Przy kawie ...

Miejsce na dyskusje nie związane z pozostałymi tematami.
Zablokowany
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

Gonia, jasne że w domu jest masa pracy i ruszania ;)
ale ja jeszcze na orbitreku chodzę, ostatnio już prawie godzine dziennie...

Car, jak mi sie krav maga marzy .. ech...

Zanna.. współczuję, teściowej, ale właśnie po co CI bazie ??

Miaamy miłego weekendu ;)

Madi ;) mama jedzie we wtorek już
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
G****

Re: Przy kawie ...

Post autor: G**** »

Kay na palmy :)
Awatar użytkownika
Madlen
Kobietka Expert
Posty: 5766
Rejestracja: śr mar 13, 2013 10:56 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Madlen »

Aha :)

Car tak w ogóle to ja czekałam na Ciebie wczoraj, myślałam, że jeszcze będziesz a Ty nie pojawiłaś się.. heh :P

Kay to wbijamy na imprezę do Ciebie jak chata będzie wolna :)
hihi

Dobra zmykam, obiad jakiś zrobić i kwiatka przesadzić..
Papa :kiss2
Awatar użytkownika
Carina
Kobietka Expert
Posty: 2942
Rejestracja: pt cze 14, 2013 9:19 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Carina »

Hej Madi ;*

Nio nie kumata to ja ostatnio ciagle haha

Nio.Ja to myslalam ze pewnie zagadalas z ludkami na forum to juz na gadulca nie wchodzilam.
Co tam u ciebie? od wczoraj haha
Moj sie smial, ze tb proponowalam masowanie meza a sama sie podlozylam na takowy :D

Zannka.Samemu to tak nawet niemilo chodzic.
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

Zanna... a mąż nie może z Tobą pójść ;)

Madi, ja Cię już dawno zapraszałam :D
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
G****

Re: Przy kawie ...

Post autor: G**** »

Właśnie akurat teraz robotę ma ale poczekam jak będzie ciepło to wezmę psa i pójdę. Ze 400 zł wpadnie :)
Awatar użytkownika
Carina
Kobietka Expert
Posty: 2942
Rejestracja: pt cze 14, 2013 9:19 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Carina »

Kay Kravka jest fajna.I niejako ma sie jakier przeswiadczenie ze w razie w nie jest sie bezbronnym.Niestety trenujac z facetami (bo jakowos malo kobiet jak ja chodzilam bylo) to mozna sie nabawic kontuzji.
:)
Ci to wyczucia nie maja czasami haha

Kay ale to w domku czy gdzies na ten areobik? Wciaga co?
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

no wiem że mało kobiet na to chodzi ;)
ale mi się podoba :D i to strasznie...
a że siniaki..w końcu sztuki walki ;)

to nie areobik ;) kupilismy orbitreka do domu, nawet gdzieś zdjecie tu wklejałam...
ja sobie puszczam film i lecę...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Carina
Kobietka Expert
Posty: 2942
Rejestracja: pt cze 14, 2013 9:19 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Carina »

Buhahaha ale ja czytam ;p
<zawstydzona> ;D

w sumie to tam glownie o blokowanie i wykorzystanie przewagi przeciwnika chodzi.Ale jak trzeba opanowac pady to jest faktycznie jak na walkach haha ;j
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

spoko ;) kiedyś na steperze, ale to fajniejsze i jednak bardziej ciało pracuje ;)
ale na jakies sztuki walki bym poszła...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
hurri
Kobietka Expert
Posty: 2290
Rejestracja: ndz sie 25, 2013 10:24 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: hurri »

Jestem :diabel

Obiadek gotowy, po młodocianą mąż poszedł.


Madlen - u mnie serio nic ciekawego się nie dzieje, rytyna. Troszkę chorowania, mąż miał l4 przez jakiś czas to siedzieliśmy wspólnie i seriale oglądaliśmy, ja przy tym dziergałam na szydełku młodej opaski, czapki i inne takie :P

Teraz wiosna ma być, inaczej zwariuje. Marzą mi się mega spacery ... Park ... Ławeczka, ja z książką ... Majcik gdzieś na placu .... Ahhhhhh
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

Gonia aż się rozmarzyłam..
człowieka jednak ciągnie do ciepła..
i do rodziny ;)
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
hurri
Kobietka Expert
Posty: 2290
Rejestracja: ndz sie 25, 2013 10:24 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: hurri »

No ciagnie, ciągnie.
Teraz od piątku do wtorku byli moi rodzice, jejku jak ja wypoczęłam, jak ja się naładowałam, poprzytulałam do mamy, pogadałam ... No tak mi tego brakuje ...

I bardzo się cieszę jak Pan Mąż ma wolne, bo kocham takie dni, jak jesteśmy we trójeczkę, nic nas nie goni, szkoła, praca, czy czas.....

A już sezonu grilowego u teścia na działce to się całkiem nie mogę doczekać .... Jak ja tam wypoczywam ..... Ahhhhhhhhhhhhhhhhhhhh :in love:
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

strasznie rodzinna jestes, ale ja też ;)
i lubie jak wszyscy są w domu... a nie tak jak mój ostatnio wyjechał na 3 dni...

no my już w sylwestra otworzyliśmy sezon grillowy
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
hurri
Kobietka Expert
Posty: 2290
Rejestracja: ndz sie 25, 2013 10:24 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: hurri »

Kay - raczki takie są ;)


Nie no w Sylwestra to jeszcze nie grillowałam :P


Słomianą wdową też nie lubię być ... Ale czasem i tak bywa ...
Ale mam Myszkę wtedy przy sobie, to tez inaczej :)
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

no ja pamiętam jak tato gdzieś jechał..
albo jechała gdzieś sama na wakacje... było ok, ale nie do końca :D

my wystawiliśmy grilla na balkon :D

masz łatwiej, bo zawsze raźniej ;)
teraz też jeszcze mama była, ale jedzie na 2 meisiące..
mam nadzieje że X nigdzie nie pojedzie...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
hurri
Kobietka Expert
Posty: 2290
Rejestracja: ndz sie 25, 2013 10:24 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: hurri »

My grilla mamy tylko na działce u teścia, takiego betonowego, coby nam go nikt nie zwinął :diabel :diabel
Awatar użytkownika
Madlen
Kobietka Expert
Posty: 5766
Rejestracja: śr mar 13, 2013 10:56 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Madlen »

Weszłam na moment i tak czytam i czytam :)
Ja tam nie lubię grillowania, nie przepadam i raczej unikam.. bo mnie to strasznie nudzi.. zdecydowanie wole czas spędzić inaczej :)

Gonia a powiedz mi Ty się całkiem wyleczyłaś z hiperprolaktynemii?? Bo pamiętam, że kiedyś też pisałaś że chorujesz..

Kay ja wiem, pamiętam doskonale i mam to cały czas na uwadze :)
Jakby tylko coś kiedyś to dam Ci znać :)
Oczywiście wiesz że jak będziecie też gdzieś w okolicach mnie to wpadacie bez żadnego ale :)
Awatar użytkownika
hurri
Kobietka Expert
Posty: 2290
Rejestracja: ndz sie 25, 2013 10:24 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: hurri »

Madlen - u mnie to z tarczycą było powiązane, obecnie jestem bez leków, i nawet okej się czuję i funkcjonuję .....
G****

Re: Przy kawie ...

Post autor: G**** »

Ja uwielbiam grilly albo raczej jedzonko, S. mówi że jak w niedzielę będzie cieplej to zrobi grilla ale mnie nie będzie :(
Awatar użytkownika
Madlen
Kobietka Expert
Posty: 5766
Rejestracja: śr mar 13, 2013 10:56 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Madlen »

Aha czyli póki co jest ok... heh to dobrze :)
Dzięki :)

Zanna a gdzie się wybierasz??
Awatar użytkownika
hurri
Kobietka Expert
Posty: 2290
Rejestracja: ndz sie 25, 2013 10:24 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: hurri »

U mnie grill wygląda tak :
Teść grilluje, ja lezę na kocu i : czytam, szydełkuję, lub śpię :P
A Młoda biega po działce i spala energię :P
KOCHAM ! :in love:


Tak, póki co Madlen - jest okej, nie wiem jak długo. Ale cieszę się, że nie muszę się ciągle lekami faszerować.
G****

Re: Przy kawie ...

Post autor: G**** »

Z koleżanką umówiłam się na kawę ale nie wiadomo czy wyjdzie bo zależy czy bedzie miała spokój w domu czy awantury...
Awatar użytkownika
Madlen
Kobietka Expert
Posty: 5766
Rejestracja: śr mar 13, 2013 10:56 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Madlen »

U mnie to trochę inaczej wygląda, poza tym ja nie lubię takiego jedzonka, więc nie cieszy mnie to ani troszeczkę..

To dobrze Gonia, że chociaż u Ciebie się to unormowało wszystko :*

A jak tam ta koleżanka od dziecka, co miała te problemy ze sobą??
G****

Re: Przy kawie ...

Post autor: G**** »

Niby jest dobrze a jak jest do końca to nie wiadomo, mąż ją zabrał i małego ze sobą do Niemiec także teraz przynajmniej są razem.
Zablokowany

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: FAST WebCrawler [Crawler] i 0 gości