Przy kawie ...
Re: Przy kawie ...
Re: Przy kawie ...
ale zobacz jaki pozytek od razu 2 poduszki by miał :)a tak to sie schylać musi 
Re: Przy kawie ...
Ja tam znam taka pare jedna i zawsze jak ich widze to sie dziobek usmiecha.Ale tak poza tym to bardzo zgrana parka.
i jedyne na co laska narzeka, to na fakt ze nie moze butkow na obcasie zakladac :]
i jedyne na co laska narzeka, to na fakt ze nie moze butkow na obcasie zakladac :]
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
Re: Przy kawie ...
Hejka dziołszki wiecie jak jo was wszystki kochom nawet se tego nie wyobrażocie a najebany człowiek jest najszczzerszy
a ja jade z grzybów z olesna autokarem z roboty ale znowu bez grzybów
a ja jade z grzybów z olesna autokarem z roboty ale znowu bez grzybów
Adrian

Re: Przy kawie ...
cześć jestem tu nowa. Mógłby ktoś mi wyjaśnić jak zadaje się pytanie ?
-
G****
Re: Przy kawie ...
Witaj Inka
Wchodzisz do konkretnego dzilu w ktorym chcesz zamiescic watek i sprawdzasz czy taki juz jest, jak jest to dodajesz swoj post z pytaniem a jak nie ma to klikasz Nowy temat i dodajesz swoj.
Wchodzisz do konkretnego dzilu w ktorym chcesz zamiescic watek i sprawdzasz czy taki juz jest, jak jest to dodajesz swoj post z pytaniem a jak nie ma to klikasz Nowy temat i dodajesz swoj.
Re: Przy kawie ...
adix my tez cie wszystkie

Re: Przy kawie ...
Obiad zrobiony, ciasto też...
ognisko odpalone... dzieciaki zadowolone..
a dziś słodkie lenistwo...
co tam u Was słychac ?
ognisko odpalone... dzieciaki zadowolone..
a dziś słodkie lenistwo...
co tam u Was słychac ?
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
hej, witajcie
palicie ognisko Kay?? Ale fajnie
a ciasto jakie masz?? też bym zjadła jakieś ale nie chce mi się dziś bawić
ja obiad już mam, czekam tylko na Męża kiedy wróci z meczu..
i jakoś leci.. wybieramy się póżniej do moich rodziców w odwiedziny.. Mama się coś kiepsko czuje od wczoraj..
a tak to teściówka w dupę daje.. dziś "chora" po kłotni którą wczoraj urządziła.. eh
dobrze, że chociaż pogoda w miarę..
a tak ostatnio jak Black napisała o tym włamaniu na jej kompa, to tak mi to siadło w pamięci, że od razu zabezpieczenia sprawdziłam i szyfry i kody.. wszystko co tylko się dało..
no i tak jak Burbi też się boję, że pewnego dnia będę chciała zapłacić rachunki a tu na koncie nic nie ma.. jest to obawa jednak mieć takie bankowe konto internetowe, chociaż wygoda to straaszna..
palicie ognisko Kay?? Ale fajnie
ja obiad już mam, czekam tylko na Męża kiedy wróci z meczu..
i jakoś leci.. wybieramy się póżniej do moich rodziców w odwiedziny.. Mama się coś kiepsko czuje od wczoraj..
a tak to teściówka w dupę daje.. dziś "chora" po kłotni którą wczoraj urządziła.. eh
dobrze, że chociaż pogoda w miarę..
a tak ostatnio jak Black napisała o tym włamaniu na jej kompa, to tak mi to siadło w pamięci, że od razu zabezpieczenia sprawdziłam i szyfry i kody.. wszystko co tylko się dało..
no i tak jak Burbi też się boję, że pewnego dnia będę chciała zapłacić rachunki a tu na koncie nic nie ma.. jest to obawa jednak mieć takie bankowe konto internetowe, chociaż wygoda to straaszna..
Re: Przy kawie ...
Tak, trzeba było gałęzie przepalić i inne śmieci z działki..
a przy okazji maluchy miały frajdę....
dorośli w sumie tez
A zrobiłam pychę
ciasto z bakaliami, masy, delicje, galeretki i brzoskwinie...
baaardzo dobre
potem podam przepis 
No my dziś gości za gośćmi mamy
Zaraz brat po dzieciaki przyjeżdza, a potem moja siostra z mężem....
