Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Miejsce na dyskusje nie związane z pozostałymi tematami.
Zablokowany
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

dzień dobry:-)
Słonecznie i zimno, ale póki co nie pada.
Prognozy na weekend mało optymistyczne, więc z imprez plenerowych chyba nic nie wyjdzie.
Na razie popijam kawę i przymierzam się do ogarnięcia czwartku.
Na szczęście dzisiaj żadne szczoteczki i prysznice nie weszły mi w paradę... ;-)

Trudno szczęściu dogonić wiecznie zagonionych.
(Lidia Jasińska)

Fajnego dnia! :kwiatek
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Witam :) . Jestem jakoś taka zamulona , pogoda tez nie zachęca do wyjścia więc siedzę tak bezczynnie , ;-) Jutro mam wyjście do fryzjera , a dalej to nie wiem co będę robiła , chyba pójdę na cmentarz zmienić kwiatki, i czeka mnie wyjście na pocztę czego nie znoszę , Obiad mam od wczoraj więc roboty nie mam bo tylko ziemniaki ugotować i surówkę zrobić :)

Małgosiu , pisałaś że schudłaś aż 5 kg , mój mąż również a u mnie bez zmian , wagowo tak samo i to mnie wścieka , bo jem mniej a tutaj zero wyniku ,
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

Hejka
U mnie nadal zimnica i jeszcze się pralka zapsuła,szlag by to......
Pytacie jak życie studenckie,no pomału do przodu mam nadzieję,że moje dziecko się nie podda.
Przedmioty zawodowe zalicza z palcem w tylku,reszta jako tako.
Na tzw życie studenckie ma mało czasu bo praca,bo kursy itp itd
Mała dziś zaliczyła ze mną fryzjera i została posiadaczką grzywki,powiem wam,że bardzo jej ładnie nie spodziewałam się.
Halinko żal mi tego psiaka ale jak cierpiał,tylko jak to wytłumaczyć Adasiowi.
Więcej ruchu kochana i waga poleci na łeb na szyję
Tamirko przygody łazienkowe nawet zabawne choć Tobie do śmiechu nie było
Niby neorolog osiągalny tylko pytanie na kiedy jak ja nie wiem jak chodzę do pracy
Aga może psycholog,to niedowiary,że fajna ,wykształcona dziewczyna ma tak niską samoocenę
Ja trzymam się zasady,że kobieta musi mieć dwie rzeczy prawojazdy ;) i swoją kasę.
Trzymam za Ciebie kciuki i nie daj z siebie zrobić sprzątaczki,za moment dziecku nie będziesz potrzebna.
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Hejka
Ano widzisz Kasiu, nawet nie wiedziałam że mam taką niską samoocenę.....
Odkryłam to w tej pracy, widząc co one umieją i robią pracując tam maksymalnie 4 miesiące to stwierdziłam, że mają mega mózgi, że ja nigdy tego nie będę umiała.
A ta jedna to w ogóle dziwię się co tam robi bo jakaś zdolna dziewczyna, nawet projekty unijne pisała a to chyba trzeba naprawdę umieć napisać.... Pytałam co ona tu robi z takimi umiejętnościami a ona, że zależalo jej na bliskim dojeździe do pracy. Ogólnie pochodzi z Tamirki miasta, od niedawna mieszka w Sierakowicach a dojeżdżala do Gdyni. Tamirko, ile jest od Ciebie do Gdyni?

Ale powiem Wam, dziś pojechałam odebrać wypłatę, policzył mi 7zł za godzinę, czyli faktycznie za cały miesiąc bym nie zarobiła nawet tysiaka przy tych wolnych dniach....
A na pocieszenie pojechałam do Sierakowic, kupiłam sobie firanki (po tej mojej akcji kiedy mi się koraliki poplątały i musiałam uciąć), teraz mam piękne białe makarony z pomaranczowymi koralikami a te moje ucięte pomarańczowe mam po bokach bo same białe to było za mdło.
Do tego kupiłam ramkę, taką do zdjęć i zrobię w niej quilling.
Dziś na próbę zrobiłam w swojej ramce bo stała nieużywana. Zaraz Wam pokażę zdjęcie.
czekam tylko jeszcze na napisy, wczoraj zakupiłam, tzn zamówiłam i zobaczę który będzie pasował... np Dla Ciebie czy Serdeczne życzenia.... nawet nie wiem co ja tam mam nakupowane.

Wysłałam Tamirce i Adze kartki, w sumie to powinny jutro dojść, mam nadzieję że dojdą jutro i nie będą przez długi weekend leżaly na poczcie.

Halinko, widzę że Ty jak ja bardzo często robisz coś z włosami :) jak nie trwała to henna czy chna jak to tam było.
Zamówiłam czerwone paseczki do wozu strażackiego, będę musiała wyszukać dobry szablon i jakoś wykombinować żeby jeszcze czarne paseczki zdobyć. Najlepiej byłoby pociąć czarny papier tylko potrzebuję do tego niszczarki.
Mąż chciał mi kupić w Auchan, była taka za 58zł ale szerokość paseczków była aż 7mm, to za grube, mi się najlepiej robi na 4mm, czasem 3 lub 5 ale nie 7....
Jakoś potnę ten czarny papier, potrzebuję właściwie krótkie paseczki to coś wykombinuję.
A ma być napis? Będę miała naklejki W Dniu urodzin i cyfry, albo wydrukować napis "W X Dniu Urodzin Adasia"....bo które urodziny on będzie miał?

Gosiu, jak zdrówko?
Sukienka Mai odebrana? Teraz pewnie próby się zaczęły?

Aga, kaszel minął już zupełnie?

Zapomniałam mój obrazek pokazać...
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

dzień dobry:-)
Wpadam tylko przywitać się słonecznie i lecę dalej dogonić niedoścignione... :witch
Później postaram się nadrobić zaległości i mam nadzieję, że popołudniu zaznam odrobiny spokoju.

Lepsze jutro obejmuje także wieczory i noce. Ale dopiero od jutra.
;-)
(...)

Udanego dnia! :kwiatek
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Awatar użytkownika
hurri
Kobietka Expert
Posty: 2290
Rejestracja: ndz sie 25, 2013 10:24 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: hurri »

Obrazek

Przez ostatnie dni nie miałam kiedy zajrzeć :P
Przepraszam!


Kasiu -
takie maile "niby" od banku mój maż dostaje bardzo często. Niestety są to próby wykorzystania ludzi, link tam podany prowadzi do zainfekowania komputera programem szpiegującym, wtedy hakerzy/złodzieje mają dostęp do Twojego konta.
Takich linków w takim mailu nie wolno klikać, bank nigdy nie skontaktuje się z nami poprzez maila, mogą telefonicznie, ew. wszystkie informacje ważne podane są na oficjalnej stronie banku na Twoim koncie.
Mąż zawsze takie maile kasuje, nawet ich nie czyta :)

Małgosiu-
nie mam głowy do szydełka. Ja pamiętam, ale wena kaput !

Aga-
nie wmawiaj sobie, ze jesteś jakaś gorsza!
Ja tam się np. świetnie czuje w roli Pani Domu, kocham to!!!
Ale pracy trzeba zacząć szukać ... :(
Ubolewam nad tym.
Obrazek śliczny ;p Ja już wiem gdzie moja wena twórcza się podziała :D hihihihi
nie no żartuję oczywiście :D



Halinko -
co tym razem będziesz robiła na włoskach? Ja muszę farbę położyć, bo mam już mega odrosty.




Agnieszka - pytałaś o próby... Więc próby zaczynamy od 9 maja :)
suknia już odebrana :)
Wczoraj Maja miała EGZAMIN ... :/ no comments normalnie,
no ale zaliczony - do Komunii dopuszczona :)



Miłego piatku!
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Hejka
Padam na twarz.....
Normalnie dopiero usiadłam a kręgosłup w d...ę mi wchodzi....
tzn położyłam się a nie usiadłam
Rano, już o 5.30 teść z teściową się darli na siebie i wszystkich pobudzili, normalnie do zabicia oboje.... pominę to bo nie będę się wkurzać.
Poleżałam do 7, wtedy zadzwonił budzik dla Marcela no i w sumie wstałam razem z nim.
Byłam sama w domu i stwierdziłam, że zrobię sałatkę warzywną bo już normalnie nie ma co jeść.... Nie, że nie ma bo lodówka pusta, tylko że na nic już nie mam ochoty.
wstawiłam jajka, marchew i ziemniaki i wziełam się za odkurzanie.
Odkurzyłam, pokroiłam sałatkę to już była prawie 11, jeszcze biszkopt upiekłam bo mam ochotę na ciacho.
Przed 13 zabrałam się za malowanie ławek na dworze, w końcu już wszystkie są pomalowane każda po dwa razy, jeszcze trochę farby zostało więc przy ładnej pogodzie po niedzieli jeszcze gdzieś poprawię.
Skończyłam malować, ugotowałam krem budyniowy do ciasta i skoczyłam do sklepu, wróciłam, dokończyłam ciasto i padam.
Oczywiście nie wspomnę ile przy tym było zmywania, ciągle coś.
Teście akurat na obiad wrócili, właściwie to ja obiadu nie miałam, ziemniaki do odsmażenia bo do sałatki ugotowałam więcej a teściowa kupiła ryby więc smażyła, ja jeszcze miałam wczorajsze kopytka to odsmażyłam.
I najlepsze, że po obiedzie wstałam i pojechałam do sklepu a ją zostawiłam ze zmywaniem ;) A co,uczę się w końcu od najlepszych ;)
Myślałam, że moje naklejki-napisy dziś przyjdą bo wczoraj były wysłane priorytetem.
No nic, ciekawe czy w poniedziałek poczta pracuje.
A moje kartki doszły? Aga, Tamirka?

Gosiu, no nauki przed komunią to mnóstwo, a u nas akurat proboszcz pytał bardzo sporadycznie na religii. Takie to szczęście nasze dzieci mają :) Co nie znaczy że się nie uczyły... co to to nie..... wszystko umiały.
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

Hejka
U mnie dziś słonecznie i ciepło ,chociaż rano jak jechałam do pracy auta byłyzamarźnięte.
No cóż w końcu wstałam krótko po 5.
Aga nie masz co po równywać siebie pracującej 2 dni do osoby robiącej to 4 miesiące,a nie myli się tylko ten co na tyłku siedzią/
Wiesz tysiak to mało ale jak jest umowa to i latka pracy lecą i nawet tysiąc miły ;-)
Gdzieś w sklepie oglądałam makarany i pisała prać ręcznie
Gosiu ja wiem jak postępuje bank dlatego nie klikłam ale powiem Ci ten meil był mego profesjonalny wyglądowo itp
No u nas próby od marca w pt o 15 super godzina no nie
Materiału mnóstwo ale jako tako nie ma egzaminu.
Halinko co tam u Ciebie??/
Tamirko????
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Witam . :) Jestem już w domu , do południa była u fryzjerki , włos obcięty , fryzurka zrobiona , i chyba nic nie będę więcej robić , czyli farbować bo mi i fryzjerka odradziła ,trwałe mi pochwaliła bo wyszła delikatna i wygląda tak jak bym miała włosy poddatne do kręcenia , później pojechaliśmy na targ , znalazłam nową panią z jajkami od szczęśliwych kurek , i będę do niej jeździła do domu , bo mieszka bardzo blisko bo tylko 7 km , więc jak narazie się cieszę ,później pojechaliśmy na cmentarz , umyłam pomnik i pozmieniałam kwiaty w ikebanie , to trochę czasu zajęło ,później takie drobne zakupy i powrót do domu żeby ugotować obiad , podszykowałam a właściwie przeglądnęłam trochę rzeczy na wyjazd , muszę się zorientować co jeszcze potrzebuję dokupić , pogoda dopisuje , jest ciepło i słonecznie , :)

Gosiu , już chyba odpuściłam sobie farbowanie , każdy mi odradza więc chyba taką zostanę siwą lekko szpakowatą babulinką :) U was trwają jeszcze próby do komunii a u nas 1 maja dzieci idą ,oby tylko ciepło było .

Kasiu , a ja nie mam prawa jazdy :( bo to za wysokie progi dla mnie , ale swoja kasę mam ,bo sobie nie wyobrażam żyć bez i się prosić o grosz . Adasiowi Ula wytłumaczyła że Biszkopt cierpiał i poszedł tam gdzie jest dobrze ale mi nie ma kto głowę zmyć więc sobie co wspomnę to ryczę :cry: No cóż taki ze mnie słaby człowiek , :(

Agnieszko więc masz już pięknie na dworze , ławeczki i stół masz już przygotowane na wypicie na powietrzu kawusi , no i obiadek też można sobie tam zjeść , żeby nie było tak daleko to bym sobie przyjechała żeby wśród świergotu ptaszków posiedzieć :) Rama z obrazkiem śliczna :) a co do laurki dla Adasia to on będzie teraz miał 6 latek to coś wymyśl .

Małgosiu , żyjesz ??? masz duże tempo życia , jak u was z pogodą ??? słucham polityki i mną szarpie , :evil: posłowie dostaną po 3 tysiące podwyżki , a nam wszystko idzie w górę , :evil:
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

cześć Dziewuszki:-)
Cały dzień piękne słońce, ale jeszcze trochę chłodnawo, a ponoć na weekend deszcze zapowiadają... :o
Nawet nie wiecie, jak ja się cieszę, że już piątek!
Co prawda jutro muszę trochę popracować, w sensie orzekać, ale to nic! Okazuje się, że specjalista wyznaczony na sobotę ma inne zajęcia i ktoś musi go zastąpić.
Ale co tam! Wszystkiego 2, góra 3 godziny i luzik!
Misio wykorzystał swój wolny dzień oraz piękną pogodę i umył dwa okna robiąc mi tym samym niespodziankę na koniec ciężkiego tygodnia.. :D
Teraz siedzę i obmyślam obiad na jutro, a przy okazji na niedzielę, bo nie chce mi się codziennie stać przy garach.
Byliśmy dzisiaj na drobnych zakupach i znowu nie mogłam wyjść z podziwu, że ludziom tyle rzeczy jest potrzebne na te kilka dni.. :roll:

Aga! kartki doszły! dzięki wielkie! :)
jak czytam ile Ty w domu robisz, to coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że praca zawodowa w wielu przypadkach jest dla kobiety błogosławieństwem, bo tego, co kobieta robi w domu i tak nikt nie docenia. A chłopu odpada argument, że tylko on pracuje i zarabia.
A Ty zasuwasz, jak mały motorek i jeszcze teściowa ciągle ma pretensje. Do bani takie na ramie broń!
Możliwe, że mam trochę nietypowego małża, który naprawdę ciężko haruje w tej hurtowni i jeszcze w domu sam z siebie zrobi, co trzeba. A czasami, co nie trzeba... ;-)
Ale po pierwsze: tak go matka nauczyła ( w przeciwieństwie do młodszego brata), po drugie: Misio ma pecha, że jego małżowina ma szlaban na tyle rzeczy, że tylko gotowanie i drobne robótki domowe wykonywać może. Inna rzecz, że małych dzieci nie mamy, bałaganić nam nie ma kto i na szczęście oboje dalecy jesteśmy od wszelkiej pedanterii.. :P

Halinko! Widzę, że przygotowania do wyjazdu ruszają pełną parą... :)
I tak wygląda, że będziecie mieli ładną pogodę, bo w końcu kiedyś ta wiosna musi przyjść!
A jeżeli tyle osób mówi Ci, że w niefarbowanych włoskach Ci do twarzy, to znaczy, że wyglądasz pięknie i tego się trzymaj!
A ja chyba znowu opitolę się na jeża... ;-)
Sytuacja polityczna niestety zmierza w niebezpiecznym kierunku i obawiam się, że pod koniec lata będzie bardzo gorąco.

Kasiu! prawa jazdy nie mam i w życiu mieć nie będę! Nigdy nie ciągnęło mnie za kierownicę i najlepiej czuje się na fotelu pasażera... :)
Ale uważam, że w dzisiejszych czasach prawo jazdy jest niemalże dla każdego "oczywistą oczywistością", a takie wyjątki, jak ja czy Halinka tylko potwierdzają regułę..
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

dzień dobry:-)
Słoneczko pięknie świeci na błękitnym niebie, może w końcu zrobi się ciepło, jak na maj przystało.
Jutro Święto Pracy, pojutrze Dzień Flagi, a we wtorek święto Konstytucji 3-go Maja. Oj! Będzie się działo!
A teraz kawka, szybki sprint ze ścierą i....."doro, doro.." ;-)

Kiedy zobaczysz, ilu cię wyprzedziło, uświadom sobie także, ilu kroczy za tobą.
(Seneka Młodszy)

Fajnego dnia! :kwiatek
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Witam :) . Słoneczko nie dało mi spać , pięknie świeci ,może wreszcie już zima pójdzie sobie za morze , Piję kawusię i myślę co by tu upiec , bo przecież tyle mamy świąt , :) Ula moja z rodzinką pojechała do teściów na trzy dni więc siedzimy sami , ;-) Miałam sobie posprzątać ale mi się nie chce , oj leń ze mnie wielki , wczoraj na internecie zobaczyłam jak babeczka z obrusów lnianych zrobiła sobie ścierki do naczyń , niby nic takiego ale ja o tym nawet nie pomyślałam a mam tych obrusów parę i leżą bezużytecznie , ścierek w kuchni nigdy nie za wiele , muszę tylko dać do obszycia na maszynie :)

Małgosiu , brawa dla Misia , piękną zrobił ci niespodziankę ,szał w sklepach jest wielki , zawsze przed jakimś wolnym to ludzie mają szał na zakupy , to nasza taka mentalność , :)
Ostatnio zmieniony sob kwie 30, 2016 1:02 pm przez malinka 61, łącznie zmieniany 2 razy.
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

Hejka
Słoneczko świeci ciut cieplej ale zimnawo.
Dobre i to.
Idę do pracy i już mam stracha będą tłumy i wszyscy na już na teraz i szybko,przyjdę w nocy mało zywa pewnie i wściekła.
Halinko Tamirko czasy się zmieniły to i prawko niezbędne kiedyś to był luksus fanaberia a teraz
Ja też się zarzekałam,że mowy nie ma ja i auto a teraz sobie nie wyobrażam
Gosiu ja też bym mogła być w domciu i się tym ogniskiem domowym zajmować ale niestety emerytury z tego nie będzie no i rachunki trzeba zapłacić sama wiesz jak jest
I po drugie mało kto docenia pracę w domu,dopóki sam jej robić nie musi
U mnie ciasta nie będzie o nie upiekę i trzeba będzie zjeść a tyłki rosną
Dlaczego gotowanie na parze ze względu na męża,musimy coś zmienić w diecie i to koniecznie
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Więc upiekłam biszkopt , przełożyłam kremem ale takim bez masła tylko krem zrobiony na mleku , wyszło pyszniutkie :P a że może pójść w biodra to juz inna sprawa , najważniejsze że mi to humor poprawia , :)

Kasiu , oj współczuję ci dzisiejszej pracy , ludzie by mogli już w sobotę po południu wypoczywać a nie szwędać się po sklepach , ale niektórzy mają to we krwi , żeby co dzień kilkakroć wejść do sklepu i cokolwiek kupić , mam przykład mojej sąsiadki :) a i tak w niedzielę jej ciągle coś brakuje , :D dieta to dla męża??? to poważne , kiedyś gdzieś czytałam co w takiej diecie dobrze robi ,muszę poszperać , bo jedzeniem też się leczy , tabletki nie zawsze pomagają , kurcze skąd to się bierze ???
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

cześć Dziewuszki:-)
Piękna sobota, piękna! Słoneczko świeciło uroczo, a na termometrze całe 14 stopni.. :D
A teraz podziwiam czerwone zorze na zachodzie:-)
Mam nadzieję, że jutro też pogoda dopisze i będzie można wyskoczyć gdzieś na "memłono" natury.

Kasiu! powodzenia i niech sobota pracowniczo nie dokuczy Ci zbyt mocno. :kiss2
Jako ciekawostkę mogę podać, że kiedyś eksperymentalnie przez dwa tygodnie tylko i wyłącznie gotowałam na parze skutkiem czego bez żadnego wysiłku waga spadła mi o 2 kilo, Misiowi ponad 3, a zgagi, wzdęcia i takie tam sensacje żołądkowe skończyły się, jak nożem chlasnął. Teraz też staram się przynajmniej dwa razy w tygodniu obiad "uparować", zwłaszcza rybę i warzywa.
I jeszcze chciałam powiedzieć, że w "Biedronce" są zarąbiste kefiry smakowe, soki owocowe, zwłaszcza gruszka z pietruszką jest pyszna, a karkówka na grilla po prostu rewelacja. Misiek takową nabył, bo go zaintrygowała, więc upiekłam mu w piekarniku i był w siódmym niebie..

Halinko! ciacho z kremem?! własnej roboty? Ech... dobrze, że Misiek o tym nie wie... ;-) On straszny łasuch na "kuchy".
A wy nie wybieracie się nigdzie w ten świąteczny czas?

Saszka, gdzieś Ty?
Envelo, Gusiu, Martusiu, Gosiu! Was też wołam! :)
bo Aga, to pewnikiem w Trójmieście...
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Dzień nam minął byle jak , wieczorem byliśmy w kościele bo jutro u nas dzieci idą do komunii , więc będzie blokada , zostawiamy miejsca dla komunistów i rodzin ,to takie zamieszanie , a za tydzień maja dzieci rocznicę , Byliśmy spacerowo ,szłam i sapałam :D ale dałam radę , szłam cała w bieli :D włos biały , portki białe , golfik ciut kremowy tylko biała kurtka miała paseczki granatowe , :) w drodze powrotnej musieliśmy wstąpić do Intermarsze po kawę bo by nam na jutro zabrakło , kurcze straszne kilogramy u nas idą , jednak ekspres jest niewydajny , ;-) chociaż kawka smaczna .

Małgosiu , moje ciasto to takie byle jakie ,takie na szybko ale smaczne, więc zapraszam , :) my nic nie planowaliśmy na te wolne dni więc nikomu nie będziemy robić zamieszania , bo to zawsze trzeba wcześniej zaplanować , niby mogliśmy jechać do Bielska ale to daleko ,w pobliżu mam kuzynkę ale ona dopiero w poniedziałek wraca z sanatorium , u brata już byłam tydzień temu , więc niech odpoczywa od nas , mamy zaproszenie do Częstochowy , ale jakoś weny brak , mogliśmy jechać do Uli teściów bo też nas zapraszali ,ale tam pojechało 6 osób to tez tak tłoczno a ja wolę spokój . ;-) W Biedronce nawet nie widziałam tych soków , kefiry wolę bezsmakowe , muszę popatrzeć za tą karkówką która polecasz .
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

dzień dobry:-)
Pogoda wymarzona na majówkowanie, że o pochodzie nie wspomnę.. ;-)
Zauważyłam, że obok polskich flag wisi mnóstwo unijnych i to w prywatnych oknach, a nie instytucjach.
Czyżby łopoczący znak protestu budzącej się świadomości Polaków?
Wszak dzisiaj dwunasta rocznica wejścia Polski do UE.. ]:-)
I mam nadzieję, że w niej pozostaniemy chociaż PiS robi wszystko żeby w miejsce europejskich standardów zafundować nam Białoruś czy inny Turkmenistan.. :P

Życie nie us­ta­je w zadzi­wianiu nas ironią.
(A.Sapkowski)

Pięknego świętowania! :kwiatek

ObrazekObrazek
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Witam , :) Niedziela powitała nas słonecznie , ach zaraz humor lepszy, oby tak było wiecznie , Piję już kawusię i oczywiście obok mam moje ciasto , słucham wiadomości , dramat , dziecko dwuletnie wypadło z okna, stan ciężki a matka i konkubent byli pijani , jacy to są ludzie nieodpowiedzialni , :evil: Słuchałam także o prezentach komunijnych , jestem przerażona wypowiadała się pani psycholog że to dorośli ścigają się żeby pokazać kto jest bogatszy ,zastaw się a postaw się ,a dzieci na tym cierpią bo po takiej uroczystości w szkołach jeden przez drugiego chwali się co dostał , a co mają powiedzieć ci co są biedni???? imprezy jak na wesele , po 60 i więcej osób , ot wielka głupota , w sumie nie ważne jest przystąpienie pierwszy raz do komunii tylko ucztowanie i prezenty, mnie też czekają jeszcze dwie takie uroczystości i już mam strach , :?
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
Avis
Gadatliwa Kobietka
Posty: 667
Rejestracja: śr lis 12, 2014 1:34 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Avis »

Cześć dziewczynki :)

Mówię od razu, że nie czytam zaległości, bo troszkę ich sporo. Nie zaglądam, bo troszkę roboty mam w domu, a i poszłam sobie dorobić przy sadzeniu drzewek, także całymi dniami mnie nie ma.

Dziś sobie odpoczywam w domku :) Na kolejne dni niestety poplanowane grille, a tak mi się nie chce :P Poleniuchowała bym ;)

U mnie w sumie bez zmian, teściowa daje popalić, ale teraz na cały dzień sobie pójdę do tych świerków to odpoczywam. Byłam ostatnio u siostry i wiecie co? Przyszło jej z providenta do zapłacenia 1400 zł i prawdopodobnie ten fagas wziął na nią pożyczkę... będziemy musieli coś z tym zrobić.

A tak o to sobie leniuchowaliśmy z Bartusiem :)
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Człowiek szuka miłości, bo w głębi serca wie, że tylko miłość może uczynić go szczęśliwym.

Obrazek
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

Odpoczywam :))))
Wróciliśmyą ze spaceru i lodów.
Ja poszłam na łąkę nazrywać mleczy na syrop,wkońcu sezon w pełni.
Julia pojechała z tatą rowerami do babci a ja pewnie zalegnę i poczytam.
Jutro znów do pracy ,to trzeba siły zbierać.
Ja z tym gotowaniem na parze do się zastanawiam czy warto zainwestować w parowar czy coś innego,opinie w necie różniste.
Tamirko biedronka ma dużo ciekawych produktów,ryb w dobrych cenach,soki,jogurty itp i powiem wam bardzo się pilnuje terminów ważności,wiadomo wszędzie pracują ludzie,ale większość produktów jest zdejmowana z półek dwa dni przed końcem terminu.
Twój Misiu miałby dobrze u mojej teściowej tam stale jest ciasto
Halinko co do komuni się zgadzam,przerost formy nad treścią,a czego się boisz,bać ja się muszę bo mnie to za rok czeka.
Ale u mnie bez szaleństw góra 25 osób i mam nadzieję,że będzie skromnie i rodzinnie,nie mam zamiaru spraszać ciotek i wujków,które widzę raz na parę lat.
Avis z Bartusiem wyglądasz słodko bardzo bardzo Ci do twarzy.
Mam nadzieję,że providenta odkręcicie ,ale chyba będzie ciężko,bo te firmy to sępy.
Pewnie miał jej dowód a podpis podrobił bez policji się nie obędzie.
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Dzień mija jak wszystkie inne , pojadłam,posiedziałam , pospałam , mąż nie dał się wyprowadzić ;-) więc nuda na całego , a samej włóczyć się też nie lubię :( smutny ten mój los , ale cóż żyć trzeba , czekam na wyjazd i tam sobie pospaceruję nad morzem , bo tutaj wokoło nie mam gdzie iść , niby park obok jest mały bo mały , ale okupowany jest przez menele z butelkami , :(

Agatko śliczny ten maluszek a ty przy nim :) kurcze , ciekawe jest z tym Prowidentem , na jakiej podstawie dali kredyt , strach w tym kraju żyć , no narobisz się bo to ciężka praca z tym sadzeniem , kręgosłup ciebie nie boli ,???

Kasiu , no boję się z moją konkurencją tamtej rodziny ,czyli synowej , bo to są tacy co postaw się , a ja nie mogę sobie pozwolić, mam swoją stawkę i nie zwiększę jej , bo u Adasia to spokojnie , to nie ma konkurowania ,gości jakiś dalszych też nie zapraszamy bo to wielka głupota , to nie wesele , ma być skromnie a nie hucznie , co do gotowania na parze to ci nie podpowiem , nie znam parowara , ale są tez takie wkładki do garnków ,
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Hejka
Czy ja kiedyś odpocznę?
Chyba jedynie za sto lat w trumnie.....
No oczywiście, jak Tamirka pisała, ja w trójmieście no i nie tylko...
W sobotę jużo 10.30 jechaliśmy na mecz Marcela do Gdyni, grali z najlepszą drużyną z ich tabeli, taka drużyna, do której jest ostra selekcja, idą tylko najlepsi (a nie jak u nas kazdy kto tylko chce grać), treningi mają codziennie to co się dziwić że mało kto im bramkę strzeli.....
Jechaliśmy właściwie z przekonaniem, że są bardzo marne szanse na remis ana wygraną to grubo poniżej zera. Tylko, żeby nie przegrać za wysoko.... Jesienią dowalili nam 6:0 więc wesoło nie było.
I słuchajcie, był tak fantastyczny mecz, że normalnie ustać nie mogłam w miejscu z emocji.
Jak gdynia strzeliła pierwszą bramkę to pomyślałam: no, zaczęło się....
Potem nasi mieli naprawdę przeogromne szczęście, bo powinno być więcej bramek, tylko jakimś cudem ich nie było.....ufffff
Z 1 połowy chłopcy schodzili przegrywając 1:0 więc pomyślałam że i tak dobrze jak na tak dobrego przeciwnika.
A w drugiej połowie, ich błąd, wykorzystany przez naszego kapitana i GOOOOOOLLLLLLL
i remis 1:1, teraz tylko choć utrzymać wynik do końca.....
matko, w ostatnich minutach to myślałam, że wbiegnę na boisko i im piłkę zabiorę.
Wszystko się działo pod naszą bramką, normalnie to nie wyglądało jak mecz tylko jakaś kopanina, nasi wszyscy na obronie, odkopywali piłkę od bramki, tamci chcieli do bramki... to było po prostu straszne....
W końcu sędzie odgwizdał koniec meczu...
Mówię Wam, remis z najlepszą drużyną to naprawdę jest wyczyn jakby wygrali ze wszystkimi innymi. normalnie tak cieszył że sobie tego nie wyobrażacie.
Oni myśleli, że przyjedzie taka drużyna z wioski, z 9 miejsca to oni spokojnie ich załatwią a tu proszę.....
Nasi schodzili szczęśliwi a na tamtych to trener się darł, oni nosy spuszczone na kwintę....
jak to, zremisować z 9 miejscem? toż to wstyd.....

Po meczu pojechaliśmy z Marcelem do tych naszych znajomych bo mąż już tam był...
No i tak wyszło że zostaliśmy u nich na noc.
Dziś rano wstaliśmy, zjedliśmy śniadanie i wyruszyliśmy do domu.
Byliśmy już właściwie blisko a ja mówię do męża, że nie chcę wracać do domu, ładna pogoda jest to może byśmy gdzieś pojechali?
Ja myślałam o Łebie a mąż wpadł na pomysł jechania do Malborka!!!!
Oczywiście ja kierowałam i mówię, matko, taki kawał on chce jechać?
Ale, że nigdy jeszcze na zamku nie byłam to mówię, jedziemy....
No i pojechaliśmy....
Od nas to jakieś 100 km drogi ale kawałek autostradą i 2 h byliśmy na miejscu.
Ludzi oczywiście już mnostwo, trochę postaliśmy sobie w kolejce do kasy a potem mąż poszedł zobaczyć w ogóle po ile są bilety.
Jak wrócił i powiedział, że bilet kosztuje 39,5 to żeśmy stwierdzili, że dać 120zł żeby zamek obejrzeć, to lepiej idziemy coś zjeść. Bo była już godzina jakoś koło 14, my tylko po sniadaniu a podobno chodzenie po zamku trwało 2,5-3 godziny więc my jak my ale Marcel już był głodny.
Kupiłam dwie pamiątki, żeby chociaż coś mieć z tego zamku
Poszliśmy do Sfinksa zjeść i zobaczyliśmy drogowskaz na park linowy.
Marcel bardzo chciał pojechać, no to zamiast do zamku pojechaliśmy do parku.
krótkie szkolenie i Marcel wszedł na przeszkody.... Były jakieś 3-4 metry nad ziemią ale niektóre były naprawdę trudne, widziałam jak się bał i naprawdę miał ochotę zejść. I co mi się podoba, że swój lęk przezwyciężył i zaliczył wszystkie 10 przeszkód.
Teraz na moje pytanie czy by jeszcze raz poszedł to mówi że tak, ale chciałby iść na zjazdy.
No i powrót, znów 2 h i dopiero w domu poczułam jak jestem zmęczona.....
Teraz już wykąpani i chyba pójdziemy szybko spać.
ogólnie dzień był bardzo fajny, trochę kasy żeśmy stracili ale przynajmniej już nie powiem, że nie byłam w Malborku ;)
A tam tylko Wy wiecie że na zamek nie weszliśmy ;)
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

cześć Dziewuszki;-)
Poświętowałam, co się zowie! Pojechaliśmy sobie z Misiem, gdzie nas koła zaniosą i wylądowaliśmy w Orłowie. Tam tez jest molo, ale dużo mniejsze niż w Sopocie, za to jest zarąbisty klif, na który osobiście wlazłam.. :D Pospacerowaliśmy po plaży, potem po lesie, wpadliśmy do Domku Żeromskiego na pyszną herbatkę i nieoczekiwanie zrobiło się popołudnie. A że nigdzie sie nam nie śpieszyło, to jeszcze tranzytem przejechaliśmy przez gdańską Starówkę, ale wystraszyły nas tłumy ludzi i w sumie tylko poszliśmy przywitać się z Neptunem. A wracając zajechaliśmy do Gospody Szadego na obiad i przy okazji kupiłam sobie wędzonego pstrąga z ich własnej wędzarni. Jeszcze ciepły był, a pyszniutki, że coś! :slini_sie:
Potem, już na miejscu na chwile do teściów i w końcu dotarliśmy do domu.
Nogi mnie bolą okrutnie, bo na ten klif trzeba było się wdrapać i to całkiem wysoko, ale co tam! Pobolą i przestaną, a wspomnienia zostaną:-)

Gusiu! na miejscu siostry zgłosiłabym roszczenia Providenta na policję. Takie firmy nie znają litości i jak nie płacisz, to firma windykacyjna zaraz puka do drzwi i wtedy nie ma zmiłuj! lepiej się zabezpieczyć zgłoszeniem na policje, a dopiero później dogadywać z Providentem mając już stosowne zgłoszenie w ręku. A Bartuś słodziak do schrupania!

Halinko! to poleniuchowałaś sobie całkiem zacnie. :) I dobrze. A komunią się nie przejmuj, bo jak Kasia słusznie zauważyła, w dzisiejszych czasach to ewidentnie przerost formy nad treścią. I w nosie miej, co ludzie powiedzą! Nie ma chyba głupszej rzeczy, jak zadłużyć się na taką np. komunię tylko po to żeby pokazać, co to nie ja! Kiedyś na komunię dostawało się medalik, zegarek, rower i tego typu prezenty, bez szaleństw i nadęcia. A teraz ludziom dobrobyt we łbach namieszał i małpiego rozumu dostają.. :P
Tak dotleniłam szare komóry, że popełniłam kolejny tekst na bloga..http://paszkwile.blogspot.com/2016/05/j ... tedze.html ;-)

Kasiu! to prawda, że w Biedronce niektóre rzeczy są na prawdę fajne, piszę "niektóre", bo wszystkich nie znam.. ;-)
a te kefiry smakowe, to rewelacja zwłaszcza chrzanowo-szczypiorkowy!
Co do parowara, to kupiliśmy przez internet za chyba 105 zł i wcale nie żałuję.. :)

Aga! gratulacje dla Marcela za mecz i pokonanie linowych słabości! zuch chłopak!
I powiem Ci, że malborski Zamek zwiedziłam swego czasu bardzo dokładnie i jeżeli nie jesteś fanką Krzyżaków, to nie masz czego żałować... ;-)
Prawie 4 godziny chodziliśmy po zamkowych dziedzińcach i komnatach, nogi mi uszami wychodziły i też mogę powiedzieć, że Malbork mam zaliczony.

Idę zalegać, bo jutro do pracy, a jestem tylko ze stażystką, więc trochę roboty będzie.
Mój osobisty barometr czyli starcze gnaty mówi mi, że pogoda idzie ku lepszemu, w sensie że chyba w końcu ciepło będzie.. ]:-)
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
tamira
Super Gaduła
Posty: 1242
Rejestracja: czw lis 27, 2014 8:53 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: tamira »

dzień dobry:-)
Aż chce się wstawać, gdy takie piękne słoneczko za oknem... :)
Mam nadzieję, że chłody i mrozy już za nami i nawet "zimna Zośka" zrobi nam miłą niespodziankę.
Niespiesznie popijam kawę i szykuje się do roboty, oby dzień spokojnie minął... ;-)

Jeśli czegoś nie wolno, a bardzo się chce, to można

Dobrego dnia! :kwiatek
Obrazek
Wiosna, wiosna! Wiosna, ach to ty!
Awatar użytkownika
Avis
Gadatliwa Kobietka
Posty: 667
Rejestracja: śr lis 12, 2014 1:34 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Avis »

Witam się poniedziałkowo :)

My dziś świętujemy, ogarnęłam w domku i niedługo zbieramy się na grilla, a jutro znów do nas się zjeżdżają... Nie lubię takiego świętowania, ale cóż.
Jeszcze Pan od sadzonek pocieszył mnie, że na środę mam 3, 5 tys sztuk do posadzenia, no ale to chłopcy mi pomogą, może jakoś damy radę :)

Kasiu może kiedys się pochwalę takim zdjęciem ze swoim maluszkiem ;)
Na odkręcenie providenta są szanse, no ale trzeba twardo z nimi gadać. Prawdopodobnie wziął tą pożyczkę przez internet i jedynie można udowodnić tak, że siostra nie dostała przelewu na swoje konto. Trzeba próbować.

Halinko tak jak pisałam, musiał jej mieć dane z dowodu i wziął przez internet. Telefon na nią wziął też nie płacił, przyszło jej i teraz ta pożyczka, ciekawe co jeszcze... Oj powiem Ci, że boli mnie kręgosłup, bolą nogi, bo jednak to cały dzień na zmianę nachylona, albo w kucki, no ale coś trzeba robić i fajnie jak jakiś pieniądz wpadnie ;)

Aga ale wycieczkę rodzinną mieliście i to się liczy :) A czy byliście na tym zamku czy nie, to już bez różnicy ;)

Tamirko widzę, że i Ty bardzo aktywnie świętowałaś :) No chyba dziś miała z mama załtawiać to z tym providentem. Windykacja jedynie będzie mogła na konto wejść, bo ona nic na siebie nie ma... Mam nadzieję, że uda się jej to odkręcić.

Miłego dnia wszystkim :)
Człowiek szuka miłości, bo w głębi serca wie, że tylko miłość może uczynić go szczęśliwym.

Obrazek
Zablokowany

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Snappy [Bot] i 1 gość