Witam .

Dzień u mnie jakiś zakręcony , łażę tak po mieszkaniu i niby prac dużo z nic mi nie idzie , ugotowałam buraczki , zawekowałam wyszło mi 9 słoiczków ,obrałam parę jabłek które mi zalegały i zrobiłam taki dżemik, wyszedł 1 słoiczek

zrobiłam ajerkoniaczek z podwójnej porcji

super smaczek szkoda że nie mieszacie blisko bo bym poczęstowała

polewamy sobie nim lody

później zrobiłam sobie henną włosy , ale coś mi słabo wyszły , jutro zobaczę jaki jest efekt ,

i oczywiście obiad bo bez tego ani rusz i tak dzionek mi minął
Kasiu , zapowiadają ta pogodę ale nigdy nic nie wiadomo i oby się sprawdziło ,

No nasza Ania ma piękne włoski czarne i kręcone , taka rezolutna dziewczynka , ale zła jestem bo nie puścili jej teraz do szkoły , bo nie będą jej zabierali dzieciństwa

, no takie ich rozumowanie , niech robią co chcą nie będę się wtrącać , dziewczynka umie już pisać literki i świetnie by sobie poradziła ale cóż moja synowa ma swoje rację i jej mamusia tak kazała

ach dużo by mówić ,

Piszesz że twoi rodzice i barat idą na wesele a wy?????? Marzenkę ochrzań bo mi tez obiecywała że się pokaże a tutaj ani słych ani widu

czyli malowanie masz zakończone
Martusiu , pisz co u ciebie , Agnieszko a twój pobyt na wypoczynku chyba się już skończył i tez nic nie piszesz
