Przy kawie ...
-
G****
Re: Przy kawie ...
mój nadal wychodzi i mimo , że wiem gdzie jest i z kim to i tak mnie drażni, że on się bawi a ja siedzę w domu bo tu nie mam nikogo ale przecież nie będę się rozwodzić z tego powodu 
Re: Przy kawie ...
dlateo mysmy najczęściej robili tak, że on wychodził ze swoimi zznajomymi ja ze swoimi...
a dwa... jedno drugiemu wyjśc nei broniło..
tylko np jak wychodziliśmy osobno to potem gdzieś razem..
albo gdzieś na koniec się razem ugadywaliśmy....
ale wydaje mi się że u Vanilki się już po prostu przelało...
tu w sobotę poszedł ze znajomymi.. i niedziele która zazwyczaj spędzali razem, z tego co się orientuję...
znów gdzieś polazł ze znajomymi... i oczywiśce on niewinny...
a dwa... jedno drugiemu wyjśc nei broniło..
tylko np jak wychodziliśmy osobno to potem gdzieś razem..
albo gdzieś na koniec się razem ugadywaliśmy....
ale wydaje mi się że u Vanilki się już po prostu przelało...
tu w sobotę poszedł ze znajomymi.. i niedziele która zazwyczaj spędzali razem, z tego co się orientuję...
znów gdzieś polazł ze znajomymi... i oczywiśce on niewinny...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
i każdy ma do niego prawo 
co tam u Ciebie tak poza tym slychać ??
co tam u Ciebie tak poza tym slychać ??
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
-
G****
Re: Przy kawie ...
Jakoś tam leci pomału... Na nic nie mam chęci, nic mi się nie chce.
Re: Przy kawie ...
remont stanal w miejscu ??
i jak tam się z S układa ??
i jak tam się z S układa ??
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
-
G****
Re: Przy kawie ...
niestety stanął i chyba na razie będzie stał w miejscu... Coś ostatnio S. mówil, że jak nam teście dadzą na kredyt to zamowimy dół mebli, a to byłoby koniec lutego i o ile oddadzą.. A z S. się bardzo dobrze układa 
Oglądam tablety, jak mama odda mi kasę to zamierzam kupić bo chcę mieć internet u siebie w pokoju.
A co u Ciebie?
Oglądam tablety, jak mama odda mi kasę to zamierzam kupić bo chcę mieć internet u siebie w pokoju.
A co u Ciebie?
Re: Przy kawie ...
ooo to fajnie by było, gdyby oddali
przynajmniej coś by się ruszyło...
hmm fajny pomysł
ja mam na tel internet i mi starczy 
a od tableta już nei lepiej jakis laptop ??
hmm ogólnie ok... jakoś się dalej ogarnąć nie mogę...
przydało by się trochę wolnego i chyba by mama wróciła...
albo faktycznie zmienic pracę na coś bliżej....
hmm fajny pomysł
a od tableta już nei lepiej jakis laptop ??
hmm ogólnie ok... jakoś się dalej ogarnąć nie mogę...
przydało by się trochę wolnego i chyba by mama wróciła...
albo faktycznie zmienic pracę na coś bliżej....
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
-
G****
Re: Przy kawie ...
to znaczy ja mam internet w tel ale nie wszystko da się w tel, a laptop to myślę, że zbędny wydatek bo na takie moje potrzeby to wystarczy tablet.
A znajdziesz cos bliżej domu?
A znajdziesz cos bliżej domu?
Re: Przy kawie ...
mi się osobiście wydaje że lapek poręczniejsy
ale to moje zdanie 
wydaje mi się że jakbym poszukała, to pewnie i coś bym znalazła...
wydaje mi się że jakbym poszukała, to pewnie i coś bym znalazła...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Witajcie śliczne

Re: Przy kawie ...
a poniedziałek
he he he
kawusię piję, obiad się gotuje ....
NUDY!
he he he
kawusię piję, obiad się gotuje ....
NUDY!
Re: Przy kawie ...
Cześć Zanna i Gonick 
Zanka widzę że przestój macie z remontem, na wiosnę sie ruszy wszystko zapewne.