Nie ma kiedy odpocząć a jutro znów do pracy....
Madlen, co masz na obiad ??
a przy okazji maluchy miały frajdę....
dorośli w sumie tez
A zrobiłam pychę
baaardzo dobre
No my dziś gości za gośćmi mamy
Zaraz brat po dzieciaki przyjeżdza, a potem moja siostra z mężem....
Nie ma kiedy odpocząć a jutro znów do pracy....
Madlen, co masz na obiad ??
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Re: Przy kawie ...
Witajcie.
W mordeczkę, ale mnie tu dawno nie było.
Jakoś nie miałam czasu zajrzeć, szkoła się zaczęła, obowiązki, normalnie wysiadam czasami.
Mam nadzieje, że mnie jeszcze pamietacie
Będę zaglądać częściej
Postaram się przynajmniej !
W mordeczkę, ale mnie tu dawno nie było.
Jakoś nie miałam czasu zajrzeć, szkoła się zaczęła, obowiązki, normalnie wysiadam czasami.
Mam nadzieje, że mnie jeszcze pamietacie
Będę zaglądać częściej
Postaram się przynajmniej !
Re: Przy kawie ...
Hej laseczki
Co słychać? Nie dałam rady wszystkiego nadrobić, ale z tego co wyczytałam to.. Black, cholernie współczuję z tym robactwem, ja jakbym miała taką sytuacje, wskoczyłabym na stół i darłabym się w niebogłosy
Boje się takich dużych robaków.. jak chrabąszcze, karaluchy... FUJ!
Nie zabijam ich, nawet komarów, nie potrafię i tyle.. więc choćbym miała spać na stole to bym ich nie ruszyła.. kazałabym komuś żeby coś z nimi zrobił, tak najlepiej...
Zanna, nie pisz o jakiś świniobiciach, jezu... bo mi źle, nie potrafię słuchać o takich rzeczach, i nie rozumiem jak ktoś może zabić zwierzaka.. jeszcze jakoś humanitarnie to ok, ale jakoś tak jak robią na wsiach, że łby ucinają, gardła podcinają.. boże, serca trzeba nie mieć, ja bym miała koszmary... Ja nawet muchę się staram uratować mimo że się ich boje :p ostatnio ratowałam muszkę owocówkę która topiła mi się w herbacie.. wysuszyłam ją i słuchajcie wyschła i latała
normalnie radochę miałam że uratowałam jakąś małą istotkę...
Chyba jestem jakaś dziwna... sama nie wiem..
Ogolnie to nawet mięsa staram się nie jeść. Oglądałam serial ostatnio o rzeźni i jak zobaczyłam jak traktują te wszystkie świnie czy krowy, to masakra mówię Wam.. już 3msc mięsa nie jem .. no może raz w tyg, i to kilka kęsów ale tak to nie..
Adrian słyszałam że sie zatrułeś biedaku. Nie martw się nie ty jedyny ja ostatnio też czymś zatruta byłam i nie wiem czym.. ych!
Ale teraz widzę, że coś ci wesoło, co to za imprezka! Gadaj!
A co u mnie.. hmm. jutro idę do sklepu zapytać o to czy mnie przyjmą w maju na praktyki.. potem idę bo zapisałam się do sądu na rozprawę do Sędzi Anny Marii Wesołowskiej haha.
hmmm.. i jeszcze muszę napisać kartkę do takiej dziewczynki która choruje na białaczkę. ma urodziny niedługo i jej marzeniem jest, aby dostać jak najwięcej kartek. Pomyślałam że kupię, coś napiszę. Niech się ucieszy
Nie zabijam ich, nawet komarów, nie potrafię i tyle.. więc choćbym miała spać na stole to bym ich nie ruszyła.. kazałabym komuś żeby coś z nimi zrobił, tak najlepiej...
Zanna, nie pisz o jakiś świniobiciach, jezu... bo mi źle, nie potrafię słuchać o takich rzeczach, i nie rozumiem jak ktoś może zabić zwierzaka.. jeszcze jakoś humanitarnie to ok, ale jakoś tak jak robią na wsiach, że łby ucinają, gardła podcinają.. boże, serca trzeba nie mieć, ja bym miała koszmary... Ja nawet muchę się staram uratować mimo że się ich boje :p ostatnio ratowałam muszkę owocówkę która topiła mi się w herbacie.. wysuszyłam ją i słuchajcie wyschła i latała
Chyba jestem jakaś dziwna... sama nie wiem..
Ogolnie to nawet mięsa staram się nie jeść. Oglądałam serial ostatnio o rzeźni i jak zobaczyłam jak traktują te wszystkie świnie czy krowy, to masakra mówię Wam.. już 3msc mięsa nie jem .. no może raz w tyg, i to kilka kęsów ale tak to nie..
Adrian słyszałam że sie zatrułeś biedaku. Nie martw się nie ty jedyny ja ostatnio też czymś zatruta byłam i nie wiem czym.. ych!
Ale teraz widzę, że coś ci wesoło, co to za imprezka! Gadaj!
A co u mnie.. hmm. jutro idę do sklepu zapytać o to czy mnie przyjmą w maju na praktyki.. potem idę bo zapisałam się do sądu na rozprawę do Sędzi Anny Marii Wesołowskiej haha.
hmmm.. i jeszcze muszę napisać kartkę do takiej dziewczynki która choruje na białaczkę. ma urodziny niedługo i jej marzeniem jest, aby dostać jak najwięcej kartek. Pomyślałam że kupię, coś napiszę. Niech się ucieszy
Re: Przy kawie ...
my dzisiaj swietnie się bawilismy na otwarciu galerii handlowej był magik wata cukrowa baloniki i inne atrakcje młody wniebowziety był
Re: Przy kawie ...
Oooo Blue... faktycznie dawno Cię nie było... jeszcze avka zmieniłaś to chwila minęła zanim się zorientowałam że to Ty 
miło Cię widzieć
i zaglądaj do nas częściej
oby się udało..
i Vanilka się pojawiła
a jak zdrowie ??
Myszka, dla dzieciaka to frajda
a tak w ogóle to nic a nic nie odpoczęłam po tym weekendzie...;/ i już mam dość i już mi się weekend marzy i odpoczynek...
miło Cię widzieć
i Vanilka się pojawiła
Myszka, dla dzieciaka to frajda
a tak w ogóle to nic a nic nie odpoczęłam po tym weekendzie...;/ i już mam dość i już mi się weekend marzy i odpoczynek...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
-
G****
Re: Przy kawie ...
Hej wszystkim 
Alez moja tesciowa jest pojebana i to doslownie....
Kay to ja tak samo gorzej zmeczona po weekendzie niz wypoczeta.
Alez moja tesciowa jest pojebana i to doslownie....
Kay to ja tak samo gorzej zmeczona po weekendzie niz wypoczeta.
Re: Przy kawie ...
hej Zanna... co ona znów wymyśliła ??
U nas nie dość że dzieciaki były...
to jeszcze wczoraj i mój brat po nie przyjechał i moja siostra z mężem...
jeszcze mojej mamie odwołali wyjazd do niemiec...
stres, zmęczenie i wszystko razem..
aż w końcu jak wszyscy wyjechali, to moja mama wyłączyła tel, zamknęła drzwi i z tekstem" nikogo już nie wpuszczamy"
U nas nie dość że dzieciaki były...
to jeszcze wczoraj i mój brat po nie przyjechał i moja siostra z mężem...
jeszcze mojej mamie odwołali wyjazd do niemiec...
stres, zmęczenie i wszystko razem..
aż w końcu jak wszyscy wyjechali, to moja mama wyłączyła tel, zamknęła drzwi i z tekstem" nikogo już nie wpuszczamy"
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
-
G****
Re: Przy kawie ...
Dzis sprzedawalismy byki i ona od razu "to o ile jestescie bogatsi" a ja mowie "ze o Wasz kredyt... A ona do mnie, ze my musimy ich zapewnic im wyzywienie i utrzymanie, a ja, ze w akcie notarialnym jest tylko o dozywotnim mieszkaniu a ona, ze to nie ma znaczenia... I ja sie jej pytam z jakiej racji mamy ich utrzymywac a ona, ze jak bedziemy dla niej pieniedzy zalowac to poda nas do sadu o alimenty. I az mi szczeksa opadla, nie wiedzialam co mam powiedziec....
U mnie niby tyle ludzi nie byllo ale w sobote swiniobicie a caly czas trzeba bylo pilnowac, a w niedziele przyjechal kolega zaplakany i tez trzeba bylo pomoc.
U mnie niby tyle ludzi nie byllo ale w sobote swiniobicie a caly czas trzeba bylo pilnowac, a w niedziele przyjechal kolega zaplakany i tez trzeba bylo pomoc.
Re: Przy kawie ...
Hej 
To mialas ciekawy weekendzik Kay ;p
Zannka <tuli>...Zrobcie w koncu z nia porzadek.I ustawcie do pionu bo Was powykncza.
Vanillka, z tym meczeniem zwierzatek ubojnych to masz racjeg.Ale nie wszyscy tak sie znecaja
To mialas ciekawy weekendzik Kay ;p
Zannka <tuli>...Zrobcie w koncu z nia porzadek.I ustawcie do pionu bo Was powykncza.
Vanillka, z tym meczeniem zwierzatek ubojnych to masz racjeg.Ale nie wszyscy tak sie znecaja
"...przez noc droga do świtania -
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
przez wątpienie do poznania -
przez błądzenie do mądrości -
przez śmierc do nieśmiertelności..."
Re: Przy kawie ...
Cześć dziewczyny 
Vanilka to był wyjazd integracyjny na grzyby i w sumie nie wiem czy udany bo grzybów już prawie nie było, nawet nie wiem jak wróciłem do domu
Ale co mnie dziwi najbardziej to to że wróciłem bez skarpetek
Myszka a powiedz mi kto się lepiej bawił ty czy młody
Kayira ja też mam takiego lenia że najchętniej to nie ruszałbym się z łóżka
zanna normalnie teściową bym zastrzelił albo czegoś bym dosypał do kawy
Vanilka to był wyjazd integracyjny na grzyby i w sumie nie wiem czy udany bo grzybów już prawie nie było, nawet nie wiem jak wróciłem do domu
Myszka a powiedz mi kto się lepiej bawił ty czy młody
Kayira ja też mam takiego lenia że najchętniej to nie ruszałbym się z łóżka
zanna normalnie teściową bym zastrzelił albo czegoś bym dosypał do kawy
Adrian

Re: Przy kawie ...
Zanna, ale beszczelna... ale fakt, Wy macie zapewnić tylko dach nad głową, dostęp do kuchni i łazienki...
a o alimenty niestey, ale faktycnie może podać..
ale wtedy nie podaje tylko S, ale wszystkie swoje dzieci o ile ma
a ma jeszcze jednego syna z tego co mówiłaś....
więc trzeba było ją jeszcze o to uświadomić...
Bo nie może sobie wybiórczo działać.. albo wszystkie dzieci albo ani jedno....
hej Car :*
hej Adix :* to choć zaprotestujemy
i się spowrotem wpakujemy do łóżek 
a o alimenty niestey, ale faktycnie może podać..
ale wtedy nie podaje tylko S, ale wszystkie swoje dzieci o ile ma
więc trzeba było ją jeszcze o to uświadomić...
Bo nie może sobie wybiórczo działać.. albo wszystkie dzieci albo ani jedno....
hej Car :*
hej Adix :* to choć zaprotestujemy
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
-
G****
Re: Przy kawie ...
Carina a co my jej mozemy zrobic?
Adix to moze ja Cie zatrudnie i zrobisz to za mnie?
Kay ma czworo dzieci ale musialaby pewnie udowodnic, ze ja meczymy i nie ma co jesc a mysle, ze swiadkow by sie nazbieralo ktorzy byli by po naszej stronie.
Adix to moze ja Cie zatrudnie i zrobisz to za mnie?
Kay ma czworo dzieci ale musialaby pewnie udowodnic, ze ja meczymy i nie ma co jesc a mysle, ze swiadkow by sie nazbieralo ktorzy byli by po naszej stronie.
Re: Przy kawie ...
Kayira pisze:Oooo Blue... faktycznie dawno Cię nie było... jeszcze avka zmieniłaś to chwila minęła zanim się zorientowałam że to Ty
miło Cię widzieći zaglądaj do nas częściej
oby się udało..
Nie no avka nie zmieniałam
Dzień dobry, jestem !!!!!
Młoda w szkole,
Pan Mąż śpi po nocce ja mam chwilunię dla siebie
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości
