Witam

. Mam już mój komputer ciut naprawiony bo siadł dysk i trzeba będzie zamówić a to trochę kosztuje , bardzo długo się uruchomia , więc zobaczę jak będzie dalej , już mi Adaś narysował list do Mikołaja żeby mi przyniósł bo on wczoraj listy już pisał aż trzy i na oknie poustawiał

mam go u siebie bo znowu chrypi ,

a Ula pojechała do Wrocławia żeby zgłosić się na egzamin prawa jazdy

Kurcze ja na wszystkich świętych połaziłam po cmentarzach , postałam nad grobami , w sumie było to trzy godziny ledwo trafiłam do domu , dobrze że brat był samochodem i nas przywiózł bo bym chyba w drodze padła , siadł mi kręgosłup , oj dziad ze mnie wielki , jeszcze wczoraj ledwo doszłam do kościoła , później na cmentarz tylko do moich rodziców i do domu , kwiękałam okropnie , mąż zamontował mi taka poprzeczkę na drzwi i musiałam go trochę wyciągnąć bo taka rade dał mi kiedyś ortopeda , jest już lepiej ale noce mam nie przespane
Kasiu , mężczyźni są mało domyślni żeby coś sami ze siebie coś zrobić , oni mają swój egoistyczny
świat ,swoje potrzeby , mój też jak mu nie powiem to sam się mało co domyśli , U nas ruch był bardzo duży , przyjechał mój brat z Ostrowa z bratową i droga też była zapchana , ale super sobie spędziliśmy czas , bo on to taki wielki zgrywus , boki można sobie zrywać , trochę się martwię bo 9 znowu idzie na operację , ma cztery przepukliny ,

to będzie jego czwarta operacja , pocięty jest bardzo dużo , najgorzej że on jest po poważnej operacji serca ,

A ty szperaj, bo może akurat jesteś z rodziny Radziwiłów ,

No muszę na chwilkę odejść od komputera bo Adaś woła naleśnika bo jest głodny ,dopisze za chwilkę więcej
