Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
W czwartek idę do pracy!!!!!!!
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
hej hej piękności moje wszystkie
Halinko, a staram się, żebyście miały przyjemne powitanie, to szukam w google takich obrazeczków i Wam wklejam
dziecko-f5.html" class="auto-link" rel="dofollow">Dzieci tak mają, że nie zjadają wszystkiego, mimo, że człowiek się stara ...
Aga - a to psikusa inpost Ci zrobił, a nie zaglądałaś wcześniej do skrzynki? A może byłaś gdzieś u sąsiadki na moment jak on podjechał ?
Szkoda, że prezent nie dotarł na urodziny, ale grunt, że w ogóle dotarł
No powiem Wam, byłam dzisiaj z Majcikiem na przymiarce sukni ...
Jestem nieobiektywna
Ale to moje dziecko przepięknie wygląda w niej
W czwartek/piątek mamy odbiór, dzwoniłam właśnie do bratowej męża, czy możemy ją u nich zostawić, bo ja nie mam miejsca
Zgodziła się
Jestem szczęśliwa z tego powodu
Dzwoniłam też do Mamy, jest zachwycona Majcią w tej sukience
No i rozmawiałam z nią na temat bolerka/polarka ... Bo jak będzie tak zimno jak dzisiaj [niby 12 stopni, ale piździawa taka straszna!!!] to mi Maja zmarznie w tym cienkim bolerku co jej kupiłam, i Mama powiedziała, że ona zapłaci za tego polarka/bolerko. Super
Bardzo mnie to cieszy, bo już tyle kasy wydałam, a niestety nie mam maszynki do robienia pieniążków ....
AGAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1111 Świetna wiadomość !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Gratulacje!!!!
Halinko, a staram się, żebyście miały przyjemne powitanie, to szukam w google takich obrazeczków i Wam wklejam
dziecko-f5.html" class="auto-link" rel="dofollow">Dzieci tak mają, że nie zjadają wszystkiego, mimo, że człowiek się stara ...
Aga - a to psikusa inpost Ci zrobił, a nie zaglądałaś wcześniej do skrzynki? A może byłaś gdzieś u sąsiadki na moment jak on podjechał ?
Szkoda, że prezent nie dotarł na urodziny, ale grunt, że w ogóle dotarł
No powiem Wam, byłam dzisiaj z Majcikiem na przymiarce sukni ...
Jestem nieobiektywna
W czwartek/piątek mamy odbiór, dzwoniłam właśnie do bratowej męża, czy możemy ją u nich zostawić, bo ja nie mam miejsca
Zgodziła się
Dzwoniłam też do Mamy, jest zachwycona Majcią w tej sukience
AGAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1111 Świetna wiadomość !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Gratulacje!!!!
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Ale piszecie a ja zaganiana taka .
Gosia zdrowka
widze ze juz Majcia ma wszystko do komuni
Agus a co to za praca, gratki kochana:)
Lobelia tak moja w wieku twojej, bedize meic w maju 4 latka;)
na dlugie spacerki chodzisz z Roksanka?
twoja mala tez tylko mama i mama?
Malinka hehe tak przezywam ten tort ze myslalas ze teraz urodiznki a tu w maju:)
no jeszcze czas:)
Tamirka no i jak dzien minal??
Mnie plecy bola bo sie narobilam dzis za duzo mialam okna myc ale ...olalam sprawe....wymyje jutro
Gosia zdrowka
Agus a co to za praca, gratki kochana:)
Lobelia tak moja w wieku twojej, bedize meic w maju 4 latka;)
na dlugie spacerki chodzisz z Roksanka?
twoja mala tez tylko mama i mama?
Malinka hehe tak przezywam ten tort ze myslalas ze teraz urodiznki a tu w maju:)
no jeszcze czas:)
Tamirka no i jak dzien minal??
Mnie plecy bola bo sie narobilam dzis za duzo mialam okna myc ale ...olalam sprawe....wymyje jutro
- malinka 61
- Kobietka Expert
- Posty: 4233
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Super Agnieszko ,Culagula pisze:W czwartek idę do pracy!!!!!!!
Przy podejmowaniu decyzji, nie zważaj na innych, kieruj się głosem serca i własnym instynktem...


- malinka 61
- Kobietka Expert
- Posty: 4233
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Gosiu , musisz być przygotowana na każdą pogodę , warto mieć taką narzutkę , jak to dobrze że mamcia ci wspomoże , fajnie że nam umilasz tymi emiotkami forum
Sasza do tej pory to tort wyćwiczysz na tip top ,
Sasza do tej pory to tort wyćwiczysz na tip top ,
Przy podejmowaniu decyzji, nie zważaj na innych, kieruj się głosem serca i własnym instynktem...


Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Boze ludzie mnie zadziwiaja...nie przeszkadzaja im smieci, imprezy w nocy, pijaczki na lawce kolo placu zabaw ale jak pies siknie na trawe miedzy garazami a owszem. Dzis byla z psem, na szybko poszlam bo mala za mna juz plakala , poszlam na trawe miedzy garazami to jeden gosc tak na mnie zaczal warczec ze mialam dosc. Wkoncu mu powiedzialam skoncz pan i przyczep sie do tych smieci za swoim garazem.
Boze jak ktos sie nie przyczepi o krople wody na parapecie to zas to. Ja mam jakiegos pecha
Boze jak ktos sie nie przyczepi o krople wody na parapecie to zas to. Ja mam jakiegos pecha
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Oj dziewczynki, normalnie boję się po tak długim siedzeniu w domu...
Praca ogólnie w biurze w piekarni ale nie tylko przy biurku, bo trzeba np przypilnować kierowców aby auta sprzątnęli bo jedni jak się im nie powie to nie sprzątną, a to trzeba przypilnować czy jakieś kosze są ustawione w odpowiednim miejscu i czy są czyste, a to czasem skoczyć do sklepu firmowego, do Kartuz albo Lęborka.
No i będę musiała książeczkę sanepidowską wyrobić.
Gosiu, no komunia to kosztuje.... wiem coś o tym.... Pokażesz nam próbne zdjęcie Majci w sukience?
U nas też 15 maja jest, no ciekawe jaka pogoda będzie, Marcel miał 19-go to była piękna, normalnie wymarzona.
Co do inposta to dopiero dzisiaj awizo się pojawiło, wcześniej go nie było.
Ale jak rozmawialam z osobą która mi tą paczkę wysłała, to ingerowala, groziła im sądem że tak długo trzymają. Bo to skandal żeby tak długo.... Przecież nikt by awiza nie zabrał..... choć i tak babka dowodu nie chciała co mnie zdziwiło bo nie powinna wydać paczki bez okazania dowodu.
Halinko, no to dopiero GPS-a mieliście żywego
I dobrze, brat poprowadził Was bez stania w korkach....
Widzisz, jak Twoje kciuki pomogły?
Aga, muszę się zabrać za kartkę dla Twojego męża bo potem może być krucho z czasem.
Tam się pracuje na tak jakby dwie zmiany, 7-16 i 8-17 więc tak czy inaczej wrócę, trzeba będzie pomóc Marcelowi w lekcjach no i jakoś mało będzie czasu na kartki....
W ogóle najpierw idę na 2tygodnie próby, abyśmy się nawzajem poznali.
I fajnie zaczynam..... Idę 3 dni, zaraz niedziela.... potem cały tydzien, niedziela wolna, poniedziałek do pracy, wtorek wolny i od środy do soboty. To tak trochę wolnego na przyzwyczajenie się do wstawania.
Choć w czwartek idę nie wiem czemu na 10.
Musiałam skończyć malować ławki i stoły, krzesła, huśtawkę. Chciałam sobie zostawić na jutro ale mąż może dokupi farbę i trzeba pomalować drugi raz to może jutro bym zdążyła. Dziś mam wszystko pomalowane jeden raz i tylko blat stołu i jedno krzesło dwa razy bo na tyle farby starczyło. Łeb chciało urwać ale udało się
od razu inaczej wyglądają 
Praca ogólnie w biurze w piekarni ale nie tylko przy biurku, bo trzeba np przypilnować kierowców aby auta sprzątnęli bo jedni jak się im nie powie to nie sprzątną, a to trzeba przypilnować czy jakieś kosze są ustawione w odpowiednim miejscu i czy są czyste, a to czasem skoczyć do sklepu firmowego, do Kartuz albo Lęborka.
No i będę musiała książeczkę sanepidowską wyrobić.
Gosiu, no komunia to kosztuje.... wiem coś o tym.... Pokażesz nam próbne zdjęcie Majci w sukience?
U nas też 15 maja jest, no ciekawe jaka pogoda będzie, Marcel miał 19-go to była piękna, normalnie wymarzona.
Co do inposta to dopiero dzisiaj awizo się pojawiło, wcześniej go nie było.
Ale jak rozmawialam z osobą która mi tą paczkę wysłała, to ingerowala, groziła im sądem że tak długo trzymają. Bo to skandal żeby tak długo.... Przecież nikt by awiza nie zabrał..... choć i tak babka dowodu nie chciała co mnie zdziwiło bo nie powinna wydać paczki bez okazania dowodu.
Halinko, no to dopiero GPS-a mieliście żywego
Widzisz, jak Twoje kciuki pomogły?
Aga, muszę się zabrać za kartkę dla Twojego męża bo potem może być krucho z czasem.
Tam się pracuje na tak jakby dwie zmiany, 7-16 i 8-17 więc tak czy inaczej wrócę, trzeba będzie pomóc Marcelowi w lekcjach no i jakoś mało będzie czasu na kartki....
W ogóle najpierw idę na 2tygodnie próby, abyśmy się nawzajem poznali.