Gonick co u Ciebie, jak zyjesz?
Zanka widzę że przestój macie z remontem, na wiosnę sie ruszy wszystko zapewne.
Gonick co u Ciebie, jak zyjesz?
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Re: Przy kawie ...
Jamelka, a żyję.
Byle jak, ale żyję
Hehehe
Byle jak, ale żyję
Hehehe
Re: Przy kawie ...
No dokładnie, byle jak ale najwazniejsze że w ogóle nie?
a co dobrego na obiadek pichcisz? 
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Re: Przy kawie ...
No taaaaaaaaaaaaaak.....
Ważne, że do przodu.
Dzisiaj pieczarkowa, bo sobie córcia zażyczyła
Ogólnie to kawa mi się włąsnie skończyła, a nie chce mi się iść drugiej zrobić
![]:-) ]:-)](./images/smilies/elvis.gif)
Ważne, że do przodu.
Dzisiaj pieczarkowa, bo sobie córcia zażyczyła
Ogólnie to kawa mi się włąsnie skończyła, a nie chce mi się iść drugiej zrobić
Re: Przy kawie ...
Gonia, a jak pobyt u mamy ?? tylko zdjęcia na fb wdziałam 
hmm a jak gotujesz pieczarkową ??
kurczę musze poszerzyć horyzonty
w sumie stale się uczę czegoś nowego;)
siostra ostatnio próbowała zapiekankę z rybą... podobną do jednej co kiedyś zrobiłam..
i teraz też muszę spróbowac
hmm a jak gotujesz pieczarkową ??
kurczę musze poszerzyć horyzonty
w sumie stale się uczę czegoś nowego;)
siostra ostatnio próbowała zapiekankę z rybą... podobną do jednej co kiedyś zrobiłam..
i teraz też muszę spróbowac
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Aj, jak ja dawno pieczarkowej nie jadłam
Kay a co ty zupek nie gotujesz? 
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Re: Przy kawie ...
Kay - ja już dawno od mamci wróciłam
Było fajnie, choć powiem szczerze ciut za długo. Już mi się do własnego domku chciało
Pieczarkową jak robię ?
Dzisiaj na rosole z wczoraj, pieczarki obieram kroje na plasterki, albo jeszcze mniejsze kawałeczki i wrzucam na rosół ..... [ marcheweczkę dodałam też, bo wczoraj zjadłyśmy z Młodą
] Potem doprawię do smaku [pieprz, sól czy jakas vegeta] dodam smietanki, ugotuje makaron i gotowe! 
Było fajnie, choć powiem szczerze ciut za długo. Już mi się do własnego domku chciało
Pieczarkową jak robię ?
Dzisiaj na rosole z wczoraj, pieczarki obieram kroje na plasterki, albo jeszcze mniejsze kawałeczki i wrzucam na rosół ..... [ marcheweczkę dodałam też, bo wczoraj zjadłyśmy z Młodą
Re: Przy kawie ...
Ja zazwyczaj z ziemniakami robi, kroje w kostke (jak to do zupy zazwyczaj)
Ale ogólnie grzybowa zupa z makaronem jest niebiańska .Uwielbiam 
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Re: Przy kawie ...
No nie, grzybowej/pieczarkowej nie jadłam jeszcze z ziemniaczkami ... 
Re: Przy kawie ...
Ło matko
Ja z makaronem zazwyczaj tylko w wigilie jadam
Aleś mi smaku babeczko narobiła na pieczarkową 
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Re: Przy kawie ...
oj, robię... ale ja ogólnie mało jem zup, dlatego mam ogarnięte tylko te przepisy któę lubię 
ale na nowości jestem otwarta
o tak.. wszędzie dobrze, a w domu najlepiej
ale na nowości jestem otwarta
o tak.. wszędzie dobrze, a w domu najlepiej
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Ja lubię wszystkie zupki i najczęściej u mnie są na obiad. Będę na mieście to kupie pieczarki... ach ta Gonia, specjalnie na ryneczek będę leciała teraz
Coś mnie ten brzuch pobolewa cały czas, chyba to nie jabłko zawiniło, może jakiegoś wirusa złapałam 
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość