Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Miejsce na dyskusje nie związane z pozostałymi tematami.
Zablokowany
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

Wróciłam z bajkolandu :)
U mnie się ciut ochłodziło trochę pokropiło do padania to daleka droga,znów zapowiadają upały.
No zastanawiam się z tą sukienką czy licytować wiecie tak żeby mieć w szafie?????
Pomyślę.
Halinko bo to tak jest jak się wyjeżdża na zabiera człowiek pierdół a auto z gumy nie jest
a macie bagażnik na dach?????
bo to fajne rozwiązanie.
U Agi dom jest dziadkóœ żywią ich dziadkowie i to oni powinni zrobić porządek z towarzystwem a zwłaszcza wyprostować nie wnuki tylko ich rodziców a swoje dzieci,dla mnie niewyobrażalne ja jak jadę na chwilę do sklepu to pytam mamy czy przypilnuje wkurza mnie taki postępowanie że ktoś musi
No z plecakami granda wyobraź sobie Aga że potrafią być 80zł droższe niż pozostałe wzory
Julka mega szczęsliwa Jogoda też bo ma taki sam,a w realu jeszcze lepszy bo motylek brokatowy :D :D :D :D :D
Powiem wam że chłopacy są prości w obsłudze za to baby od małego straszne,moja ma tak wyrobiony gust pogląd wie co chce,ze czasem padam
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Kasiu , na dach bagażnika nie mamy tylko bagażnik na rowery taki z tyłu , zawsze nam miejsca starczało ale w tym roku jedzie z nami Ula a tak to zięć wiózł swoje bagaże , myślę że źle nie będzie ,te leżaki ważą tylko 2 kg to i dźwigać nawet na plaże (o ile będzie pogoda ) nie będzie problemu , U nas popadało nawet po obiedzie , jest chłodniej , cały dzień pochmurnie :(
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

Hej
U mnie buro i taki deszczyk pada drobniusi ale jakki miły :D
Szkoda Halinko,że nie mieszkasz bliżej albo mój mąż już nie jeździ do Wrocławia,bo mamy i chętnie bym wam pożyczyła
Na rowery też mamy ale taki do góry
Może ktoś znajomy ma taki bagażnik i wam pożyczy fajna sprawa a miejsca nigdy za wiele :D
A jakie ty kupujesz te leżaki????
Ja mam taki

Obrazek
Tylko bez daszku
No to Halinko chyba mamy podobnie urlop :D bo ja też zaczynam od połowy miesiąca się byczyć
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Witam . :D Wróciłam z zakupów targowych ,mąż mi kupił bluzeczkę i to na siłę bo mu się spodobała i mowy nie było żebym nie przymierzyła , u Uli zjedliśmy śniadanko i dostałam telefon że pod domem czeka kurier z paczką z bonprikxu , więc szybko był powrót , zaryzykowałam i zamówiłam sobie dwie bluzki i pudło :( :( , za duże pomimo że patrzyłam na ich tabele rozmiarów , więc muszę zwrócić bo są za obszerne pod pachami :( :(

Kasiu , ja leżaki zamawiałam takie składane z rurek , każdy wazy tylko 2 kg , w ubiegłym roku brat męża taki miał i był bardzo fajny tyle że nie miał podłokietników a my zamówiliśmy sobie z nimi , taki to na ramię się zawiesi i nie ma takiego ciężaru , mi się podobały takie duże ale waga ich jest aż 8 kg to za ciężkie do noszenia , te które ty tutaj pokazałaś to widzieliśmy w ubiegłym roku na plażach , tez mi się podobały tyle że mi było by ciężko wstać bo podpórkę niestety muszę mieć , za ciężki tyłek i kolana nie te :( :( :( bagażnik na rowery mamy z tyłu ,taki na hak , mąż w ubiegłym roku kupił wydał bardzo dużo forsy , bo ponad 3 tysiące i teraz wściekły jest bo ja nie chcę jeździć ale zabiera rowery bo Natalka czy Ula będą jeździły :D Kasiu a ty gdzie będziesz spędzała urlop ????
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

Fajnego masz męża :D chociaż mój jak się na coś upre to masakra kupuje i mam w tym chodzić ile już awantur o to było
Halinko ja mam niefajne doświadczenia z bon prixem,sparzyłam się parę razy niby na obrazku ok a jak przyjdzie to takiejakieś bylejakie
Teraz mi się buty podobają i kuszą
o te
http://www.bonprix.pl/style/czolenka-na ... return=ref
U nas z urlopem to kiepsko K nie ma bo wiadomo najwyżej dzień dwa to może wtedy skoczymy do Karpacza bo samej jakoś mi się nie chce
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Kasiu , ja dwa lata temu zamawiałam bluzeczkę z zorżety i jest super , bardzo ja lubię a te co teraz to na obrazku sa fajne , takie koszulowe ale za wielkie pod pachami , no i w rzeczywistości to inaczej wyglądają , no nic zwrócę :( ten link nie otwiera mi się :( no kiedyś mój mąż kupił mi w brew mojej woli taka rozpinaną sukienkę , nie było lustra na targu ( czasy odległe ) stwierdził że dobrze wyglądam a w domu wielka rozpacz bo była na osobę większą i obszerniejszą a że był upał to szybko i do domu , no nic nosiłam ją po domu a dzisiaj razem z Ulą zadecydował , zaraz wyciągną portfel i zapłacił , więc nic nie miałam do gadania ale teraz mi się podoba :D Fajna , przyjeżdża 3 razy w tygodniu , taka babeczka z bardzo ładnymi rzeczami , chyba ma butik , są to rzeczy dobrej jakości i u niej już dużo kupowałam :D Czyli wy lubicie góry ??? a ja tylko morze , tam żyję , :D
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
lobelia85
Extra Kobietka
Posty: 288
Rejestracja: sob sty 04, 2014 5:16 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: lobelia85 »

Hej hej hej!!!!!!!
Aga, mama moja jedzie do Jastrzębiej Góry, ale to z klubu seniora to z koleżankami tylko, bez taty :roll: Oni tam fajne wycieczki maja i to za parę groszy, bo teraz jadą na tydzień to za 200zł i do tego 80zł za autokar tylko. No ale obiad jest w to tylko wliczony, także śniadanie i kolację na własną rękę, no i jakieś atrakcje ewentualnie. Tak czy inaczej opyla się 8-) Co do tych dzieciaków u Was, to brak słów normalnie.... A potem się dziwią, że 15 latka w ciąży :o O ciasto robiłam od razu. Pycholandia normalnie!!!! Następnym razem też z 1,5 porcji zrobię i na blachę :P Zastanowiło mnie tylko, że to w sumie na surowo te jajka i margaryna są :o No ale wszyscy żyją, także git ]:-)
Kasiu, plecak i sukienka suuuper!!!! Link do butów mi się nie otwiera :cry:
Halinko, czystka piję sumiennie raz na dzień. Póki co nic mi nie jest, także dobrze :ok: O taki mąż, to skarb ;-)

Co do mnie to po pierwsze mała skumała i zaczyna powoli wołać na nocnik. Wczoraj nawet kupkę zawołała i zrobiła. W szoku byłam. Po domu jej w majtkach narazie nie puszcze, bo raz, że dywany wszędzie a dwa, że ona wiecznie w łóżeczku się bawi albo na nowej wersalce, to szkoda. No ale postępy są :happy
Po drugie wrócił motyw P. i S., ale to napiszę kiedy, jak się coś wyklaruje :serca
Po czwarte w końcu się ochłodziło i można normalnie oddychać. Rano nawet tak przyjemnie mżyło :happy
Po piąte dzisiaj byłaby nasza piąta rocznica ślubu, no ale tylko byłaby....Troszkę mi smutno nawet z tego powodu, ale cóż....
Coś miałam jeszcze napisać, ale zapomniałam, więc zmykam, paaaaa :papa:
Kto nie ma odwagi do marzeń, nie będzie miał siły do walki...

Obrazek
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Hejka
Halinko, ano jak pójdziemy na swoje to na noclegi na pewno nie będą przychodzić i myślę że nawet do łazienki czy kuchni to nie bo oni przecież są u babci więc to do nich będą chodzić a ja będę wolna :)
Domek do którego oni przyjeżdżają ma w zasadzie jeden pokój taki że 4 materace jeden obok drugiego się zmieści. Potem jest pomieszczenie na kuchnię ale że nie jest wykończone to stoją tam nasze dwie kanapy, tzn w sensie nasze że jeszcze z Gdyni ale czekają na nasz dom. I stoi stolik więc oni tam sobie przeważnie grają w gry.
Na taki wyjazd przydałby się Wam taki samochód jak my mamy... Wtedy każdy po dwie torby by mógł mieć i nawet duże leżanki :)

Co do wczasowiczów to wczoraj rozmawiałam z teściową, czy oni w ogóle się pytali czy ich córka może tu zostać to teściowa powiedziała że jej się nikt nie pytał, ale ten jej tata się pytał teścia. Teściowej tylko ta mama powiedziała: to do zobaczenia za 2 tygodnie. A teściowa spytała czy ona wytrzyma, na co jej mama że jak nie to w Gdyni ma babcię i niech wtedy do niej jedzie.
A powiem Wam, że oni to całkiem jak w domu są bo nawet normalnie pranie wrzucają do kosza i wczoraj teściowa prała, ja szłam wieszać, no co biorę ciuch a to wszystko ich.... Naszych to były dosłownie po parze majtek i jedna moja bluzka. To też się dziwiłam co ona pierze bo ja prałam dzień wcześniej.... no a to ich rzeczy.... I jeszcze musiałam wieszać jej białe koronkowe stringi.... i różowe majteczki.... no bez przesady....
A jeszcze teściowa powiedziała że przecież nic nikomu (czytajcie: córce) nie może powiedzieć bo zaraz będzie obraza.
No więc oni wściekli trzymają obcych 2 tygodnie, żywią, opierają itd ale nic nie powiedzą bo się córunia obrazi.
To powiem Wam że jak przyjeżdżały wnuki od ich pierwszego syna to na sniadanie przychodzili ze swoim chlebem, serek, nawet keczupem i tylko brali od nas toster i robili sobie tosty i jeszcze ja z Marcelem dostaliśmy po toście. Bo im głupio było nas objadać. I ostatnio na grilla kiełbaski przywieźli i mięso z dzika (bo jednego tata poluje). No i byli od piątku do niedzieli. To takich wczasowiczów można mieć co tydzień nawet.
Przy grillu posiedzieliśmy, pogadaliśmy, pośmialiśmy się i było fajnie.
A tu? O czym ja mam z nią gadać jak ja dla niej starsza pani jestem?
Przedwczoraj teściowie byli calutki dzień w Gdyni, mąż wział tego siostrzeńca do lasu żeby im pomógł, Marcel poszedł na boisko bo koledzy po niego przyszli a ja zostałam sama z nią w domu... I ja siedziałam w swoim pokoju a ona w salonie grała na laptopie... Niby razem w domu a jednak osobno.
I jeszcze przez te dwa tygodnie korzystają z mojego internetu!!! A dwa tygodnie to połowa miesiaca to niech się dołożą do abonamentu, co to ma być?

Halinko z bonprixem to jest tak że trzeba zawsze zamawiać rozmiar mniejszy niż się nosi. Ta tabelka to jest do kitu... Kiedyś zamówiłyśmy bluzki to od razu rozmiar mniejsze i były w sam raz.

Marta, normalnie stawiasz mi kawę za podpowiedź.... wczoraj to usłyszałam z ust Kasi (no prawie bo sms mi napisała) a dziś ja piszę to Tobie :) Jak Roksi nauczy się wołać całkiem na nocnik przez moją radę to normalnie paczkę kawy mi wysyłasz.... napiszę Ci potem jakiej ]:-) ]:-) ]:-)
Już wiem co miałaś napisać.... bo jeden wątek Ci zginął.... teraz nie mam podglądu na posty więc nie jestem pewna który ale chyba jest: po drugie..... a potem zaraz po czwarte...... :angrywife :angrywife :angrywife
Widzisz, mówiłam że ciasto pyszne :cooking :cooking :cooking Dla dziewczynek, które by chciały przepis to dałam Marcie przepis na ten sernik na zimno na mleku, dawałam Wam chyba też kiedyś.
No mówisz wątek S i P wrócił.... ale jestem ciekawa..... no a miałaś sobie dać spokój z chłopakami.... to tylko tak się mówi.... a rzeczywistość wychodzi inaczej jak go zobaczysz i serduszko szybciej zabije.

Ale epopeję dziś Wam piszę..... kto to będzie czytał.....
Wczoraj obudziłam się o 9.... tak, o 9... A na 10 trening więc zaraz wstałam, śnaidanko, włoski i trzeba było zaraz jechać.
Za 15 dziesiata wsiadam do auta a tu niespodzianka...... nie odpalił. Akumulator siadł i nawet nie kręcił. I co teraz? A akurat żaden z dwóch jego kolegów nie jechał, tylko Marcel sam.
No i Marcela bym wcale nie puszczała ale musiałam jechać do banku za oc zapłacić. Więc szybko za telefon i dzwonię do sąsiadki (mamy Zosi) to pojechała ze mną. Bo mąż w Gdyni a teść też już dawno gdzieś pojechał.
Zawiozłyśmy Marcela, podjechałyśmy do banku i zalatwione. Potem Marcela mąż odebrał jak wracał. A auto długo stało w garażu więc się rozładowało tym bardziej że ten akumulator już najnowszy nie jest.
No ale wróciłam szybciej, teściowa miała w planach robić surówkę taką w sloiki. Marchew miała już obraną, poszłyśmy do ogrodu zerwać ogórki, całe dwa wiadra miałyśmy, matko, ręce całe pokłute....
Wtedy te ogórki obierałyśmy, tylko te większe a mniejsze poszły do słoików na kiszone.
Wtedy trzeba było obrać cebulę. A na końcu mąż przywiózł kapustę i wtedy mieliliśmy maszynką wszystko. Tylko ogórki sama pokroiłam w plasterki bo mi się nudziło.
I powiem Wam wyszło tyle tej surówki że nie było takiej miski żeby się zmieściło. Mamy taką dużą wanienkę, taka miska prostokątna w której kąpałam Marcela jak się tu wprowadziliśmy, to ona była pełna od ogórków, marchwi i cebuli. A gdzie jeszcze 5 główek kapusty?
Bo jak już robiłyśmy to od razu większą porcję i wyszło nam 5 porcji czyli 10kg kapusty, a ogórków na oko i reszty też.
Słoików wyszło 60 sztuk. Ale teściowa ma westfalkę i tam gotowała. Na zaprawy to dobra rzecz bo ile gazu zaoszczędzone.
Jak będziecie chciały przepis na surówkę to Wam podam. Bo przyszła taka koleżanka nam pomogła to wzieła przepis, potem przyszła Zosia z mamą to też wzięły przepis i wszyscy będą robić :)

A jak już po robocie, po gościach sięgałam do zamrażarki i zobaczyłam nie wiem nagle skąd wielką warstwę lodu to jeszcze o 20 rozmrażałysmy lodowkę.... Jak skończyłyśmy, przeprałam sobie rybaczki ręcznie bo do pralki nie było więcej prania i przyjechali jedni znajomi i siedzieliśmy do 22 na dworze.

A teraz mąż w końcu kupił Brosa na komary do prądu i nie mam już pobudki o 4 na walkę. Chociaż jak wczoraj zgasiłam światło to bzyczał jeden i myślałam że będzie morderstwo rano ale nie.... A bros całą noc był włączony, może on sam padł.... no nie wiem. I bez pobudki o 4 obudziłam się po 7, chwilę poleżałam, poszłam do łazienki i od tamtej pory piszę..... ALe trzeba pomalu wstawać bo już 8.30 a na 10 znów trening.

