Przy kawie ...

Miejsce na dyskusje nie związane z pozostałymi tematami.
Zablokowany
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

hejo ;)
A ja jestem przyzwyczajona do obiadów minimum koło 16 :) i już tak na weekend tez zostaje :)

Jam, każdy ma gorsze i lepsze dni ;) to normalne..
Tylko że ja akurat wtedy zamykam się w sobie ;)
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
a_gatka

Re: Przy kawie ...

Post autor: a_gatka »

Dołek to mam, bo weekend majowy,a do mnie spóźniają się przelewy. :/ Co do reszty to raczej siedzę na chmurce jak każda zakochana, zaręczona i planująca ślub. ;)

Za godzinę wsiadam w busa i ziuuuuuuuum na spotkanie z ukochanym. Wielki dzień, bo będzie się integrował z moją córką. :D
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

hej Agatka, oj jeszcze spłyna ;)
życzę udanej majóweczki :D
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Jamelia
Moderatorka
Posty: 3270
Rejestracja: ndz sty 06, 2013 2:47 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Jamelia »

agatko jak to? Jesteście zręczeni a on jeszcze nie zna sie z Twoja córką? Łał :) No to zycze aby spotkanie przebiegło pomyślnie :)
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

Jam, miałam pytać.. a jak się ogólnie czujesz bez swojego ??
Jakieś szczególne przemyślenia ??
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Jamelia
Moderatorka
Posty: 3270
Rejestracja: ndz sty 06, 2013 2:47 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Jamelia »

Hadi, tak przemyslenia te co były wcześniej że nie ma sensu, że on nigdy nie wexnie odpowiedzialnosci za mnie i filipa, że nie będziemy sie nigdy czuc u niego jak u siebie, zawsze pod dyktando... Żemamusia zawsze najwazniejsza będzie. Tylko teraz dotarło to do mnie w taki sposó ze mam tego pewność a wcześniej liczyłam jeszcze na jakis cud. Nie tęsknie za nim, jest mi dobrze, nie stresuje sie, nie musze pilnowac , kryć z róznymi rzeczami. Czsem mnie najdzie chwila żalu że mogło byc inaczej, ale mija bo cos mi przypomina wtedy za kazdym razem że to strata czasu by próbowac jeszcze raz...
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

Ale ważne że w końcu doszłaś do takich przemyśleń..
niestety ale czasem związki to oszukiwanie samej siebie..
Ale głowa do góry ;) na pewnie spotkasz jeszcze kogoś ;)
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Jamelia
Moderatorka
Posty: 3270
Rejestracja: ndz sty 06, 2013 2:47 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Jamelia »

Nie wiem czy znajdę czy nie i nie myslę o tym. póki co nie szukam nikogo, za bardzo straciłam zaufanie do "mężczyzn"
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

Wiem i wierzę.. z resztą nie ma co się dziwić..
Bo tak jest zazwyczaj po zakończeniu związku, że potrzebujemy trochę czasu ;)
Głowa do góry ;) jesteś silna :*
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Jamelia
Moderatorka
Posty: 3270
Rejestracja: ndz sty 06, 2013 2:47 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Jamelia »

Szczerze Ci powiem że jeszcze tak nie mialam , tzn przez jakis tam czas tak niechęć do panów itd ale dlatego że cierpialam. A teraz nie cierpie, jestem taka dziwnie pogodzona z ta sytuacją. Do męzczyzn wstrętu nie czuje jak to było kiedyś, po prostu nie patrze juz na nich w kategoriach partnerskich.
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

Na razie ;) dopóki się nie trafi odpowiedni ;)
Ja tak miałam ;) przynajmniej
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Jamelia
Moderatorka
Posty: 3270
Rejestracja: ndz sty 06, 2013 2:47 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Jamelia »

Może i tak :) Mam ochote na cos pysznego, chyba jajeczniczke sobie zrobię z kielbaską. Hadi a jak tam twoje odchudzanie? Ile wazysz? Ja tyję cały czas, nie wiem juz co jest grane ,niby zleciał mi kilogram ale znowu puchnę.
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

Przez rehabilitacje mam mniej czasu na ćwiczenia, ale zleciałam 6kg już i się trzyma..
Ale od dziś już wracam do starych nawyków ;)

Może przed okresem jesteś lub coś ??
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Jamelia
Moderatorka
Posty: 3270
Rejestracja: ndz sty 06, 2013 2:47 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Jamelia »

No u mnie z okresem to wiesz jak jest.ale nawet jak spuchne przed okresem to po dalej wygladam tak jak przed :)
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

Heheh ;) może woda Ci się zbiera w organizmie
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Jamelia
Moderatorka
Posty: 3270
Rejestracja: ndz sty 06, 2013 2:47 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Jamelia »

tez tak pomyślałam, miałam nawet zamiar kupic sobie to hydrominium czy jakos tak, ale troche sie obawiam, bo jesli to nie woda tylko tłuszcz? :D to sie wykończe własnorecznie :)
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Awatar użytkownika
miaamy
Super Gaduła
Posty: 1298
Rejestracja: śr lis 06, 2013 12:04 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: miaamy »

hej hej!! noo mi się woda zbiera przed okresem że mam więcej nawet o 2 kg czasem a w pierwszym dniu okresu wraca spowrotem moja waga :) ja się przestraszyłam bo chciałam założyć do ćwiczeń krótkie spodenki (zazwyczaj skakałam w legginsach ale teraz już ciepło) noo i ... nie mogłam się w nie wcisnąć!!!! mama mnie pociesza że przeciesz która kobieta wchodzi w spodnie które kupiła 5 lat temu! noo ale rok temu jeszcze były dobre .... ehh noo nic trzeba kupić nowe :D a co u was? ja zaraz spadam do kryjówki poskakać ale wszcześniej przejdę się zobaczyć czy konwalie już są czy jeszcze kryją się w liściach :D nie mogę się ich doczekać .... :slini_sie:
„To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.”
J. Carroll
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

Jam, to moze jednak i tabletki i trochę wiecej ruchu ;)
hehehe... Miaamy ja mam w drugą stronę.. spodenki z zeszłego roku sa dla mnie za luzne ;)
ale mi to pasuje ;) i oby tak dalej ;)
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Tygrys
Super Gaduła
Posty: 1249
Rejestracja: wt lut 25, 2014 12:03 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Tygrys »

Jam a może to kwestia hormonów - badałaś? (może nie w temacie jestem - ale tak mi się nasuneło, jak czytam)
Awatar użytkownika
miaamy
Super Gaduła
Posty: 1298
Rejestracja: śr lis 06, 2013 12:04 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: miaamy »

Ooo Tygrys ma racje od hormonów też może być... bierzesz może tabletki anty? bo jak są niezbyt dobrze dobrane to mogą źle wpływać na wagę ...
„To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.”
J. Carroll
Awatar użytkownika
Jamelia
Moderatorka
Posty: 3270
Rejestracja: ndz sty 06, 2013 2:47 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Jamelia »

Mam przepisany vibin ale jeszcze nie zaczęlam brac, czekam na miesiączkę. a hormony, no wlasnie mam podwyzszony testosteron i prawdopodobnie zespół policystycznych jajników. więc to tez chyba od tego może być.Tzn od testosteronu nie wiem czy sie tyje:) a jesli juz sie tyje to jest to tycie typu męskiego :/jednym słowem PORAŻKA :D
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Przy kawie ...

Post autor: Hadassa »

Wiec może warto pogadać z ginekologiem, albo internistą po prostu
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
Jamelia
Moderatorka
Posty: 3270
Rejestracja: ndz sty 06, 2013 2:47 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Jamelia »

Mówiłam gin o tych problemach, przepisał te tabletki anty. ale czy one cos pomogą, nie mam pojęcia, jak brałam yasminelle to tez poniżej 63 nie mogłam zejśc ale nie tyłam a po odstawieniu pare miesięcy mineło i waga poszła w góre.
Zawsze trzeba podejmować ryzyko.Tylko wtedy uda nam się pojąć, jak wielkim cudem jest życie...
Awatar użytkownika
Tygrys
Super Gaduła
Posty: 1249
Rejestracja: wt lut 25, 2014 12:03 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Tygrys »

a endokrynolog?
Awatar użytkownika
Madlen
Kobietka Expert
Posty: 5766
Rejestracja: śr mar 13, 2013 10:56 pm

Re: Przy kawie ...

Post autor: Madlen »

Witajcie :)

Jam :**
Pamiętamy, że pracujesz :) Tylko właśnie jak Ci się pracuje, ale widzę, że się wprawiasz :)
Super, że choć i taka praca mimo iż na pół etatu..
(W ogóle to Ci zazdroszczę bo zawsze marzyłam o pracy albo o założeniu własnej cukierni.. :p)

Dobrze, że w końcu na trzeźwo jesteś w stanie teraz spojrzeć na Wasz związek.. Wiadomo, teraz taki ciężki czas po tym wszystkim, bo jednak to był ktoś bliski dla Ciebie ale zobaczysz, że niedługo już będzie mega cudaśnie :)
I nim się spostrzeżesz, ktoś znów podbije Twoje serce :*
I nie mów, że nie, bo wszyscy wiedzą jak to jest i Ty też :)

A jak tam Młody zareagował na to, że się rozeszliście?

Co do tycia, no to nie wiem, od policystycznych nie powinno tak być, natomiast może rzeczywiście jeszcze do endokrynologa powinnaś iść??
A co z @?? Dostajesz czy ciągle to samo??

Agatka to udanej majówki :)
I oby integracja poszła pomyślnie :)
:* :* :*

Had no zależy jak kto nauczony, u mnie w domu zawsze był na 12 i u mnie tak zostało :)

Tygrys :*

Kris to ile Ty ważysz że 8 kg chcesz oddać??
No i nie zwalak, że to wina kobiety, bo nie wierzę że Ona Ci zabroniła dbać o formę :P
Zablokowany

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości