Ja szpinaku nigdy nie jadłam więc nie wiem czy lubię czy nie... ale jakoś z wyglądu nie mam ochoty spróbować....
Przy kawie ...
Re: Przy kawie ...
Car, tak
I dlatego się zdziwiłam że napisałaś po imieniu bo reszta nie wiedziała że to o mnie chodzi a ja się zastanawiałam czy czasem nie ma tam innej Agi. Bo np vanilka, Adidasowa, Zanna to z nicku nie można wywnioskować jak mają na imię 
Ja szpinaku nigdy nie jadłam więc nie wiem czy lubię czy nie... ale jakoś z wyglądu nie mam ochoty spróbować....
Ja szpinaku nigdy nie jadłam więc nie wiem czy lubię czy nie... ale jakoś z wyglądu nie mam ochoty spróbować....
- BLONDIrELLA
- Miła Kobietka
- Posty: 85
- Rejestracja: czw sty 16, 2014 11:49 pm
Re: Przy kawie ...
Carina pisze:Pieknie.Ja to mam szczescie.Jak wchodze to wy uciekacie.
zdarzysz sie wyspac Jeszcze Vanilka.
A gdzie jest Adasiowa? Tez sie z nia mijam?;/
Witaj BLONDIrELLA
Piekny avatar.Az mi scislo bo pare dni temu taki kocur nam zdechl.I to w ciagu paru minut...byl...pach i go nie ma.;(
Witaj,
Przykro mi bardzo.
-
a_gatka
Re: Przy kawie ...
Kotki są kochane! Mój właśnie na mnie śpi 
Szpinak lubię, ale rozumiem co czujesz Cula, bo ja takie same uczucia żywię do móżdżka
Szpinak lubię, ale rozumiem co czujesz Cula, bo ja takie same uczucia żywię do móżdżka
Re: Przy kawie ...
Haha A ja sie zastanowilam czy aby gaffy nie walnelam ;p
Sprobuj.Wyglad nie jest najciekawszy ale naprawde jest dobry
A w zapiekance jest przepychszny ;>
Sprobuj.Wyglad nie jest najciekawszy ale naprawde jest dobry
A w zapiekance jest przepychszny ;>
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
Re: Przy kawie ...
BLONDIrELLA troche ciezko jest .Bo to jednak poltora roczny kot.Prawie maly tygrysek.,ech
Ale jakby mialo gn powykrecac lub cos to moze lepiej ;(
Ale jakby mialo gn powykrecac lub cos to moze lepiej ;(
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
Re: Przy kawie ...
Móżdżka?????? Ja żadnych takich rewelacji nie ruszę.... żadnych móżdżków, żołądków, serc, ozorów.... to już wolę ten szpinak
Re: Przy kawie ...
witajcie.. wpadam, tylkona chwilę zobaczyc co u Was..
i mykam wtulić się w męża i jakiś film zobaczyc
a może by połączyć oba wątki
jak proponował Kris 
i mykam wtulić się w męża i jakiś film zobaczyc
a może by połączyć oba wątki
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
- BLONDIrELLA
- Miła Kobietka
- Posty: 85
- Rejestracja: czw sty 16, 2014 11:49 pm
Re: Przy kawie ...
Carina - ja Cie doskonale rozumiem, bo mialam psa pudla, którego miałam 16 lat. dostał paraliżu od pasa w dół, ciągle leżał i pod siebie załatwiał sie.
Ciagle go wspominam miło, a nie mam go już z 10lat. musiał pójśc na uspienie.
Wiesz, jeśli nie było sensu leczyc, ratowac kotka to lepiej że odszedł - przynajmniej mniej cierpiał.
Wiesz, jeśli nie było sensu leczyc, ratowac kotka to lepiej że odszedł - przynajmniej mniej cierpiał.
Re: Przy kawie ...
i nazwać seksi fleksi przy kawie 
widziałaś wątek nowego pana? poczytaj a potem wtul się w męża
(w części seks)
tylko ostrzegam....
widziałaś wątek nowego pana? poczytaj a potem wtul się w męża
(w części seks)
tylko ostrzegam....