Co do pogody to w czwartek fajnie 25 stopni i pochmurno więc słońce nie prażyło, wczoraj do południa było słońce, potem chmury przyszły i fajne powietrze było a dziś niby mają być upały... i jutro też.
Patrzyłam na pogodę 16-dniową to myślę że Marcelowi urodziny wyprawię 13 albo 14 bo wtedy ma być słone i ciepło. Bo jak ma mieć kolegów to lepiej na dworze niech są a nie w domu. Bo co w domu będą robić.... A on chce całą kasę zaprosić (tak ostatnio wszyscy proszą), tzn samych chłopaków i jeszcze dwóch takich co się co roku proszą to w sumie 10 ich będzie... Już pomału muszę coś mysleć bo wiadomo, wakacje to nie każdy akurat będzie w domu...

No dobra, kończę moje przynudzanie.
Jak Marta się bała kto jej nowelkę będzie czytał to ja tym bardziej....
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Witam :D . U nas pochmurnie , szykuję się do fryzjera bo już najwyższy czas ,włosy są za długie , myślałam że wytrwam jeszcze jeden tydzień ale nie bo już zaczynam straszyć . Dzisiaj Kacperek wyruszył na pielgrzymkę , oby tylko nie padało a i nie prażyło słońce .

Martusiu ,super udało się twojej mamie z tym wyjazdem , to bardzo tanio a i czas super . Roksanka widać pojętna dziewczynka , jeszcze trochę i odzwyczai się od pampersów i ile zaoszczędzi się pieniędzy , Czystek pij , jest naprawdę dobry :D Czekamy na wieści o P i S :D :D :D ]:-) ]:-)

Agnieszko ale się ucieszyłam że od rana miałam co czytać , :D :D Czekam jak będziesz miała swój domek to i ja się zmieszczę na nocleg :D :D :D :D z Kasią się zbierzemy i przyjedziemy na te twoje ciasta :D :D No z tym zakupem z bonpriksu to się teraz przejechałam bo poprzednią bluzkę jak kupiłam to był strzał w dziesiątkę a teraz to wielkie rozczarowanie , no cóż będę miała nauczkę , My samochód mamy nawet duży bo mamy skodę oktawię i dla nas był wystarczają cy nawet w ubiegłym roku li rzeczy do siebie braliśmy a teraz to zabawki Adasia , dużo miejsca zabiorą , no i teraz leżaczki schowają się po bokach , myślę że źle nie będzie :) Kiedyś robiłam bardzo dużo zapraw a teraz to już nie mam komu , mam też dużo przepisów na sałatki takie z ogórków , zaprawiać będę tylko buraczki :D Dobrze że masz tą koleżankę która ci pomogła , to bardzo ważne , przynajmniej Marcel zdążył na trening :) :)
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Halinko, ano zapakujecie się i w skodę :) Mąż tak wszystko poukłada żeby się zmieściło :)
Ano pewnie że razem z Kasią przyjedziecie :happy :happy :happy Salon mam ogromny więc nawet materace się zmieszczą obok kanapy.

Wiecie co, ja z tą moją teściową nie wytrzymam...
Siedziałam sobie na kibelku a ona mówi do Marcela zawołaj mamę niech mi tu pomoże. No to mówię Marcelowi że jestem w łazience. No wiadomo, że od razu nie podciągnę gaci i nie polecę. Ona chciała słoiki z ogórkami wynieść do piwnicy, no a to mogło poczekać jeszcze minutę.
Za chwilę poszłam na taras, skąd trzeba było je zanieść a ona już poszła po teścia, żeby on jej pomógł. No i idą a ona mnie nie widząc mówi do teścia: Bo Agnieszka miała mi pomóc ale siedzi w łazience, ja nie wiem co ona tam robi.
Ale to było takim tonem, że ja na jej zawołanie nie leciałam od razu. No a ile to minęło? Tyle co ona zdążyła pójść po teścia i z nim wrócić.
Na to ja nie wytrzymałam i mówię, że jak to co robiłam w łazience, srałam!!! Tak, dokładnie tak jej powiedziałam.
A ona do mnie że tata już jest to zaniesie z nim. No to mówię że przecież mogę zanieść (one były w skrzynce więc we dwie osoby trzeba było je wziąć).
I tak całą drogę do tej piwnicy się kłóciłyśmy.
Bo ona twierdzi że tylko poszła po tatę bo ja byłam w łazience, a ja jej na to, że słyszałam jak mu mówiła że co ja tam robię.
No to ona jak zwykle odwróciła kota ogonem i do mnie że nie musimy jej wcale pomagać, że wszystko może zrobić sama.
No ja pierdzielę, to mówię że to nie mogło poczekać 5 sekund? Mam wstać ze sraczką w połowie dupy?
Przecież nie powiedziałam że nie pomogę tylko chyba siedziałam na kiblu.
A ona, że nie, że te słoiki nie mogą stać na słońcu. No ale ja mówię przecież to była chwila a nie godziny.
Na drugi raz polecę jeszcze z gołym tyłkiem bo szkoda czasu na zakładanie gaci.
No i tak się pokłociłyśmy, ale to normalne, tak się zawsze kończy nasza rozmowa, dlatego ja w ogóle z nią nie gadam. No ale bez przesady, kurna nie mogę przemilczeć czegoś takiego. Potem by znów gadała że ja nic nie robię, że ona sama. A na szczęście teść był przy tym to wie jak było.
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Wróciłam od fryzjera nie za bardzo zadowolona , coś mi za długie te włosy zostawiła pomimo że prosiłam ją o krótsze :( Zrobił się na nowo upal , przed chwilką zadzwoniła Monisia z zaproszeniem na grill i jedziemy, zabieramy też Ulę z Adasiem :D

Agnieszko , no uśmiałam się z ciebie , jaka ty nieposłuszna , trzeba było gacie w dłoń i biegiem do niej :D :D no widzisz zrobiła się kłótnia z niczego , i co teraz ??? będzie się na ciebie gniewała ????
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Halinko, no na jej szczęście normalnie się do mnie odzywa, bo nawet poprosiła abym usmażyła pieczarki.
No u nas też upał się zrobił, ja tam wcale z domu nie wychodzę na dwór.
Co to za fryzjerka, skoro mówisz krótsze to powinna ściąć, gorzej jak zetnie za krótko. Nie powinnaś schodzić z fotela, tylko powiedzieć że chciałaś jeszcze krótsze. Co ona sobie myśli.... zaraz będziesz musiała znów iść i znów płacić i chyba o to jej właśnie chodziło.
Aaaaa, mamy nowego pieska :) teść przywiózł, nie wiem skad i mówi że to dla Marcela na urodziny... ha ha cwaniak...
To suczka, nazwaliśmy ją Dina, kiedyś mieliśmy owczarka kaukaskiego Dinę tylko po dwoch tygodniach zdechła na jakąś szczenięcą chorobę... No i na jej cześć nazwaliśmy tą małą Dina.
Na razie się klimatyzuje i zapoznaje z naszym pieskiem, jak Marcel chciał ją głaskać to ten wariował, zazdrosny... Bo on taki niedopieszczony, tylko chciał by głaskać i głaskać a wtedy liże, skacze a Marcel tego nie lubi więc go nie głaszcze.
Potem jak ona wyjdzie na dwór to zrobię zdjęcie i Wam pokażę. Nie mam pojęcia ile ona ma ale jest już duża, mimo iż widać że szczeniak. Już się pytałam teścia czy ona duża będzie, ale mówi że nie. Ano zobaczymy jak urośnie za kilka miesięcy :)
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

Sorki mam zły dzięń i nie chce mi się pisać
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Awatar użytkownika
lobelia85
Extra Kobietka
Posty: 288
Rejestracja: sob sty 04, 2014 5:16 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: lobelia85 »

Hej hej hej!!!!!!!
Aga, kawę masz na bank, jak tylko moje małe się naumie na nocnik. Dzisiaj znowu narobiła w gacie, ale przynajmniej powiedziała, że już po :roll: A ta Wasza wczasowiczka to już se majtek sama nie może wyprać????? Normalnie bym taką wytargała za włosa :bicz O mmmmatko, ale co się uśmiałam z tej Twojej przygody z teściową, daj spokój- aż się popłakałam normalnie. A jakie Ty tam teksty rzuciłaś :spam Co do sałatek na zimę, to kiedyś też miałam inwencję i robiłam. Teraz już niet, bo nikt tego nie je ;-) No to super, że z komarami spokój już masz. No i gratuluje pieska ]:-) ]:-) ]:-)

Halinko, tak, jak już pisałam czystka piję. Dobre to nawet jest, no ale znowu mam te problemy z głową a irydolog przyjmuje u nas dopiero pod koniec sierpnia...Kurde, nie wiem, jak dotrzymam do tego czasu, bo po drodze to od rowu do rowu chodzę, jak pijana normalnie. Stracham się, co tam się w tej głowie wykluło :? Skoda Octavia pojemna i bardzo mi się podoba, tak na marginesie. Jak kiedyś będe sobie autko kupować, to prawdopodobnie takie właśnie :D A nową fryzurką, to mogłabyś się w końcu pochwalić na jakimś foto 8-)

Kasiu a co to się dzieje?????

Jeśli o mnie chodzi, to znowu jakoś tak mi smutnawo. Chyba jeszcze o tę wczorajszą rocznicę chodzi....Normalnie wieczorem to się nawet poryczałam. Co do S. i P. to powiem Wam tylko tyle, że już sama nie wiem, co myśleć, ale chyba pomysł z odpuszczeniem sobie był najlepszy. P. znowu zaczął się nagminnie przejeżdżać do sklepu i z powrotem. No i to oczywiście czym może - i traktorem i rowerem, no i oczywiście swoją audicą też, a co. W końcu przylazł do mnie i gadał ze mną, jak na balkonie stałam. Romeo się znalazł ]:-) No a dzisiaj już widziałam , jak z jakąś kobitą koło domu się kręcił. Tylko kurde, nie wiem, czy to znowu jakaś jego panna czy może ta siostra???? No a S. odezwał się na fb. Chwile popisaliśmy. No i oczywiście znowu, jaka to jak zaj.....a jestem i jak mu było fajnie mnie przytulać a na koniec dodał, że dopóki się da, to będzie walczył o swoje małżeństwo. No i masz..... Zrozum tu chłopów. Ja się poddaję.... Dobranoc :papa:
Kto nie ma odwagi do marzeń, nie będzie miał siły do walki...

Obrazek
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Witam :D . Kurcze , ukrop niesamowity , wróciłam z kościoła , przyszedł nowy ksiądz do naszej parafii i to bardzo ładny i znowu dziewczyny będą filowały oczami , chyba będzie uczył w liceum bo tam uczył ksiądz który w tym roku odszedł :) Wczoraj znowu internetu wieczorem nie mieliśmy ,dopiero zięć przed chwilką naprawił , nie wiadomo co się dzieje bo w tym roku już drugi raz tak się stało :( ,byliśmy na grillu Adaś wytoplał się w baseniku , ale była radość , wrócił w ręczniku zawiniętym bo wszystko pomoczył , więc i dzisiaj pojedziemy ale na krótko bo pielgrzymka dzisiaj się u nas zatrzymuje a w niej właśnie wędruje nasz Kacperek , będą około 19 .

Agnieszko ta fryzjerka to dwa razy mi je skracała aż w końcu machnęłam ręką , we wrześniu podejdę następny raz i na początku powiem że mam mieć krótko ścięte , z tyłu sa krótkie ale boki za długie ;-) ;-) Czekamy na fotkę piesia :) :)

Kasiu , ojej , gdzie wpadłaś w dołek , :( wyłaź z niego , pisz do nas to ci ulży ,

Martuniu , od kiedy ciebie ta głowa tak pobolewa ??/ nie czekaj na irydologa bo to dosyć odległy czas , skodę mamy od nowości i mąż bardzo ją głaska , więcej niż mnie , :D :D To mój samochód który ja wybrałam , jeździ się nam bardzo dobrze :)
Tego S sobie odpuść , niech zawalczy o rodzinę a obserwuj tego P ,twojego Romea , ta kobieta to może nikt ważny dla niego , a zresztą spytaj się jego kto to jest dla niego .
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Hejka, hejka :)
A co tam, tylko 33 stopnie w cieniu....
Ale za to wieje wiaterek więc jest fajnie. No ale i tak na dwór nie wychodzę.
Martusiu, cieszę się że ciasto smakuje, na te upalne dni taki na zimno to super smakuje :)
Roksanka dopiero się uczy więc spokojnie, jeszcze nie raz w gacie narobi.
A co do tekstów do teściowej.... no cóż, jakbym jej powiedziała bardziej dyplomatycznie to by nie zrozumiała,jej trzeba dosadnie, dosłownie... wiesz,jak idziesz między wrony to kracz jak one.. i tak jest z nią, trzeba się zniżyć do jej poziomu.
Bo ona się wysłowić nie umie. Zamiast powiedzieć "wyrzuciłam" to mówi Wypier..oliłam, normalnie łacina z ust 63 kobiety to dla mnie porażka,a tu k.... h.... leci sto razy dziennie. bo jej ciężko znaleźć polskie słowa...
A co do wczasowiczki to mówię Ci, normalnie majtki, skarpetki wrzuciła do kosza na brudy...

Ale teraz Wam powiem najlepszą rzecz....
Mąż w piątek jechał do Gdyni więc oni jechali z nim, a wczoraj mieli z nami wrócić. I prawie już wychodziliśmy do auta a tu on dzwoni do teścia i mówi że oni nie wrócą "bo to nie wypada".
I nagle teściowie tacy przejeci że oni nie chcą wrócić, teściowa już tłumaczyła teściowi, że ona z córką nawet nie rozmawiała, wszystko rozchodziło się o to, że oni się boją że rodzice tych dzieci pomyślą że oni ich wygonili.... No paranoja jakaś.
Mi się zdaje,jak ona spała tą jedną noc u babci to albo ta babcia jej nagadała albo szwagier bo on jest z tych rozsądniejszych i nawet narzeczonej starszego syna dogaduje ze ona śpi z jego synem (a mają po 22 i 23 lata i są już po zaręczynach).
No ale szwagier przecież wiedział ze oni tu jadą, to nie miał nic do gadania przed wyjazdem?
Ale nawet Justyna i jej mąż są zbulwersowani że 15 czy 16-latka przyjeżdża sama z chłopakiem i spią razem jak dorośli. Oni tak patrzą pod kątem swojej córki 14-latki, że za dwa lata by jej nie puścili z chłopakiem nigdzie.
No ale jak oni wczoraj zadzwonili że nie przyjadą i zeby zabrać ich rzeczy to normalnie humor miałam cudowny :happy :happy :happy :happy :happy :happy :happy :happy :happy :happy
No i pojechaliśmy do Gdyni, do Justyny, posiedzieliśmy do późna, jakoś po północy byliśmy w domu.
Marcel został w domu bo tam i tak dziewczyn nie było a on wolał tu iść na orlik no więc pojechaliśmy sami.

Halinko, tu dla Ciebie zdjęcia piesia, ach w sumie nie wiem jak ją nazwiemy.... Dina, Kuleczka, ja szukam czegoś oryginalnego..
Awatar użytkownika
Hadassa
Moderatorka
Posty: 22168
Rejestracja: czw mar 14, 2013 11:43 am

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Hadassa »

hejka, wpadam się tylko przywitać, jakoś weny nie mam ....
Głos dalej do kitu..
Przez weekend nawet nie odpoczeliśmy... czekamy na urlop...
.. bo w oczach tkwi siła duszy...
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Witam . :D No trochę się ochłodziło , słoneczko nieśmiało wychyla się za chmurek , wczoraj przeszła wielka ulewa , burza , a wcześniej byliśmy w u Moniczki rodziców na działce , znowu była kąpiel w baseniku , W drodze powrotnej złapał nas okropny deszcz , Ula zdążyła wysiąść z samochodu a my szybko do domu , ale nie dało się wysiąść bo ściana deszczu płynęła z nieba , więc siedzieliśmy sobie na parkingu , kiedy deszcz trochę zelżał wysiedliśmy i biegiem do domu a tutaj jak grzmotnęło okropnie dwa razy to myślałam że siądę , parasol w ręce , oj przeżyłam . :( :( wpadłam do klatki wystraszona , a mogliśmy tylko chwilkę jeszcze posiedzieć w samochodzie i by mnie to minęło ;-) ;-) U nas drogi były bardzo zalane , przejeżdżaliśmy koło pielgrzymki gdzie biwakowali , ale to było przy kościele więc chyba nic im nie mogło się stać , Kacperek doszedł szczęśliwie do domu , a dzisiaj wczesnym rankiem dalej szli , oby tylko takiej nawałnicy nie było , Przed chwilką przywiózł nam kurier leżaki , mąż teraz uczy się je składać .

Agnieszko śliczny ten piesio , taki do przytulenia ,czy już wiecie jak go nazwiecie , kiedy chrzciny ???? Czyli już wczasowiczów nie macie ???? No teściowa ma bogate te swoje słownictwo , :( :( chyba przy dziecku tak się nie wyraża ???

Hada , niepokoję się o ciebie , idź do lekarza sprawdzić co się dzieje z twoją krtanią :( kiedy macie urlop i gdzie jedziecie ????

Kasiu jak u ciebie ??? już lepiej ??
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Hejka,
ale upał.... nie mam pojęcia ile jest stopni, rano było niebo zachmurzone to był do wytrzymania, a potem na treningu siedziałam na ławce i słońce wyszło to tak grzało że aż paliło. Wczoraj to jeszcze wiaterek był to fajnie ochładzał a dziś nic...
Normalnie tylko w basen wskoczyć.
Rano o 8 obudziło mnie gadanie w kuchni, teściowie jedli śniadanie,a potem jeszcze zasnęłam i obudziłam się po 9 a na 10 trening. Marcel też jeszcze spał więc go obudziłam, zjedliśmy śnaidanie, wyszykowaliśmy się i jechaliśmy.
No i oczywiscie wchodzę do kuchni a tam wszystko stoi zostawione po śniadaniu.... ale czy to coś dziwnego? Normalka przecież. Jak to Kasia powiedziała: służba wstanie i sprzątnie.
A tu niespodzianka. Służba wstała,zjadła i pojechała i hrabina sama musiała sprzątać.
No jak to jest,jak ona zamiata czy myje podlogę to mój pokój ominie równo z progiem, mojego prania z linki nie zdejmie a ja mam po niej zmywać?
Teraz o godzinie 11.30 oni jedli obiad (!!!!!!!!!!!!!) a my wróciliśmy z treningu, my nie jedliśmy bo my jemy o normalnej porze, to słyszę że zmywa. No i bardzo dobrze,niech się uczy kobieta sprzątać po sobie.
O rany,kiedy my pójdziemy na swoje.... będę miała swój brud,swój syf i swój porządek. Jak będę chciała. I nikt mnie nie będzie traktował jak służbę.
A ona chyba o to wściekła bo jak już mówi to takim tonem że aż szkoda słuchać. Non stop jakby miała pretensje.Jak zadzwoni koleżanka to głosik słodziutki jak cukiereczek a do nas to wiecznie pretensje o wszystko. I jak tu się nie denerwować..

Halinko, ano pisałyśmy jednocześnie albo Ty wysłałaś jak ja zaczęłam pisać :)
No ja wczoraj widziałam w tv jaka nawałnica przeszła w okolicach Wrocławia i Szczecina. Matko, w taką burzę to samochód jest bezpieczny, trzeba było faktycznie siedzieć tam dłużej. Ja się boję takich burz....
No a jak to niemowlę zginęło w tym aucie.... no od burzy auto bezpieczne ale od konara drzewa to już nic nie jest bezpieczne.... Ale mi szkoda tych rodziców... tragedia straszna...

Co do piesia to na fb mialam kilka propozycji i Marcelowi spodobała się Czika,no ale nie spytał rano: mamo jak ona miała się nazywać?
Teraz mu co chwilę powtarzam jak się nazywa? No i na razie pamięta,musi się oswoić.
Ale co Ty mówisz... chrzciny? jak to? my w życiu nic takiego nie robiliśmy, to jakiś specjalny rytuał?

Teściowa chodzi tylko i drzwiami trzaska,musi mi pokazać jaka to jest zła że po niej nie pozmywałam.
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

Hej
Nie nie mam doła jakieś rozdrażnienie mnie dopadło pewnie spowodowane pogodą i perspektywą zmian urlopowych.
W skrócie zamiast 2 tygodni będzie pewnie jeden :(
Lobelka Roksanka piękna i mądra panna lato długie załapie będzie ok
Ci Twoi faceci mało zdecydowanio żonatego sobie odpuść szkoda czasu,a P niech się mocno stara.
Aga poczytałam Twój dialog z teściową i wyobraziłam sobie jak lecisz z tym gołym tyłkiem :happy :happy :happy :happy
choc nie bardzo mnie to dziwi mój mąz taki sam narwany jak coś chce to już i nieważne,że za minutę bo coś tam już to już oszaleć można
Powiem Ci,ze ta wasza letniczka miała mega tupet z tymi majtkami normalnie szok,za chiny ludowe bym nie powiesiła kurna służby potrzebuje,jak zdrowa kobieta może pozwolić aby obcy ludzie jej majtki prali
Halinko u nas tez wczoraj lało i grzmiało jakieś 3 godziny ale bez większych sensacji.Dziś znów grzmi i pada i duchota niemiłosierna
A na pielgrzymkę kiepska pogoda bo duszno no i co chwilę burza
Piesek fajny Mykam bo grzmi
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Miałam jechać po wyniki do Wrocławia i w drodze zrezygnowaliśmy ,bo stwierdziliśmy że o 15 będą duże korki więc skręciliśmy do Pawła teściów bo przyjechała Ania i bez uprzedzenia ich odwiedziliśmy , pojedziemy jutro :D ,szybko wstąpiliśmy do sklepu żeby z gołą ręką nie iść , Aneczka bardzo się ucieszyła bo mogła pobawić się z Adasiem :) Teraz po południu u nas zaczął znowu padać deszcz a cały dzień było bardzo duszno :(

Agnieszko , ciężkie do zapamiętania i nawet do wołania piesia o takim nazwaniu , ;-) ale ładniutki to on jest :) To chyba będzie taki średniej wielkości piesek .

Kasiu , no zmiana urlopu to jest smutne a dlaczego tak wyszło ??? na pielgrzymkę przeważnie taka pogoda się trafia , dzisiaj zobaczyliśmy miejsca gdzie stacjonowali pielgrzymi ,to było okropne , ciekawa jestem jak to przeżyli , nawet jakby człowiek chciał im pomóc to by było to niemożliwe bo to okropnie dużo osób było :(
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Witam . :D A co to tak dzisiaj pusto na forum , czyżby każda wyjechała na urlop???? A ja wróciłam z Wrocławia , mam już wynik z tomografu ,ale dla mnie to czarna magia , zarejestrowałam się już do neurologa ale termin dopiero 21 wrzesień :( myślę że nic złego tam nie ma .U nas dzisiaj pogoda w kratkę trochę pada trochę świeci słoneczko , myślami jestem na wyjeździe nad morze i tak dumam jaka to będzie pogoda , bo leżaki kupione więc było by dobrze je wykorzystać :D :D :D
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Awatar użytkownika
chochlik70
Super Gaduła
Posty: 1465
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:29 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: chochlik70 »

Hejka
U nas lało całą noc dosłownie lało
Dlaczego pusto ano nie wiem
Ja dziś jakoś zalatana byłam szybko obiad ogarnęłam kuchnię iumyłam dwa okna trzeba wykorzystać chwilowe ochłodzenie :D
Jutro szoping w jaskini rozpusty czyli galerii,Julia ma dostać obiecane rolki tzn już drugie bo na starych nauczyła się jeździć pięknie i już małe się robią.
No a potem wypad nad zalew plac zabaw i siłownia dla mnie
hej hej czy uważ też otwierają tyle siłowni na świeżym powietrzu????
bo u nas sporo i połknęłam bakcyla,spodobało mi się
A wiecie ile ludzi takich pod 70 ćwiczy,fajne to.
Halinko,no odległy ten termin u neurologa może synowa mogłaby komus pokazać ;-) żebyś się uspokoiła
Od soboty podobno znów upały i mam nadzieję Halinko,że będziecie mieć pogodę.
Aga znów wczasujesz,oj Ty niedobrasie.
Hada no z weną latem cięzko mam nadzieję żejak ci minie ta niechęć to bedziesz zaglądać regularnie
A gdzie Gosia i Marta od zębów??????
Obrazek

Sarkazm mym ojcem,ironia mą matką.Z mym charakterem nie ma tak gładko
Awatar użytkownika
Culagula
Kobietka Expert
Posty: 2642
Rejestracja: czw paź 03, 2013 6:56 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: Culagula »

Hejka
Ano Halinka wyczuła że coś się święci :)
Ano jestem na "urlopie" od teściowej :)
Dziś przyjechałam do Gdyni, wracam w piątek :)
Awatar użytkownika
malinka 61
Kobietka Expert
Posty: 4233
Rejestracja: czw paź 03, 2013 7:25 pm

Re: Seksi fleksi czyli rozważania psiapsiółek

Post autor: malinka 61 »

Witam . :) U nas pogodnie , słonecznie od rana , oglądam wiadomości i aż się nie chce wierzyć że takie podtopienia są w kraju , znowu ludzie maja kłopot , boże aż mi ciarki przechodzą co ci ludzie przeżyją , straty ogromne a jeszcze to sprzątanie po tych wodach :(

Kasiu , niby mieszkamy blisko a u was pogoda zupełnie inna , u nas tylko chwilami popadało , czyli dzisiaj czeka ciebie wydatek rolkowy , ta siłownia to na tych piaskach macie ??? u nas tez w maju otworzyli piękny jak dla mnie plac zabaw dla dzieci a poniżej właśnie takie przyrządy do ćwiczeń , super to jest , nasz Adaś tam chodzi z Ulą prawie co dzień , maja taki pająk linowy i bardzo sprawnie mu tam idzie , a mój mąż wskakiwał na takie rowery chodzące , pracują ręce i nogi :) co do neurologa to zobaczę bo Monika dopiero wróciła z urlopu , muszę z nią pogadać ale jak tam nic takiego strasznego nie ma ta mogę swobodnie poczekać do września jeszcze pomyślę , teraz żyję już wyjazdem :D :D niby to jeszcze trochę czasu ale gromadzę pomalutku drobiazgi . Dzisiaj zarejestrowałam się do stomatologa zrobić przegląd zębowy i termin mam na jutro na 15,30 . bo jak gryzę to mnie ciut boli na trzonowym zębie . :( znowu będzie następny wydatek .

Agnieszko wypoczywaj , zbieraj siły na wytrwanie ze wszystkimi , nie smutno ci bez teściowej ??? bo ja do Moniki dzwoniłam żeby mnie nie zapomniała :D :D :D
Przy po­dej­mo­waniu de­cyz­ji, nie zważaj na in­nych, kieruj się głosem ser­ca i włas­nym instynktem...

Obrazek
Zablokowany

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: ICCrawler - ICjobs, Snappy [Bot] i 1 gość