I fajnie zaczynam..... Idę 3 dni, zaraz niedziela.... potem cały tydzien, niedziela wolna, poniedziałek do pracy, wtorek wolny i od środy do soboty. To tak trochę wolnego na przyzwyczajenie się do wstawania.
Choć w czwartek idę nie wiem czemu na 10.
Musiałam skończyć malować ławki i stoły, krzesła, huśtawkę. Chciałam sobie zostawić na jutro ale mąż może dokupi farbę i trzeba pomalować drugi raz to może jutro bym zdążyła. Dziś mam wszystko pomalowane jeden raz i tylko blat stołu i jedno krzesło dwa razy bo na tyle farby starczyło. Łeb chciało urwać ale udało się
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
cześć Dziewuszki:-)
Przede wszystkim gratulacje Agnieszko!!!
Bardzo się cieszę, że idziesz do pracy, zawsze to jakiś grosz i urlop od teściowej...
Co do kartki dla naszego komunisty, to chciałabym całą białą...
Gosiu! komunia, to nielichy wydatek, niestety, ale na szczęście jednorazowy:-) A coś cieplejszego zawsze warto mieć, bo w maju potrafi być zimno, że ho,ho!
My mamy komunie 14 maja, w sobotę. Nie wiem dlaczego i nie wnikam. Postanowiłam, że nie będę kupować sobie kiecki z tej okazji, bo i tak nie mam gdzie tego nosić, a na jeden raz to się nie opłaca. Przyoblekę, co tam mam i z głowy. I tak urwiemy się z tej imprezy, jak najszybciej, nie wiem czy zaraz po kościele nie pójdziemy w długą..
Saszka! do maja to Ty mistrzynią w tortach będziesz..
A co do sąsiadów, to niestety rzadko kiedy trafiają się sensowni. Zawsze komuś, coś przeszkadza i dlatego dawno przestałam przejmować się fochami innych.
A serwetki jeszcze Ci podeślę:-)
Halinko! życzę Ci jak najwięcej takich wesołych podróży!..
Widzę, że wasz Adaś to trochę niejadek, jak chyba większość dziecko-f5.html" class="auto-link" rel="dofollow">dzieci. Szczerze powiem z własnych doświadczeń, że nie wiem, co to znaczy dziecko niejedzące. Nigdy z tym kłopotu nie miałam, a jak już to w drugą stronę - musiałam ograniczać...
Może dlatego, że od małego nie było u mnie grymaszenia, a to co na talerzu miało być zjedzone. Jak jedna z drugą poszły głodne spać, to szybko nauczyły się, że z jedzeniem żartów nie ma.
Z Szefową jeszcze nie rozmawiałam, bo ciągle podobno zajęta, a ja nie mam czasu na wysiadywanie pod jej gabinetem. Może jutro ją dorwę. A dzisiaj pierwszy raz od niepamiętnych czasów ścięłam się na ostro z Młodym i stażystce też się oberwało. Oraz informatykowi. Wychodzę na totalną jędzę, ale mam to w du....!!! Nie będę tolerowała bumelanctwa i leserstwa! Jak komuś praca w życiu przeszkadza, to niech nie pracuje i innym krwi nie psuje. Za darmo w końcu nie robią!
Zaklepałam sobie już turnus rehabilitacyjny na 4 września w Jastarni i powiedziałam panu Kier, że jak nie dostanę dofinansowania, to firma będzie musiała zasponsorować, bo tyle zarabiam, że nie stać mnie na pokrycie całości, a podobno i jemu, i Szefowej bardzo na moim zdrowiu zależy..
Mykam do wanny, jutro środa i w dodatku orzekam...
Przede wszystkim gratulacje Agnieszko!!!
Bardzo się cieszę, że idziesz do pracy, zawsze to jakiś grosz i urlop od teściowej...
Co do kartki dla naszego komunisty, to chciałabym całą białą...
Gosiu! komunia, to nielichy wydatek, niestety, ale na szczęście jednorazowy:-) A coś cieplejszego zawsze warto mieć, bo w maju potrafi być zimno, że ho,ho!
My mamy komunie 14 maja, w sobotę. Nie wiem dlaczego i nie wnikam. Postanowiłam, że nie będę kupować sobie kiecki z tej okazji, bo i tak nie mam gdzie tego nosić, a na jeden raz to się nie opłaca. Przyoblekę, co tam mam i z głowy. I tak urwiemy się z tej imprezy, jak najszybciej, nie wiem czy zaraz po kościele nie pójdziemy w długą..
Saszka! do maja to Ty mistrzynią w tortach będziesz..
A co do sąsiadów, to niestety rzadko kiedy trafiają się sensowni. Zawsze komuś, coś przeszkadza i dlatego dawno przestałam przejmować się fochami innych.
A serwetki jeszcze Ci podeślę:-)
Halinko! życzę Ci jak najwięcej takich wesołych podróży!..
Widzę, że wasz Adaś to trochę niejadek, jak chyba większość dziecko-f5.html" class="auto-link" rel="dofollow">dzieci. Szczerze powiem z własnych doświadczeń, że nie wiem, co to znaczy dziecko niejedzące. Nigdy z tym kłopotu nie miałam, a jak już to w drugą stronę - musiałam ograniczać...
Z Szefową jeszcze nie rozmawiałam, bo ciągle podobno zajęta, a ja nie mam czasu na wysiadywanie pod jej gabinetem. Może jutro ją dorwę. A dzisiaj pierwszy raz od niepamiętnych czasów ścięłam się na ostro z Młodym i stażystce też się oberwało. Oraz informatykowi. Wychodzę na totalną jędzę, ale mam to w du....!!! Nie będę tolerowała bumelanctwa i leserstwa! Jak komuś praca w życiu przeszkadza, to niech nie pracuje i innym krwi nie psuje. Za darmo w końcu nie robią!
Zaklepałam sobie już turnus rehabilitacyjny na 4 września w Jastarni i powiedziałam panu Kier, że jak nie dostanę dofinansowania, to firma będzie musiała zasponsorować, bo tyle zarabiam, że nie stać mnie na pokrycie całości, a podobno i jemu, i Szefowej bardzo na moim zdrowiu zależy..
Mykam do wanny, jutro środa i w dodatku orzekam...

Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
- malinka 61
- Kobietka Expert
- Posty: 4233
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Agnieszko , no myślę że ta praca jest dla ciebie , ty chyba w tamtej pracy też miałaś taki nadzór nad kierowcami , jesteś obrotna więc dasz sobie z tym radę
początki wszędzie są trudne bo to we wszystko trzeba się wdrożyć , ale ja wiem że dasz sobie radę ,
Patrz nawet Kartuzy odwiedzisz ,
Małgosia może ci nawet na powitanie chusteczką pomachać ,
Bardzo się cieszę że w końcu wyjdziesz z domu do ludzi .
Sasza , no ludzie różnie reagują na psiaki , u nas na trawnikach stoją tabliczki o nie wyprowadzaniu psów na nie a tutaj idzie sobie elegantka i psiaka na smyczy prowadzi akurat na ten trawnik i się patrzy , a ciut dalej są miejsca gdzie pies może sobie siknąć ,
Małgosiu goń nierobów bo to później się na tobie odbija , albo pracują albo idą na zielona łączkę , ja też miałam kiedyś taką pracownicę że zamiast przyłożyć się do pracy to nogi na biurko wystawiała , bo ją bolały
a praca leżała i czekała na innych . A co to za ośrodek w Jastarni???
Sasza , no ludzie różnie reagują na psiaki , u nas na trawnikach stoją tabliczki o nie wyprowadzaniu psów na nie a tutaj idzie sobie elegantka i psiaka na smyczy prowadzi akurat na ten trawnik i się patrzy , a ciut dalej są miejsca gdzie pies może sobie siknąć ,
Małgosiu goń nierobów bo to później się na tobie odbija , albo pracują albo idą na zielona łączkę , ja też miałam kiedyś taką pracownicę że zamiast przyłożyć się do pracy to nogi na biurko wystawiała , bo ją bolały
Przy podejmowaniu decyzji, nie zważaj na innych, kieruj się głosem serca i własnym instynktem...


Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
dzień dobry:-)
Przed 6.00 było czyściutkie niebo i słonko pięknie świeciło, a teraz chmurzy się deszczowo i zimnym wiatrem podwiewa...
Dzisiaj orzekam, więc Młody będzie musiał ostro zewrzeć poślady i ogarnąć wszystko z Urzędem Skarbowym na czele.
Jakoś mi go nie żal...
Czasem człowiek musi przejść przez piekło, by zmienić się w anioła.
(Agnieszka Lisak)
Spokojnej środy!
Przed 6.00 było czyściutkie niebo i słonko pięknie świeciło, a teraz chmurzy się deszczowo i zimnym wiatrem podwiewa...
Dzisiaj orzekam, więc Młody będzie musiał ostro zewrzeć poślady i ogarnąć wszystko z Urzędem Skarbowym na czele.
Jakoś mi go nie żal...
Czasem człowiek musi przejść przez piekło, by zmienić się w anioła.
(Agnieszka Lisak)
Spokojnej środy!

Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Malinka a to ja na trawnik przed blokiem tez nie ide, bo tabliczka choc i tak pelno kup bo nie kazdemu sie chce wysilac
a trawa miedzy i za garazem? smieci sa i luzik. Nic bede chodzic dalej szkoda zdrowia
Mnie mimo ze mam psa tez draznia zesrane chodniki i trawki na placu zabaw , ale jeszcze bardziej przyczepianie sie tam gdzie nie trzeba a tam gdzie sie powinno cisza.
Tamirka ojej tyle serwetek kochana nic tylko robic
najwazniejsze to czas znalesc...wczoraj chcialam ale mala na mnie zasnela pozno i koniec tez spac poszlam
a trawa miedzy i za garazem? smieci sa i luzik. Nic bede chodzic dalej szkoda zdrowia
Mnie mimo ze mam psa tez draznia zesrane chodniki i trawki na placu zabaw , ale jeszcze bardziej przyczepianie sie tam gdzie nie trzeba a tam gdzie sie powinno cisza.
Tamirka ojej tyle serwetek kochana nic tylko robic
najwazniejsze to czas znalesc...wczoraj chcialam ale mala na mnie zasnela pozno i koniec tez spac poszlam
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Witam kochane kobietki 
Nie poodpisuję Wam, bo nie nadrobiłam jeszcze. Bylismy w niedzielę u Bartusia, jakie Słoneczko kochane, no normalnie zwariowałam na jego punkcie, zauważyłam, że nawet mój Szymon jakoś się przywiązał, bo zazwyczaj dzieci go nie interesują, a tu ooo, zaskoczył mnie. Siostra jeszcze taka nieogarnięta, ale pomału się nauczy
I już jest oficjalnie Bartosz 
Aga gratuluję pracy

U mnie pogoda okropna, niby słońce świeci, ale wieje okropnie tak więc dziś siedzę w domku. Zamówiłam sobie nóżkę pod blat do kuchni, bo już się trochę wygiął, trzeba go podeprzeć i od razu dwa hokery, a zadowolona jestem
Miłego dnia wszystkim
Nie poodpisuję Wam, bo nie nadrobiłam jeszcze. Bylismy w niedzielę u Bartusia, jakie Słoneczko kochane, no normalnie zwariowałam na jego punkcie, zauważyłam, że nawet mój Szymon jakoś się przywiązał, bo zazwyczaj dzieci go nie interesują, a tu ooo, zaskoczył mnie. Siostra jeszcze taka nieogarnięta, ale pomału się nauczy
Aga gratuluję pracy
U mnie pogoda okropna, niby słońce świeci, ale wieje okropnie tak więc dziś siedzę w domku. Zamówiłam sobie nóżkę pod blat do kuchni, bo już się trochę wygiął, trzeba go podeprzeć i od razu dwa hokery, a zadowolona jestem
Miłego dnia wszystkim
- malinka 61
- Kobietka Expert
- Posty: 4233
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Witam .
Ale u nas zimno , pomimo że słońce świeci to ziąb okrutny , nawet nigdzie sie nie chce wyjść ,
Agatko , oj taki maluszek to cudo , to takie niewinne , skazany tylko na dorosłych , może i wam uda się wreszcie ,
to tak jak Esterka , jak Eliza zaszła w ciążę to i ona zaraz po niej ,cieszyła się z tego bujaczka ???
Sasza , jak psinka po tym zabiegu ?? ja kiedyś miałam psa bardzo chorowitego na uszy , ale jak miał narkozę to był jak flak , leżący i tak się zastanawiałam jak ty sobie dasz radę z przyjazdem ,
Agnieszko szykujesz się już do pracy?? a co teściowa na to ???
Agatko , oj taki maluszek to cudo , to takie niewinne , skazany tylko na dorosłych , może i wam uda się wreszcie ,
Sasza , jak psinka po tym zabiegu ?? ja kiedyś miałam psa bardzo chorowitego na uszy , ale jak miał narkozę to był jak flak , leżący i tak się zastanawiałam jak ty sobie dasz radę z przyjazdem ,
Agnieszko szykujesz się już do pracy?? a co teściowa na to ???
Przy podejmowaniu decyzji, nie zważaj na innych, kieruj się głosem serca i własnym instynktem...


Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Malinka kiepsko, znaczy jesc je pije chetny do zabawy ale po raz 2 rozwalil sobie rane, mimo ze mial kolnierz i majty
trzymam mu sie to na 2 szwach, stanu zapalnego nie ma, zastrzyk dostal i w kagancu po domu
Umeczona tym jestem bo ciagle po wetach kasa idzie dziecko jeszcze na mnie wisi no ale taki czas, minie
licze ze wkoncu dojdzie do siebie bo szkoda psa. I my tez sie meczymy
Ale on nie mial zszywania w poniedzialek pod narkoza tylko w znieczuleniu miejscowym, sama kastracja byla juz w narkozie le to autkiem bylismy bo jak inaczej
trzymam mu sie to na 2 szwach, stanu zapalnego nie ma, zastrzyk dostal i w kagancu po domu
Umeczona tym jestem bo ciagle po wetach kasa idzie dziecko jeszcze na mnie wisi no ale taki czas, minie
licze ze wkoncu dojdzie do siebie bo szkoda psa. I my tez sie meczymy
Ale on nie mial zszywania w poniedzialek pod narkoza tylko w znieczuleniu miejscowym, sama kastracja byla juz w narkozie le to autkiem bylismy bo jak inaczej
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Halinko nie nastawiam się na dziecko. Odpuściłam. Co ma być to będzie, jak widać nie bardzo mam na to wpływ, także pozostało mi czekać
Niech się dzieje wola nieba 
A z bujaczka zadowolona
Aaaa i takie hokery zamówiłam
A z bujaczka zadowolona
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Hejka
Jeeezu, dziewczyny, ale mam nerwa......
Dziś zrobiłam 3 kartki i to mnie trochę oderwało od myśli od pracy, potem poszłam do sąsiadki na kawkę, z Marcelem do fryzjera a przy okazji zrobiłam sobie ciemniejszą "górę" i przy moich rozjaśnionych wlosach powstało bardziej widoczne ombre.
Potem do szkoły na konsultacje, Oj Marcel bardzo się pogorszył w nauce..... tzn z angielskiego same 3 i 4, z przyrody też już 5 nie będzie.... No już teraz paska może nie być, ale pal licho pasek, oby żadnej 3 nie miał na świadectwie....
Aguś, kartki, której nie chciałaś to weźmie Tamirka
Aż się dziwię, że Ci się nie spodobała bo każdy kto ją zobaczył to się zachwycał bardziej niż innymi.
No mi sto razy bardziej się podoba niż ta, którą wybrałaś
Ale każdy ma inny gust 
Agatko, Bartuś słodziuchny, normalnie do schrupania
Halinko, teściowa to się tak cieszy, że nie wiem, czy jest jeszcze ktoś, kto nie wie że jutro idę......
Nawet miałam dzisiaj iść do koleżanki poprawić paznokcia ale jej napisałam sms, że jutro idę do pracy i być może w żywościówce nie będę mogła mieć pomalowanych i szkoda byłoby poprawiać, że może przyjadę zaraz na ściągnięcie.
A ona, tak udawała, że się zaskoczona cieszy i gratulowała i w ogóle....
No i pisze, że super, że blisko praca.... A ja do niej: eeej, ja nie pisałam gdzie ta praca......
I ona się przyznała, że teściowa mówiła jej mamie (bo dzisiaj były na kijach razem).
Zresztą sama slyszałam, jak przez telefon komuś mówiła o tym.....
Ale ogólnie się cieszy
Dziewczyny, nie będę "zaśmiecać" forum moimi kartkami, wszystkie pokazuję na fb a wszystkie oprócz Tamirki je macie więc tam obejrzycie a Tamirka będzie dostawać na maila albo mms żeby nie była pokrzywdzona
Zgadzacie się? Zawsze możecie na fb się nimi zachwycać
Dziewczynki pomożecie?
Jest konkurs na najbardziej "odjechany tekst" do chmurki......
Tamirko, nie ukrywam że liczę na Twoje poczucie humoru
Jeeezu, dziewczyny, ale mam nerwa......
Dziś zrobiłam 3 kartki i to mnie trochę oderwało od myśli od pracy, potem poszłam do sąsiadki na kawkę, z Marcelem do fryzjera a przy okazji zrobiłam sobie ciemniejszą "górę" i przy moich rozjaśnionych wlosach powstało bardziej widoczne ombre.
Potem do szkoły na konsultacje, Oj Marcel bardzo się pogorszył w nauce..... tzn z angielskiego same 3 i 4, z przyrody też już 5 nie będzie.... No już teraz paska może nie być, ale pal licho pasek, oby żadnej 3 nie miał na świadectwie....
Aguś, kartki, której nie chciałaś to weźmie Tamirka
Aż się dziwię, że Ci się nie spodobała bo każdy kto ją zobaczył to się zachwycał bardziej niż innymi.
No mi sto razy bardziej się podoba niż ta, którą wybrałaś
Agatko, Bartuś słodziuchny, normalnie do schrupania
Halinko, teściowa to się tak cieszy, że nie wiem, czy jest jeszcze ktoś, kto nie wie że jutro idę......
Nawet miałam dzisiaj iść do koleżanki poprawić paznokcia ale jej napisałam sms, że jutro idę do pracy i być może w żywościówce nie będę mogła mieć pomalowanych i szkoda byłoby poprawiać, że może przyjadę zaraz na ściągnięcie.
A ona, tak udawała, że się zaskoczona cieszy i gratulowała i w ogóle....
No i pisze, że super, że blisko praca.... A ja do niej: eeej, ja nie pisałam gdzie ta praca......
I ona się przyznała, że teściowa mówiła jej mamie (bo dzisiaj były na kijach razem).
Zresztą sama slyszałam, jak przez telefon komuś mówiła o tym.....
Ale ogólnie się cieszy
Dziewczyny, nie będę "zaśmiecać" forum moimi kartkami, wszystkie pokazuję na fb a wszystkie oprócz Tamirki je macie więc tam obejrzycie a Tamirka będzie dostawać na maila albo mms żeby nie była pokrzywdzona
Zgadzacie się? Zawsze możecie na fb się nimi zachwycać
Dziewczynki pomożecie?
Jest konkurs na najbardziej "odjechany tekst" do chmurki......
Tamirko, nie ukrywam że liczę na Twoje poczucie humoru
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
dzień dobry:-)
Pięknego dnia wam życzę i spadam do obowiązku!
Zapowiada się ciężki dzionek, na szczęście weekend na horyzoncie..
Aga! powodzenia w nowej pracy!
Co do zdjęcia z jajami (bo, to chyba jaja?), to tak na szybko przyszło mi do głowy : Ciekawe czy jest jakiś przepis na ciasto z 300 jaj?
Jeśli ktoś ci mówi, że coś jest niemożliwe, to pamiętaj, że to jest niemożliwe dla niego. Nie dla ciebie.
(...)
Pięknego dnia!
Pięknego dnia wam życzę i spadam do obowiązku!
Zapowiada się ciężki dzionek, na szczęście weekend na horyzoncie..
Aga! powodzenia w nowej pracy!
Co do zdjęcia z jajami (bo, to chyba jaja?), to tak na szybko przyszło mi do głowy : Ciekawe czy jest jakiś przepis na ciasto z 300 jaj?
Jeśli ktoś ci mówi, że coś jest niemożliwe, to pamiętaj, że to jest niemożliwe dla niego. Nie dla ciebie.
(...)
Pięknego dnia!

Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Dzien dobry Kochane.
Ja wczoraj zaglądałam, ale nie pisałam
Miałam rwanego zęba, więc do 14 przeżywałam sam fakt, a potem dochodziłam do siebie.
Ale postanowione, robimy porządek z ząbkami!!! CO trzeba wyrwać to rwiemy prywatnie, co trzeba leczyć leczymy na nfz.
Aga! Dawaj te kartki tutaj, mnie na fb często dużo rzeczy umyka, chyba trzeba zrobic porządki odlubić kilka rzeczy i ludzi
Halinko ! Ja chyba Ciebie usunęłam ze znajomych
Saszka - co u Was? Jak Pienio? Emi? Ty?
Avis - buziaczki
Gdzie Kasia
Małgosiu - miłego dnia w czwartek, oby Ci zleciało szybko w pracy
Ja dzisiaj sama, mąż już wrócił do pracy ....
Łatka biega mi po pokoju, ja bym się kawy napiła, mam ochotę ... Ale jeszcze się boję ...
No nic, idę coś porobić ... Mam ochotę do biblioteki skoczyć ...
Ale może jak będziemy wracać z Majcią od ortodonty ... To wtedy wskocze ...
Dzisiaj też odbieramy sukienkę komunijną
Miłego dnia!
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
AGA! albo takie coś: "a mówiła matula - uważaj synku na jaja..."
Gosiu! wypij sobie kawę frape:-)
http://www.kawatopodstawa.pl/2011/07/ja ... ee-frappe/
Pozwalam sobie na prywatę w godzinach pracy, bo sieć wewnętrzna nam padła i czekamy na jej reanimację..
Gosiu! wypij sobie kawę frape:-)
http://www.kawatopodstawa.pl/2011/07/ja ... ee-frappe/
Pozwalam sobie na prywatę w godzinach pracy, bo sieć wewnętrzna nam padła i czekamy na jej reanimację..

Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Agus albo " niezly kogel mogel "
chociaz tekst Tamirki o uwazaj na jajka super:)
Widze ze ty chyba uwielbiasz konkursy
Agus mnie sie ona podobala ale ta poprzednia bardziej
kazda twoja kartka jest sliczna.
Gosia mala ok, tylko strasznie za mna i dosc to meczace, pieniek dochodzi do siebie po domu w kagancu moze sie wkoncu to zagoi a ja srednio ...
tylko bym spala;)
Tamirko snilas mi sie ;P ze sobie spacerowalysmy po lesie
))
Widze ze ty chyba uwielbiasz konkursy
kazda twoja kartka jest sliczna.
Gosia mala ok, tylko strasznie za mna i dosc to meczace, pieniek dochodzi do siebie po domu w kagancu moze sie wkoncu to zagoi a ja srednio ...
tylko bym spala;)
Tamirko snilas mi sie ;P ze sobie spacerowalysmy po lesie
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Tamirko Kochana, myślałam o frappe, ale ja kocham gorącą kawę.
Myślę, że mogłabym się już napić ... Ale chyba jeszcze poczekam
Dziekuję !!!! :*
Saszko - ja dzisiaj przespałam całą noc. W końcu.
Tylko to wczesne wstawanie mnie dobija, ale już coraz bliżej do wakacji
Pieniek długo do siebie dochodzi po tej kastracji widzę ...
Myślę, że mogłabym się już napić ... Ale chyba jeszcze poczekam
Dziekuję !!!! :*
Saszko - ja dzisiaj przespałam całą noc. W końcu.
Tylko to wczesne wstawanie mnie dobija, ale już coraz bliżej do wakacji
Pieniek długo do siebie dochodzi po tej kastracji widzę ...
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Dzień dobry 
Mam nadzieję, że dzisiejszy dzień będzie lepszy niż wczorajszy. Wczoraj wszystko czego się nie dotknęłam się psuło, już taki nerwowy dzień był, że tragedia... Dziś pogoda ładniejsza, więc liczę na lepszy humor
Mąż pojechał załatwiać sprawy, a ja się ogarnęłam, domek też, podszykowałam obiad. Dotarła dziś moja nóżka do blatu, ale z montażem muszę zaczekać na męża. Kurier dostał ode mnie, całe 8 zł "napiwku", bo podobno nie miał wydać. Jaaaasne
Zastanawiam się co dziś robić, chyba zaraz pójdę sprzątnąć piwnicę, bo dopiero woda zeszła i chyba pasowało by to ogarnąć.
Aga trzymam kciuki, oby w pracy wszystko szło po Twojej myśli
Bac
Miłego dnia wszystkim
Mam nadzieję, że dzisiejszy dzień będzie lepszy niż wczorajszy. Wczoraj wszystko czego się nie dotknęłam się psuło, już taki nerwowy dzień był, że tragedia... Dziś pogoda ładniejsza, więc liczę na lepszy humor
Mąż pojechał załatwiać sprawy, a ja się ogarnęłam, domek też, podszykowałam obiad. Dotarła dziś moja nóżka do blatu, ale z montażem muszę zaczekać na męża. Kurier dostał ode mnie, całe 8 zł "napiwku", bo podobno nie miał wydać. Jaaaasne
Zastanawiam się co dziś robić, chyba zaraz pójdę sprzątnąć piwnicę, bo dopiero woda zeszła i chyba pasowało by to ogarnąć.
Aga trzymam kciuki, oby w pracy wszystko szło po Twojej myśli
Bac
Miłego dnia wszystkim
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Gosiu no dochodzi do siebie dlugo bo sobie rozwalil szwy, stan zapalny mial
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Biedny !!!!
Łatka nie dostała się do szwów ... Ale ona tez miała wyżej je, na brzusiu ...
Ortodonta zaliczony!
Sałatkę zrobiłam!
Moje dziąsło po dentyście też już dochodzi do siebie
Teraz zupka, przyjedzie Pan Mąż to pojedziemy po suknię Majci
Do bratowej Pana Męża ją zawieziemy i kaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaawy się w końcu napiję 
Łatka nie dostała się do szwów ... Ale ona tez miała wyżej je, na brzusiu ...
Ortodonta zaliczony!
Sałatkę zrobiłam!
Moje dziąsło po dentyście też już dochodzi do siebie
Teraz zupka, przyjedzie Pan Mąż to pojedziemy po suknię Majci
- malinka 61
- Kobietka Expert
- Posty: 4233
- Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm
Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek
Witam .
Wróciłam z Wrocławia , byłam w sprawie moich okularów , zostałam szczegółowa przebadana i okazuje się że powodem tej nieostrości to jest zaćma , no muszę się z tym pogodzić w czerwcu mam wyznaczoną wizytę u okulisty , to taka malutka a swoje robi .
później małe zakupy , w Lidlu kupiłam sobie bluzeczkę białą w czarne kropki ale jeszcze jej nie przymierzyłam zrobię to wieczorem i powrót do do mu robić obiad .
Agnieszko co do obrazka to ja bym napisała , :: Zapraszamy na wspólną jajecznicę ;
Małgosi wpis też dobry , Pisz jak tam pierwszy dzień w pracy
ogarniasz wszystko ???
Gosiu , sukienka Majeczki już w szafie , czekaliśmy za zdjęcia tej sukienki , współczuję ci tego bólu po wyrwaniu ząbka , a ty piszesz o kontaktach na FB????
Agatko , tak to z kurierami jest , ale pisze że pieniądze mają być wyliczone bo kurierzy nie mają drobnych , u nas jeździł kurier który zaokrąglał i jak miałaś do zapłaty np. 99 zł to on wołał 100 zł , czyli zaraz 1 zł na napiwek , no niby nic ale zawsze ,
Agnieszko co do obrazka to ja bym napisała , :: Zapraszamy na wspólną jajecznicę ;
Gosiu , sukienka Majeczki już w szafie , czekaliśmy za zdjęcia tej sukienki , współczuję ci tego bólu po wyrwaniu ząbka , a ty piszesz o kontaktach na FB????
Agatko , tak to z kurierami jest , ale pisze że pieniądze mają być wyliczone bo kurierzy nie mają drobnych , u nas jeździł kurier który zaokrąglał i jak miałaś do zapłaty np. 99 zł to on wołał 100 zł , czyli zaraz 1 zł na napiwek , no niby nic ale zawsze ,
Przy podejmowaniu decyzji, nie zważaj na innych, kieruj się głosem serca i własnym instynktem...


Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Alexa [Bot] i 0 gości
