Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Miejsce na dyskusje nie związane z pozostałymi tematami.
Zablokowany
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Witam :kwiatek . Pogoda okropna , rano było jeszcze jako tako a teraz zaczęło siąpić z nieba , rano pojechałam po jajeczka , u tej kobiety co zawsze biorę ,dostałam ostatnie 20 , a w planach było 60 . tyle co tydzień u niej biorę , później byłam po odbiór specyfików w aptece , i wstąpiłam jeszcze do warzywniaka po buraczki(10 kg) i już się gotują , więc praca zapewniona . :cooking :girlactive Zaraz biorę się za ugotowanie obiadku , chyba zrobię zupę koperkową i naleśniki , część zupy na wynos bo Ula dzisiaj późno wraca . Wczoraj upiekłam placek drożdżowy ze śliwkami i dzisiaj została końcówka , porozdawałam żeby mnie nie kusiło.
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
hurri
Kobietka Expert
Posty: 2290
Rejestracja: ndz sie 25, 2013 10:24 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: hurri »

Malinko miłej pracy w kuchni :)

Też myślę, jeszcze z 10 kg buraczkó do słoików włozyć ....
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Ja mam dobry przepis na buraczki , wstawiłam do przepisów , polecam , sąsiadki moje jak je spróbowały to teraz wszystkie te robią , chętnie dzieci je jedzą , gotuję w niezbyt wielkim garnku i to tak na cztery razy mi wejdą , jeden już ugotowałam i obrałam i wstawiłam drugi ale chyba męża zaraz wyślę po duży do piwnicy bo mi cały dzień zejdzie a czasu mi szkoda .Uściski dla Tomusia .
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
myszka28
Super Gaduła
Posty: 1544
Rejestracja: ndz wrz 29, 2013 6:46 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: myszka28 »

Witam kobietki.mmm buraczki mniami uwielbiam pod każda postacią :) ja robiłam paprykę w zalewie miodowej pyszotki
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

No wreszcie usiadłam i chwilkę odpocznę , buraczki ugotowane , połowa już w słoikach a reszta czeka na dowóz słoiczków , myślałam że tego więcej będzie .
Myszko , ja papryki nie znoszę więc nie zaprawiam ale wiem że takie są przepisy , z miodem super a czy nie ma smaku miodowego ???
Bubel , ja myślałam że 10 kg to dużo a tego jest niewiele , zawsze buraczki dostawałam więc nie ważyłam a w tym roku mieli moi mało więc poszłam do warzywniaka i kupiłam , wielkie było moje zdziwienie kiedy zobaczyłam w reklamówce że to prawie nic . Po niedzieli znowu pojadę po następna partię . :kwiatek :lol:
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
myszka28
Super Gaduła
Posty: 1544
Rejestracja: ndz wrz 29, 2013 6:46 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: myszka28 »

Malino nie ma smaku miodowego tylko zalewa jest słodkawa ale też nie za mocno,ma tylko lekko słodkawy smaczek :)
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

Hej
Kobietki właśnie dostałam wiadomość,że zmarła ta moja kuzynka co chorowała na raka.
Jak ciut ochłonę to się odezwę.
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Kasiunia, tulę Cię jak tylko mogę najmocniej.... nie ma tu ikonki która by odpowiadała takiemu strasznemu zdarzeniu....
Jedynym pocieszeniem w tym nieszczęściu jest to, że już nie cierpi... Ale co z tego, skoro teraz cierpi więcej osób....

A u mnie.... kicha, pogoda okropna, zimno, deszczowo to i ludzie z domów nie wychodzili i ja jak zawsze piątki miałam najlepsze tak teraz piątek był najgorszy z całego tygodnia. Mam nadzieję że jutro będzie lepiej i przyjdą jutro.
Byłam dziś u mojej małej sąsiadeczki bo jej babcia chciała kwiata - dużą zamię to jej dziś kupiłam i przywiozlam. I wiecie jak ona się dziś do mnie uśmiechala.... Jest taka śliczna... już ma 2 miesiace i tydzień i już robi się taka "konkretna", już nie jest taka krucha że aż strach ją wziąć na ręce. A za miesiąc to już calkiem będzie "fajna".
Awatar użytkownika
myszka28
Super Gaduła
Posty: 1544
Rejestracja: ndz wrz 29, 2013 6:46 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: myszka28 »

Kasiu bardzo bardzo mi przykro tulimy mocno Ciebie a dla kuzynki światełko (*)
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Kasiu , wielkie współczucia , to straszne dla rodziny a zwłaszcza dla matki , dla chorej to ulga w cierpieniu , w środę będzie rok jak moja mamcia zmarła , chociaż ja to bardzo przeżyłam ale zawsze pocieszałam się że ulżyło jej w tych okropnych cierpieniach , Dzisiaj byłam zapłacić za mszę w rocznicę śmierci ,
Agnieszko , u nas po południu wyszło słoneczko ale ziąb straszny , a do tego wietrznie . Ja się pokrzepiam :drinkwine bo już padłam po tej robocie , ale cieszę się że już coś mam do przodu . :)
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
myszka28
Super Gaduła
Posty: 1544
Rejestracja: ndz wrz 29, 2013 6:46 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: myszka28 »

Zazdroszczę Malinko zapału do stania w :cooking :girlactive ja jakoś ostatnio weny nie mam
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Myszko , ja to wszystko robię na siłę , juz mi zapał dawno minął , kiedyś to było inaczej ale siły już nie te . :(
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
myszka28
Super Gaduła
Posty: 1544
Rejestracja: ndz wrz 29, 2013 6:46 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: myszka28 »

Szkoda że tak daleko mamy do siebie może połączone siły by efekt dały i siła zmieniła by sie w przyjemność
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

No widzisz , tak to jest , odległość zawsze jest przeszkodą , zawsze mi córka pomagała ale w tym roku ma dużo godzin w szkole , ostatnimi czasy to ona była jak Pudliszki , tak się zawsze z niej śmiałam . :lol:
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
myszka28
Super Gaduła
Posty: 1544
Rejestracja: ndz wrz 29, 2013 6:46 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: myszka28 »

:lol: :lol: :lol: zawsze z kims się lepiej pracuje :) ja zawsze ze swoim M wspólnie obiady robimy on jest świetnym kucharzem :)
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

No a mój do kuchni się nie garnie , nie lubi gotować ale jeść to tak , duży sukces jak zrobi sobie kolację , w kuchni to on tylko robi kawkę , rano i popołudniu , i to wszystko , ale dobrze że inne sprawy robi , bo odkurzanie , wieszanie prania, ubieranie pościeli i takie inne sprawy które wymagają siły to do niego należy ,jedynie to gotowanie którego nie znosi to jego minus
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Cześć laseczki :)
Biegnę oznajmić że drużyna Marcela zdobyła dziś trzecie miejsce w turnieju :polska
I w listopadzie będą jeszcze jakieś dwa turnieje ale takie że wiecej drużyn z różnych miast przyjedzie i każda drużyna ma zapłacić 200zł. Naszych chłopaków jest 18 więc wyjdzie tylko parę złotych (uffff).

Dużo nie popiszę bo mąż mówi że jedziemy do Gdyni...
8-)
Awatar użytkownika
myszka28
Super Gaduła
Posty: 1544
Rejestracja: ndz wrz 29, 2013 6:46 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: myszka28 »

Gratulacje dla synka :) oby tak dalej :polska :polska
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Witam . :kwiatek Pogoda u nas dopisała , było słonecznie chociaż zimno , rano było tylko +1 Dzień minął leniwie , poczytałam sobie książkę , jutro idę na imieniny do Uli , więc znowu będzie rozpusta i jak tutaj schudnąć . :( Wściekłam się bo ten sąsiad wariat który mieszka nad nami , nabrudził nam na balkonie , pełno błota , znowu mamy problem , zaczyna się zimno ciekawa jestem jak to będzie z nim w zimie , czy nadal będzie otwierał okienka na klatce schodowej .
Agnieszko , gratulacje dla Marcelka , możesz być dumna, ale jak mają takie osiągnięcia to warto takie pieniądze w ich rozwój zainwestować . :polska
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
myszka28
Super Gaduła
Posty: 1544
Rejestracja: ndz wrz 29, 2013 6:46 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: myszka28 »

Malinko ja za chuda jestem to zabiorę parę kg od Ciebie :)
U nas tez słonecznie było choć dość chłodno
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Myszko , jak by to było dobrze żebym mogła oddać moje sadełko i to dużo bo aż 10 kg , co zwalę moje kilogramy to po krótkim czasie jak bumerang wracają , kiedyś też byłam chudzieńka a teraz moje hormony już tak nie działają i jest jak jest muszę ten swój nadbagaż nosić :cry: :cry: lubię słodkości a zwłaszcza ciasto i to moja zguba , :cry: :cry: Ja mam słaba wolę . :patyk
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
myszka28
Super Gaduła
Posty: 1544
Rejestracja: ndz wrz 29, 2013 6:46 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: myszka28 »

Malinko to ja wezmę te 10 kg bo mi gdzies tyle brakuje do normalnej wagi :) mam 167cm a ważę zaledwie 52kg :shock: i ile bym się nie objadała to nawet grama nie tyję.
Ja też jestem z tych co słodkości pożera w kilogramach
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Słonko , ja za młodu też byłam chudzieńka , po drugim dziecku ważyłam tylko 50 kg , i czas zrobił swoje , jestem po operacji ginekologicznej i waga powindowała w górę i nie ma na to rady , śmieję się że wystarczy łyk wody i waga leci w górę :lol: Wzrostu toja mam tylko 158
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
myszka28
Super Gaduła
Posty: 1544
Rejestracja: ndz wrz 29, 2013 6:46 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: myszka28 »

u mnie za pare lat zobaczymy jak to będzie na razie stoję w miejscu ,w ciąży przytyłam aż 30kg to dużo ,bo przed ciążą ważyłam 45kg jak szłam na porodówkę to płakałam że nigdy nie zgubie sadełka waga pokazała 76kg :shock: :shock: a tydzień po porodzie ważyłam już 53kg
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

No to szybkie było tempo spadku wagowego , ja już na nic nie liczę , oby tylko zdrowie mi dopisywało to będzie dobrze , ja jestem z tych leniwców , nie lubię ćwiczyć , chodzić za wiele też nie i to też są skutki , kupiłam sobie rower , i co ?? parę razy wsiadłam po długim nie jeżdżeniu , dwa razy upadłam i koniec z jazdą , tylko mój mąż ubolewa nade mną że był wydatek niepotrzebny , może na wiosnę ruszę znowu do ataku . Teraz stoi sobie w piwnicy , według mnie kupiliśmy zły tak mi się wydaje , bo rama jest ciut za duża jak na mój wzrost , takie jest moje odczucie .
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Zablokowany

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości