Przy kawie ...
Re: Przy kawie ...
może się udać... choć....
ale jak opuścisz i jest ryzyko że zajdziesz to już potem brać nie możesz do końca...
ale jak opuścisz i jest ryzyko że zajdziesz to już potem brać nie możesz do końca...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
-
G****
Re: Przy kawie ...
W sumie to i tak m9i sie koncza wiec juz bym mogla sobie odpuscic... A w sumie moze juz zaczekam 
Re: Przy kawie ...
hahah kombinatoka 
no mi ostatnio ginekolog powiedziała, że gdybyśmy się starali, to odstawiam pigułki, na koniec opakowania i od razu próbujemy..
że ten pierwszy miesiąc po odstawieniu to największe prawdopodobieństwo zajścia...
no mi ostatnio ginekolog powiedziała, że gdybyśmy się starali, to odstawiam pigułki, na koniec opakowania i od razu próbujemy..
że ten pierwszy miesiąc po odstawieniu to największe prawdopodobieństwo zajścia...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
A co ci szkodzi spróbowac, to nie bierz przez 2 dni. Jeszcze do tego wypijcie winko, bo ponoc po alkoholu się szybciej zachodzi... nie wiem ile w tym prawdy ale może i tak jest 
Kay dobrane miałam dobrze ale to było pare lat temu, nie chodziłam w nich więc wzrok mi się pogorszył. To chyba nie ma sensu w nich chodzic jak tez nie widze za wyrażnie.Wiadomo lepiej niz normalnie ale i tak mi się obraz zamazuje na razy. Boje sie że może mi zaszkodzić bardziej. a tam, do okulisty od dwóch lat się zapisuję i dotrzec nie mogę
Kay dobrane miałam dobrze ale to było pare lat temu, nie chodziłam w nich więc wzrok mi się pogorszył. To chyba nie ma sensu w nich chodzic jak tez nie widze za wyrażnie.Wiadomo lepiej niz normalnie ale i tak mi się obraz zamazuje na razy. Boje sie że może mi zaszkodzić bardziej. a tam, do okulisty od dwóch lat się zapisuję i dotrzec nie mogę
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
-
G****
Re: Przy kawie ...
Dziuska wlasnie ponoc jak facet jest pod wplywem to i tak nic z tego nie wyjdzie 
Re: Przy kawie ...
ja też bym już chwilami chciała.. ale jeszcze nie czas....
jeszcze więc się z ciążą nie spieszę...
no ja nie lubię jak mój po alkoholo się do mnie dobiera... ;/
Dziuska, koniecznie musisz iść i dobrze dobrać..
bo sobie całkiem popsujesz oczy...
jeszcze więc się z ciążą nie spieszę...
no ja nie lubię jak mój po alkoholo się do mnie dobiera... ;/
Dziuska, koniecznie musisz iść i dobrze dobrać..
bo sobie całkiem popsujesz oczy...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
-
G****
Re: Przy kawie ...
Zalezy ile jeszcze wypije, bo jak duzo to i ja nie lubie...
W koncu bym sobie troszke odpoczela jakbym zaszla w ciaze
I moze tescie by mnie nie denerwowali.
W koncu bym sobie troszke odpoczela jakbym zaszla w ciaze
Re: Przy kawie ...
Wiem ale te kolejki... to mnie dobija, jeszcze teraz samochodu nie mam więc wszędzie "za daleko".Ale muszę się wreszcie zmotywować
Mogę Wam wypozyczyć moje dziecko na parę dni, szybko wam się odechce dzieci hehe
No a facet wypity faktycznie nic ciekawego, mój wtedy wpada na głupie pomysły i próbuje mnie zmuszać do realizacji
Mogę Wam wypozyczyć moje dziecko na parę dni, szybko wam się odechce dzieci hehe
No a facet wypity faktycznie nic ciekawego, mój wtedy wpada na głupie pomysły i próbuje mnie zmuszać do realizacji
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
-
G****
Re: Przy kawie ...
A moj wtedy taki bardziej brutalny az taki chamski ale to nic fajnego....
Re: Przy kawie ...
o ile by się nie zaczęli wtrącać w wychowanie dziecka.. bo to byś się dodatkowo irytowała..
nie no.. mój jak się napije... to ma problemy z dojściem
i po prostu robie się zmęczona
nie no.. mój jak się napije... to ma problemy z dojściem
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
no mój to właśnie jak u ciebie Zana taki bardziej brutalny się robi i niezdarny, wkurza mnie wtedy
i 3 razy by chciał a wiadomo szybko to tylko za pierwszym razem jest.
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
-
G****
Re: Przy kawie ...
Dokladnie dziuska
A pozniej za drugim nasteka sie, napoci irzadko kiedy cos wyjdzie 
Re: Przy kawie ...
e hehe, no tak jest bo ja zazwyczaj mam już dośc i oznajmiam że dokończymy później 
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Re: Przy kawie ...
albo na drugi dzień
hehehe....
a on wtedy jak zwykle niezadowolony
ale poburczy,poburczy i idzie spać..
a on wtedy jak zwykle niezadowolony
ale poburczy,poburczy i idzie spać..
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
-
G****
Re: Przy kawie ...
Oj mozna by
Ale jakos sobie teraz nie wyobrazam jakby to bylo bez S...
Re: Przy kawie ...
a mój to czasem z ulgą przystaje na tą propozycje, ledwo zipie, cały spocony. no dobra mówi i pada na poduszkę. po minucie śpi. Ale sam z siebie nie przyzna się że juz nie ma siły ehe 
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Re: Przy kawie ...
taaa.. bo on muuusi dojść i pokazać co to nie on 
Zanna ja też sobie nie wyobrażam....
z nimi źle ale bez nich jeszcze gorzej...
Zanna ja też sobie nie wyobrażam....
z nimi źle ale bez nich jeszcze gorzej...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Macie rację. No chyba że dopieką do żywego
Kay co za negliż, sexi avr 
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
-
G****
Re: Przy kawie ...
Moj tez sie nie przyzna ze nie da rady, jeszcze na mnie zlozy, ze przez moje narzekanie "odechcialo" mu sie 
Re: Przy kawie ...
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Re: Przy kawie ...
oj ale musiałam nadrobić 
w ogóle to cześć Dziuśka :* dawno Cię nie było
i Car też.. dobrze że wróciłyście
no nie wiem już co komu napisać.. aha no podobno to jest tak, że pijany to może dwa razy dłużej
to chyba prawda jest 
Dziuska, to u Ciebie całkiem jak u mnie i u zanny, tyle że Tobie matka w dupę daje a nam teściowe
a jak młody poczuje, że mu wszystko wolno, to będziesz miała przerąbane.. Także trzymam kciuki żeby między Tobą a Twoim połówkiem wszystko się jak najlepiej układało i żebyście razem bez żadnych przeszkód mogli razem zamieszkać..
wiecie co?? byłam dziś u gin, tylko po receptę i ja byłam druga i były jeszcze trzy kobietki i jedna mi opowiadała o dwóch lekarzach co po prostu jak pacjentka przychodzi to dają im coś usypiającego a potem sobie używają
masakra.. mało nie zwymiotowałam...jak tak można... ohyda
w ogóle to cześć Dziuśka :* dawno Cię nie było
i Car też.. dobrze że wróciłyście
no nie wiem już co komu napisać.. aha no podobno to jest tak, że pijany to może dwa razy dłużej
Dziuska, to u Ciebie całkiem jak u mnie i u zanny, tyle że Tobie matka w dupę daje a nam teściowe
wiecie co?? byłam dziś u gin, tylko po receptę i ja byłam druga i były jeszcze trzy kobietki i jedna mi opowiadała o dwóch lekarzach co po prostu jak pacjentka przychodzi to dają im coś usypiającego a potem sobie używają
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość