Adaś co do Mikołaja...
po pierwsze zapytaj się go "czy byłeś grzeczny w tym roku?"
No właśnie.. ja bym mu nic nie kupiła za to jaki jest, ale to juz twoja sprawa. Jesli juz chcesz mu cos kupic to mysle ze saszetka, portfel(choc nie kazdy chlop lubi..), moze cos na dokumenty..
Ja mojemu nic nie kupuje ani na mikolaja, ani na gwiazdke ani tez na naszą rocznicę. Nie mam kasy, wydalam ostatnie na siostrzenice, z reszta sam powiedzial ze dla niego najlepszym prezentem jest to, ze te swieta moze spedzic ze mną..
A on w grudniu ma urodziny wiec nawet nie wiem czy i na to swieto mu cokolwiek kupie..
I nikt nie ma mi tego za zle, wie ze zle stoimy z kasa w tym roku, a chcemy wyjechac w nast roku nad morze i kase trzeba zbierac, wiec na takie przyjemnosci jak prezenty, to sobie odpuscimy.
Ja zaraz lece do ginekologa.. a pozniej do weterynarza chyba uspic myszaka.. nie wyobrazam sobie jak to bedzie bez niego bo mam go kilka lat.. ale dzisiaj mu pękł guz.. nie wiem sama co robić chyba sie załamie...
miłego dnia wszystkim