Re: Przy kawie ...
Połączenie watków, brzmi ciekawie
Tylko wtedy nie mam szans na doczytanie ...
Re: Przy kawie ...
Mozdzka z czego? ;o
fuu i juz mi sie obraz z indiany jonsa pojawil jak tam sie goscili.;/
Kay, milego tulenia i seansu.Ja musze poczekac na swojego.Pojechal do awarii.;/
Uj to tez bidulinek.Ale u nas kotu nic nie bylo i ni stad ni z owat zaczal mialczec i wymiotowac...potem nim rzucilo i bylo po wszystkim.Sis nie dala go na sekcje...
przypuszczamy ze jakby z tego wyszedl to wlasnie bylby uposledzony.Tak jak pies kolegi ktory potem miewal padaczki i cofal sie w rozwoju.Jak juz wchodzil na sciane i dalej chcial isc i przy tym wyl to go uspili.Ale tak go bylo zal ze nawet teraz jak pomysle to mi sie plakac chce.
fuu i juz mi sie obraz z indiany jonsa pojawil jak tam sie goscili.;/
Kay, milego tulenia i seansu.Ja musze poczekac na swojego.Pojechal do awarii.;/
Uj to tez bidulinek.Ale u nas kotu nic nie bylo i ni stad ni z owat zaczal mialczec i wymiotowac...potem nim rzucilo i bylo po wszystkim.Sis nie dala go na sekcje...
przypuszczamy ze jakby z tego wyszedl to wlasnie bylby uposledzony.Tak jak pies kolegi ktory potem miewal padaczki i cofal sie w rozwoju.Jak juz wchodzil na sciane i dalej chcial isc i przy tym wyl to go uspili.Ale tak go bylo zal ze nawet teraz jak pomysle to mi sie plakac chce.
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
Re: Przy kawie ...
A ja się najwyżej do poduszki mogę przytulić 
Re: Przy kawie ...
oj Ja cie przytule
<tuuuli>
Choc to wiadomo to nie to samo ;_
Ja tam pewnie padne wczesniej niz moj gargulec wroci ;/
Tym bardziej ze maly tez juz zasnal.
Choc to wiadomo to nie to samo ;_
Ja tam pewnie padne wczesniej niz moj gargulec wroci ;/
Tym bardziej ze maly tez juz zasnal.
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
Re: Przy kawie ...
A mój mały poczuł ferie i nie chce iśc spać 
Za to mój "duży" wróci dopiero jutro ok 11 w dzień... i pójdzie spać... wstanie i pojedzie do pracy...
Za to mój "duży" wróci dopiero jutro ok 11 w dzień... i pójdzie spać... wstanie i pojedzie do pracy...
-
a_gatka
Re: Przy kawie ...
Aż się nie powstrzymałama_gatka pisze:Aż chyba pójdę tam zajrzeć
Re: Przy kawie ...
Moja śpi, zmęczona była
![]:-) ]:-)](./images/smilies/elvis.gif)
Re: Przy kawie ...
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
Re: Przy kawie ...
To jakiś zboczuch, czerpie przyjemność z naszych odpowiedzi, pewnie teraz siedzi przy kompie i się .......... wiadomo co...
- BLONDIrELLA
- Miła Kobietka
- Posty: 85
- Rejestracja: czw sty 16, 2014 11:49 pm
Re: Przy kawie ...
co gdzie jak po co ? nie jestem w temacie
Re: Przy kawie ...
Najpierw w wątku przywitania temat coś tam w tytule ma o płci męskiej a potem w części seks ma wątek....
Re: Przy kawie ...
Witaj koleżanko miło że wpadłaśBLONDIrELLA pisze:co gdzie jak po co ? nie jestem w temacie
A wam dziewczyny później odpiszę bo teraz to jestem zadziobany po nocce, oko już fioletowe i się zaczyna goić.
Dobranoc
Adrian

Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości