywiać
Kayira a jak tam idzie planowanie??
zanna do nas pewnie nie zajrzy bo dzisiaj tą rocznicę mają
no smaruję się tylko oliwką dla dzieci, już mniej boli mnie skóra, tylko teraz tak brzydko schodzi.. a w sobote mamy wesele i mam nadzieję, że jak coś to zejdzie do końca nie to na siłę ściągnę
a nie psikałam się niczym, po prostu tak mnie pokąsały.. Piję wapno i szwagierka mi maść pożyczyła na ukąszenia to trochę mniej swędzi, ale dalej mam przypuchnięte..
Wybieramy się dzisiaj na kawalerski i na panieński.. tak się cieszyłam, ale tak jakoś mi ochota odeszła i nie chce mi się jechać, ale może się mi nastawienie zmieni. A nie uwierzycie mój mąż pojechał na grzyby.. ze swoją mamą ( nie poszła do kościoła
Black fajnie, że chociaż na siłe starasz się coś zjeść, a może potem jak już dojdziesz do siebie po tych ostatnich wydarzeniach to smak do jedzenia sam Ci powróci?? I będziesz znó się normalnie odżywiać
Kayira a jak tam idzie planowanie??
zanna do nas pewnie nie zajrzy bo dzisiaj tą rocznicę mają
Re: Przy kawie ...
Spokojnie, mi ostatnio zeszłą w ciągu kilku dni, jak coś to rób sobie peeling, pomaga 
Black, to dobrze, staraj się staraj, my będziemy Cię pilnować
hmmmm.. póki co plany i próba ogarnięcia tego wszystkiego
Black, to dobrze, staraj się staraj, my będziemy Cię pilnować
hmmmm.. póki co plany i próba ogarnięcia tego wszystkiego
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Re: Przy kawie ...
Wierze
no właśnie chcemy jak najwięcej załatwić do końca czerwca....
W pierwszej kolejności obrączki...
a potem już z górki
W pierwszej kolejności obrączki...
a potem już z górki
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
No właśnie, dni szybko lecą a jeszcze jak się ma ważne sprawy do załatwienia to jak po złości czas ucieka. Albo coś się lubi komplikować i trzeba na szybcika załatwiać coś innego. Ale poradzą sobie, Madlen.Madlen pisze:ale wiesz że macie niezbyt wiele czasu?? bo to już połowa czerwca, a do lipca to tak Wam zleci, że ani się nie obejrzycie i już będzie dzień Waszego ślubu.. a z drugiej strony to do końca i tak nie przewidzisz wszystkiego (...)
"Czerwienią róż i w zapachu lilii kołysani - żeglujemy przed siebie. Niby niewidzialni, niby zakochani..."
Re: Przy kawie ...
Hmm ale w sumie to nawet lepiej, że macie Kay mało czasu...bo tak to byscie odwlekali i odstawiali na pozniej te tematy do ogarniecia. A tak to macie mobilizacje 
Black gratulacje :p postepy godne pochwaly
trzymam kciuki.
Hmm ten peeling to faktycynie dobry pomysl
Black gratulacje :p postepy godne pochwaly
Hmm ten peeling to faktycynie dobry pomysl
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
Re: Przy kawie ...
Tiaaaa..... dziś moja mama zaszalała... Nie wiadomo czy nie będziemy musieli zrobić tego tydzień wcześniej ......
Ale fakt .. mało czasu, większa mobilizacja i nie trzeba będzie tak długo czekać....
Black, mi by się teraz zdała taka dieta jaką Ty masz...
hehehe... póki co nadrabiam na stepperze...
Ech... w co ja sie wpakowałam
Ale fakt .. mało czasu, większa mobilizacja i nie trzeba będzie tak długo czekać....
Black, mi by się teraz zdała taka dieta jaką Ty masz...
Ech... w co ja sie wpakowałam
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Cześć dziewczyny
Blacfox ja bym ci dał nie jeść
Madlen jeśli nie chcesz grzybów to ja chętnie je od ciebie wezmę
Zastanów się jeszczeKayira pisze:Ech... w co ja sie wpakowałam
Blacfox ja bym ci dał nie jeść

Madlen jeśli nie chcesz grzybów to ja chętnie je od ciebie wezmę
Adrian

Re: Przy kawie ...
Adix masz konkurencję bo grzybki to i ja chętnie porzygarnę
Zanna gratuluję rocznicy , dzis na mszy w kościółku była odnowa przysięgi małżeńskiej, państwo z 50 letnim stażem! Ksiądz przytoczył rozmowę z mężem który na pytanie proboszcza jak udło sie małżonkom przetrwać razem tyle lat, powiedział: " uzgodnilismy sobie z żoną że gdy dojdzie do kłótni ona pójdzie do pokoju a ja na działkę.... i w ten sposób spędziłem 50 lat na działce :p " Ale z żona wytrwali hehe
Kayira: Nawet nie wiesz jak ci zazdroszczę, dzis podczas tej przysięgi, łza mi się po policzku toczyła. Pomyślalam sobie że zaraz 30 roczek minie a ja bez męża, że już przysięgi takiej nie złoże ani nikt mi... tak mi sie to życie kiepsko układa
Black, prosze Cię ,nie wiem o co chodzi z tymi wydarzeniami przez które nie możesz jeść ale co by sie nie działo trzeba o siebie dbać! Może kiedyś zostaniesz sama tfu tfu tfu. I będziesz się musiała troszczyć o wszystko, życie bywa okrutne, a do tego potrzeba siły i zdrowia! Każde koleje losu trzeba mnieć na względzie. nie wyniszczaj się! Ciocia ma rację, jak najszybciej do lekarza !!
Zanna gratuluję rocznicy , dzis na mszy w kościółku była odnowa przysięgi małżeńskiej, państwo z 50 letnim stażem! Ksiądz przytoczył rozmowę z mężem który na pytanie proboszcza jak udło sie małżonkom przetrwać razem tyle lat, powiedział: " uzgodnilismy sobie z żoną że gdy dojdzie do kłótni ona pójdzie do pokoju a ja na działkę.... i w ten sposób spędziłem 50 lat na działce :p " Ale z żona wytrwali hehe
Kayira: Nawet nie wiesz jak ci zazdroszczę, dzis podczas tej przysięgi, łza mi się po policzku toczyła. Pomyślalam sobie że zaraz 30 roczek minie a ja bez męża, że już przysięgi takiej nie złoże ani nikt mi... tak mi sie to życie kiepsko układa
Black, prosze Cię ,nie wiem o co chodzi z tymi wydarzeniami przez które nie możesz jeść ale co by sie nie działo trzeba o siebie dbać! Może kiedyś zostaniesz sama tfu tfu tfu. I będziesz się musiała troszczyć o wszystko, życie bywa okrutne, a do tego potrzeba siły i zdrowia! Każde koleje losu trzeba mnieć na względzie. nie wyniszczaj się! Ciocia ma rację, jak najszybciej do lekarza !!
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Alexa [Bot], MSNbot Media i 1 gość