Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Miejsce na dyskusje nie związane z pozostałymi tematami.
Zablokowany
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

Hej
Matko jaka u mnie pogoda od rana znów lało i 8 stopni zimnisko jak w marcu.
Ale to wiadomo ja mam urlop to jak może być pogoda :) jedyny plus taki że wstałam dziś koło 11,no obudziłam się wcześniej ale poczytałam pokokosiłam się pod kołderką.
Nie pamiętam już kiedy tak poleniuchowałam.
Na obiadek mięso na płocie+ kasza+suróweczka
Gosiu ja wiem,że może być obciążona dziedzicznie oby nie,niby dziś już jest dużo lepiej ale katar ją męczy.
Nie mam jej w domu to napisać konkretnie nie mogę
Moja córka po raz pierwszy pojechała bez mamy,tylko z dziadkami a jak to z dziadkami ;-) mówią,że wszystko ok.
Powiem wam,że tęsknię :oops: brak mi tych ciepłych łapek na szyi i przytulania na dzień dobry,no koniec bo sie rozkleję.
U nas Gosiu mam mądrą panią doktor,nie zapisuje leków bez potrzeby,bardzo ostrożnie z antybiotykami sobie poczyna.
No teraz jej nazapisywała ale wiadomo na wyjazd i to zagranicę nie puszczę dziecka z witaminą C.
Mam nadzieję że ten nowy wasz lekarz przestanie Majkę faszerować czym nie trzeba
A z tymi wycieczkami to u was faktycznie dziwnie,u nas załatwia nauczyciel i kto chce to jedzie i tyle.
Halinko no to miło spędziłaś wczoraj dzień,Ci Twoi znajomi nie wynajmują czasem tych domków???
Agnieszko dobrze,że nie pojechali do tego zoo bo w taką pogodę to zero frajdy,pytałam o dino park bo tam jest on na terenie zoo.
No i most wiszący nad rzeczką przed którym staliśmy pól godziny bo ja się bałam przejść,kurcze ten mój lęk wysokości,nawet mąz mi fotke na nim zrobił
Jak tam ząb i głowa,przestało Cię boleć
Chyba zrobię placek z truskawkami i galaretką a dziś może upiekę kruche ciastka coś mam wenę,oby nie minęła
Lobelko Roksanka wyrośnie,pewnie niedługo pójdzie do przedszkola,to trochę odpocznies i się zdystansujesz
Matko a po co tobie Chodakowska,Ty laska jesteś
My z Mazikiem w zeszłym roku miałyśmy z nią przygodę ale jakoś nie zadziałała na nas
Na mnie jeszcze Julii chrzestna wyzywała że obciążam za dużo stawy no i się rozeszło po kościach
Kris ale piękny av
Hada bidulko masz jakiś przewidywany koniec tej harówki
No a przyjazd mamy to sama radocha
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Witam . :D Ja już po obiadku ,miałam schabowe , ziemniaczki i kapustkę zasmażaną , teraz mam chwilkę czasu więc sobie zasiadłam przed komputerem żeby do was napisać , Pogoda brzydka , pochmurnie i zimno . :( zakupy zrobione , jutro wyjeżdżam do syna więc nie będzie mnie do soboty wieczór . Zaraz będę piekła babeczki dla wnusi , muszę ugotować kapustkę żeby tam zawieźć , trochę popakować bo rano już jedziemy , dzisiaj jeszcze czeka mnie przymiarka u krawcowej mam być o 17 i tak gonię bez przerwy , mąż pojechał a Natalka do szkoły muzycznej a ja czekam żeby wypić kawusię .

Kasieńko oni nie mają takich domków do wynajęcia , bo na tej wielkiej posiadłości maja jeden domek taki dworek drewniany z bali , który jeszcze rozbudowują na poddaszu , a drugi murowany ale już mały , niekiedy robią tam takie spotkania dla dzieci szkolnych ale jednodniowe , ale dokładnie nie wiem jak to się ma , to jest blisko was bo koło Antonina , wioska Kozy , :D a co to za mięsko na płocie ??????? Przyzwyczajaj się do tego że kiedyś Julcia wybędzie i z domu , to jej pierwszy wyjazd bez ciebie ??? najtrudniej to znieść pierwszy raz , a opiekę ma dobrą bo jest z dziadkami a ty teraz wypoczywaj , zrób sobie domowe SPA , zrelaksuj się :D :D

Gosiu a na co jest uczulona Majeczka ??? kurcze teraz tyle osób ma na coś uczulenie , dawniej nie było o tym słychać a teraz ta chemia dookoła nas to zabija odporność u człowieka :(

Krzysiu , w twoim wieku już masz depresję , uśmiechnij się nawet do siebie przed lustrem , to od razu humorek wróci , szkoda czasu na smutek ,bo młodość szybko mija . Głowa do góry . :D :D

Hadi , jak już mamcia wróciła to czasu masz więcej a co masz za szkolenie ???

Agnieszko czy już imprezujesz ??? czy pieczesz dobroci ???
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Hejka :)
Nie dziewczynki, ja nie imprezuję bo teściowie już rano jechali m.in do Gdyni i wrócą najwcześniej ok 20 bo dziś jest rocznica śmierci teścia mamy i oni jechali na mszę.
Ja tylko upiekłam dziś biszkopt,resztę skończę jutro bo teściowa miała mi kupić składniki do ciasta. Robię Shreka ale w wersji czerwonej. I nie wiem co jeszcze bo na pewno będzie tort ale jedno ciasto jeszcze trzeba będzie zrobić. Ja myślę o serniku na zimno z kawałkami galaretki w środku.

Kasia, pisz tu szybko co to jest mięso na płocie???
A więc jednak Julka pojechała...a na jak długo?
No wiem że miałaś agregat ale pisałaś że mąż ogląda (chyba)
Ty mówisz że u nas w zoo jest park dinozaurów? W takim razie jesteś lepiej poinformowana niż ja bo ja o tym nic nie wiem. Byłam w zoo jakieś 5-6 lat temu ostatnio... w Dzień Dziecka i to był zły pomysł bo pół Gdańska tam ciągnęło i dłużej staliśmy w korku i kolejce do kasy niż chodziliśmy po zoo.

Halinko, ale masz fajne dni :) Tu wyjazd, tam wyjazd... a nie siedzenie w domu i sprzątanie,gapienie się w tv jak ja....
Obiadek miałaś dziś pyszny. Ja miałam kurczaka z ryżem i fasolką szparagową (jeszcze zeszłoroczną oczywiście). Pierś zrobiłam w papirusie na patelni,no coś pysznego :)

Gosiu,no kurcze jak alergia to teraz co, testy? Leki....odczulanie...
Co to za lekarza miałaś co faszerował dziecko lekami, antybiotykami... Nasza lekarka zawsze najpierw inhalacje zapisuje, nawet dorosłym. I dopiero jak nie działają to wtedy leki.

Martuniu, no nareszcie jesteś.... Tak się zastanawiam nad zachowaniem Roksanki... z czego to wynika.... Ona próbuje na ile może sobie pozwolić więc nie daj się....

Kris, a gdzie ten mój słodki bobas? A taki śliczny był...
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

Oj dziewczyny mięso na płocie to żeberka :D :D
Ale smaki mamy różne nie znosze mięsa w tym papirusie,może dlatego że ja mało używam sztucznych przypraw a tam tego dużo.
Halinko pisałaś o domkach więc pomyśłalam że wynajmują,może ich znajdę w internecie,bo czasem szkoła szuka fajnej miejscówki na taki jednodniowy wyjazd.
Tak to pierwszy taki wyjazd Julii i powiem wam,że jak wyjeżdżał młody a jeździł z dziadkami od 3 roku życia to odpoczywałam a teraz tęsknię za tym moim lelkiem i przylepkom :D
Aga pyszne te placki robisz,wyśłij mi trochę nie będe musiała piec ;-)
Myśmy byli w zoo 3 lata temu i tak do góry było wejście do dino parku,nie byliśmy bo mała już miała dosyć,ale to wszystko na terenie zoo.
Halinko szczęśliwej drogi i udanej wizyty
Gosiu no właśnie na co Majka uczulona?????
Aga po niedzieli wracają
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Hadassa »

Halinko, ano mama wróćiła ;)
a szkolenie mam z zapytań SQL
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

Hej
Nie pchać się, nie pchać dla każdego znajdzie się miejsce :happy :happy :happy :happy
U mnie dziś ciut ładnie tzn nie padało i wyszło słoneczko z tej okazji wyprałam młodzieży pościel,naszej mi się już nie chciało może po niedzieli.
No i mówiłam Aga dawaj placki,to nie,a ja swoje zepsułm żeby nie napisac dosadniej
Teraz oglądam Sopot i zajadam truskawki.
no i tyle czekam co tam u was
Halinka pewnie się cieszy wnusią a Aga już imprezuje czy jutro,kurcze za dużo masz tych imprez i nie mogę się połapać
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

Hejka
U mnie piękna sloneczna niedziela
Wczoraj podobnie nawet znajomi którzy przyjechali na kawę się smiali,że mamy układy do góry :D bo wszystkie soboty zimne a my trafiliśmy idealnie z pogodą
No i na spokojnie szło posiedzieć na dworze.
A wczoraj od rana meksyk,okazało się że te burze co przeszły połamały nam śliwkę na ogrodzie a że ona rośnie z tyłu to dopiero po paru dniach się zorientowaliśmy.
Mało tego zagięło nam dach na budynku gospodarczym ,więc mąż z kolegą wczoraj wstawiali tragarze i prostowali wyszło idealnie
Ja miałam ciut więcej pracy bo wiadomo faceci chcą zjeść
A co babiszony u was???
Aha moje dziecko jest tak zachwycone że przedłużyło pobyt :D
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Witam . :D Wróciłam i odpoczywam , dla mnie to droga daleka , nogi jak nigdy mi popuchły , byłam przerażona że tak może być ale 2,5 godzin siedzenia bez ruchu dało wynik :( Pogoda słoneczna , cieszy mnie, nie jest za gorąco ale cieplutko i tak mi to odpowiada :D Teraz zjedliśmy rosół a za dwie godziny zrobię dopiero drugie danie , bo żołądek jest napełniony i daję mu odpoczynek :D Ania zachorowała , kaszel i katar ale bez gorączki więc nawet na ogródek nie wyszliśmy :( ale pobawiłam się z nią i znowu jestem zadowolona ,oni tutaj będą za tydzień ale my musimy jechać do teściowej więc widzieć się nie będziemy :(

Kasiu ,tak myślałam że mięso na płocie to będą żeberka ale teraz tyle nowych potraw się robi i zwątpiłam czy o to chodzi , bardzo lubię pieczone ale muszą być chude . :D a to ta burza wam takie szkody porobiła ??? szkoda śliwki no i dachu bo to niesie za sobą koszty , dobrze że kolega pomógł wam naprawić, zawsze to we dwoje szybciej idzie . Widzisz Julcia pojechała i jest zadowolona , a ty się nie martw bo dziecko jest szczęśliwe , a to jest najważniejsze :D

Agnieszko , szkoda że nie ma takiego taśmociągu od ciebie do mnie bo bym zawsze może jakiś kawałek ciasta dostała :D ty tyle dobroci pieczesz a ja tylko smakiem się zadowalam :(

Hadi nic mi ten skrót nie mówi , jakie to szkolenia ale jak trzeba to niestety trzeba się dokształcać a najgorsze to końcowe egzaminy po nich :(
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Hadassa »

Halinko, bez egzaminów.. to z ue.. dla samego paperka...
a szkolenie... jak zadać pytanie by dostac odpowiednią odpowiedz :)
tak to najłatwiej wytłumaczyc.. oczywiście od programu ;)
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

No to Halinko spędziłaś miło czas,wybawiłaś się z Anią,pewnie już duża z niej panienka???
No kolega to taki cieślo-budowlaniec,więc pojęcie ma a przy tym bardzo życzliwa osoba i przezabawnie opowiada ja to się tak uśmiałam,że aż mnie brzuch bolał.
Ja żeberka też lubię chude upieczone w piekarniku a jaki mi sosik wychodzi lepszy niż z wołowiny,mniam
A musisz do tej teściowej jechać za tydzień nie możesz za dwa????
Niedzielę spędziłam leniwie głównie czytając ,ale tak mi się oczy zamykały że przysnęłam na jakieś pół godziny.
Hada takie czasy im więcej papierków tym lepiej
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Kasiu , Ania będzie miała 5 latek , ładna dziewczynka , oczy duże czarne , włoski kręcone tez czarne , ach napatrzeć się nie mogłam , fajnie rozwinięta no i rozpieszczona :D :D wyjazdu nie za bardzo mam jak przełożyć bo 14 czerwca są urodzinki Adasia a już szwagier nagabywał żeby przyjechać , a to jej już wiek (93 lata ) i jakby coś nie daj Boże to byśmy mieli na sumieniu , a i tak syn będzie miał mało czasu bo już na rano w niedziele ma wyjazd służbowy do Łasku więc będzie taki wpad i wypad , przyjeżdża po regały do piwnicy Ja niedzielę przesiedziałam z książką w ręku , coś mi ciśnienie wzrosło do 150 /90 i miałam mały krwotok z nosa , :( ach to życie :( :(

Hadi każdy papierek jest ważny , dobrze że nie kończy się to egzaminem bo to jednak zawsze jest stres :(
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

Hejka
Dziś bolesny powrót do pracy i obowiązków,rozleniwiłam się :)
Od rana zimno i od ok 13 pada,masakra co za wiosna,niby zapowiadają upały,tylko te skoki temperatur są fatalne.
Wczoraj oglądaliśmy kabarety w Sopocie,matko jaka lipa może 2-3 kawałki dobre ale reszta tak naciągana,że aż przykro.
Ciekawe jakie były ceny biletów?
Nudno mi bez tej mojej małej kokoszki :(
Halinko jak ciśnienie???no tragiczne nie było ale jednak to pierwsze stanowczo za wysokie.
Teściowa Twoja jak już pisałam tylko zazdrościć tych lat jako takiego zdrowia itp masz rację jedźcie tym bardziej że masz imprezowy czerwiec bo i Adaś i męża i Twoje urodziny i pewnie jeszcze coś o czym zapomniałam.
To wyobraź sobie jak moi rodzice teraz w aucie do Hamburga ok 9 godzin,masakra jakaś
Hada kocz już te kursy i wracaj,tęsknimy
Aga a Ty waćpanno gdzie się podziewasz????mam przyjechać przypomnieć o obowiązkach ;-)
Kris,Lobelko,Gosiu ????? :papa: :papa: :papa:
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Witam . Ja tak na krótko bo muszę poleżeć , dostałam o 13 godzinie krwotok i to tak wielki że nosem i gardłem waliło , szybko mąż zawiózł mnie do lekarza do laryngologa i to dzięki Monice bo zatrzymała lekarkę już wychodzącą do domu , wpadłam zakrwawiona bo nawet przebrać się nie mogłam , założyła mi tampon do nosa i zaleciła zrobienie szybko wyników na krzepliwość przed wzięciem tabletek i na wariata wpadłam do prywatnego laboratorium i wyniki jutro przed wizytą lekarską , a ciśnienie nawet było nie takie tragiczne bo 135/90 ale okazało się że pękła mi duża żyłka w nosie , o i taki mój los , zdarzyło mi się to pierwszy raz , mąż okropnie się wystraszył , chciał dzwonić po pogotowie ale ja do szpitala bym nie poszła , a tak to od razu do specjalisty trafiłam , ale dobre to że będę żyła :D :D :happy

Kasiu już niedługo a twoja kokoszka przyjedzie , ale będzie radość , no a wrócić po przerwie do pracy to dla wszystkich jest ból . :D U nas też dopiero po południu zaczęło padać , jest zimno , brzydko :( :( Sopotu nie oglądam , poziom obniżył się bardzo i to od wielu lat jest tak źle :( Tak czerwiec mam znowu obciążony , imienin ful ale teraz zastanawiamy się jak to ze mną będzie i wszystko zadecydujemy w czwartek czy pojedziemy :) No i dziewczynki nam zaginęły :(
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Hejka,
ano zaginęłam w tej robocie,imprezie itd...
W piątek rano musiałam jechać z teściami do notariusza,no i jak wyjechaliśmy po 10 tak wróciliśmy ok 16.30 a tu jeszcze dwa ciasta miałam do roboty i to takie gdzie trzeba czekać aż galaretka stężeje....
No i mi się czekać nie chciało i na sernik na zimno wylałam taką płynną a za chwilę jej na serniku nie było, wszystko uciekło gdzieś no to szybko robiłam drugą. A potem okazało się że ona spłynęła całkiem na dół i wyglądał pięknie. Galaretka, sernik,kawałki truskawek,sernik,truskawki i galaretka. No gdybym tak chciała spacjalnie to pewnie by nie wyszło ;)
Mało tego, teściowa jeszcze upiekła dwa serniki, jeden płaczący (dla niektórych zwany z rosą) a drugi taki bez spodu,sam tyko sernik. Dla niej nowość więc wszystkim mówiła że nowoczesny a jej własna mama ją zagięła że taki to ona kiedyś też piekła ;)
Goście przyjechali już w piątek,tzn córka z mężem no i dobrze bo w sobotę od rana roboty pełno to nam pomogła....
No i jeszcze dziś koleżanki były ale tylko poszłam zjeść i nie siedziałam z nimi.

Halinko, o matko, a od czego ta żyłka pękła? Coś lekarz mówił skąd to się mogło stać? Rany, ale się pewnie wystraszyliście....

Kasiu, no kabareton lipa, Mariolkę mieli dać....
Wysłać ciasta paczką? Taką expres24? ;)
A jakie chcesz? Sernika? Bo tego płaczącego nikt nie ruszył.... a jeszcze tort był....
Awatar użytkownika
Kris
Samiec
Posty: 2457
Rejestracja: śr sty 23, 2013 8:39 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Kris »

Hej babeczki :)

Wróciłem :D na wasze nieszczęście :)

Niestety żadnej z Was nic nie odpisze bo od czytania tego wszystkiego strasznie mi się w głowie pokiełbasiło i wszystko mi się myli:)
Na swoją obrone powiem że was kocham :D :D :D :D

Postaram się już na bierząco pisać co i jak :)

A tak na marginesie chciałem sie pochwalić w imieniu mojego brata że będzie miał synka :D :D
Super bo celował w chopaka i teraz już będzie miał parke :)
Miłość odbiera rozum tym, co go posiadają,
a daje tym, co go nie mają.
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

Hejka
U mnie znów leje i zimnisko :evil: :evil: wkurzyć się można na maxa
Niby zapowiadają ciepło ale pewnie bedzie z 30+ to znów zdechnąć þójdzie
Znów muszę coś wymysleć na obiad,pojecia nie mam co,mogliby Ci moi panowie odpuścić i ze dwa dni w tygodniu obiadów nie jadać ;-)
Aguś ten sernik musiał wyglądać bajecznie :slini_sie: :slini_sie: :slini_sie: tak oczywiście wyślij mi paczka 24 na pewno dojdzie po tygodniu :(
A tak lubicie serniki że tyle ich pieczecie????fakt można zamrozić
Mariolkę powiadasz,to by coś było ale ich skeze znam więc musiałoby być coś nowego
Halinko ale mnie nastraszyłaś wiem jak taki krwotok wygląda,bo moja babcia miała ale skoczyło się szpitalem,tamponami w nosie i o ile pamiętam powodem były pękające żyłki
Zdrówka kochana zdrówka
Tego samego Marzenka Ci życzy bo z nią wczoraj gadałam
Kris no wreście jesteś na nasze szczęście :D
Gratulacje dla brata i bratowej,to się chłopak wstrzelił ;-)
Oglądałeś w niedzielę koncert orkiestry z Wiednia pod pałacem ......jakimś tam nie ośmielę sie napisać :D
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Awatar użytkownika
Kris
Samiec
Posty: 2457
Rejestracja: śr sty 23, 2013 8:39 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Kris »

Hej chochliczku :)

Dziękuje, tak jest brak się spisał. Ale musi chłopak nadrabiać za brata :D
Nie oglądałem koncertu bo byłem u chrześniaczki z prezentem na dzień dziecka i nie było kiedy oglądać. Poza tym przyznam Ci się szczerze że nawet nie wiedziałem o tym koncercie :D

Co do obiadu mogę Ci zaproponować kurczaka po meksykańsku, paluszki lizać i na pewno by im posmakowało :)
Miłość odbiera rozum tym, co go posiadają,
a daje tym, co go nie mają.
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Hejka,
No jedna zguba się znalazła :happy :happy :happy
Idziesz w moje ślady, ja też mam bratanicę i teraz bratanka :baby
No i Krzysiaczku nie wiem jak reszta ale ja Cię też kocham :fallinlove :fallinlove :fallinlove

Halinka dziś chyba leży... ano leż kochana i odpoczywaj no i zdrowiej....

Kasiu, aj taka nasza głupia rola że trzeba wymyślać co na obiad. Jak się już wie,to się robi ale najgorzej wymyśleć...
To nie tak że my lubimy serniki bo ja aż tak nie przepadam, teść lubi ale chodzi o to, że teściowa nauczyła się go piec i teraz umie tylko sernik i zebrę, nic innego nie umie więc sama piecze w kółko ten sernik bo mnie przecież nie poprosi abym coś upiekła.
Dziś poszła pielić w ogródku, to niech sobie pieli, mi nic nie mówiła to niech sobie robi sama,dla mnie lepiej.
Ja ugotowałam ziemniaki,odgrzałam botwinkę i tyle. Ja nie jadłam bo botwinki nie lubię a poza tym jadłam obiad później z Marcelem. A ona po nich pozmywała, tzn talerze, potem nawet pochowała je do szafek a garnki po ziemniakach i zupie zostawiła. Ale co ja się dziwię? Przecież to normalka. Bo jak ja sprzątam to wszystko a ona wybiórczo,to,co chce.
Awatar użytkownika
Kris
Samiec
Posty: 2457
Rejestracja: śr sty 23, 2013 8:39 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Kris »

Hej Cula :)

Tak najwidoczniej ide w Twoje ślady :)
Ech Ty to masz z tą jędzą. A co to garnki to już nie nalezy pozmywać samo to się zrobi :)
Kurcze nie wiem jak Ty z nią wytrzymujesz , podziwiam Cie
Miłość odbiera rozum tym, co go posiadają,
a daje tym, co go nie mają.
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

Kris koncert był ok 24,ja na niego trafiłam przypadkiem.
Aga też sprzataj wybiórczo ;-)
Uwielbiam botwinkę a nigdy nie robiłam
Halinka w szpitalu :(
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Hadassa »

a co się Halince stało ??
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
lobelia85
Extra Kobietka
Posty: 288
Rejestracja: sob sty 04, 2014 5:16 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: lobelia85 »

Hej hej hej!!!!!
Melduję się i ja :D
Ło matko, Halinka w szpitalu?????? Pewnie znowu się ta krewa pokazała???? Kurcze, oby nic poważnego... :cry: Moja babcia też to miała kilka lat temu, od ciśnienia podobno....
Aga, mi możesz tego z rosą podrzucić, bo tyle razy próbowałam i nigdy mi ta rosa nie wychodzi....A serniczki uwielbiam :slini_sie:
Kasia, a widzisz, jak się córa rozkokosiła. A Ty odpoczywaj, bo jak wróci, to pewnie nadrobi ;-)
Krzysiu, ja Ci powtarzam, żebyś się do roboty brał a nie się dobre geny marnują ;-) No i gratulacje dla brata ;-)

Jeśli o mnie chodzi, to zalatana jestem. Planuję mały remoncik jednak, bo Mała już mi tak ściany załatwiła, że wstyd nawet patrzeć...Czekałam do rozwodu, bo przecież meble mieliśmy podzielić, ale K. ciągle gada, że się nad tym nie zastanawiał, więc uznałam, że wszystko jest moje i niech spada. Jakby co gadał, to mogę mu powiedzieć, że przecież on wziął samochód, to mnie i dziecku się reszta należy. Był w niedzielę u Roksanki, ale już znowu jakiś taki bucowaty, bo ktoś mu tam powiedział, że się z kimś spotykam i już się to wielmożnemu panu nie spodobało, bo mnie przecież nikt miał nie chcieć....
Nadal nie ma odzewu odn pracy, chociaż porozsyłałam CV gdzie mogłam, no ale nie tracę wiary ;-)
Jeśli o sprawy sercowe chodzi, to byłam na kilku randkach,ale jakoś tak....P. nadal za mną ubiega, zagaduje, ale tak tez na dystans....Jest między nami ta atmosfera flirtu, która jest tak strasznie fajna....Chyba tęsknimy za sobą, no ale zobaczymy, co los przyniesie...
Mała ciut się poprawiła, ale to tez od dnia zależy. Te pogody tak chyba na nas działają....Kupiłam Roksance sandałki, to znowu zimno i deszcz....brrrrr...
Pozdrawiam Was wszystkie cieplutko :kiss2
Kto nie ma odwagi do marzeń, nie będzie miał siły do walki...

Obrazek
Awatar użytkownika
Kris
Samiec
Posty: 2457
Rejestracja: śr sty 23, 2013 8:39 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Kris »

Bry dzień :)

Chochliczku o tej godzinie to ja już raczej nie zauważyłem niczego w tv :)
Tym bardziej że wtedy byłem po bieganiu. A kiedy biegam to wieczorem godz koło 23 to już ledwo kontaktuje tak mnie spanie ścina :)

Lobelia ( w końcu nie przekręciłem Twojego nicku :D )
haha oj tam wiesz jak to jest, jak się szuka to się nie znajduje. Dlatego czekam aż jakaś księżniczka sama wpadnie w me ramiona hahaha
Mówisz że coś Cię ciągnie do tego P :D Niech się chłop wykarze :)
Miłość odbiera rozum tym, co go posiadają,
a daje tym, co go nie mają.
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

hejka
No wreście nie pada,ale za to duchota jak na burzę,już sama nie wiem co lepsze.
Cos mi sie porobiło z prądem w domu bo nie mogę podejść do zlewozmywaka,ani gazówki bo "kopią"mąż wróci musi zajrzeć.
Kupiłam dzis truskawki powiem wam nie dosyć że cudnej urody to jeszcze pyszne takie słodko truskawkowe.
Lobelka co za remoncik planujesz ?????jakieś malowanko????
A P niech się teraz mocno stara jak takiego ptaszka z garści wypuścił
A Twój exs mąż to pies ogrodnika sam nie skorzysta drugiemu nie da :D
Trzymam kciuki za pracę
Sernik z rosą trzeba po wyciągnięciu z pieca położyć na zimnej np posadzcce.
Aga no to ma talent ta Twoja teściowa ;-) a z komunikacją to faktycznie macie problem.
Kris no widzisz ja nocny marek to wszystko obczaję
Widziałam,że biegasz podziwiam,nigdny nie lubiłam to takie męćzące ;-) :D
Lobelka ma rację marnujesz materiał genetyczny :D :D :D
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Hejka :)
Dopiero doczytałam że Halinka w szpitalu? Coś z tym krwotokiem?

Pojawił się Kris to i Marta się pojawiła ]:-) ]:-) ]:-)
Ach, ten P.... sam nie wie co chce ale Ty widzę jednak nosisz go w serduszku.
Ha ha, Kasia pyta o remont bo ona w tym specjalistka ;)

Kris,ja też nie wiem jak wytrzymuję z teściową... dziś powtórka z rozrywki.
Poszłam odprowadzić rano Marcela do drzwi, zajrzałam do kuchni a tam w zlewie i na obu szafkach dookoła poustawiane po ich śniadaniu. Ja w tył zwrot i do łóżka. Ona potem sama weszła do kuchni i zmywała. Potem po obiedzie ja zmywałam ale teścia jeszcze nie było więc ziemniaki zostawiłam w garnku. Potem teściowa mu odgrzała,pozmywała po nim a garnek zostawiła :diabel
Wczoraj wieczorem zagotowała mleko, potem garnek wstawiła do zlewu, zalała wodą i tyle. No i co? I mój mąż go wieczorem umył!!!!! Po mamusi to on pozmywa a po sobie już nie. No a mamusia myśli że ja tak chętnie po niej zmywam i dlatego mi zostawia. Bo przecież w życiu by nie podejrzewała że synuś pozmywał.
Może wyda Wam się śmieszne lub żałosne że mi chodzi o to zmywanie ale uwierzcie mi, że jakbyście tak prawie codziennie mieli to też byście oszaleli....

Kasia,ja przyjeżdżam na truskawki, weź da mnie zostaw,już pędzę.
A wiesz jak mi rosa wychodzi?
Bo ta piana nie może być równa,ja łyżką robię takie szlaczki i wtedy rosa zawsze w tych zagłębieniach wychodzi. No a z tym wstawieniem w zimne to też racja.

A u mnie nic nowego, Marcel jutro jedzie na wycieczkę do sea parku pod Łebą, takie fokarium,byliśmy tam 1,5 roku temu.
Na rowerku jeżdżę,trzeba latem jakoś wyglądać....
Zablokowany

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Alexa [Bot] i 1 gość